Autor Wątek: Prosperująca świadomośc, świadomość bogactwa, kreacja mentalna.  (Przeczytany 308787 razy)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-11-09, 22:27:53 »
DarkAngelbubu

Co powiesz po obejrzeniu dzieł mojego znajomego .

http://www.marcin-telega.com/

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-11-09, 21:29:29 »
zwykle w szkołach sprawdzają predyspozycje kandydata do  profilu i poziomu szkoły,  są to egzaminy wstępne , więc one są nastawione na rozwój wiedzy, talentów i umiejętności od pewnego poziomu, co też nie daje żadnych gwarancji w jaki sposób się ta nauka przełoży na życie
a kurs prosperity jest dla wszystkich tych którzy mają problem z tym tematem i szukają rozwiązania, czy znajdą? zależy od człowieka i od jakości kursu ; )

Miałem kontakt z ASP przez kilka (wydział malarstwo) lat i widziałem prace uczniów z różnych klas jak i te co przynosili na egzaminy. Nic im te 5 lat studiów nie dały raczej. Po prawdzie to od czasów powojennych nie było chyba nikogo choćby na miarę Kossaka. Więc też nie widzę czemu miałby ktoś z stamtąd zarabiać.
Jakieś "wypadki" przy pracy w stylu Wilhelm Sasnal (ASP Kraków) który faktycznie musi mieć przerobione prosperity na 100% bo jego prace to na pewno z malarstwem nie mają wiele wspólnego :)

Kursy  prosperity to po prawdzie to samo. Trafiają na nie w 99% nieudacznicy życiowi z nadzieją amerykańskiego snu. I zazwyczaj na marzeniach się kończy a prosperity mają przerobione zazwyczaj tylko prowadzący.

Jest inaczej ??? :)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-09, 10:33:13 »
"Istnieją tryliony dolarów, które każdego dnia krążą po naszej planecie, tak więc nie musisz zarabiać pieniędzy. Wystarczy po prostu, że nimi odpowiednio pokierujesz."
http://cesarzinspiracji.pl/dynamika-talentow/bogactwo-czyli-droga-do-sukcesu/
"Woda zawsze płynie z wyżej położonego terenu na ten, który znajduje się niżej. Pieniądze także płyną od wysokiej do niskiej wartości. Jeśli ktokolwiek ceni sobie coś bardziej niż pieniądze z przyjemnością za to zapłaci, natomiast osoba, która bardziej ceni pieniądze, z radością je przyjmie."

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-09, 09:54:05 »
zwykle w szkołach sprawdzają predyspozycje kandydata do  profilu i poziomu szkoły,  są to egzaminy wstępne , więc one są nastawione na rozwój wiedzy, talentów i umiejętności od pewnego poziomu, co też nie daje żadnych gwarancji w jaki sposób się ta nauka przełoży na życie
a kurs prosperity jest dla wszystkich tych którzy mają problem z tym tematem i szukają rozwiązania, czy znajdą? zależy od człowieka i od jakości kursu ; )

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-11-09, 09:30:15 »
Frisky
ale to by znaczyło, że takie kursy mają tylko sens dla ludzi utalentowanych w obu dziedzinach i zapraszanie na te kursy nieudaczników życiowych nic im nigdy nie da a jedynie stracą czas i kasę ?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-09, 09:23:42 »
kursy prosperity/ akademie sztuki  służą uczeniu się sztuki zarabiania/ malowania, więc nie dość, że różni ludzie w różnym stopniu  przyswajają tą samą wiedzę to jeszcze różnie przekłada się to u nich na jej stosowanie i  działanie ,
a w dodatku nie tylko od rodzaju i jakości wiedzy, wrodzonych i nabytych talentów/ umiejętności zależy los/sukces człowieka : )

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-11-08, 21:31:16 »
Artyści błądzą jak dzieci we mgle.
..
Ale na kursy prosperity się nie garną.

Bez złośliwości a z czystej ciekawości :) zapytam: " Ile osó po takich kursach zostało milionerami ? "

Co do ASP i artykułu to dziewczyna nie wie co mówi bo na ASP w całej Polsce nie uczą jak malować ! A nie uczą bo sami profesorowie wykładowcy malarstwa malować na wysokim poziomie który by się sprzedawał malować nie potrafili i nie potrafią.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-11-08, 08:03:28 »
Artyści błądzą jak dzieci we mgle.
Nauczyli mnie jak malować, a nie zarabiać – żali się absolwentka ASP. Młodzi artyści nie wiedzą, jak się sprzedać
http://natemat.pl/147913,nauczyli-mnie-jak-malowac-a-nie-zarabiac-mowi-absolwentka-asp-mlodzi-artysci-nie-wiedza-jak-sie-sprzedac

