Autor Wątek: Grupa wsparcia dla cierpiących bądź skrzywdzonych  (Przeczytany 13654 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-13, 16:02:26 »
taka kilku zdaniowa rada raczej zwykle nie jest  nastawiona na wyczerpanie całego tematu, a użycie  słowa o jakimś tam negatywnym wydźwięku o niczym automatycznie nie świadczy : ))  wychowanie i obowiązki nie wykluczają innych, również pozytywnych, rzeczy?

inny rodzaj przegięcia:
Chcesz, by twoje dziecko stało się nieudacznikiem i pasożytem ? Pozbaw go miłości, ciepła i troski. Z najnowszych badań wynika, że pracownicy, wobec których w dzieciństwie stosowano tzw. zimny chów, do niczego nie doszli.
http://finanse.wp.pl/kat,18453,title,Zimny-chow-Jak-wychowac-nieudacznika,wid,12607295,wiadomosc.html?ticaid=116798&_ticrsn=3

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-02-13, 15:56:58 »
Lepiej nawiązywać kontakt z tym co jest w dziecku dobre (np z dostrzeganiem przez dziecko ze druga osoba to wartosciowy czlowiek, niezalezny od niego tak na prawde, a nie automat do spelniania jego zachcianek) niz ze sklonnosciami negatywnymi  - ktore dzieci mają - dostrzeganie ich jest przytomne, nie dostrzeganie / wypieranie prowadzi wlasnie do wychowania kogos na pasozyta czy manipulatora (itd)

« Ostatnia zmiana: 2016-02-13, 16:02:31 wysłana przez medżikowsky »

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-02-13, 15:40:25 »
Dla mnie to miało wybrzmienie toksyczne, bo były użyte słowa o negatywnym wydźwięku.

Tak jak już wspomniałem, skojarzyło mi się to z przedmiotowym traktowaniem dzieci, zamiast z wychowaniem opartym na nawiązywaniu kontaktu i DOSTRZEGANIEM drugiego człowieka - jego potrzeb, uczuć, pragnień i predyspozycji itp.




Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-13, 15:35:02 »
nie wiem gdzie widać w wypowiedzi Leszka jakieś negatywne nastawienie do dzieci, ludzie często niechcący wychowują swoje dzieci na pasożytów  (choćby przykład z życia podany przez Leszka) albo nieudaczników, o jednym i drugim :

Jak nauczyć dziecko zaradności
http://www.dzieciaki.net.pl/wychowanie/jak-nauczyc-dziecko-zaradnosci/
Żeby nasze dziecko zostało życiowym nieudacznikiem nie potrzeba wiele

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-02-13, 15:30:45 »
Tod w tym co napisal Leszek nie ma nic toksycznego , to rada ktora zastosowana wyjdzie na dobre i dziecku i matce... postepujac w dany sposob mozna kogos wychowac na pasozyta czy manipulatora , po co owijac w bawelne te prawde?

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-02-13, 15:25:00 »
tod
 Jak wreszcie wychwasz swoje wewnętrzne dziecko, bedziesz mógł zwracać uwagę starszym :)
Dobrze. :)

A Ty, jak wreszcie nauczysz się pokory, to inni przestaną się Ciebie czepiać.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-02-13, 15:19:14 »
tod
 Jak wreszcie wychwasz swoje wewnętrzne dziecko, bedziesz mógł zwracać uwagę starszym :)

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-02-13, 15:12:08 »
tod
 To, co napisałeś, świadczy o nieuzdrowionej relacji z rodzicami, a szczeólnie o nienawiści do nich, że czegoś od Ciebie wymagali! Może też czujesz sie winny pasożytowania na rodzicach? Przecież w innym przypadku nie ruszyło by CIę!
Moja rada:
Przyjrzyj się wścieklości, jaką u Ciebie wywołł mój wpis i... z tym odkryciem udaj się na psychoterapię :)
Ja nie przeczę, że mam nieuzdrowione relacje z rodzicami. Nawet otwarcie się przyznaję się do tego.

Eeee.... właściwie to żadnej wściekłości we mnie Twój wpis nie wywołał (chyba że to jest wściekłość wyparta, nieuświadomiona), po prostu stwierdziłem fakt. Raczej poczułem coś w rodzaju irytacji i zdegustowania, że osoba bądź co bądź, tak znacząca w światku rozwojowym, będąca pewnie (nadal) dla wielu autorytetem, wypowiada się w taki sposób. Przecież inni mogą brać z Ciebie przykład, postrzegając się jako jakiś autorytet.

