Autor Wątek: Obywatelskie opinie o świecie dla rozwoju - kącik oczyszczania  (Przeczytany 301771 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-08, 06:10:24 »
Cytuj
5. Można je stosować dla włączania lub wyłączania osób lub grup, których wartości i zwyczaje uważa się za zagrożenie dla "naszych" wartości (dyskryminacja).
6. Osoby należące do danej zbiorowości mogą ich używać dla wykazania swej lojalności - prawdziwej lub fałszywej - względem tej zbiorowości.
7. Służą narodowi do kreowania "kozła ofiarnego" w okresie kryzysu.

czyli nawet konsolidujący naród, stereotyp wspaniałego Polaka budowniczego Polski, herosa czasów pokoju, zawiera więc w sobie ukryty negatywny element, swój cień : ) zwłaszcza gdy tworzy się i widzi związek z tymi którzy mu to zaburzają ( niby wszystko wspaniale, ciągle budujemy ale ciągle nie wychodzi, "my" jesteśmy tacy wspaniali  - zaprogramowani i nabuzowani samymi pozytywnymi wizjami narodu szerzonymi przez różnych narodowych guru oraz różnej maści szajbusów, no więc ktoś musi być winny tej sytuacji, więc kto? wszechobecne spiski , Niemcy, Rosjanie, masoni, korporacje, a może Żydzi? ),

 no ale nas to nigdy nie dotyczyło i nie dotyczy, teorie spiskowe nie trafiają na podatny grunt, nie ma też żadnej agresji do obcych z tym związanej:

"Pogromy ludności żydowskiej miały miejsce w Polsce od średniowiecza do lat czterdziestych XX wieku. Ich przyczyną był antysemityzm o podłożu religijnym (postrzeganie Żydów jako innowierców, "zabójców Chrystusa", oskarżenia o mord rytualny), ekonomicznym (poczucie zagrożenia ze strony Żydów jako rzekomej konkurencji) lub ideologicznym (propaganda antysemicka). Pogromy stanowiły reakcję na poczucie społecznego zagrożenia, stąd ich częstotliwość wzrastała podczas wojen, klęsk żywiołowych czy epidemii."
http://www.edulandia.pl/edukacja/1,124764,6653228,Pogromy_Zydow_w_Polsce.html

i stamtąd  o tym jak ci nasi narodowi herosi budowali za komuny i jak usuwali tych którzy im w tym przeszkadzali:
"Pogromy i inne akty przemocy wobec Żydów, które spotkały się z obojętnością ówczesnej władzy i akceptacją sporej części społeczeństwa, a których kulminacyjnym momentem był pogrom kielecki, znacznie przyspieszyły ich emigrację. Pod koniec lat czterdziestych Polskę opuściło około 150 - 170 tysięcy Żydów. "
« Ostatnia zmiana: 2015-12-08, 06:15:50 wysłana przez Frisky »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-08, 05:54:21 »
jeszcze o stereotypach narodowych:

"Stereotypy narodowe pełnią zwykle następujące "funkcje":
1. Służą członkom społeczności jako wspólne dla wszystkich, gotowe układy odniesienia, pozwalające im konstruować w sposób społecznie istotny zarówno świat zewnętrzny, jak i innych ludzi. Ułatwiają ponadto porozumiewanie się członkom społeczności politycznej.
2. Wzmacniają więź pomiędzy członkami społeczności, ponieważ podkreślają poczucie współprzynależności.
3. Wyrażają wspólnotę wartości poprzez przeciwstawianie "naszych" wartości i zwyczajów wartościom i zwyczajom "obcych".
4. Można ich używać dla pozytywnego podkreślenia, że "nasza" zbiorowość jest różna od innych, z którymi można by ją pomylić. Funkcję tę często uwydatnia się w międzynarodowych tekstach reklamowych ("korporacyjna tożsamość narodu").
5. Można je stosować dla włączania lub wyłączania osób lub grup, których wartości i zwyczaje uważa się za zagrożenie dla "naszych" wartości (dyskryminacja).
6. Osoby należące do danej zbiorowości mogą ich używać dla wykazania swej lojalności - prawdziwej lub fałszywej - względem tej zbiorowości.
7. Służą narodowi do kreowania "kozła ofiarnego" w okresie kryzysu.

