Pozytywne Inspiracje

Forum => Rozwój osobisty i prosperity => Wątek zaczęty przez: Grażyna Anna w 2013-04-04, 21:57:09

Tytuł: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-04, 21:57:09
Zgodnie z obietnicą dla Doktora-X rozpoczynam cykl ćwiczeń na odnalezienie swojej pasji, lub po prostu tego co się lubi / będzie lubić  robić i chce się na tym zarabiać. Jak to odsiać od gąszcza rzeczy, które robimy na co dzień ...

Ćwiczenia będę wpisywać po jednym każdego dnia, żeby był czas na pracę własną :D Dla chętnych do zabawy oczywiście ;)
Acha i żeby było jasne. Nie ma cud recept. Praca z własnym wnętrzem najważniejsza :D


Zadanie 1
Usiądź w spokojnym miejscu, tak by nikt ci nie przeszkadzał, przez tyle czasu ile będziesz potrzebował/potrzebowała na zrobienie tego zadania (co najmniej 30 min).
Weź czystą kartkę papieru i długopis.

Zastanów się co lubiłeś/lubiłaś rodbić w dzieciństwie, na czym lubiłeś/lubiłaś spędzać czas, do jakich zabaw, czynności cię ciągnęło, co sprawiało, że zapominałeś/zapominałaś o otaczającym świecie. Dla ułatwienia możesz zacząć od przedszkola, potem szkoła podstawowa, gimnazjum, liceum itp.
Wypisz wszystko, co przyjdzie ci do głowy. Bez oceniania, analizowania. Skup się na wspomnieniach, poszukaj w sobie odpowiedzi, szukaj tego co cię poruszało, sprawiało radość, przyjemność, dodawało skrzydeł. Co robiłeś/robiłaś chętnie, sam/sama z siebie, bez naganinia przez innych.

Wypisuj wszystko. Znajdź, co najmniej 15-20 odpowiedzi (Uwierz, da się znaleźć tyle :) Odpowiedzi mogą się powtarzać w różnych okresach życia.

Na koniec przejrzyj listę i zobacz czy jest coś co się powtarza lub można to połaczyć w jedną większą grupę. Wybierz 5, które wg. ciebie  są najsilniejszymi odpowiedziami, dawały ci najwięcej radości, przyjemności, wolności itp.


Ciąg dalszy nastąpi :D
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Kaja w 2013-04-05, 11:25:34
Fajny wątek. Jest też fajna książka na ten temat o tytule o ile dobrze pamiętam: Mógłbyś robić wszystko gdybyś tylko wiedział co. Też tam są podane różne ćwiczenia.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: kinga roszczyniała w 2013-04-05, 12:08:18
Dzięki Kaja za polecenie tej książki :))

Kiedyś robiłam to ćwiczenie co Grażynka poleca, fajnie rozjaśnia w temacie. Jak człowiek uwolni się od presji i oczekiwań z dzieciństwa (jeśli były), co ma w życiu robić, czym się zajmować i jaki być, wtedy wyłania się PRAWDZIWY obraz siebie samego :).
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Doktor-X w 2013-04-05, 14:53:39
Ja np. lubię wojsko, broń i wojskowe zachowania ale wiem że to że to lubie wynika z nieczystych intencji więc niezamierzam już zostawać żołnierzem mimo to że to lubie bo wiem że nie będzie to dla mnie korzystne pod każdym względem.
Chciałbym odnaleźć jakiś wymarzony dla mnie zawód który opierał by się na zdrowych intencjach i kompletnie by mnie pochłaniał bo tak bym go lubiał wykonywać. Ale nic takiego niewidze na tą chwilę. A już wypadało by żebym widział w którym kierunku się rozwijać bo lata mijają.
Spróbuję zrobić to ćwiczenie, może wyjdzie coś co opierało by się na w miare czystych intencjach.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Kaja w 2013-04-05, 15:04:10
Ja mam ochotę zacząć projektować, szczególnie ubrania. 
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Doktor-X w 2013-04-05, 15:48:50
A jeszcze mam pytanie.
Gdybym był żołnierzem i w pewnym momencie zaczął bym uwalniać się od intencji z którymi nim zostałem, od intencji przez które pociągało mnie wojsko to czy odechciało by mi sie być tym żołnierzem ?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-05, 15:49:33
Najprawdopodobniej tak.
Tytuł: Odp: (Bez tematu)
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2013-04-05, 15:51:57
Moim zdaniem wystarczy pracować nad sobą, ze szczególnym uwzględnieniem 2 czakry, ale tak właściwie to wszystkich, a pasja przychodzi sama, wystarczy sobie pozwolić na to co od dawna w nas siedzi i kręciło np. w dzieciństwie
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: lukaszlm w 2013-04-05, 16:01:18
Jak dla mnie to każdy wie w środku siebie co lubiły robić :) Tylko więszość tego nie robi, bo trzeba na tym zarabiać itd. i wybiera to czego nie lubi robić ale są pewne pieniądze.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: carolieen w 2013-04-05, 19:13:19
Mi ktos ostatnio zadal pytanie 'co bys robila gdybys siebie kochala?'
To inne pytanie niz 'co kochasz robic?'
Tytuł: Odp: (Bez tematu)
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-05, 19:30:00
Moim zdaniem wystarczy pracować nad sobą, ze szczególnym uwzględnieniem 2 czakry, ale tak właściwie to wszystkich, a pasja przychodzi sama, wystarczy sobie pozwolić na to co od dawna w nas siedzi i kręciło np. w dzieciństwie

Wystarczy, jak się pracuje z czakrami. A jak się nie pracuje, to potrzebne są inne sposoby :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Doktor-X w 2013-04-05, 19:39:42
A może być tak że ja nieposiadam nic takiego co bym lubiał robić i co by było zdrowe i korzystne pod każdym względem ?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-05, 19:45:14
Jak dla mnie to każdy wie w środku siebie co lubiły robić :) Tylko więszość tego nie robi, bo trzeba na tym zarabiać itd. i wybiera to czego nie lubi robić ale są pewne pieniądze.

To częsty schemat.
Sama go przerabiałam.
Przerobienie różnych ćwiczeń na pasję/szukanie tego co się będzie lubić robić pomogło mi uświadomić sobie, że czas przestać uciekać od siebie.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-05, 19:46:04
A może być tak że ja nieposiadam nic takiego co bym lubiał robić i co by było zdrowe i korzystne pod każdym względem ?

Każdy coś takiego ma. I po to są różne ćwiczenia, by to odnaleźć, kiedy się tego nie dostrzega.

Ja też tu na forum jeszcze do niedawna stękałam, że żadnych talentów u siebie nie widze :P
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-05, 19:48:24
Mi ktos ostatnio zadal pytanie 'co bys robila gdybys siebie kochala?'
To inne pytanie niz 'co kochasz robic?'

carolieen świetne to pytanie :D
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-05, 19:57:30
Zadanie 2

Do zrobienia na przestrzeni kilku dni (najlepiej co najmniej 5 dni, bo jest szansa na zebranie większej ilości danych ;)

Zadanie polega na notowaniu tego, co się robiło w ciągu dnia, czynności jakie wykonywaliśmy. I szukanie szczególnie tych, które przychodziły nam z łatością, lekkością, dawały radość i przyjemność, zadowolenie.
To mają być też nawet drobne, prozaiczne czynności. Bo pasje są nie tylko artystyczne, sportowe, techniczne czy związane z nauczaniem, ale też mogą być związane z rozwiązywaniem problemów,  komunikowaniem się, załatwianiem różnych spraw, wyszukiewaniem ciekawych okazji itp.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-05, 20:11:38
Każdy coś takiego ma. I po to są różne ćwiczenia, by to odnaleźć, kiedy się tego nie dostrzega.

Ja też tu na forum jeszcze do niedawna stękałam, że żadnych talentów u siebie nie widze :P

Jeszcze wracając do tego. Często się może wydawać, że moglibyśmy robić to czy tamto ... być żołnieżem, malarzem, pisażem, sportowcem itp. Bo to w jakiś sposób nas pociąga. Z różnych przyczyn, bo fajne, związane  z prestiżem, emocjami, dużymi pieniędzmi itp.

Natomiast przesłaniają nam te pomysły drobne czynności, których nie zauważamy ... bo wydają się mniej atrakcyjne, mniej prestiżowe lub tak się do nich przyzwyczailiśmy, że je pomijamy. A pomijane czynności mogą stać się bazą do naprawdę fajnych rzeczy, z których będzie i zadowolenie i kasa :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: KorneliaX w 2013-04-05, 20:41:55
Natomiast przesłaniają nam te pomysły drobne czynności, których nie zauważamy ... bo wydają się mniej atrakcyjne, mniej prestiżowe lub tak się do nich przyzwyczailiśmy, że je pomijamy. A pomijane czynności mogą stać się bazą do naprawdę fajnych rzeczy, z których będzie i zadowolenie i kasa :)

No właśnie, czasem pieniądze mogą zostać zarobione w zupełnie nieoczekiwany sposób. Wczoraj wieczorem zarobiłam niespodziewanie 5 dych jako taksówkarz ;))) Gość na przystanku autobusowym późnym wieczorem łapał stopa. Zjechałam, bo i tak tam miałam parkować. Okazało się, że chodzi o stosunkowo krótki odcinek po Mokotowie.  Przyjęłam to jako znak, że nie muszę się upierać przy żadnym z zawodów, które normalnie brałabym pod uwagę.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: carolieen w 2013-04-05, 22:44:52
Grażynka,
no dobre jest ;)
mnie znalezienie odpowiedzi zajęło trochę czasu, teraz niby wiem, ale żeby zacząć to robić.. ło jacie, jeszcze sporo pracy przede mną
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Doktor-X w 2013-04-05, 22:49:15
No tak, jest jeszcze tak że pewnych rzeczy się nie widzi (jak ja) gdy się jest jeszcze nieoczyszczonym w pewnych tematach. Właśnie jak przeczytałem ten post o tych drobnych rzeczach to widzę że zawsze kręciło mnie komunikowanie się tyle że na ta chwile mam je zablokowane.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2013-04-06, 07:42:16
Bardzo możliwe że komunikacja to twój największy atut. I zablokowałeś sobie to w czym jesteś najlepszy, ze strachu przed atakami.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Doktor-X w 2013-04-06, 11:31:43
Dlatego teraz pracuje tylko i wylacznie nad szacunkiem, akceptacja siebie i odkrywaniem swojej wartosci az sie wymaxuje w tych tematach.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-09, 09:27:16
Na FB Leszek znalazł, a ja tu wklejam
https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/63761_499560413421585_402019781_n.jpg
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Lilliole w 2013-04-09, 09:56:35
Na FB Leszek znalazł, a ja tu wklejam
https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/63761_499560413421585_402019781_n.jpg
Super! Już to wydrukowałam i powiesiłam na widocznym miejscu. Takie obrazki dobrze działają na moja podświadomość.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-09, 09:59:37
Zadanie 3

Składa się z 3 etapów i może być wykonane za jednym podejściem lub rozłożone w czasie.
Potrzebne jest coś do pisania i 3 kartki papieru po jednej na każdy etap.

Etap pierwszy "Bezludna wyspa"
Usiądź wygodnie, zamknij oczy (jeśli wolisz możesz mieć otwarte) i wyobraź sobie, że płyniesz jachtem po ciepłych morzach. Pewnej nocy zrywa się sztorm i lądujesz na bezludnej wyspie.
Masz szczęście na wyspie jest wszystko czego potrzebujesz do przeżycia - dostęp do słodkiej wody, mnóstwo owoców i innych jadalnych roślin, zwierzęta i ryby, miejsca, w których możesz się schronić przed deszczem, słońcem i wiatrem. Na mieliźnie utknął rozbity jacht, więc masz dostęp do jego zasobów. Musisz się przygotować na wielomiesięczne oczekiwanie na ratunek, więc pomyśl jak się na niej urządzisz, co będziesz robić, jak spędzać czas?
Wyobraź sobie i odpowiedz na kilka pytań?
Jakie schronienie sobie przygotujesz (jaskinia, a może zbudujesz dom, szałas)?
W jaki sposób będziesz zdobywać żywność?
Co będziesz robić dla "zabicia czasu", relaksu, odpoczynku?
Jak zadbasz o siebie - umysł, ciało, dusza?
itp.


Etap drugi "Ja i inni"
W bardzo pogodne dni na horyzoncie widać zarys drugiej wyspy. Udaje ci się zorganizować jakąś tratwę i dopływasz na tę wyspę. Okazuje się, że jest zamieszkana. Mieszkańcy są bardzo przyjaźni i ciepło cię przyjmują. Oni tak jak ty, są rozbitkami z rożnych wysp i czekają na ratunek. Tu, podobnie jak poprzednio, masz wszystko, co potrzebne do przeżycia na tej wyspie. Przygotuj się na dłuższe zamieszkanie na tej wyspie.
Jakie miejsce zajmiesz w tej społeczności?
Czym się będziesz zajmował/zajmowała?
Co możesz zrobić dla tych ludzi, jak możesz być dla nich przydatny/przydatna?
Co będziesz robić dla "zabicia czasu", relaksu, odpoczynku?
Jak zadbasz o siebie - umysł, ciało, dusza?


Etap trzeci "Ratunek ;)"
Pewnego dnia przypływa statek i może was zabrać do "cywilizacji". Ale warunkiem wstępu na pokład jest podanie 10 rzeczy, które na obu wyspach sprawiały ci frajdę, przyjemność, przychodziły ci z łatwością, dawały satysfakcję oraz były przydatne dla innych.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-09, 10:03:49
Super! Już to wydrukowałam i powiesiłam na widocznym miejscu. Takie obrazki dobrze działają na moja podświadomość.

Tak działają :) Mnie czegoś podobnego brakowało na tych różnych "kursach" dot. pasji, czy szukania tego czym chcę się zająć, a z którymi miałam do czynienia. Może pomóc uporządkować, te nasze pomysły i oddzielić te które możemy robić tylko dla przyjemności od tych, na których z przyjemnością będziemy zarabiać ;)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2013-04-09, 20:28:40
Ja np. lubię wojsko, broń i wojskowe zachowania ale wiem że to że to lubie wynika z nieczystych intencji więc niezamierzam już zostawać żołnierzem mimo to że to lubie bo wiem że nie będzie to dla mnie korzystne pod każdym względem.
Chciałbym odnaleźć jakiś wymarzony dla mnie zawód który opierał by się na zdrowych intencjach i kompletnie by mnie pochłaniał bo tak bym go lubiał wykonywać. Ale nic takiego niewidze na tą chwilę. A już wypadało by żebym widział w którym kierunku się rozwijać bo lata mijają.
Spróbuję zrobić to ćwiczenie, może wyjdzie coś co opierało by się na w miare czystych intencjach.

Zostań instruktorem ASG :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2013-04-09, 20:30:20
Przydały by się też ćwiczenia dla tych co za dużo lubią robić i się nie mogą na jednym skoncentrować.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Iustitia w 2013-04-09, 20:32:05
Ontoja
albo wyjscie poza ograniczenia przejete od rodzicow-psychologowie sa zgodni-dziecko, ktore nie dostalo akceptacji bedzie probowalo ale nie dokonywalo
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-09, 20:36:14
Przydały by się też ćwiczenia dla tych co za dużo lubią robić i się nie mogą na jednym skoncentrować.

Czyli ćwiczenia na ustalanie priorytetów :D Też mam z tym problem. Najlepiej jakby się to dało w jakąć całość połączyć, żeby z niczego nie trzebabyło rezygnować. Ale nie zawsze się da :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Kaśka w 2013-04-09, 20:36:45
Iustitia
Jesteś genialna!!!
dzięki za ten wpis
wybaczyć rodzicom i zaakceptować siebie,że dopiero teraz to do mnie dotarło..
dzięki!
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-09, 20:37:23
Ontoja
albo wyjscie poza ograniczenia przejete od rodzicow-psychologowie sa zgodni-dziecko, ktore nie dostalo akceptacji bedzie probowalo ale nie dokonywalo

Możesz coś więcej napisać?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Iustitia w 2013-04-09, 20:43:44
Grazynka
kontakt rodzic-dziecko to glównie emocje. Dziecko zrobi wszystko zeby rodzic zwrocil uwagę. I to dziala ale do czasu...rodzic sie przyzwyczaja a dziecko wynajduje inna metode zeby dostac tego czego potrzebuje najbardziej-uwagi. Tyle ze z czasem wyczerpuja sie dziecku skuteczne metody i nie jest w stanie za nic zmienic rodzica do reakcji zgodnych z jego celami. I wlasnie i brak uwagi tej waznej osoby i to przekonanie ze za nic nie jest w stanie zmienic czegos co mu nie pasuje powoduje wyszukiwanie nowych zajec.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2013-04-09, 21:14:53
Iustitia
Przyjrzę się czy to u mnie jest podobnie:)

Grazyna Anna
Priorytety ,niestety trzeba je mieć ... jedno wybierzesz a inne możliwości uciekają ,no i czy dobrze wybrałem.
Ratunkiem może się wydawać nadmiar czasu i pieniędzy wtedy mniej potrzeba ustalania priorytetów:)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Iustitia w 2013-04-10, 00:40:00
Kaśka
:)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Iustitia w 2013-04-10, 12:04:01
A i jeszcze druga strona
zabieranie-gdy dziecko  w końcu osiągnęlo perfekcję to rodzic jego dzieło oddał komuś innemu. Co dziecko sobie koduje -"jak moje dzieło będzie coś warte to mi je zabiorą, a jak nie zabierają to w końcu wykażę się w takiej tworczości gdzie wszystko z miejsca będzie mi zabierane"więc zmienia, zmienia
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Iustitia w 2013-04-10, 15:09:26
Zapomniałam dopisać
warto uwolnic sie od przekonania ze zabieranie wbrew woli gwarantuje sukces/powodzenie/szacunek etc
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-10, 15:10:13
Iustitia
Przyjrzę się czy to u mnie jest podobnie:)

Grazyna Anna
Priorytety ,niestety trzeba je mieć ... jedno wybierzesz a inne możliwości uciekają ,no i czy dobrze wybrałem.
Ratunkiem może się wydawać nadmiar czasu i pieniędzy wtedy mniej potrzeba ustalania priorytetów:)

Ontoja inne mozliwości nie muszą uciekać. Można je odłozyć w czasie. Lub zadać umysłowi zadanie na znalezienie takiego rozwiązania, które by te różne zainteresowania połączyło.

Ja mam, co najmniej 4 obszary, z których jeden jest odłożony w czasie (muszę do niego dojrzeć) a 3 pierwsze tak różne, że długo połączenia znaleźć nie umiałam. Najwyraźniej ostatnio mój umysł coś wykombinował. Zobaczymy jak to się rozwinie, bo może znalazł rozwiązanie :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-10, 15:13:24
Grazynka
kontakt rodzic-dziecko to glównie emocje. Dziecko zrobi wszystko zeby rodzic zwrocil uwagę. I to dziala ale do czasu...rodzic sie przyzwyczaja a dziecko wynajduje inna metode zeby dostac tego czego potrzebuje najbardziej-uwagi. Tyle ze z czasem wyczerpuja sie dziecku skuteczne metody i nie jest w stanie za nic zmienic rodzica do reakcji zgodnych z jego celami. I wlasnie i brak uwagi tej waznej osoby i to przekonanie ze za nic nie jest w stanie zmienic czegos co mu nie pasuje powoduje wyszukiwanie nowych zajec.

Czy umysłowe ADHD (przeskakiwanie z tematu na temat) też może się z tym wiązać?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Iustitia w 2013-04-10, 16:55:43
Grażynka
ADHD ma tyle przyczyn, że ciezko stwierdzić coś pewnego. Jakby rozpatrzeć ADHD to są to i wzorce męczenia połączonego z niespełnieniem i niezaspokojeniem i po coś to dziecko wybiera określonych rodzicow i określone środowisko, prawdopodobnie wcieleniowe tarcia z autorytetami /teraz w końcu może się legalnie buntować i np. nie grozi za to kara/. Dużo tego tym bardziej, że rodzicom zazwyczaj ADHD jest na rękę...jak nic mają wymówkę przed dalszą rodziną, że nadają się do wychowania dziecka, że są odpowiedzialni i że z nimi wszystko w porządku tylko...to ADHD.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-10, 17:49:11
Iustitia akurat bardziej mi chodziło o takie myślowe ADHD i o mnie. Ostatnio coś takiego u siebie zauważyłam. Dość męczące to jest.

