Autor Wątek: Obywatelskie opinie o świecie dla rozwoju - kącik oczyszczania  (Przeczytany 302032 razy)

Mihał

  • Wiadomości: 90
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-02, 18:48:45 »
Frisky
Oczywiście że nie wszyscy chrześcijanie tak do tego podchodzą ale ja pisałem w kontekście katolicyzmu.
Na mszach księza czytają ewangelie po czym podają słowa : Oto słowo Pańskie. Sprzeczność jest w tym że ten Nieomylny Bóg(bo jaki ma niby być, Omylny?) którego to słowa są Prawda(bo niby czym mają być, Kłamstwem?) przez duże "P" mówi przez ewangelie różne, czasem sprzeczne rzeczy. I ztego jest puźniej kombinowanie o co temu Wiekuistemu chodzi? Raz gada to, innym razem tamto, i ludzie kombinują, jak to intepretować, czasem coś uśredniają, czasem interpretują w bardzo pokrętny sposób. A po co? Mógłby przeciecierz Wiekuisty napisać konkretnie o co mu chodzi. :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-05-02, 18:44:50 »
A to najnowszy sukces sorosowskiej polityki "społeczeństwa otwartego":
Francja płonie - protesty i zamieszki w 40 miastach [wideo]
http://www.dzienniknarodowy.pl/305/francja-plonie-protesty-i-zamieszki-w-40-miastach/
Faza - doktryna szoku!

Tu, w duchu społeczeństwa otwartego, zmiana traktowania obywateli UE, by ich kosztem zabawiać imigrantów:
Polski emeryt będzie jadł ze śmietnika a emigrant będzie opływał w luksusach
http://www.wykop.pl/ramka/3147069/polski-emeryt-bedzie-jadl-ze-smietnika-a-emigrant-bedzie-oplywal-w-luksusach/

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-05-02, 18:32:24 »
Frisky
Jak myślisz, czemu Soros miał wiekszy wpływ na wydarzenia w Polsce niż Solidarność?
Pominę tu walory plemienne :)
Pozostanę przy ekonomicznych:
Solidarność brała pieniądze.
Soros dawał pieniądze i wiedział przy tym, komu dawać.
Kto wobec tego miał większą siłę przebicia? :)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-02, 18:21:03 »
Mihał
 zależy jak do tego podchodzisz, dla mnie cztery ewangelie to cztery relacje uznane za najbardziej wiarygodne przez innych ludzi, które spisane zostały przez czterech ludzi, którzy byli tego świadkami i opisywali po latach jak to widzieli i co usłyszeli, wg katolickich biblistów było tak:
"Katoliccy bibliści natomiast bronili pierwotnego przekonania chrześcijan, że pierwsza z Ewangelii (wg św. Marka) miała powstać ok. 30 lat po wydarzeniach śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, czyli ok. roku 60, a ostatnia (wg św. Jana) 40 lat po niej, a także że tylko te cztery Ewangelie (bowiem w II wieku pojawiły się także inne) zawierają wiarygodne świadectwa o życiu i nauczaniu Jezusa oraz treści wiary pierwszych gmin chrześcijańskich. Utrzymywali, że dwie z nich zostały napisane przez osobistych uczniów Jezusa (Mateusza i Jana), a dwie przez bezpośrednich świadków (Marka i Łukasza) nauczania innych apostołów."
http://www.niedziela.pl/artykul/82237/nd/Kiedy-powstaly-Ewangelie

 , akurat ta różnica o której mówimy  dla mnie wynika raczej ze względów gramatycznych właśnie, ale jak ktoś chce udowodnić że jest to wielka sprzeczność i udowodnić że te relacje zawierające ponoć toczka w toczkę słowo Boże Nieomylnego Boga  (tak do tego to chyba nawet chrześcijanie nie podchodzą) są bezwartościowe , no to wyjdzie mu tak jak tobie 

