Autor Wątek: Obywatelskie opinie o świecie dla rozwoju - kącik oczyszczania  (Przeczytany 301166 razy)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-05-08, 19:00:49 »
Jak lewica nie umie sobie wyobrazić wyjścia z WTO, to może chociażby dała radę mówic o szybszym podnoszeniu płacy minimalnej i odejściu od modelu "szef zarabia 20tys a pracownicy po 1500 na rękę". Ale jakoś nie daje rady tego zobaczyć w programie SLD.

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-05-08, 19:00:00 »
SLD nie widzi nic zdrożnego w klękaniu przed proboszczem w kwestiach obyczajowych, oraz przed balcerem w sprawach gospodarczych, więc to jest kpina, a nie lewica. Cywilizowany świat od dawna wycofuje się z reganomiki, neoliberalizmu itp. wynalazków, ale u nasz oczywiście wszystko z opóźnieniem.

Stawka podatku dla najbogatszych wynosiła w USA do 1961 roku 91%

A odnośnie mediów, to w pewien -- perwersyjny? :-) -- sposób nawet lubię tę okrutną prawdę i świadomość, że to wcale nie jest tak, że (np. telewizyjna) audycja jest produktem, a widz klientem, lecz w istocie to reklamodawca jest klientem, a kupowanym produktem jest widz i jego uwaga. I dlatego jedyną rolą i prawdziwą misją dziennikarzy i ogólnie twórców tzw. kontentu jest wypełnianie przestrzeni pomiędzy reklamami.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-05-08, 17:35:19 »
Lewicy faktycznie nie ma. Od lat 60tych ubiegłego wieku scena polityczna mocno przesunęła sie na prawo. Dawniej republikanie w USA nie wzdragali sie przed utrzymywaniem wyższych niż obecnie podatków i jednoczesniej wysokich ceł ochronnych (średnio wynosiły chyba około 50%) i kontyngentów blokujących drogę towarom wciskanym do USA po dumpingowych cenach (cenach mordujących krajowe firmy). Obecnie polska "lewica" typu SLD nie widzi nic zdrożnego w byciu otwartym na taki dumpingowy import z krajów gdzie nie ma prawa pracy i ochrony środowiska, a ludzie nie oszczędzaja na emeryturę. I nawet dalej obiecuje jakąś "deregulację".

Umowy WTO i GATT zmieniły warunki brzegowe jakim poddane jest działanie większości przedsiębiorstw produkcyjnych w większym stopniu niż wszystkie pozostałe umowy i ustawy z 25 lat reform  razem wzięte. I były to zmiany ultraliberalne.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-08, 17:28:11 »
No bo trzeba wiedzieć, ze każde media próbują na swój sposób nas urobić pod siebie i swoje interesy. Dlatego można czasem obejrzeć, ale w sprawach zasadniczych kierować się tym co nam intuicja mówi.:)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-05-08, 17:22:18 »
Jak Robią nas w konia ?

https://www.youtube.com/watch?v=ka_zuK4xFww

Czasem gada z sensem. Ale czasem pierniczy tak, że uszy więdną. Na przykład w temacie podatków i budżetówki

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-08, 15:07:08 »
« Ostatnia zmiana: 2015-05-08, 15:09:39 wysłana przez Karina »

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-08, 14:58:53 »
Nie wspominajac o takiej paranoi ze np OBOP podlega pod sam urzad premiera , ktory mianuje jego szefa itp i tez publikuja sondaze wyborcze. Bylem w szoku co do podobnych szczegolow dzialalnosci, choc juz nie pamietam. Pisalo na profilu Korwina z miesiac temu.

KOMUNISCI PEWNIE POWIEDZA ZE TO TEZ POTRZEBNE.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2015-05-08, 14:40:11 »
Publikacje sondazy poparcia powinny byc zakazane. Jeden z atrybutow wladzy w mediokracji.

Zgadzam się. Szczególnie, że te polskie od lat mijają się z rzeczywistością.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-08, 14:38:36 »
Publikacje sondazy poparcia powinny byc zakazane. Jeden z atrybutow wladzy w mediokracji.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-08, 14:22:00 »
Karina
 dzięki, zerknę w wolnym czasie :-)

Pkrl
ja tam nie mam problemu z zakceptowaniem tego co wybierają Polacy, wg mnie to co piszesz to zbytnie uproszczenia i schematy, czyli takie swoiste bujanie w obłokach tyle że zakorzenione w negatywnych ocenach , co nie znaczy że przez to bliższe prawdy, bo sytuacja się zmienia,

przyglądam się temu pod  kątem gdzie ulokować mój indywidualny wpływ ( w przypadku
 wyborów)  żeby złożyło się  to na  jakąś bardziej istotną sumę i siłę wpływu

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-08, 13:53:03 »
Frisky

specjalnie dla Ciebie wklejam film z Angeliną Jolie o nieposłuszeństwie obywatelskim do przemyślenia.

