Autor Wątek: Karma  (Przeczytany 96307 razy)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-07-07, 10:34:20 »
i jako generator jakiś tam czuje ze brakuje mi energii , prawie ciągle
do zycia bo mam białe na czakrze podstawy
białe praktycznie wszedzie !
Białe gardło chociaz kocham spiewac, dziwne nie?
pocieszajace jest białe na sercu bo to doskonałe odgadywanie czego potrzebuje otoczenie to fakt
no i ten trójkacik mam czerwony i tam wyczytałam ze to też onacza silne morale, jak raz ktos okantuje jest skreslony nie chce go znac

Bo generatorzy musza miec inspiracje z zewnatrz. Ja niby tez jestem z opisu generatorem ale wydaje mi sie, ze jestem generatorem manifestujacym bo ja bardzo czesto inicjuje wlasne pomysly i dzialam tylko wlasnie brakuje mi czegos ,,wiekszego", zeby te pomysly odbywaly sie na szeroka skale i mialy oddzwiek, rezonowaly z otoczeniem, dlatego nie potrafie cieszyc sie z samych pomyslow jak np. manifestorzy czy kreatorzy.
« Ostatnia zmiana: 2015-07-07, 10:36:28 wysłana przez pkrl5758 »

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-07, 10:32:22 »

ale nie czuje sie do konca tylko generatorem- to jest trzon , reszta mam wrażenie  ze jest modalna
jestem genratorem ale zwykle czekam na oferty i zaproszenia z zewnatrz albo inspiruje sie ludźmi choć w tłumie się męczę niesamowicie, za to chadzać jak kot i poznawać wśród ludzi jest już ok

Jak sobie robicie piramide to tam pojawia się jeszcze profil to też odgrywa jakas role
i z tego co usłyszałam na tresurze co mówi Andrzej, ze on potrzebuje isc do lasu i ma odpowiedź , nie jest generatorem a ja mam dokładnie tak samo jak on  nie jestem typem takim jak Andrzej
takze  czuje i widze ze human design jest super pomocny w okreslaniu głównego nurtu ale tych pobocznych juz nie bardzo ale nie mam czasu sie zagłebić jeszcze :) nie mniej ciekawa analiza

no ja mam dokładnie to samo,
jestem generatorem, inspiruje sie ludźmi, ale nie lubie tłumów,
ale i tez potrzebuję kontaktu z natura i spokoju by otrzymać inspirację
dlatego jakoś nie jestem do końca przekonana. jak słucham, że generator musi iśc do ludzi to czuję opór, że ktoś mi wkręca cos czego ja nie czuję,
ale to może jakas wywałka?

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-07-07, 10:15:45 »
i jako generator jakiś tam czuje ze brakuje mi energii , prawie ciągle
do zycia bo mam białe na czakrze podstawy
białe praktycznie wszedzie !
Białe gardło chociaz kocham spiewac, dziwne nie?
pocieszajace jest białe na sercu bo to doskonałe odgadywanie czego potrzebuje otoczenie to fakt
no i ten trójkacik mam czerwony i tam wyczytałam ze to też onacza silne morale, jak raz ktos okantuje jest skreslony nie chce go znac

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-07-07, 10:10:15 »
Mnie się z Tresury spodobała wypowiedź,  że John Lenon był generatorem :D , robił co kochał i tylko wtedy działał
podobnie u mnie
nie czuje czegoś nie wchodzę ale często kiedy nie do konca czuje i pojmuje a czuje ze moge spróbowac to tez w cos wchodze na próbę bo czuję, że tam jednak coś zatrybi jeśli nauczę się 1 , 2 rzeczy , także nie do końca nalezy skreslac propozycje na poczatku
wychodzi na to ze bywam jednym wielkim czuciem i nawet jak czytam na forum wypowiedzi to nie działaja one dla mnie tak obrazowo jak wtedy gdy słysze głos osoby, widzę jej gesty ale to chyba normalne dla kazdego kto wyposazony jest w zmysly i nimi chłonie swiat ?
ale nie czuje sie do konca tylko generatorem- to jest trzon , reszta mam wrażenie  ze jest modalna
jestem genratorem ale zwykle czekam na oferty i zaproszenia z zewnatrz albo inspiruje sie ludźmi choć w tłumie się męczę niesamowicie, za to chadzać jak kot i poznawać wśród ludzi jest już ok