Cytuj
Mnie faktyczne sprzeczności przeszkadzają w tych czy innych tekstach, np. św księgach, pismach z urzędu, umowach, gwarancjach od produktów bo prowadzą do nieporozumień :)
przy takim samym podejściu do wszystkich tekstów faktycznie może stać się to problemem : )

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-05-02, 18:20:17 »
Frisky
Dziwi mnie, że się dziwisz, sądząc, że powołuję się na to samo źródło wiedzy o plemiennosci, co Ty :)
Obawiam się, że nie znasz żadnego ze źródeł, na jakie się powołuję. A ja nie znam źródeł Twojej wiedzy, bo popperyzm i sorosizm są mi zupełnie obce.
Przynajmniej przeczytałem, że Soros był uczniem Poppera.
Idea "społeczeństwa otwartego" została wtłoczona w tępe łby przywódców KE i RE, a także polskich neoliberałów. Z róznych źródeł wiem, że za tym szły ogromne pieniądze na propagandę i działania. Pieniądze od międzynarodowego spekulanta - Sorosa. Jednocześnie wobec opornych stosowano Doktrynę Szoku.
Co charakterystyczne, w działaniach Sorosa na rzecz rzekomo "otwartego społeczeństwa" wszystko jest NIEMORALNE! Cel uświęca środki. Jest to postawa obca Hunie, uniwersalnym religiom monoteistycznym, ale... wyrażona w pewnym źródle religijnej moralności, które Sorosowi, jak i jego mistrzowi - Popperowi, musi być znane, choć to stara sie ukrywać. Ty go poznać nie chcesz, a jednocześnie odrzucasz jego krytykę.
Niemoralność jest cechą wspólną zwolenników Sorosa, którzy dziś usiłują destabilizować Polskę i UE.
Jeśli informacje o modzie na trybalizm czy plemiennośc wychodzą z ust czy spod piór wielbicieli Sorosa, to mają tylko 1 cel: OŚMIESZYĆ PRZECIWNIKÓW idei "społeczeństwa otwartego" rzekomo budowanego przez klikę Sorosa. Mają ich przedstawić jako rzekomych prymitywów, zacofańców przeciwnych tak szczytnej idei!
Tymczasem idee Poppera są oderwane od rzeczywistości! A  ich realizacja może się udawać wyłacznie dzięki przekupstwu i terrorowi! To jest owa niemoralnośc, na którą większość wielbicieli owej idei przymyka oko.
Co wspólnego z budową społeczeństwa otwartego ma sprowadzanie milionów islamskich ekstremistów, prymitywów i zacofańców do względnie jednolitej kulturowo i dotąd tolerancyjnej Europy? Budowa społeczeństwa otwartego na imigrantów wiąże się ze szkodzeniem ludności krajów, które tych imigrantów sprowadzają. Dzieje się to KOSZTEM społeczeństw UE. O ile wiem, nie o taką otwartość społeczną chodziło Popperowi, ale tak to zrozumiał zimny gad (z pochodzenia) Soros. Tak też zrozumieli szczytną ideę politycy UE, którzy nie wiem co mają zamiast rozumu. Ale za 400 milionów Euro każdy może zgłupieć i robić dobrą minę do złej gry.
Dziś zwolennicy Sorosa jawnie wzywają do obalenia siłą legalnie wybranego Sejmu w Polsce! Różne organizacje prześladują w imieniu "powstrzymywania hejtu i ksenofobii" obywateli polskich i innych krajów UE.
W Rosji dwukrotnie  doprowadzili do rozlewu krwi. Ich ostatni człowiek - Jelcyn, został obalony po próbie wprowadzenia w Rosji neoliberalizmu, a właściwie społeczeństwa otwartego na oligarchów, w tym Rotszyldów. 
Ci, którzy inwestują ogromne pieniądze w destabilizację Bliskiego Wschodu, Rosji, Europy, czy Polski, muszą z tego coś mieć. Coś o wiele przekraczającego inwestycje! Przecież to nie są pięknoduchy; z ERD = 0 i gadzimi intencjami!
Dziś za uleganie ideom "społeczeństwa otwartego" płacą Francja i Belgia, gdzie już wprowadzono stan wyjątkowy, by terrorem zmusić zwolenników "plemienności" czy "trybalizmu" do podporządkowania się obłędowi polityków przekonanych, że budowa społeczeństwa otwartego jest priorytetem! Niemcy płacą ogromne pieniądze na zasiłki dla nierobów, z funduszów wypracowanych przez obywateli! Niemcy i Anglicy znaleźli sposób na oszczędności - obniżyć zasiłki obywatelom UE z "dzikiego wschodu" (jak pięknie Polskę nazywa prasa niemiecka).
Jeszcze Polska nie przyjęła wielu uchodźców, a już Polacy za to płacą wysoką cenę.
Prawdopodobnie po 22/23 czerwca do grona państw, w których obowiązuje terror w imię społeczeństwa otwartego, dołączy kolejne z państw UE. Niech mi nikt nie próbuje tłumaczyć, że właśnie na tym bazuje nowoczesna, postępowa filantropia!
Natomiast udowodnionym historycznie faktem jest, że nie da się pogodzić konfliktów religijnych i ekonomicznych bez terroru!

