Autor Wątek: Dzielę się swoją radością :))  (Przeczytany 126870 razy)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-19, 18:51:53 »
Mariomar
Dobrze, że znalazłeś określenie, które tobie pasuje:)

Uniwersum, Wszechświat Siła Wyższa, Świadomość Wszechobecna, Stwórca, Mądrość i Miłość bezwarunkowa, Punkt Zero, Przestrzeń Serca, Absolut, Jedność, Najwyższe Dobro, Czyste Światło, Oświecenie, itd, wszystkie nazwy, które które mówią o czystym Źródle, są odpowiednie dla pozytywnej zmiany.  Ważne, z którą ktoś się utożsamia w modlitwie jako bezpieczne i godne zaufania, tak, żeby przyjąć skutki modlitwy:)

Mi kiedyś proponowano używanie nazwy Wszechświat. Kierowanie modlitw do Wszechświata. Oczekiwanie odpowiedzi od Wszechświata. Podczas kiedy kojarzyło mi sie to z wszystkimi energiami jakie we wszechświecie istnieją, dobrymi i złymi.

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-11-17, 18:24:57 »
Sylwia :)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-17, 15:42:39 »
Cytuj
Dlatego Basia M z Wrocławia p odpowiedziala mi, abym modlił się do Świadomości Wszechwiedzacej, Wszsechmocnej, Wszechmilujacej i Wszechobecnej.
fajne, ma tę zaletę że wskazuje na cechy które nawet ludzie określający się jako będący na wysokich poziomach rozwoju jakby nie zawsze przejawiają? zjednoczenie z taką świadomością wiąże się  takimi naturalnymi cechami i po tym można to (czyli etap rozwoju/ urzeczywistnienia tej świadomości) rozpoznać : )

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-17, 15:21:31 »
Mariomar
Dobrze, że znalazłeś określenie, które tobie pasuje:)

Uniwersum, Wszechświat Siła Wyższa, Świadomość Wszechobecna, Stwórca, Mądrość i Miłość bezwarunkowa, Punkt Zero, Przestrzeń Serca, Absolut, Jedność, Najwyższe Dobro, Czyste Światło, Oświecenie, itd, wszystkie nazwy, które które mówią o czystym Źródle, są odpowiednie dla pozytywnej zmiany.  Ważne, z którą ktoś się utożsamia w modlitwie jako bezpieczne i godne zaufania, tak, żeby przyjąć skutki modlitwy:)
« Ostatnia zmiana: 2016-11-17, 15:23:47 wysłana przez Sylvia »

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-17, 12:54:22 »

Dlatego Basia M z Wrocławia podpowiedziała mi, abym modlił się do Świadomości Wszechwiedzącej, Wszechmocnej, Wszechmiłującej i Wszechobecnej.

Świadomość, bo przenika wszystko, jest stwórca, a pozostałe jej wymienione cechy to specjalnie dla mnie:
wie, bo ja nie wierzę ze Ona wie,
ma moc, bo ja nie wierzę ze Ona ma moc,
 kochająca, bo  nie wierzę że Ona mnie kocha
 i wszechobecna, bo ja Jej nigdzie w świecie fizycznym nie dostrzegam.

Ładnie ujęte :)
Pięknie :)

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-11-17, 12:04:06 »
Dobra rzecz jest taka ze jak tylko tracę pracę, to dość szybko znajduje nową. Ostatnio miałem taką kumulacje, ze 1 dnia byłem zaproszony na rozmowy do 3 firm, w tym na stanowiska kierownicze.

Natomiast stresem dla mnie jest utrzymać pracę, aby jej zaraz nie stracić. I pracuje często więcej niż inni, ale ludzie "życzliwi" pomagają mi, abym został zwolniony.

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-11-17, 11:59:02 »
Darku,
Wpływów nie.mam żadnych. Robiłem wiele analiz - nie jestem opętany.

Sylwia,
Tylko jaką metodą?
Ja nawet modląc się.do Boga okazuje się , ze podstrajam sie pod jakiś dziwny twór boga, który nie jest prawidziwym Bogiem.

