Autor Wątek: Dzielę się swoją radością :))  (Przeczytany 126850 razy)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-11-13, 00:35:09 »
Dziękuje wszystkim za miłe słowa :)

Doktor-X
No właśnie też tak czuję z tym 2017. W tym roku mi się milion rzeczy poukładało i to był najlepszy rok w moim życiu, a w 2017 będę budował nowe na tych wszystkich zmianach :)

Mariomar
Nie wie o co Ci chodzi - jak pracuje już ponad 2 lata w mojej obecnej firmie to zawsze mogłem swobodnie rozmawiać ze współpracownikami (i z nimi mam dobre relacje od początku), a także z szefami.

Trochę mi wywalało jak wrzucili nam do działu menedżera, ale już dawno się uspokoiłem i mam bardzo dobre relacje z nim, nawet jeśli uważam niektóre jego pomysły za głupie, ale takie już jest życie w korpo :P Niedawno mi nawet palnął takim tekstem że on bardzo podziwia moją samoświadomość, chociaż nie wiem co miał dokładnie na myśli :D

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-12, 21:18:49 »
Clint
 Podoba mi się :)

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-11-12, 21:05:27 »
Clint,

Czy w pracy na etacie również poprawiły Ci się relacje z współpracownikami i z szefami, czy rzeczywiście możesz z nimi swobodnie rozmawiać, zwłaszcza z szefami?

Bo te relacje sluzbowe najbardziej mnie teraz interesują.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-12, 03:31:57 »
Clint, wszedłem na twoją stronę w zakładkę o mnie. No jak to czytam to jakbym czytał o sobie :) Nieprawdopodobny sukces że udało ci się tak dużo zmienić. WIELKIE gratulacje, jestem pod wrażeniem, inspirujesz człowieku :) Je jestem gdzieś po środku jeszcze bo bardzo się ociągam z pracą nad sobą ale też podobnie widze swoją przyszłość :)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-12, 03:23:37 »
Rok 2017, rok działania i wzrastania :)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-11, 21:29:54 »

 po prostu wiem iż jestem skazany na sukces :) Dziwię się sobie, że tak długo się ograniczyłem,


No jakie fajne zdania !!  :))

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-11, 21:13:55 »
ale fajnie, cieszę się, Clint :))) jaskier ma rację, mega fajne energie idą z Twojego zdjęcia :)

jaskier

  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-11-11, 20:49:09 »
O, nawet podobnie sobie Ciebie wyobrażałem, no może byłeś trochę bardziej "kwadratowy". To przez nicka "Clint" ;-).

Ale z oczu wyziera Ci wysokie ERD.


Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-11-11, 19:56:23 »
Z radością informuje, że w końcu skończyłem swoją stronę i jestem z niej bardzo dumny. Nie byłem w stanie znaleźć szablonu który by mnie zadowolił, więc bazując na fragmentach 3 różnych szablonów i własnej inwencji skleciłem to o to małe arcydzieło: http://boski-spokoj.pl

Jest tu kilka moich starych materiałów, ale strona się dopiero będzie rozkręcać. Będę tu umieszczał swoje dekrety, artykuły, ale też przede wszystkim zamierzam często i gęsto publikować na blogu. Zachęcam do regularnego odwiedzania witryny, bo będzie dużo fajnych treści :)

Strasznie się cieszę nie tylko z ukończenia strony, ale również z faktu że czuję tak ogromny entuzjazm i Boskie wsparcie w moich planach, że po prostu wiem iż jestem skazany na sukces :) Dziwię się sobie, że tak długo się ograniczyłem, ale cóż... taka karma :D Grunt że teraz mi się odblokowało co trzeba i ruszyłem z kopyta ze wszystkim :)


« Ostatnia zmiana: 2016-11-11, 20:01:33 wysłana przez Clint »

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-07-15, 10:33:29 »
:)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-15, 10:06:56 »
Dzisiaj poczułam TEN rodzaj/jakość radości:))

Arwena

  • Wiadomości: 203
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-14, 17:28:26 »
Dzięki:)