Stereotypy narodowe (stereotypowe wyobrażenia o innych ludziach i krajach) są zawsze częścią naszego poczucia tożsamości narodowej. Często są przytłumione lecz uaktywniają się w pewnych okolicznościach: na dużą skalę np. podczas ważnych międzynarodowych meczów piłkarskich (stanowiących alternatywę dla bardziej agresywnych, wrogich działań w obrębie plemion europejskich), podczas międzynarodowych kontaktów w okresach turystyki masowej oraz obchodów rocznic wojen narodowych.
Stereotypy narodowe jako wyobrażenia o obcych zakładają zawsze pewne wyobrażenie o sobie oraz ocenę własnej zbiorowości narodowej. Odzwierciedlają również aktualną pozycję danej zbiorowości narodowej wobec innych krajów, z którymi stosunki ulegają ciągłej zmianie. W okresach pokojowych nie występuje potrzeba uwypuklania negatywnych elementów w naszych stereotypach dotyczących ludów czy narodów, z którymi utrzymujemy "dobre stosunki". Na plan pierwszy wysuną się elementy pozytywne, zwłaszcza podczas oficjalnych spotkań politycznych. Jednakże negatywne elementy stereotypów oraz nieufność nie zanikają i można je szybko wskrzesić, gdy naród, lub jakiś jego odłam, poczuje się zagrożony przez zmieniające się stosunki ekonomiczne i polityczne, czy też gdy zrodzi się poczucie, że inne narody nie okazują należnego szacunku naszej narodowej tożsamości."
http://www.panorama.mck.krakow.pl/narody-i-stereotypy-1

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-08, 05:35:25 »
ad. 1
ma wartość taką samą jak wszelkie stereotypy związane z uogólnioną "naszością"
ad. 2
jak ktoś jest gwałcicielem to jak chcesz go nazwać? Budowniczym Polski ludowej? no można być jednocześnie tym i tym
ad.3
jak masz żal to warto wybaczyć, a  jak masz zaślepienie i się zakłamujesz  to też warto sobie i tym od których to przejąłeś wybaczyć i  się odkłamać
ad.4
jak dla mnie to sobie pisz jak chcesz o odbudowywaniu Polski , co mi do tego? : ) mnie interesuje historia narodu jako budulec tożsamości narodowej, więc opisuję szerszy zakres niż tylko budowanie
ad.5
wcześniej interesowała mnie karma narodu z tymi różnymi masowymi denuncjacjami, morderstwami, rabunkami i gwałtami na Żydach i Żydówkach dokonywanymi przez Polaków oraz jej uzdrawianie, a teraz również różnice między narodową wielkościową szajbą, a stanem faktycznym


« Ostatnia zmiana: 2015-12-08, 05:37:38 wysłana przez Frisky »

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-12-07, 18:17:30 »
Frisky

Mnie też bardzo interesuje ten temat a nie skupianie sie na osobie.
l dlatego chcę sie Ciebie dopytać aby nie być w ,, mylnym błedzie ".