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-02, 18:08:40 »
co by nie mówić o Sorosie to nawet jego wrogowie i przeciwnicy przypisują mu bardzo wysoką skuteczność, pomijając takie ewidentne dokonania  jak rzucenie na kolana banku Anglii, to również rozpisują się o jego skutecznym a wręcz dominującym wpływie  na zmiany na świecie i w Polsce, czy robią to na wyrost na potrzeby demonizowania wroga?:

"Popper był głównym mentorem George’a Sorosa – finansisty, który dla wcielania w życie swojej fascynacji ideą społeczeństwa otwartego utworzył w Polsce jeszcze pod rządami generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka niezwykle wpływową Fundację Stefana Batorego. Jej działalność bardziej chyba niż 21 postulatów „Solidarności” odcisnęła piętno na kierunkach polskiej transformacji. Tu szukać trzeba źródeł nie tylko Okrągłego Stołu, ale i tzw. grubej kreski, terapii szokowej Sachsa i Balcerowicza i wielu innych elementów konstytutywnych dla III RP. Teoria Poppera wyrasta bowiem z dwóch fundamentalnych twierdzeń, że prawda obiektywna w życiu społecznym nie istnieje, a silne poczucie tożsamości, szczególnie religijnej i narodowej, rodzi tylko niepotrzebne konflikty. Dzisiaj dochodzi do tego jeszcze tożsamość płciowa. W tym nurcie myślenia odnajduje się również teza Adama Michnika z roku 1987, według którego po upadku komunizmu największym zagrożeniem w Polsce będą trzy fundamentalizmy: narodowy, religijny i… moralny."
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PS/idziemy201602_kod_media.html

- więc tą całą jego skuteczność (tudzież silną wiarę innych w to, że tak jest)  można podsumować tak:
wszystko to, co działa jest prawdziwe.

Mihał

  • Wiadomości: 90
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-02, 18:02:12 »
Cytuj
jak dla mnie możesz widzieć w tym sprzeczności, mi to rybka - świat jest taki, jak myślisz, że jest : )
do tego taki tekścik znalazłem:
"Toczyliśmy jeszcze jeden spór o dosłowność: jak przetłumaczyć słowa Jezusa, które u Łukasza (14:26) brzmią w oryginale szokująco: uczniem Jezusa nie może być ten, kto nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nawet duszy własnej. Skąd ten nakaz nienawiści w Ewangelii? W przeciwieństwie do Mateusza (10:37) Łukasz zachował tu gramatykę języka hebrajskiego (i aramejskiego), który nie ma takich słów, jak mniej czy bardziej i nie da się w nim inaczej powiedzieć, że należy kochać Jezusa nade wszystko. Można tu Ewangelię Łukasza przetłumaczyć dosłownie ryzykując niezrozumienie albo napisać: kto nie miłuje mniej. Księża przekonali arcybiskupa do tej drugiej decyzji (ja tu nie miałem własnego zdania)."
Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75410,617896.html#ixzz47VglN8oR
No właśnie, jakby sprzeczności nie było to by autor nie musiał kombinowac z tym jak koń pod górke :) U Łukasza jedno, u Mateusza drugie, ale jedno i drugie to Słowo Boże NIEOMYLNEGO Boga, który przecież mówi PRAWDE. Taaaa... No i teraz się trzega jakoś tłumaczyć :)

