Pozytywne Inspiracje
Forum => OFFTOPIC => Wątek zaczęty przez: carolieen w 2013-03-04, 02:36:52
-
Oglądałam dziś program o branży nieruchomości w Chinach, jest to obecnie najprężniej rozwijająca się branża budowlana na świecie, Chińczycy budują nie tyle same budynki, wieżowce, co całe nowe miasta. Problem jednak polega na tym, że ludzi nie stać na kupno mieszkań w tych budynkach. Podano, że średnio na jedną osobę przypadają 2$ na dzień na przeżycie, z czego na kupno mieszkania w powstających budynkach trzeba wydać z tego co pamiętam od 60tys. $ wzwyż, co jest kompletnie nieprawdopodobne dla większości ludzi. Dlatego też całe mnóstwo tych nowych miast stoi po prostu pusta i niszczeje, a co ciekawe powstają nowe..
Pokazano nawet ogromne nowiuśkie centrum handlowe, z szyldami znanych marek jak Apple, Starbucks, Nike.. tylko z szyldami, bo całe centrum jest zupełnie puste! I takich centrów podobno jest całe mnóstwo.. I to byle jakie centra, nie zrobione z żadnych sklejek czy tandetnych materiałów, a rzeczywiście porządnie wykonane...
Gdzie tu logika?
Z drugiej strony, dla kontrastu pokazano ludzi żyjących na przedmieściach, którzy zbierali stare cegły by je poprzerabiać i budować domy na własną rękę..
Choć podobno rząd ma wprowadzić jakieś nowe regulacje prawne by ludzi było bardziej stać na życie w tych pustych miastach, choć już nie zrozumiałam na jakich zasadach to niby ma działać.
A druga ciekawa rzecz, gdzieś tam fb ktoś zamieścił art. o proponowanym nowym systemie socjalnym w Szwajcarii. Propozycja wpłynęła do rządu w grudniu 2012r. a ma zostać przegłosowana przez ludność w październiku 2013. Jeśli 100 000 ludzi ludzie opowie się za tak, ma zostać przyjęta. Dotyczy ona równości odnośnie otrzymywania wynagrodzenia od państwa. Coś zupełnie nowego, czego jeszcze nigdzie indziej nie widziałam. Każdy obywatel, bez względu na płeć, wiek, ilość dzieci.. czy wykonywaną pracę bądź też jej brak, ma dostawać od rządu tę samą wypłatę co miesiąc (z tego co kojarzę to ok 2500 chyba franków). Ma to pozwalać ludziom bezrobotnym, o przyznanej niepełnosprawności czy w innych trudnych warunkach na minimum godnego życia. Te same pieniądze mają dostawać osoby również bardzo zamożne, milionerzy. Przypuszczam, że mentalność szwajcarów jest zupełnie inna niż polska, populacja też znacznie mniejsza, poza tym to jeden z najbogatszych krajów na świecie więc myślę, że byłaby szansa żeby taki system mógł tam zaistnieć.
-
To co, zakładamy wioskę duchową w Szwajcarii ;)?
O Chinach nie wiedziałam, bardzo ciekawe info. Podobno w UK jest 10x więcej pustych domów niż bezdomnych...
-
carolieen (kurde trudno sie to imię pisze ;p)
Ciekawsze z punktu widzenia Amerykanów mogłoby byc to :-))
http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/2300/katastrofalne-zderzenie-trendow-%E2%80%93-energia-finanse-i-koniec-wzrostu
na dole art jest link do wersji w której lepiej widać te wykresy. Generalnie art o tym, że USA zmierzają do wielkiego krachu gospodarczego spowodowanego połączeniem potężnego zadłużenia, utraty mocy produkcyjnych, bezrobocia i innych
-
http://www.youtube.com/watch?v=0A8TPU-5ll8 :-))
-
Ojejejej, Karolcia, a co to za zakombinowany program był co tyle „ciekawostek” o Chinach naopowiadał? :)
Ja mam male skrzywienie na Azję (czy tez Azjatki ;), wiec sprostuje, choc z powodu tego nawiasu moge nie byc zbytnio obiektywny ;)
Srednia placa w Chinach jest znacznie wyzsza niz 2$ na dzien, ktos chyba pomylil Chiny z Indonezja. W najbiedniejszych regionach zarabia sie wiecej, zas w tych bogatszych – minimum to cos ok. $250-300 na miesiac. Niby niezbyt wiele, ale pamietaj, koszty zycia sa tam znacznie nizsze, wobec czego w efekcie minimalna placa w Chinach nie rozni sie zbytnio od tej w Polsce. Zas fachowcy zarabiaja powazne i dobre pieniadze, rowne tym w Polsce lub nawet i na Zachodzie: ogladalem raport Forbesa na ten temat, poza tym, moja holenderska kolezanka zalapala sie tam na jakis czas do pracy, wiec mam wiesci z pierwszej reki.
Co do „opuszczonych miast”, to faktycznie, pare zostalo wybudowanych na wyrost (takie uroki centralnie planowanego systemu), ale z drugiej strony nie przesadzajmy – w krajach zachodnich jest rowniez cala masa pustostanow. Np. w UK szacuje sie, ze jest ponad 800 tys. niezamieszkalych domow – biorac pod uwage, ze w kazdym mogla by zamieszkac mala rodzina, to z tych domow moznaby zmontowac opuszczone miasto wielkosci Warszawy! Ciekawe ile pustostanow jest w Polsce – widzial ktos statystyki?
Finalnie, ekonomisci zgodnie twierdza – i nawet sie z nimi zgadzam – ze Chiny wkrotce stana sie krajem numer 1 jesli chodzi o wielkosc PKB, przeganiajac w ciagu dekady-dwoch USA. Biorac pod uwage, jak wyglada etyka pracy w Chinach, to bardzo mozliwe prognozy. Zreszta, wystarczy zobaczyc co Chinczycy pozbawieni lancuchow komunizmu i dyktatury zrobili z Singapurem (stanowia tam ponad 2/3 mieszkancow) – to niewielkie panstwo to jedno z najbardziej zdumiewajacych miejsc na swiecie, druga Japonia albo nawet i lepiej.
Zas co do Szwajcarii – to gdzie o tym czytalas? Pomysl ciekawy ale utopijny – bez zmiany systemu walutowego taka decyzja utopi, doslownie, ekonomie tego kraju. Choc z drugiej strony, skoro wszedzie sie drukuje pieniadze, to czemu by i nie w Szwajcarii? hehe
-
Albo ktoś ma interes w tym, aby tworzyć negatywny wizerunek chińskiego rynku nieruchomości lub ktoś celowo tworzy bańkę ekonomiczną, która ma pęknąć :)
-
WojtekD,
ja myślę, że jednym programem raczej banki sie nie stworzy, poza tym, tworzenie bańki nie oznacza automatycznego jej pęknięcia - są takie, które trzymają latami, więc byłaby to dość ryzykowna strategia.
Z mojego punktu widzenia chodzi tutaj raczej o utrzymanie status quo - Zachód powoli uświadamia sobie potęgę, jaka wyrasta w Azji, i dość niechętnie ustępuje jej pola. Nihil novi, scenariusz znany od lat.
-
Daniel,
nazwy nie pamiętam, jakiś program dziennikarski zaraz po wiadomościach
a odnośnie tej Szwajcarii to znajomy miał linka na fb, przeszukałam jego profil, ale jakoś tego znaleźć nie mogę.. jak znajdę to wkleję :)
odnośnie Singapuru, to nigdy nie byłam, ale znam parę osób, które były i mieszkały tam przez kilka lat - bardzo zadowoleni, choć Singapurczycy mają podobno trochę nasrane odnośnie czystości (trochę jak system totalitarny ;)), zero papierków na ulicach, bardzo wysokie kary za zaśmiecanie, coś tam z paleniem publicznym też było, ale już nie pamiętam. Podobno bardzo ciekawe miasto-państwo i bardzo bogate, ale już poza, sąsiednie kraje bardzo biedne
-
http://paranormalne.eu/forum/topic/4216-ultimatum-wschodu-dla-iluminatw-zachodu/
bardziej o Japonii niż Chinach ale... w temacie i ciekawie :-)
-
Karola,
dla mnie Singapur jest przejawem i zywa manifestacja chinskiego geniuszu, byłem tam kilkakrotnie i jestem zachwycony - pod pewnymi względami przewyższa nawet Japonię. Nie nazywałbym go jednak krajem totalitarnym, są raczej konsekwentni w swoich działaniach - wszędzie ostrzeżenia o karach, które można oberwać (nie tylko za zaśmiecanie, ale i innego rodzaju wykroczenia) i ich konsekwentne realizowanie powodują, że ludzie zachowują się grzecznie i w efekcie jest to jeden z najbezpieczniejszych krajów, jaki widziałem. Co do sąsiednich krajów, to Malezja na przykład jest równie rozwinięta co Polska (w niektórych tematach znacznie bardziej), ale to co robią sąsiedzi, to generalnie inna bajka, nie związana z SG. Ciekawostką może być to, że Singapur jest jednym z niewielu krajów, który uzyskał niepodległość... wbrew swojej woli, bo chcieli kilkadziesiat lat temu byc czescia Malezji ;)))
Swoją drogą mógłbym pisać peany na temat tego kraju, ale to juz inna bajka, polecam się tam wybrac, taka idealna "Azja dla początkujących" :)
-
fajne to "Azja dla początkujących" ;)
z tego co kojarzę ze zdjęć, to Singapur jest bardzo zurbanizowany, wszędzie dużo wieżowców, nowoczesnego budownictwa i na moje oko mało zieleni, czy tak?