Cytuj
Wniebowziecie Grubego

[#]   « Grudzień 07, 2015, 15:47:41 »
Cytuj
 Frisky



Cytuj
Mieszkam od dość dawna w efie i pmimo tego ,że Niemcy dość mocno
,, poturbowali " moją dosyć dużą rodzinę oraz mnie ( jeśli wierzyć osobie
widzącej wcielenia , a z tego jak mnie potraktowali w tym życiu - jest
to bardzo prawdopopdobne ) to nigdy nie czułem  nawet jakiejkolwiek
niechęci do Niemców jak narodu i przez nie pomyślałem o tym ,że
Niemcy to naród ,, morderców " , a co dopiero oglaszać tego wszem i wobec
na publicznym forum .
A mówienie o Niemcach ,że są mordercami( jednak byli sprawcami
ludobójstwa , a co wyprawiali w Afryce ) , to nie jest CHORE - bo dla mnie
jak najbardziej.
Niektórzy mówią ,że NIE i że trzeba Niemcom przypominać niewygodne fakty.
 Dla  mnie jest to bez sensu i jak najbardziej nierozwojowe.
Są też tacy ,którzy twierdzą że ludzie mają PRAWO głosić
kłamstawa historyczne, ponieważ istnieje wolność słowa .

1) Czy jest  wartością duchową ,a  jeżeli tak to jaką,  mówienie o  jakimkolwiek
narodzie ,że są mordercami,oszustami , kłamcami , złodziejami ,
gwałcicielami itp.l jaki to ma zwiazek z rozwojem duchowym ?
l jaki to ma zwiazek z rozwojem duchowym ?
----
Pamiętam ,że kiedyś pisałeś o przenoszeniu przykładów z osoby na
naród lub odwrotnie .
 2) W związku z tym pytam się Ciebie jako osoby - jak wynika z Twoich wpisów -
kompetentnej w tym temacie : czy mówienie o konkretnej osobie ,że jest
mordercą , oszustem, kłamcą , złodziejem , gwałcicielem i jaki ma to związek
z rozwojem duchowym ?

3) Słyszałem,że powyższe mówienie jest oskarżaniem i trzeba wybaczyć ,
pójść na terapię , uwolnić się od żalu itp.
Jak to jest wg Ciebie ?
 4 ) Napisałeś odnosnie mojego wpisu dotyczącego odbudowy Polski
przez Polaków : ,,więc te przykłady które przytoczyłeś to są pozytywne przykłady wspólnotowych dokonań, a przynajmniej takich dokonań grup ludzi  które spinano czy które sam spinasz we wspólną narodową klamrę  i które mają świadczyć o wielkości tego narodu, mógłbyś pewnie zapodać również  równie powszechne przykłady negatywne z tego samego okresu... gdyby coś Ci w tym nie przeszkadzało ".
---
Proszę Cię , powiedz jak wg Ciebie powinienem napisać o odbudowie Polski
podajac powszechne przykłady negatywne z tego samego okresu ... gdyby
coś  ci  w tym przeszkadzało i co mi przeszkadzało , bo nie pisałbyś
tego gdybyś o tym nie wiedział.

 Nie upieram  się przy moich  przemyśleniach i jeżeli błędnie rozumuję to
mnie popraw.
 5) Nie rozumię dlaczego jest Tobie- że użyję Twoich słów -,,po drodze "
z podawaniem negatywnych przykładów .

Bardzo proszę Cię o odpowiedzi na powyższe pytania , które - jak myślę-
 wyjaśnią mi moje wątpliwości .
Bo jak na razie to Twoje wpisy więcej mi gmatwają niż wyjaśniają.





Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-07, 16:36:57 »
no wiesz, ja  nie chciałbym się skupiać na Twojej osobie tutaj, bo bardziej interesuje mnie sam temat, mam nadzieję, że lepiej zrozumiałeś czemu przytaczam tutaj różne negatywne przykłady tego co było i jest,  bo o to chyba pytałeś,

wiec moje komentarze odnoszą się do Twoich reakcji na moje wpisy, czyli umieszczam to co piszesz w tym kontekście który zapodaję a nie w tym jak to sobie definiujesz w rodzaju "Naród to dla mnie ludzie , np. Polacy , którzy wspólną  pracą podnieśli swoją Ojczyznę " bo ja mam szerszą definicję, bardziej powszechną,  nie ograniczoną tylko do pozytywnych działań i jednostek które w grupie  przejawiały same pozytywne cechy ( co chyba już wiesz po dyskusji na temat Polaków działających w klimatach idei narodowych i w efekcie nas, jako narodowych potomków również szmalcowników, złodziei i morderców Żydów, a nie tylko bohaterów narodowych czy zwykłych uczciwych ludzi)