Cytuj
jak nie ma jak jest, Jezus miał wielu zwolenników w tamtym czasie, a ci którzy za nim szli to byli jego uczniowie, czym się różnili od pozostałych? ano właśnie tym, na tym opiera się też różnica między tymi którzy się bardziej angażują a tymi co mniej w ramach tej czy innej religii chrześcijańskiej
Ja pisałem w kontekście etyki

Cytuj
oparłem się na tym co opisałeś i nie widzę tutaj sprzeczności,  można mieć tego samego ojca albo Ojca i napieprzać się ze sobą z innych względów, ale to co napisałeś to żaden przykład, więc może zapodaj konkretne przykłady z Koranu to będzie wiadomo czy o to chodzi czy o coś innego?
żeby było jasne: mi pozorne czy faktyczne sprzeczności w tych czy innych tekstach nie przeszkadzają,  zawsze też można zbudować sobie światopogląd na siedmiu prostych zdaniach i wtedy nie ma  problemu sprzeczności a jest też większa dowolność interpretacyjna : )

Podobnie jak w tym przykładzie z wyborczej dotyczącej ewangelii, w Koranie nieomylny Bóg którego słowa są Prawdą w Różnych miejscach mówi rzeczy które są ze sobą sprzeczne.
Mnie faktyczne sprzeczności przeszkadzają w tych czy innych tekstach, np. św księgach, pismach z urzędu, umowach, gwarancjach od produktów bo prowadzą do nieporozumień :)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-02, 17:01:45 »
Mihał
Cytuj
A ja miałem na myśli systemy na których można sobie zbudować coś takiego jak np. światopogląd czy etyka
no to się nie zrozumieliśmy, bo pytałem o co innego,

Cytuj
Aaha, czyli są jednak sprzeczności. To trzeba jakoś wybrnąć, co nie?:) hehe
jak dla mnie możesz widzieć w tym sprzeczności, mi to rybka - świat jest taki, jak myślisz, że jest : )
do tego taki tekścik znalazłem:
"Toczyliśmy jeszcze jeden spór o dosłowność: jak przetłumaczyć słowa Jezusa, które u Łukasza (14:26) brzmią w oryginale szokująco: uczniem Jezusa nie może być ten, kto nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nawet duszy własnej. Skąd ten nakaz nienawiści w Ewangelii? W przeciwieństwie do Mateusza (10:37) Łukasz zachował tu gramatykę języka hebrajskiego (i aramejskiego), który nie ma takich słów, jak mniej czy bardziej i nie da się w nim inaczej powiedzieć, że należy kochać Jezusa nade wszystko. Można tu Ewangelię Łukasza przetłumaczyć dosłownie ryzykując niezrozumienie albo napisać: kto nie miłuje mniej. Księża przekonali arcybiskupa do tej drugiej decyzji (ja tu nie miałem własnego zdania)."
Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75410,617896.html#ixzz47VglN8oR

Cytuj
Co ty piszesz? W tym przykładzie wcale nie ma pokazanej różnicy między uczniem a zwolennikiem/wielbicielem. Tam masz po prostu zestaw etyczny jak postępować, i tyle :)
jak nie ma jak jest, Jezus miał wielu zwolenników w tamtym czasie, a ci którzy za nim szli to byli jego uczniowie, czym się różnili od pozostałych? ano właśnie tym, na tym opiera się też różnica między tymi którzy się bardziej angażują a tymi co mniej w ramach tej czy innej religii chrześcijańskiej

