Autor Wątek: Obywatelskie opinie o świecie dla rozwoju - kącik oczyszczania  (Przeczytany 301001 razy)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-05-12, 13:39:42 »
Kukiz ukryty agent okrągłego stołu czy ofiara głupoty ?

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-05-12, 13:33:48 »
Z JOWami to jest tak:

Ideą jest - zostaje/przechodzi tylko jeden.

I co to oznacza? Przyjrzyjmy się.
Załóżmy, że w jakim okręgu startowało iluś tam kandydatów z partii A,B,C,D
I uzyskali
A 1-30%
B1 - 29%
C1 - 20%
D1 -11 %
E2 - 5,1%
Plankton resztę.

W innych okręgach powiedzmy, że było podobnie. Czasami się tylko kandydaci z partii A i B miejscami zmieniali, czasami ten z C wskoczył na drugie miejsce a z E na trzecie. Na 460 okręgów mogło się w kilku zdarzyć że wygrał ten z C a w jednym z D. Ale generalnie wygrywali albo ci z A albo B.

Przy JOW całą pule miejsc do sejmu zgarnęły partie A i B. Odpowiednio 230 i 220 Partia C pomimo poparcia ok 20% w całym kraju tych kilku posłów, a D z poparciem 11% - 1. E pomimo przekroczenia dzisiejszego progu - zero.
W obecnej ordynacji partia A by miała powiedzmy 160 posłów, B - 140, C - 100, D - 40 a E - 20

Tak się dzieje bo w JOW zwycięzca bierze wszystko. Więc, chociaż dzisiaj wiedząc, że partia na którą glosuję ma 20% poparcia, mogę liczyć, że mój kandydat przejdzie z np z trzeciego miejsca. Przy JOW takich szans nie mam. Musi wygrać.

Co bardziej betonuje scenę polityczną?

Przy JOWach mogą się też zdarzać inne cuda. Partia bez znaczenia w skali kraju. Z poparciem w granicach kilku procent. Ale za to lokalna i silna lokalnie.
Powiedzmy, że jest to RAŚ ze Śląska. Kaszubowi i Mazurowi właściwie to on lata.
No ale na Śląsku Górnym i Opolskim są 64 okręgi jednomandatowe (liczone według liczby mieszkańców. W woj. śląskim i opolskim mieszka 14% wyborców a 14% z 460 tyle daje. Z czego na terenie zamieszkałym przez Ślązaków (jest jeszcze Częstochowa, Sosnowiec z Zagłębiem gdzie RAŚ nie ma szans) jest ich 50.
I tam glosy rozkładały się tak:
H1 (RAŚ) - 25%
A 1 - 23%
B1 - 20%
C1 - 19%
itd.

No i RAŚ z poparciem w skali kraju ok 3% weźmie z 50 miejsc w sejmie.
I nagle okazuje się, ze lokalna partia, która nawet w tych wymienionych województwach nie ma większości (uwzględniając znikome w Zagłębiu i regionie Częstochowskim) jej poparcie nawet w tych regionach oscyluje poniżej 20% będzie nagle, 3 silą w sejmie i będzie wpływać na sprawy całego kraju, a jak pisałem, duża ogólnopolska partia/ruch mająca ponad 20% poparcie nie będzie się liczyła mając zaledwie 4 posłów.

Tak mówi teoria. A praktyka ją potwierdza. Np ostatnie wybory w W. Brytanii.

(http://bi.gazeta.pl/im/73/0e/11/z17886067Q,Wyniki-wyborow-w-Wielkiej-Brytanii.jpg)

Trzeba być głupim aby rozwalać układ za pomocą narzędzi, które go betonują i nie dają szans małym partiom, oprócz jakiś lokalnych jak Szkocka Partia Narodowa w GB czy RAŚ u nas.

I to też nie na pewno. Bo mogło by się okazać, że i RAŚ przegra, szczególnie przy dwóch partiach biorących powyżej 30% jak u nas.

W końcu Szkocja w GB jest większym procentowo (jeśli chodzi o liczbę mieszkańców), regionem niż Śląsk, w którym na pewno jest dużo więcej okręgów niż 64, a wzięli "tylko" 56 mandatów w większym od naszego parlamencie.

I jeszcze jedno. Partia w bardzo silnym ponad 40% poparciem (tak jak SLD-UP w 2001 - 41%) i słabych pozostałych partiach oscylujących w granicach 8-13% (jak w 2001) przy JOW wzięła by praktycznie wszystko - ponad 90% mandatów (a SLD w 2001 nie miało nawet samodzielnej większości).

