jeśli masz potencjał zarobić te 2 mln. Realny, namacalny potencjał, czyli wiesz +/- jak mieć taką sumę w rok, masz dobrze płatny biznes albo cudownie płatną
pracę. Jeśli to jest perspektywa "kiedyś, ileś lat" to uważam że lepiej byłoby się skupić na mniejszej kwocie i potem iść w górę.
Jak by ktoś wiedział jak może mieć daną sumę w rok (która by go zadowalała) to po co miałby cokolwiek na ten temat afirmowac, wystarczyłoby by pracował nad tym w 3d...
Z definicji kreacji, afka jest ok dla każdego kto chce mieć tyle pieniędzy, afirmacja ma tez czasem pokazywac że coś jest realne gdy wierzymy, że jest dla nas nierealne i to wychodzi w kolumnie reakcji... a dlaczego dla ciebie to jest nierealne? Sądze że jedynym rzeczywistym kryterium realności może być np. to czy ktoś ma przed sobą 10 czy kilkadziesiąt lat życia zawodowego.
A drugi czynnik jest taki, czy decyduje się na taki wysiłek, wyzwanie , czy może woli się skupić na czym innym w życiu (o ile to nie jest takie czcze gadanie tylko faktyczna praca nad tym;) co jest wynikiem tego o czym wspomniałeś, robiąc taki mały reframing to chyba chodzi ci o to na ile kto jest blisko tego celu "karmicznie") bo dla niektórych może będzie to znaczyło wywalenie CAŁEGO swojego życia/ światopoglądu do góry nogami... pożegnanie się na zawsze z tym co uważa za "swoje życie" i staniem się INNYM CZŁOWIEKIEM inni nie będą musieli zdobywac się na aż takie radykalizmy i przyjdzie w ramach tego kim są obecnie... ale sądze, że z definicji sama afka jak i ten cel jest realny dla każdego. Na świecie jest 8 mln milionerów, to nie jest też lot w kosmos czy zostanie prezydentem