Wiem też, że zwyczajowo mieszkania są dość małe i drogie.. znajomy za 2-pokojowe z kuchnią i łazienką płaci 4tys.$ (w przeliczeniu na amerykańskie), wcześniej mu firma opłacała mieszkanie, teraz już nie więc porównując to do cen amerykańskich .. wychodzi jak w jednych z droższych miast, np. na Wall Street w NY wynajęcie mieszkania też 2-pokojowego (standard dość średnio-przeciętny) kosztuje tyle samo
w sumie chciałabym kiedyś tam pojechać, ale chyba bardziej interesowałby mnie dzikie wyspy obok :P
-
Karola,
Co do cen, to porownywanie tego z Polska ni jak sie nie ma, jesli pytasz ile wydaje na mieszkanie, dobrze tez zapytac ile zarabia, hehe - skoro placi 4k USD za mieszkanie, to zgaduje, ze zarabia conajmniej 6k USD miesiecznie, a bardziej prawdopodobnie ok 7-8k USD. Watpie aby dostal tyle w USA... Swoja droga w tym kraju jest najwiekszy odsetek milionerow na swiecie, bijacy na glowe nawet bogate kraje naftowe Zatoki Perskiej... do dzis zachodze w glowe jak oni to zrobili na wyspie praktycznie pozbawionej jakichkolwiek naturalnych surowcow, musze kiedys postudiowac ekonomiczna historie tego kraju.
O rozmiarach mieszkan trudno mi cokolwiek powiedziec, choc bylem w kilku, to chyba nie byla to reprezentatywna proba, zasadniczo nie roznily sie znaczaco rozmiarami od tego co mozna zobaczyc w kraju, no ale do USA to trudno jakikolwiek kraj chyba porownac - bo takich wielkich siedlisk raczej nigdzie sie nie buduje.
Co do cen, to jest tam bardzo duza rozpietosc - bylem kiedys w kolezanka w eleganckiej restauracji placac cos prawie $100 rachunku (centrum), a innego razu z inna znajoma wybralismy sie do lokalnego baru, gdzies na obrzezach, gdzie - ku mojemu zdziwieniu - ludzie na tyle slabo mowia po angielsku, ze zamowienie bylo w lokalnym jezyku - i kosztowalo to tylko ok. $3 na glowe. Coz, dla kazdego cos milego.
SG jest bardzo zurbanizowany, no ale co robic jak na wyspie o rozmiarze okolo 40x20km mieszka ponad 5 milionow ludzi? Z drugiej strony, spodziewalem sie betonowej dzungli, ale nic z tego: nigdy nie mialem wrazenia, ze brakuje zieleni. Oczywiscie, na wyspy obok (Sumatra/Borneo) jezdzi sie podziwiac przyrode, do Singapuru jedzie sie podziwiac dzieła ludzkiej reki, np. taki "Gardens By The Bay" to architekturalne cudo, itd. Jedno jest pewne, w tym panstwie-miescie nie mozna sie nudzic, a warto zatrzymac sie na 2-3 dni aby moc zobaczyc niezwykłą różnorodność tego miejsca. Kurcze, może zmotywuję się i w końcu zamieszczę galerie zdjęć z SG ;)
-
Daniel, ja Cię chyba znam:)
-
Daniel,
ale ja nie porównywałam cen z Polską tylko z USA ;)
Wiem, że najlepiej porównywać zarobki do cen w danym kraju, a nie między krajami, wtedy to ma największy sens i jasność.
Ten gościu, którego znam myślę, że zarabia co najmniej z 10k, ale nie spytam, bo jakoś nie czuję żeby to było na miejscu.
SG to w ogóle musi być dość specyficzne miejsce, przyznam, że jeszcze z rok temu byłam pewna, że to miasto w Chinach, a nie osobne, niepodległe państwo :P
Wrzuć foty na picase, z chęcią obejrzę :)
W ogóle super masz, że możesz praktycznie tak bez ograniczeń tyle jeździć po świecie, inspiruje mnie to!
-
Tak w ogóle zastanawiam się, który kraj (i też która mentalność, kultura byłaby tu najzdrowsza) miałby najzdrowszy system ekonomiczny, socjalny, taki gdzie ludziom żyje się dobrze, mają zapewnione niezbędne, godziwe do życia warunki, gdzie właśnie codzienne życie to nie walka o przetrwanie, o jedzenie, dach nad głową itp., ale poczucie bezpieczeństwa i spokoju, że nawet jak coś pójdzie nie tak, to rząd, inni mi pomogą i będzie ok.
Mam takie wrażenie, że właśnie wschodnia Europa łącznie z Polską (skupiam się na tym co powiedzmy w miarę ogarniam) ma coś pochrzanione, na tyle, że całe mnóstwo ludzi na co dzień walczy o to by po prostu przeżyć. Trochę to wygląda jak jakaś choroba z takim zaślepieniem, że nie wiadomo jak z niej wyjść, że się nie da, system jest jaki jest i lepiej się przystosować, bo nie da się go ani zmienić, ani z nim wygrać. Jestem świadoma tego, że jest też wielu ludzi, którym żyje się dobrze w Polsce i sąsiednich krajach, ale jednak chodzi mi o średnią, przeciętną.
To bez sensu, życie nie trwa wiecznie i nie powinno ono być walką, powinno być spełnieniem się w tym co się robi najlepiej, a system powinien być tak zaprojektowany by wspierać ludzi, swoje jednostki, które go budują. Taki system oparty właśnie na głębokim, prawdziwym poczuciu, że jesteśmy sobie równi, gdzie nie wykorzystuje się innych, a jest sprawiedliwa wymiana. Nie ma manipulacji, jest współpraca. Nie ma udowadniania, że jestem lepszy, bogatszy, fajniejszy, a jest wzajemne wspieranie się i pomoc.
Takie mnie dziwne myśli nachodzą, że tu trzeba konkretnych zmian na tym świecie i one będą następować.
-
Kaja,
Niestety ale jednak nie...
Karolcia,
To prawda, to bardzo, bardzo specyficzne miejsce: poza tym, ze styka się tam kultura Zachodu ze Wschodem, to jeszcze przenika sie tam wewnętrznie cała masa kultur Wschodu: żaden problem aby w jeden dzień odwiedzić świątynie muzłumańskie, hinduskie, taoistyczne i buddyjskie praktycznie na piechotę ;) Dlatego tak ważne jest tam utrzymywanie dyscypliny i porządku, aby mieszkający tam ludzie się nie pozabijali ;) Choc z drugiej strony, zabijanie się na wzajem to domena rządów raczej niż mieszkańców – zdziwiłem się kiedyś niepomiernie kiedy pewien Irańczyk powiedział mi, że na terenie jego kraju żyje masa Żydów i żyją w zupełnym pokoju z całą resztą.
Co do podróży, to o ile kojarzę, jesteś teraz w USA? Wiesz, ciekawi mnie jak tam teraz sytuacja wygląda? Czytam sporo na temat ekonomii w tym kraju, miałem ostatnio też okazję porozmawiać z paroma Amerykanami, jak wygląda Twój punkt widzenia w tym temacie?
-
Daniel,
Odnośnie tych różnych religii, to pojechałam kiedyś z koleżanką na stopa do Urfy (Sanliurfy) we wschodniej Turcji, jedno z najbardziej niesamowitych miejsc w jakich byłam, miasto gdzie urodził się Abraham. Miałam niesamowite też przygody, ale nie będę się tu rozpisywać ;) Co ciekawe miasto to leży na kilku wzgórzach, z których każde zamieszkane jest przez inne wyznanie - muzułmanów, żydów, chyba chrześcijan i jeszcze jakichś, których teraz nie pamiętam. Z uwagi na to, że Abraham odgrywał w każdej z tych religii dość istotną rolę, wszyscy żyją w pokoju i nie próbują nawracać innych.
Z kolei jeśli chodzi o USA, to temat na taką większą debatę.. ale generalnie jest tak, że kraj dzielą zazwyczaj na kilka części, i tak wschodnie wybrzeże powiedzmy do połowy kraju, uznaje się za całkiem dobrze prosperujące. Mieszkałam przez kilka miesięcy w Massachusetts (i dalej nie wiem jak prawidłowo napisać tę nazwę ;)) i tam akurat fajnie było widać dość dobrze rozwiniętą gospodarkę, poziom życia. To w sumie zalążek najlepszych uczelni na świecie - MIT, Harvarda, w ogóle dość bogaty stan i nie za duży, Boston zaś jest to piękne miasto, zadbane i pełne studentów. Ludzie dbają o siebie, pod kątem zdrowia, ale i intelektualnym, kulturalnym. Choć znam też osobę, która ukończyła MIT ileś lat wstecz, pracowała w porządnych firmach, ale obecnie pracy nie może znaleźć (choć w jej przypadku bardziej chodzi o problemy ze zdrowiem psychicznym niż rynek pracy na moje oko). Nowy Jork, Waszyngton i wokoło myślę, że nadal spoko. Gorzej jest na południu, pomijając Florydę, która prosperuje z turystyki. Południe zalane jest nielegalnymi imigrantami głównie z Meksyku, którzy... nie chcą się uczyć angielskiego. Doszło już do tego, że nawet w północnych stanach wszędzie są już podwójne tabliczki informacyjne, po angielsku i hiszpańsku, bo nie dało rady zmusić południowoamerykańskich przybyszów do nauki.. Słyszałam też historie, że w Kalifornii do pracy szpitalu wymagana jest znajomość hiszpańskiego, choć nie wiem czy wszędzie.
I też właśnie te południowe stany są podobno o wiele biedniejsze, a co za tym idzie ludzie grubsi, zaniedbani, olewający wiele spraw i przede wszystkim o wiele większe bezrobocie tam panuje.
Podobna sytuacja jest w Detroit (północ Stanów), uznawanym za jedno z najniebezpieczniejszych miast w USA. Lata wstecz była to kolebka przemysłu, chyba głównie samochodowego, bardzo dobrze prosperujące miasto.. cóż, fabryki pozamykano, mnóstwo ludzi straciło pracę, a że nowych miejsc pracy nie ma, pojawiła się bieda i przestępczość. Nie wiem jak w środkowych stanach, za to zachodnie wybrzeże chyba też całkiem spoko. Kalifornia to podobno wylęgarnia nowych patentów, przedsiębiorczość, nowych pomysłów, silnie i prężnie rozwijająca się innowacyjność. Czemu akurat tam? nie wiem, ale podobno wielu ludzi się tam przenosi, bo nawet najbardziej odjechane pomysły mają szansę zaistnieć. Gorzej znowu na południu na granicy z Meksykiem, z wiadomych powodów.
