I 50% obywateli zagłosowało przeciwko wszystkim kandydatom oznajmiając im, że nie mają ich poparcia. Obawiam się tylko, że ci obywatele nie byliby zdolni się zorganizować do sprzeciwu w razie czipowania.
To, że Komorowski strzela do zwierząt to jeszcze małe piwo. Gorzej że legitymizuje przekręty i akceptuje kolesi w rodzaju Schetyna, czy Sikorski. Ale jaka jest niby alternatywa? Palikot co chce wysyłać czołgi na Ukrainę? Duda ? Korwin co chce oddać Polskę międzynarodowemu kapitałowi? Kukiz co chce zrobić to samo?
Ostatecznie to wybory na prezydenta czy do parlamentu nie są takie ważne. Dużo ważniejsze są codzienne wybory podejmowane w każdej innej dziedzinie życia.Nie przesadzajmy z wpływem polityki na nasze życie
Mariusz brak oddanego głosu to żaden protest, żaden głos ponieważ nie wywiera realnej siły na rządzących. Popatrz na to co teraz robi Duda i Komorowski. Duda wspomina o wprowadzeniu JOW a Komorowski o referendum to wynik protestu nie zadowolonych, którzy głosowali na Kukiza. Duda i Komorowski zapewne liczą na głosy wyborców Kukiza, jednak widać że na elity da się wpłynąć.
Teraz powiedz mi gdzie widać efekt pseudo protestu 50 % społeczeństwa, gdzie widać 25 letni protest tych którzy nie głosowali.
To nie protest to oznaka braku dojrzałości, nie dorastania do demokracji.
Tak wygląda wykonanie demokracji w 50 % spłeczeństwa z której zostało tylko DEMO.
Wybory prezydenta są bardzo ważne, prezydent może bardzo wiele, również wiele popsuć.
Rozumię że nie głosowałeś, ale udowadnianie z uporem maniaka że miało to pozytywny wpływ na rządzących, bo to forma protestu nie brzmi przekonująco.
Raczej jest to medialna papka która się słyszy w mediach, ciekawe dla czego