Cytuj
ale jakie ma to znaczenie i co to ma do rzeczy ,do tego co pisałem
o naszych dokonaniach?
w takim szerszym kontekście ma i to dużo , wskazuje na to że
1. same te narodowe  ramki wykrawają jedynie pewien wycinek większej całości i zawsze jest wybór czy nadaje się większe znaczenie samym ramkom (oraz uzasadnieniom, tutaj pochodzenia, terytorium, języka, przodków, tradycji i zwyczajów, religii narodowej), czy temu co zostało wyodrębnione i zaprzęgnięte do wspólnotowych klimatów ( różnica między uniwersalnymi i duchowymi wartościami a wartościami narodowymi - czyli zawsze pewnymi modyfikacjami tych pierwszych)

2. jeżeli stawiasz na "naszość" to mieści się w tym wszystko co nasze -  będące suma działań członków narodu, dobre i złe, i tu duma z osiągnięć i dokonań  "naszości"  łączy się ze wstydem z tyle haniebnych co i naszych czynów, 
a jeżeli stawiasz jedynie na to co pozytywne w tym zestawie to albo się zakłamujesz albo to co uniwersalne stawiasz nad to co narodowe,  a ten naród to wtedy jest jakieś tam opakowanie służące m. in. dla przejawiania tych pozytywnych cech - jedno z wielu na świecie i jak to opakowanie , mniej lub bardziej udane , zwykle bardzo ładne i kolorowe a jednocześnie złożone z wielu niestrawnych i trujących składników 

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-12-07, 15:50:55 »
Frisky

Pisząc  o powojennych dokonaniach Polaków, nie miałem na myśli porównywania
naszych rodaków z jakąkolwiek nacją ani też o żadnej ,, wielkości "Polski
tylko chciałem pokazać co potrafi wspólnota ludzi .
Na pewno było tak jak piszesz : ,,inni ludzie dokonywali w tym samym czasie i dokonują  równie wielkich a nawet większych dzieł które wpisywane są (przez nich samych a jeszcze częściej przez innych)  w różne ramki w tym narodowe"
ale jakie ma to znaczenie i co to ma do rzeczy ,do tego co pisałem
o naszych dokonaniach?
------
Napisałeś : ,, mógłbyś pewnie zapodać również  równie powszechne przykłady negatywne z tego samego okresu... gdyby coś Ci w tym nie przeszkadzało"
Dlaczego od razu : przeszkadzało ?
Dostało mi się na pewnym forum ,za to że pisząc  o umiejetnościach
piłkarskich Roberta Lewandowskiego nie napisałem o tym jak :kiepsko
grał , ile razy obrońcy odebrali jemu piłkę , jak to faulował , ile razy strzelił
obok bramki a ile razy wprost w ręce bramkarzy itp.
Otóż w kwesti : ,, mógłbyś pewnie zapodać również  równie powszechne przykłady negatywne z tego samego okresu... gdyby coś Ci w tym nie przeszkadzało" -przenosząc to na mówienie o osobach  - to nic mi nie
przeszkadzało tylko nie widziałem żadnego sensu aby o tym pisać .
Gdybym pisał całkowitą analizę lub magisterkę o grze Lewego i wymieniał
tylko pozytywy pomijając ,,negatywy ", to można byłoby stwierdzić ,że coś
mi w tym niepisaniu negatywów przeszkadza.
Sa tacy , pseudoekspeci którzy czepiają sie Robertusa nawet wtedy gdy
od expertów Kickera dostaje najwyższe noty - i nic im  w tym nie ,, przeszkadza".