Tu gdzie jestem teraz bardzo mi się podoba, jest sporo miejsc, w których przykłada się ogromną wagę do rozwoju rodzimych biznesów, farm, produkcji lokalnej kawy (podobno hawajska kawa jest najdroższą na świecie i tylko Starbucksowi udało się podpisać umowę z lokalnymi producentami kawy na sprzedaż jakiejś tam limitowanej części.. oczywiście po ogromnie wysokiej cenie). Ludzie też dbają o to by pieniądze zostały na tych wyspach, przede wszystkim to co już pisałam w innym wątku, nie ma tu żadnych innych banków poza bankami hawajskimi, także pokazano środkowy palec korporacyjnym gigantom. Ludzie często sprzedają na małą skalę to co sami wyprodukują, są bardzo mili. Jest też mnóstwo sklepów z używanymi rzeczami, mało z nowymi. Ostatnio miała być okazję na plaży gdzie ludzie tworzą komunę i żyją czasem miesiącami, latami, wygląda to na taki powrót hipisów, ale bardzo to fajne, ludzie się wspierają, pomagają sobie. Nawet chciałam tam pomieszkać z nimi przez tydzień, zobaczę, może się skuszę :P
Mam w ogóle wrażenie, że Hawaje mocno różnią się energetycznie od reszty Stanów, dużo lepiej to miejsce odbieram, choć na razie jestem tylko na jednej wyspie, ale gdzieś mi tam świta pomysł by za jakiś czas pomieszkać tu na dłużej.
-
Tak w ogóle zastanawiam się, który kraj (i też która mentalność, kultura byłaby tu najzdrowsza) miałby najzdrowszy system ekonomiczny, socjalny, taki gdzie ludziom żyje się dobrze, mają zapewnione niezbędne, godziwe do życia warunki, gdzie właśnie codzienne życie to nie walka o przetrwanie, o jedzenie, dach nad głową itp., ale poczucie bezpieczeństwa i spokoju, że nawet jak coś pójdzie nie tak, to rząd, inni mi pomogą i będzie ok.
Zdecydowanie Norwegia.
-
Karola,
jesteś na Hawajach i mówisz, że też chciałabyś podróżować jak ja? ;) haha
Nie sądziłem, że te wyspy aż tak sie różnią od reszty USA, co prawda wiadomo, urodziwe, ale czy Honolulu to nie jest przypadkiem miasto jak każde inne?
Z drugiej strony, od jakiegoś już czasu spoglądam aby tam się wybrać, a nuż wkrótce się spotkamy ;)
A wracając do mojego pytania, jak wrażenia z pobytu wcześniejszego (w Bostonie o ile pamiętam?). Nawet mi nie chodzi o wskaźniki ekonomiczne, ale raczej ogólne nastroje wśród ludzi, zapatrywania na ekonomie, poziom optymizmu, nastawienie mentalne, Twoje odczucia, itd. – takie rzeczy, których raczej nie dowie się człowiek z prasy ekonomicznej?
Wracając do wcześniejszego postu. Niestety, system o którym piszesz jeszcze nie istnieje. Ludzie to tylko ludzie, i zawsze bedą pokusy i zakusy na władzę, pieniądze, itd. – a przynajmniej dopóty, dopóki jednostki się nie pooświecają i zrozumieją nieco więcej na temat życia, świata i w ogóle sensu istnienia. Co do krajów, to można spokojnie znaleźć takie, w których żyje się lepiej. Norwegia to jeden z przykładów. W ogóle jest nieco w miarę stabilnych i mocnych ekonomii na świecie, kraje Skandynawskie, wspomniany Singapur, niektóre kraje Bliskiego Wschodu, Australia, po części Nowa Zelandia, Kanada, itd. Poza tym, można wybierać niekoniecznie z punktu widzenia ekonomicznego, ale kultury bądź stylu życia. Jakbym znał japoński, to nie zastanawiałbym się długo nad Japonią, hehe.
Inna sprawa, to kwestia kultury i mentalności. Osobiście nie przepadam za Polską, z powodu ogólnego ciągłego narzekania, jęczenia i marudzenia jak to jest niedobrze. Spędziłem ostatnio miesiąc we Wietnamie, i mimo tego, że to kraj zdecydowanie uboższy, to jednak zdecydowanie bardziej harmonijny, spokojny i przyjemny niż RP. Ludzie też bardziej wyluzowani i radośni. Myślę, że to nie jedyny taki przykład...
-
Daniel,
hehe, widzisz mi się bardzo podoba to, że tak dużo podróżujesz w różne miejsca na świecie :) dla mnie to pierwszy wyjazd poza Europę (nie licząc Gruzji, ale w sumie to jakby cały czas w obrębie tego kontynentu)
Wiele zależy od tego gdzie właściwie jesteś i z jakimi ludźmi spędzasz czas, to tak odnośnie Hawajów.. jestem na Big Island, to wyspa nie tak skomercjalizowana jak Maui, gdzie jest Honolulu (choć nie byłam, a tylko słyszałam jak tam jest). Najpierw trochę było mi szkoda, ale zaczynam doceniać to gdzie jestem, mam okazję spotykać Amerykanów innych od tych do jakich jesteśmy przyzwyczajeni myśleć, że są.. wiele tu osób nazwałabym to rozwijających się duchowo na swój sposób, otwartych, doinformowanych nt. żywności, ekofarm, czerpiących przyjemność właśnie z prostego życia i kontaktu z naturą, natomiast wszystkie te imprezowe wyspy są właśnie imprezowe :P choć nie powiem, odwiedzić też bym je chciała ;) choć chyba tym razem nie dam rady, może następnym ;)
Myślę, że fajnie byłoby się kiedyś spotkać w podróży, nawet tak całkiem przypadkowo np. na lotnisku siedząc koło siebie, przypadkiem patrząc nawzajem na ekran komputera i pisząc w tym czasie coś na forum ;)
Albo po prostu zgadać się na jakąś wyprawę
Odnośnie Bostonu, generalnie odczucie bardzo pozytywne, z większych miast na razie moje ulubione. Z kilku powodów, ludzie bardzo mili (choć tu jest inne zdanie na ich temat ;)), poziom optymizmu powiedziałabym, że nawet spoko, głównie chyba ze względu na dużą ilość młodych ludzi, studentów z całego świata, którzy tworzą w pewien sposób klimat tego miasta. W październiku bodajże są ogromne regaty na rzece, na które przybywają ludzie z różnych krajów, fajna atmosfera, taka totalnie wyluzowana, ludzie siedzą na kocach nad rzeką i kibicują swoim drużynom. Ale teraz też widzę różnicę między wschodem a zachodem. Jednak wschód jest o wiele sztywniejszy, takie hmm bardziej dumny i przywiązany do tego jaki jest, trochę też żyjący w paranoi strachu przed innymi (mieszkania, domy zamykane, dodatkowo z alarmami), a tu gdzie jestem nikt nie zamyka niczego, jest kompletny luz :P
Pytałam już ileś osób o jeżdżenie na stopa i na "main land" jak zwą całe Stany, każda jedna osoba odradzała mi taki sposób podróży, twierdząc, że albo jestem stuknięta albo po prostu chcę by mnie ktoś zgwałcił O_o
No tak, przypuszczam, że statystycznie prawdopodobieństwo znalezienia psychopaty tutaj jest wyższe niż w Europie ;)
Natomiast na Hawajach mnóstwo ludzi jeździ na stopa i ludzie wręcz polecają ten sposób podróży z zastrzeżeniem żeby nie wsiadać do samochodu pijanych kierowców, co się czasem zdarza.
Japonia.. ucz się japońskiego w takim razie! :)
-
Karola,
no ciekawie piszesz o Hawajach, pamietam kiedys moja znajoma, iles tam lat temu, powtorzyla slowa swojego brata, ktory zwiedzil praktycznie caly swiat, i stwierdzil ze jesli moglby wybierac, to zamieszkalby wlasnie na Hawajach albo w Nowej Zelandii. Co do Bostonu, no tak, zycie wsrod studentow ma swoj urok, hehe, no i rzeczywiscie moze wplywac na percepcje miasta ;)
Apropos jakosci zycia, znalazlem rankingi Economista na temat najlepszych miast do zycia:
1 Melbourne
2 Vienna
3 Vancouver
4 Toronto
5 Adelaide
5 Calgary
7 Sydney
8 Helsinki
9 Perth
10 Auckland
oraz podobny od Mercera - raport o Jakosci Zycia z wyroznieniem nastepujacych miast:
1 Vienna
2 Zurich
3 Auckland
4 Munich
5 Vancouver
6 Düsseldorf
7 Frankfurt
8 Geneva
9 Copenhagen
10 Bern & Sydney
Dziwi ze w tym pierwszym nie ma Szwajcarii, no ale schemat podobny - Kanada, Australia oraz Szwajcaria, plus wybrane miasta starego kontynentu z Niemiec czy Danii. Powiedziałbym, że pozostaje tylko kwestia
PS. O jakim wschodzie i zachodzie piszesz? Stanów?
PS2. Znam Niemke, ktora w wieku 24 lat jezdzila na stopa po... Afryce. Przez 3 miesiące ;)
PS3. Nieeeee... za duzo zachodu z japonskim, choc kiedys pewna kobieta z tego kraju namawiala mnie abym sie przeniosl ;)
-
Daniel,
jeśli chodzi te rankingi to chyba rzeczywiście mieli na myśli poziom życia materialnego.. byłam chyba z półtora roku temu w Viennie i od wszystkich, których poznałam słyszałam to samo, miasto do zarabiania kasy, nie do życia, ludzie z reguły niezbyt szczęśliwi, przepracowujący się, ale żyjący na dość wysokim poziomie. Jeden Polak nawet mówił, że nie daje tam żyć więc jak tylko ma kilka dni wolnego, to od razu jedzie do Polski.
Kopenhaga to już w ogóle dla mnie masakra (info też od poznanych ludzi), częste depresje i melancholia spowodowane pogodą. Niestety będąc tam, miałam dość nieprzyjemne zdarzenie, jakiś gościu, który chyba ukradł komuś samochód w biały dzień na środku skrzyżowania wyskoczył z samochodu i żądał bym oddała mu swój aparat (twierdził, że robiłam zdjęcie jego samochodowi), więc kiedy pokazałam mu, że tak naprawdę fotografowałam ruiny za skrzyżowaniem, cały wkurzony odjechał, ja czułam się dosłownie zaatakowana i przez następne 1,5h musiałam dochodzić do siebie w parku. Nie wiem, to miasto to zupełnie nie moja bajka.
