Autor Wątek: Dostosowanie społeczne a alternatywy  (Przeczytany 11842 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-28, 00:18:02 »
e tam, wielu artystów potrzebuje pozytywnego oddźwięku, by poczuć się spełnionym na artystycznym polu, na tym to się opiera w gruncie rzeczy
to tak jak uzdrowiciel, trudno się poczuć spełnionym w tej roli gdy brak jest efektów uzdrawiania  : D

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-28, 00:14:32 »
No ale jaja, czy tego już nie za wiele, oczekiwać na to, żeby cały świat ujrzał Zeda spelnionego :)))))

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-28, 00:11:25 »
matek
no spoko, tylko o czym jest od początku dyskusja z Zedem1? przecież nie o tym, że ma bezwład i niemoc twórczą,  to nie z tego powodu czuje się niespełniony : ) 

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-28, 00:09:32 »
jakie późno? jakie spać?
ja się dopiero rozkręcam, czytam sobie wątki tu i tam, a wy chcecie zwiać...
wracać chłopaki !

matek

  • Gość
[#]   « 2014-08-27, 23:59:31 »
Frisky,

ja po prostu wyrazenie Zeda "caly swiat" uznalem jako przenosnie, uzyta w sensie "wszyscy wokol mnie":)
nie widzialem w tym ewentualnej aluzji do jego pragnien bycia docenionym przez innych.

Zed,

Cytuj
W takim razie nie zrozumiales tego, o co mi chodzilo.

Byc moze, ale ja moge odpowiedziec Ci dokladnie to samo, wiec jaki sens?:)

Tak czy owak, kochani, jest pozno, pora spac.
Na wszelki wypadek, przyznaje, ze na pewno nie mialem racji w dzisiejszych dyskusjach - w zadnej z moich wypowiedzi, ktore byly z gruntu glupie. Mozecie wiec spac spokojnie, i ja rowniez. Dobrej nocy i do przeczytania sie wkrotce znowu.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 23:54:19 »
Zed1
: D

aster

  • Wiadomości: 209
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 23:53:50 »
matek

=====
Przecież wiadomo, że nie chodzi o procenty i inne bzdury, tylko o wewnętrzne poczucie w prawdzie: „nie spełniłem się”, „brakuje mi spełnienia”, „jestem częściowo spełniony”, „jestem spełniony, ale nie nasycony tym”, „jestem absolutnie spełniony” itp.. Nie odwracaj kota ogonem, że to zakres porównawczy chodzi w cyferkach.

Może mam jeszcze łóżeczko posłać i posmarować dupkę miodkiem, aby ktoś odpowiedział na prosto zadane pytania?  :D.... No...nie mogę, taka komedia za free....:D A inni za to płacą.

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-08-27, 23:52:08 »
matek
ok, tylko  kiedy może zobaczyć tzw. cały świat spełnienie u Zeda? ano właśnie tylko w zakresie w którym społeczeństwo uznaje coś za spełnienie, sława jest tego takim najlepszym przykładem, zwłaszcza gdy sławny człowiek/artysta  czuje się w tym stanie ( podziwu czy uznania ze strony innych) spełniony  : )

problem więc polegałby na tym że jest pragnienie sławy i uznania a nie ma pragnienia dostosowania się do tego co społeczeństwo uznaje za ważne i co uczyniłoby go sławnym czyli spełnionym, teraz tak są dwa wyjścia a nawet trzy ; )
1. dostosuje się i (oby, bo cena jest wysoka haha) uzyska sławę i uznanie
2. nie dostosuje się i poczuje się spełniony ze swoją twórczością bez uznania ze strony świata
3. nie dostosuje się i dotrze do grupy ludzi którzy dadzą mu zwrot  za którym tęskni - wtedy nie będzie to cały świat ale zawsze coś  : )

Opcja nr 3 jest najwlasciwsza - nie caly swiat musi o mnie wiedziec :).

