Leszek
Lubię syntezę i szerszą perspektywę, tylko patrzenie szerzej, czy syntetycznie, to nie to samo co generalizowanie. Szczególnie, gdy mowa o konkretnym problemie i faktach, a później ich uogólnianie na inne sprawy. Tak może być odebrane to co podałeś jako przykład, mimo, że rozumiem po wyjaśnieniu, że miałeś inną intencję. Fakty jednak pozostają faktami i są ważne.
Każdy kraj w UE w pewnych sytuacjach ma prawo wprowadzić ruch z kontrolą paszportową i niektóre kraje już to zrobiły indywidualnie dla bezpieczeństwa, w związku z nielegalnymi imigrantami.
Dla mnie jest inny wniosek z tej sytuacji z zeszłego roku z mini szengen, że to nie Polska była w centrum zainteresowania i niby ataku(?), tylko była jednym z krajów, który był w takiej a nie innej roli z powodu różnych interesów i decyzji (w dużej mierze sprzecznych), różnych krajów w Unii Europejskiej. I dobrzy politycy i dyplomaci umieli by to przekuć na sukces Polski, a nie robili z naszego kraju medialnie ofiarę silniejszych (ekonomicznie) krajów. Też z jakimś celu, chociaż już z innej półki interesów, raczej partykularnych.
Gdyby przebadać polityków, to zaburzenia psychiczne sugeruję u wielu, naprawdę wielu....
Niestety Ci najbardziej zaburzeni najlepiej hipnotyzuj i grają na emocjach, gdy ludzie są na poziomie pierwotnych odruchów związanych z przetrwaniem, bezpieczeństwem (reakcje z poziomu mózgu gadziego) jak pokazuje historia.
Nic tylko medytować nad pokojem i spokojem w Europie, bo Szwecja też już się zbroi. Ta z kolei z powodu Rosji.
Medytować też nad własnym spokojem i pokojem. Co teraz uczynię dla Dobra swojego i innych istot:)