PS. chodziło mi o Wschód i Zachód Stanów - wschodnie i zachodnie wybrzeże
PS2. czad :D
PS3. nono! ;) może nie byłoby tak trudno?
-
Karola,
te rankingi uwzgledniaja rzeczywiscie tylko materialne standardy, wynagrodzenia, bezrobocie, mieszkania, opieke zdrowotna, transport publiczny itd. Jest jeden ranking ktory pokazuje poziom zadowolenia z zycia w poszczegolnych krajach:
http://en.wikipedia.org/wiki/File:World_happiness.png
Pojedyncze doswiadczenia oczywiscie moga wplywac na indywidualna percepcje miejsca, jest jeszcze kwestia doswiadczen i stosunku do emigrantow, jesli przenosisz sie do innego kraju. Osobiscie z tego powodu uwazam, ze chyba najlepsze miejsca do zycia to Kanada albo Australia, w zaleznosci od tego, jaka pogode czlowiek woli ;)
-
Islandia po kryzysie
http://forsal.pl/artykuly/691065,islandia_nie_wierzy_juz_w_materializm_kryzys_zmienil_spoleczenstwo.html
-
Pytanie do wszystkich wróżów, jasnowidzących i innych magików na forum.
Jak widzicie kwestie kolejnego, nadchodzącego kryzysu finansowego i jak datujecie jego nadejście?
-
http://www.prisonplanet.pl/ekonomia/quotnowa_ekonomiaquot_to,p1228858128
-
http://www.rp.pl/artykul/32,1061810-Nadmierne-podatki-rozbijaja-Francje.html
największy w unii udział sektora państwowego, niemałe bezrobocie i wzrost podatków grożący potencjalnie rozpadem kraju = rządy socjalistów we Francji.
-
socjaliści to rządzili tam gdzieś do lat 80tych. Stopniowo jak się zaczął kończyć na wschodzie blok komunistyczny(który straszył Zachód rewolucją proletariacka i zmuszą do dbania o ludzi) do głosu doszła arystokracja. Znikły cła, kontyngenty itp, które chroniły gospodarkę przez konkurencją ludzi gotowych pracowac za przysłowiową miskę ryżu. I razem z tym zaczęła się wywózka fabryk (a to najwazniejsze, bo najwydajniejsze miejsca pracy w każdej gospodarce), gdzie w zamorskie krainy. W zeszłym roku badaj we Francji ok 10 tysięcy fabryk małych w ten sposób wyeksportowano. To ekonomicznie - KATASTROFA i rzeczywista przyczyna problemów.
Teoryjki Balcerowiczów i innych liberałów, że można sobie konkurować z ludźmi zarabiającymi 5 razy to oszołomska propaganda. Oni ponosza za to odpowiedzialność.
Socjalizm nie polega na tym, że sie nakłada podatki, ani na tym, że się zadłuża państwo.
-
"Socjalizm nie polega na tym, że się nakłada podatki, ani na tym, że się zadłuża państwo."
właśnie dokładnie na tym polega
-
tylko w państwie, w którym mimo wszystko istnieje wolny rynek, w sensie, że to przedsiębiorcy decydują co i gdzie produkować i jak i gdzie tworzyć miejsca pracy. Ponieważ zwykle kiepsko im to wychodzi to potrzebne są podatki, żeby zapewnić byt tym, którzy pozostają bez pracy (i edukacje i służbę zdrowia ich dzieciom) lub pracują za mało, żeby odłożyć na godną emeryturę.
-
Kondolencje dla Francuzów. Przy okazji ilustracja, na jak małym skrawku planety gnieździ się ponad połowa ludzkości: There are more people living inside this circle than outside of it (https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/s720x720/947315_604270809583561_1651149145_n.jpg)
-
Jesli ta połowa ludzkości dojdzie gdzies do 15-tys$ na głowę rocznie to skupi na wolnym światowym rynku całe dostępne żarcie i je skonsumuje. Wtedy będziemy mieli dopiero fajnie.
-
a taki tłum powoduje brak szacunku dla drugiego, traktowanie brutalne i poniżenia. Azjaci zaraz po przyjeździe do Polski zwykle mają ten nawyk braku szacunku dla pracownika. Jak pracownik coś źle zrobi, to wynocha i następny i następny. Tylko że Wrocław, wbrew pozorom, to niewielka mieścina, i po kilku tygodniach już nie mogą znaleźć żadnego pracownika. Wtedy potulnieją.
A ja sobie tak patrzę i się śmieję jak mówią 'w Korea to ja szybko Pan koniec jak Pan niedobra pracować'. Ja wiem.
-
to czy się gnieżdżą czy nie to o niczym nie przesądza. Najbardziej w przeliczeniu na km2 gnieżdżą się w Tokio, Singapurze i Hongkongu. Chiny rosną w siłę a taka Rosja ma najwięcej na świecie zasobów ziemi a za socjalistów / komunistów musieli importować zboże. śmiechu warte, jak się tam socjalizm troszczył o ludzkie potrzeby z ich planowaniem produkcji i społeczną równością.
-
"Jesli ta połowa ludzkości dojdzie gdzies do 15-tys$ na głowę rocznie to skupi na wolnym światowym rynku całe dostępne żarcie i je skonsumuje. Wtedy będziemy mieli dopiero fajnie."
Jak wzrośnie ich siła nabywcza to zwiększony popyt nakręci ogólnoświatową koniunkturę ,a więc spadnie bezrobocie. oprócz tego jak zaczną w tym kółku zarabiać więcej to zmaleje ich przewaga konkurencyjna, na czym zyskamy my czyli Zachód. A myślę,że więcej żywności da się wyprodukować bez problemu.
-
"potrzebne są podatki, żeby zapewnić byt tym, którzy pozostają bez pracy (i edukacje i służbę zdrowia ich dzieciom) lub pracują za mało, żeby odłożyć na godną emeryturę."
Tylko warto zauważyć,że podatki są w praktyce w niemałej części przejadane a często rozkradane przez biurokrację.
To jest ciekawe pytanie, czy gdyby zrobić podatki minimum (policja, wojsko, minimum administracji + (nieobciążająca - jak w islamie) jałmużna na rzecz najbardziej potrzebujących- kalek, chorych, sierot)) i zostawić ludziom w kieszeniach to co zarabiają czy nie wydaliby tego lepiej i nie mieli by lepszej edukacji, służby zdrowia i prywatnej emerytury a przy tym mogliby wspierać dobrowolnie kogo chcą- bez pośredników
-
http://www.polityka.pl/kraj/rozmowyzakowskiego/1513944,1,z-mario-marcelem-chilijskim-ekonomista.read
tak, właśnie - po wprowadzeniu takiego systemu w Chile nastąpił raj ekonomiczny. (prosze też zwrócić uwagę na słowa "czarny rynek i bezrobocie" , które NIE ZNIKNĘŁY pomimo wdrożenia systemu kapitałowego i niskich podatków)
-
to wyrazisty i dobry kontrprzykład -chociaż te reformy były robione pod dyktando Amerykanów oraz szokowo czyli ideolgicznie jak u nas,dochodzą też nie całkiem nam znane realia ameryki łacińskiej.
-
http://www.youtube.com/watch?v=NEE63MD6yz0&feature=player_embedded
tu filmik na konto panującego podobno w Ameryce "socjalizmu".
-
https://www.facebook.com/The.Unbroken.Heart/posts/10202459950368036?notif_t=notify_me
-
Wszystko by było fajnie gdyby te podatki służyły ludziom ,a nie żywiły machinę ,która je obsługuje a sama nic nie wnosi do budżetu .Ludzie mają głodowe emerytury ,kupa ludzi za granica bo nie mogła tu godnie żyć a wójt na małej wiosce zarabia 15 tys. miesięcznie ,ZUS-y wyglądają jak pałace a urzędnicy sobie organizują przetargi na najdroższe służbowe samochody .Powinien być określony konkretny procent ,który idzie na obsługę i relokację tych podatków.Tylko kto napisze takie prawo kiedy to prawo piszą ludzie ,którzy z tych podatków żyją .Ile sobie zapłacą tyle będą mieli .
-
przyjrzyjmy się na chłodno socjalistycznej logice i moralności podatku od osób fizycznych (którego nie było w USA w XIx w. a kraj gospodarczo przegonił wtedy ówczesne jedyne supermocarstwo - Wielka Brytanię a tamtejsi robotnicy wkrótce jeździli fordami T)
kto nie pracuje zostanie wynagrodzony kwotą pieniężną
kto pracuje zostanie ukarany kwotą pieniężna, która rośnie skokowo tym bardziej im ktoś bardziej efektywnie pracuje.
:D
-
czy nie wydaliby tego lepiej i nie mieli by lepszej edukacji, służby zdrowia i prywatnej emerytury
Co do prywatnej emerytury trudno mi się wypowiedzieć, ale aby zobaczyć jak działa wolny rynek w kwestii edukacji i służby zrowia, wystarczy popatrzeć na Stany.
-
co do prywatnej emerytury raczej nie mam na myśli funduszy kupujących obligacje państwowe z wysokimi prowizjami, bo to chyba samemu można zrobić, ciekawe jaka kwota by wyszła z sumy np. 750 zł miesięcznie i przy 5 % rocznie i okresie 30 lat na procencie składanym
-
"jak działa wolny rynek w kwestii edukacji i służby zdrowia, wystarczy popatrzeć na Stany."
być może lepsza opieka medyczna jest na Kubie . ktoś się zamieni na Kubę ?:)
ale w nagrodach Nobla z nauki i patentach z techniki USA jeśli dobrze kojarzę, wiodą prym
-
ciekawe co zrobią za jakieś 30 lat z ludźmi którzy nie uzbierali sobie na emeryturę a których może być bardzo dużo biorąc pod uwagę śmieciowe umowy, ogromną szarą strefę i brak stałego zatrudnienia. Może zalegalizują jakąś eutanazję albo zbudują takie miasteczka dla biedaków.
