Autor Wątek: Prosperująca świadomośc, świadomość bogactwa, kreacja mentalna.  (Przeczytany 308272 razy)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-09-08, 17:50:12 »
niespodzianki !
od losu, podświadomości itd.

Ostatnio straciłem prace w restauracji bo przy oberwaniu chmury nalalo nam metr wody do kuchni, i cały sprzęt trzeba było wyrzucić a lokal wyremontować, wiec wrócę tam dopiero za miesiąc. Z tej okazji postanowiłem głodówkę, celem oczyszczenia umysłu i przyciagniecia innych źródeł dochodów. Przed Głodówka poszedłem do Starbucks kupić sobie wypasiona kawę żeby dać sobie ostatnia przyjemność. Głodówki zawsze działają, bo zanim dopilem kawę, zadzwonili do mnie z pewnej agencji pracy z zapytaniem czy nie chciałbym pomoc w innych miejscach ze skutkami tej ulewy. Tak wiec przez tydzień pracowałem za przyzwoita stawkę, a dzisiaj mam zabukowany 1 dzień w magazynie. A co dalej , nie wiem ale liczę na jakieś fajne niespodzianki

Sebastian Osuch

  • Gość
[#]   « 2014-09-08, 10:32:28 »
Ostatnio w mojej rutynowej pracy nad prosperity zacząłem czuć zniechęcenie i niezadowolenie z życia. Trwało to jakieś 3 dni do tego stopnia ze zmuszalem sie żeby wyjść z domu. Dzisiaj podczas medytacji dotarłem do wcielenia, w którym miałem dużo pieniędzy jako władca jakiegoś może hrabstwa, i czułem przytloczenie obowiązkami z tym związanymi. Teraz dodałem do pracy z prosperity słowa lekkość, łatwość i swoboda i czuje ze idę dalej, choć tam jeszcze jakieś leki przed przytloczeniem bogactwem siedzą

Ale czuje ulgę w sercu jak mowię sobie ze dysponowanie bogactwem jest lekkie, swobodne i bezwysilkowe uff... O, i niech ono będzie jeszcze wolne od obowiązków, to będę happy

Z innej beczki, napisze cos co może kogoś zainspiruje: aby wejść głębiej w temat bogactwa musialem poafirmowac, i cały czas sobie dopowiadam, ze pracując nad tematem, cały czas płyną do mnie zadowalające pieniądze bez względu na to co mi wychodzi. Inaczej bym sie bal swoich wywalek, a tak to idzie lajtowo.

Ostatnio straciłem prace w restauracji bo przy oberwaniu chmury nalalo nam metr wody do kuchni, i cały sprzęt trzeba było wyrzucić a lokal wyremontować, wiec wrócę tam dopiero za miesiąc. Z tej okazji postanowiłem głodówkę, celem oczyszczenia umysłu i przyciagniecia innych źródeł dochodów. Przed Głodówka poszedłem do Starbucks kupić sobie wypasiona kawę żeby dać sobie ostatnia przyjemność. Głodówki zawsze działają, bo zanim dopilem kawę, zadzwonili do mnie z pewnej agencji pracy z zapytaniem czy nie chciałbym pomoc w innych miejscach ze skutkami tej ulewy. Tak wiec przez tydzień pracowałem za przyzwoita stawkę, a dzisiaj mam zabukowany 1 dzień w magazynie. A co dalej , nie wiem ale liczę na jakieś fajne niespodzianki

Sebastian Osuch

  • Gość
[#]   « 2014-09-08, 10:11:56 »
Ostatnio w mojej rutynowej pracy nad prosperity zacząłem czuć zniechęcenie i niezadowolenie z życia. Trwało to jakieś 3 dni do tego stopnia ze zmuszalem sie żeby wyjść z domu. Dzisiaj podczas medytacji dotarłem do wcielenia, w którym miałem dużo pieniędzy jako władca jakiegoś może hrabstwa, i czułem przytloczenie obowiązkami z tym związanymi. Teraz dodałem do pracy z prosperity słowa lekkość, łatwość i swoboda i czuje ze idę dalej, choć tam jeszcze jakieś leki przed przytloczeniem bogactwem siedzą