Może i masz rację, ale sposób w jaki ją przekazujesz jest... ekhm... troszkę niedojrzały.
« Ostatnia zmiana: 2016-02-13, 15:20:18 wysłana przez almighty »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-02-13, 14:52:53 »
Moja znajoma postanowiła być najlepszą matką na świecie. Chuchała i dmuchała na swojego jedynaka. Wszystko mu podstawiała pod nos. Wyręczała w trudniejszych sprawach, byle tylko synalek był szczęśliwy i wychowywał sie bezstresowo. I trwało to przez 12 lat. Po tym czasie zaniemogła i nawet nie potrafiła się ruszyć z łóżka. I wtedy do akcji wkroczył skrzywdzony sytuacją, zaniedbany przez cały dzień synuś. Odezwał się w ten deseń:
MATAKA! Co ty sobie k..a myślsz? Mnie się chce jeść, a ty się k...a wylegujesz w łóżku?
Znajoma  poczuła się winna, ale... i tak ruszyć się z łóżka nie mogłą, bo ciało odmówilo posłuszeństwa.
Kto tu kogo skrzywdził? I w jaki sposob?
Dziś wałkoń na pewno czuje się jeszcze bardziej skrzywdzony bo mamusia nie wytrzymala i umarła sobie!

tod
 To, co napisałeś, świadczy o nieuzdrowionej relacji z rodzicami, a szczeólnie o nienawiści do nich, że czegoś od Ciebie wymagali! Może też czujesz sie winny pasożytowania na rodzicach? Przecież w innym przypadku nie ruszyło by CIę!
Moja rada:
Przyjrzyj się wścieklości, jaką u Ciebie wywołł mój wpis i... z tym odkryciem udaj się na psychoterapię :)
« Ostatnia zmiana: 2016-02-13, 14:55:07 wysłana przez Leszek.Zadlo »

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-02-13, 14:41:35 »
Muszka
Zacznij wreszcie wymagać od syna! Niech Ci ulzy w codziennych obowiązkach! Tobie bedzie lżej na i dziś, i na przyszłość, że nie wychowałas pasożyta.
Leszek, aż w oczy kłuje, to w jaki toksyczny sposób się wypowiadasz o dzieciach.

Toksyczny, dlatego, że to jest takie przedmiotowe traktowanie.
A dziecko to też człowiek.

Jak pisał Korczak:
'Nie ma dzieci - są ludzie'

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-02-13, 14:35:06 »
Mateusz

Krzyczenie na innych, w tym na dziecko, to ZACHOWANIE AGRESYWNE! Więc nie powinno mieć miejsca. Bo swoja złość można wyrażać BEZ AGRESJI.

A pod zachowaniami agresyenymi zwyczaj kryje się własna bezradność.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-13, 10:01:43 »
muszka91
Pewnie schodzą Ci samooskarżanie i samoograniczenia. Ty już nie chcesz słuchać swojej samokrytyki.

Dobrze dać sobie luz ze wszystkim i często powtarzać, że mogę...
mogę nakrzyczeć na dziecko, moge od niego wymagać, mogę sie nim nie zajmować - oczywiście chodzi o psychiczny luz,
mogę czuć bezsilność, lęki, bezradność, moge być zła, mogę zawalić w pracy - nic się nie stanie.
Poprosić Boga o pomoc i razem z Nim prowadzić ze sobą rozmowę o tych sprawach, które Cię męczą, których się boisz. Pytać samą siebie, np.: a co się stanie kiedy powiedzą, że jestem zła ... no i co sie stanie... i co się stanie... i czy rzeczywiście to jest prawdą? - i zapisywać takie rozmowy. Pytaj Boga, czy to co ja myślę o sobie to jest prawda?

Polecam też technikę uwalniania, działa.

 

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-02-13, 07:21:25 »
Muszka
Zacznij wreszcie wymagać od syna! Niech Ci ulzy w codziennych obowiązkach! Tobie bedzie lżej na i dziś, i na przyszłość, że nie wychowałas pasożyta.

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-02-13, 00:47:57 »
Mariomar, fajnie że napisałeś o tej terapii. Ja miałem kilka prób chodzenia na terapię ale chyba nie byłem gotowy, żeby w pełni skorzystać z tego co może dać terapia. Mi też by się przydało zaznajomić ze zdrowymi wzorcami, a gabinet terapeutyczny wydaje się do tego bardzo dobry.

JenKa, fajnie że doświadczyłaś tej bezwarunkowej akceptacji od psychologa, mam wrażenie że teraz ta akceptacja rozlewa się od Ciebie na innych. :)

maja

  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-12, 23:36:17 »
Muszka
Światełko i wsparcie dla Ciebie, tam gdzie najbardziej Ci potrzeba. Zdrowiej, powodzenia:)