tak się przyglądam Światowym dniom młodzieży tu u nas i fajnie jest przyglądać się jak unieważniają się w tym podziały i utożsamienia narodowe i rasowe m. in. na rzecz wyższych idei duchowych, jeszcze fajniej byłoby zobaczyć to co widziałem u Sai Baby, czyli do tego przekraczanie barier ekskluzywnych idei religijnych , wtedy radość z przyglądania się temu festiwalowi byłaby jeszcze większa,
ale tak się złożyło że w przeddzień tego jak Franciszek miał się zjawić w naszej okolicy jakimś dziwnym splotem okoliczności "przechwyciliśmy" na kilka godzin m.in. gościa który przyjechał na spotkanie z nim, a że akurat mieliśmy nasze cotygodniowe spotkanie na których celebrujemy i rozwijamy świadomość oraz energie boskości wewnątrz nas, więc wraz z nim przełamaliśmy i te blokady, póki co w takim kameralnym wymiarze haha, ale dzięki specyfice duchowych metod jakie stosujemy w naszym centrum (dzięki hojności i dobroci naszego mistrza) wspólnie wywarliśmy o wiele silniejszy energetyczny wpływ, czyli sialiśmy energie świadomości duchowej jedności ponad religijnymi podziałami i utożsamieniami jakby na przyszłość, oby niedaleką : )
a przy okazji jakoś mocno otwierało się coś uczestnikom na poziomie czakry korony...lubię gdy w odpowiednim czasie pojawiają się odpowiedni ludzie, do tego są spełnione wszystkie warunki i w efekcie dzieją się takie fajne rzeczy które nie tylko służą nam samym ale też wywierają pozytywny wpływ na otoczenie, w tym przypadku pogłębiają to co akurat dzieje się fajnego wokoło