Ale czuje ulgę w sercu jak mowię sobie ze dysponowanie bogactwem jest lekkie, swobodne i bezwysilkowe uff... O, i niech ono będzie jeszcze wolne od obowiązków, to będę happy
« Ostatnia zmiana: 2014-09-08, 10:17:38 wysłana przez Sebastian Osuch »

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-09-04, 10:56:15 »
W tych wizualizacjach nie uwzględniałam aspektu ciszy. I w tym względzie wpadłam z  deszczu pod rynnę. Ale udało się coś z tym zrobić po wielu latach pracy nad sobą i teraz mam całkowitą ciszę w mieszkaniu, pomimo że nade mną mieszka 8 osób w tym 2 dzieci.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-09-04, 09:53:59 »
WOW Inga , wielka inspiracja :)
mi teraz tak ciasno jest w moim mieście, bardzo chce mi się wyprowadzić do innego i bardzo już mi źle z ludźmi którzy mnie tu tak tłamszą , mam ich serdecznie dość
pragnę rozpocząć nowe życie na 100% z najcudowniejszą osobą na Ziemi :) nawet wbrew wszystkim którzy chcieli by mnie widzieć w depresji i z pochyloną głową

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-04, 09:52:58 »
Moją uwagę w tym artykule, a właściwie w komentarzu pod nim zwróciło to zdanie:

Próba pokonania siły emocji i obrazu słowem jest skazana na porażkę :)

I całkowicie się z tym zgadzam.

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-09-04, 09:29:11 »
Ja też kreowałam kiedyś metodą podobną do wizualizacji i  też z dobrym skutkiem. Mieszkałam w bardzo malutkim mieszkanku gdzie mi było bardzo źle, z ciemną kuchnią i jednym pokojem, bez balkonu razem z córką. A ja jestem osobą która robi wszysko sama włąsnymi rękami, więc potrzebuje mnóstwo rzeczy i miejsca na to. Ta ciasnota mnie zabijała, dusiła, chciałam te ściany porozbijać tak byłam zduszona. Córka w pokoju oglądałą telewizor, ja dla siebie miałam tylko łazienkę. Do tej pory nienawidzę tego mieszkania, tak mi było tam źle.
Marzyłam o dużym mieszkaniu. I tak jak to przeczytałam, ciągle oglądałąm zdjęcia pięknych mieszkań, miałam je porozkładane tak abym ciągle mogła na nie patrzeć, wyobrażałam sobie że tam mieszkam, czułam jak tam jest wspaniale, ciągle o tym myślałam. I tak przez wiele lat.
I udało mi się kupić duże ładne mieszkanie, w nowym bloku z dobrym umijescowieniem, pomimo ogromnego oporu podświadomośći która absolutnie się na to nie godziła, poczucia niezasługiwania, ogromnym lękiem przed karą za to.
 Zrobiłam remont i zakupiłam całe nowe umeblowanie nie biorąc niczego starego. I na wszystko mi wystarczyło pieniędzy. I mam mieszkanie podobne jak na tych zdjęciach. Zmiana skokowa i ogromna.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-09-03, 14:41:42 »
Bardzo ważne zagadnienie WIZUALIZACJI:
„Musisz czuć, jakbyś już miał to (...), „Jeśli tego nie poczujesz, to marzenie nie będzie miało dość mocy, by się zrealizować”. Czy ktoś się w to zagłębił? Niewielu, gdyż większość filmu Sekret mówi o wizualizacji, ona jest narzędziem..."
http://www.taraka.pl/najwieksza_pulapka_prawa_przyciagania