-
Jesli chodzi o prywatna emeryture to w Kanadzie istnieje opcja o nazwie RRSP - Registered Retirement Saving Plan (Rejestrowany Plan Emerytalny). Rzad Federalny chce w ten sposob zachecic ludzi to odkladania pieniedzy na swoja emetyture tak, by nie liczyli tylko na emerytury rzadowe. Najprosciej mowiac mozna kazdego roku odlozyc na ten fundusz do 18% swojego dochodu rocznego brutto i zainwestowac w roznego rodzaju obligacje i fundusze. Powoduje to otrzymanie ulgi podatkowej. Np $3000 zainwestowane w RRSP obniza podatek roczny o ok. $1000. Dochody ktore przynosi fundusz nie sa opodatkowane. Przy przejsciu na wiek emerytalny mozna zaczac spieniezac swoje inwestycje z Funduszu i wtedy odciaga z tego podatek, tez ok. 1/3.
-
Jakie tam miasteczka dla biedaków. Eutanazja i na kompost! :-)
-
No chyba, że jaśniepaństwo potrzebują taniej służby, wtedy takie fawele oczywiście jak najbardziej mają sens.
I ekonomiczny i społeczny.
-
"ciekawe co zrobią za jakieś 30 lat z ludźmi"
Ale kim są ci oni ? kto jest odpowiedzialny za ludzi ,ze mają coś z nimi , jak dozorca niewolników- robić ?
mamy podatki,zus a ludzie nie będą mieli emerytury , poza tym kiepską służbę zdrowia, itp
to może niech sami oszczędzają ? a nie płacą na masowo wyłudzone renty albo leczenie alkoholików, nikotynistów czy szkolenia niepełnosprawnych, które wymyślone przez urzędników często nie są im potrzebne ?
-
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=bpEqTZbcdcU
o nierównościach społecznych w USA (tylko trzeba wziąc pod uwagę, że autor niesłusznie przypisuje bogaczom ich własność środków produkcji jak fabryki, czy drogi prywatne jako konsumpcję/najprawdopodobniej tak robi chociaż nie jest to wyraźnie zaznaczone w filmie/ - w rzeczywistości jako ich konsumpcję można by zaliczyć tylko majątek osobisty).
-
no i pytanie do ultraliberałów wierzących w wolne rynki - ile czasu by zajęło w warunkach w pełni wolnego rynku żeby górne 1% stało się właścicielami 99% bogactwa? A to nieuchronny skutek procesu "większe zjada mniejsze".
Wtedy pozostawało by tylko wierzyć że potężni i wpływowi oligarchowie a właściwie feudałowie nie dogadają się ze sobą i nie ustanowią (oczywiście nie jawnie ale w sekrecie) nowej umowy w rodzaju " SKUBIEMY NAIWNYCH PÓKI SIĘ DA". Bo w końcu - po co konkurować skoro wiąże się to z ryzykiem? Ale zaraz, zaraz. Czy przypadkiem to już się nie stało na Zachodzie? Ja uważam, że tak. Przykłądów jest więcej niż trzeba. Zmowy producentów ropy(i kontrolowanych przez nich kolesi na wpływowych stanowiskach) blokujące postępowe technologie energetyczne, zmowy innych producentów od farmaceutyki począwszy, przez inżynierie materiałową, zaawansowane technologie; na głupich żarówkach skończywszy.
-
"ciekawe co zrobią za jakieś 30 lat z ludźmi"
Ale kim są ci oni ?
przyszli rządzący dziś nastolatkowie :)
mamy podatki,zus a ludzie nie będą mieli emerytury , poza tym kiepską służbę zdrowia, itp
to może niech sami oszczędzają ? a nie płacą na masowo wyłudzone renty albo leczenie alkoholików, nikotynistów czy szkolenia niepełnosprawnych, które wymyślone przez urzędników często nie są im potrzebne ?
wielu ludzi nie ma z czego oszczędzać żyją od pierwszego do pierwszego w dodatku na karcie kredytowej, znaczna część dzisiejszej klasy pracującej nie ma płaconych zus-ów bo są na umowach śmieciowych lub samozatrudniają się płacąc minimum.
-
http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/2547/kurs-na-zderzenie-rozdzial-16-liczby-urojone
jeszcze trochę na temat współczesnych metod liczenia inflacji. Uważam, że to bardzo ważny temat.
-
korwinizm wczesnie wykryty jest uleczalny
-
jarekcichy
dzięki za info z pierwszej ręki z Kanady :)
bogaty kraj, a jednak a może dlatego zachęca obywateli by polegali w dużej mierze na sobie
-
"znaczna część dzisiejszej klasy pracującej nie ma płaconych zus-ów bo są na umowach śmieciowych lub samozatrudniają się płacąc minimum."
a to nie wynika z tego ,że składki ZUs są wysokie i dotkliwe dla pracodawcy ?
-
"korwinizm wczesnie wykryty jest uleczalny"
mi się kojarzy to żartobliwie tak :
korwinizm to myślenie "bogactwo to ja"
natomiast ikonowiszczyzna to myślenie "bogactwo to nie ja" ,świadomość nędzy i życie na cudzy koszt
-
jezeli Kanada zacheca obywateli: ,, by polegali w dużej mierze na sobie ''
to do czego zacheca Korwin ?
Wspomóż nas
Pomóc można na kilka sposobów:
regularnie odwiedzając nasz portal
zachęcając do tego Znajomych i Przyjaciół
umieszczając baner portalu na swojej stronie internetowej
oraz...
Wpłacając dowolną sumę na podane konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Ostatnio Konto Oficyny Konserwatystów & Liberałów zasilili:
-
no to mi się szczerze mówiąc podoba ,że nie korzysta z naszych podatków tylko z dobrowolnych datków sympatyków . to klarowne postawienie sprawy
-
obywatelu nie stoj, nie czekaj
glosuj na Korwina i KNP, wplacaj im pieniazki
Januszek przyjmie je w kazdej ilosci
-
Korwin az tak nienawidzi - jak to sam powiedzial - demokracji, ze az sam z niej korzysta
-
"no i pytanie do ultraliberałów wierzących w wolne rynki - ile czasu by zajęło w warunkach w pełni wolnego rynku żeby górne 1% stało się właścicielami 99% bogactwa? A to nieuchronny skutek procesu "większe zjada mniejsze". "
gdyby zabrać pieniądze bogatym i rozdać je biednym to zgodnie to z działaniem świadomości prosperity u jednych lub jej braku u innych sytuacja najprawdopodobniej wróciłaby od stanu wyjściowego, na tym portalu możemy zaryzykować taką tezę :)
a głupie żarówki. nadal tanie i starcza na pół roku. nie wiem czy to jest jakiś wielki społeczny problem, ale mogę się mylić.
-
Korwin ma też fundację ,która wspiera uzdolnione dzieci (np. w szachach) z biednych rodzin.
czy nie lepiej tam wpłacić pieniądze niż łożyć na odprawy urzędników ?
-
Co odpowiedzial , i jak sie nazywal, ,,polityk '', na pytanie owczesnego prezesa TVP Jerzego Urbana : ,,co by zrobil gdyby byl prezydentem, premierem a ludzie w Polsce ,, wyszliby na ulice '' ?
No zwolennicy Januszka przypomnijcie sobie.
-
Tak Januszek nienawidzi komunistow, ze az z tej nienawisci byl 10 lat w SD, komuszej przybodowki PZPR
-
jeśli chodzi o mnie to nie jestem zwolennikiem korwina i nie reklamuję tu jego partii.
jego sympatia dla urbana czy inne kwiatki mi się nie podobają, ale to nie jest tematem tego wątku jak i sam JKM.
Natomiast jego tezy odnośnie ekonomii uważam za ciekawe, zwłaszcza a naszym kraju :)
-
no ale też Januszek w 1992 wyszedł na trybunę, że postkomuna i kryptoubecja musiała szybko obalać rząd :)
-
Nie wiem czy te tezy, poglady ekonomiczne nie sa w programie KNP
Czy jest jakies panstwo w ktorym te tezy ekonomiczne sie sprawdzily ?
Wlasnie po obaleniu rzadu Olszewskigo rozmawialem z pewnym poslem do sejmu , ktory jasno wyjasnil mi , ze po tym wystapieniu Januszka reakcja postkomuny i kryptoubecji nie mogla byc inna niz byla i Januszek doskonale o tym wiedzial.
Ale nie zaslepieni na rzeczywistosc i bezkrytycznie wpatrzeni w JKM, korwinisci.
-
nie dyskutujemy tu o Korwinie
dyskutujmy o tym skąd się bierze dobrobyt i co temu sprzyja a co nie
-
Przepraszam, jestem przyjezdny, a co to jest ten dobrobyt? :-)
-
Czy jest jakies panstwo w ktorym te tezy ekonomiczne sie sprawdzily ?
-
dobrobyt polega na tym ,że konsument ma dobrze.
to znaczy,ze łatwo znajduje pracę i ma z niej takie zarobki ,że stać go na wygodne życie bez problemu , a dobra wyższego rzędu (mieszkanie, samochód ) są relatywnie tanie
-
"Czy jest jakies panstwo w ktorym te tezy ekonomiczne sie sprawdzily ?"
na pewno sprawdził sie kapitalizm, socjalizm zbankrutował :)
owszem, bywa fajny socjal w państwach wolnorynkowych :skandynawii .niemczech czy nawet jeszcze w UK
ale to jest niemoralne ,aby produktywna część społeczeństwa utrzymywała leni.
podoba mi się więc w tym momencie retoryka korwina,,że w jego państwie ,w którym będzie miał bardzo dobrze pracujący konsument, człowiek leniwy będzie miał bardzo źle !
-
Barnaba, ale przecież ty to wszystko chyba już masz (ew. spokojnie mógłbyś mieć, gdybyś się tylko tak koncertowo nie lenił, nie przesiadywał godzinami na internetach, zamiast wykuwać w tym czasie pkb), więc tak naprawdę o co chodzi? Czyżby o wiecznie niezaspokojony apetyt?