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-12, 11:54:12 »
Frisky,
Cytuj
Więc nie pytaj czy możesz wpływać pozytywnie, w tym duchowo, na to co wpływa na ciebie i twoje środowisko w sposób bezwzględny, pytaj jak możesz skuteczniej na to wpływać i to  transformować dla dobra ogółu czyli również własnego :-)
 
That's IT !

Tylko drugą część zdania ujęłabym tak
...w sposób bezwzględny, tylko skutecznie na to wpływaj i transformuj dla dobra ogółu czyli również własnego.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-12, 11:52:57 »
No i Duda to nie Jarek tylko Andrzej.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-12, 11:44:25 »
jeszcze co do łączenia rożnych warstw i grup społecznych choćby związanych z takim trójpodziałem o którym pisałem ciut poniżej:
 "Naród jako rytuał"
http://xportal.pl/?p=16677
"w społeczeństwie zawsze będą istnieć różne grupy posiadające różne tożsamości i symbole, ważne, żeby ich dialektyka i pełna konkurencja miały stanowczą dynamikę, jaka umacniałaby całą wspólnotę"

"Rytuał ma większą moc, jeśli nie jest wzięty znikąd, nie wymyślono go zupełnie nagle. Najbardziej żywotne narody – takie, które mają długą pamięć i rytuały, które przetrwały próbę czasu"

"W większym zakresie, naród to kolektywny rytuał. W każdym swój własny, w swoim czasie i miejscu. Ale wśród polifoniczności narodów i przeżyć, wśród rywalizacji celów i dążeń rodzi się synergia i jedność po tej stronie czasowych rozróżnień."

- wypadałoby uznając wpływ rytuałów i rytualny charakter tego na czym się różne grupy opierają, np.  poprzez duchowe rytuały oprócz wpływu przebudzającego duchowo , również wzmacniać i spajać te elementy które są pozytywne w różnych grupach i rytuałach, oraz eliminować skutki i neutralizować wpływy takich elementów i całych rytuałów, które tworzą podziały i działają na szkodę wspólnoty i ogólnie świata : )


medżikowsky
w praktyce mamy taką sytuacje jak w przypadku Maciejki, gdzie jak ktoś się już odwrócił to nie ma chęci powrotu, ci ludzie  zniechęcili się do tego co jest,  a Dudzie łatwiej będzie przejąć tych co się wykluło w opozycji do systemu jako że sam jest w opozycji : ) w dodatki zarówno tuż po ogłoszeniu wyborów jak i teraz gdy Komorowski zapowiada referendum spotyka się ze zdecydowanym sprzeciwem Kukiza pomimo że ten ostatni odżegnuje się  od popierania kogokolwiek z tej dwójki, to jednak Komorowski prowokuje go do kontry swoimi próbami przejęcia wyborców Kukiza, a póki co  nie robi tego Duda ( no chyba że coś przegapiłem bo nie śledzę zbyt uważnie tego) , czyli Kukiz pośrednio ugruntowuje w tych którzy wystąpili przeciw "systemowi" w opcji: ew. Duda, ale najlepiej nikt

może to kogoś zmobilizuje ale ci co mieli coś do stracenia i związani byli z systemem poszli w pierwszej turze i głosowali na Komorowskiego, pozostaje szansa wzmagania obawy przed rządami pisu  : ) 


medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-12, 11:13:54 »
Psychologicznie rzecz biorąc POwcy i Pisofoby ktorym nie chcialo sie pojsc na spacer sie z mobilizuja , zeby nie spelnil sie ich koszmar, a leniwi PiSowcy ktorzy nie poszli beda myslec ze wygraja w ten sam sposob co w I turze, siedzac w domu, moze nawet ci co poszli teraz sobie odpuszcza bo sie upoili zwyciestwem. ;-)
Przy takiej roznicy tego typu rzeczy graja role.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-12, 11:03:44 »
Cytuj
Duda tylko 0,99% przewagi w I turze
problemem dla Komorowskiego jest istotny spadek poparcia , istnieje obawa że ci co się odwrócili w pierwszej turze od niego raczej nie będę chcieli zagłosować na niego w drugiej?