chciałam jeszcze raz nawiązać do tego artykułu co podał Leszek
ja to kiedyś zastosowałam i mi wyszło :))))  tylko nie w kwestii prosperity a wyglądu. Kilkanaście lat temu po urodzeniu dziecka bardzo się zestarzałam to było dość widoczne i mi  bardzo nie pasowało. Wtedy wpadłam na pomysł żeby cofnąć wiek biologiczny i gdzieś wyczytałam podobne hasło jak z tego artykułu. Nic sobie wtedy nie wizualizowałam ani nie afirmowałam tylko tak jakoś wewnętrznie się nastawiałam aby czuć się jak nastolatka i jak np. chodziłam na spacer to wzbudzałam to uczucie że poruszam się jak nastolatka, dodatkowo wycięłam sobie z gazety ćwiczenia i skomponowałam taki zestaw który codziennie ćwiczyłam,  pojechałam do sklepu dla sportowców i tam mi polecili takie ampułki i suplementy i to brałam. Słuchajcie ja po pół roku ważyłam 17 kg mniej i wyglądałam lepiej niż przed maturą - serio. Doszło nawet do nieprzyjemnego incydentu w autobusie jak jechałam z wózkiem to jakieś licealistki zaczęły mnie obrażać że " zrobiła sobie dziecko zamiast matury" -  a ja byłam wtedy przed 30stką :)))

wtedy mi wyszło bo bardzo mi nie pasowało to zestarzenie się i bardzo chciałam się odmłodzić, i tak jak pisała Grażyna Anna do tego potrzeba silnej motywacji aby wyszło, trzeba tego chcieć.




« Ostatnia zmiana: 2014-09-03, 14:47:26 wysłana przez Edyta »

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-09-03, 10:57:11 »
Często znajduje drobne na ulicy, ale nie cieszy mnie to zbytnio, a szkoda nie podnieść. Wobec tego zacząłem sobie mowić, ze za każda koronę znaleziona na ulicy, płyną do mnie tysiące z innych źródeł :))

a ja często dostaję prezenty w sumie stale od tej samej osoby ale są to drogie prezenty i jest ich dużo to chyba też jakaś forma prosperity :)

Sebastian Osuch

  • Gość
[#]   « 2014-09-03, 10:12:08 »
Często znajduje drobne na ulicy, ale nie cieszy mnie to zbytnio, a szkoda nie podnieść. Wobec tego zacząłem sobie mowić, ze za każda koronę znaleziona na ulicy, płyną do mnie tysiące z innych źródeł :))

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-09-02, 23:52:57 »
Rozwój osobisty i kreacja może/nie musi sprzyjać rozwojowi duchowemu.

W "tradycyjnym" rozwoju osobistym wprowadza się takie zmiany w osobowości, by odnosiła ona sukcesy. W rozwoju duchowym też może coś takiego się przydać gdy zakłada się że wprowadza się tylko takie zmiany, które prowadzą do zgodności wewnętrznej - gdy odkrywa się to czego się naprawdę chce, czego się naprawdę pragnie i odkłamuje z cudzych celów i pożądań. Owszem, to jest etap, który pewnie nie każdy musi przejść (ktoś może nie mieć parcia na działanie w materii itp.), ale też przyzwolenie na to by doświadczać tego, czego się chce. Ma to zastosowanie w rozwoju duchowym, niektórych byłych ascetów, osób które walczyły ze swoimi pragnieniami i celami - zanim wrócą do punktu wyjścia mogą potrzebować (jak ja np.) poznawać własne prawa do odnoszenia sukcesu (realizowania życia tak jak się chce), akceptować własne pragnienia. To nie jest całość ale pożyteczny etap.


Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-09-02, 19:40:44 »
Inga
Tak:)
Wpisałam swoje przemyślenia w temacie, bo mnie zaciekawił. Niezależnie od dyskusji.
Nie czytałam całej dyskusji bo nie miałam potrzeby. A mnie ogólnie temat zainteresował. Też dla siebie samej.

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-09-02, 19:24:04 »
Laka
Cały czas dyskutujemy o kreacji opisanej w artykule.
A ty przedstawiasz swój sposob kreacji i do niego się odnosisz.

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2014-09-02, 14:58:06 »
Laka,
ma dobrą karme w temacie i zasługi karmiczne :).


Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-09-02, 14:41:27 »
Kinga

Co masz na myśli "dobre uwarunkowania karmiczne":)?

No i w sumie ważne by być spełnionym w tym co ważne do spełnienia dla danej osoby. To by się do tego sprowadzało.