Ale te poniższe spostrzeżenia też są przydatne :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Iustitia w 2013-04-10, 18:09:58
Grazynka
umyslowe u doroslych ludzi to przede wszystkim stawiania czyichś potrzeb wyzej od wlasnych--> sama nie wiem czy to co robię jest dobre wiec to zarzucam a robie cos innego i wtedy od poczatku cos robie aleo znowu nie wiem czy to dobre i spirala się kręci.
Zaczac od sama wiem co dla mnie dobre.
Potem dodac sama wiem co dla mnie dobre, lepsze i najlepsze
A potem to załapiesz co dalej :-)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-10, 18:28:13
Grazynka
umyslowe u doroslych ludzi to przede wszystkim stawiania czyichś potrzeb wyzej od wlasnych--> sama nie wiem czy to co robię jest dobre wiec to zarzucam a robie cos innego i wtedy od poczatku cos robie aleo znowu nie wiem czy to dobre i spirala się kręci.
Zaczac od sama wiem co dla mnie dobre.
Potem dodac sama wiem co dla mnie dobre, lepsze i najlepsze
A potem to załapiesz co dalej :-)

I to jest to :) Dzięki :*
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Iustitia w 2013-04-10, 20:09:52
:*
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: KorneliaX w 2013-04-11, 00:33:23
Grazynka
umyslowe u doroslych ludzi to przede wszystkim stawiania czyichś potrzeb wyzej od wlasnych--> sama nie wiem czy to co robię jest dobre wiec to zarzucam a robie cos innego i wtedy od poczatku cos robie aleo znowu nie wiem czy to dobre i spirala się kręci.
Fragment serialu Portlandia, nie znalazłam niestety z polskimi napisami:
http://www.youtube.com/watch?v=UBPT1pgByqc
Dwie osoby oglądając ten fragment od razu skojarzyły siostrę od naszyjnika ze mną ;)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-16, 09:15:23
Zamiast kolejnego zadania, artykuł :)
http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,95288,13744088,Masz_talent__korzystaj_z_niego.html?as=1
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-16, 10:36:13
Zrobiłam sobie ćwiczenie i wypisałam obszary, w których uczę się najszybciej i nauka nie sprawia mi trudności:
- korzystanie z oprogramowania komputerowego;
- prawdopodobieństwo;
- statystyka;
- genetyka - zwłaszcza krzyżówki;
- optyka;
- obsługa urządzeń rozmaitych;
- języki programowania html, css i php (podstawy);

I mam prośbę o pomoc ... co te obszary mają z sobą wspólnego?? Bo ślepa jestem ;)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Doktor-X w 2013-04-16, 10:40:00
Ja tutaj widze że była byś dobra w programowaniu.
Ja też kiedyś tym się interesowałem ale niemiałem do tego głowy
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2013-04-16, 11:10:55
GRAŻYNA
wygląda że musisz wyprodukowac pierwszego androida - połączenie , genetyki i technologii ;p
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-16, 11:32:11
GRAŻYNA
wygląda że musisz wyprodukowac pierwszego androida - połączenie , genetyki i technologii ;p

Nie chodzi mi o to co mogę robić, ale o to co mogą mieś z sobą wspólnego ...
We wszystkich tych obszarach wykorzystuję pewną umiejętność/umiejetności tylko nie umiem tego nazwać.
Dlatego pytam.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2013-04-16, 11:34:38
no własnie kojarzy mi sie z robotyką

http://pl.wikipedia.org/wiki/Robotyka
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-16, 11:35:43
oki :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-16, 13:20:23
Przeanalizowałam sobie to. Wszystkie te dziedziny łączy sposób w jaki się ich uczyłam, czyli łączyłam wizję/wizualizację z działaniem, szybko widać efekty działania, łatwo poprawić błędy, do tego ciekawość, zabawa z łączeniem elementów w różne kombinacje i frajda gdy dobrze wychodzi .... i sukces murowany ;)))

A może by tak zająć się tworzeniem gier edukacyjnych ? Połączyłabym wszystkie moje "talenty" w jedno.... hmmm
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-16, 13:27:12
Eureka !!! :D
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-16, 13:53:54
Zadanie 4
Zadanie polega na wypisaniu "sukcesów" tzn. rzeczy które udało ci się zrobić, osiągnąć.
Jeśli się jeszcze uczysz, to weź pod uwagę przedmioty, z których osiągasz dobre stopnie a nauka przychodzi ci lekko, bez trudu i większego wysiłku oraz np. sukcesy sportowe, artystyczne, w grach, itp.
Jeśli już pracujesz, to weź pod uwagę, to co powyżej +  sukcesy zawodowe (definicję sukcesu sam dla siebie określasz).
Wypisz je w punktach, pogrupuj jeśli jest taka możliwość.
Na kartce zrób tabelę z taką ilością kolumn ile wyszło ci grup (lub wypunktowanych sukcesów).
w nagłówkach wypisz poszczególne sukcesy/grupy, a pod spodem dla każdego z nich wypisz co doprowadziło do sukcesu, jakiego rodzaju czynności, cechy charakteru, predyspozycje, umiejętności itp.

Po zakończeniu zastanów się, czy coś się powtarza, czy są jakieś cechy wspólne, coś charakterystycznego :)

Jak to znajdziesz (może być więcej niż jedna możliwość) zastanów się gdzie to możesz wykorzystać, w jakich dziedzinach, zawodach itp.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Tom w 2013-04-16, 23:30:28
Przydały by się też ćwiczenia dla tych co za dużo lubią robić i się nie mogą na jednym skoncentrować.

odpowiedz sobie na jedno proste pytanie:
zakładając, że masz dostęp do wszystkiego co potrzebujesz (wiedza, umiejętności, środki itp. czyli wszystkie potrzebne zasoby)

- Jak wyglądał by Twój dzień, tydzień, miesiąc... rok?
- Czyli czym zajmujesz się kiedy nie musisz już zabiegać o to co ci jest potrzebne aby się TYM zajmować? ;)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2013-04-17, 07:36:10
GA,
Te rzeczy są "ścisłe", w znaczeniu że są bardzo logiczne, wręcz matematyczne. Znaczy że do wniosków dochodzi się logicznie i rezultaty są jak najbardziej praktyczne, niepodlegające interpretacji. Też tak trochę mam:)
Ale trochę, bo nauka programowania nauczyła mnie pokory. Bo jednak była to nieco "droga przez mękę".

Ogólnie,
To co się lubi robić, to hobby. To, co się robi z łatwością i można to sprzedać, to praca. Sam bardzo długo nie doceniałem swojego najbardziej rozwiniętego talentu (języki i tłumaczenia), może dlatego że karma w tej kwestii nieco już mi się wypaliła i jakoś aż tak mnie to nie zachwyca, jak inne dziedziny. Ot, coś lekkiego co się "samo robi." Tyle że właśnie -- samo się robi. Gdy parę lat temu w pracy miałem okazję tłumaczyć rozmowę zdanie po zdaniu, 95% czasu tylko siedziałem i ruszałem ustami, świadomość mogła sobie robić co chce.
Dopiero opinie (a raczej naciski;) innych osób spowodowały że doceniłem ten talent. Teraz tylko pozostaje znaleźć sposób jak go spieniężyć, bo póki co dobrze znam tylko najpowszechniejszy język obcy:P
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-17, 09:26:44
Lynd, są to też dziedziny, w których można zobaczyć/wyobrazić sobie jak to coś działa, może działać.
A u mnie to kluczowy punkt. Bo jak nie umiem wyobrazić sobie działania, to i nie umiem tego zastosować.

Tak mam np. z prosperitą. Wiem jak działa, ale nie umiem sobie tego wyobrazić jeszcze, i pś ciagle pyta "ale jak to działa?" i póki jej nie pokaże, to klops.

No cóż w takim razie logika u mnie chadza bardzo pokrętnymi ścieżkami, albo tak jej nie doceniam, że aż nie zauważam ;D

Dzięki za wskazówki :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-17, 13:32:31
odpowiedz sobie na jedno proste pytanie:
zakładając, że masz dostęp do wszystkiego co potrzebujesz (wiedza, umiejętności, środki itp. czyli wszystkie potrzebne zasoby)

- Jak wyglądał by Twój dzień, tydzień, miesiąc... rok?
- Czyli czym zajmujesz się kiedy nie musisz już zabiegać o to co ci jest potrzebne aby się TYM zajmować? ;)

Drugim pytaniem uprzedziłeś jedno z kolejnych zadań :D
Inna wersja ... gdyby ci ktoś płacił za realizowanie tego co lubisz, co przychodzi ci z łatwością, co by to było? :)

Wyjaśnienie do pytania ... w zwrocie "gdyby ci ktoś płacił" mam na myśli taką sytuację, że ktoś, jakiś milioner ;) płaci ci za realizowanie tego, co lubisz, co cie pociąga, co ci wychodzi. Sytuację, w której nie musisz się troszczyć o pozyskanie klientów, wpłaty, zyski itp.  Czyli jak Tom napisał - masz wszystko co potrzeba by to robić.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-17, 13:33:47
Ogólnie,
To co się lubi robić, to hobby. To, co się robi z łatwością i można to sprzedać, to praca. Sam bardzo długo nie doceniałem swojego najbardziej rozwiniętego talentu (języki i tłumaczenia), może dlatego że karma w tej kwestii nieco już mi się wypaliła i jakoś aż tak mnie to nie zachwyca, jak inne dziedziny. Ot, coś lekkiego co się "samo robi." Tyle że właśnie -- samo się robi. Gdy parę lat temu w pracy miałem okazję tłumaczyć rozmowę zdanie po zdaniu, 95% czasu tylko siedziałem i ruszałem ustami, świadomość mogła sobie robić co chce.
Dopiero opinie (a raczej naciski;) innych osób spowodowały że doceniłem ten talent. Teraz tylko pozostaje znaleźć sposób jak go spieniężyć, bo póki co dobrze znam tylko najpowszechniejszy język obcy:P

To co się lubi robić, to hobby. To, co się robi z łatwością i można to sprzedać, to praca.

To bardzo cenna wskazówka :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-04-25, 12:14:44
Ostatnio bardzo mi "wali" na oryginalność, tzn. że jestem mało oryginalna, że papuguje i dlatego to co tworzę to nic specjalnego i wyjatkowego  itp.

A tu proszę ciekawe podejście do kreatywności
http://zwierciadlo.pl/2013/psychologia/rozwoj/kazdy-jest-artysta-ty-tez
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2013-04-25, 22:42:54
Masz prawo być nie oryginalna.
Masz prawo papugować.
Co na to Twoja Pś? 
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2013-04-25, 22:44:57
Masz też prawo się inspirować - to nie zawsze jest papugowanie :)

a tak naprawdę nawet wielcy artyści inspirowali się tym, co wcześniej stworzyli inni - tylko ci więksi przekształcali to np.; w charakterystyczny dla siebie sposób, tworząc np.: nową jakość :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2013-04-26, 08:33:19
No właśnie:) Jak pamiętam z historii sztuki, często byli początkowo wierną kopią swojego mistrza.
A potem dodawali coś od siebie.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-07-30, 12:56:39
Po dłuższej przerwie ...

Zainspirowane ostatnimi wglądami w mą dusze ...


Przy jakiego rodzaju czynnościach, zadaniach, sytuacjach itp. ... twoja dusza (lub wnętrze, jak komuś będzie łatwiej wyłapać) się cieszy, raduje? lub na myśl o jakim działaniu/działaniach twoja dusza/wnętrze się raduje, cieszy?

Do mnie po tych pytaniach powraca pomysł (który pojawia się w różnych odsłonach od czasu do czas), a przed którym uciekałam. Chyba czas najwyższy przestać ... :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: BlueEyes w 2013-07-30, 14:18:31
Życie to pasja a pasja to życie :))))))))))
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-12-06, 10:03:00
Ciekawe podpowiedzi w kwestii szukania swoich mocnych stron :)
http://www.akademiaharmoniizycia.pl/2013/12/kluczowe-pytania-dzieki-ktorym-odkryjesz-swoje-mocne-strony/
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-12-23, 11:47:18
34 unikalne talenty
http://zwierciadlo.pl/2013/psychologia/zrozumiec-siebie/jak-odkryc-w-sobie-talent-i-poznac-swoje-mocne-strony
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2013-12-23, 12:15:31
Na pewno ważne jest to, co podkreślili w tym artykule - że ogólnie otoczenie, wychowanie, jakie u nas jest, mniej promuje talenty i mocne strony, a bardziej dostosowywanie się do schematów, chętniej piętnuje słabości i niedociągnięcia.

Czyli - pokrótce - skupić się na tym, co dobrze wychodzi, co lubimy - i doceniać, doceniać, doceniać :)

Warto przeczytać ten artykuł, bo szerzej jest to omówione :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-01-30, 10:56:35
To jest wyjątkowa okazja! Ale ...
http://finanse.wp.pl/gid,16368950,kat,1033803,title,Masz-dosc-zycia-w-Polsce-Tam-dostaniesz-ziemie-za-darmo,galeria.html
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-02-02, 22:24:24
Pisałam tu o tym jak odnaleźć swoją pasję.

I muszę teraz dodać coś ze swojego doświadczenia.

Był czas, że nie wiedziałam w czym jestem dobra, co jest moim talentem. Nadal zresztą nie znam ich wszystkich :)
W tamtym czasie byłam też bardzo zmęczona tym co robiłam oraz tym, że nie przynosi to efektów. Czułam się wypalona.
Wtedy pojawiło się we mnie wewnętrzne pragnienie by zająć się czymś, co będę mogła robić rękoma, jakieś rzemiosło, coś czego efekty będzie widać bardzo szybko i będzie to zgodne z moimi talentami oraz będzie przynosić mi to frajdę i pieniądze.
To było silne pragnienie, na którym się skupiałam kiedy się pojawiało. Nie określałam co to ma być, bo kompletnie nie miałam na to pomysłu.

I praktycznie rok temu nieoczekiwanie pojawił się quilling  (http://malowane-sercem.blogspot.com/):) który spełnia wszystkie wymienione przeze mnie kryteria :)

Także czasem warto dać się zaskoczyć w poszukiwaniu talentu, czy pasji i pozwolić by życie/Bóg zrobili nam niespodziankę :)


Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Edyta w 2014-02-03, 12:54:29
Grażyna Anna
przepiękne rzeczy robisz , najbardziej podobają mi się kartki i mandala na mini sztaludze. 
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-02-03, 14:21:42
Grażyna Anna
przepiękne rzeczy robisz , najbardziej podobają mi się kartki i mandala na mini sztaludze.

Dzięki Edyta :) Cieszę się, że ci się spodobały :)

Jak skończę, to lada dzień na blogu dam fotkę jajka wielkanocnego :)

Zauważyłam, że to czym teraz się zajmuję ma karmiczne podłoże - chodzi mi o talent do quillingu - bo wiele wzorów, które rysowałam wcześniej i robię teraz bardzo przypominają hafty np. kaszubskie. Traktuje to też jako trening do innego mojego projektu ;)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Edyta w 2014-02-03, 21:52:28
Grażyna Anna

faktycznie też pomyślałam o motywach ludowych zwłaszcza we wzorach kwiatowych :)

quilling musi być wyciszający :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-02-04, 08:33:23
Grażyna Anna

faktycznie też pomyślałam o motywach ludowych zwłaszcza we wzorach kwiatowych :)

quilling musi być wyciszający :)

I to bardzo :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Atlanta w 2014-02-04, 16:06:47
Piotr Krajewski (projektant):

Jak pytają się mnie inni,czym się zajmuje i gdzie pracuje? odpowiadam że nie pracuje mówię ;znajdź pasję, wykonuj ja z sercem , a nie przepracujesz ani jednego dnia w życiu .
Życie jest po to aby pożyć! a nie się męczyć,urodziliśmy się po to aby być szczęśliwymi ludźmi,nie zapominajmy o tym.
Wszystkim życzę aby odnaleźli prawdziwe szczęście w życiu, które jest w nas samych to jest istota bogactwa
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: iloveperfumes w 2014-03-20, 19:02:37
Witam wszystkich,

czy ktoś ze znających się na rzeczy mógłby zerknąć, jaki mam kluczowy talent? Lubię robić wiele rzeczy, ale tylko lubię, a nie kocham i koniec końców siedzę na tyłku, bo nie wiem za co się zabrać. Zdjęcie w avku,

Aleksandra, 26
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2014-03-20, 19:16:25
iloveperfumes

Z tego co pamiętam Anna Atras wykonuje analizy tego rodzaju. Trzeba by zajrzeć na jej stronę. http://annaatras.com/#
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2014-03-20, 19:20:13
Analiza talentu i potencjału
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-18, 17:29:06
iloveperfumes

Z tego co pamiętam Anna Atras wykonuje analizy tego rodzaju. Trzeba by zajrzeć na jej stronę. http://annaatras.com/#

Z tego typu analizami polecalbym byc ostroznym pod tym wzgledem ze i owszem, analiza pokaze potencjal, ba! nawet czesto czlowiek czuje go w sobie....ale jak przychodzi co do czego, to pojawia sie problem pt. mam potencjal, talenty ale nie wiem dlaczego ich nie wykorzystuje.

Przyczyny? Te zewnetrzne to na pewno uwarunkowania srodowiskowo-spoleczne: u nas ciagle nie stawia sie wystarczajaco na indywidualnosc, kreatywnosc, pomyslowosc. Ale sa tez te wewnetrzne, do ktorych trudniej sie dokopac a ktore w moim odczuciu decyduja, czy mamy jasny cel w zyciu, czy nie. A wystarczy, ze za malego dziecka ktos (jakis autorytet-nauczyciel, opiekun, rodzic) powie nam cos, co w naszym odczuciu bedzie totalna dezaprobata naszych dzialam i juz lezymy na calej linii. Niestety, najczesciej takich wydarzen sie nie pamieta a przez bardzo uogolniony system narzuca sie od malego szereg falszywych przekonan i wzorow, ktore potem tkwia  w podswiadomosci nie pozwalajac sie wyrazac tajk, jakbysmy tego chcieli.

Ja np. wiem, ze mam talent plastyczny. Nie to, ze od razu talent iscie artystyczny, ale potrafie rysowac, uprawiac rzemioslo, i takie tam. No ale jakos nie ciagnie mnie w ogole choc gdzies bardzo gleboko az cos wierci sie we mnie, zeby sie tym zajmowac. No i to sie nazywa blokada-brak polaczenia mieszy potencjalem a umiejetnoscia przeksztalcenia tego w konkretne dzialania. Choc oczywiscie uwarunkowania srodowiskowe czasami tez potrafia skutecznie nas hamowac.

Cytuj
To co się lubi robić, to hobby. To, co się robi z łatwością i można to sprzedać, to praca. Sam bardzo długo nie doceniałem swojego najbardziej rozwiniętego talentu (języki i tłumaczenia), może dlatego że karma w tej kwestii nieco już mi się wypaliła i jakoś aż tak mnie to nie zachwyca, jak inne dziedziny. Ot, coś lekkiego co się "samo robi." Tyle że właśnie -- samo się robi. Gdy parę lat temu w pracy miałem okazję tłumaczyć rozmowę zdanie po zdaniu, 95% czasu tylko siedziałem i ruszałem ustami, świadomość mogła sobie robić co chce.
Dopiero opinie (a raczej naciski;) innych osób spowodowały że doceniłem ten talent. Teraz tylko pozostaje znaleźć sposób jak go spieniężyć, bo póki co dobrze znam tylko najpowszechniejszy język obcy:P

Dla niektoryh osob z duzym potencjalem w jakiejs dziedzienie niemoznosc jego urzeczywistnienia (a takich osob wbrew pozorom nie jest az tak malo) to meka. Po prostu sa osoby, u ktorych pragnienie samorealizacji jest tak silne, ze wykonywanie kazdej innej czynnosci nie zwiazanej z tym, do czego czuja sie stworzeni graniczy z obledem. Sa oczywiscie tez osoby bedace gdzies ,,pomiedzy" ale wyobrazmy sobie takiego Einstein'a ktory wkladalby w swoja prace zaledwie 50 procent swojego potencjalu. A wszyscy sie z niego smiali na poczatku, ze to niedouczony prosty chlopaczek...

Problemem moga byc tez wymagania rynku. Po prostu chodzi o to, ze przytlaczajaca czesc spoleczenstwa moze w ogole nie doceniac naszego talentu. Rzecz nie w tym, ze to z nami jest cos nie tak, i ze spoleczesnwto tez absolutnie jest do dupy, ale to ze nie ma polaczenia miedzy obiema sferami.
Cytuj
Jak dla mnie to każdy wie w środku siebie co lubiły robić :) Tylko więszość tego nie robi, bo trzeba na tym zarabiać itd. i wybiera to czego nie lubi robić ale są pewne pieniądze.
Ale to moze prowadzic do wypalenia na dluzsza mete tez. Stad wlasnie wielu ludzi wykonuje to, co potrafi a robi to co lubi po pracy a mnejszosc idzie na calosc i albo znajduje prace, w ktorej sie spelnia albo.....tutaj niestety nie wiem, najprawdopdobniej frustracja, gniew, zal. Niestety, ja poki co znajduje sie na tym poziomie ale mam nadzieje, ze uda mi sie szybko z niego wyjsc i zaczac isc do przodu.

http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,95288,13744088,Masz_talent__korzystaj_z_niego.html?as=1

I krotki cytat z powyzszego artykulu:

,,Od małego jesteśmy uczeni, że ważniejsze jest niwelowanie braków niż rozwijanie się w dziedzinach, w których idzie nam dobrze. Kiedy dziecko dostaje piątki z historii lub polskiego, to nie jest to tak istotne jak fakt, że znowu wróciło z dwóją z matematyki. Rodzice prędzej zapiszą je na zajęcia wyrównawcze z rachunków niż kółko historyczne - tłumaczy psycholog. "

Nic dodac, nic ujac! U nas do dzis stawia sie wyzej spoleczne konwenanse anizeli wlasna indywidualnosc. Bardzo czesto ludzi idacych niezalezna droga nazywa sie egoistami, ludzmi nie spelniajacymi spolecznych wymagan. Dlatego u nas nie ma promocji wlasnych talentow, a za tym idzie mala skutecznosc w dzialaniu.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: medżik w 2014-04-18, 17:45:23
Z tego typu analizami polecalbym byc ostroznym pod tym wzgledem ze i owszem, analiza pokaze potencjal, ba! nawet czesto czlowiek czuje go w sobie....ale jak przychodzi co do czego, to pojawia sie problem pt. mam potencjal, talenty ale nie wiem dlaczego ich nie wykorzystuje.