„Rytuał, polityka, władza”
"Kertzer zwraca uwagę na wieloznaczny charakter symbolu, rozwijając myśl o decydującym wpływie działania zbiorowego na skuteczność rytuału. W złożonych społeczeństwach współczesnych, w których osiągnięcie konsensusu co do wspólnych wierzeń i przekonań musi być sprawą nieporównanie bardziej skomplikowaną niż w społeczeństwach  pierwotnych, to właśnie uczestnictwo w rytuale ma zapewniać spójność i możliwość głębokiego emocjonalnego oddziaływania. "
http://www.academia.edu/5470648/David_Kertzer_-_Rytua%C5%82_polityka_w%C5%82adza_

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-12, 08:51:03 »
Duda tylko 0,99% przewagi w I turze

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-11, 21:59:51 »
Podejście oparte na biblii, kilka wspólnych idei choć pisanych innym językiem:
http://www.docelu.biblia.info.pl/artykuly/nwnwiss.htm
$tamtąd:
Nie marnujmy potencjału, jaki został nam dany w postaci możliwości wpływania na bieg wydarzeń, władze i stosunki społeczne.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-11, 18:28:09 »
Tak jeszcze w klimacie władzy i wpływów :

władza wywiera swój wpływ na jednostki w sposób bezwzględny więc w tej relacji zalecane jest również wywieranie bezwzględnego pozytywnego wpływu  na władzę :-)

W sumie to zrobił się taki trójpodział przy tych wyborach ,  gdzie Kukiz skupił większość sił oddolnych, Duda odśrodkowych a Komorowski odgórnych, zaczepionych na strukturach władzy i powiązaniach z nią, oczywiście można włączyć się w te wzajemne walki ale można też wiedząc że z łatwością oni wszyscy bez wyjątku poddają się istotnym wpływom  przetransformować ich i odpowiednio modelować,

tak jeszcze odwołując się do przykładu wahadła Karima z potrójnym zasilaniem to oczyszczenie tych trzech poziomów związane z podłączeniem pod dobroczynne pragnienia obecne na tych poziomach, podłączenie pod dążenia tych grup , czyli związane ze wzmacnianiem tego co w nich pozytywne i przy okazji  wykorzenieniem tego co temu stoi na przeszkodzie, wywoła istotny wpływ któremu ci politycy o ile będą chcieli się utrzymać zwyczajnie automatycznie ulegną

' póki co słabością Komorowskiego i związanych z nim grup interesów i korzyści  jest podłączenie pod odgórne idee  związane z nadmierną zależnością od tego co zewnętrzne,
 pisowcy mają zablokowane serca przez wewnętrzne , historycznoreligijne  uwarunkowania,
a oddolne siły choć jakby się budziły i zaczynają wpływać to wciąż są podzielone i uśpione - oczywiście chodzi tu w tej klasyfikacji o nacisk na pewien poziom, a nie sztywny podział.

Dlatego że serce jest bliższe podstawy oraz będąc w opozycji też jakby  cierpi z powodu zewnętrznych wpływów, więc Duda i jego sztab jakby łatwiej zareagował na kukizowy wpływ a Komorowski pomimo rozpaczliwych prób wydaje się od tego bardziej oderwany i uwikłany w sieć zewnętrznych zależności w których upatruje jedynych  korzyści w tym gwarancji bezpieczeństwa?

Może warto wzmacniać siłę tych czy innych pozytywnych haseł rzucanych przez wyćwiczonych w wyczuwaniu społecznych  tendencji polityków , do takiego stopnia, by się z tym utożsamili i w to uwierzyli nawet jeśli tylko tym na początku manipulowali haha, wystarczy doprowadzić do sytuacji gdy siła oczyszczonego wewnętrznego, oddolnego, odśrodkowego czy odgórnego wpływu na polityków będzie większa  od wpływów zewnętrznych i spowodować ich współpracę , bez konieczności wymiany jednej trzeciej czy dwóch trzecich społeczeństwa:-)

Więc nie pytaj czy możesz wpływać pozytywnie, w tym duchowo, na to co wpływa na ciebie i twoje środowisko w sposób bezwzględny, pytaj jak możesz skuteczniej na to wpływać i to  transformować dla dobra ogółu czyli również własnego :-)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-05-11, 16:14:52 »
Nie dostałem odpowiedzi od tej istoty, że to niebezpieczna technologia. Dostałem odpowiedź, że ta "Elita" wierzy, że jest wiele niebezpiecznych technologii i zalicza się do nich coś zwanego free energy.
Sam mam wątpliwości co do wdrażania generatorów opartych na wynalazkach Tesli. Widziałem repliki które intuicyjnie czuję że działają. Ale to potencjalnie może służyć do celów militarnych. Czyli sam się poniekąd zgadzam z ta elitą że  nie chce ich wdrażania przed powstaniem rządu światowego. Nie zgadzam się natomiast z tym, że wdrożenie tego powinno być kontrolowane przez jakąkolwiek sekretną elitę. Uważam, że najlepiej powiedzieć ludziom jak się sprawy mają i pozwolić im samym zadecydować (akceptuję że ludzie na pewno zadecydowaliby że chcą tego używać) zwracając uwagę, że trzeba koniecznie  porozmawiac o jakimś układzie międzynarodowym, który by uniemożliwił wykorzystanie tego do agresji militarnej.