 

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-12-07, 15:47:41 »
 Frisky

Cytuj
Cytuj
Jak dla mnie , jest to CHORE , i nie jest żadną
wartością duchową mówienie o jakiejkolwiek grupie osób ,że są : mordercami,
oszustami , kłamcami , złodziejami , gwałcicielami itp.l jaki to ma zwiazek
z rozwojem duchowym ?
mówienie o grupach np. więźniach, że są więźniami nie jest chore, o gwałcicielach że są gwałcicielami też nie itp. itd. oczywiście tworzenie z tego uogólnionego obrazu narodu czy obrazu uchodźców to jest przegięcie , ale te idee narodowe mają to do siebie że budowane są i oparte na takich wspólnotowych uogólnieniach-utożsamieniach  oraz lęku i nienawiści - przykłady tworzenia takich zrębów mamy na Ukrainie , akurat teraz one są na wierzchu,   a u nas leżą u podstawy i odpalają się jedynie w postaci lęków i nienawiści do obcych
 
Zgadzam się z Tobą w powyższym.

Cytuj
Mieszkam od dość dawna w efie i pmimo tego ,że Niemcy dość mocno
,, poturbowali " moją dosyć dużą rodzinę oraz mnie ( jeśli wierzyć osobie
widzącej wcielenia , a z tego jak mnie potraktowali w tym życiu - jest
to bardzo prawdopopdobne ) to nigdy nie czułem  nawet jakiejkolwiek
niechęci do Niemców jak narodu i przez nie pomyślałem o tym ,że
Niemcy to naród ,, morderców " , a co dopiero oglaszać tego wszem i wobec
na publicznym forum . 
A mówienie o Niemcach ,że są mordercami( jednak byli sprawcami
ludobójstwa , a co wyprawiali w Afryce ) , to nie jest CHORE - bo dla mnie
jak najbardziej.
Niektórzy mówią ,że NIE i że trzeba Niemcom przypominać niewygodne fakty.
 Dla  mnie jest to bez sensu i jak najbardziej nierozwojowe.
Są też tacy ,którzy twierdzą że ludzie mają PRAWO głosić
klamstawa historyczne, ponieważ istnieje wolność słowa .

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-07, 15:29:32 »
po prostu masz własną definicję, która niekoniecznie pokrywa się z definicjami tych których uważasz za naród - a to idee podzielane przez wspólnotę tworzą naród,
 tę Twoją łączy z nimi podtrzymywanie pozytywnych obrazów z pomijaniem tych negatywnych, przy czym co różni stereotypowy i wyidealizowany pozytywny obraz od skupiania się na pozytywach? ano reakcja na to co negatywne - w tym pierwszym jest wyparcie i zakłamywanie tego co było, mówienie o tym odbierane jest jako atak i w szerzeniu nawet pozytywnych idei ma się wrażenie że jest się na jakimś froncie - a w tym drugim jest również pozytywne nastawienie do negatywnych składników, akceptacja całości

poza tym bliżej Ci raczej do opisu przejawów działań opartych na uniwersalnych wartościach - bo nic z tych dokonań które opisujesz nie jest przypisane tylko i wyłącznie do tego jednego narodu, one są z tymi ideami  łączone

ideały narodowe zbudowane są z różnych składników, negatywnych i pozytywnych , jednym z nich jest np. miłość do ludzi (ograniczona do własnych pobratymców i to wtedy gdy działają w sposób uznany za korzystny dla narodu) i choćby szacunek (w różnym wydaniu - wklejałem tutaj przykład Korei Północnej jako skrajny, ale co do mechanizmów tworzenia i podtrzymywania, typowy jak w każdym innym narodzie)

- więc gdy podajesz takie wycinkowe hasła, cechy  i przykłady dokonań to wszystko wygląda ładnie - one są pozytywne , dopiero gdy widzisz szerszy kontekst możesz zobaczyć w co i w jaki sposób są one wbudowane i czemu mają służyć, a gdy widzisz na czym są oparte u podstawy  to masz jeszcze szerszy obraz 


