Autor Wątek: Obywatelskie opinie o świecie dla rozwoju - kącik oczyszczania  (Przeczytany 301344 razy)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-04-28, 02:28:24 »
Sylvia
 Modę na radykalizm widzę. Dzięki temu w Polsce nie mamy zamachowców z róznych organizacji niosących Europie ubogacenie kulturowe na siłę.
Są też próby lansowania wśród kobiet mody na ubogacanie kulturowe. Głównie poprzez seks z egzotycznymi obcokrajowcami. Środowiska, które tę modę lansują, uchodzą w pewnych kręgach za postępowe! A co się zmieniło przez wieki? Kiedyś za Polkę płacono w Maghrebie kilka wsi. Dziś Polka płaci ok 50.000 PLN za obietnice egzotycznego małeństwa i egzotycznych dzieci. Kończy się najwyżej na podpisaniu URFI, czyli aktu małżeństwa czasowego, które niczego nie gwarantuje kobiecie. Niemki ustawiają się lepiej. Kupują posiadłość np. w Egipcie, której dogląda (i w której zamieszkuje wraz z rodziną) przez większość roku egzotyczny mąż.
Natomiast widzę też usilne, acz nieudane, próby lansowania mody na wyśmiewanie plemienności Polaków. Próby te wychodzą od czcicieli bożka plemiennego Jahwe :)
Prawdziwa  moda na plemienność obowiązuje na Bliskim Wschodzie oraz w Azji Centralnej. Mimo prób Amerykańskich Demokratyzatorów nie udało jej się wyplenić. Trudno, żeby się dało, skoro na największą skalę nakręcają ją czciciele bożka plemennego IHWH walczący z wyznawcami Allaha (Boga Uniwersalnego).
Środowiska liberalno feministyczne lansują  modę na strach przez kaczystowskimi obozami koncentracyjnymi (prof. Środa i jej kolezaneczki). Ważną rolę w środowiskach wielbicielek ubogacenia kulturowego spełnia moda na straszenie kibolami. Zaś wśród kiboli z Mazowsza moda na tłuczenie Ukraińców z wdzięczności za przesłuchania w aferze kibolskiej, w których brały udział jednostki specjalnie szkolonych do przeprowadzenia Majdanu Ukraińców. Na tym przykladzie widzimy, że radykalizm ma swoje realne powody!
W Niemczech panuje niezrozumiała dla większości "plemiennych" czy "radykalnych" (wg środowisk zbliżonych do GW) Polaków moda na masowe przyjmowanie uchodźców. Modę tę usiłuje wprowadzać w Polsce miedzynarodowy aferzysta - pseudofilantrop Soros.
Jest jednak pewien problem: otóż wśrod uchodźców panuje moda na osiedlanie się w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii i Skandynawii, gdyż tam są najwyższe zasiłki dla bezrobotnych. Jest też moda imigrancka na uciekanie z Polski czy Rumunii do wolnego świata!

Ciekawi Cie, gdzie widzę walkę u rozwijających się duchowo?
Np. w tekście Frisky'ego, do którego się odniosłem.
Ale nie tylko. W Warszawie od lat lansowana jest Szkoła Niosącego Pokój Wojownika. To przykład jeden zwielu. Przodują w tym zwłaszcza zwalczające się szkoły buddyjskie  oraz zawlczający konkurencję uzdrowiciele, sekciarze, mistrzowie duchowi, coachowie czy nawet quantecowcy (dla których napisano nawet specjalny program chroniący przed atakami złośliwej konkurencji).
Warto tu też wspomnieć, że lansowane na wielu portalach międzynarodowych modlitwy i medytacje o jedność i pokój na Ukrainie zamieniły sie bardzo szybko w klątwy przeciw Rosji i Putinowi. Dzięki temu od ponad roku Rosja ma nowego Putina, silnego jak żaden inny wcześniej! :)
Nowy Putin jest ucieleśnieniem życzeń Rosjan, wśród których panuje (zupełnie niezrozumiała przez kreujące polskie mody, środowiska zbliżone do GW) moda na traktowanie swego państwa jako własności i wartości wspólnej!
A u nas co? Nadal trwa moda na wyprzedaż za bezcen majątku narodowego!
« Ostatnia zmiana: 2016-04-28, 02:30:44 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-04-27, 21:54:12 »
Mężczyźni chyba ulegają dewiacjom na punkcie zdominowanych przez mężczyzn ról społecznych a kobiety na punkcie tych zdominowanych przez kobiety. Choć oczywiście są wyjątki no i obecnie coraz więcej zmienia równouprawnienie.