-
no dokładnie, nie ma jak się lenić na necie ze szkodą własną, może pokonam nałog :)
chodzi o zasady. mamy na wojenki w Afganistanie i odprawy po miliony złotych w państwowych radach nadzorczych a nie ma na wybudowanie wałów przeciwpowodziowych.
ludzie płącą te rumy, sru..my (połowa pensji) i nic z tego nie będą mieli ??
jedni się napocą jak coś wyprodukować i sprzedać z zyskiem a inni popierdzą sobie w urzędzie od 9 do 14:30 i naprodukują bzdurnych papierków albo Murzyni na zasiłkach pod lewicowym burmistrzem sobie zdemolują takie Detroit ??
ten system jest zły, tą biurokracją ,a nawet mentalnością należy wstrząsnąć !!
:)
-
Piszesz : ,,na pewno sprawdzil sie kapitalizm ''
Bylo cos takiego jak krach na gieldzie nowojorskiej 24.10.1929 r i wynikajacy z tego wielki kryzys gospodarczy.
Wielki kryzys gospodarczy
Wielki kryzys gospodarczy, największe załamanie gospodarcze świata w XX w. Objęło wszystkie kraje i dziedziny ich gospodarki. Przejawiało się długotrwałym i głębokim spadkiem produkcji przemysłowej, masowym bezrobociem, spowodowało poważne zmiany polityczne. Doprowadziło do ogromnej spekulacji akcjami, których wartość nominalna przekroczyła wielokrotnie ich wartość rynkową.
Pierwszy krach na giełdzie nowojorskiej, tzw. krach na Wall Street, miał miejsce 24 października 1929, kiedy w sprzedaży znalazło się 13 mln akcji (ich wartość spadła wówczas o połowę). Nastąpiło obniżenie produkcji i masowe bezrobocie w USA (20%). Produkcja w 1932 stanowiła jedynie 46% produkcji z 1929. W tym samym okresie spadek produkcji w Niemczech wyniósł 47%, we Francji 31%, w Polsce 32%. Bezrobocie w Niemczech wynosiło 28%, w Polsce 26%, we Włoszech 20%. Kryzys dosięgnął także rolnictwo. W 1931 ogłosił swą niewypłacalność austriacki Kredit-Anstalt Bank. W 1932 niemal wszystkie banki amerykańskie zostały zamknięte.
A Ty nazywasz to zjawisko sprawdzeniem sie kapitalizmu ?
Ciekawe- mozna i tak, tylko poco.
-
Ciekawe jak to sie stalo, ze Januszek zostal majetnym czlowiekiem wlasnie w tym wstretnym , zbrodniczym prl-u gdzie przeciez byl ten znienawidzony socjalizm, byly kartki a w sklepach ocet i musztarda.
-
ten krach( i poprzednie mniejsze) był wywołany przez zmowę bankierów,za pomocą odgórnego ograniczenia bazy monetarnej.
przez cały XIX w .wolnorynkowe USA walczyło z bankierstwem, w końcu nie dało rady, Wilson dał zgodę na powstanie FED a rok później , dziwnym trafem wybuchła pierwsza wojna światowa...
kapitalizm ekonomiczny wygrywa też w Chinach,
-
w PRL byli bogaci np. ci co mieli szklarnie :)
JKM mógł zarobić na graniu w brydża (mistrz Polski) i pisaniu książek, a potem ,moze ? na inwestycjach w nieruchomości.
-
Wniebowziecie Grubego
wspomnij co to by NEP (chwilowy powrót do rozwiązań wolnorynkowych w Rosji radzieckiej, bo smród i nędza robiła się nie do wytrzymania) ale potem głód na Ukrainie. w porównaniu z tym miasteczka Hoovera wypadają mniej drastycznie.
-
kapitalizm ekonomiczny wygrywa też w Chinach,
Tam to konsument ma dobrobyt! Pewnie dlatego, że łoży na leni i nie klepie przez to biedy, jak konsument w Skandynawii czy w UK.
No i nie ma ekonomicznego socjalizmu, jest wolny rynek więc to naturalne, więc więcej zarobi ten, kto lepiej pracuje, a nie układa się z rządowymi biurokratami.
-
nie ważne jaki kot, ważne aby łapał.
socjalizm/komunizm poszedł do lamusa.nie pisałem ,że w Chinach panuje korwinizm,
-
uff ,zmęczył mnie ten korwin :)
-
Czyli jak widzimy , na przykladzie wielkiego kryzysu gospodarczego, co moze zagwarantowac kapitalizm.
-
gdybym się lubił wykłócać można by zapytać co gwarantuje socjalizm/komunizm...
-
Barnaba,
Obecnie takie kraje jak Kuba czy Korea Pln. gwarantuja najlepsze doswiadczenia zwiazane z zyciem w komunizmie.;)
-
:)
-
ja sie nie wyklocam
podalem tylko fakty : krach na gieldzie nowojorskiej i wielki kryzys gospodarczy
chyba , ze tego nie bylo, to wtedy przepraszam
-
Barnabo
jezeli wiesz, to odpowiedz mi na to pytanie :,,"Czy jest jakies panstwo w ktorym te tezy ekonomiczne sie sprawdzily ?"
dziekuje za odpowiedz
-
był krach i może permanentną cechą kapitalizmu jest dyktat banksterów - twórców takjch kryzysów
ale to nie wolność,kiedy musimy transakcje od jakiegoś pułapu obowiązkowo robić w bankach
korwin by to zniósł...
-
Jezeli wiesz, to odpowiedz mi na to pytanie :,,"Czy jest jakies panstwo w ktorym te tezy ekonomiczne sie sprawdzily ?"
myślę że USA w XIXw. i sporej mierze azjatyckie tygrysy w XX w. Ale się nie upieram :)
-
ogólnie sprawdziła się gospodarka wolnorynkowa.
centralne planowanie nie.
a konsumentów w Chinach przybywa.
-
"Świat (Ziemia) jest wystarczająco duży dla całej ludzkości (aby dać im schronienie i wyżywienie), ale za mały na chciwość jednego kapitalisty ''
-
w PRL byli bogaci np. ci co mieli szklarnie :)
JKM mógł zarobić na graniu w brydża (mistrz Polski) i pisaniu książek, a potem ,moze ? na inwestycjach w nieruchomości.
Z tego co ja pamiętam "prywaciarz" w PRL-u właściwie był synonimem osoby bardzo majętnej.
-
http://biznes.onet.pl/praca/po-co-pracowac-jesli-ludzi-zastepuja-maszyny,18493,5587967,5451429,462,1,news-detal
-
Ponizej zobaczymy jak kapialista rozprawia sie z roszczeniowa postawa pracownika
http://www.youtube.com/watch?v=-xc1DlOBPYE
-
Hej Wniebowziety, a co Ty taki anytkapitalistyczny jestes?
Jakby nie kapitalizm i wolny rynek, to jezdzilbys (pewnie i ja rowniez ;) nadal Maluchem (albo Moskwiczem jakbys byl bardziej trafionym aktywista partyjnym), zamiast na Internecie klepalbys kody dziurkowe na Odrze i zagryzal ogorkiem z kanapka ze smalcem.
Tutaj dla edukujacych sie ekonomicznie ludzi, ciekawa (historyjka o socjalizmie, i choc watpie w jej 100% autentycznosc to trudno sie oprzec jej prawdziwosci:
http://dwagrosze.com/2013/11/przyblizanie-socjalizmu.html
Swoja droga, ogromnie polecam blog Dwa Grosze, jeden z ciekawszych polskich blogow z alternatywnym spojrzeniem na rzeczywistosc rynkowa.
-
Wolny rynek jest ok, sek w tym, ze my teraz nie mamy kapitalizmu, tylko korporacjonizm. Coz, kazdy uklad predzej czy pozniej ulega zwyrodnieniu.
-
Polityka, to sztuka nieodpowiadania na pytania.
-
Gdzies u Sapkowskiego, nie pamietam czy w Wiedzminie czy Trylogii Husyckiej, ktos mowi, ze polityka to sztuka udawania, ze wierzy sie w banialuki, ktore opowiada druga strona;)
-
Wolny rynek jest ok, sek w tym, ze my teraz nie mamy kapitalizmu, tylko korporacjonizm. Coz, kazdy uklad predzej czy pozniej ulega zwyrodnieniu.
Nie wiem, w jakim kontekscie uzywasz okreslenia "korporacjonizm", ale chyba nie w tym oficjalnym, bo ja osobiscie niewiele z tych elementow widze w codziennym zyciu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Korporacjonizm
Swoja droga, zgodze sie ze kapitalizmu to raczej juz nie ma, coraz bardziej skrecamy w strone socjalizmu, co zreszta prowadzi do nieuchronnego upadku, i co bedzie nam dane doswiadzac i glebiej zrozumiec, jak padnie na pysk, przypuszczalnie nie dluzej niz w najblizszej dekadzie, USA.
-
Nie nie, korporacjonizm jako korporacjokracja:)
Niby rynek jest wolny, ale wszystkim trzesa korporacje i banki, wiec jesli cos jest nie po ich mysli to ma minimalne szanse przebicia.
Nie tylko w sferze biznesu, ale rowniez a moze przede wszystkim polityki i nauki.
Tak wiec to taki zwyrodnialy kapitalizm, gdzie ci, ktorzy przez lata dochrapali sie najwiekszej kasy i najwiekszych wplywow, bronia swoich interesow.
A USA to chyba juz od dobrych paru lat na pysku lezy, juz nawet ogolnospoleczne wyobrazenia o Ameryce jako "mocarstwie" padly, takie mam odczucia.
-
Phi, no ale przeciez rzad zawsze, od wiekow, reprezentuje czyjes interesy – albo krola, albo szlachty, albo jakies mniejszosci. Ba, nawet w nieudanym eksperymencie spolecznym zwanym socjalizmem czy komunizmem, probowano reprezentowac interesy przecietnego Kowalskiego, no ale niestety nie wypalio.
To, ze teraz dopytuja sie o swoje prawa jakies korporacje, to jest ok. Pytanie tylko, jakie sa to prawa i przywileje? No i tu jest kwestia otwarta. Z moich doswiadzen z duzymi korporacjami, czesto instytucje te maja bardzo rozbudowane i silne wewnetrzne kodeksy moralne i etyczne, ktore otwarcie i wprost zabraniaja wielu podejrzanych i nieuczciwych praktyk. Z drugiej strony, czlowiek jest czlowiekiem – dopoki jednostka sama sie nie rozwinie w tym obszarze, to zawsze beda pokusy, aby cos zawedzic, przekrecic czy zakombinowac. To, ze akurat teraz robi sie to pod sztandarami korporacji – takie czasy, po prostu. L
udzie sa ludzmi, milionerzy czy biedota, pokusy te same...