Cytuj
Jak to nie jest sprzeczny? To co napisałeś to żaden argument. Ja pisałem o koranie który jest dla sunnitów "Słowem Bożym". I ten cały Bóg na łamach koranu raz mówi jedno a innym razem co innego.
oparłem się na tym co opisałeś i nie widzę tutaj sprzeczności,  można mieć tego samego ojca albo Ojca i napieprzać się ze sobą z innych względów, ale to co napisałeś to żaden przykład, więc może zapodaj konkretne przykłady z Koranu to będzie wiadomo czy o to chodzi czy o coś innego?
żeby było jasne: mi pozorne czy faktyczne sprzeczności w tych czy innych tekstach nie przeszkadzają,  zawsze też można zbudować sobie światopogląd na siedmiu prostych zdaniach i wtedy nie ma  problemu sprzeczności a jest też większa dowolność interpretacyjna : )



Mihał

  • Wiadomości: 90
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-02, 16:35:52 »
Frisky
Cytuj
miałem na myśli systemy rd a nie religie w tej warstwie zewnętrznej
A ja miałem na myśli systemy na których można sobie zbudować coś takiego jak np. światopogląd czy etyka.

Cytuj
przy czym w tym przykładzie z ewangelii  który zapodałeś gdyby nie czepiać się słów to nie ma żadnej sprzeczności, wszelkie przyziemne przywiązania są przeszkodą w rozwoju uniwersalnej miłości, a takie związane z rodem, trybalistyczne, były wtedy i są nadal powszechne, również w KK- to są różne warstwy i poziomy zaangażowania, dla jednych w tym  samym kościele katolickim rodzina jest najważniejsza, a inni wyrzekają się tego rodzaju przywiązań, nie ma tu sprzeczności, bo jest kolosalna różnica między byciem uczniem a zwolennikiem/wielbicielem, bardzo ładnie pokazana w tym przykładzie

Piszesz:"Gdyby nie czepiać się słów..."? Aaha, czyli są jednak sprzeczności. To trzeba jakoś wybrnąć, co nie?:) hehe
Frisky, to nie jest czepianie się słów. Ewangelia to Słowo samogo Boga, więdz wedłóg katolicyzmu jego słowa są ważne. Tam gdzie napisami "brzydkie" mam odczytywać "ładne"?. I gdzie tam masz mowę o miłości ziemskiej rodzimnnej? Nie ma, jest nakaz mieć w nienawiści rodzinę. Nie ma tam w tym cytacie mowy że najpierw jest miłość rodzinna i plemienna a puźniej rozszerza się na całą ludzkość, tylko jest mowa o nienawiści:)

 "jest kolosalna różnica między byciem uczniem a zwolennikiem/wielbicielem, bardzo ładnie pokazana w tym przykładzie"
Co ty piszesz? W tym przykładzie wcale nie ma pokazanej różnicy między uczniem a zwolennikiem/wielbicielem. Tam masz po prostu zestaw etyczny jak postępować, i tyle :)

Cytuj
ten drugi przykład choć nie znam szczegółów też nie jest sprzeczny i daje się wytłumaczyć w prosty sposób, nawet na przykładzie samych chrześcijan - odszczepieńców którzy wierzyli w tego samego Chrystusa, ale troszeczkę inaczej, zwalczano i fizycznie unicestwiano, do tej pory te  wszystkie odłamy i sekty nie potrafią się pogodzić, widać podobnie jest w islamie z jego stosunkiem do innych dzieci Abrahama : )
- słowem jak to w życiu , bracia i siostry mogą mieć bezsprzecznie  tego samego ojca ( i być jednomyślni, zgodni co do tego)  i jednocześnie się nienawidzić oraz zwalczać...
Jak to nie jest sprzeczny? To co napisałeś to żaden argument. Ja pisałem o koranie który jest dla sunnitów "Słowem Bożym". I ten cały Bóg na łamach koranu raz mówi jedno a innym razem co innego.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-02, 14:49:45 »
Mihał
miałem na myśli systemy rd a nie religie w tej warstwie zewnętrznej, przy czym w tym przykładzie z ewangelii  który zapodałeś gdyby nie czepiać się słów to nie ma żadnej sprzeczności, wszelkie przyziemne przywiązania są przeszkodą w rozwoju uniwersalnej miłości, a takie związane z rodem, trybalistyczne, były wtedy i są nadal powszechne, również w KK- to są różne warstwy i poziomy zaangażowania, dla jednych w tym  samym kościele katolickim rodzina jest najważniejsza, a inni wyrzekają się tego rodzaju przywiązań, nie ma tu sprzeczności, bo jest kolosalna różnica między byciem uczniem a zwolennikiem/wielbicielem, bardzo ładnie pokazana w tym przykładzie  : )

