W pewnym sensie podzielam Twoje frustracje zwiazane z krajem, samemu w tym momencie proboje albo zalozyc dzialalnosc poza granicami kraju albo wyjechac stad, bo podobnie jak Ty uwazam, ze polska mentalnosc uksztaltowana przez historie nie sprzyja mysleniu wolnorynkowemu, gdzie liczy sie uczciwa praca i wysilek ale nie rozumiem, czemu miano by obarczac za to pania Ogorek, to mnie w******o, bo co ja co, ale akurat z ust tej osoby nie wyszlo ani jedno zdanie mogace swiadczyc o tym, ze popiera to, co sie dzieje. Fakt, program wyborczy oparty na sloganie ,,odbiore telefon od Putina" jest smieszny ale czy z tego powodu i z powodu tego, ze jest atrakcyjna kobieta ma byc traktowana w tak wulgarny sposob? Dla mnie to jest wlasnie mentalnosc przecietnego Polaka, ciagle zazdroszczacego czegos, czego sam nie ma i pozwalajacego sobie wyladowywac swoja frustracje na kogos, kto do czegos doszedl.