Dlatego Basia M z Wrocławia p odpowiedziala mi, abym modlił się do Świadomości Wszechwiedzacej, Wszsechmocnej, Wszechmilujacej i Wszechobecnej.

Świadomość, bo przenika wszystko, jest stwórca, a pozostałe jej wtmienione cechy to specjalnie dla mnie: wie, bo ja nie wierzę ze Ona wie, ma moc, bo ja nie wierzę ze Ona ma moc, kochająca, bo  nie wierzę że Ona mnie kocha i wszechobecna, bo ja Jej nigdzie w świecie fizycznym nie dostrzegam.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-17, 10:59:01 »
Mariomar
Może warto popracować z intencją: moim fundamentem jest miłość, spokój, bezpieczeństwo i bycie sobą prawdziwym.
Spojrzałabym też w tym co opisujesz na relację z Bogiem/Siłą większą od siebie.

Znam takich co mają węzły i krzyże od wielu, wielu lat i nadal mają te same wzorce destrukcji i jeszcze chcą w to wciągać innych. Dlatego, że nie przepracowują tego co jest ich realnym problemem, oddzielonym od tego co jest w innych osobach. Na pewnym poziomie uzdrawiania to oddzielenie swojego od cudzego jest bardzo ważne, żeby zneutralizować mechanizmy obronne ego np. przeniesienie, które chce nadal żyć.


Jeśli jakaś metoda nie działa długofalowo po jej wielu zastosowaniach, nie ma pozytywnych efektów i wraca się do starych wzorców, to warto zastosować inną.

Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-17, 10:58:24 »
Mario
A próbowałeś u jakiegoś dobrego egzorcysty jakąś analizę,  o wpływy? Może spróbować warto.

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-11-17, 10:32:10 »
Miałem to wypalane  wiele razy, a boję się, jak sie bałem.  A nawet chyba jeszcze bardziej. Może to dlatego, ze już tyle razy pracodawca się ze mną rozstał, ze ja już na wejściu do nowej firmy panicznie się boję, ze mnie zwolnią.

Sam już nie wiem, jak się od tego uwolnić lub to zmienić. To jest tak silne, ze odbieram to jako wręcz fundament mojej duszy/osobowości. 


Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-16, 07:25:43 »
I tego węzła karmicznego nikt Ci przez te ponad 100 wypalań węzłów nie usunął?
Musiałeś go chyba ukrywać i bronić jak największej świętości!
To teraz masz zszansę, by się z nim skonfrontować i wreszcie puścić.

Afirmacji Ci nie proponuje, bo twierdzisz, że Ci nie działają.
Ale negatywny program w jakiś sposób trzeba zmienić na pozytywny.

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-11-15, 15:49:31 »
Nie Clint.

Ja się panicznie boję szefa,że tak jak ojciec okrzyczy mnie, zrypie i pobije. To mam w każdej pracy w relacji z szefem, czy to kobieta, czy mężczyzna.

A na końcu boję się, ze mnie wyrzuca wyrzuca pracy - takie mam silne wzorce odrzucenia, strachu i niszczenia ze strachu wszelkich relacji zawodowych.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-14, 21:57:48 »
Clint
Gratuluję odhamowania/odblokowania w dobrym kierunku:)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-11-13, 09:50:05 »
Od szefa, tak jak niegdyś od ojca - jesteś przede wszystkim zależny finansowo. Dopóki nie czujesz pełnej niezależności np. masz poczucie że od ręki w razie potrzeby możesz zmienić firmę/źródło zarobków i nie być stratny z tego powodu to wtedy niestety zaczynasz robić rzeczy wbrew sobie, jeśli jest to od Ciebie oczekiwane czy wręcz wymagane.

To jest jedna rzecz, ale tak naprawdę to najważniejsza jest samoocena i miłość do siebie co się zresztą łączy ze sobą, bo ciężko jest być zależnym od toksycznych osób w momencie, gdy ma się realnie wysoką samoocenę :)

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-11-13, 07:31:43 »
Pytam, bo ja w pracy jestem mocno sztuczny, zwłaszcza zwłaszcza relacjach z szefami. To sa dla mnie najtrudniejsze relacje - po ojcu.