Autor Wątek: Energia / Energia seksualna, życiowa / Tantra  (Przeczytany 21691 razy)

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-06-16, 15:54:07 »
W telegraficznym skrócie zaczyna się ćwiczenie w 2 czakrze potem przenosi się koncentracje na 1 czakrę, kość ogonową z tyłu kręgosłupa kilka punktów jest potem chyba na koronę, 3 oko i w dół po czakrach.
Ćwiczenie typowo pro zdrowotne.

Danny7

  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-06-16, 15:05:04 »
i na czym z grubsza polega to cwiczenie i kiedy je wykonywac  i w jakim celu?

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-06-16, 13:37:10 »
w taoistycznej jodze ezoterycznej są opisane tylko ćwiczenia orbity mikrokosmicznej, nie ma tam nic na temat wielkiego ciągu.

Danny7

  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-06-16, 13:25:08 »
Tytuł :"Taoistyczna joga ezoteryczna".

Czy jest w tej książce może informacja, nt. tego ile i jakie dziennie ćwiczenia wykonywać, żeby cały czas podtrzymywać efekt?
Gdzieś wyczytałem, że wielki ciąg x200 dziennie należy zrobić. (rozprowadzenie energii po ciele wzdluz kregoslupa do glowy). W sumie tylko tej informacji potrzebuje, a nie ma jej w zadnych ksiazkach ktore mam, dzieki wielkie za znalezienie dla mnie tej informacji :)

Danny7

  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-28, 18:31:41 »
To nie powiedziałeś im w co się bawisz i pozwoliłes im sobie to wkręcać ? ;)

Pytam bo generalnie kobiety się czują przy takiej kumulacji energii lepiej przy mnie , dlatego bylem ciekaw jak to utrzymywanie rzutuje na całość życia seksualnego, satysfakcje / spełnienie kobiety itd w dłuższym terminie, no w krotkim ewentualnie tez ;)

Oczywiście że mówiłem. Nic to nie dało :)
Zacznij praktykę a wtedy pojawią się konkretne pytania, bo zastanawianie się na przyszłość jak sie będzie kobieta z tobą czuła to nie ma sensu... Jak ty sie bedziesz dobrze czul ze soba to i ona bedzie czula to samo. Zreszta sam widzisz ze sam fakt ze nie tryskasz na lewo i prawo dziala cuda... a to nawet nie jest praktyka wstępna ;P

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-28, 00:48:48 »
To nie powiedziałeś im w co się bawisz i pozwoliłes im sobie to wkręcać ? ;)

Pytam bo generalnie kobiety się czują przy takiej kumulacji energii lepiej przy mnie , dlatego bylem ciekaw jak to utrzymywanie rzutuje na całość życia seksualnego, satysfakcje / spełnienie kobiety itd w dłuższym terminie, no w krotkim ewentualnie tez ;)

Cytuj
Serio myślisz, że to ma znaczenie?

Ale co?
« Ostatnia zmiana: 2016-03-28, 00:56:08 wysłana przez medżikowsky »

Danny7

  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-27, 23:14:45 »
zastanawiam się czy dla kobiety to duża roznica, czy temat poboczny i wazneiejsze są ogólne tematy i ogolna energia partnera, jesli chodzi o wybor komu się oddaje
Myślisz , że łatwo jej potem wrocic do normalnego seksu ?

Powszechnie wiadomo że kobieta "oddaje" sie tylko temu który ma ogromny wytrysk, lub nie ma go wcale... Dlatego zawsze jak się zapoznaje z nową osobą to szepcze na ucho, że mogę bez wytrysku... Żarcik ;D

Serio myślisz, że to ma znaczenie? Owszem kilka dziewczyn uważało że nie są w stanie mnie zaspokoić skoro nie mam wytrysku i im to przeszkadzało, ale to dosłownie kilka ;] zaczeły sobie wkręcać że są nieseksualne ;]
Generalnie uważam że warto być dobrym kochankiem... Jeśli wiesz czego chcesz to nie będzie problemów. Proste.

jaskier

  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-03-27, 06:18:43 »
Fakt, ja tylko blokowałem wytrysk, ale robiłem to przez kilka miesiecy, raczej zwiększonej energii nie odczułem, ale miałem wtedy 20 lat więc i tak było jej za dużo. Chyba Leszek opisał tą metodę w którymś ze swoich artów, tylko zaciskałem pewne mięśnie.
Osobiście wolę nabrudzić, u mnie orgazmy przy tym zaciskaniu były słabsze.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-27, 00:24:21 »
zastanawiam się czy dla kobiety to duża roznica, czy temat poboczny i wazneiejsze są ogólne tematy i ogolna energia partnera, jesli chodzi o wybor komu się oddaje
Myślisz , że łatwo jej potem wrocic do normalnego seksu ?