Przyczyny? Te zewnetrzne to na pewno uwarunkowania srodowiskowo-spoleczne: u nas ciagle nie stawia sie wystarczajaco na indywidualnosc, kreatywnosc, pomyslowosc. Ale sa tez te wewnetrzne, do ktorych trudniej sie dokopac a ktore w moim odczuciu decyduja, czy mamy jasny cel w zyciu, czy nie. A wystarczy, ze za malego dziecka ktos (jakis autorytet-nauczyciel, opiekun, rodzic) powie nam cos, co w naszym odczuciu bedzie totalna dezaprobata naszych dzialam i juz lezymy na calej linii. Niestety, najczesciej takich wydarzen sie nie pamieta a przez bardzo uogolniony system narzuca sie od malego szereg falszywych przekonan i wzorow, ktore potem tkwia  w podswiadomosci nie pozwalajac sie wyrazac tajk, jakbysmy tego chcieli.

Nie wiem czy u nas się "mniej stawia na indywidualność", nie powiedziałbym , generalnie wymagania w szkołach są takie, że można się prześlizdnąć przez całą podstawówkę, liceum a czasem też studia troche tylko raz na jakiś czas gimnastykując umysł. Ja praktycznie się w podstawowce i liceum nie uczyłem, choć byłem zdolny więc to mi pomogło (i wystarczało).

Co do tego co ktoś powie nam w dzieciństwie to po to właśnie się pracuje nad sobą by wyłowić negatywne przekonania i nie wiem czy trzeba sobie koniecznie to przypomnieć, może wystarczy zmienić to przekonanie "nie moge wykorzystywać talentu".

Mi osobiście nie jest potrzebne do szczęscia wykorzystywanie jakiegoś talentu , po prostu wiem , że są dziedziny w których mogę robić coś bez wysiłku, z pasją i zarabiać tyle ile trzeba. Talent może pomóc, ale nie wiem czy musi. Mogę mieć talent do pisania, a może być coś lepszego w kontekście pracy i pieniędzy. Moim zdaniem grunt to bez wysiłku, z zadowoleniem / pasją.



Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-18, 17:50:51
I wlasnie o to chodzi ze dzis w ogole mozna przejsc przez szkole a nawet przez studia bez wysilku. Tylko czy to kreuje osobowsosc, pozwala rozwijac talenty? Wedlug mnie wlasnie to spowodowalo, ze chocby ja nie zostalem w pore nauczony obowiazkowosci i konkretu (a to wedlug mnie sa zelazen zasady umiejetnoego wykorzystywania swojego potencjalu). Nie bylo w szkole podstawowej, sredniej i na studiach ani jednej (!) osoby, ktorej by naprawde zalezalo na indywidualnym podejsciu. Po prostu fabryki wypuszczajace tysiace nic nie umiejacych absolwentow. Stad tez coraz niszy poziom rynku w ogole, zarowno jesli idzie o prace, jak i podaz. Im nizsze wymagania, tym trudniej zarobic na czyms pieniadze. Splycanie zabija roznorodnosc a to jedyna droga do tego, aby kazdy mogl odnalezc cos dla siebie.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: medżik w 2014-04-18, 21:37:54
Widzę, że nie bardzo widzisz możliwości odwrócenia tego i przyjmujesz już jako fakt dokonany- nie nauczyli cię, ogólnie całe życie jest się zależnym od decyzji rodziców , opiekunów, systemu, a próbowałeś odwrócić to  ? A może to nie ich wina tylko od wcieleń nie żyjesz w zgodzie ze sobą i sam trafiasz w takie a nie inne warunki , a świat daje ci dokładnie to czego chcesz, to co chce twoja podświadomość?

Ja akurat pisałem, że zobaczyłem w tym systemie coś pozytywnego, że tak na prawde do niczego się nie jest zmuszanym i ma się luz i nikt cię nie gwałci i możesz skupić się na czym chcesz, wybrac studia jakie chcesz, ale nie o studia tu chodzi tylko o luz, który sprzyja temu że jednak możesz odkryć swoją pasje, kreatywność itd.. 

Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: medżik w 2014-04-18, 21:40:57
no i kto jak pożytkuje ten luz, czy wypełnia go głupotą czy czymś konstruktywnym to już zazwyczaj nie zależy od rodziców, opiekunów i systemu.. tylko od woli danej osoby
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-19, 11:18:24
Mozliwe, ze jest jak piszesz choc ja uwazam, ze najwiecej blokad i brakow bierze sie z dotychczasowego zycia a nie poprzednich.

No ja wlasnie nie za bardzo dostrzegam te pozytywy w tym systemie, ale to juz pewnie kwestia jakis uwarunkowan czy postrzegania rzeczywistosci, ktory nosze w sobie. Ja np. w szkole nigdy nie czulem luzu, czulem natoiast ze bylem zmuszany do nauki. Podejrzewam, ze poniekad ma to korzenie w tym, ze jako male dziecko bardzo przezywalem utrate kontaktu z rodzicami czy srodowiskiem na podworku kiedy musialem isc do zerowki czy podstawowki (bardzo sie balem tam chodzic) i byc moze stad ta niechec no ,,systemu" bo jako dziecko nie rozumialem tego, a tylko reagowalem emocjonalnie i wytworzylem sobie blokady na pozniej.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-19, 14:55:22
Zgodnie z obietnicą dla Doktora-X rozpoczynam cykl ćwiczeń na odnalezienie swojej pasji, lub po prostu tego co się lubi / będzie lubić  robić i chce się na tym zarabiać. Jak to odsiać od gąszcza rzeczy, które robimy na co dzień

Zadanie 1
Usiądź w spokojnym miejscu, tak by nikt ci nie przeszkadzał, przez tyle czasu ile będziesz potrzebował/potrzebowała na zrobienie tego zadania (co najmniej 30 min).
Weź czystą kartkę papieru i długopis.

Zastanów się co lubiłeś/lubiłaś rodbić w dzieciństwie, na czym lubiłeś/lubiłaś spędzać czas, do jakich zabaw, czynności cię ciągnęło, co sprawiało, że zapominałeś/zapominałaś o otaczającym świecie. Dla ułatwienia możesz zacząć od przedszkola, potem szkoła podstawowa, gimnazjum, liceum itp.
Wypisz wszystko, co przyjdzie ci do głowy. Bez oceniania, analizowania. Skup się na wspomnieniach, poszukaj w sobie odpowiedzi, szukaj tego co cię poruszało, sprawiało radość, przyjemność, dodawało skrzydeł. Co robiłeś/robiłaś chętnie, sam/sama z siebie, bez naganinia przez innych.

Wypisuj wszystko. Znajdź, co najmniej 15-20 odpowiedzi (Uwierz, da się znaleźć tyle :) Odpowiedzi mogą się powtarzać w różnych okresach życia.

Na koniec przejrzyj listę i zobacz czy jest coś co się powtarza lub można to połaczyć w jedną większą grupę. Wybierz 5, które wg. ciebie  są najsilniejszymi odpowiedziami, dawały ci najwięcej radości, przyjemności, wolności itp.

Czytajac ten ustep automatycznie wrocily wspomnienia z dziecinstwa co do tego, co lubilem robic. I jednoczesnie zrozumialem, ze cos musialo sie stac, ze przestalem to lubic. Ale nie pamietam co. Nie bylem specjalnie przez nikogo wysmiewany, rodzice tez akceptowali to. Czyli przyczyna musi lezec gdzies indziej. Bo tak jak opisala Grazyna Anna, te zajecia za dziecka powodowaly, ze czulem sie szczesliwszy i gdzies w srodku ciagle czuje potrzebe robienia tego, ale to jest tak bardzo schowane ze dzisiaj nie czuje zadnej mocy aby chciec to zmienic. Probowalem kilkakrotnie wrocic do tego, ale bez skutkow.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: medżik w 2014-04-19, 15:30:39
Mozliwe, ze jest jak piszesz choc ja uwazam, ze najwiecej blokad i brakow bierze sie z dotychczasowego zycia a nie poprzednich.

Dzięki dopuszczaniu istnienia reinkarnacji można sobie już z samego tego faktu pewne rzeczy poukładać.
A z czego dana rzecz wynika, to już i dla mnie mało istotne , ważne by ją przepracować. Gdy ktoś ma odblokowaną pamięć poprzednich wcieleń może mu wszystko się pojawiać jako ich rezultat, jak ktoś się zajmuje namiętnie uzdrawianiem dzieciństwa to może mu się wydawać że wszystko ma swoje źródło w dzieciństwie.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-04-19, 15:46:51
Zed być może nie chodzi o te same aktywności co w dzieciństwie. Ale o proces jaki wtedy zachodził.
Ja w dzieciństwie uwielbiałam rysowac, to była główna moja rozrywka, budować z klocków i bawić się figurkami zwierząt (wymyślać historie z nimi).

Dziś rysuje mandale w programie komputerowym, wyklejam je z papieru, ucze się grafiki komputerowej (lubie tworzenie przy pomocy komputera). Wymyślam programy szkoleń i projekty społeczne.

Czyli głównie bawi mnie wymyślanie różnych rzeczy i tworzenie. I teraz wybieram takie aktywności, które najbardziej mi do tego pasują.

Zed zastanów sie, co w chwili obecnej mogłoby być odpowiednikiem tamtych twoich dzieciecych zabaw i jaki proces wtedy zachodził, o co w tym chodziło.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-19, 17:02:53
Zed być może nie chodzi o te same aktywności co w dzieciństwie. Ale o proces jaki wtedy zachodził.
Ja w dzieciństwie uwielbiałam rysowac, to była główna moja rozrywka, budować z klocków i bawić się figurkami zwierząt (wymyślać historie z nimi).

Dziś rysuje mandale w programie komputerowym, wyklejam je z papieru, ucze się grafiki komputerowej (lubie tworzenie przy pomocy komputera). Wymyślam programy szkoleń i projekty społeczne.

Czyli głównie bawi mnie wymyślanie różnych rzeczy i tworzenie. I teraz wybieram takie aktywności, które najbardziej mi do tego pasują.

Zed zastanów sie, co w chwili obecnej mogłoby być odpowiednikiem tamtych twoich dzieciecych zabaw i jaki proces wtedy zachodził, o co w tym chodziło.

Mielismy zatem bardzo podobne dziecinstwo. Ja uwilebialem rysowac, malowac i tworzyc cos z klockow. Lubilem tez muzyke, udawac ze gram na instrumencie a nawet mialem palki do perkusji i cwiczylem (czy raczej ,,walilem") nimi po ksiazkach (i nie tylko). Ale to z czasem ustalo. Rysowanie/szkicowanie zostalo najdluzej ale tez sie skonczylo gdzies na poczatku szkoly sredniej bo jakos nie widzialem zadnej dalszej drogi (rodzice chcieli mnie wyslac do szkoly plastycznej ale ja nie chcialem twierdzac ze rysowanie portretow czy budynkow mnie nie interesuje co zreszta mam do dzis choc potrafie, to nie kreci mnie to w ogole).

Tez mysle, ze chodzilo bardziej o sam proces kreatywnosci. Podobnie jak Ty tez teraz zastanawiam sie nad grafika ale to wlasnie tak jakos grzeznie u mnie tylko w sferze umyslu-moze bym i cos zrobil ale to i tak nie kreci mnie. Mysle, ze u mnie za bardzo skupiam sie dzis na aspekcie czy w dalszej perspektywie z tego wyzyje a za malo jest tutaj pasji. Ale nie wiedziec czemu ostatnimi laty w ogole nie potrafie poczuc pasji do czegokolwiek.

Ale podobnie, jak w Twoim przypadku pociaga mnie wymyslanie roznych rzeczy i tworzenie. To jest to, co mnie kreci. Wiedza tez ale polaczona z tworzeniem. Na sucho juz nie.

Odpowiednikiem moglyby byc wlasnie prace/zajecia zwiazane z tworzeniem obrazow (czyli grafika, szkic) jak i praca z muzyka (np. praca w studiu nagraniowym choc tutaj przewaznie szukaja ludzi po specjalistycznym wyksztalcenia z zakresu inzynierii dzwieku a i moja osobista praktyka w tym srodowisku jakos nie zacheca mnie do bawienia sie dalej w to-pracowalem jako asystent w jednym ze studiow przez rok i to byla meka: nie dosc, ze zespoly prezentowaly po prostu beznadziejny poziom [ wiem, jako praktykant powinienem nie miec nic do powiedzenia bo to nauka byla ale jednak moja wrazliwosc zostala mocno nadwyrezona ] to cale to ,,artystyczne" srodowisko i krecenie sie tylko wokol rozrywek typu panienki, cpanie i takie tam jakos nie przyciagaly na dluzej mojej uwagi, wrecz przeciwnie wiec skonczylem z tym).

Teraz tak widze, ze moge ,,rozwalic" swoj problem na dwie czesci:

1. za bardzo koncentruje sie na efekcie koncowym czyli czy bede mogl z tego zyc zamiast na samej pasji tworzenia czegos
2. brak odpowiedniego srodowiska w ktorym moglbym rozwijac swoje umiejetnosci/nabywac inspiracji
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-04-19, 17:29:34
Cytuj
1. za bardzo koncentruje sie na efekcie koncowym czyli czy bede mogl z tego zyc zamiast na samej pasji tworzenia czegos
2. brak odpowiedniego srodowiska w ktorym moglbym rozwijac swoje umiejetnosci/nabywac inspiracji

Bardzo dobre wnioski :)
Odpóść sobie na razie to czy będziesz na tym zarabiał czy nie. Baw się tym.

A czy próbujesz czegoś, czy tylko wszystko pozostaje w twoim umyśle?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-19, 17:44:28
Bardzo dobre wnioski :)
Odpóść sobie na razie to czy będziesz na tym zarabiał czy nie. Baw się tym.

A czy próbujesz czegoś, czy tylko wszystko pozostaje w twoim umyśle?

Narazie w wiekszosci tylko w umysle niestety. I tez poniekad wiem, dlaczego-bardzo spora ilosc szkol czy kursow jest prowadzona przez osoby, ktore w dosc mocny sposob proboja narzucac ustalone zasady ,,sztuki" (ze tak nie wolno ipt.; owszem, podstawy i technika sa wazne ale rozwoj polega na pokonywaniu ustalonych norm i wytyczaniu nowych granic a nie na nieustannej krytyce i trzymaniu sie akademickich torow w nieskonczonosc). A jednak wiekszosc osob ciagle kurczowo trzyma sie tego schematu. To odciaga mnie od zajmowania sie tym nawet dla przyjemnosci.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-19, 20:28:37
Ja teraz sie bardziej zastanawiam, jak w ogole przywrocic w sobie ten stan umyslu,  wktorym chce sie cos robic niz powracac do czegos. Bardzo mi brakuje tego luzu i pomyslow. Bo niby chce cos robic ale to na checiach sie konczy, w ogole juz nie czuje energii za bardzo...
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-04-19, 20:37:32
Po prostu zacznij to robić, a  mniej o tym myśleć ;)
Działanie pozytywnie nastraja :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-19, 20:39:03
Po prostu zacznij to robić, a  mniej o tym myśleć ;)
Działanie pozytywnie nastraja :)

Nie potrafie, tu jest problem. Gdzies w glebi sa checi (a moze tylko tesknota za czyms utraconym, za potencjalem, swiadomosc tego) ale w ogole nie potrafie tego ,,udzwignac".

Co w takiej sytuacji?

PS

Powiem Ci, ze chyba teraz latwiej byloby mi w ogole przekonac sie do dzialania, gdybym mial jakis znajomych ktorzy dzialaja w tym kierunku i po prostu podpatrywac ich, zobaczyc czy w praktyce to mnie jeszcze kreci bo wlasnie tak kiedys ,,zarazalem" sie czyms-ktos mi cos pokazywal, mnie zaczynalo sie to podobac, a pozniej samemu to zaczynalem robic.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-04-19, 21:16:34
W grupie na pewno łatwiej. Szybciej mozna się czegoś nauczyć, można się pochwalić sukcesami i jest motywacja większa.

Ale samemu też można. Większość rzeczy "artystycznych" nauczyłam się sama, a motywacje daje mi przyjemność z dzialania.

Nie śledziłam wszystkich twoich wpisów, więc być może już o tym pisałeś.
Czy przyjrzałeś się dobrze temu brakowi chęci?. Trochę już pisałeś. Ale mam wrażenie, że to nie wszystko. Że to co opisałeś to wierzchnia warstwa, ale pod nią są ważniejsze rzeczy.




Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-19, 21:23:35
Dobrze wyczuwasz, ze pod spodem sa ,,wazniejsze" rzeczy, ktore blokuja ale w ogole nie potrafie ich nazwac; one sa odczuwalne jako niemoc (czyli emocja typu ,,chce ale nie potrafie"), moze troche jakis lek (przed ocenieniem?) i brak aprobaty (ze strony kogo?). Tyle mi sie kojarzy.

Mam to od bardzo dawna, to idze od dziecinstwa. Czesto mowilem np. ze sie nudze bo nie umialem skanalizowac energii, znalezc zajecia i to mi zostalo do dzisiaj tyle ze dojmujaca jest swiadomosc niewykorzystanego potencjalu.

Jak mozna to dalej ,,podrazyc" aby wykryc, co jest grane z tym?

PS

Od zawsze bardzo dobrze wplywaly na mnie relacje ,,mistrz-uczen", to zawsze wtedy od kogos lapalem inspiracje i co tez prawda, robilo mi trudnosci w nauce w szkole a potem w zyciu doroslym. Dlatego tak bardzo porzadam osob o podobnych zainteresowaniach i umiejetnosciach bo bedac z nimi od razu ja staje sie kreatywny i czesto mam dobre pomysly, co juz nie raz sie stalo ale samemu jakos w ogole nie potrafie ruszyc z miejsca. Wyjatkiem jest praca z dzwiekiem ale to juz zaczyna mnie nudzic, czuje ze to ne jest ,,ten' kierunke, ze wlasnie bardzioej tworcze rejony sa tym, co chcialbym robic (chyba...)...
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2014-04-19, 21:26:50
bardzo spora ilosc szkol czy kursow jest prowadzona przez osoby, ktore w dosc mocny sposob proboja narzucac ustalone zasady ,,sztuki"
No i co z tego? Przecież nie wezmą Cię i nie zgwałcą żebyś myślał tak jak chcą ;) Jesteś dorosłym, masz swój umysł, wiesz co z tym zrobić.

W szkołach uczą warsztatu. A tworzy się coś nowego, i tak trzeba bazować na starym. "Stojąc na barkach olbrzymów (http://en.wikipedia.org/wiki/Standing_on_the_shoulders_of_giants)" i takie tam :)

Dobrym kierowca może łamać przepisy ruchu drogowego, bo wie kiedy to zrobić i jakie jest ryzyko. Ale najpierw musi je poznać i stosować.

Aha, i jeszcze nie polecam nakręcać się tym, czym nakręcają się inni. To właśnie najprostsza droga do realizacji nieswoich celów, które po prostu wydają się o tyle bardziej atrakcyjne, kiedy jest wsparcie ze strony innych. ale tak naprawdę to niewiele więcej niż mentalność stada.
Zresztą badania dowodzą, że już samo mówienie o tym co chcemy zrobić uaktywnia te same ośrodki nagrody w mózgu co zrobienie tego.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-20, 11:02:58
Lynd,

jestem tego jak najbardziej swiadomy, ze technika jest nie tylko potrzebna ale przede wszystkim niezbedna aby robic cokolwiek.

Problemem jest to, ze wiekszosci tego typu srodowisk ,,rzadzi" akademickie czyli konserwatywne podejscie do tematu, gdzie praktycznie nie istnieje luz czy dowolnosc a kazde odstepstwo jest traktowane jako jawny sprzeciw wobec ogolnie przyjetych zasad. To dlatego wiele lat temu zamiast umiejetnosci plastycznych zainteresowalem sie badziej muzyka, bo ona nie tylko niosla ze soba ,,bunt" czyli otwartosc na nowe i otwarty sprzeciw wobec tego, co zastale ale rowniez dawala wolnosc. (Kurde, wlasnie to jest to, teraz to sobie uswiadomilem czemu nagle odpadly mi te zainteresowania a to bylo wlasnie to!) Jednak po czasie brakuje mi kreacji manualnej (czyli spelniania umiejetnosci, ktore posiadam), ale nie potrafie sie odnalezc w tym srodowisku. Zreszta tutaj mam sporo oporow w ogole do naszego regionalnego srodowiska (kraju) i szczerze mowiac, ciagnie mnie aby wyjechac z Polski i zaczac zyc w innym spoleczenstwie, ktore jest bardziej otwarte na ,,nowe". Tutaj czuje sie ,,zduszony" i ciagle obligowany do norm, czego bardzo ale to bardzo nie lubie. Stat tez podejrzewam, ze mam zablokowana kreacje bo ilekroc wyjde z czyms nowym, zaraz pojawia sie z zewnatrz duze NIE! Trudno prosperowac w tak zamknietym spoleczenstwie. A zyc z czegos nie tylko trzeba ale po prostu to jest piekne kiedy mozna zyc po swojemu.

I nie nakrecam sie innymi i cudzym, a inspiruje. To jest roznica. I gadac tez nie lubie o tym, co chce chyba ze czuje blokady, tak jak tutaj.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-04-20, 15:04:36
Od czasu do czasu bywam zdziwiony skutkami wypalania węzłów karmicznych w temacie talentów, zdolności czy pasji.
Otóż nawet u osób, które mają wykształcenie artystyczne, zdarza się natrafić na silne karmiczne blokady utrudniające korzystanie z talentów. Czasami nawet bardzo mocno utrudniające.
Wypalenie tych blokad (węzłów karmicznych) powoduje tak silne odblokowanie umysłu, że nagle ludzie odkrywają coś, czego nie potrafili odkryć wiele lat i nagle zaczynają skutecznie działać tam, gdzie działać nie mogli.
W moich oczach to wygląda jak mały, a czasami nawet większy cud :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-20, 15:14:55
Panie Leszku, a skad pewnosc (domniemanie?), ze to ,,wina" wezlow karmicznych?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-04-20, 15:28:16
Nie pisałem o winie. Pisałem o skutkach wypalania węzłów.
Jeśli po wypaleniu węzłów karmicznych odpowiedzialnych za blokowanie talentów zachodzi widoczna zmiana, to jaki stad wniosek?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-20, 15:31:40
Nie pisałem o winie. Pisałem o skutkach wypalania węzłów.
Jeśli po wypaleniu węzłów karmicznych odpowiedzialnych za blokowanie talentów zachodzi widoczna zmiana, to jaki stad wniosek?