Jak sobie robicie piramide to tam pojawia się jeszcze profil to też odgrywa jakas role
i z tego co usłyszałam na tresurze co mówi Andrzej, ze on potrzebuje isc do lasu i ma odpowiedź , nie jest generatorem a ja mam dokładnie tak samo jak on  nie jestem typem takim jak Andrzej
takze  czuje i widze ze human design jest super pomocny w okreslaniu głównego nurtu ale tych pobocznych juz nie bardzo ale nie mam czasu sie zagłebić jeszcze :) nie mniej ciekawa analiza

Wiem dlaczego nie moge zdac prawa jazdy- nie kocham tego :D jupiii
ale czuje ze pokocham  , hehe paradoks
ale do tego potrzebuje spokojnego podejscia instruktora, długiego oswajania, na spokojnie z naciskiem na długie zapoznawanie się , pogładzenie auta, dostrzenie komfortu jazdy, wygodnego fotela, podziwiu dla funkcjonowania maszyny itp. musze czuc przyjemnsoc z jazdy i tadam, zatrybi na pewno ale pojawia się  presja ze ja musze je miec to prawko i juz i tak sie presjuje ,  nie zdaje z nerwow bo nie ma przyjemnosci z jazdy jak mnie egzaminuja, odcinam się od przyjemnosci i finał, czuje po 15 minutach ze nie, nie chce tak, wysiadam .
« Ostatnia zmiana: 2015-07-07, 10:20:20 wysłana przez Wilson »

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-07, 09:25:53 »
Co rozumiesz przez puste czakry?
Michał
ja sama dobrze nie wiem o co w tym chodzi dlatego się dopytuję :-)

z tego co słuchałam na wykładzie Tresury Matrixa to jak ktoś ma pustą czakrę, czy tez niezdefiniowaną - to lepiej brzmi to nie generuje sam z siebie energii w tej czakrze tylko przyjmuje ja od innych.
Co ciekawe na tym wykładzie mówili, że gromadzenie energii w tych niezdefiniowanych czakrach może być szkodliwe. Że najlepiej to działa jak się zbierze energię w tych centrach przed jakims działaniem, zrobi co ma sie zrobic w oparciu o inspirację innych i uwolni tę energię z czakr.
Jak coś poplątałam to niech ktoś mnie poprawi :-)))

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-07-07, 09:05:04 »
I jeszcze w HD napisane jest, ze skoro ktos ma puste/niezdefiniowane czakry to zeby nie zmieniac tego na sile bo po pierwsze to i tak nic nie da a po drugie mozna sobie tylko zaszkodzic i zmarnowac energie na rozwijanie potencjalu, ktory juz sie ma i to by sie zgadzalo z tym, co ja poczulem juz dawno, ze takie robienie czegos na sile to jest bez sensu zupelnie.

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-07-07, 08:53:17 »
Michal, tu chodzi o to, ze czakry puste lub niezdefiniowane to takie, ktore same z siebie nie pracuja albo inaczej, nie generuja wlasnej energii. Czyli np. osoba z pusta/niezdefiniowana czakra podstawy moze np. nie miec praktycznych umiejetnosci typu dobrze sie czuc za kierownica lub w pracach wymagajacych takiego przyziemnego, trzezwego, konkretnego myslenia (albo moze to umiec ale czuje do tego niechec i ciezkosc). I tu ponoc nastepuje automatyczne przejmowanie energii z tego pola/czakry od swiata. Pol biedy, kiedy jestesmy na tyle swiadomi, zeby przejmowac wylacznie rzeczy, ktore pozwalaja nam sie rozwinac ale najczesciej jest tak, ze przejmujemy w tych polach kupe syfu od rodzicow, szkoly, swiata etc. Tutaj jest to lepiej opisane: https://swiatducha.wordpress.com/2015/06/12/my-nadwrazliwcy-w-praktyce/ Tam np. opisane jest to, jak taka osoba z niezdefiniowana czakra wchodzi w grupe osob np. w firmie i dopiero wtedy, dzialajac wspolnie, osiaga rezultaty bo. np ona moze byc manifestorem ktory ma pomysly a ktos musi byc generatorem czy projektorem aby te jego pomysly urzeczywistnic.

