DarkAngel
Takie analizy grafologiczne były latach 90-tych poprzedniego wieku i stwierdzono, że to co było badane, to fałszywki spreparowanymi przez służby na Lecha Wałęsę, żeby osłabić jego rolę. Było też dużo preparowanych dokumentów (wg sądu 14 tomów akt), żeby nie dostał Nagrody Nobla co ją opóźniło. Warto przypomnieć, że pieniądze z tej nagrody oddał na cele charytatywne.
Niedawno znowu grafolog stwierdził, że podpis Wałęsy był podrobiony, co wiązało się z ciekawą sytuacją:
"Gasperaniec obejrzał wstępnie zobowiązanie TW Bolka do współpracy. – Jeżeli chodzi o sam podpis, są tutaj szczególne części które mogą świadczyć o próbie odwzorowania cudzego podpisu. Gdy piszemy zwykłą literę, jest to linia ciągła. Przy próbie odwzorowania ręka jest wolniejsza, również się zatrzymuje i w tym momencie powstają załamania, zgrubienia, i właśnie w tym podpisie są one widoczne – powiedział analizując podpis "Lech Wałęsa" pod dokumentem."
http://natemat.pl/172371,blad-404-tvp-usuwa-nieprawomyslna-opinie-grafologaW chwili obecnej dokumentami zajęła się prokuratura i może w końcu jacyś apolityczni eksperci. Na podstawie rzetelnych ekspertyz można dopiero oceniać jak było naprawdę i wstrzymać się od ferowania wyroków. Też jestem za domniemaniem niewinności, gdy są takie wątpliwości i zajęcie się tematem najpierw przez specjalistów, czyli obiektywnych grafologów i historyków, którzy zbadają czy to są prawdziwe dokumenty czy ktoś jest wytworzył w celu rozwalenia opozycji w tamtych czasach. W przypadku wątpliwości powinny być powtórzone przed oskarżaniem i osaczeniem starszego człowieka.
Wg historyków, którzy wypowiadają się konkretnie i są badaczami tego tematu, a nie publicystami politycznymi, Wałęsa jako postać historyczna miał trzy okresy w życiu: lata 70, 80 i 90 i w każdym z tych okresów jego rola i działania były inne.
70 - zagubiony robotnik
80 - skuteczny przywódca ruchu społecznego
90 - średni polityk
Dziennikarze zgłupieli na kilka dni i dają się zaślepiać sensacją, zamiast pisać o tym co najważniejsze dla ludzi w chwili obecnej np. budżet państwa i na co idą pieniądze podatników
http://natemat.pl/172631,budzet-uchwalony-wiecej-na-kosciol-ipn-i-dla-senatu-mniej-dla-rpo-i-tk-opozycja-to-zemsta-politycznaBlueEyes
W rozwoju nie chodzi o grzebanie w przeszłości, a szczególnie NIE o ciągłe rozliczanie przeszłości innych ludzi. Od tego jest w rozwoju duchowym Bóg, jego porządek, energia, świadomość i miłość.
W rozwoju chodzi o uświadamianie i oczyszczenie sobie SWOJEJ (nie cudzej) przeszłości w celu zmiany wzorców i intencji, o otwarcie na przejawienie siebie Prawdziwego.