ten drugi przykład choć nie znam szczegółów też nie jest sprzeczny i daje się wytłumaczyć w prosty sposób, nawet na przykładzie samych chrześcijan - odszczepieńców którzy wierzyli w tego samego Chrystusa, ale troszeczkę inaczej, zwalczano i fizycznie unicestwiano, do tej pory te  wszystkie odłamy i sekty nie potrafią się pogodzić, widać podobnie jest w islamie z jego stosunkiem do innych dzieci Abrahama : )
- słowem jak to w życiu , bracia i siostry mogą mieć bezsprzecznie  tego samego ojca ( i być jednomyślni, zgodni co do tego)  i jednocześnie się nienawidzić oraz zwalczać...

Mihał

  • Wiadomości: 90
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-02, 13:17:20 »
Frisky
Np. Katolicyzm: przykład - 4 przykazanie katolickiego dekalogu - czcij ojca swego i matkę swoją oraz przykazanie miłości z ewangelii: miłój bliźniego swego jak siebie samego  vs  "Jeśli kto przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci itd. -- nie może być moim uczniem" (Łk 14,26).
Np. sunnizm: przykład - W różnych miejscach Koranu są treści które dają przeciwne wnioski. Raz jest mowa że Żydzi, chrześcijanie i muzumanie wierzą w tego samego Boga i wszystko jest ok innym razem że chrześcijanie i Żydzi są niewierni a muzumanie to jedyni wierni.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-02, 10:58:07 »
Leszek
no to rozmawiamy o różnych rzeczach, ja odniosłem się do nakładania na Sorosa (spekulanta finansowego odcinającego się od narodu wybranego z którego pochodzi i starającego się wcielać w życie idee Poppera w zmodyfikowanej formie)  jak majtki przez głowę klimatów talmudu , ze względu na jego pochodzenie i całej paranoi politycznej z tym związanej... i tyle : )
to tak jakby udowadniać że jesteś katolikiem i nieważne co tam opowiadasz , bo Polacy to (w większości) katolicy...więc to co głosisz to zakamuflowana forma katolickiej dywersji w kręgach new age i rd

 akurat huna wyskoczyła przy okazji tekstu Poppera i na pewno jest taka jak ją opisujesz tylko w Twojej głowie i u niewielkiej grupy ludzi, którzy ją tak samo albo podobnie  postrzegają, bo na pewno nie jest taka dla większości, ani nawet u polinezyjskiego źródła, skoro tam przekazywana była tylko w ramach rodziny i zapewne nie wszystkim, do tego ściśle spleciona z innymi trybalistycznymi i magicznymi klimatami,

skoro tak powołujesz się na opinie etnografów i poglądy naukowców, tudzież podejście większości do różnych ścieżek  w swoim opisie religii o plemiennych korzeniach, to czemu nie powołujesz się na te same źródła przy opisywaniu Huny?
 i  skoro nie interesuje Cię z duchowego punktu widzenia, jako nieistotne, pomieszanie innych w tym temacie, to po co się nad tym szeroko rozpisujesz i uznajesz za ważne pomieszanie innych i plemienność we wszystkich religiach... za wyjątkiem pomieszania i plemienności powiązanej z huną?
co do myślenia życzeniowego: każdy kto wierzy w jednego Boga dostrzega Go we wszystkim i we wszystkich, każde wykluczenie to stwarzanie w umyśle demonów i (pół)bogów, kolejnym krokiem jest opowiedzenie się po jednej ze stron i zaangażowanie w walkę : )
 