Rzeczywiście są takie tendencje.

Dziwne podejrzenia to teraz norma w pewnych okolicach;))

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-04-27, 17:38:02 »

Leszek
Skąd masz takie wnioski, że kobiety łatwiej ulegają dewiacji duchowej?
Z tego co widzę w historii świata związanego ze złem, wojnami, przemocą (ponad 90% mężczyźni), w uzależnieniach, religiach, władzy, dyktaturach, mafii, kartelach narkotykowych, molestowaniach, gwałtach, dysfunkcjach społecznych, to mężczyźni przodują.
Kobiety tez mają swój udział, ale o wiele mniejszy.  Wystarczy zobaczyć statystyki.
Szczególnie na dużą skalę wobec niszczenia otoczenia tym złem, które kreaują dla swoich interesów.

Mężczyźni chyba ulegają dewiacjom na punkcie zdominowanych przez mężczyzn ról społecznych a kobiety na punkcie tych zdominowanych przez kobiety. Choć oczywiście są wyjątki no i obecnie coraz więcej zmienia równouprawnienie.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-04-27, 17:33:16 »
Przyszedł mi taki pomysł, w temacie wątku, że warto w nocy założyć w budynkach (lub blisko) sejmu, premiera i prezydenta odpromienniki radiestezyjne. Ciekawy jaki by był efekt;)


Tam są wszędzie kamery więc trzeba by uważać żeby nie skończyć na komisariacie z dziwnymi podejrzeniami :-)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-04-27, 17:32:58 »
Można walczyć rozwijając się duchowo. Jednak granicą takiego rozoju jest uświadomienie sobie, że Bóg nie prowadzi walki. A w efekcie pozostaje cięzka praca nad wychowaniem podświadomości, żeby sobie walkę odpuścia na rzecz boskiej miłości, mądrości, światłosci i mocy :)
Pracy nad przeprogramowaniem jest naprawdę dużo, ale się opłaca.

Ciekawi mnie, gdzie widzisz walkę u rozwijających się duchowo?  Bo już drugi raz o tym piszesz, a nie wiadomo czego lub kogo to dotyczy.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-04-27, 17:22:32 »
Leszek
Mam wrażenie, że jest też moda na plemienność i radykalizm.
Tym modom towarzyszy konflikt dwóch postaw: konserwatywnej i otwartej na zmiany.
Konserwatywna, żeby było bezpiecznie i dobrze, i otwarta na zmiany, żeby było inaczej i dobrze. Obie mogą być prawdziwe lub iluzoryczne. Jest tez opcja, żeby było źle, albo niby dobrze i to ta iluzoryczna.
Ciekawe, że konserwatyzm i tradycje teraz kiedyś były też nowoczesnością. Wniosek jest taki, że to stan umysłu, który chce stagnacji lub stabilności i druga opcja, gdy inności za wszelką cenę lub pozytywnego rozwoju.
I wszystko zależy od intencji, znowu:)


Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-04-27, 17:07:32 »
Żeby było jasne:
Nie identyfikuję się z joginami, naukowcami ze średniowiecza, LGBT, gender, Ligą Kobiet, feministkami, PiSem, PO itd.
Opisałem, jaka karma prowadzi do jakich nieporozumień. I jak niezrozumienie prowadzi do konsekwencji, raczej nemiłych czy wręcz bezsensownych działań.

W rozwoju społeczeństw panują rózne mody. Była  moda na bezsensowne równouprawnienie, teraz jest moda na gender. Swoją drogą, jestem ciekaw, jak będą wyglądały konfliky między trepami, a genderami, którym prawo UE daje szansę określenia / wyboru płci społeczno kulturowej. Ile Polska zapłaci kar za upór trepów?

Można walczyć rozwijając się duchowo. Jednak granicą takiego rozoju jest uświadomienie sobie, że Bóg nie prowadzi walki. A w efekcie pozostaje cięzka praca nad wychowaniem podświadomości, żeby sobie walkę odpuścia na rzecz boskiej miłości, mądrości, światłosci i mocy :)
Pracy nad przeprogramowaniem jest naprawdę dużo, ale się opłaca.