Cytuj
Jak dla mnie , jest to CHORE , i nie jest żadną
wartością duchową mówienie o jakiejkolwiek grupie osób ,że są : mordercami,
oszustami , kłamcami , złodziejami , gwałcicielami itp.l jaki to ma zwiazek
z rozwojem duchowym ?
mówienie o grupach np. więźniach, że są więźniami nie jest chore, o gwałcicielach że są gwałcicielami też nie itp. itd. oczywiście tworzenie z tego uogólnionego obrazu narodu czy obrazu uchodźców to jest przegięcie , ale te idee narodowe mają to do siebie że budowane są i oparte na takich wspólnotowych uogólnieniach-utożsamieniach  oraz lęku i nienawiści - przykłady tworzenia takich zrębów mamy na Ukrainie , akurat teraz one są na wierzchu,   a u nas leżą u podstawy i odpalają się jedynie w postaci lęków i nienawiści do obcych

 

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-12-07, 14:59:03 »
Frisky

Cytuj
Frisky
 

[#]   « Grudzień 07, 2015, 13:17:24 »
Cytuj
no tak,  a  dotyczył on heroicznej walki o prawdę historyczną z pozycji nieskazitelności narodowej i szczerości wobec swojej własnej historii, z czego słyniemy i za to nas lubią:
http://www.wiatrak.nl/11463/historia-tylko-polska-oczami-cudzoziemca
Dla mnie czymś normalnym jest to , że NIKT - obojetnie jakiej byłby narodowości  -    i jakieby  nie posiadał  obywatelstwo - nie powinien
zakłamywać  prawdy historycznej i nie myślał ,mówił stereotypami
o innych narodowościach.
Mieszkam od dość dawna w efie i pmimo tego ,że Niemcy dość mocno
,, poturbowali " moją dosyć dużą rodzinę oraz mnie ( jeśli wierzyć osobie
widzącej wcielenia , a z tego jak mnie potraktowali w tym życiu - jest
to bardzo prawdopopdobne ) to nigdy nie czułem  nawet jakiejkolwiek
niechęci do Niemców jak narodu i przez nie pomyślałem o tym ,że
Niemcy to naród ,, morderców " , a co dopiero oglaszać tego wszem i wobec
na publicznym forum . Jak dla mnie , jest to CHORE , i nie jest żadną
wartością duchową mówienie o jakiejkolwiek grupie osób ,że są : mordercami,
oszustami , kłamcami , złodziejami , gwałcicielami itp.l jaki to ma zwiazek
z rozwojem duchowym ?
Nie upieram  się przy powyższym i jeżeli błędnie rozumuję to mnie popraw.
Nie rozumię dlaczego jest Tobie- że użyję Twoich słów -,,po drodze "
z podawaniem negatywnych przykładów .

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-07, 14:28:32 »
no to są fajne dokonania ludzi w tym przypadku Polaków : ) inni ludzie dokonywali w tym samym czasie i dokonują  równie wielkich a nawet większych dzieł które wpisywane są (przez nich samych a jeszcze częściej przez innych)  w różne ramki w tym narodowe

więc te przykłady które przytoczyłeś to są pozytywne przykłady wspólnotowych dokonań, a przynajmniej takich dokonań grup ludzi  które spinano czy które sam spinasz we wspólną narodową klamrę  i które mają świadczyć o wielkości tego narodu, mógłbyś pewnie zapodać również  równie powszechne przykłady negatywne z tego samego okresu... gdyby coś Ci w tym nie przeszkadzało

  ale jeżeli pytasz o szajbę z tymi klimatami związaną to zobaczysz ją po innych przejawach  czyli na przykład na styku rożnych narodów oraz na styku wartości narodowych i wartości uniwersalnych - po tych przejawach możesz dojść do rdzenia czyli istoty problemu

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-12-07, 13:54:09 »
 Frisky

Cytuj
Frisky
 

[#]   « Grudzień 07, 2015, 01:24:04 »
Cytuj
ładne sformułowanie znalazłem : narodowy egoizm
o tym z czym się on zwykle łączy (w różnych odcieniach, ale ta sama szajba u podstawy)  na przykładzie Węgrów :
"skrajnie nacjonalistyczne organizacje, które stosują zasadę narodowego egoizmu i atakują wszystkich, którzy nie podzielają ich czarno-białego sposobu patrzenia na świat"