Ze to blokowaly wezly karmiczne.

Ale - jesli ja nie za bardzo w to wierze - to czy wtedy wypalanie zaskutkuje?

O co w ogole chodzi z wypalaniem wezlow karmicznych?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-04-20, 15:34:20
Tu jest opisane, o co chodzi.
http://designersites.pl/cudaducha/index.php?action=articles;sa=view;article=1
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-20, 15:45:01
Dobrze, a co w wypadku kiedy nie poczuje zadnych zmian?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-04-20, 15:47:24
Przy pierwszym wypalaniu węzłów karmicznych temat w ogóle się nie pojawia. To kwestia bardziej zaawansowanego wypalania.
Dla tych, którzy nic nie zauważają, mam taką radę: nie korzystać więcej z metody, która w ich przypadku nie daje efektów. :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-20, 15:54:37
Czyli musialbym przejsc kilkanascie takich zabiegow aby poczuc zmiane, tak?

W takim razie jesli po pierwszym razie nic nie poczuje i skoro wymaga to wielokrotnych powtorzen, skad mam wiedziec czy ta metoda jest skuteczna?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-04-20, 16:06:18
Jeśli po 1 zabiegu nie ma żadnych efektów, to ta metoda nie jest skuteczna dla tej osoby.
Jeśli tylko nie ma oczekiwanych efektów, a inne, korzystne sa, to znaczy, że metoda została źle oceniona przez korzystającego z niej. :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-20, 16:12:12
Jeśli po 1 zabiegu nie ma żadnych efektów, to ta metoda nie jest skuteczna dla tej osoby.
Jeśli tylko nie ma oczekiwanych efektów, a inne, korzystne sa, to znaczy, że metoda została źle oceniona przez korzystającego z niej. :)

Rozumiem.

Czyli co moglbym poczuc po pierwszym zabiegu biorac pod uwage fakt, ze bedzie to robione na odleglosc?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-04-20, 18:14:52
Każdy ma swoje odczucia. najczęściej powtarza się wrażenie, że jest łątwiej i jaśniej. A reszta to szczegóły zależne od tematu pracy i zdolności odczuwania.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-20, 19:21:02
A brak konkretnego celu z czym wam sie kojarzy? Bo moze chodzi o to, ze po prostu nie poczulem nigdy czegos takiego, jak konkretny cel do ktorego moge dazyc. Ot, mam zainteresowania, potencjal...ale na tym sie konczy.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-04-20, 20:36:20
Taki brak konkretnego celu wiąże się z brakiem / niepewnoscią w podejmowaniu decyzji na zasadzie chciałbym, ale boje się.
I z zbyt dużym wkładaniem energii w myślenie i analizowanie(kalkulowanie) zamiast w działanie.

Dochodzą do tego jeszcze cele narzucane z zewnątrz. Przez rodzinę, środowisko, reklamy,znajomych - np. trzeba pracowac na etacie, iść na studia, zrobić kariere, kupić ekstra samochód itp. itd.
A z drugiej strony są marzenia, które chciałoby się spełnić, a które często są w sprzeczności z celami narzucanymi z zewnątrz.

Trzeba odsiać jedne od drugich i zacząć spełniać własne marzenia. Na początek celem może być marzenie, które jest w zasięgu realizacji w niezbyt długim okresie. Czyli zaczyna się od małych marzen, żeby nabrać wprawy przed realizacją większych.

Czyli mówiąc w skrócie - trzeba podjąć decyzję czy realizuję własne marzenia/cele czy spełniam oczekiwania innych.
Po takiej decyzji określanie celów jest dużo prostrze :)


Co do wezłów - efekty węzłów nie zawsze są możliwe do przewidzenia. Bo wezeł wpływa na wiele spraw i różnoraki sposób. Więc warto podejść do nich bez szczegółowych oczekiwać, że ma się coś zmienić w taki  czy inny sposób.
Mnie efekty zawsze zaskakują - pozytywnie.

Ja po węzłach mam lepsze podejście do celów i łatwiej mi podejmować co do nich decyzje. Zmieniła mi się moja "misja" z pomagania innych na bycie szczęśliwą ;)

Chyba następne wypalanie węzłów będzie dot. właśnie odblokowania korzystania z talentów.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Wilson w 2014-04-20, 21:22:58
Grażynka
dziękuję Ci za tego posta bo to co napisałaś to święta prawda
tylko odsiewanie które dążenie jest moje a które projekcją czyjąś na mnie może też zapętlić w myśleniu
w tej sytuacji , kiedy  nie wiadomo totalnie w jakiej dziedzinie siebie realizować a przeczuwamy jakiś 1 kierunek chociaż to złapać się tego i spróbować, zawsze to lepsze niż kolejne zapętlanie i tracenie energii życiowej na wieczne myślicielstwo
z czasem można liczyć na większe wsparcie intuicji, która przecież cały czas przesyła impulsy

zastanie w myślach - czy to ma związek z tzw. zamknięciem świadomości w astralu?
nigdy nie wiedziałam o co dokładnie chodzi z tym


Brak celu , patrząc przez moje życie może wiązać się np. z depresją,  z odcięciem od siebie, lękiem przed nowym, przed próbowaniem, może z dumą, że nie ma tu nic godnego zainteresowania, z różnymi pierdołami , które odcinają od doświadczania życia, od kreowania go własnymi łapkami
Zed1
napiszę Ci co mi pomaga jak wpadam w cug pętlowo myślowy, oddycham i powtarzam sobie - na ziemie, na ziemie :) dobrze jest zacząć, na początek cokolwiek, impuls do rysowania- rysuj, do spisania myśli - spisz, obserwuj jak się z tym czujesz, może chodzi o blokowanie spontaniczności też 
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-20, 23:23:34
Cytuj
Taki brak konkretnego celu wiąże się z brakiem / niepewnoscią w podejmowaniu decyzji na zasadzie chciałbym, ale boje się.
I z zbyt dużym wkładaniem energii w myślenie i analizowanie(kalkulowanie) zamiast w działanie.

Swietnie to ujelas. Skad takie cos moze sie brac?

Cytuj
Dochodzą do tego jeszcze cele narzucane z zewnątrz. Przez rodzinę, środowisko, reklamy,znajomych - np. trzeba pracowac na etacie, iść na studia, zrobić kariere, kupić ekstra samochód itp. itd.
A z drugiej strony są marzenia, które chciałoby się spełnić, a które często są w sprzeczności z celami narzucanymi z zewnątrz.

Tutaj chyba mam ,,posprzatane' bo jako ktos, kto ma silna osobowosc i jest diabelsko uparty zawsze udawalo mi sie przekonywac innych do swoich racji (co tez nie jest dobre, teraz to zauwazam) i zawsze robilem, to czego chcialem. Problem w tym...ze po jakims czasie to ,,cosZ" okazywalo sie nie byctym, czego pragne. Dziwne to jest....

Ok, poczytam jeszcze o wezlach i sproboje. Najwyzej bede szukac dalej jak nic nie pojdzie.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-20, 23:28:12
Cytuj
zastanie w myślach - czy to ma związek z tzw. zamknięciem świadomości w astralu?
nigdy nie wiedziałam o co dokładnie chodzi z tym

Moze ma, ja czasem mam wrazenie ze przebywam w myslach zamiast na ziemi.

Cytuj
Brak celu , patrząc przez moje życie może wiązać się np. z depresją,  z odcięciem od siebie, lękiem przed nowym, przed próbowaniem, może z dumą, że nie ma tu nic godnego zainteresowania, z różnymi pierdołami , które odcinają od doświadczania życia, od kreowania go własnymi łapkami
Zed1
napiszę Ci co mi pomaga jak wpadam w cug pętlowo myślowy, oddycham i powtarzam sobie - na ziemie, na ziemie :) dobrze jest zacząć, na początek cokolwiek, impuls do rysowania- rysuj, do spisania myśli - spisz, obserwuj jak się z tym czujesz, może chodzi o blokowanie spontaniczności też

Ok, sproboje tak robic jak mnie beda dopadac tego typu sytuacje. Moze cos sie wyklaruje...

Czuje, ze mam lekka depresje czy apatie ale skad ona sie bierze-nie wiem. Brak samorealizacji na pewno ale czuje, ze cos jeszcze jest. Jakis lek schowan gleboko, ale przed czym-nie wiem. Jedno, co mi od bardzo dawna nie daje spokoju to to, ze za dziecka bylem bardzo lekliwy i doslownie czasami bale sie wychodzic, a szkola to juz byl dramat w postaci plakania i leku o zostawienie mnie samego. Wczesniej nic nie pamietam takiego poza tym, ze tez wszystkie wspomnienia wiaza sie z lekiem o pozostawienie. Co dziwne, rodzice zajowali sie mna w miare sprawnie a jak nie oni to dziadkowie wiec sam nie bylem. Czyli lek idzie gdzies jeszce glebiej...
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-04-21, 00:35:03
Wilson
Od tysięcy lat wiadomo uzdrowicielom, że brak celu i brak poczucia sensu są przyczynami wszelkich chorób, a nawet śmierci.
Dlatego pierwszym etapem przywracania zdrowia jest przywrócenie poczucia sensu. To w tym celu ludziom często wmawiano idiotyczne misje, by tylko coś im się chciało. Ale obecnie nie trzeba wmawiać głupot, żeby ktoś odkrył sens swego istnienia.
Polecam dekrety afirmacyjne: http://www.ezosfera.pl/leszek/artykul/73 oraz http://www.ezosfera.pl/leszek/artykul/74
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Wilson w 2014-04-21, 07:56:17
Dzięki Leszku, przydadzą się .
Odczułam w Twoim  wpisie jako lekkie poirytowanie , mam nadzieje, że na owe głupoty a nie na mnie ;)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Edyta w 2014-04-21, 09:15:15
Zed1
przyczyn stanu o którym piszesz należy szukać w bardzo wczesnym dzieciństwie a nawet w okresie prenatalnym. Gdy rodzice są przerażeni życiem, matka w ciąży jest niespokojna swojego przetrwania , żyje w lęku o byt. Potem po urodzeniu dziecko było zabierane do zimnej sali, nie mogło się uspokoić po traumie narodzin, dookoła słyszało i czuło dużo innych przerażonych dzieci. Wtedy następowało oderwanie od siebie, wyjście z ciała, wejście w stan permanentnego stresu.

Ludzie mogą mówić, znajdź sobie cel , znajdź pasję ale co z tego gdy człowiek żyje w stanie permanentnego stresu ostatnią rzeczą jaką mu się chce to samorealizacja i systematyczne działanie. Człowiek taki pragnie cały czas tego samego -  doznać ukojenia, uspokojenia , zakotwiczenia na tym świecie Ziemi w poczuciu bezpieczeństwa, dopiero gdy tak się poczuje zacznie odczuwać siebie i realizować pasje , działać , wychodzić do ludzi.

Polecam ci kontakt z przyrodą, drzewami , spacery na łonie przyrody, siadanie na pniu drzew, wizualizacje zakorzeniania w Ziemi, jak by z twoich nóg wyrastały korzenie. Jednocześnie polecam ci pracę z Kodami Uzdrawiania ("Kod uzdrawiania"  Loyd Alexander, Johnson Ben).
Polecam ci zaakceptować siebie takiego jaki teraz jesteś bez presjowania siebie na idealnego i przedsiębiorczego bo to doprowadzi do nerwicy, w zamian spokojnie krok po kroczku odbudowuj siebie :)
Życzę powodzenia i na pewno ci się uda :)

Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-04-21, 13:07:06
Wilson
Na głupoty, nie na Ciebie :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2014-04-21, 13:23:11
Tracimy sens w życiu, gdy tracimy kontakt z własnym ciałem i żyjemy w głowie. Im więcej odcinamy się od trudnych uczuć, które zalegają w ciele tym bardziej znieczulamy się na siebie. Jedyną drogą jest starać się zachować świadomość tego co się dzieje w ciele i z naszymi uczuciami i na bieżąco przeżywać wszystkie uczucia (paradoksalnie znam ludzi, którzy tak się boją coś odczuwać z lęku przed jakimkolwiek bólem, że wypierają również i te dobre uczucia, a lęk przed bólem często się okazuje dużo większy niz sam ból), tak, że rozwijać odwagę przeżywania uczuć na bieżąco, a wtedy sensu zycia nam na pewno nie zabraknie, będziemy się czuli całkowicie zanurzeni w nurcie życia i bezpieczni z tym, a nie ma nic lepszego od odczuwania tego. Wtedy tez człowiek nigdy nie będzie się czuł samotny.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2014-04-21, 13:56:33
I w ogóle okazuje się, że można czuć rozkosz z samego istnienia, która rozlewa się w lędźwiach. Wtedy po prostu życie zmienia automatycznie swoją jakość. Czego wszystkim życzę.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-04-21, 17:01:41
Karina
Widzę, że dużo się u Ciebie zmieniło na lepsze :)
Gratuluję.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2014-04-21, 17:41:42
Leszek

A dziękuję, praca nad sobą to moja pasja :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-21, 22:04:57
Zed1
przyczyn stanu o którym piszesz należy szukać w bardzo wczesnym dzieciństwie a nawet w okresie prenatalnym. Gdy rodzice są przerażeni życiem, matka w ciąży jest niespokojna swojego przetrwania , żyje w lęku o byt. Potem po urodzeniu dziecko było zabierane do zimnej sali, nie mogło się uspokoić po traumie narodzin, dookoła słyszało i czuło dużo innych przerażonych dzieci. Wtedy następowało oderwanie od siebie, wyjście z ciała, wejście w stan permanentnego stresu.

Ludzie mogą mówić, znajdź sobie cel , znajdź pasję ale co z tego gdy człowiek żyje w stanie permanentnego stresu ostatnią rzeczą jaką mu się chce to samorealizacja i systematyczne działanie. Człowiek taki pragnie cały czas tego samego -  doznać ukojenia, uspokojenia , zakotwiczenia na tym świecie Ziemi w poczuciu bezpieczeństwa, dopiero gdy tak się poczuje zacznie odczuwać siebie i realizować pasje , działać , wychodzić do ludzi.

Polecam ci kontakt z przyrodą, drzewami , spacery na łonie przyrody, siadanie na pniu drzew, wizualizacje zakorzeniania w Ziemi, jak by z twoich nóg wyrastały korzenie. Jednocześnie polecam ci pracę z Kodami Uzdrawiania ("Kod uzdrawiania"  Loyd Alexander, Johnson Ben).
Polecam ci zaakceptować siebie takiego jaki teraz jesteś bez presjowania siebie na idealnego i przedsiębiorczego bo to doprowadzi do nerwicy, w zamian spokojnie krok po kroczku odbudowuj siebie :)
Życzę powodzenia i na pewno ci się uda :)

Edyta,

dzieki za odpowiedz. Odpisze juz jutro bo dzis jestem juz padniety po calodniowym trekingu. Poruszylas wazna sprawe, cos w tym jest bo zgadza sie z odczuciami. Pewnie bedzie sporo grzebania ale...o to mi chodzi aby w koncu wygrzebac i miec spokoj.

Pzdr
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-21, 22:06:07
Tracimy sens w życiu, gdy tracimy kontakt z własnym ciałem i żyjemy w głowie. Im więcej odcinamy się od trudnych uczuć, które zalegają w ciele tym bardziej znieczulamy się na siebie. Jedyną drogą jest starać się zachować świadomość tego co się dzieje w ciele i z naszymi uczuciami i na bieżąco przeżywać wszystkie uczucia (paradoksalnie znam ludzi, którzy tak się boją coś odczuwać z lęku przed jakimkolwiek bólem, że wypierają również i te dobre uczucia, a lęk przed bólem często się okazuje dużo większy niz sam ból), tak, że rozwijać odwagę przeżywania uczuć na bieżąco, a wtedy sensu zycia nam na pewno nie zabraknie, będziemy się czuli całkowicie zanurzeni w nurcie życia i bezpieczni z tym, a nie ma nic lepszego od odczuwania tego. Wtedy tez człowiek nigdy nie będzie się czuł samotny.

Karina,

czuje, ze po czesci ja wlasnie odczuwam juz za duzo stad pomieszanie i metlik. Ale wiem, co masz na mysli i mam dokladnie tak jak Ty-nie chowam sie przed emocjami i uczuciami i bacznie sie im przygladam.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-22, 10:00:32
Edyta,
odpisuje zgodnie z obietnica.

O tym, czy rodzice byli przerazeni nic mi nie wiadomo i ze matka bedac ze mna w ciazy zyla w leku itp. Raczej nie, z tego co wiem. Nie wiem tez, jak wygladal sam porod oprocz tego, ze byl ciezki i rodzilem sie dlugo i zachodzila obawa udzuszenia. Natomiast co znamienne, przez dlugi czas utrzynywalo sie u mnie jako u dziecka cos na zasadzie tesknoty za przytuleniem, czyli moze sie to zgadzac z tym, co piszesz ze matka nie miala ze mna kontaktu w pierwszych godzinach po porodzie. Tym bardziej, ze i pozniej nie majac pokarmu w piersi nie mialem pewnie stycznosci z matka w takim zakresie, w jakim dziecko po narodzinach miec powinno. Ale sam nie wiem, czy to moze miec az taki wplyw na terazniejsze zycie.

Natomiast bardzo trafnie ujelas/opisalas moj stan emocjonalny:

Cytuj
Człowiek taki pragnie cały czas tego samego -  doznać ukojenia, uspokojenia , zakotwiczenia na tym świecie Ziemi w poczuciu bezpieczeństwa

Kontakt z przyroda lubie od dziecka, zreszta kiedys mocno sie takimi sprawami interesowalem i dzis zaluje, ze nie wytrwalem w tym. Zajrze do tej ksiazki i porobie te wizualizacje.

Co mozna jescze zrobic, aby uzdrowic tego typu sprawy? Rozumiem, ze tu idzie o cos z zycia przed porodem i zaraz po?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2014-04-22, 12:07:40
Uświadomiłam sobie niedawno, że to wszystko co lubiłam robić gdy byłam dzieckiem, do czego mnie
ciągnęło, interesuje mnie i teraz. I właśnie w tym wszystkim miałam 100% talentu:)

Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-22, 12:41:32
Bo to jest wlasnie to :).

A czym moze byc niechec do pracy ale nie w sensie wykonywania samej czynnosci ale monotonii czyli zaakceptowania tego, ze praca to np. chodzenie na etat od poniedzialku do piatku, praca zmianowa czy w ogole rezygnacja ,,z siebie" (nie umiem tego inaczej nzawac bo nie chodzi mi o rezygnacje) i wpasowanie sie w model spoleczny ogolnie przyjety? Np. zauwazylem ze wielu bezdomnych (z tego co czytalem) nie potrafilo sie wpasowac w taki model i dlatego zostali bezdomnymi (bo czesto tlumacza to w ten sposob, ze chodz sa bezdomni i biedni to maja wolnosc) albo pokolenie hipisow ktorzy cos tam zobaczyli, uswiadomili sobie i ,,odpadli" ale najczesciej w negatywna strone? Zauwazam pewne podobienstwo, tyle ze ja od ,,zawsze' zdradzalem niechec do chodzenia do szkoly, pracy, w ogole do wszelkiej rutyny.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2014-04-22, 12:58:29
Zed1

"ja od ,,zawsze' zdradzalem niechec do chodzenia do szkoly, pracy, w ogole do wszelkiej rutyny."

mam podobnie:) najlepiej się czuję, gdy mam poczucie, że sama kreują mój dzień i moją rzeczywistość. Najlepszy model chyba dla takiej osoby to własna działalność:) No ale potrzebne jest
do tego wysoka samoocena.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-04-22, 13:04:50
Bo rutyna jest nudna? Bo brakuje emocji, czegoś co porusza? Bo nic nowego się nie dzieje? Bo nie ma się poczucia, że ma się wpływ na to co się dzieje, czy na to co się robi?
Bo model zarabiania we współczesnej zachodniej cywilizacji jest bardzo sformalizowany i dążący do powtarzalności, a to może stać w sprzeczności z osobowością niektórych osób?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-22, 13:05:49
Zed1

"ja od ,,zawsze' zdradzalem niechec do chodzenia do szkoly, pracy, w ogole do wszelkiej rutyny."

mam podobnie:) najlepiej się czuję, gdy mam poczucie, że sama kreują mój dzień i moją rzeczywistość. Najlepszy model chyba dla takiej osoby to własna działalność:) No ale potrzebne jest
do tego wysoka samoocena.

I pomysl aby to udzwignac.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-22, 13:06:34
Bo rutyna jest nudna? Bo brakuje emocji, czegoś co porusza? Bo nic nowego się nie dzieje? Bo nie ma się poczucia, że ma się wpływ na to co się dzieje, czy na to co się robi?
Bo model zarabiania we współczesnej zachodniej cywilizacji jest bardzo sformalizowany i dążący do powtarzalności, a to może stać w sprzeczności z osobowością niektórych osób?

Dokladnie tak!