Ale na kursy prosperity się nie garną.
« Ostatnia zmiana: 2015-11-08, 08:06:30 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-05, 08:54:54 »
w temacie relacji biznesowych:
Standardy AA1000. Narzędzie społecznej odpowiedzialności organizacji.
(...)
Korzyści ze stosowania standardów AA1000
• Sprawdzone know-how pomocne w budowaniu relacji z interesariuszami;
• Praktyczne  wskazówki dotyczące  identyfikacji  i  angażowania interesariuszy;
• Lepsze rozumienie kwestii związanych z interesariuszami i  kluczowymi  zasadami,  jakie  przyświecają  budowaniu  relacji z nimi;
• Przejrzysty  proces dialogu  z  interesariuszami;  zwiększenie wiarygodności raportowania;
• Standardy AA1000 są kompatybilne z innymi standardami jak  wytyczne  raportowania  Global  Reporting  Initiative  czy norma ISO 260000;
• Są dostępne bezpłatnie
http://www.accountability.org/images/content/4/6/469.pdf

i tam definicja czym jest
"równoważony rozwój
– proces mający na celu zaspokojenie celów rozwojowych obecnego pokolenia w sposób umożliwiający realizację tych samych dążeń następnym pokoleniom"

warto wejść do tego pdfa i zerknąć na panią Lilianę Anam ; ) i przyjrzeć się z bliska  jacy ludzie to promują i wprowadzają takie idee w świat biznesu

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-11-05, 00:50:03 »
Bardzo fajny tekst:
Klient to twój partner – spraw, żeby wam się układało
http://extra.natemat.pl/klient-to-twj-partner-spraw-eby-wam-si-ukadao

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-04, 16:29:12 »
transnarodowy charakter wielu firm i korporacji jako potencjalnie wielka zaleta w procesie rozwoju globalnego dobrobytu wolnego od zaściankowych (w tym narodowych) mentalnych podziałów, czyli rozwoju nowej świadomości (rozszerzaniu jej) czym jest bogactwo :

"W dzisiejszych czasach na wszystkie firmy wywierany jest coraz większy nacisk, by odgrywały aktywną rolę w tworzeniu warunków do lepszego życia zarówno pracowników, jak i zewnętrznych interesariuszy.

CSR oznacza zaangażowanie się biznesu, dążącego do uzyskania zysku ekonomicznego na rzecz postępowania zgodnego z normami prawa, przy jednoczesnym okazywaniu szacunku dla społeczeństwa oraz środowiska. Łączy on zatem koncepcje globalnego obywatelstwa z troską o środowisko i zrównoważony rozwój."
http://sozosfera.pl/gospodarka/slad-weglowy-w-raportach-spolecznej-odpowiedzialnosci-biznesu?limit=1&limitstart=0

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-03, 21:18:59 »
trochę o przywiązaniach do wypracowanego i zgromadzonego bogactwa i uzależnieniach na przykładzie transakcji sukcesji:
http://prestiz.info.pl/Sukcesja_firm__rodzinie_czy_obcym,331,2793

– Potencjał transakcji przekazywania firmy w ramach sukcesji jest gigantyczny, ponieważ większość przedsiębiorstw w Polsce było zakładanych na początku lat 90. przez ówczesnych 30- i 40-latków, którzy w tej chwili dochodzą do wieku emerytalnego – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Tomasz Jakowiecki, partner zarządzający firmy doradczej BCMS Polska, zajmującej się transakcjami sukcesji. – Będą oni musieli zastanowić się, co zrobić z przedsiębiorstwem, przekazać go dzieciom czy być może znaleźć kogoś z zewnątrz, kto by dalej rozwijał firmę.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-03, 17:34:11 »
jeszcze taka definicja  społecznie odpowiedzialnego biznesu:

Odpowiedzialny biznes można zdefiniować jako dobrowolną strategię uwzględniającą społeczne, etyczne i ekologiczne aspekty w działalności gospodarczej oraz w kontaktach z interesariuszami (m.in. z pracownikami, z klientami,  akcjonariuszami, dostawcami, społecznością lokalną), jako wkład biznesu w realizację polityki zrównoważonego rozwoju gospodarczego oraz taki sposób prowadzenia firmy, w którym celem priorytetowym jest osiągnięcie równowagi między jej efektywnością i dochodowością a interesem społecznym.
http://www.alextg.pl/odpowiedzialnosc-spoleczna

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-02, 21:36:24 »
jeszcze coś dla tych którzy w swojej mentalności, stereotypach i jednoznacznie negatywnych ocenach sytuacji ,  trendów biznesowych i społecznych zostali gdzieś tam w swoim starym świecie i czasie, w którym jedynym wyjściem była ucieczka do lasu i życie jak za króla Ćwieczka, czyli kilka lat świetlnych do tyłu :

Zmienia Się świadomość. Firmy i NGOsy, twórcy i startupowcy, pracownicy i konsumenci zmieniają swoje postawy i priorytety. Moc tej zmiany leży w jej masowości. Z perspektywy jednego człowieka być może nie są one, aż tak gigantyczne jednak, gdy „połączymy kropki” możemy zobaczyć wiele ważnych przeplatających się trendów. Jednym z nich jest np. niezauważany jeszcze powszechnie skutek kryzysu finansowego jakim jest kryzys sensu. Spowodował on wiele przewartościowań. Ludzie odkrywają m.in jak bardzo są zależni od przyrody i lokalnych społeczności. Zyskują także na znaczeniu rozwiązania stawiające na długoterminowość i współpracę.
http://sensownybiznes.pl/ekosystem/zmienia-sie/

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-11-01, 17:18:22 »
Cytuj
Polityka zachodu a moje wyparcia i biegunki to dwie rozne rzeczy.

dla mnie istotne na ile ktoś faktycznie swoim przykladem pokazuje gdzie wg niego lezy prawda, jesli faktycznie odżegnywałbyś się od zachodu na poziomie ekonomicznym, tak jak to robisz na umysłowym.. no dałoby mi to do myślenia, a tak to troche jak zbuntowany nastolatek wobec ojca, ktory go żywi ;)