Ja na swoim przykladzie moge tylko powiedziec, ze mam puste/niezdefiniowane trzy okregi: czakre podstawy (od zawsze nie lubilem takiej przyziemnosci i praktycznosci w zyciu, nie mam np. drygu to prowadzenia samochodu czy takiej typowej roboty), mam puste/niezdefiniowane pole jazni/tozsamosci czyli mozesz mnie pytac kim jestem a i tak ci nie powiem oraz mam pusta/niezdefiniowana czakre korony (dlatego ciezko mi idzie praca z jakimikolwiek technikami duchowymi, po prostu nie czuje ich i ich dzialania i tak samo ciezko mi wyobrazic sobie Boga czy jakas inspiracje z gory). Z drugiej strony mam cholernie mocno zdefiniowane czakry druga (energia zyciowa, dzialanie), piata (czyli wyrazanie siebie na zewnatrz) plus szosta (czyli mental - bardzo silny, wrecz nie do skruszenia; jak raz sobie cos obmysle to nie ma takiej sily aby mnie ona zmusila do zmiany chyba ze ta zmiana bedzie szla ode mnie samego). Tak samo mam cholernie mocno zdefiniowane centra odpornosciowe i tzw. 6 zmyslu czyli nic sie przede mna nie ukryje i szybko podnosze sie z porazek i urazow, tych fizycznych typu choroby rowniez), bardzo silne centrum splotu slonecznego czyli trzecia czakra (emocje w pewnym sensie steruja mna, jak kogos lub cos kocham to jest tylko Milosc, jesli zaczne nienawidzic to jest tylko Wojna itp.), potem silne centrum serca czyli czakra czwarta (duze wspolczucie i empatia ale tez i duzy pancerz przed urazami i pamietliwosc plus ogromna sila woli i potezne Ego, wrecz krolewskie powiedzialbym byl; cos na zasadzie ,,moja wola jest wola calego swiata", ze ma sie dziac po mojej mysli i nie ma tu zadnego gadania).

No i to by sie zgadzalo u mnie w zyciu, ze o ile sprawy typowo praktyczne u mnie sa tak sobie plus ta boska inspiracja tez cienko, to juz realizacja planow, wprowadzanie ich w zamierzenie to dzialania na wrecz wojskowym poziomie z ogromna sila przebicia ale jest tu myk pt. ze jesli nie trafisz na odpowiednie warunki to sie krecisz w kolko bo energia krazy w tobie ale nie znajduje ujscia (ja tak mam od kilku lat wiec stad te meki ktore przezywam).
« Ostatnia zmiana: 2015-07-07, 09:03:38 wysłana przez pkrl5758 »

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-07-07, 08:37:31 »
Co rozumiesz przez puste czakry?

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-07, 07:51:02 »

Analiza ukazuje m.in. profil, strategie dzialania i w jakich dziedzinach mamy potencjal a w jakich nie za bardzo i tez w jakich dziedzinach generujemy swoja energie a w jakich potrzebujemy polaczenia z innymi by funkcjonowac. Wiedza moze byc praktycznie zastosowana.

Rozumiem że dopiero się "wgryzasz temat", ale zadam jeszcze jedno pytanie :-) Czy uważasz, że to jest tak, ze im więcej dana osoba ma "pustych" czakr tym większe znaczenie ma dla niej wspólpraca z innymi? Czy to zbytnie uproszczenie.

Jarek

  • Gość
[#]   « 2015-07-07, 05:52:45 »
Lilliole

Swoja analize Human Design mam od niedawna, teraz jestem na bazie refleksji i zglebiania sie w tresc ksiazki na ten temat. Dobrze, jesli jest osoba ktora zinterpretuje analize, jest tam sporo informacji i sam czesci nie rozumiem. Pan Henryk, choc twierdzi ze poznaje metode, to dosc dobrze ja analizuje i przedstawia. Ja jestem zadowolony i moj profil pokrywa sie w ok 9/10 z tym na ile siebie znam.
W praktyce widze to teraz tak ze mozna siebie bardziej poznac i zrozumiec. Analiza ukazuje m.in. profil, strategie dzialania i w jakich dziedzinach mamy potencjal a w jakich nie za bardzo i tez w jakich dziedzinach generujemy swoja energie a w jakich potrzebujemy polaczenia z innymi by funkcjonowac. Wiedza moze byc praktycznie zastosowana.
Ciekawa  jest rowniez analiza dla zwiazku w ktorej widac kto w jakiej dziedzinie ma wiekszy potencjal i w zwiazku z tym w sposob naturalny moze przejac inicjatywe.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-06, 13:03:06 »
Mi analize Human Design wykonal Henryk Kadzialka, cena do uzgodnienia.

http://oczyszczanie-duchowe.blogspot.ca/

I jesteś zadowolony? Czy Twoim zdaniem to co otrzymałeś jest zgodne z tym jaki jesteś? Czy ta wiedza w jakis sposób wpłynęła na Twoje funcjonowanie?

