Asiu wlasnie to jest cala heca z nimi, ze sa wygodniejsze niz wszelkie inne soczewki jakie kiedykolwiek uzywalam - sama jak mi je polecono bylam na nie, bo mi sie wydawalo, ze skoro moje oczy nie lubia kontaktow juz po 5-6 godzinach to nie dadza rady przez noc z jakby nie bylo cialem obcym. Te do przedluzonego noszenia sa zrobione z bardzo przepuszczalnych materialow, nie wysuszaja sie w ogole, wrecz nawilzaja oko. Ja cie nie namawiam wcale skoro znalazlas cos co ci pasuje, tylko wskazuje na opcje, ktora dla mnie kiedys tez byla nie do pomyslenia

zdecydowalam sie sprobowac, bo polecila mi je osoba ktora bardzo bardzo dba o swoje fizyczne cialo, pod katem duchowym takze, i chcialam tez sobie ulatwic zycie w podrozy, i teraz juz wiem, ze innych nie zaloze. Przy okazji dodam, ze mozna je traktowac jak normalne soczewki, czyli zdejmowac na noc i trzymac w plynie, ale w ogole nie ma takiej potrzeby.