Fakt, ja tylko blokowałem wytrysk, ale robiłem to przez kilka miesiecy, raczej zwiększonej energii nie odczułem, ale miałem wtedy 20 lat więc i tak było jej za dużo. Chyba Leszek opisał tą metodę w którymś ze swoich artów, tylko zaciskałem pewne mięśnie.
Osobiście wolę nabrudzić, u mnie orgazmy przy tym zaciskaniu były słabsze.