Co ciekawe, zgadzam się poglądami politycznymi Leszka Ż - ja również widzę te same mechanizmy, jak Soros, Junker, Tusk, Schetyna, Merkel czy USA i Izrael planują zburzyć Europę i Polskę, jak chcą wywołać wojnę z Rosją (bo na wojnie bogaci się przemysł zbrojeniowy i banki), jak chcą podporządkować za wszelką cenę Polskę i Polaków Niemcom.
Te mechanizmy już są ta wyraźne i tak widoczne, że trudno ich nie zauważyć i przejść obok nich obojętnie.
A teraz, gdy wielu Polaków się budzi, i po zamachach, jak ten w Nicei, widzi, że islamiści to dla nas zagrożenie, że najpierw jest ważne bezpieczeństwo nasze, naszych rodzin i dzieci, naszych rodaków, a dopiero potem innych nacji, to się cieszę.
I taka postawa Polaków materializuje się w ostatnich słowach Błaszczaka, który mówi wprost - ŻADNYCH ISLAMISTÓW DO POLSKI NIE PRZYJMIE!
Szkoda jeszcze tylko, że obecna władza nie widzi, jak Niemcy i USA, które kooperują z Rosją (np. gazociąg NordStream z Rosji bezpośrednio do Niemiec), jednocześnie chcą, aby tarcza rakietowa nie była w Niemczech i we Francji, tylko w Polsce, bo wiedzą, że Putin zaatakuje najpierw tam, gdzie będzie tarcza.
Mam tylko cichą nadzieję, że Rosja nie ulegnie prowokacji umieszczenia tarczy w naszym kraju.
I widzę, że dzieje się dużo dobrego - odcinanie nas od Zachodu, 500+, od stycznia wchodzi minimalna płaca na umowę zlecenie (gdzie do tej pory nie było, przez co ludzie - z łamaniem przepisów - pracowali na głodowych stawkach), zabranie emerytur i rent esbekom.
Tylko martwi mnie, że Tusk i Schetyna nadal donoszą na własny kraj do UE.
Jeszcze tylko padnie ostatni bastion PO w Polsce - Trybunał Konstytucyjny wraz z ich człowiekiem - Rzeplińskim, i pójdziemy w stronę Węgier.
A że są i wady - panoszący się Kościół, no cóż - idealnej władzy jeszcze nie mamy.
Czekam tylko jeszcze, aż rozprawimy się do końca z bankami, zabierzemy NIemcom polskie media i polską ziemię. Ale i tak widzę, że dużo dobrego się stało w uniezależnieniu się Polski od Niemiec i Francji.