Lilliole
Docenianie siebie zawsze się opłaca. Czy to kobietom, czy mężczyznom.


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-04-27, 10:55:27 »
Leszek
Cytuj
Od tysięcy lat jogini i mistycy dokonywali wyboru:
Albo duchowośc, albo rozmnażanie się. Nie potrafili tego pogodzić i... dziś też nie za bardzo to się udaje.
Podobnego wyboru dokonywali naukowcy i wielcy artysci zdając sobie sprawę z faktu, że rodzina to kula u nogi dla kogoś, kto do rozwoju potrzebuje wolności.
dziwnie brzmi to gdy czyta się kogoś kto przez lata rozsiewał idee że się da : )
i to zależy jacy mistycy i jogini, na jakich ścieżkach oraz w jakim okresie życia, jest sporo przykładów takich którzy żyli w związkach i płodzili oraz wychowywali dzieci i nie przeszkadzało im to w rozwoju i oświeceniu się

Cytuj
ROZWÓJ DUCHOWY OBYWA SIĘ BEZ WALKI I KONKUROWANIA, i bez wchodzenia w niskie energie!
to zależy od tego jaką się ma karmę, rozumianą nie jako grę intencji, bo tego w taki sposób faktycznie nie warto podtrzymywać (odnosi się to do kreacji czyli tworzenia karmy) a jako doświadczanie skutków przeszłych wyborów i działań, a wtedy niezależnie od płci doświadcza się zwrotów, w sumie celem jest wolność w tym nieustraszoność, więc w rozwoju duchowym pożądane są wszelkie wpływy i doświadczenia które uwalniają od pragnień, karmy oraz iluzji, jest to powiązane z osobistą karmą i często stoi w sprzeczności z pragnieniami opartymi na wpływach ciała i zmysłów, tudzież wpływami instynktów i karmy oraz związanych z nimi celów, zwykle mistrzowie duchowi oprócz zachęt i pokazywania korzyści, ostrzegają i przygotowują na to swoich uczniów np.:
"Wielu  z  was  narzeka,  że duchowe życie jest ciężkie, ponieważ  musisz  doświadczyć  serii  emocjonalnych i wewnętrznych wstrząsów.
Kiedy  dostaniesz  się  pod wpływ silnej, boskiej energii, takie zakłócenia na pewno się pojawią
. Prosisz Boga, aby zmienił i oczyścił cię pod wszystkimi względami, dlatego naturalnie będziesz odczuwał to na wszystkich poziomach.
Zmiana  jest zawsze ciężka. Kiedy duchowa energia przenika cię i przechodzisz ciągłą transformację, trudno jest się dostosować. Ale to jest twój trening –  cierpliwość, umiejętność przystosowania się, wyrozumiałość,  siła  umysłu,  rozwój  woli. Jak  możesz  się  zmienić, jeśli  nie  ćwiczysz  tych wszystkich cech?
Łaska istnieje  .
Boska  łaska  pomoże  ci  przejść  przez  te  przemiany,  ale musisz  wiedzieć, że będziesz doświadczał napięć i zmartwień na swojej duchowej ścieżce. " SP

Sylvia
Cytuj
dodałabym jeszcze inną pamięć na poziomie duszy, która się reinkarnuje w różnych ciałach, czasem kobiecych, czasem męskich. Inną strukturę poznawcza będzie miała osoba w ciele kobiety, która była wcześniej często mężczyzną i ma to bardziej zapamiętane (nawet nieświadomie) ze swoich wcieleń
jeszcze inny poziom pamięci, a raczej funkcjonowania,  to ten związany z wyodrębnieniem się pierwotnych połówek - jedna ma żeńską a druga męską polaryzację, stąd czasem spotyka się dwie kobiety albo dwóch facetów żyjących w związku, którzy są tak spolaryzowani na tym poziomie i dobrze się z tym czują, wtedy jest to naturalny związek pod względem duchowym, na ile harmonijny na innych poziomach to zależy czy ze sobą na nich wspólnie żyli i się rozwijali czy też poszukiwali innych doświadczeń,  a teraz na poziomie fizycznym oraz ról społecznych  jakoś to nadrabiają albo olewają : D