 
Naród to dla mnie ludzie , np. Polacy , którzy wspólną  pracą podnieśli
swoją Ojczyznę - po 1945 - z powojennych zgliszcz  do 10 miejsca na
świecie pod względem gospodarczo - przemysłowym i to bez istnienia
żadnego zagranicznego banku . Naród - Polacy , którzy zlikwidowali
analfabetyzm , bezrobocie , stworzyli służbę zdrowia - powszechnie
dostępną ,  zelekrtyfikowali nasz kraj ,rozwinęli szkolnictwo do tego
stopnia ,że :Polacy inżynierowie , technicy wyprodukowali takie turbiny
że polowa chińskich, indyjskich, indonezyjskich, greckich i tureckich, libijskich i irackich elektrowni —  była w nie  wyposażona  , że Japonia kupowała
polskie obrabiarki numeryczne , byliśmy na 2 miejscu – za Japonią – w produkcji statków rybackich, a te zdobywały Błękitną Wstęgę Atlantyku w tej kategorii? ,  nasze sprężarki chłodnicze kupowało wiele krajów świata,
pierwszy PC komputer powstał w Erze – przed ZX Spectrum ,Polacy budowali
różne zakłady przemysłowe w Iraku  , Libii.
--------
Jeżeli to jest narodowy egoizm ,to co jest i gdzie jest w tym ta ,, szajba "
o której piszesz ?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-07, 13:32:44 »
Histeria obojga narodów, czyli czemu Litwini nie lubią Polaków i odwrotnie.

– No, to już wiesz, czemu Litwini nie przepadają za Polakami – kiwa głową Tomasz, gdy mu opowiadam o polskiej mszy niosącej się po Wilnie jak ryk samca alfa. Wystarczy wyobrazić sobie Rosjan zachowujących się z podobną ostentacją w polskim mieście. Przy czym wyobraźmy sobie, że miastem tym byłaby polska stolica. I że Rosjanie stanowiliby w niej prawie dwadzieścia procent mieszkańców.
http://swiatowidz.pl/2011/05/histeria-obojga-narodow-czyli-czemu-litwini-nie-lubia-polakow-i-odwrotnie/

"Czego Tomasz najbardziej nie lubi? Gdy jakaś uduchowiona polska wycieczka się napatoczy, kiedy siedzi z polskojęzycznymi znajomymi przy piwie.
– Jak tacy pielgrzymi usłyszą, że mówimy po polsku – dalej, płakać nad naszym uciemiężeniem! Jakbym był jakimś nieszczęśnikiem w kajdanach i łachmanach. Teraz – mówi – jak tylko słyszymy Polaków, od razu przechodzimy na litewski."
« Ostatnia zmiana: 2015-12-07, 13:35:18 wysłana przez Frisky »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-07, 13:17:24 »
no tak,  a  dotyczył on heroicznej walki o prawdę historyczną z pozycji nieskazitelności narodowej i szczerości wobec swojej własnej historii, z czego słyniemy i za to nas lubią:
http://www.wiatrak.nl/11463/historia-tylko-polska-oczami-cudzoziemca

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-12-07, 13:08:54 »
Frisky

Cytuj
  ot wspaniała postawa Polaków - jak zawsze nieskazitelnych obrońców prawdy na świecie o wielkiej wrażliwości moralnej i za to nielubianych...

W powyższym cytacie jest mowa o : ,, zawsze nieskazitelnych
obrońców prawdy ", a nie o walecznych.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-07, 12:46:06 »
no cieszę się że tak Ci to spasowało do tego wspaniałego obrazu walecznych Polaków jaki podtrzymujesz, może więc  trochę rozrywki czyli
"Tak wyglądają polskie chrześcijańskie dancingi"
http://www.anglia.today/wydarzenia/bijatyka-30-polakow-pod-kosciolem-w-londynie