wprowadzając trochę pierwiastka duchowego do tego wątku wypełnianego co rusz jakimiś animozjami i złośliwościami , oraz odnosząc się jeszcze do utyskiwań na działania władz odnośnie różnych używek typu dopalacze, wódka itp. :
Policja i władze mogą pokonać jedynie zewnętrznych wrogów, lecz nie mają możliwości zwalczenia wrogów wewnętrznych. Jest to dla nich zadanie niewykonalne, zresztą nie leży to w ich kompetencjach. Wewnętrznych przeciwników, czyli sześciu wrogów (ariszadwarga) działających w ludzkim wnętrzu, mogą pokonać jedynie nauki wielkich świętych mężów i ich towarzystwo oraz miłość do Boga. Świat będzie ponosił szkody z rąk nikczemników, gdy policja i władze, odpowiedzialne za karanie przestępców, stają się od nich zależne. Podobnie, świat pogrąży się w ciemności niewiedzy, jeśli prawość (dharma) upadnie, a ci, którzy nieustannie kontemplują brahmana i wielcy aspiranci duchowi, porzucą ścieżkę i zapominając o czynieniu dobra dla świata, staną się ofiarami zmysłowych przyjemności lub ambicji rozgłosu i sławy. W takiej sytuacji cierpienie będzie wzrastać z każdym dniem. Radość i pokój zapanują na świecie dopiero wtedy, gdy wszyscy - zarówno przywódcy państw, jak i aspiranci duchowi - przyjmą właściwą postawę i będą rozważać w swych sercach wszechmoc Boga. - "Prema Wahini", rozdz. LXIX.