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-04-27, 10:31:13 »
Tak sobie myślę, ze niektóre kobiety też idą do tzw męskich zawodów bo sa lepiej opłacane i bardziej doceniane. Jak ktos nie rozwija sie duchowo to nie musi wiedzieć, że nie tędy droga, że tu chodzi o docenianie siebie.
Jak kobiety zaczną bardziej doceniać siebie, to co w nich kobiece, i panowie tez zaczną doceniać to co kobiece -  to jest szansa , że kobiety będą się spełniać zawodowo i finansowo w kobiecych zawodach.

Chociaż ja nie lubię takich sztucznych ograniczników. Najlepiej każdy niech sie spełnia tam gdy jego talent i tyle. I tam gdzie ma predyspozycje jak napisała Sylvia.
« Ostatnia zmiana: 2016-04-27, 10:33:22 wysłana przez Lilliole »

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-04-27, 10:03:09 »
I co z tym można zrobić?
UNIKAĆ miejsc i sytuacji, w których jesteśmy narażeni na ataki energetyczne, na manipulacje, na szkodliwe wpływy energetyczne. A jak się całkiem nie da unikać, to przynajmniej stosować odpromienniki.

Przyszedł mi taki pomysł, w temacie wątku, że warto w nocy założyć w budynkach (lub blisko) sejmu, premiera i prezydenta odpromienniki radiestezyjne. Ciekawy jaki by był efekt;)


Do tych wpisów Leszka, to zadziwia mnie częste to mylenie równouprawnienia w pewnych dziedzinach życia, z brakiem akceptacji dla różnorodności i uzupełniania się w i w tych i w innych dziedzinach życia. Tak jakby równouprawnienie oznaczało uniformizację - źle rozumianą jedność poprzez jednorodność.
Przecież nawet kobiety i mężczyźni różnią się między sobą i mają różne predyspozycje w ramach nawet tej samej płci i nie każdy nadaje się na profesora, lekarza, pedagoga, terapeutę, górnika, hutnika, rolnika, kierowcę samochodu, handlowca, naukowca, tancerza, aktora, pisarza, biznesmena, budowlańca, artystę malarza, itd.

Do pamięci genetycznej (w tym komórkowej) ról kobiet i mężczyzn do jakich byli przyzwyczajeni przez tysiące lat, o których pisał Leszek,
dodałabym jeszcze inną pamięć na poziomie duszy, która się reinkarnuje w różnych ciałach, czasem kobiecych, czasem męskich. Inną strukturę poznawcza będzie miała osoba w ciele kobiety, która była wcześniej często mężczyzną i ma to bardziej zapamiętane (nawet nieświadomie) ze swoich wcieleń i następuje identyfikacja świadomości np. z pewnymi przywilejami, wolnościami, zachowaniami, celami, a inaczej będzie reagowała dusza na role społeczne przypisane płci, która jest mężczyzną, a była wiele razy kobietą i identyfikuje się bardziej z tym aspektem. Inaczej też będą reagowały różnie wychowywane w rodzinach, gdzie dziewczynka spędzała większość czasu z tatą w jego warsztacie samochodowym, czy z mamą inżynierem, a inaczej z rodzicem w kuchni i podczas sprzątania.
To samo dotyczy chłopców.
Jeszcze inaczej będą reagować osoby, które w drodze życia pewne intencje np. przekraczanie pewnych ról i tworzenie nowych kreacji społecznych związanych z rozwojem technologicznym i świadomości społeczeństwa.

« Ostatnia zmiana: 2016-04-27, 16:12:06 wysłana przez almighty »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-04-27, 08:50:29 »
Mogę sobie odpuścić pożądanie niszczenia świata i innych ludzi.
Przebaczam tym, którzy niszczyli świat i innych ludzi.
Mogę sobie odpuścić konkurowanie. Jestem wartościowy i cenny taki, jakim jestem. Zasługuję na docenianie, uznanie i szacunek.
Z bożą pomocą mam teraz całkowitą władzę nad sobą i swoim własnym życiem.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-04-27, 08:47:14 »
Afirmacje
Ja.... akceptuję róznice między płciami. (np, ze kobieta ma pochwę, macicę i piersi, a mężczyzna prącie).
Ja.... akceptuję, że organizmy mężczyzny i kobiety są stworzone do innych funkcji życiowych (prokreacyjnych)!