-
Znaczy, korporacje nie tyle dopytuja sie o prawa, tylko maja wladze. Fakt, ze od czasow sredniowiecza az tak wiele sie nie zmienilo - od zawsze sa panowie i sludzy. No, moze jednak sludzy maja dzis wieksze prawa i mozliwosci:)
Z moich doswiadzen z duzymi korporacjami, czesto instytucje te maja bardzo rozbudowane i silne wewnetrzne kodeksy moralne i etyczne, ktore otwarcie i wprost zabraniaja wielu podejrzanych i nieuczciwych praktyk.
Fakt, ze praca dla korporacji (sam pracuje w duzej "sieci") ma ten plus, ze maja swoje regulacje ktorych przestrzegaja.
Jasne, wszystko to kwestia dojrzalosci ludzkosci. W koncu komunizm nie byl zla idea, tyle ze na sile sie go nie da zaprowadzic:)
-
Znaczy, korporacje nie tyle dopytuja sie o prawa, tylko maja wladze.
Wybacz, ale raczje w to nie uwierze ;) Wiekszosc korpo bezposrednio nie udziela sie w rzadzeniu, od tego maja oplacanych (niekoniecznie bezposrednio, ale np. przez sponsorowane kampanie wyborcze) politykow i innych reprezentantow wladzy. Nikt w swiecie biznesu nie brudzi sobie bezposrednio rak polityka. Do tego dochodzi tez oficjalny lobbing, ktorego magia polega na tym, ze jest zupelnie legalny i mozna go sobie wrzucic w koszta i odliczyc od podstawy opodatkowanai (maly LOL z mojej strony). Inny fakt tez jest taki, ze to politycy czesciej wyciagaja lapki w strone korpo, bo tam sa... pieniadze. Polityka sama z siebie, nie zapominajmy, nie generuje ani grosza zysku.
Finalna sprawa odnosnie rzadow, to z moich obserwacji wynika, iz w wiekszosci sa one zaledwie odbiciem swiadomosci zbiorowej danego narodu. Pewne rzeczy, ktore uchodza bezkarnie w Polsce, nie przeszlyby w bardziej moralnie i etycznie zaawansowanych krajach. Z kolei tez, nie ma w RP az tyle strachu, co np. w krajach afrykanskich, gdzie lek zbiorowy jest tak powszechny, iz z reguly owocuje masakrycznymi naduzyciami, o mordach i innych przestepstwach nie wspominajac.
-
http://www.youtube.com/watch?v=QWVV__VWw7Q&feature=youtu.be
promocja w kraju wuja Sama
-
no w Ameryce się tak kupuje
zwłaszcza przed świętami
-
http://biznes.onet.pl/swiat-jednorazowego-uzytku,18490,5591576,1,prasa-detal
o planowanym przyspieszonym starzeniu produktów
-
czasami mi się wydaje, że teraz na świecie w ogóle nie ma rzeczy dobrej jakości
-
jak to nie ma , a chinskie
ktorys z naszych wieszczy przepowiedzial : ,, chinczycy trzymaja sie mocno
-
http://www.nautilus.org.pl/?p=artykul&id=2724
"Paul Hellyer dodał, że ostrzegają oni (kosmici), że przekroczyliśmy "próg śmierci" w skali eksploracji złóż naturalnych, a także w tempie przyrostu naturalnego."
czyli teoryjki gospodarcze typu wolny rynek zakładające potrzebę ciągłego wzrostu gospodarczego połączonego ze wzrostem populacji wiodą nas do katastrofy...
http://www.youtube.com/watch?v=Ln2_GfM3yiw (tu Cejrowski przekonuje że Ziemia pomieści ze 20 miliardów ludzi) :-)
-
Nie przesadzajmy z przeludnieniem.
W wielu krajach są problemy z dzietnością i płodnością.
Chiny już mają starzejące się społeczeństwo, które zacznie wkrótce wymierać.
W Indiach i paru krajach azjatyckich rodzi się za mało dziewczynek.
Powojenne wyże demograficzne, też kiedyś umrą.
Wizje gwałtownego wzrostu ludności są przesadzone według mnie.
-
nietrafione wizje przeludnienia roztaczali też w 1968 uczeni z klubu rzymskiego
a jak się wyjedzie z Gdańska do Warszawy w XXI w. to same pola przez 300 km oraz kilka małych miast po drodze z ogródkami.
-
A wiesz, że większośc ludzi jest na Ziemi obecnie po prostu biedna i że gdyby ci ludzie chcieli konsumować na poziomie UE to potrzeba by drenować zasoby naturalne 3X szybciej/intensywniej? Niektórych zasobów (np ropy naftowej) już obecnie po prostu nie starczyłoby do tego, żeby zapewnić każdemu człowiekowi na Ziemi status podobny do tego w Zachodniej Europie lub USA. A każdy kolejny miliard znacznie ten obraz pogarsza.
Ponieważ prędzej czy później trzeba będzie zakończyć powiększanie populacji to dlaczego nie zrobić tego teraz, kiedy problemy zwiazane z ogromna liczbą ludzi są jeszcze do opanowania? Obecnym 'ekspertom" nie przechodzi to przez gardło, bo to podważa ich piękną i wspaniałą teorię wolnego rynku, który się samoreguluje.
-
W temacie przyrostu światowej populacji (ciekawy wykres trochę niżej):
http://www.worldometers.info/world-population/
a tutaj w szerszym kontekście:
http://www.worldometers.info/
-
Planeta jakis limit ma. Wierzac wikipedii w 2012 roku bylo 47 osob na km2 ladu, wiec jeszcze tak zle nie jest.
Cala kwestia w uzytkowaniu i wykorzystywaniu ladow. Jaka masa terenow jest uzytkowana pod malo sensowne przedsiewziecia - cmentarze, tereny wojskowe, uprawy narkotykow, tytoniu, tereny przemyslowe (mam na mysli przemysl wytwarzajacy szkodliwe dla ludzkosci produkty - "leki", uzywki, bron, itp). Od razu zrobiloby sie troche luzniej, jakby sie tego pozbyc.
Nie mowiac juz o tym, co by bylo, gdyby planeta przeszla na wegetarianizm:)
Takze damy rade...:)
-
A ja jako adwokat diabła powiem, że największym bezsensownym zastosowaniem jest tradycyjne rolnictwo :P Rozwiązanie? Hydro- lub aeroponiczne farmy pionowe w miastach. Przy optymalnym zagospodarowaniu przestrzeni, 30-piętrowa farma o podstawie 2 hektarów może być odpowiednikiem prawie 1000 hektarów (http://en.wikipedia.org/wiki/Vertical_farm#Increased_crop_production).
I teraz jak by wyglądała Ziemia, gdyby nie było tego ~10% pól na niej, a tym bardziej Polska, gdzie jest to ponad 40%...
(A to dane tylko dla pól uprawnych, nie łąk czy pastwisk.)
-
Przyszłość to pionowe farmy puszczone w dół, pod powierzchnię, produkować będą smaczne i pożywne pasze syntetyczne.
-
Lynd,
nie slyszalem o takim rozwiazaniu, ale brzmi calkiem ciekawie:)
Zreszta, moja prywatna wizja oswieconego spoleczenstwa to niekoniecznie rolnicy. Troche to nudne - wiekszosc zycia pracowac aby sie zmeczyc, najesc, a potem wysrac;)
Mysle, ze spoleczenstwo planetarne o wysokiej energetyce mogloby spokojnie konsumowac jakies 70-90% mniej niz konsumuja obecnie "spoleczenstwa zachodnie" (wliczajac olbrzymie marnotrawstwo jedzenia). I nadal mozna by zyc na "wysokim poziomie", niekoniecznie wracac do dzungli, chociaz...pewnie i na to kiedys przyjdzie czas;)
No i jeszcze darmowa, latwo pozyskiwalna energia, silniki na wode, itp...
-
http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/2699/odliczanie-jak-inzynierowie-rakietowi-stworzyli-chinski-program-kontroli-populacji#komentarze
Ciekawy artykuł o niedawnych dziejach chińskiej gospodarki
-
http://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/rynki-finansowe/dedolaryzacja-handlu-paliwami-juz-trwa/
prawdopodobnie początek końca petrodolara, na wskutek aliansu w tej kwestii Rosji, Chin i Iranu.
-
dedolaryzacja odjaszczurzanie tanio
:-)
-
nie ma żadnej grupy ludzi która mogłaby wywołac kryzys kiedy im się podoba, globalna gospodarka to są zbyt potężne i złożone mechanizmy, których nie da się kontrolowac taki jak się niektorym wydaje
kryzys jest wywołany przez chciwośc i krótkowzroczne podejście do polityki i finansow, ktore jest zaraźliwe, do chciwości żadni panowie nie muszą nikogo w kapitaliźmie zachęcać
lichwa była już w babilonie, więc np. zadłużanie to nie jest wynalazek stworzony z powodu planów NWO tylko czystej odwiecznej chęci zysku
-
nie ma żadnej grupy ludzi która mogłaby wywołac kryzys kiedy im się podoba, globalna gospodarka to są zbyt potężne i złożone mechanizmy, których nie da się kontrolowac taki jak się niektorym wydaje
kryzys jest wywołany przez chciwośc i krótkowzroczne podejście do polityki i finansow, ktore jest zaraźliwe, do chciwości żadni panowie nie muszą nikogo w kapitaliźmie zachęcać
lichwa była już w babilonie, więc np. zadłużanie to nie jest wynalazek stworzony z powodu planów NWO tylko czystej odwiecznej chęci zysku
medzik -> wyobraz sobie, co by sie stalo, gdyby nagle 90 procent polskiego spoleczenstwa (czy jakiegokolwiek) zastrajkowala i nie odpuscila dopoty nie spelnione zostalyby postulaty?Czy wtedy ci kapitalisci i rzadzacy tez mieliby monopol? Nie, musieliby suatpic. Moze nawet za cene wojny ale nie mieliby wyboru. Jedyna kwestia dlaczego sie dzieje jak dzieje jest fakt, ze wieksza ilosc spoleczenstwa ma tak naparwde to gdzies i dopoki maja na przyslowiowa wode i chleb to godza sie podswiadomie na to, aby zyc w takich a nie innych warunkach a reszta czyli ludzie majacy wieksza swiadomosc nie maja praktycznie zadnego realnego wplywu aby zmienic swoja sytuacje poza rezygnacja z czegos.
