Frisky
Wydawało mi się, że przedmiotem naszej dyskusji była "moda na plemienność".
Usiłujesz rozwiązać problem od d... strony!
1. Czepiłeś się Huny jak ostatniej deski ratunku dla tezy o rzekomej modzie na plemienność. Tymczasem
Huna nie posiada ani jednej CECHY świadczącej o plemienności! Ani jednej! Sam fakt, że była przechowywana wśród plemion Polinezji, nie jest dowodem plemienności tego spójnego systemu wiedzy psychologicznej, socjologicznej, uzdrowicielskiej i parapsychicznej! Wiele elementów Huny znane jest w społecznościach obecnie islamskich, gdzie przyjęto wiarę w Boga UNIWERSALNEGO - Allaha.
2. Uniwersalizm polega na tym, że dana religia, dany system i dany Bóg potencjalnie jest dostępny dla wszystkich, którzy ten system wierzeń i tego Boga przyjmą. Wyznawców danego Boga i danego systemu wierzeń traktuje się jak "braci". Hunę może przyjąć i stosować każdy, bez specjalnych wymagań formalno - prawnych czy religijnych. Wystarczy ją znać. Huna traktuje wszystkich ludzi RÓWNO, bez względu na pochodzenie, czy przynależność etniczną, rasową religijną. Nie obiecuje szczególnych przywilejów ani swym wyznawcom, ani współplemieńcom!
Huna jest uniwersalna bezwarunkowo (oczywiście, trzeba ją znać, by stosować)! Zaś chrześcijaństwo, islam, może przyjąć każdy, kto tylko chce i "się nawróci". Religie te jednak uzależniają przywileje duchowe od ich przyjęcia! Są więc uniwersalne warunkowo!
3. Plemienność polega na tym, że dana religia, system etyczny, dany Bóg, jest dostępny wyłącznie dla danego plemienia (Ludu Wybranego). Pośród obecnie występujących dość powszechnie religii, jedna z nich NIE JEST DLA WSZYSTKICH! Ktoś, kto nie ma pochodzenia żydowskiego, nie może przyjąć judaizmu i mieć wszystkich praw właściwych dla Narodu Wybranego. IHWH WYBRAŁ Izrael na swój lud! To nie lud wybrał IHWH!

Nie było wyborów na Boga

Izrael to 12 plemion, z czego 11 gdzieś się zawieruszyło i ślad po nich zaginął. Przyjmując wiarę w Boga Uniwersalnego, straciły one tożsamość plemienną. Wierne Mojżeszowi pozostało wyłacznie plemię Judy i jeszcze 1 z zaginionych plemion, które odnaleziono w Etiopii, lecz Żydzi nie chcą się z nim identyfikować, bo ma czarną skórę. Tym niemniej, owo plemię nadal wyznaje judaizm oparty na Pięcioksiągu Mojżesza (Torze) i Arce Przymierza (przymierza Boga z JEGO Ludem WYBRANYM!). Paradoksalnie, plemię to zostało odnalezione przez SSmanów poszukujących Zaginionej Arki!
Tyle wystarczy na podst. socjologii i religioznawstwa.
Na podst. twierdzeń Sai Baby możesz uważać, że Jehowa jest takim samym Bogiem, jak inni: Bóg, Sziwa, Allah, Kryszna, Jezus czy Swantewit. Jednak nie są to poglądy naukowe, a życzeniowe (wishful thinking, czyli CHCIEJSTWO)!
Osoby świadome duchowo wiedzą, że chciejstwo Sai Baby jest uzasadnione przeżyciami mistycznymi. Tak więc, nie tłumacz mi, jak powinienem postrzegać IHWH! To masy nie zdają sobie z tego sprawy. Dla mas wyznawców chrześcijaństwa Allah to nie Bóg, choć słowo Allah znaczy dokładnie Bóg! Dla wielu chrześcijan Jezus to Jedyny Bóg Prawdziwy, a IHWH jest bogiem wyłącznie Żydów. Dla Żydów Jezus to pomylony odszczepieniec. Dla Sziwaitów, Sziwa to jeden z bogów, równy Krysznie, Chrystusowi, Ganesi itd. Z kolei dla islamistów, jak i chrześcijan, bóstwa hinduskie to pogańskie "bałwany". ITD, ITP.
Podczas zaborów w modzie był taki wierszyk "plemienny":
Herr Gott
wlazł na płot
A dobry Pan Bóg
wziął łuk
i przegonił Herr Gotta
z płota.
Z kolei hitlerowcy najeźdźcy mieli na pasach taki "plemienny" napis:
Gott mit uns (Bóg z nami). W domyśle przeciw innym chrześcijanom.
Cały ten cyrk wyznawców różnych religii psuje krew i burzy umysły tym, którzy usiłują sobie uzdrowić relację z Bogiem, zaś dla mnie jest sprawą zupełnie obojętną z duchowego punktu widzenia.
No dobra, ale wracając do przedmiotu naszej dyskusji. Miałem nadzieję, że dowiem się jakichś szczegółów na temat "ostatnio modnej plemienności". Jakie plemiona dzięki niej zostały reaktywowane? W jakich krajach?
A może nie ma żadnej reaktywacji plemion, tylko chodzi o ubliżanie "zacofanym, prymitywnym" "pozostającym w epoce kamienia łupanego" przeciwnikom genialnego projektu multikulti Sorosa? Projektu tak podobnego do wizji Sai Baby, że aż serce się do niego rwie?
Co Ty na to?
Bo ja uważam, że to jest cyniczne wykorzystywanie idei New Age przez politycznych manipulatorów.
A cel tego zamieszania wyraźnie określa Talmud.
A, dlaczego syjoniści oficjalnie głoszą ateizm lub synkretyzm religijny?
Bo po co gojom złudna wiara w Boga, skoro dla nich jest oczywiste, że Bóg wybrał TYLKO ich! Zwierzęta nie potrzebują Boga!