Inna rzecz, że wcale nie trzeba pełnić tych funkcji prokreacyjnych, do których przystosowany jest organizm. Ale to nie znaczy że trzeba pelnić  funkcje tradycyjnie przypisane drugiej płci.

Od tysięcy lat jogini i mistycy dokonywali wyboru:
Albo duchowośc, albo rozmnażanie się. Nie potrafili tego pogodzić i... dziś też nie za bardzo to się udaje.
Podobnego wyboru dokonywali naukowcy i wielcy artysci zdając sobie sprawę z faktu, że rodzina to kula u nogi dla kogoś, kto do rozwoju potrzebuje wolności.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-04-27, 08:31:54 »
Obsesja równouprawnienia i równości kobiet i mężczyzn w Polsce miała swoje apogeum niedługo po wojnie. Po latach prób i błedów uznano wreszcie, że jednak kobieta nie jest równa mężczyźnie, a mężczyzna kobiecie. Szok?
No, nie przesadzajmy. W świetle prawa są równi. A gdzie nie?
No cóż, czasami muszę moim klientkom uswiadamiać, że mężczyzna nie rodzi dzieci. A wg nich powinien, żeby było sprawiedliwie. Mężczyzna też nie ma okresu. A k... powinien, żeby wiedział, jak się wtedy czuje kobieta.
Każdy, zdrowo myślący, przyzna, że nie są to argumenty ani racjonalne, ani oparte o akceptację rzeczywistości! To są argumenty irracjonalne, bazujące na emocjach.
Takie właśnie argumenty przyświecały działaczkom Ligi Kobiet. "Jak równość, to równość". Kobiety masowo kształciły się (obecnie kształci się więcej kobiet niż mężczyzn. A gdzie równouprawnienie?) :)
Oczywiście, nie obyło się bez haseł, że "nie ma zawodów męskich i żeńskich" (nie może być w ramach równouprawnienia!). Kobiety ruszyły na traktory, stawały się mistrzami murarskimi, więc... świat stał przed nimi otworem! Ale, jak to zwykle bywa, kiedy rozum śpi, a emocje szaleją, "coś poszło nie tak"!
Działaczki Ligi Kobiet przeżyły szok nie do opisania! 
Liga Kobiet zażadała równości mężczyzn i kobiet w górnictwie i hutnictwie! Czyż można sobie wyobrazić coś piękniejszego bardziej romantycznego i heroicznego niż kobieta przy wielkim piecu?  Albo kobieta na "przodku" w kopalni, z całych sił fedrująca czarne złoto? Tak, co prawda nie było to sexi, ale wydawało się spełnieniem marzeń każdej Polski, która już nie chciała być matką Polką, a pragnęła bić rekordy 4 - 5 krotnego przebicia normy! Jak sławny Wincenty Pstrowski! Kobieta równa mężczyźnie! Kobieta lepsza od mężczyzny! Czyż to nie bylo piękne i rewolucyjne?  Ano było rewolucyjne. Tylko, no właśnie, coś poszło nie tak. Temu zadaniu, które wzięły na swoje barki przywódczynie Ligi Kobiet, nie sprostałaby nawet sama poseł Grodzka!
Nie wiem, jak się te panie zniechęciły do hutnictwa? Ale faktem jest, że pomysł szkolenia kobiet na hutniczki, upadł. Pozostała ostatnia nadzieja: kobiety górniczki!
Tu historię znam.
Delegacja Ligi Kobiet została zaproszona na kopalnię głęboką, gdzie temperatury są wysokie, ale nie aż tak, jak przy wielkim piecu. Kobiety ubrały się w ciuchy robocze, dostały latarki, pochłaniacze, sprzęt wydobywczy i ruszyły do przodka pełne nadziei, że teraz to one pokażą tym facetom!
Gdy spocone i zmęczone dotarły wreszcie do przodka, zobaczyły tam mnóstwo facetów w samych slipkach uwijających się przy pracy. A jako że to były feministki, które raczej chłopa nie zaznały, i nie widziały go w gatkach, to zaczęły wrzeszczeć z przerażenia i żądać, żeby je stamtąd natychmiast wyprowadzić! I znów emocje wzięły górę nad rozumem. Na refleksje czas przyszedł później. Liga Kobiet wycofała się z lansowania pomysłów na równe traktowanie kobiet i mężczyzn w kopalniach i hutach. Co za zdrada ideałów!
Co wieej, kobiet nie dopuszcza się do obsługi urządzń wibracyjnych, jak mloty, dłuta pneumatyczne, ubijarki.
Ale skad taka nierówność?
A stąd, że kobieta ma INNĄ konstrukcję fizyczną niż mężczyzna! Konstrukcja ta jest zależna od funkcji prokreacyjnych, jakie przewidziała, czy też przez lata ewolucji, wykształciła w  nas Matka Natura.
 Choć niektórzy twierdzą, że między mężczyzną a kobietą nie ma różnic. "Z tyłu podobni, a z przodu do siebie pasują".
Przez lata PRL uznawano prymat rzeczywistości nad roszczeniami feministek. Teraz jednak niektóre z nich wracają do zarzuconych po wojnie pomysłów. I znów będzie granda.