No dobra, ale jestesmy gdzie jestesmy i jak mozna to uleczyc, pogodzic?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-04-22, 13:23:13
Zaakceptować fakt, że w zachodniej cywilizacji by żyć potrzebne są pieniądze, które najczęściej się zarabia.
Otworzyć głowę i wywalić z niej przekonania, ze trzeba te pieniądze zarabiać na etacie. Jest parę innych możliwości ;)
Popracować nad tym by się chciało ruszyć 4 litery i zarabiać (afirmacje, dekrety może spotkania z jakimś coachem)
Uświadomić sobie, że nie musisz czegoś robić przez całe życie - to dotyczy talentów - możesz wybierać w swoich talentach i je testować po kilka lat by się przekonać, który ci najbardziej pasuje. Podnosić samoocenę w zakresie korzystania z talentów oraz zarabianiu na nich (afirmacje, dekrety, medytacje, wezły itp.)
Otwierać się i uczyć się zarabiania na talentach i przedsiębiorczości (mam na myśli nie tylko własną firmę, ale również inne formy zarabiania np. inwestowanie itp)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-22, 13:33:03
Juz chyba zaczynam uswiadamiac sobie, w czym lezy istota problemu. W tym, ze moje pasje, zainteresowania i sposob w jaki chce je wykonywac (sposoby, ktore mi daja poczucie spelnienia) nie sa tozsame zbytnio z oczekiwania szeroko rozumianego rynku.
Wlasnie tutaj tkwie ostatnio.

Ok, bede probowac robic, jak mowisz.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-04-22, 14:06:43
A i Zed możesz przeprowadzić mały eksperyment :)
Np. przez 7-10 dni zadawać sobie pytanie - Co mogę zrobić by zarabiać na swoich talentach/talencie?
Możesz wybrać konkretny talent, albo zostawić takie ogólne pytanie.
Spisuj to co ci przyjdzie do głowy bez oceniania.
I dopiero po upływie tych 7-10 dni podsumuj pomysły :)

Powodzenia
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-22, 14:12:19
OK

Mam to pisac w formie jakiegos dekretu czy po prostu pisac ilez tam razy w kazdej z trzech osob jak w afirmacjach?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-04-22, 14:18:41
Nie w ten sposób.
Zadajesz sobie pytanie i przez chwilę spisuj co ci przyjdzie do głowy. Nawet najdurniejsze pomysły.
Powtarzaj sobie w ciągu dnia z kilka razy to pytanie i jak ci przyjdzie pomysł zapisuj.

Na koniec dopiero podsumowujesz i wybierasz te najlepiej rokujące wg. ciebie pomysły ;)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Edyta w 2014-04-22, 20:02:56
Edyta,
odpisuje zgodnie z obietnica.

O tym, czy rodzice byli przerazeni nic mi nie wiadomo i ze matka bedac ze mna w ciazy zyla w leku itp. Raczej nie, z tego co wiem. Nie wiem tez, jak wygladal sam porod oprocz tego, ze byl ciezki i rodzilem sie dlugo i zachodzila obawa udzuszenia. Natomiast co znamienne, przez dlugi czas utrzynywalo sie u mnie jako u dziecka cos na zasadzie tesknoty za przytuleniem, czyli moze sie to zgadzac z tym, co piszesz ze matka nie miala ze mna kontaktu w pierwszych godzinach po porodzie. Tym bardziej, ze i pozniej nie majac pokarmu w piersi nie mialem pewnie stycznosci z matka w takim zakresie, w jakim dziecko po narodzinach miec powinno. Ale sam nie wiem, czy to moze miec az taki wplyw na terazniejsze zycie.

Natomiast bardzo trafnie ujelas/opisalas moj stan emocjonalny:

Kontakt z przyroda lubie od dziecka, zreszta kiedys mocno sie takimi sprawami interesowalem i dzis zaluje, ze nie wytrwalem w tym. Zajrze do tej ksiazki i porobie te wizualizacje.

Co mozna jescze zrobic, aby uzdrowic tego typu sprawy? Rozumiem, ze tu idzie o cos z zycia przed porodem i zaraz po?


może oglądałeś filmy o plemionach afrykańskich , tam często pokazują kobiety z małymi dziećmi które do ok 3 lat są nieustannie noszone w chuście przy matce. Dziecko po urodzeniu zostaje cały czas z matką , stale ma dostęp do piersi , stale jest przytulone. Takie wychowanie jest naturalne, zapewnia poczucie bezpieczeństwa, matka daje dziecku poczucie bezpieczeństwa poprzez ciągłą obecność . Dopiero gdy dziecko poczuje się na tyle bezpieczne samo wychodzi z chusty i odkrywa świat. Tego brakuje we współczesnym wychowaniu i wielu ludzi ma blokady na czakrze podstawy.
Dlatego są duże braki w psychice i energiach , braki w poczuciu bezpieczeństwa, bliskości , akceptacji itd.. a ponieważ jest to tak ważne i podstawowe to przysłania dalszy rozwój, bo najbardziej podstawowe potrzeby zawsze przysłonią wyższe np.gdy umieramy z głodu - ostatnim czym chcemy się zajmować jest poezja :)

co do poprzednich wcieleń nie wiem, ja bym się zajmowała obecnym , z relacji różnych ludzi o podobnych problemach dość często wychodziła śmierć w samotności, tak czuli się żołnierze umierajacy w okopach, narkomani umierajacy na ulicy, ktoś kto się zgubił w górach i tam umarł itd... takie obrazy mogą się pojawić podczas uzdrawiania kodami uzdrawiania.
Jest dużo metod , poleciłam ci kody bo wystarczy kupić książę i samemu stosować, inne metody też są fajne ale bardziej kosztowne a z tego co piszesz  chyba nie dysponujesz na razie większymi funduszami.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Edyta w 2014-04-22, 20:29:45

aby zarabiać na swoich talentach potrzebna jest wytrwałość i wiara we własne możliwości a to też wznosi się na poczuciu bezpieczeństwa i akceptacji z pierwszych lat życia do ok. 3 roku życia i wiary we własne możliwości, odwadze działania w następnych to czas gdy odkrywaliśmy świat po ok. 3 roku życia.

Wielu ludzi ma ogromne talenty ale nie są na tyle wytrwali aby znieść liczne odrzucenia albo nie czują się bezpiecznie i łatwo ich zniechęcić, wystraszyć , szybko poddają się . Oglądałam wywiady z kilkoma gwiazdorami filmowymi i ci którym na prawdę się udało mieli mocne wsparcie i akceptację w rodzinie. Tym którym się udało ale nie mieli zbyt dużego wsparcia i akceptacji w rodzinie , udało się na krótko , potem szybko zjadły ich narkotyki i alkoholizm. Działo się tak dlatego że stłumili blokady i realizowali swoje talenty ogromnym wysiłkiem i stresem które rozładowywali potem używkami.
Dlatego ważne jest aby odbudować swój kręgosłup bezpieczeństwa, akceptacji, wiary we własną moc sprawczą, odwagę działania i na nim budować karierę bo jak tego nie ma to cała kariera pozostanie tylko w świecie marzeń.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2014-04-22, 20:39:54
Edyta

Fajny ten ostatni post:)
Właśnie o to chodzi, o samoocenę. Miałam alternatywną drogę życia taką na szybką sławę i karierę, ale już bym nie żyła. A tak przekopuję się przez samoocenę:P
Może trochę dłużej i żmudnie to idzie wszystko, ale przynajmniej buduję solidny fundament:)


Jeśli chodzi o atrakcyjną pracę, to nie o taką która daje dużo emocji, ale taką która daje spełnienie. To jest bardzo fajne, mocne uczucie. Mozna nazwac takie doznania " pozytywnymi emocjami". Niektórzy ludzie nazywają ale to zupełnie inna jakość. Ma się wtedy poczucie wartości, sensu, bycia na swoim miejscu i duuużo przyjemności,  błogości i przestrzeni, poczucia możliwości:)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-22, 21:25:27
Edyta

zamowilem ksiazke w antykwariacie, mam nadzieje ze pomoze. To co mowisz jest dokladnie tym, co czuje od bardzo bardzo dawna: jakis blizej nieuzasadniony lek, czesta niepewnosc siebie, brak wytrwalosci w robieniu czegos i ogolne napiecie/zmeczenie, chec wycofania sie.

Mam tylko pytanie: czy zastosowanie tych kodow daje jakies szybkie rezultaty czy po tylu latach trzeba dosc dlugo czekac na poprawe? Troche boje sie, ze moze byc juz  za pozno na pewne rzeczy...
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Edyta w 2014-04-22, 21:45:25
Edyta

Mam tylko pytanie: czy zastosowanie tych kodow daje jakies szybkie rezultaty czy po tylu latach trzeba dosc dlugo czekac na poprawe? Troche boje sie, ze moze byc juz  za pozno na pewne rzeczy...
autorzy obiecują szybkie rezultaty ale wszyscy tak obiecują, to sprawa indywidualna słyszałam nawet o osobach którym afirmacje się spełniają po 5 dniach pisania a mi nigdy się nie spełniały nawet po 20 dniach  :)
Moim zdaniem efekty będą następowały subtelnie w dłuższym czasie i warto cieszyć się małymi krokami bez obiecywania sobie fajerwerków bo wtedy małe zawsze bedzie zbyt małe aby zadowolić  wybujałe ambicje.

Moim zdaniem nigdy nie jest za późno na rozwój bo "Teraz jest moment mocy"
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Edyta w 2014-04-22, 21:50:55
Laka
haha faktycznie nie ma co się porywać z motyką na Słońce kiedy ledwo stoi się na nogach :)) np. aktorstwo jest moim zdaniem dla twardzieli  z solidną podstawą, ale mamy dużo innych talentów mniej spektakularnych na którym możmy zarabiać i czuć spełnienie nawet jak nie jesteśmy "twardzielami".

Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-22, 21:56:59
Mnie tez nie ciagnie do bycia na scenie, po prostu chcialbym jakos w koncu konkretnie zyc z tego, co lubie i w taki sposob, aby czuc bezpieczenstwo ze stalosci zajmowania sie czyms (czyli miec na to cos popyt, widziec przyszlosc, cieszyc sie zyciem, czus spokoj i bezpieczenstwo w sobie).

Edyta, jesli moge spytac-o jakich jeszcze metodach wspominalas odnosnie tematu? Moze jednak warto by bylo cos jeszcze, nawet za cene poswiecenia od czasu do czasu jakiejs kwoty aby przyspieszyc i wzmocnic proces.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Edyta w 2014-04-22, 22:20:55
jest dużo metod np. EFT można robić samodzielnie ale lepiej zacząć z kimś doświadczonym, WHH trzeba robić z doświadczonym terapeutą, lżejszą metodą jest Focusing znam kogoś kto bardzo często stosuje tę metodę, regresing jest dobry ale z doświadczonym terapeutą i dla osób delikatnych nie polecam stosować samemu bo może być potem trudno dojść do siebie.
Bardzo ważne są modlitwy.
Kody uzdrawiania to połączenie modlitwy z uzdrawianiem energetycznym poprzez centra energetyczne i dość łatwo nauczyć się samemu.

Generalnie tylko Tolle miał szczęście i uzdrowił wszystko w ciągu jednej nocy ( choć nie wiadomo może był po prostu gotów na całkowite poddanie się Bogu a gotowić mógł się wiele wcieleń zanim mu się to przydażyło )
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-23, 12:16:04
Cos sobie uswiadomilem.

Gdzies gleboko we mnie rodzi sie pytanie pt. po co dazyc do osiagniecia czegos..skoro osiagajac to jednoczesnie przestajemy gonic tego ,,kroliczka" i popadamy z monotonie. A wiec wychodzi, ze mi potrzebne sa jakies bodzce, emocje, zmiany ktore powoduja ze zycie jest ,,ciekawsze", bardziej ,,kolorowe". Stad chyba ta moja potrzeba wolnosci, podrozy. Problem w tym, ze taka droga jest jednoczesnie trudniejsza (wymaga wielu poswiecen, czesto zycia w bardzo skrajnych warunkach) i tego sie wlasnie boje, przed tym czuje lek i zamiast isc w to ,,nieznane", stoje w miejscu i ani nie lapie ,,krolika" ani nie osiagam spelnienia (a wlasciwie to juz kilkakrotnie je w czyms osiagnalem....i to, co robilem przestawalo mi byc potrzebne. Czyli stad, z braku ,,ruchu" wynikalaby moja pustka, apatia a ta niechec do nauki, pracy to jest ten lek przed ,,nowym"; boje sie utracic to co mam choc jednoczesnie to hamuje mnie przed dalszym rozwojem.

Wielorotnie mialem cos zrobic, np. zdecydowac sie o wyjechaniu gdzies, zaczeciu czegos nowego...ale powstrzymywal mnie lek przed tym, ze bede musial zmierzyc sie z totalnie nowymi warunkami, byc moze ciezka praca. A jednoczesnie to, co mam tez nie daje zadowolenia bo juz to znam, stad moze ta niechec do specjalizowania sie w czyms bo to jakby ,,tkwienie" w tym samym wciaz.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-04-23, 13:10:53
Po zrealizowaniu celu znajduję kolejny, ciekawy, interesujący cel.
Moje najpiękniejsze marzenie spełniają się w rzeczywistości. To dla mnie bezpieczne i korzystne.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-23, 13:17:18
Po zrealizowaniu celu znajduję kolejny, ciekawy, interesujący cel.
Moje najpiękniejsze marzenie spełniają się w rzeczywistości. To dla mnie bezpieczne i korzystne.

Tez wlasnie gdzies gleboko czuje, ze ,,siedzenie" w jednym jest ,,malorozwojowe". Tylko ,,cos' mnie ciagle trzyma w miejscu, cos co jest zwiazane z lekiem (z puszczeniem czegos?).
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2014-04-23, 21:42:01
Zed1
Proponuję przyjrzeć się rodzicom i szkole też; to tak z tego wcielenia. Bo na to wcielenie z pewnością dostałeś jakiś świeży zapas energii i chęci do działania. Jeśli więc teraz jest inaczej to przyjrzyj się, kiedy utraciłeś ten zapał a pojawiła się apatia. To może być bardzo wcześnie. Co sie wtedy wydarzyło, czy działo przez dłuższy czas? Tam znajdziesz pewne wskazówki.

Gdzies gleboko we mnie rodzi sie pytanie pt. po co dazyc do osiagniecia czegos..skoro osiagajac to jednoczesnie przestajemy gonic tego ,,kroliczka" i popadamy z monotonie. A wiec wychodzi, ze mi potrzebne sa jakies bodzce, emocje, zmiany ktore powoduja ze zycie jest ,,ciekawsze", bardziej ,,kolorowe". Stad chyba ta moja potrzeba wolnosci, podrozy. Problem w tym, ze taka droga jest jednoczesnie trudniejsza (wymaga wielu poswiecen, czesto zycia w bardzo skrajnych warunkach) i tego sie wlasnie boje, przed tym czuje lek i zamiast isc w to ,,nieznane", stoje w miejscu i ani nie lapie ,,krolika" ani nie osiagam spelnienia (a wlasciwie to juz kilkakrotnie je w czyms osiagnalem....i to, co robilem przestawalo mi byc potrzebne.

No to masz dylemat. Z jednej strony nie chcesz się zaangażować w coś nowego z wymienionych powodów a z drugiej strony tkwiąc z starym czujesz pustkę i monotonię. Masz wolną wolę i możesz wybierać albo jedną drogę albo drugą.
 
Cytuj
Czyli stad, z braku ,,ruchu" wynikalaby moja pustka, apatia a ta niechec do nauki, pracy to jest ten lek przed ,,nowym"; boje sie utracic to co mam choc jednoczesnie to hamuje mnie przed dalszym rozwojem.

To nie lęk przed nowym, nie z powodu przyszłosci, ale lęk z przeszłości, z doświadczeń, które spowodowały, że nie chcesz dążyć do czegoś nowego, nie chcesz i spełniać swoich marzeń. Spróbuj to odkryć. Skontaktuj się z tym.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-24, 10:13:11
Cytuj
Proponuję przyjrzeć się rodzicom i szkole też; to tak z tego wcielenia. Bo na to wcielenie z pewnością dostałeś jakiś świeży zapas energii i chęci do działania. Jeśli więc teraz jest inaczej to przyjrzyj się, kiedy utraciłeś ten zapał a pojawiła się apatia. To może być bardzo wcześnie. Co sie wtedy wydarzyło, czy działo przez dłuższy czas? Tam znajdziesz pewne wskazówki.

Akurat to pamietam doskonale i opisalem to tutaj: http://designersites.pl/cudaducha/index.php?topic=972.msg58375#msg58375

Po prostu nie potrafie wdziargnac sie w ,,system", poswiecic az tyle, aby miec cokolwiek. Dla mnie to tortury a Polska ciagle przypomina mi PRL gdzie rzadza uklady a wolny rynek istnieje dla garstki osob a reszta jest skazana na prace w zwodach, ktore nie sa interesujace po to aby przezyc.

To mnie pozbawilo energii jako nastolatka i ciagle pozbawia jako doroslego czlowieka, ponieaz odbijam sie jak przyslowiowa pilka o mur. Nie zmienie mentalnosci spolecznej naszego kraju dlatego dusze sie tutaj.

Cytuj
To nie lęk przed nowym, nie z powodu przyszłosci, ale lęk z przeszłości, z doświadczeń, które spowodowały, że nie chcesz dążyć do czegoś nowego, nie chcesz i spełniać swoich marzeń. Spróbuj to odkryć. Skontaktuj się z tym.

No racja. Mam negatywne wspomnienia ze ,,zmian" poniewaz bylo wtedy jeszcze ciezej. Powod ten sam - ,,system", uwarunkowania spoleczne, do ktorych nijak sie potrafie przystosowac i poczuc w nich dobrze. Dlatego boje sie zmienic cokolwiek bo nie chce znowu znalezc sie w podobnej sytuacji.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Edyta w 2014-04-24, 11:45:31
Zed1
zawsze możesz wyjechać za granice :) jeśli świetnie znasz język i masz kwalifikacje dostaniesz dobrą pracę, jeśli słabo znasz język i nie masz kwalifikacji to za granicą będziesz miał gorzej niż w Polsce bo pozostanie tylko praca fizyczna. Choć za tą pracę fizyczną dostaniesz więcej pieniędzy niż w Polsce:)
Więc jeśli nadal będziesz chciał wyjechać masz już cel - szlifować język i podnosić kwalifikacje :)

Jeśli wkurza cię rozwinięta cywilizacja  zbierz trochę kasy w Polsce i wyjedź do Zanzibaru
https://www.google.pl/search?q=Zanzibar+raj+na+ziemi&rlz=1C1CHMC_plPL292&es_sm=93&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=PttYU5ryDoyv7Qb16IHICg&ved=0CCwQsAQ&biw=1920&bih=963#q=Zanzibar&tbm=isch
kup sobie tam dom i spędzaj czas na plaży :) szef firmy mojego kolegi tak zrobił gdy odechciało mu się pracować, zabrał całą rodzinę sprzedał firmę i majątek i mieszka tam od lat , wszyscy myśleli że zwariował bo jego firma prosperowała świetnie, kupił tam hotel i się relaksuje.
Masz więc kolejny cel - zebrać kasę na dom lub mały hotelik w Zanzibarze :)
Powodzenia ;)


Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-24, 11:57:55
I tu jest sedno problemu - ja nie chce nabywac jakis kwalifikacji. Praa jest dla mnie czyms, co mnie odstrecza, meczy ale nie znam powodu. To samo ze spoleczenstwem. Nie potrafie poczuc sie jego czescia, przyjac zwyczajow.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Edyta w 2014-04-24, 12:21:50
I tu jest sedno problemu - ja nie chce nabywac jakis kwalifikacji. Praa jest dla mnie czyms, co mnie odstrecza, meczy ale nie znam powodu. To samo ze spoleczenstwem. Nie potrafie poczuc sie jego czescia, przyjac zwyczajow.

w takim razie Zanzibar jest świetnym wyjściem, znacznie łatwiej być tam bezdomnym bo ciepło i zawsze jakiś owoc spadnie z drzewa :D

no chyba że jesteś bardzo przystojny i sprawny seksualnie to możesz zostać utrzymankiem jakieś bogatej pani i nawet tu będzie ci ciepło i syto :D

więcej pomysłów nie mam :)))
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-04-24, 12:23:43
Zed dyskusja na forum nie dojdziesz do sedna :)

Jest coś takiego jak przepytywanie podświadomości :)
Zadajesz pytanie
praca mnie odstręcza, bo .... i udzielasz odpowiedzi
praca mnie męczy, bo ...
nie chcę pracować, bo ....

Jak udzielisz odwiedzi, to zamieniasz negatywy na pytania i znów udzielasz odpowiedzi

Aż dojdziesz do wniosku, że znalazłeś przekonanie, które może być główną przyczyną.

Negatywy zamieniasz na afirmacji i ruszasz z pracą nad tematem :)
 
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Edyta w 2014-04-24, 14:37:45
I tu jest sedno problemu - ja nie chce nabywac jakis kwalifikacji. Praa jest dla mnie czyms, co mnie odstrecza, meczy ale nie znam powodu. To samo ze spoleczenstwem. Nie potrafie poczuc sie jego czescia, przyjac zwyczajow.

chyba trochę oszukujesz siebie ;) to nie tak że ci się nie chce , ty po prostu chronisz się przed nieprzyjemnymi odczuciami, emocjami. Praca, nauka nie zawsze są miłe, ktoś może robić przykre uwagi, ktoś może skrytykować, odrzuć projekt,  ludzie mogą plotkować. W nauce trzeba się skonfrontować z tym że nie zawsze wszystko zapamiętujemy w lot, czasami czegoś nie rozumiemy. Mogą się wtedy pojawić nieprzyjemne emocje i myśli.

