medżik,
"co innego być młodym singlem wynajmującym pokój. Czy nie bardziej miarodajne jest kto ile wydał przez ostatnie 3 lata ?"
Nie, bo każdy ma inne potrzeby, styl życia i wydatki, i dlatego zawsze przyjmuje się indywidualny horyzont czasowy w aspekcie zabezpieczenia oszczędnościami na przyszłość. Ta sama kwota znaczy coś zupełnie innego dla różnych ludzi, i właśnie z tego powodu przyjmuje się w tego typu założeniach indywidualną i względną perspektywę, bo porównywanie bezwzględnych wartości nic nie wnosi.
Karina,
nie będę się starał wyprowadzać Cię z błędu, haha

Zed1,
dzieki za ten filmik... sporo ciekawostek, ale tez autor sporo w nim zmanipulował, zakrzywił i przeinaczył, podobało mi się najbardziej pierwsze 30 min 2-giej cześci, bo w miarę możliwie mało przekręcone.
Ale pozostawiając oceny samego filmiku, któremu mógłbym napisać długą recenzję, najbardziej chyba zastanowiła mnie jedna rzecz - to wideo, pomijając wątpliwą czasem jakość, jakby nie patrzeć jest dość edukacyjne i otwierające na zrozumienie pewnych kwestii... i ma mniej niz 5000 wyświetleń na YT. Tymczasem, jakieś durnowate filmy typu pies szczeka do lustra - ponad 150 tys. wyświetleń, i tak dalej. I szczerze, tutaj jednej rzeczy nie mogę przeskoczyć - jak mam w jakikolwiek sposób współczuć ludziom typu przedstawiona w nim rodzina Hackersów, która traci swój dom, kiedy wiem, że absolutnie zdecydowana większość ludzi zamiast interesować się rzeczywistością i realiami wokół nich, woli tracić czas na totalne głupoty, bzdurne filmy, pornole, i inne frykasy. Ok, rozumiem że w czasach gdy w TV były tylko dwa kanały, to nie było wyboru i trzeba było żyć tym, co pokazywała propaganda, ale teraz, w czasach Internetu, mamy znacznie większą swobodę i co?... I nic, nadal to samo. Mam wrażenie więc, że ten system, który wydaje się niesprawiedliwy, jest wprost przeciwnie - absolutnie sprawiedliwy, bo pokazuje ludziom, że są kompletnymi głupolami i ignorantami do potęgi, i może faktycznie trzeba im dowalić, przykręcić śruby, zlikwidować stanowiska pracy, i zagłodzić aby ruszyli swoje leniwe cztery litery i zainteresowali się realnym życiem i zaczęli coś działać. Hmm... przynajmniej tak czasami myślę, jak ktoś ma inne zdanie to podzielcie się, proszę.