Jest też trochę innych rozwiązań, które są dużo bezpieczniejsze i można je stosować bez obaw. Dlaczego oni je blokują to już nie wiem. Można różnie kombinować. Od J.Colemana z brytyjskiego wywiadu słyszałem, że oni stymulują sztuczny kryzys po to, żeby łatwiej doprowadzić do powstania rządu światowego. Bo ich historycy ustalili, że klasa średnia będzie poważną przeszkodą w tym zamierzeniu i że historia dowodzi, że klasa wieśniacza była zawsze łatwo rozbijana przez rządzących i nie stawiała żadnego oporu. Więc chodzi o pauperyzację klasy średniej. To się daje osiągnąć przez likwidację protekcjonizmu celnego(GATT, WTO) i wywózkę kapitału i przedsiębiorstw gdziekolwiek się da.


Tak ogólnie to są skomplikowane i niejasne tematy :-D Jak już kiedyś mówiłem dla mnie tu się łączą różne teorie - spisku, interesu i absurdu. W różnych sprawach występują różne ilości tychże. Być może dużo tłumaczy teoria absurdu, która zakłada że ta elita to też idioci kierujący się niewiedzą i przypisywanie im pełnej racjonalności to błąd

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-11, 15:20:02 »
no i przestałem rozumiec wogóle o co Ci chodzi , bo zaczeło się od ubolewania , że:
Cytuj
Gdyby u nas zaczać produkować generatory wolnej energii to można by na tym zarabiac po bilion $ rocznie czyli więcej niż zarabiały do tej pory wszystkie przesiębiorstwa razem wzięte. I zmieniołoby to obraz globalnej gospodarki bardziej niż większość ekonomicznych reform z ostatnich 20 lat. Ale komuś się to nie podoba.
a teraz twierdzisz, że to niebezpieczna technlogia, że taką dostałeś odpowiedź intuicyjną/ od jakiejś istoty

czyli Putin np jest z nimi w spisku ? :P
no bo coś mi mówi, że ten gośc raczej jak by chciał coś wyprodukować (i więcej na tym zarobić niż na ropie) to by to zrobił i nikt by go nie zabił, bo gdyby ktoś mógł, to juz dawno byłby zabity, ten człowiek porusza się w kolumnie wojskowej 24h , jak napisałeś nikt nad nim nie stoi i może robić co chce

zwłaszcza gdy zbroi się , jak by czuł , że jest sam i wszyscy mogą mu zagrozić, to korzysta z przestarzałej, b.kosztownej technologii opartej ropie i broni atomowej jak ma lepsze narzędzia?

sorry, ale mi to w zbyt wielu punktach wygląda na odlot od rzeczywistości
« Ostatnia zmiana: 2015-05-11, 15:31:23 wysłana przez medżikowsky »

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-11, 15:04:59 »
i dlatego blokują te generatory, bo byśmy się nimi zniszczyli? a jednak korzystamy z energii atomowej w różnych zastosowaniach, a jest b. niebezpieczna, no chyba że korzystanie z generatorów o których piszesz byłoby bardziej niebvezpieczne.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-05-11, 14:33:53 »
Już parę razy opisywałem historię z tym związaną. Otóż kiedyś zastanawiałem się dlaczego ONI to blokują. Rozumowałem, że przecież pozwalając na free energy mogliby zarabiać na free energy i czymkolwiek innym. Wtedy pojawiła mi sie świetlista istota i pokazała na Jawę w Indonezji. Dalej pokazywała, że była tam dawno temu cywilizacja, która rozwinęła się szybko technicznie a potem zniszczyła się z użyciem tej technologii, bo nie umiała jej odpowiedzialnie uzyć. ONI o tym wiedza z jakichś znalezisk i uważają, że postęp techniczny powinien być ściśle kontrolowany bo inaczej dojdzie do zagłady ludzkości. A że w tej kontoli doszło do przegięć i ukrywania zupełnie bezpiecznych technologii(jak oszczędne technologie spalania paliw konwencjonalnych) to inna sprawa.