Często ludzie z brakami w akceptacji siebie i poczuciu bezpieczeństwa wśród ludzi chronią siebie przed światem zamykając w złotej klatce " tego nie lubię , tamtego nie lubię " bardzo zawężają swoją strefę komfortu aż po jakimś czasie i w tej klatce też nie czują się komfortowo.
Na bazie tego powstało wiele błędnych praktyk duchowych bo ludzie sobie wymyślili że będą tak żyć i nic nie robić ze sobą bo są "lepsi" od tych prymitywnych głupków którzy myślą tylko o sprawach materialnych. Tylko jakimś dziwnym trafem ci prymitywni ich utrzymywali. W dodatku wmieszali w to Boga twierdząc że on tego od nich oczekuje.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-24, 14:43:25
Masz duzo racji, Edyta.

To, co pamietam to, niestety, ogrom negatywnych emocji zwiazanych z przebywaniem w szkole, pracy itp. Dlatego zastanawiam sie, czym wyjazd stad nie bylby dobrym rozwiazaniem. Choc nie jest rozowo ,,gdzies tam", troche odnosze intuicyjne wrazenie, ze atmosfera spoleczna jest troche bardziej ,,lzejsza" poza granicami naszego kraju. Moze chocby dlatego, ze nie ma tam nalecialosci typu katolicyzm, PRL czy tego typu, brak tez tej typowej polskiej zasciankowosci.

Po prostu odczuwam lek przed wtornym wejsciem w struktury spoleczne, bo zapamietalem je negatywnie a sporadyczne proby egzystencji posrod tych struktur utwierdzaja mnie w przekonaniu, ze niewiele sie zmienilo od tamtego czasu.

Ale uderzylas w sedno, bo cos sie we mnie poruszylo. Teraz jednak juz nie nazywac ,,tych" ludzi kims gorszym, bardziej dostrzegam cos w rodzaju zrozumienia czy wspolczucia (wspolodczuwania) ze moze ci ludzie nie potrafia sie wyzwolic z wielu rzeczy, ktore ich ograniczaja (podobnie, jak ja).
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2014-04-24, 17:47:55
Zed1
Cytuj
I tu jest sedno problemu - ja nie chce nabywac jakis kwalifikacji. Praa jest dla mnie czyms, co mnie odstrecza, meczy ale nie znam powodu. To samo ze spoleczenstwem. Nie potrafie poczuc sie jego czescia, przyjac zwyczajow.

kojarzy mi się to z brakiem akceptacji w sobie męskiej energii. Odrzucenie ojca, bądź poczucie odrzucenia przez ojca. Trzeba wybaczyć i oczyścić całkowicie tą relację. Męska energia to właśnie dyscyplina, chęć do działania, działanie dla społeczeństwa, świata itp. Jeżeli boimy sie , że świat nas odrzuci, uważamy, że świat jest nienormalny, niebezpieczny itp. to kłania sie do przepracowania i wybaczenia relacja z matką.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-24, 19:39:35
Masz na mysli polaryzacje na linii meskosc-zenskosc? Tak mi sie skojarzylo, z tym co powiedzialas, ze mezczyzna to wylacznie ten co zdobywa (aktywnosc) a kobieta to ktos kto np. kontempluje, poddaje sie (pasywnosc). Ale przeciez taki podzial jest bardzo zawezajacy, mozna byc mezczyzna i nie przejawiac wiekszych ciagat do aktywnosci (zdobywania) itp.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2014-04-24, 20:13:23
Nie wiem, sam musisz sobie odpowiedzieć, tak naprawde wszystkie odpowiedzi są w tobie
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-24, 20:54:41
Nie wiem, sam musisz sobie odpowiedzieć, tak naprawde wszystkie odpowiedzi są w tobie

Jak mam byc szczery to odpowiedzia na to, czemu mi tak w zyciu nie idzie sa czasy, w jakich zyjemy-dzis aby cos miec nierzadko trzeba udac sie na drugi koniec swiata aby cos osiagnac. Jest bardzo duza konkurencja, wymagania sa ciegle podwyzszane, kazdy ma dzis dostep do wszystkiego i  to troche powrot do zwierzecosci pt. kto silniejszy, ten wygrywa. Ja sie w takim swiecie nie odnajduje. Tym bardziej ze jakos niespecjalnie mnie tez ciekawi to, co sie dzieje wspolczesnie w ogole. I tyle.

Poinadto, jesli sie ma zainteresowania bardzo niszowe, to nie zmusi sie reszty spoleczenstwa do tego, aby placila za to. Idzie sie wtedy do pracy, jaka jest. A ja tak nie potrafie bo tu, gdzie zyje tej pracy w ogole jest malo a jak jest, jest to albo praca fizyczna albo uslugi albo trzeba byc specjalista z dziedzin,na ktore akurat jest popyt. I kolo sie zamyka. Wnikanie, czemu akurat wychowalem sie tak a nie inaczej nic nie da bo co z tego, ze poznam przyczyny jak to nie zmieni mojego stanu obecnego.

Mi trzeba kogos, kto pomoze mi dopasowac sie do otaczajacej rzeczywistosci i znajdzie cos, co mnie w niej zainteresuje a nie grzebac sie w poprzednich wcieleniach. Zyje sie tu i teraz a nie gdzies he daleko.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2014-04-24, 21:55:40
Zed1
To wszystko co piszesz wydaje sie prawdą, a tak naprawdę to są Twoje fałszywe przekonania. Nie czytałem wszystkiego co piszesz, więc może sie powtarzam, ale napiszę z intuicji. Chyba zapomniałeś o najważniejszym prawie kreacji: to w co wierzysz wzrasta, nabiera mocy i realizuje się. Jeśli wierzysz w to wszystko co napisałeś w ostatnim poscie to tak własnie się dzieje w Twoim życiu.

1. Trzeba wyjechać żeby coś osiągnąć ... - fałsz, nie trzeba. Wystarczy sie rozejrzec po ulicach żeby zobaczyć jakimi samochodami Polacy jeżdżą.
2.
Cytuj
Jest bardzo duza konkurencja, wymagania sa ciegle podwyzszane, kazdy ma dzis dostep do wszystkiego i  to troche powrot do zwierzecosci pt. kto silniejszy, ten wygrywa. Ja sie w takim swiecie nie odnajduje
- fałsz.
Jeśli by tak było, to rynek pracy byłby zblokowany na kilkadziesiąt lat. Tak jest w przypadku takich osób, które tak wierzą - według ich wiary im sie dzieje. Natomiast prawda jest taka, że ci którzy wierzą w swój sukces, są aktywni i wiedzą co chcą w życiu osiągnąć, to znajdują pracę, otwierają działalność są zadowoleni.


3.
Cytuj
Poinadto, jesli sie ma zainteresowania bardzo niszowe, to nie zmusi sie reszty spoleczenstwa do tego, aby placila za to. Idzie sie wtedy do pracy, jaka jest. A ja tak nie potrafie bo tu, gdzie zyje tej pracy w ogole jest malo a jak jest, jest to albo praca fizyczna albo uslugi albo trzeba byc specjalista z dziedzin,na ktore akurat jest popyt. I kolo sie zamyka. Wnikanie, czemu akurat wychowalem sie tak a nie inaczej nic nie da bo co z tego, ze poznam przyczyny jak to nie zmieni mojego stanu obecnego.

Podobnie jak wyżej.
W zawodach sportowych, w totolotka itp. prawdopodobieństwo wygrania jest jeszcze mniejsze, kolosalnie mniejsze niż znalezienie pracy w zawodach niszowych, a mimo to ludzie wygrywają.
Tu jest niesłychanie dużo łatwiej i nie trzeba być specjalistą. To sprawa wyboru, motywacji i wewnętrznego przekonania.
A praca na etacie, czy jest taka straszna? Wielu najbogatszych ludzi zaczynało od pracy na etacie. Taka praca może być zdobywaniem wiedzy, umiejętności, rozwojem i po jakims czasie może dać podstawy do robienia czegoś swojego. Może więc  być taką trampoliną do sukcesu, zmiany na lepszą pracę, czy awansu zawodowego.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-24, 22:00:30
Ok, skad w takim razie wynikaja takie przekonania? Skad wziela je podswiadomosc, jesli nie z przeszlych doswiadczen?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2014-04-24, 22:11:20
Przekonania biorą się z Twoich intencji, z tego jak chcesz interpretować rzeczywistość; to są Twoje oceny, opinie, wnioski, wierzenia, które forujesz w życiu, a które z kolei kreują całą złożoność warunków życia. Doświadczenia to też efekt intencji i własnej kreacji.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-24, 22:29:02
Przekonania biorą się z Twoich intencji, z tego jak chcesz interpretować rzeczywistość; to są Twoje oceny, opinie, wnioski, wierzenia, które forujesz w życiu, a które z kolei kreują całą złożoność warunków życia. Doświadczenia to też efekt intencji i własnej kreacji.

Dlaczego wiec interpretuje rzeczywistosc w negatywnym swietle? Dlaczego swiat, w ktorym zyje wydaje mi sie obcy, nie kompatybilny ze mna? Skad pochodza moje wierzenia na temat swiata?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2014-04-24, 22:46:12
Każdy człowiek ma jakies swoje ciemne strony, wieksze lub mniejsze.
Być może chciałeś podoświadczać takch właśnie przeżyć, takiego życia. Były jakieś wybory, powstały nawyki, programy i tak to szło dalej.

Cytuj
Dlaczego swiat, w ktorym zyje wydaje mi sie obcy, nie kompatybilny ze mna? Skad pochodza moje wierzenia na temat swiata?

Znasz przysłowie, że jak sie nie chce tańczyć, to się narzeka na spódnicę, że za ciasna.
Jak byś się zechciał zaangażować, to poczucie wyobcowania samo by zniknęło.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2014-04-24, 22:49:42
Wnikanie, czemu akurat wychowalem sie tak a nie inaczej nic nie da bo co z tego, ze poznam przyczyny jak to nie zmieni mojego stanu obecnego.

Cytuj
Ok, skad w takim razie wynikaja takie przekonania? Skad wziela je podswiadomosc, jesli nie z przeszlych doswiadczen?

To które w końcu? ;)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-24, 22:50:15
Każdy człowiek ma jakies swoje ciemne strony, wieksze lub mniejsze.
Być może chciałeś podoświadczać takch właśnie przeżyć, takiego życia. Były jakieś wybory, powstały nawyki, programy i tak to szło dalej.

Znasz przysłowie, że jak sie nie chce tańczyć, to się narzeka na spódnicę, że za ciasna.
Jak byś się zechciał zaangażować, to poczucie wyobcowania samo by zniknęło.

Mozliwe, ale wyglada na to, ze juz nie chce doswiadczac ale nie potrafie wejsc na powrot do pozytywnego odbierania swiata. Tak jakbym mial jakas energie, ktora jest silniejsza ode mnie io pcha mnie ciagle w doswiadczanie negatywnych apsektow rzeczywistosci.

A to, ze nie chce sie zaangazowac to cos jakby, ze we wnetrzu nie widze czegos, co by mnie inspirowalo i bylo zgodne z moja wizja zycia.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2014-04-24, 23:06:59
Do tego, aby na powrót odbierać pozytywnie rzeczywistość służą m.in. afirmacje.
Energie, emocje zaś uwalnia sie.

Można sie trochę pobuntować, ale bez przesady ;)
To własnie z powodu tego zbyt dużego zbuntowania nie możesz odnaleźć tego co by Cie zainteresowało i zainspirowało.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-25, 10:30:47
Do tego, aby na powrót odbierać pozytywnie rzeczywistość służą m.in. afirmacje.
Energie, emocje zaś uwalnia sie.

Można sie trochę pobuntować, ale bez przesady ;)
To własnie z powodu tego zbyt dużego zbuntowania nie możesz odnaleźć tego co by Cie zainteresowało i zainspirowało.

Sorry ale jak tu sie nie buntowac przeciwko temu, co sie dzis dzieje, czyli wzrastajacemu ultrakapitalizmowi, wszechobecnej technologizacji zycia, wzrastajacej konsupmcji itp. Mnie takie zycie sie nie podoba.

Po prostu nie znajduje czegos, co by mi sie podobalo lub ciekawilo jesli idzie o terazniejszosc. I tyle. Przeciez nie zmusze sie na sile do inspiracji czyms.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-04-25, 10:45:15
Zed, to właściwie co chcesz zmienić, co chcesz osiągnąć?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-25, 10:46:29
Zed, to właściwie co chcesz zmienić, co chcesz osiągnąć?

Poznac przyczyne tego, dlaczego ,,nie czuje" teazniejszosci, czemu w ogole nie isnpiruje mnie rzeczywistosc.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-04-25, 10:48:30
Poznac przyczyne tego, dlaczego ,,nie czuje" teazniejszosci, czemu w ogole nie isnpiruje mnie rzeczywistosc.

Po co chcesz poznać tego przyczynę? Co poznanie przyczyny zmieni w twoim życiu? Dokąd poznanie przyczyny ma cię zaprowadzić?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-25, 10:53:13
Po co chcesz poznać tego przyczynę? Co poznanie przyczyny zmieni w twoim życiu? Dokąd poznanie przyczyny ma cię zaprowadzić?

Zeby uswiadomic sobie, skad idzie niechec albo brak ,,polaczenia" z terazniejszoscia i poczuc sie bezpiecznie, majac cel, zawod z ktorego moglbym zyc, robic cos co daje radosc i ma oddzwiek w rzeczywistosci. Nie mozna zyc przeszloscia lub przyszloscia. Mnie samego dziwi, czemu nie znajduje niczego ciekawego w tym, co otacza mnie teraz, zadnej dziedziny itp.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-04-25, 11:09:32
Zeby uswiadomic sobie, skad idzie niechec albo brak ,,polaczenia" z terazniejszoscia i poczuc sie bezpiecznie, majac cel, zawod z ktorego moglbym zyc, robic cos co daje radosc i ma oddzwiek w rzeczywistosci. Nie mozna zyc przeszloscia lub przyszloscia. Mnie samego dziwi, czemu nie znajduje niczego ciekawego w tym, co otacza mnie teraz, zadnej dziedziny itp.

Czyli twoim celem jest:
poczuć się bezpiecznie
Odnaleźć radość i ciekawość życia
Wybrać zawód, który da ci radość, zadowolenie i przyjemność i będzie realny

Tak?

To są trzy różne cele, za które trzeba zabrać się po kolei.

Poznanie przyczyn wymaga czasu i pracy. Najszybciej to umówić się na sesję z regreserem lub innym terapeutą.
Jak nie masz możliwości to pozostaje ci praca własna, ale wymaga czasu i i opanowania paru technik np.:
* przepytywania podświadomości
* samoobserwacji - odczuć z ciała i myśli z tym związanych
* pisania afirmacji
* medytacji (np. z gotowymi nagraniami)

Przy poznawaniu przyczyn pomocna może być metoda The Work.

Jeśli masz kłopot z przestawieniem się na pozytywy, to też można nad tym popracować afirmacjami.

Tylko trzeba wyjść z głowy czyli - kręcenia się wkółko nad samymi przyczynami i zacząć działać - czyli pracować nad sobą.

W trakcie pracy przyczyny same zaczną się pojawiać. Bo one są tylko tłem. Samo ich poznanie nie zmieni ciebie czy sytuacji, w której jesteś.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-04-25, 11:17:37
Acha i jeszcze jedno. My na forum nie powiemy ci jakie są przyczyny tego stanu w twoim przypadku.

Tylko twoja własna praca nad sobą da ci na to pytanie odpowiedź.

My możemy tylko sugerować w jakim kierunku szukać.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-25, 11:17:58
Tak, dokladnie! To, co wymienilas czyli poczuć się bezpiecznie, odnaleźć radość i ciekawość życia oraz wybrać zawód, który da ci radość, zadowolenie i przyjemność i będzie realny to jest to, czego szukam i czego potrzebuje.

Dodatkowo czuje jeszcze ogromna niechec do funckjonowania w spoleczenstwie, przyjmowania regul itp. Np. nigdy ale to nigdy nie zalozylem garnituru czy innego oficjalnego ubioru nawet kiedy skutkowalo to oblaniem egzaminu w szkole czy nie przyjeciu do pracy (kiedy jeszcze szukalem i chodzilem na rozmowy kwalifikacyjne). Wlasnie takie reguly, a jest ich cale mnostwo w spoleczenstwie, sa dla mnie nie do zaakceptoania, burza moja wolnosc, indywidualnosc. To samo z praca, gdzie musze byc, np. jakis zaklad, biuro, wszystko jedno. Potrafilem uciekac z miejsca pracy bo nie umialem wytrzymac, kiedy widzialem ze moge byc wolny, nieograniczony. Praca zwiazana z obowiazkiem przytlacza mnie calkowicie.

Jak juz wspomnialem, wewnetrznie czuje sie nomadem, kims kto nie potrafi wpasowac sie w sztywne reguly ,,swiata cywilizowanego", cos na zasadzie wspolczesnego ,,hipisa" albo Cygana, wolnej duszy. Mysle, ze to jest po prostu kwestia tego, kim naprawde jestem i trzeba szukac zawodow i spelnienia podobnych do preferencji wewnetrznych.

Z regreserem jestem juz umowiony, sam jestem ciekawy, co z tego wyjdzie bo trudno mi sobie wyobrazic to, o czym piszecie, ze tyle pamietacie. Ja nic nie pamietam z tego rodzaju rzeczy.

Afirmacje juz pisze, ale chetnie poznam jeszcze inne, ktore moglbym stosowac do problemow wymienionych wyzej.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2014-04-25, 11:40:46
To super :)

Warto też pamiętać o takiej kolejności:
Najpierw cel - co chcę zmienić, co chcę osiągnąć
Potem plan działania - co muszę zrobić by to zmienić, osiągnąć
I działanie, czyli praca na przyczynami, afirmacje, sesje itp ;)
 
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2014-04-25, 11:55:20
zed1
Jest spora różnica między realną wolnością, a wolnością pojmowaną przez ego.

Przykład z garniturem jest świetny. Założenie garnituru na kilka godzin, żeby pójść na rozmowę o pracę, nie ogranicza w żaden sposób Twojej wolności. Nie ogranicza Twojego potencjału, nie ogranicza Twoich możliwości przejawiania swojej prawdziwej natury, swojej boskości. Powiesz mi, że nie chciałeś założyć tego garniaka, a musiałeś, więc była ograniczona Twoja wolność. A zastanów się dlaczego nie chciałeś tego zrobić? Czy ta decyzja płynęła z Twojego wnętrza, proste z serca? Nie sądzę... najprawdopodobniej płynęła ona z emocji buntu i nieakceptacji dla tego świata. Jedyne co było ograniczone to Twoje ego, Twoje nieczyste intencje do siebie i świata.

Dla zobrazowania powiem, że ja np. mogę chcieć Cię zabić, bo taki jestem, takie mam preferencje i sposób bycia. No, ale niestety to złe społeczeństwo mówi mi jak mam żyć, nie pozwala mi tego zrobić. Czuję się ograniczany i stłamszony, spadam do lasu.

I teraz pytanie. Czy naprawdę moja wolność jest w tym przypadku ograniczana? (nawet jeśli naprawdę bardzo chcę Cię zabić?). Nie jest, ponieważ ta chęć wynikałaby z moich obciążeń, nie byłaby we mnie prawdziwa i nie stanowiłaby części prawdziwego mnie. To moje ego jest ograniczane, a nie ja (a ja nie jestem moim ego).

Kolejna rzecz, że wcale społeczeństwo Cię nie zmusza do noszenia garnituru. No bo przecież go nie nosiłeś i wciąż żyjesz. A że pracę chciałoby się dostać? No to sorry, ale jeśli chcesz pracować w konkretnym miejscu, to musisz się godzić normy z tym związane (bo czemu to miejsce miałoby się dostosować do Twoich norm? Twoje normy są lepsze?). Pracować Ci przecież nikt nie każe w konkretnym miejscu, więc jak Ci nie pasują normy danego miejsca to do niego nie idź. Znajdź sobie inne albo zarabiaj na własną rękę. Nie potrafisz? To już nie wina społeczeństwa, że nie potrafisz się odnaleźć. W społeczeństwie znajdzie się miejsce dla Ciebie, ale jeżeli chcesz gdzieś należeć to musisz się podporządkować pewnym normom grupy, inaczej grupa może nie być zainteresowana współpracą z Tobą, mają do tego prawo przecież, oni też mogą chcieć żyć po swojemu, więc czemu miałbyś naruszać ich wolność, łamiąc ich zasady będąc wśród nich?

Chcesz się rozwieść ze społeczeństwem to naprawdę zamieszkaj w jaskini i sam dbaj o swoje przetrwanie. Sam sobie zdobywaj pożywienie, lecz się z chorób, dbaj o warunki do przeżycia. Jak zrezygnujesz tylko z części przywilejów bycia w społeczeństwie to Twoje poglądy będą zwykłą hipokryzją. Gdyby nie społeczeństwo to już dawno byś nie żył. Gdyby nie ta technologizacja to byś nie mógł nawet żalić się na forum, a pomocy musiałbyś sobie sam udzielić. Mówienie o tym, że się jest wolną duszą, nomadem czy innym hipisem to tylko wymówki, tłumaczenie sobie tego egoistycznego buntu i nieumiejętności pogodzenia się z rzeczywistością.