http://www.cda.pl/video/1662672b/Oszukana-_ndash_-Changeling-2008-Lektor-

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-05-08, 13:50:42 »
Pkrl5758
Tu się trochę różnimy bo dla mnie ideologiczne jest podejście oparte np.  na traumach  i skojarzeniach historycznych, byciu ofiarą  itp. a pragmatyczne jest podejście takie gdy używa się ognia do rozpalenia pieca nawet jeśli wcześniej się nim ktoś poparzył , więc ja szukam takiego ognia bez ideologicznych ramek,  spokojnie mógłbym poprzeć każdego z prawej czy lewej strony, kto  swoim zaangażowaniem rokuje zmiany i jest przy tym uczciwy :-)

jakoś historia nie przeszkodziła Polakom postawić jakiś czas temu na lewicę, odwrócenie się od nich było efektem nie historii i innych pierdół wziętych z lamusa ale miało pragmatyczne podłoże, czyli związane było z tym  co zrobili z zaufaniem jakim zostali obdarzeni

Bo bujasz ciagle w oblokach ze swoimi ideami zamiast trzezwo spojrzec na to, jacy sa Polacy. Dopoki Polacy nie zmienia swojej mentalnosci i nie zaczna odcinac sie od swojej bolesnej przeszlosci, dopoki nie przestana tesknic za jakas forma opieki, za tym ze ktos im cos da (lub odda w imie jakiejs sprawiedliwosci), to nie ma szans na zmiane. Polacy jako zbiorowsc maja okropna traume ofiary, a co za tym idzie latwo o przyciaganie karmy agresora (co zreszta dzieje sie na stopniu relacji miedzy Polska a Unia chociazby, ktora doi nas ile wlezie bonie umiemy asertywnie powiedziec ,,nie" kiedy jest taka potrzeba). Programy wyborcze dokladnie odpowiadaja podswiadomym potrzebom Polakow, stad nie ma sie co dziwic, ze mamy takich a nie innych politykow.

Dla mnie to akurat zrozumiale, bo ja gleboko w dupie mam historie i malo obchodzi mnie przeszlosc ale wiekszosc ludzi ma tutaj dokladnie na odwrot, dlatego jest jak jest.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-05-08, 13:45:15 »
".. Tymczasem ordynacja jednomandatowa dała im aż 8,6% miejsc w House of Commons. Na naszym gruncie mogłoby to oznaczać szanse dla takich formacji jak np. Ruch Autonomii Śląska..."

Przyznawać się ;)! Kto tu najgłośniej krzyczał za JOWami, Kukizem i jest ze Śląska ;)))

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-08, 13:38:50 »
Pkrl5758
Tu się trochę różnimy bo dla mnie ideologiczne jest podejście oparte np.  na traumach  i skojarzeniach historycznych, byciu ofiarą  itp. a pragmatyczne jest podejście takie gdy używa się ognia do rozpalenia pieca nawet jeśli wcześniej się nim ktoś poparzył , więc ja szukam takiego ognia bez ideologicznych ramek,  spokojnie mógłbym poprzeć każdego z prawej czy lewej strony, kto  swoim zaangażowaniem rokuje zmiany i jest przy tym uczciwy :-)

jakoś historia nie przeszkodziła Polakom postawić jakiś czas temu na lewicę, odwrócenie się od nich było efektem nie historii i innych pierdół wziętych z lamusa ale miało pragmatyczne podłoże, czyli związane było z tym  co zrobili z zaufaniem jakim zostali obdarzeni
« Ostatnia zmiana: 2015-05-08, 13:41:03 wysłana przez Frisky »

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-05-08, 13:35:30 »
A co da Ci wygrana z Watykanem, jak mentalnosc ludzi sie nie zmieni? Czy to, ze przecietny Polak przestanie placic podatki od poglownego cos zmieni, jesli idzie o jego mentalnosc? Otoz nie. Problem jest w tym, ze przez historie jestesmy jakies 200 lat do tylu, jesli idzie o sposob myslenia za Europa Zachodnia. W Polsce w przewazajacej czesci mysli sie bardziej po rosyjsku niz po niemiecku, a to dlatego, ze wieksza czesc kraju byla pod rosyjskim zaborem, a wczesniej miala tez typowo wschodni schemat oligarchiczny. Tu zawsze wladza byla na postumencie a przecietny obywatel nie mial nic do gadania i jak chcial cos miec dla siebie, to albo musial kombinowac albo wyjechac bo legalnie wladza zabraniala posiadania i swobody wypowiedzi. Tego nie da sie wymazac ,,ot tak". I tak sporo uleglo zmianie od wejscia do Unii (choc nie popieram jej calosciowo). Tu zadne glosowania i wiara, ze ktos cos zmieni nie przyniesie niczego nowego dopoki ludzie nie zmienia podejscia a to sie moze zmienic tylko wtedy, jak coraz wiecej osob bedzie mialo wrecz wymuszona stycznosc ze swiatem Zachodu, gdzie liberalizm i prawo ida w soba w parze a nie na odwrot.