gdy w 2005 roku kacza ekipa obejmowała władzę w Polsce, to dzisiejsi najmłodsi antysystemowi pryszczaci wyborcy mieli po 8 lat, więc mają pełne prawo nie pamiętać tamtego cyrku, i dlatego może teraz nas czeka powtórka z rozrywki, czyli max. 2 lata pisowskiego odlotu, a następnie szybkie przetrzeźwienie społeczeństwa, po czym powróci Donald wybawca i znowu przez kilka lat będzie w miarę normalnie
o Kukizu to już nawet nie warto pisać, bo i tak reżymowa cenzura nie puści, może tyle tylko, że z tej mąki chleba raczej nie będzie, a jego upadek będzie niestety bolesny, a szkoda, bo poczciwy z niego chłopina
oraz przydałaby się może jakaś grupa modlitewna w intencji wygranej Gajowego