« Ostatnia zmiana: 2016-05-02, 11:06:42 wysłana przez Frisky »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-05-02, 03:30:45 »
Frisky
Wydawało mi się, że przedmiotem naszej dyskusji była "moda na plemienność".
Usiłujesz rozwiązać problem od d... strony!
1. Czepiłeś się Huny jak ostatniej deski ratunku dla tezy o rzekomej modzie na plemienność. Tymczasem Huna nie posiada ani jednej CECHY świadczącej o  plemienności! Ani jednej! Sam fakt, że była przechowywana wśród plemion Polinezji, nie jest dowodem plemienności tego spójnego systemu wiedzy psychologicznej, socjologicznej, uzdrowicielskiej i parapsychicznej! Wiele elementów Huny znane jest w społecznościach obecnie islamskich, gdzie przyjęto wiarę w Boga UNIWERSALNEGO - Allaha.
2. Uniwersalizm polega na tym, że dana religia, dany system i dany Bóg potencjalnie jest dostępny dla wszystkich, którzy ten system wierzeń i tego Boga przyjmą. Wyznawców danego Boga i danego systemu wierzeń traktuje się jak "braci". Hunę może przyjąć i stosować każdy, bez specjalnych wymagań formalno - prawnych czy religijnych. Wystarczy ją znać. Huna traktuje wszystkich ludzi RÓWNO, bez względu na pochodzenie, czy przynależność etniczną, rasową religijną. Nie obiecuje szczególnych przywilejów ani swym wyznawcom, ani współplemieńcom! Huna jest uniwersalna bezwarunkowo (oczywiście, trzeba ją znać, by stosować)! Zaś chrześcijaństwo, islam, może przyjąć każdy, kto tylko chce i "się nawróci". Religie te jednak uzależniają przywileje duchowe od ich przyjęcia! Są więc uniwersalne warunkowo!
3. Plemienność polega na tym, że dana religia, system etyczny, dany Bóg, jest dostępny wyłącznie dla danego plemienia (Ludu Wybranego). Pośród obecnie występujących dość powszechnie religii, jedna z nich NIE JEST DLA WSZYSTKICH! Ktoś, kto nie ma pochodzenia żydowskiego, nie może przyjąć judaizmu i mieć wszystkich praw właściwych dla Narodu Wybranego. IHWH WYBRAŁ Izrael na swój lud! To nie lud wybrał IHWH! :) Nie było wyborów na Boga :) Izrael to 12 plemion, z czego 11 gdzieś się zawieruszyło i ślad po nich zaginął. Przyjmując wiarę w Boga Uniwersalnego, straciły one tożsamość plemienną. Wierne Mojżeszowi pozostało wyłacznie plemię Judy i jeszcze 1 z zaginionych plemion, które odnaleziono w Etiopii, lecz Żydzi nie chcą się z nim identyfikować, bo ma czarną skórę. Tym niemniej, owo plemię nadal wyznaje judaizm oparty na Pięcioksiągu Mojżesza (Torze) i Arce Przymierza (przymierza Boga z JEGO Ludem WYBRANYM!). Paradoksalnie, plemię to zostało odnalezione przez SSmanów poszukujących Zaginionej Arki!
Tyle wystarczy na podst. socjologii i religioznawstwa.