I ja Cię nie namawiam do zduszenia siebie i dostosowania się do społeczeństwa. Namawiam Cię do zaprzestania walki z nim. Wtedy wszystko się uspokoi i odnajdziesz swoje miejsce w świecie.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-25, 12:17:28
A nie zastanawiales sie nigdy Clint nad symbolem oficjalnego ubioru, do kogo nalezy, gdzie wystepuje itp. Popatrz np. na politykow czy kierownikow wielkich korporacji. Teoretycznie taki ubior ma wzbudzac zaufanie, czyli ze taka osoba jest schludna, uporzadkowana. Ale pod tym kryje sie chlod, cos co podswiadomie kojarzy sie z wladza, establiszmentem. Popatrz sobie, kto w minionych wiekach ubieral sie w ten sposob: Masoni, zarzadcy fabryk, kierownicy zakladow produkcyjnych, elita. Teraz poczytaj sobie historie i popatrz, co przytlaczajaca wiekszosc z takich postaci robila w owczesnym swiecie, jak traktowala innych ludzi. Szukajac genezy, taki ubior pochodzi prosto od ubioru wojskowego (munduru), bardzo sie rozprzestrzenil w owczesnych monarcgiach absolutnych (np. Francja czy Prusy), a w starszych czasach wylacznie ludzie sprawujacy wladze lub bedacy zwiazani z armia mieli przywilej nosic taki ubior (za podszywanie sie pod wojskowego, ubieranie munduru bez przynaleznosci do armii grozila kara smierci jako skalanie munduru, symbolu wladzy, narodu). To jest innymi slowy kod, ktory nosi w sobie bardzo negatywne konotacje i ktory ciagle podaje sie ludziom i zobowiazuje do jego przestrzegania, aby cos osiagnac, wplynac na nich. Dzisiaj sie to bardzo upowszechnilo, co nie znaczy ze stracilo swoje pierwotne znaczenie-bycie dopasowanym do spolecznego porzadnu (z ang. ,,order"). Nadal nic Ci to nie mowi? Tak wiec moj bunt moze wynikac z podswiadomej wiedzy, ze taki ubior to kod, ktorego teraz chce unikac, poniewaz kojarzy mi sie z czyms zlym, z manipulacja, wejsciem w struktury. Nie sadze, aby kierowalo mna wylacznie Ego (zreszta, nie widze w normalnym Ego nic zlego, jesli nie jest przerosniete).

Przyklad z zabiciem jakos do mnie nie przemawia. Kwestia wolnej woli pojmowana w ten sposob to ,,zabawa" w Boga na zasadzie ,,moge robic wszystko".

Cytuj
Kolejna rzecz, że wcale społeczeństwo Cię nie zmusza do noszenia garnituru. No bo przecież go nie nosiłeś i wciąż żyjesz. A że pracę chciałoby się dostać? No to sorry, ale jeśli chcesz pracować w konkretnym miejscu, to musisz się godzić normy z tym związane (bo czemu to miejsce miałoby się dostosować do Twoich norm? Twoje normy są lepsze?). Pracować Ci przecież nikt nie każe w konkretnym miejscu, więc jak Ci nie pasują normy danego miejsca to do niego nie idź. Znajdź sobie inne albo zarabiaj na własną rękę. Nie potrafisz? To już nie wina społeczeństwa, że nie potrafisz się odnaleźć. W społeczeństwie znajdzie się miejsce dla Ciebie, ale jeżeli chcesz gdzieś należeć to musisz się podporządkować pewnym normom grupy, inaczej grupa może nie być zainteresowana współpracą z Tobą, mają do tego prawo przecież, oni też mogą chcieć żyć po swojemu, więc czemu miałbyś naruszać ich wolność, łamiąc ich zasady będąc wśród nich?

A to juz dosc dawno zrozumialem :). Po prostu podalem przyklad.

Cytuj
Jak zrezygnujesz tylko z części przywilejów bycia w społeczeństwie to Twoje poglądy będą zwykłą hipokryzją. Gdyby nie społeczeństwo to już dawno byś nie żył. Gdyby nie ta technologizacja to byś nie mógł nawet żalić się na forum, a pomocy musiałbyś sobie sam udzielić. Mówienie o tym, że się jest wolną duszą, nomadem czy innym hipisem to tylko wymówki, tłumaczenie sobie tego egoistycznego buntu i nieumiejętności pogodzenia się z rzeczywistością.

Zgoda Clint, ale w takim wypadku niech kazdy czlowiek placi de facto za to, z czego korzysta. Czy jest sluszne placic abonament radiowo-telewizyjny, kiedy uzywa sie wylacznie Internetu? Oczywiscie, ze nie ale urzednikom nie przyszlo do glowy aby dokonac takiego podzialu, bo podejrzewam ze skarb panstwa chce w ten sposob latac dziure budzetowa i ma w nosie, czy ktos z tego korzysta czy nie. Masz podatek pt. abonament w ktorym masz wliczone wszystko i albo placicsz albo nie masz nic. I to mnie wlasnie denerwuje. Usrednianie. Brak indywidualnego podejscia do podatnika. Stad moj sprzeciw w obec pewnych zasad spolecznych zwiazanych, ze tak to nazwijmy, dawaniem spoleczenstwu. Zreszta na moim przykladzie widac doskonale, jak nieczyste intencje ze strony ,,spoleczenstwa" uderzaja w mur, czyli we mnie.

Cytuj
I ja Cię nie namawiam do zduszenia siebie i dostosowania się do społeczeństwa. Namawiam Cię do zaprzestania walki z nim. Wtedy wszystko się uspokoi i odnajdziesz swoje miejsce w świecie.

To samo moglbym powiedziec o spoleczenstwie. Ale ono nie chce popuscic, chocby z przyczyn wymienionych odnosnie placenia roznych podatkow. I kolo sie zamyka.

PS

Nie wiem, czy ktos z Was wie, ale w Konstytucji Amerykanskiej (i nie tylko) jest taki drobny ustep, ze lud czy jednostka moze wypowiedziec posluszenstwo rzadzacemu (czyli na dzisiejsze warunki spoleczenstwu lub rzadowi), jesli ten nie wywiazuje sie z umow zawartych w tej konstytucji. A jest tam taki malutki fragment, ktory mowi ni mniej ni wiecej, ze kazdy obywatel powinien placic podatki (mowiac jezykiem wspolczesnym) tylko za to, z czego de facto korzysta. Warto posiadac taka wiedze...
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2014-04-25, 12:38:31
Clint, czapki z głów! :)

Mówienie o tym, że się jest wolną duszą, nomadem czy innym hipisem to tylko wymówki, tłumaczenie sobie tego egoistycznego buntu i nieumiejętności pogodzenia się z rzeczywistością.
Tak trochę na marginesie, zdarzyło mi się spotkać ludzi, u których to nie było wymówką, tylko autentyczną chęcią/potrzebą... i  życie im to weryfikowało. W sensie że potrafili za darmo, dla idei pracować od rana do nocy (czasem i fizycznie), a jakoś "zawsze im starczało." Czasem też dlatego że byli obrotni i posiadali umiejętności (czasem nawet "hipisowsko-duchowe" które potrafili sprzedać.
Czasem dlatego że autentycznie byli nomadami: brytyjczyk który przyjechał na farmę, popracował z dwa tygodnie, po czym zmontował sobie rower z gruchotów leżących w szafie, ochrzcił go "Matylda" i w dżdżysty dzień pojechał na południe :D Kilka miesięcy potem, przejeżdżając przez Alpy... stwierdził że się odnalazł i został pasterzem owiec :D
Albo skromny, pracowity mnich, żyje sobie w małym pokoiku, ma 2-3 pary butów, tyleż par ubrań, jedną (wysokiej jakości) kurtkę, starego laptopa, stary samochód... A kiedy coś kupowaliśmy w hurtowni za kilkaset zł, wyciągnął z kieszeni plik setek grubości 2-3 cm o_O

Ale te wszystkie osoby łączy wysoka samoocena, oraz (poza pasterzem, bo jego historii nie znam) to, że kiedyś byli w życiu ustawieni, czasem nawet bardzo. Ale, po doświadczeniu (nie)spełnienia w świecie konsumpcyjnym, postanowili szukać wolności. Co ciekawe, mimo że widzą wady społeczeństwa (i czasem wręcz aktywnie działają aby je zmenić), to narzekają o wiele mniej od "buntowników od małego". Zwłaszcza że większość "nomadycznych" ludzi jakich spotkałem raczej klepała biedę, a w najlepszym przypadku wychowała się w rodzinach klasy średniej.

Osoba która doświadczyła spełnienia w materii wie jak ono smakuje i nie ma chorej fascynacji czy potrzeby krytyki. A osoby którym nigdy nie było to dane zawsze będą dla mnie w jakiś sposób podejrzane. Zwłaszcza że u duchowiaków (takich jak np na tym forum) to bardzo często karmiczna "kara" za szaleństwa w poprzednich wcieleniach. I gdyby na wejściu dostali takie same możliwości jak wcześniej, to pewnie nadal by szaleli.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2014-04-25, 12:42:33
Warto posiadac taka wiedze...
Dlaczego? Jak ją wykorzystujesz w codziennym życiu?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-25, 12:42:51
Clint, czapki z głów! :)
Tak trochę na marginesie, zdarzyło mi się spotkać ludzi, u których to nie było wymówką, tylko autentyczną chęcią/potrzebą... i  życie im to weryfikowało. W sensie że potrafili za darmo, dla idei pracować od rana do nocy (czasem i fizycznie), a jakoś "zawsze im starczało." Czasem też dlatego że byli obrotni i posiadali umiejętności (czasem nawet "hipisowsko-duchowe" które potrafili sprzedać.
Czasem dlatego że autentycznie byli nomadami: brytyjczyk który przyjechał na farmę, popracował z dwa tygodnie, po czym zmontował sobie rower z gruchotów leżących w szafie, ochrzcił go "Matylda" i w dżdżysty dzień pojechał na południe :D Kilka miesięcy potem, przejeżdżając przez Alpy... stwierdził że się odnalazł i został pasterzem owiec :D
Albo skromny, pracowity mnich, żyje sobie w małym pokoiku, ma 2-3 pary butów, tyleż par ubrań, jedną (wysokiej jakości) kurtkę, starego laptopa, stary samochód... A kiedy coś kupowaliśmy w hurtowni za kilkaset zł, wyciągnął z kieszeni plik setek grubości 2-3 cm o_O

Ale te wszystkie osoby łączy wysoka samoocena, oraz (poza pasterzem, bo jego historii nie znam) to, że kiedyś byli w życiu ustawieni, czasem nawet bardzo. Ale, po doświadczeniu (nie)spełnienia w świecie konsumpcyjnym, postanowili szukać wolności. Co ciekawe, mimo że widzą wady społeczeństwa (i czasem wręcz aktywnie działają aby je zmenić), to narzekają o wiele mniej od "buntowników od małego". Zwłaszcza że większość "nomadycznych" ludzi jakich spotkałem raczej klepała biedę, a w najlepszym przypadku wychowała się w rodzinach klasy średniej.

Osoba która doświadczyła spełnienia w materii wie jak ono smakuje i nie ma chorej fascynacji czy potrzeby krytyki. A osoby którym nigdy nie było to dane zawsze będą dla mnie w jakiś sposób podejrzane. Zwłaszcza że u duchowiaków (takich jak np na tym forum) to bardzo często karmiczna "kara" za szaleństwa w poprzednich wcieleniach. I gdyby na wejściu dostali takie same możliwości jak wcześniej, to pewnie nadal by szaleli.

Mozliwe, ale podaj szczegoly. Ja juz wczesniej pisalem, ze nie za bardzo wierze w te cala karme itp.

To, co mi sie teraz skojarzylo z ta materia to ze gdzies bardzo gleboko czuje, ze to nie moj swiat, nie moja materia (gestosc?).
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-25, 12:43:30
Dlaczego? Jak ją wykorzystujesz w codziennym życiu?

Normalnie. Przestaje placic za cos, co mi nie jest potrzebne.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-25, 12:51:08
Cytuj
A osoby którym nigdy nie było to dane zawsze będą dla mnie w jakiś sposób podejrzane.

Odczuwam, ze dla Ciebie sa podejrzanymi wszyscy, ktorzy nie stosuja sie porzadku spolecznego, ktorego Ty jestes zwolennikiem i w glebi uwazasz sie za ,,rangera", kogos, kto stoi na strazy porzadku.

Wywala Ci obciazenia ,,bialego astrala' moze? Tak mi sie jakos kojarzysz...
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: JenKa w 2014-04-25, 12:51:44
Często obserwuję ludzi, ich sposób poruszania się, noszenia ubrań. I zdarza mi się wypatrzeć osoby, które noszą garnitur tak, jakby miały na sobie sweter - bardzo swobodnie, lekko, z ogromną gracją,bez napinania się i wywyższania. Inni wyglądają przy nich jak wciśnięci na siłę w bardzo niewygodną, sztywną zbroję, albo zamieniają nawet bardzo dobrze skrojony garnitur w kawałek czegoś - dopasowując materiał na siłę do swojego stylu i sposobu bycia. W obu tych przypadkach od razu widać, jak ŹLE SIĘ taki ktoś CZUJE w takim ubraniu. A tak naprawdę czuje się niepasujący, nieprzystosowany i NIEPEWNY SWOJEJ WARTOŚCI. Bo ktoś, kto jest pewny siebie założy cokolwiek i będzie w tym wyglądał świetnie, bo nieważne co się nosi tylko jak( zgodnie z powiedzeniem, że nie szata zdobi człowieka;) ). A konwenanse, cóż ... czasem pomagają rozróżnić lekarza od salowej ;)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2014-04-25, 12:57:27
Zed,
Nie widzę sensu w przekonywaniu Cię do mojego systemu wierzeń. Mi działa i jest ok:) A jeśli chcesz ilustrację to porównaj sobie dwóch głównych bohaterów "Nowego wspaniałego świata". (Biorąc pod uwagę Twoje poglądy, zapewne znasz.) Są świetnymi przykładami buntowników "spełnionego" i "niespełnionego."
A trzeci główny bohater ("dzikus") pokazuje do czego prowadzi ślepy bunt.

Hm, prawie nie znam ludzi którzy płacą abonament, ale pierwszy raz słyszę aby trzeba było się do tego podpierać konstytucją amerykańską. Zwłaszcza że nie jest się w Ameryce.
No ale, to ta sama półka praktyczności co wiedza o pochodzeniu garnituru. Dla mnie brzmi jak usprawiedliwianie się.

Edit:
Zauważ że "spełnieni buntownicy" podejrzani dla mnie już nie są. A to właśnie oni stanowią największe zagrożenie dla porządku społecznego bo, no, coś robią, a nie tylko narzekają na necie.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-25, 12:59:16
Często obserwuję ludzi, ich sposób poruszania się, noszenia ubrań. I zdarza mi się wypatrzeć osoby, które noszą garnitur tak, jakby miały na sobie sweter - bardzo swobodnie, lekko, z ogromną gracją,bez napinania się i wywyższania. Inni wyglądają przy nich jak wciśnięci na siłę w bardzo niewygodną, sztywną zbroję, albo zamieniają nawet bardzo dobrze skrojony garnitur w kawałek czegoś - dopasowując materiał na siłę do swojego stylu i sposobu bycia. W obu tych przypadkach od razu widać, jak ŹLE SIĘ taki ktoś CZUJE w takim ubraniu. A tak naprawdę czuje się niepasujący, nieprzystosowany i NIEPEWNY SWOJEJ WARTOŚCI. Bo ktoś, kto jest pewny siebie założy cokolwiek i będzie w tym wyglądał świetnie, bo nieważne co się nosi tylko jak( zgodnie z powiedzeniem, że nie szata zdobi człowieka;) ). A konwenanse, cóż ... czasem pomagają rozróżnić lekarza od salowej ;)

Wartosc czlowieka czesto wyraza sie wlasnie poprzez ubior. Garnitur to symbol wladzy, kontroli, stojacy naprzeciw spontanicznosci. Nie moze czuc sie taki ktos wartosciowy, jesli w glebi czuje, ze repreentuje cos, z czym sie nie zgadza.

Nie mieszaj do tego podzialow spolecznych. Ja osobiscie bardziej zaufalbym salowej ubranej normalnie niz w uniform.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-25, 13:04:35
Cytuj
Nie widzę sensu w przekonywaniu Cię do mojego systemu wierzeń. Mi działa i jest ok:) A jeśli chcesz ilustrację to porównaj sobie dwóch głównych bohaterów "Nowego wspaniałego świata". (Biorąc pod uwagę Twoje poglądy, zapewne znasz.) Są świetnymi przykładami buntowników "spełnionego" i "niespełnionego."
A trzeci główny bohater ("dzikus") pokazuje do czego prowadzi ślepy bunt.

Czytalem. Z tego, co pamietam ,,Dzikus" umiera.

Cytuj
Hm, prawie nie znam ludzi którzy płacą abonament

Ja tez nie, ale na tym przykladzie chcialem pokazac o co mi chodzi.

Wiekszosc wspolczesnych konstytucji jest wzorowana na wiekszym lub mniejszym stopniu na Konstytucji Amerykanskiej, nie wiem tylko czy istnieje w nich rowniez ten zapis. Nie zdziwilbym sie, gdyby nie istnial. Najlatwiej jest zatkac buzie protestujacym odbierajac im prawa.

Cytuj
Zauważ że "spełnieni buntownicy" podejrzani dla mnie już nie są. A to właśnie oni stanowią największe zagrożenie dla porządku społecznego bo, no, coś robią, a nie tylko narzekają na necie.

Ja sie juz nadzialalem w roznego rodzaju ,,organizacjach". Taki sam syf, jak to z czym walcza. Wole swoje narzekanie niz robienie czegos, co nic nie zmienia a nie zmienia bo wiekszosc ludzi stoi na tak niskim stopniu swiadomosci ze nawet tysiac kolejnych wcielen tego raczej nie zmieni. Eksperyment  z ludzmi sie nie udal. I tyle.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Witek D. w 2014-04-25, 14:41:40

Ludzie mogą mówić, znajdź sobie cel , znajdź pasję ale co z tego gdy człowiek żyje w stanie permanentnego stresu ostatnią rzeczą jaką mu się chce to samorealizacja i systematyczne działanie. Człowiek taki pragnie cały czas tego samego -  doznać ukojenia, uspokojenia , zakotwiczenia na tym świecie Ziemi w poczuciu bezpieczeństwa, dopiero gdy tak się poczuje zacznie odczuwać siebie i realizować pasje , działać , wychodzić do ludzi.


To co piszesz jest bardzo ważne. Mi zajęło kilka lat zanim uświadomiłem sobie że tak naprawdę to mi o to chodzi. W międzyczasie próbowałem rozkręcać działalność z marnymi skutkami, postawiłem się też w sytuacji gdzie miałem wysokie koszta życiowe, tak żeby zmusić siebie do działania, pracy, rozwijania działalności. Koniec końców to nie zadziałało a ja byłem w plecy z wieloma rzeczami. Nawet dochodziło do takich sytuacji, że w 2 serwisach zakupów grupowych chcąc się ogłosić z masażem (gdzie średnio schodziło 60-100 masaży na ofertę) robiły mi się takie rewelacje - do jednego (citeam) gdy miałem złożyć już papiery i mieć zamieszczoną ofertę, okazało się że zamykają działalność na Gorzów (tam mieszkałem wtedy) mimo że już wszystko miałem domówione i tak dalej :) Do drugiego dużego gracza (Gazeta Lubuska - sweetdeal) też poszedłem i wyszło tak, że najpierw się umawiam na spotkanie, wszystko gut, a potem przedstawicielka mi telefonów nie odbiera, na smsy nie reaguje a jak idę do placówki to też zdziałać nic nie mogę :) O takim przypadku nie słyszałem jeszcze. Miałem parę podobnych podejść w innych firmach i też skończyło się podobnie. Po prostu - nie chciałem tego robić, chciałem się do tego zmusić :) Chciałem żeby w końcu pojawiła mi się motywacja do tego, ale tak naprawdę działałem wbrew sobie i swojemu szczęściu. Chciałem też żeby mosty się za mną spaliły (żebym nie miał dokąd wrócić) i to też mi się udało na jakiś czas, ale też nie zadziałało. Dopiero teraz odbudowuję w sobie poczucie głębokiego spokoju i pewności że wszystko się ułoży, biorąc kwestię własnej działalności - poszerzania jej, powoli na spokojnie, bez presji na siebie i bez presjowania z zewnątrz (okolicznościami, innymi osobami).
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: medżik w 2014-04-25, 14:57:25
Cytuj
Ludzie mogą mówić, znajdź sobie cel , znajdź pasję ale co z tego gdy człowiek żyje w stanie permanentnego stresu ostatnią rzeczą jaką mu się chce to samorealizacja i systematyczne działanie. Człowiek taki pragnie cały czas tego samego -  doznać ukojenia, uspokojenia , zakotwiczenia na tym świecie Ziemi w poczuciu bezpieczeństwa, dopiero gdy tak się poczuje zacznie odczuwać siebie i realizować pasje , działać , wychodzić do ludzi.

Na pewno dla człowieka, który nie pracuje na sobą i jest w takiej sytuacji to takie gadanie może tylko go wk......
Ale dla nas tutaj zgromadzonych i w innych grupach to wiadomo, że ten stres, niechęć itd to tylko elementy do przepracowania. Jak ktoś jest w takim stresie z powodu pracy to samo pojawienie się idei (pod wpływem pracy z przekonaiami) że można inaczej, że nie musi tak być może ten stres mocno zredukować. Właściwie to jedynym wyjściem z takiej sytuacji jest praca nad swoją psychiką , bo rezygnacja z pracy (stanowiska) zamieni ten stres po prostu na co innego... tzn zmieni się tylko powód stresu np na lęki o prztrwanie czy... znalezienie pracy
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-25, 15:33:40
Moze mi ktos wytlumaczyc, jaki jest zwiazek miedzy praca i motywacja, a tym, co napisala Edyta? Trudno mi poczuc jakis zwiazek miedzy tymi dwoma rzeczami poza jednym, ze ,,brak zakotwiczenia na tym swiecie" pasuje do mnie bardzo dobrze.