Poza tym jest jeszcze jedna rzecz jesli idzie o tego typu spelnienie - w tym nie chodzi o to, aby cala uwaga koncentrowala sie na tobie jako obiekcie ktory tworzy, tylko chodzi o dawanie energii ludziom, zupelnie sponatnicznie. Ok, zarobek z tego jest potrzebny jak chce sie zyc tylko z tego ale najwazniejsza jest energia dawania. Dosc malo popularne podejscie w dzisiejszym show-businesie juz.
« Ostatnia zmiana: 2014-08-27, 23:56:08 wysłana przez Zed1 »

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-08-27, 23:51:05 »
Zed,

No...dokladnie o tym pisalem przeciez:)

Przeczytalem i potem dopiero dodalem.

W takim razie nie zrozumiales tego, o co mi chodzilo.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 23:49:39 »
matek
ok, tylko  kiedy może zobaczyć tzw. cały świat spełnienie u Zeda? ano właśnie tylko w zakresie w którym społeczeństwo uznaje coś za spełnienie, sława jest tego takim najlepszym przykładem, zwłaszcza gdy sławny człowiek/artysta  czuje się w tym stanie ( podziwu czy uznania ze strony innych) spełniony  : )

problem więc polegałby na tym że jest pragnienie sławy i uznania a nie ma pragnienia dostosowania się do tego co społeczeństwo uznaje za ważne i co uczyniłoby go sławnym czyli spełnionym, teraz tak są dwa wyjścia a nawet trzy ; )
1. dostosuje się i (oby, bo cena jest wysoka haha) uzyska sławę i uznanie
2. nie dostosuje się i poczuje się spełniony ze swoją twórczością bez uznania ze strony świata
3. nie dostosuje się i dotrze do grupy ludzi którzy dadzą mu zwrot  za którym tęskni - wtedy nie będzie to cały świat ale zawsze coś  : )

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 23:48:50 »
matek, masz rację z tym spojrzeniem... i z procentami też, jak najbardziej. Ja sie własnie tak spełniam- częściowo, ale nawet mi nie nie badać w ilu procentach.

aster
wysyłać mnie na testy, to byłoby teoretyzowanie.

Cytuj
I wracamy do punktu wyjścia, czyli ta sama płyta odtwarza wcześniejsze sekwencje, tylko w innych nutkach: "guzik mnie obchodzą testy na spełnienie". I właśnie (coś dociera do Ciebie etapami), dlatego WIELKI GUZIK MASZ, w worku zwanym: brak spełnień.
No to zacznę od początku, po co mi byłoby to wszystko, jakbym nie miał na nic siły a taki własnie byłem. A brak nie oznacza zera, pisałem o tym częściowym niespełnieniu, nie do końca, czy prawie. Przecież np. materialnie każdy kto ma na utrzymanie już w jakims stopniu, podstawowym ma spełnienie.
A na wzrost procentowy jestem otwarty.
« Ostatnia zmiana: 2014-08-27, 23:58:04 wysłana przez Mateusz »

matek

  • Gość
[#]   « 2014-08-27, 23:41:24 »
Frisky,

mysle, ze Zed mial tu na mysli to , ze po czlowieku widac kiedy jest spelniony, czuc to od niego, niezaleznie od tzw."osiagniec" ktore kazdy inaczej definiuje.. Dlatego ja pisalem, ze trzeba czlowieka chociaz spotkac, zobaczyc.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 23:39:09 »
Zed1
Cytuj
Jak ja czuje sie spelniony, to widzi to caly swiat.
to dotyczy tylko sławy i tego co świat/społeczeństwo uznaje za ważne/spełniające

aster

  • Wiadomości: 209
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 23:38:28 »
I wracamy do punktu wyjścia, czyli ta sama płyta odtwarza wcześniejsze sekwencje, tylko w innych nutkach: "guzik mnie obchodzą testy na spełnienie". I właśnie (coś dociera do Ciebie etapami), dlatego WIELKI GUZIK MASZ, w worku zwanym: brak spełnień.
----

matek

  • Gość
[#]   « 2014-08-27, 23:36:41 »
Zed,

Cytuj
Nie wiedzialem, ze dzisiaj spelnienie sie oblicza w procentach :). Jak ja czuje sie spelniony, to widzi to caly swiat. I tyle. To takie proste.

No...dokladnie o tym pisalem przeciez:)

Cytuj
Przeczytaj najpierw uwaznie cala dyskusje, potem dopiero dodaj cos od siebie, ok?

Przeczytalem i potem dopiero dodalem.