korzystając z okazji i łącząc kwestie demonizacji korporacji, jako z definicji złych i szkodliwych, zasad na jakich funkcjonują oraz skojarzeń z plemiennymi klimatami na przykładzie jakiegos pierwszego z brzegu Ładu korporacyjnego i Kodeksu etyki:
http://kbctfi.pl/kbc_tfi/lad_korporacyjny_i_kodeks_etykii dwóch istotnych punktów pod kątem tego tematu , gdzie na pierwszym miejscu umieścili to:
- przestrzeganie obowiązujących przepisów prawa oraz warunków wskazanych w uzyskanych zezwoleniach;
oraz trochę dalej
- przestrzeganie zasad uczciwej konkurencji oraz promowanie zasad uczciwości we wzajemnych relacjach na rynkach kapitałowych
więc całkiem podobnie jak w przypadku Ładu plemiennego który opierał się na :
a) dostosowaniu do praw i cyklów natury oraz przestrzeganie związanych z tym praw zwyczajowych
b) wiedzy m.in. o tym jak te czy inne prawa i procesy zastosować dla korzyści grupy
tak samo Ład korporacyjny opiera się na
a) dostosowaniu do prawa i
b) wiedzy która w ramach tego prawa zapewnia sukces i uczciwą przewagę nad konkurencją
kwestie dobra czyli uczciwości podobnie jak ramy i zakres całej działalności są tutaj zdefiniowane przez kogoś innego i ich przestrzeganie jest wymuszane przez inne organy - przez tych którzy tworzą prawo i tych którzy stoją na straży przestrzegania go - wiec tak jak plemiona były zależne od praw natury i praw stanowionych na nich opartych, tak korporacje też są w pełni zależne od obowiązujących praw i wewnętrznych praw opartych na prawie ogólnym,
więc to prawo powinno stać na straży dobra ogólnego, bo to ono wytycza ramy wszelkich działań i definiuje co jest uczciwe, a co nie, a korzystanie przez korporacje z rożnych myków prawnych dla własnych korzyści jest równie naturalne jak korzystanie przez plemiona z różnych ukrytych w naturze praw czyli furtek np. odkryć korzystnych dla zwiększania plonów itp. itd.