Na podst. twierdzeń Sai Baby możesz uważać, że Jehowa jest takim samym Bogiem, jak inni: Bóg, Sziwa, Allah, Kryszna, Jezus czy Swantewit. Jednak nie są to poglądy naukowe, a życzeniowe (wishful thinking, czyli CHCIEJSTWO)!
Osoby świadome duchowo wiedzą, że chciejstwo Sai Baby jest uzasadnione przeżyciami mistycznymi. Tak więc, nie tłumacz mi, jak powinienem postrzegać IHWH! To masy nie zdają sobie z tego sprawy. Dla mas wyznawców chrześcijaństwa Allah to nie Bóg, choć słowo Allah znaczy dokładnie Bóg! Dla wielu chrześcijan Jezus to Jedyny Bóg Prawdziwy, a IHWH jest bogiem wyłącznie Żydów. Dla Żydów Jezus to pomylony odszczepieniec. Dla Sziwaitów, Sziwa to jeden z bogów, równy Krysznie, Chrystusowi, Ganesi itd. Z kolei dla islamistów, jak i chrześcijan, bóstwa hinduskie to pogańskie "bałwany".  ITD, ITP.
Podczas zaborów w modzie był taki wierszyk "plemienny":
Herr Gott
wlazł na płot
A dobry Pan Bóg
wziął łuk
 i przegonił Herr Gotta
z płota.
Z kolei hitlerowcy najeźdźcy mieli na pasach taki "plemienny" napis:
Gott mit uns (Bóg z nami).  W domyśle przeciw innym chrześcijanom.
Cały ten cyrk wyznawców różnych religii psuje krew i burzy umysły tym, którzy usiłują sobie uzdrowić relację z Bogiem, zaś dla mnie jest sprawą zupełnie obojętną z duchowego punktu widzenia.

No dobra, ale wracając do przedmiotu naszej dyskusji. Miałem nadzieję, że dowiem się jakichś szczegółów na temat "ostatnio modnej plemienności". Jakie plemiona dzięki niej zostały reaktywowane? W jakich krajach?
A może nie ma żadnej reaktywacji plemion, tylko chodzi o ubliżanie "zacofanym, prymitywnym" "pozostającym w epoce kamienia łupanego" przeciwnikom genialnego projektu multikulti Sorosa? Projektu tak podobnego do wizji Sai Baby, że aż serce się do niego rwie?
Co Ty na to?
Bo ja uważam, że to jest cyniczne wykorzystywanie idei New Age  przez politycznych manipulatorów.
A cel tego zamieszania wyraźnie określa Talmud.

A, dlaczego syjoniści oficjalnie głoszą ateizm lub synkretyzm religijny?
Bo po co gojom złudna wiara w Boga, skoro dla nich jest oczywiste, że Bóg wybrał TYLKO ich! Zwierzęta nie potrzebują Boga!
« Ostatnia zmiana: 2016-05-02, 03:36:17 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-01, 23:37:21 »
Mihał
a jakie systemy jeszcze znasz skoro piszesz że jest spójny zdecydowanie jak mało który? jeżeli coś próbuje się rekonstruować to znaczy że zanikło albo bardzo dużo z tego zanikło, na szczęście jest jeszcze trochę systemów na świecie których ciągłość została zachowana i są one wciąż odnawiane, akurat nie wiem jak to jest z Huną w tym przypadku, co do zasad wysokich lotów to nie jest to jakiś wyjątek na duchowych ścieżkach - to norma, ze stosowaniem tego w praktyce też tam różnie bywało?
-  ogólnie fajnie że ludzie to co pozytywne próbują odtwarzać i czasem nawet stosować w praktyce : )

Mihał

  • Wiadomości: 90
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-01, 21:27:59 »
Frisky
To nic. Najważniejsze że to co się uchowało i co jest nazywane Huną jest spójnym systemem(zdecydowanie, jak mało który) i służy dobrze ludziom. To że ludzie zachodu odnaleźli Hunę w jakimś tam plemieniu to nie jest tak istotne. Najważniejsza jest skuteczność Huny, jej spójność, wysoki poziom etyczny i humanizm. Nie ważne że Hunę mieli Polinezyjczycy. Równie dobrze mogli ją mieć Chińczycy, Żydzi, Grecy czy kosmici. Nie ważne kto ją miał tylko jaka jest jej treść, co się na nią składa, nawet w takiej postaci jaką nam dano otrzymać.