Co ma np. wspolnego to, ze ktos nie widzi czegos specjalnie inspirujacego w otaczajacej go rzeczywistosci z problemami wynikajacymi z okresu, kiedy byl bardzo malym dzieckiem? Wedlug mnie to kwestia jak sie ten ktos wychowal-czy mial rowiesnikow z ktorymi mial wspolne zainteresowania, ze jego rozwoj psychiczny przebiegal podobnie jak u innych. Jesli tego nie mial to ,,normalne" jest ze moze byc ,,do tylu" za innymi, ze podazal za innymi rzeczami, i na skutek tego nie ,,wrosl" we wspolczesne trendy, przekonania itp. Tym samym to rzutuje na to, ze taki czlowiek ma potem problemy z odnajdywaniem sie w rzeczywistosci a to rodzi brak poczucia bezpieczenstwa.

Jak wiec poczuc sie bezpiecznie, kiedy naturalny okres na poczucie czegos takiego minal juz dawno i nie zostal przepracowany?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2014-04-25, 15:53:50
Witek
To ciekawe co piszesz, ja miałem często takie myśli, że powinienem coś na siłę zrobić, rzucić się na głęboką wodę, itd. Ciągnęło mnie do podobnych działań, ale mi zabrakło motywacji i odwagi, żeby to wcielić w życie ;) I w sumie dobrze na tym wyszedłem, bo teraz mam zaspokojone podstawowe potrzeby, czuję się bardzo stabilnie i bezpiecznie w obecnej pracy, a to mi pozwala w końcu czerpać przyjemność z codzienności. Strasznie mi tego brakowało całe życie, bo ja od kiedy pamiętam żyłem w ciągłym lęku i napięciu oczekując najgorszego. Teraz potrafię nawet spontanicznie podjąć decyzję o przeprowadzce, a kiedyś znacznie mniejsze sprawy wydawały mi się straszne (wszędzie mogło coś pójść nie tak). No i rzeczywiście rodzi się we mnie teraz ta chęć i motywacja, żeby sięgnąć po spełnienie zawodowe i porobić coś fajnego - ale na spokojnie, w swoim czasie i bez szaleństwa.

Zed1
Ja też nigdy nie przepadałem za chodzeniem w garniturze, więc ograniczałem to do minimum (chociaż lubiłem to, że wyglądam znacznie seksowniej w garniaku :P). Na studiach dość szybko przestałem się jakoś mocno przejmować przyjętymi normami i często ubierałem tylko koszulę, kiedy większość ludzi była pod krawatem. Nikt mi z tego powodu nie robił nigdy problemu. Nawet na obronie licencjatu, kiedy miałem mocno wyluzowany okres - poszedłem w garniaku, ale bez krawatu. Promotor się za głowę złapał jak mnie zobaczył, więc na samą prezentacje pożyczyłem krawat, potem go przedwcześnie zdjąłem i na ogłoszenie wyników poszedłem już bez :D

Z kolei jak szukałem pracy to było lato, więc zamiast męczyć się w garniaku poszedłem na rozmowę w dżinsach i koszuli, co mi nie przeszkodziło dostać stanowisko, na które było ok 150 chętnych. Na rozmowie zamiast rzucać wyuczonymi frazesami, byłem sobą, wspomniałem nawet o rozwoju, pracy nad sobą i o tym, jaki byłem nieśmiały (i wciąż trochę jestem). Później się okazało, że ta szczerość sprawiła, że byłem faworytem kadrowej bo się wyróżniłem od szarej masy klepiącej schematy (jak widzisz - można przekuć na zaletę wyróżnianie się, zamiast robić z siebie ofiarę). Później na samym końcu rozmowy zostałem zaproszony do gabinetu szefa i tam w trakcie z rozmowy z nim użyłem takiego zwrotu jak "na myśl o tym, wszystko mi się cieszy" :D To dlatego, że byłem wtedy w trakcie randki z ukochaną i miałem taki wesołkowy trochę nastrój. Teraz się z tego śmieje, ale jakoś to też nie było przeszkodą w dostaniu tej pracy. A do męczącej korporacji nie trafiłem (też bym nie wytrzymał w takiej pracy), tylko do małej firmy, która zatrudnia co prawda setkę osób, ale tylko 20 w biurze, co sprawia że jest dość kameralnie i naprawdę bardzo luźno. Żadnych garniaków nie muszę nosić, chociaż mam typowo biurową pracę.

Prawda jest taka, że wielu społecznych norm i schematów nie trzeba doświadczać, z innymi z kolei można dobrze żyć i nie psuć sobie nimi humoru. Z całą resztą można sobie poradzić podnosząc samoocenę i świadomość swoich boskich możliwości.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-25, 15:58:55
Ok Clint, rozumiem i fajnie ze tak Ci sie udalo.

Ale w czym moze twkic przyczyna, ze majac takie zainteresowanie a takie i checi ciagle napotykam na mur w postaci tego ze albo pracy zgodnej z moimi preferencjami nie znajduje albo ze cos innego staje na przeszkodzie?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2014-04-25, 16:09:27
Zed1
No choćby ten bunt i nie akceptacja dla świata, walka z tym co jest. Te emocje są w Tobie i one kreują Ci rzeczywistość. Wierzysz, że świat jest Ci wrogi, więc rzeczywiście taki jest. I chodzi o to, żeby zauważyć że ta wrogość świata nie wynika z jego natury, ale z Twojego stosunku do niego. Potem już zostaje tylko pracować nad zmianą perspektywy.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-25, 16:14:19
Zed1
No choćby ten bunt i nie akceptacja dla świata, walka z tym co jest. Te emocje są w Tobie i one kreują Ci rzeczywistość. Wierzysz, że świat jest Ci wrogi, więc rzeczywiście taki jest. I chodzi o to, żeby zauważyć że ta wrogość świata nie wynika z jego natury, ale z Twojego stosunku do niego. Potem już zostaje tylko pracować nad zmianą perspektywy.

No zgadza sie ale nie mam pojecia, czemu tak jest. Po prostu od ,,zawsze" odczuwalem negatywne emocje jesli idzie o wszystko, co zwiazane z powtarzalnoscia, obowiazkiem (czyli np. stawianie sie gdzies o stalej godzinie), zajmowanie sie ta sama rzecza przez dluzszy okres czasu itp. Zawsze zle soie czulem we wszelkich pomieszczeniach (stad pociag do bycia na lonie natury, poza budynkami), tak samo dziala na mnie przymus bycia gdzies (obligacja do bycia gdzies, bo cos sie akurat robi). Co ciekawe, te rzeczy nie pojawiaja sie kiedy robie cos z wlasnej woli.

Kojarzy Ci sie to z czyms konkrentym, w ktorym kierunku warto by bylo pojsc?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2014-04-25, 16:21:28
Musiałbyś pogrzebać w swojej pś, bo powodu mogą być bardzo różne, a to że podam kilka prawdopodobnych przyczyn niewiele Ci pomoże. Skoro masz tak całe życie to najprawdopodobniej jest to jakaś większa, karmiczna sprawa (to że nie wierzysz w karmę czy poprzednie wcielenia nie zmienia tego, że i tak to na Ciebie działa ;P). Jakaś przyczyna może być w dzieciństwie, ale to prędzej tylko przyczyna wtórna, będąca skutkiem konkretnych problemów z poprzednich wcieleń. Zresztą na ten moment to nieważne w co wierzysz, a w co nie. Wystarczy że będziesz pracował ze swoimi emocjami i podświadomość i że będziesz w tym szczery - a to oznacza gotowość choćby do zmiany poglądów, kiedy jest taka potrzeba. W końcu tez nie chodzi o to, żebyś ślepo wierzył w cokolwiek - bardziej chodzi o odkrywanie z gotowością do przyjęcia wyników, niezależenie od tego, jakie by nie były (nawet gdyby burzyły Twój światopogląd).
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-25, 16:25:32
Musiałbyś pogrzebać w swojej pś, bo powodu mogą być bardzo różne, a to że podam kilka prawdopodobnych przyczyn niewiele Ci pomoże. Skoro masz tak całe życie to najprawdopodobniej jest to jakaś większa, karmiczna sprawa (to że nie wierzysz w karmę czy poprzednie wcielenia nie zmienia tego, że i tak to na Ciebie działa ;P). Jakaś przyczyna może być w dzieciństwie, ale to prędzej tylko przyczyna wtórna, będąca skutkiem konkretnych problemów z poprzednich wcieleń. Zresztą na ten moment to nieważne w co wierzysz, a w co nie. Wystarczy że będziesz pracował ze swoimi emocjami i podświadomość i że będziesz w tym szczery - a to oznacza gotowość choćby do zmiany poglądów, kiedy jest taka potrzeba. W końcu tez nie chodzi o to, żebyś ślepo wierzył w cokolwiek - bardziej chodzi o odkrywanie z gotowością do przyjęcia wyników, niezależenie od tego, jakie by nie były (nawet gdyby burzyły Twój światopogląd).

Czaje.
Podalbys jakas konkretna afirmacje, ktora moglaby ruszyc cos w tej materii? Cos niezbyt dlugiego ale tez takiego, zeby byla w tym uchwycona istota problemu: czyli niechec, brak inspiracji, jakies znudzenie rzeczywistoscia (trudno mi to ujac w jedno, pewnie to jest kilka roznych rzeczy nawarstwionych).

No i wlasnie-czemu nic nie pamietam z poprzednich wcielen? Wierze w reinkarnacje i od zawsze mam takie dziwne uczucie, ze nie jestem stad. Z dziecinstwa pamietam rozne dziwne sny czy ,,wizje" ale czytajac na temat osob opowiadajacych o poprzednich wcieleniach w ogole nijak idzie to podpasowac. Doslownie jakbym byl z innej planety. Poza jednym: bardzo jako dziecko lubilem Indian i pamietam taka bajke (?), ktora dziala sie chyba w Ameryce Poludniowej i to mi sie jakos kiedys skojarzylo z kataklizmem, nawet mam taki obraz w glowie, ze patrzylem na Ksiezyc czy Slonce i ono cale latalo a potem byl chyba potop albo olbrzymi wybuch wulkanu. Generalnie cos z tamtymi rejonami swiata, Wyspy Wielkanocne, cos bardzo dawnego, na pewno zadna ze znanych cywilizacji. Pamietam tez, ze jako dziecko lubilem bawic sie...w zabitego Indianina. Doslownie udawalem, jak upadam bo ktos do mnie strzela.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2014-04-25, 16:48:18
zed1
Tu by się bardziej jakiś dekrecik przydał, bo jedną afką będzie ciężko to ruszyć. Z drugiej strony na taki dobry początek, żeby zrobić jakiś tam krok do przodu pewnie dałoby się coś wymyślić. Hmm, niech pomyślę...

Może coś w stylu "Zauważam/dostrzegam wszelkie możliwości dobrego, przyjemnego, interesującego życia tu i teraz, na tym świecie i w tym życiu". Popisać trochę z kolumną reakcji, co powinno dostarczyć materiału do dalszych afirmacji albo i nawet całego dekretu.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-25, 23:31:25
Dzieki :).

Cos mi ,,wyszlo" odnosnie 3 tematow podanych przez Grazyne:

-poczuć się bezpiecznie
-Odnaleźć radość i ciekawość życia
-Wybrać zawód, który da ci radość, zadowolenie i przyjemność i będzie realny

Powoli zaczyna mi sie cos ukladac. Do tego stopnia walkuje ten temat ostatnio, ze powoli wychodza emocje i wspomnienia.

Wychodzi na to, ze cos we wczesnym dziecinstwie (bo tam prowadza emocje i strzepki wspomnien) spowodowalo nie tylko lek przed uzewnetrznianiem sie i tym samym realizacja wlasnego potencjalu/umiejetnosci ale dalo tez efekt w postaci tego, ze zaczalem sie buntowac przeciwko czemus, co nigdy na bunt nie zaslugiwalo (czyli to, co nazywam spoleczenstwem i wiekszoscia ,,norm"; podejrzewam ze stad wzela sie niechec do nauki czy pracy ale nie do samej nauki i pracy a tylko do srodowisk z nia zwiazanych/do atrybutow bo prywatnie lubie sie uczyc i pracowac nad czyms a wiec bunt idzie na ludzi nie na dziedziny zycia. czyli musi byc cos na linni -ja-ludzie z tamtego okresu.

To z kolei powoli odbieralo mi radosc z zycia, poniewaz sabotowalem wlasne pomysly na zasadzie interesuje mnie cos ale nie zrobie kolejnego kroku bo buntuje sie na przystapienie do czegos, na wykonanie czegos aby to zdobyc itp. Wiec jak mozna czuc radosc skoro nie spelnia sie siebie samego?  Czyli-mialem jakies zainteresowanie, ono wymagalo np. pojscia do konkretnej szkoly a tu nie bo jest bunt (ale podswiadomosc czegos sie bala, na pewno nie pracy czy nauki). I zainteresowanie odpadalo ale wewnetrznie ciagle czulem pociag do niego i smutek, ze ,,utracilem' je bo przestalem sie tym zajmowac.

I na koncu brak poczucia bezpieczenstwa-nie mozna czuc sie bezpiecznie nie majac realnego zakotwiczenia w swiecie a nie posiadam go z wyzej wymienionych punktow. Plus swiadomosc uplywu czasu - im starzej tym ciezej na powrot ,,wejsc" z powrotem.

Teraz pozostaje do ,,rozwalenia" sprawa, co az tak wplynelo na mnie ze zaczalem nie lubic ludzi, uciekac od nich. Od dawna czulem to ,,cos" ale ciagle nie moge odgrzebac wspomnien. Zero emocji, nawet intuicyjnie nic nie przychodzi do glowy. Czarna pustka. Jedyne, co mi jakos idzie po emocjach to zerowka, moze cos wczesniej. Na sto procent nie bylo to dom rodzinny ani podworko bo to byly azyle, do ktorych uciekalem.

Macie jakies pomysly, jak np. mozna wypytac sie rodzicow aby nic nie podejrzewali o takie wspomnienia? Na pewno jako dziecko musieli cos zauwazyc w zachowaniu.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-04-26, 00:12:04
Zauwazylem tez, ze dzis jak sie zrelaksowalem i wszedlem jakby w stan bardzo lekkiej medytacji to ze poczulem w sobie dziwne napiecie, jakby takie dragnie i ze od bardzo dawna wydawalo mi sie to ze to jest energia zyciowa a dzisiaj poczulem jakby, ze to jest ten wlasnie lek, napiecie ktore towarzyszy mi od bardzo dawna, moze nawet od chwili urodzenia.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Frisky w 2014-06-03, 01:40:43
o talentach i pasji:
http://www.youtube.com/watch?v=LMde0O8lK54
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2016-01-17, 17:53:31
Cytat z postu Edyty,

Bardzo na czasie, jak dla mnie.


Cytuj
    Ludzie mogą mówić, znajdź sobie cel , znajdź pasję ale co z tego gdy człowiek żyje w stanie permanentnego stresu ostatnią rzeczą jaką mu się chce to samorealizacja i systematyczne działanie. Człowiek taki pragnie cały czas tego samego -  doznać ukojenia, uspokojenia , zakotwiczenia na tym świecie Ziemi w poczuciu bezpieczeństwa, dopiero gdy tak się poczuje zacznie odczuwać siebie i realizować pasje , działać , wychodzić do ludzi.   
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Tom w 2016-01-17, 18:50:44
Cytuj
    Ludzie mogą mówić, znajdź sobie cel , znajdź pasję ale co z tego gdy człowiek żyje w stanie permanentnego stresu ostatnią rzeczą jaką mu się chce to samorealizacja i systematyczne działanie. Człowiek taki pragnie cały czas tego samego -  doznać ukojenia, uspokojenia , zakotwiczenia na tym świecie Ziemi w poczuciu bezpieczeństwa, dopiero gdy tak się poczuje zacznie odczuwać siebie i realizować pasje , działać , wychodzić do ludzi.

W takiej sytuacji dobrze by było zacząć od samego początku :)

Gdy nowy prezes przychodzi do firmy, co robi najpierw? Rozpoznaje sytuację po to by wiedzieć jakie decyzje ma później podejmować i które obszary działania firmy wymagają poprawy w pierwszej kolejności.
Jeśli taki sposób postępowania przeniesiemy do naszego prywatnego życia, pewnie dojdziemy do wniosku, że… dobrze by było zacząć od samego początku, czyli zrobić przegląd swojej życiowej sytuacji. Chodzi o to żeby np. podzielić swoje życie na różne obszary, które są dla nas ważne (rodzina, praca, finanse, związki, zdrowie, rozwój itd.).
Następnie każdy z tych obszarów trzeba na trzeźwo ocenić, na przykład w skali od 0 do 100%. (Jakie jest tutaj nasze zadowolenie?)
Już samo takie uporządkowanie powinno zmniejszyć stres, bo jeżeli coś jest uporządkowane, to przestaje nas straszyć poczucie braku kontroli, czy poczucie nie ogarnia całości. Taka zasada działa np. wtedy, kiedy mając wiele spraw do zrobienia „wyrzucamy” je z głowy i zapisujemy w punktach na kartce w postaci listy spraw do zrobienia.
Potem, rozpatrując każdy z obszarów z osobna można się zastanowić nad przyczynami, które spowodowały lub nadal powodują nasze małe zadowolenie z tego obszaru. Co sprawia że sytuacja jest nie taka jak sobie marzymy?
A potem myślimy nad tym, co na przykład małym kosztem, czy w szybkim czasie możemy zrobić od razu aby dokonać przynajmniej częściowej poprawy. Co zmienić? Co wyeliminować? Jak inaczej gospodarować swoim czasem? Jak zmienić swoje podejście? itd.
Czasami już sam fakt uzmysłowienia sobie czegoś może wyraźnie pomóc w dokonaniu określonych zmian.

A kolejność działań prowadzących do dokonania potrzebnych zmian powinna być taka:
1) ocena sytuacji
2) porządek na szybko
3) plan zmian
4) realizacja :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2016-01-18, 14:09:20
Tom,

Najpierw:

Cytuj
      doznać ukojenia, uspokojenia , zakotwiczenia na tym świecie Ziemi w poczuciu bezpieczeństwa    

Jednak :)

Ps.
Dziękuję za inspiracje :)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Tom w 2016-01-18, 15:02:40
Jest taki dowcip:
 
Na budowie pracownik biega z pustymi taczkami tam i z powrotem.
W końcu szef go pyta:
- Dlaczego tak biegasz z pustymi taczkami?
- Bo taki mamy napięty plan, że nie mam czasu nawet załadować! ;)

Więc może... zrobienie porządku mentalnego i ogarnięcie sytuacji właśnie przyczynia się do uspokojenia i ukojenia? :)

A jest jeszcze taki sposób:

Bierzemy kartkę i piszemy pomysły na osiągnięcie uspokojenia i ukojenia własnym / możliwym / osiągalnym / domowym / szybkim sposobem.
A później wybieramy jeden z tych sposobów i go realizujemy, a następnie... realizujemy drugi ;)

Oczywiście nad wszystkim czuwa WJ, więc i o pomoc, czy inspirację warto systematycznie prosić.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Danny7 w 2016-01-28, 10:06:03
Oczywiście nad wszystkim czuwa WJ, więc i o pomoc, czy inspirację warto systematycznie prosić.

To jak to jest z tym proszeniem? Bo np. zrobiłem modlitwe o niezależność i zadarność finansową. Coś tam się ruszyło, ale minimalnie dosłownie. Więc ponawiać ta modlitwe? Leszek pisal zeby nie presjonowac WJ  i wszystko ma samo przyjsc w swoim czasie?
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Sylvia w 2016-01-28, 10:11:28
Danny7
Powtarzać bez presji. Ze spokojem i radością lub neutralnie. I odpuszczać oczekiwania po modlitwie.

Można tez robić otwarte pytania kwantowe:
Jakby to było gdybym wiedział co jest moją pasją?
Jakby to było gdybym znał swoją pasję?
Jakby to był gdybym miał pasję?

I odpuszczać znowu oczekiwania, żeby była otwartość, a nie spinka:)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: BlueEyes w 2016-01-28, 10:26:40
DKA zadawał otwarte pytania kwantowe zanim to było mode...

DKA - Jakby to było
https://www.youtube.com/watch?v=3j0bcHT3OTc



(sorry troluje ale nie mogłem się powstrzymać)
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2017-10-17, 22:57:28
Ja tego nie rozumiem, jest tyle rzeczy na tym świecie ,które dla mnie są lub mogły by być pasją ,że bym zadał inne :"Jak wybrać jedną bądź kilka "albo "Jak znaleźć czas i pieniądze na wiele".Dla mnie to nierozwiązywalne dylematy.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Facilite w 2017-10-18, 00:26:27
Ja tego nie rozumiem, jest tyle rzeczy na tym świecie ,które dla mnie są lub mogły by być pasją ,że bym zadał inne :"Jak wybrać jedną bądź kilka "albo "Jak znaleźć czas i pieniądze na wiele".Dla mnie to nierozwiązywalne dylematy.

Mam dokładnie tak samo.
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Frisky w 2017-10-18, 20:29:54
Ja tego nie rozumiem, jest tyle rzeczy na tym świecie ,które dla mnie są lub mogły by być pasją ,że bym zadał inne :"Jak wybrać jedną bądź kilka "albo "Jak znaleźć czas i pieniądze na wiele".Dla mnie to nierozwiązywalne dylematy.
nie można tego dylematu rozwiązać patrząc z poziomu (guny) pasji ; )
Tytuł: Odp: Jak odnaleźć swoją pasję (coś co się będzie lubić robić)?
Wiadomość wysłana przez: Sylvia w 2017-10-21, 16:08:07
nie można tego dylematu rozwiązać patrząc z poziomu (guny) pasji ; )

A z jakiego można wg tych poziomów?