Kobiety i mężczyźni mają też przez wieki ewolucji wykształconą INNĄ strukturę psychofizyczną!
I to też trzeba zaakceptować. Przez TYSIACLECIA mężczyzna szedł na polowanie, a kobieta pilnowała dzieci, zapewniała im jedzenie, na miejscu. Jeśli gdzieś szła, to po wodę. To ugruntowało różnice między płciami. Kobieta była mniej narażona na ataki z zewnątrz, a mężczyzna częściej. 
Często pytania kobiet o róznice w strukturze psychofizycznej brzmią tak, jakby zazdrościly one facetom uprawiania czarnej magii i mniej szkodliwych skutków jej stosowania. A przecież MY SIĘ TU rozwijamy duchowo, a nie czarnomagicznie!

I co z tym można zrobić?
UNIKAĆ miejsc i sytuacji, w których jesteśmy narażeni na ataki energetyczne, na manipulacje, na szkodliwe wpływy energetyczne. A jak się całkiem nie da unikać, to przynajmniej stosować odpromienniki.
Na pewno nie pchać się w walki magiczne, energetyczne itp. To dotyczy zarówno kobiet jak i mężczyzn.
A teraz przypatrzmy się jeszcze średniej wieku. Nie da się ukryć, że pomimo prawnego równouprawnienia, kobiety żyją dłużej! Znaczy, że faceci umierają wcześniej, bo jednak częsciej padają ofiarami ataków z zewnątrz, ale też i we wlasnej rodzinie!
Trzeba też zwrócić uwagę, że o ile kobiety od tysięcy lat radzą sobie z konkurowaniem z innymi o facetów, o tyle nie radzą sobie z konkurencją w pracy, czy polityce i przypłacają to zdrowiem częściej niż mężczyźni. Np. skutkiem konkurowania są anoreksja i bulimia, prawie nieznane wsród mężczyzn, pomimo równouprawnienia. (Świadomie i celowo pominąłem tu konkurujące kobiety - strzygi, które mają zupełnie inną strukturę energetyzną, niż aniołki czy ludzie).

ROZWÓJ DUCHOWY OBYWA SIĘ BEZ WALKI I KONKUROWANIA, i bez wchodzenia w niskie energie!

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-04-22, 09:40:40 »
Kobiety  nie powinny się wikłać po stronie zła, ponieważ mają słabszą energetykę i łatwiej ulegają dewastacji  duchowej. Wniosek nt. mężczyzn bezsensowny.


Leszek
Skąd masz takie wnioski, że kobiety łatwiej ulegają dewiacji duchowej?
Z tego co widzę w historii świata związanego ze złem, wojnami, przemocą (ponad 90% mężczyźni), w uzależnieniach, religiach, władzy, dyktaturach, mafii, kartelach narkotykowych, molestowaniach, gwałtach, dysfunkcjach społecznych, to mężczyźni przodują.
Kobiety tez mają swój udział, ale o wiele mniejszy.  Wystarczy zobaczyć statystyki.
Szczególnie na dużą skalę wobec niszczenia otoczenia tym złem, które kreaują dla swoich interesów.