Też o tym myślałam, atmosfera destrukcyjna mojego domu na pewno też miała wpływ na to, że mój pies nawet nie próbował ratować się, uciekać. Ja z resztą sama byłam w podobnym stanie zanim się wyprowadziłam z domu. Mama mówiła, że Korek był przy niej do samego końca, siedział biernie i czekał na rozwój wydarzeń, aż w końcu usunął się gdzieś na bok i przestał oddychać. W mojej rodzinie wszyscy uciekali od swoich emocji, problemów, co w efekcie powodowało jeszcze gorsze skutki. Ogólnie to mój pies był bardzo przyjazny i mądry, ale nie potrafił sobie często radzić z bardzo silnymi emocjami, zupełnie jak w moim rodzinnym domu. Teraz tworzymy z Łukaszem kochający, ciepły domek, więc wiem że nasz piesek będzie pełną życia, kochającą wszystko i wszystkich kulką szczęścia:)

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2016-07-14, 17:09:38 »
Arwena,

cieszę się na waszego pieska :) my swojej też nie mogliśmy się doczekać, wiem rozumiem :).

Nie znam się na psychologii psów,  ale z tego co obserwuję u siebie i zaobserwowałam u innych, to bardzo dużo zależy od energii właścicieli, energii jaka panuje w domu, jaka jest między ludźmi, którzy mieszkają. Jaki jest dominujący mental i kto tą mentalną przestrzeń próbuje zdominować w domu (jeśli ktoś próbuje oczywiście).  Widziałam wielokrotnie ogłupione psy przez swoich właścicieli, albo bardzo agresywne psy, których rasy są wyjątkowo łagodne. Bardzo dużo można odczytać po psie, jakie relacje panują w domu między ludźmi i co się tak naprawdę rozgrywa :).

 

Arwena

  • Wiadomości: 203
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-14, 13:31:52 »
Szczurki oczywiście też, ale psy są mi zdecydowanie bliższe, towarzyszyły mi odkąd pamiętam, w dzieciństwie były moim głównym obiektem zainteresowania i fascynacja tylko się pogłębiała;) Pierwszego psa miałam przez aż 17 lat. Szczurki, mimo że są inteligentne i przyjacielskie, to jednak są tylko pewną namiastką tego co może zaoferować pies. Poza tym żyją zazwyczaj max do 3, 4 lat, choć w czasach tak wielkiej popularności rasowych szczurów jest ich tak wiele, że wady genetyczne tylko się rozmnażają i często żyją tylko 2 lata albo bardzo wcześnie zaczynają chorować.

Teraz mam stado marzenie i jak myślę o tym, że każda z nich skończyła już rok i za plus minus dwa lata będę się z nimi żegnać to mi serce pęka. Zbyt wielu bliskich straciłam przez ostatnie lata, żeby sobie to robić, więc postanowiłam, że jak dziewczyny odejdą to kończę na jakiś czas ze szczurkami i poświęcę się w pełni psu.

Pewnie, że będzie już tylko lepiej - ja w pewnym momencie poczułam, że już zdecydowanie za wiele się nacierpiałam i moja pś też załapała, że to ani sensu nie ma, ani tym bardziej żadnej przyjemności. Życie jakie zaczęłam na nowo jest o wiele korzystniejsze i przyjemniejsze, czasem jeszcze zdarzy mi się zmartwić czy wszystko pójdzie zgodnie z moimi odczuciami, ale to również wygasa i zaczyna w to miejsce wyrastać zaufanie i pewność, że nic złego mnie już nie spotka.

Fajnie się funkcjonuje w taki sposób, bo cokolwiek by się nie działo - czy to w pracy, czy przed wizytą u dentysty:D, wzbudzam w sobie uczucia miłości do siebie i powtarzam, że wszystko co dzieje się w moim życiu jest dla mnie korzystne i najlepsze na ten moment, że Bóg mnie ochrania i opiekuje się mną i nie muszę się o nic martwić. I faktycznie przy każdej niepokojącej sytuacji wszystko toczy się z korzyścią dla mnie, w dużo przyjemniejszy sposób niż sobie to potrafiłam wyobrazić. Wystarczy się teraz do tego przyzwyczaić i zaufać, że tak już zostanie:)

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-07-14, 12:25:22 »
Arwena myślałem, że ty najbardziej szczurki kochasz :)
Mój pies miał chyba karmę gladiatora, i tak też odszedł niespokojnie :(.
Albo to nasza karma jest, ze to co nas spotyka to nas spotyka, albo raczej nasze karmy się zsynchronizowały, gdzieś intencje się dobrały i było jak było. 

Nasza karma się uzdrawia intencje zmieniają więc teraz Arwena może być już tylko lepiej.