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-27, 00:19:05 »
Cytuj
"zwykły tryb" jak to ująłeś @m to NIC... zupełnie NIC.  Pisać tak mogę bez końca ;]

Danny ja czytam z ciekawością więc nie krępuj się :)
Jakw wrażenia dziewczyny? Na pewno moglbys duzo o tym :)
Mowisz, że sam brak wytrysku to nic, ale wg mnie juz samo to , to b.dużo.

Danny7

  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-27, 00:05:46 »
Kiedyś praktykowałem wstrzemięźliwość chyba miesiąc wytrzymałem aż doszło do tego że dostałem niemal orgazmu przy pisuarze. Nie mogłem się tam dotknąć bez takich fajerwerków.

No właśnie. Sama "blokada" wytrysku (wstrzemięźliwość czy cokolwiek innego) nic Ci nie da. Nie oszukasz swojej energii seksualnej. Po to są właśnie ćwiczenia oddechowe i inne żeby tą energię użytecznie wykorzystać. I żeby Cię nie rozniosło przy pisuarze ;]

Danny7

  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-27, 00:00:49 »
No właśnie miałem pytać czy bez wytrysku jest takie zaspokojenie, ulga jak po normalnym? A moze jaskier trolluje, bo jakos mi trudno uwierzyc ze dopiero teraz daje swoje 3 gr ;)

Danny, zachowam dla siebie szczegoly, albo napiszę na priv ;) własnie! Przypomnialo mi się, że miałem się odezwac po ten program!

a czemu skoro rok wytrzymałeś, to dopuściłeś do tego? później przeszedles na normalny tryb ?

Jest zupełnie inna jazda, tu już nie chodzi nawet o zaspokojenie, zaczynasz inaczej funkcjonować... Promieniejesz energią... Jak byś dochodził we własnej głowie... raz po raz...
Jaskier i reszta raczej nie wie co pisze, bo to wymaga ogromnej pracy z ciałem i umysłem, zatrzymanie wycieku spermy to tylko 1 krok.
W głowie się po jakimś czasie sporo zmienia, ale to nie są zmiany z dnia na dzień, czy nawet 30 dni... Trzeba czasu i cierpliwości... Jeśli będziesz codziennie ćwiczył i robił wielki ciąg przez co najmniej pół roku (!) to zrozumiesz o czym mówię. To naprawdę wymaga zaangażowania... i czasem i mi go brakowało, stąd przerwy. Zmieniam też partnerki, bo nie mam stałej i nie zawsze potrafiłem się kontrolować. Ale za każdym razem się przekonywałem, że "zwykły tryb" jak to ująłeś @m to NIC... zupełnie NIC.  Pisać tak mogę bez końca ;]

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-03-26, 16:03:20 »
Kiedyś praktykowałem wstrzemięźliwość chyba miesiąc wytrzymałem aż doszło do tego że dostałem niemal orgazmu przy pisuarze. Nie mogłem się tam dotknąć bez takich fajerwerków.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-26, 14:14:07 »

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-26, 14:04:37 »
No właśnie miałem pytać czy bez wytrysku jest takie zaspokojenie, ulga jak po normalnym? A moze jaskier trolluje, bo jakos mi trudno uwierzyc ze dopiero teraz daje swoje 3 gr ;)

Danny, zachowam dla siebie szczegoly, albo napiszę na priv ;) własnie! Przypomnialo mi się, że miałem się odezwac po ten program!

a czemu skoro rok wytrzymałeś, to dopuściłeś do tego? później przeszedles na normalny tryb ?
« Ostatnia zmiana: 2016-03-26, 14:07:31 wysłana przez medżikowsky »