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-07-06, 12:57:17 »
Dodam , ze jak w zwiazku spotkaja sie dwie osoby z tym samym profilem GM (moj przyklad) to oczekiwanie na sygnal z drugiej strony moze sie przeciagnac w nieskonczonosc bo obie osoby robia to samo; oczekuja. Jedna osoba wtedy potrzebuje zainicjowac dzialanie i druga sie przylaczy. :)

To by tlumaczylo, czemu mowi sie, ze przeciwnosci sie przyciagaja - jesli sa dwa te same typy, to jest prawdopodobne, ze zamiast dopasowywac sie beda ciagnac kazdy w swoja podobna strone. GM sa w dodatku sporymi egocentrykami, bo maja bardzo silna wole/Ego i umieja ja wyartykuowac. Taka jakby ,,krolewska" energia, sila woli, slowo staje sie cialem.

Co do celow, ja mam jeden cel ktorego ciagle nie moge osiagnac i to czekanie powoduje juz u mnie spore meki.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-06, 12:53:56 »
Tu jest jeszcze co nieco o HD (film Tresury Matrixa):
https://www.youtube.com/watch?v=kWI7hWXot40
najwięcej jest tu chyba informacji o typie Projektora i Manifestora

Tu można zamówić osobisty chart czy jak to się tam nazywa: http://www.atlashd.eu/

Może ktoś już zamawiał? Mi trochę szkoda kasy na to, ale jestem ciekawa.
« Ostatnia zmiana: 2015-07-06, 13:00:41 wysłana przez Lilliole »

Jarek

  • Gość
[#]   « 2015-07-06, 12:50:09 »
Dodam , ze jak w zwiazku spotkaja sie dwie osoby z tym samym profilem GM (moj przyklad) to oczekiwanie na sygnal z drugiej strony moze sie przeciagnac w nieskonczonosc bo obie osoby robia to samo; oczekuja. Jedna osoba wtedy potrzebuje zainicjowac dzialanie i druga sie przylaczy. :)

Jarek

  • Gość
[#]   « 2015-07-06, 12:37:54 »
Ja tez z wykresu jestem Generatorem Manifestujacym. To oczekiwanie na sygnal z zewnatrz moze byc korzystne. Czas ten z reguly wykorzystuje na zbieranie informacji na temat mojego celu, refleksje, dogadywanie sie ze soba, oczyszczanie intencji, gromadzenie energii. Gdy wtedy pojawia sie z zewnatrz sygnal to wtedy latwo przechodze do dzialania i efekty sa dobre, korzystne.
Przyklad; gdy kupowalem nowy samochod to pare miesiecy zabralo mi zapoznanie sie z oferta, wybor marki i modelu samochodu, odkladanie pieniedzy na jego zakup. Sygnalem z zewnatrz byla promocja producenta i wtedy, bedac gotowym w pare dni stalem sie wlascicielem nowego auta.
Z tego co rozumiem to wazna jest dla GM cierpliwosc, zeby nie forsowac i nie przyspieszac manifestacji. Skutki wtedy nie zawsze beda najlepsze albo nie bedziemy w stanie w pelni korzystac z tego co sobie stworzylismy.
Ja mam takie dwa cele ktore mi trudno realizowac. Nie napisze jakie bo sprawa osobista ale tu wiem ze czekanie na impuls z zewnatrz by przejsc do dzialania donikad mnie nie zaprowadzi. Po prostu mam w tych dziedzinach duze obciazenia karmiczne i cos z lenistwa i skutkiem jest brak konkretnych dzialan.

Osobiscie nie spotkalem sie z materialami dot. Human Design po polsku. Mam dwie ksiazki po angielsku, w wersji elektronicznej.
Karen Curry "Understanding Human Design..."
Chetan Parkyn "Human Design..."