-
medżik
Kiedy im się podoba (w sensie od razu) to może nie - ale kto wie, w każdym razie, cały kryzys finansowy dało się przewidzieć, co wiele osób zrobiło i na tym zarobiło. A ten (z ostatniej dekady) został wyjątkowo nakręcony, no i można podejrzewać, że architektami kryzysu, byli Ci, którzy na tym najwięcej zarobili (niebędący niezależnymi inwestorami). Podejrzewam np. m.in. banksterów szwajcarskich - którzy wiedzieli o nadchodzącym kryzysie, na siłę zadłużali we Frankach, a potem zbierali zyski z osłabienia innych walut wobec franka.
Ale jest też np. taki John Perkins, który jak twierdzi, był wysyłany specjalnie po to, by zadłużać Państwa ("Confessions of an Economic Hit Man").
-
Jakie postulaty Zed ? więcej kasy od polityków żeby się zadłużali? czy bogaci mają oddać ?
Witek,
Pogodę na całym świecie da się przewidzieć, co nie znaczy , że ktoś może nią sterowac.
Niektórzy przewidzą na jutro patrząc dzisiaj na niebo , niektórzy za pomoca satelity zrobią to na miesiac w przod.
Oczywiście kryzys to okazja do zarobku, nie mówię, że nie.
Co do przykładu o szwajcarach- tak jak napisałem- do chciwości nikt ni emusi by.ć zachęcany przez osoby trzecie. Szwajcarscy bankierzy to częśc społeczeństwa, po prostu na lepszej pozycji, a nie "rzadzący światem". Być może nie do końca czyste (na nieuświadomionym poziomie) pragnienie bogatych wykreowało kryzys, by mogli się obłowić po pachy. W myśl zasady "Gdy nie masz swojego planu staniesz się elementem planu innych".
-
Pogodą zdaje się już oficjalnie można przynajmniej po części sterować :)
Nie trzeba "rządzić światem" żeby mieć wpływ na gospodarkę całego świata. Wystarczy pewnie parę znajomości i lobbowanie np. brania kredytów ponad możliwości. Tak jak to się stało w przypadku kryzysu.
-
Można dojśc do bardziej trafnych wniosków gdyby poszukać winnych kryzysu wśród ludzi których on dotyka, nastawionych na bezmyślną konsumpcję, z klapkami na oczach. Bo to się tyczy przeciez ludzi , którzy żyli na wysokiej stopie w Europie i USA , a nie tych co zbierali bawełnę w Afryce, oni dalej ją zbieraja (może teraz trochę wolniej;) i nie słyszeli o żadnym kryzysie.
Tak Witek własnie o tym mówię, część spoleczeństwa sięga po bogactwo i wpływa w ten sposób, na nieprzygotowaną resztę. Mówię tylko, że to nie jest ani 10, ani 1000 osób tylko więcej. Nikt nikogo nie zmusza do brania kredytow i każdego obywatela w USA do posiadania domu za 400tyss usd , na który widocznie nie jest gotowy.
-
Przez chciwość rozumiem, działania, jakie podejmuje ktoś wiedząc, że może doprowadzić nieświadomego człowieka do bankructwa, czyli rózne manipulacje w polityce czy naciągactwo w poszczególnych bankach (w rezulatacie we wszystkich i na skalę globalną).
Ale są też ludzie, którzy zarobili na kryzysie na giełdzie , a to jest zwykły przepływ kapitału od jednej grupy graczy/ organizacji (nawet banków) do drugej , dlatego nie wrzucałbym wszystkich którzy zarobili na kryzysie do jednego wora. Jedne siły się wzmacniają, inne osłabiają.
-
Sam nie ułożyłem sobie tego z resztą do końca (pod względem intencji zbiorowych), teraz wyłoniło mi się, że po prostu ludzie sami się skazują na to wszystko, a inni którzy widzą bogactwo po prostu je biorą bez ostrzeżenia, bo reszta go po prostu nie widzi.
Ludzie są mentalnie wbici w amerykański sen i oczekują go, tymczasem to są rzeczy, których rzeczywistość w żaden sposób nie wspiera i wygląda nadal jak dziki zachód bardziej, gdzie nie istnieją takie zasady, w które wierzy większośc.
-
O tym wlasnie mowilem-wiekszosc ludzi leci do blyskotek jak muchy na lep nie zastanawiajac sie nad konsekwencjami i jasne jest, ze ktos taka sytuacje bedzie wykorzystywal. I mamy co mamy.
-
z tym dzikim zachodem to dosyć inspirujące3, chciałbym utrzymac te świadomość
rzeczywistość jest piękna, problem jest taki by ją widzieć cały czas zamiast swoich nakładek :)
-
Pogodą zdaje się już oficjalnie można przynajmniej po części sterować :)
Gospodarką gminy też można :)
-
nie ma żadnej grupy ludzi która mogłaby wywołac kryzys kiedy im się podoba, globalna gospodarka to są zbyt potężne i złożone mechanizmy, których nie da się kontrolowac taki jak się niektorym wydaje
znasz angielski? obejrzyj sobie https://www.youtube.com/watch?v=fCW7Wg_6BC4
albo poczytaj
http://wezwaniedoprawdy.pl.tl/Wprowadzenie.htm
-
Sorry panowie ale odnosze wrazenie, ze macie chyba za malo zajec skoro rozkminiacie ciagle cos co mozna po prostu albo olac albo pogodzic sie z faktem, ze tak jest. Mowie to po sobie bo wiem ze tez moglbym pojsc chocbydo pierwszej lepszej roboty zamiast narzekac ale ze jestem wygodny i lubie robic wylacznie to co mnie interesuje.
-
Nie sądź innych po sobie!
-
Widze, ze cie zdenerwowalo czyli uderzylem w czuly punkt ;).
-
To nie sa moim zdaniem glupie dyskuje tylko wyciaganie na wierzch tego, co jest nieprzepracowane wiec bez obrazy mistrzu ale miej odwage przyznac sie do bledow ;).
Jak dla mnie ostatnie kilka dni dyskusji na forum uswiadomilo mi sporo rzeczy w tym moje nastawienie do pracy wynikajace ze spuscizny PRLu ktory neguje….ale ktory wplynal na mnie jednak dosc znacznie jesli idzie o myslenie o pracy.
-
a ja uświadomiłem sobie by nie karmic już trolla :)
to od 'sorry panowie' nadaje sie do offtopic
-
a ja uświadomiłem sobie by nie karmic już trolla :)
Wiec po co po raz kolejny odpowiadasz na mojego posta? Jesli by Cie moj post nie prowokowal, nie odpowiadalabys na niego. A skoro Cie prowokuje, znaczy cos jest na rzeczy ;).
-
Zed1
Sorry panowie ale odnosze wrazenie, ze macie chyba za malo zajec skoro rozkminiacie ciagle cos co mozna po prostu albo olac albo pogodzic sie z faktem, ze tak jest.
Gdybyście się zajmowali Zedem1 to sprawa, by juz wyglądała inaczej.:)
No przyznaj się Zed1, że szukasz uwagi dla siebie od ludzi i tyle, po co dorabiac ideologię.
-
Zed1
Gdybyście się zajmowali Zedem1 to sprawa, by juz wyglądała inaczej.:)
No przyznaj się Zed1, że szukasz uwagi dla siebie od ludzi i tyle, po co dorabiac ideologię.
Szukam rozwiazania gnebiacych mnie problemow, mam w d….e uwage, serio. I tez calkiem serio, nie rozumiem wiekszosci z tego, o czym tu mowa.
-
inne spojrzenie
http://wpolityce.pl/gospodarka/199530-prof-kiezun-odslania-kulisy-poczatkow-polskiej-transformacji-sachs-byl-niezwykle-sprawnym-lobbysta-i-marketingowcem-on-wszystkich-oszolomil-nasz-wywiad
-
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Jaroslaw-Gowin-zapowiada-wspolprace-z-Korwin-Mikkem,wid,16669754,wiadomosc.html
Tak jak mówiłem - Gowin+Korwin to może być dobry skład. Chociaż przy układzie Gowin wyżej, Korwin współrządząca partia.
-
Ciekawe,musze poczytać o tym ,ale pierwsza myśl ,która mi się nasunęła to ,że Gowin upatruje w tym ostatniej szansy na pozostanie w polityce i że dla Korwina to bardzo niekorzystne .Może niestety stracić tyle co Palikot ,który sobie przygarnął tych co z SLD wypadli ,w dodatku za mentora wził sobie l tak znamienitą postać jak A.kwasniewski ,co bylo gwoździem do trumny.Ja życzę Korwinowi zwyciestwa także bardzo bym nie chcial takiego scenariusza.
-
3 grosze do przyszłego wątku "Kto uratuje Polskę i dlaczego Korwin?" :-)
"Medialną panikę związaną z wygraną Korwina obserwuję z rozbawieniem. Jak już pisałem - nie widzę powodów do darcia szat.
Jakaś skrajna prawica być musi (z definicji). Z dwojga złego wolę fiśniętych libertarian od fiśniętych nacjonalistów, dlatego wcale nie czekam z utęsknieniem na rozpad partii Korwina.
Pewnie się w końcu rozpadną, ale to co wyrośnie na tej glebie będzie prawdopodobnie jakąś kolejną inkarnacją nacjonalistycznego kibolstwa. Komu do tego śpieszno? Dlaczego właściwie Korwin budzi panikę większą od niegdysiejszego Giertycha?
Moja hipoteza: bo większość uczestników tej debaty stara się nie dostrzec słonia w pokoju, który odpowiedź ma wypisaną wielkimi literami na swoim cielsku. Korwin nie jest obcą naroślą na zdrowej tkance Trzeciej Rzeczpospolitej, odwrotnie, to jest jej krew z krwi, kość z kości.
Establishment Trzeciej Rzeczpospolitej wpadł w panikę, bo widzi w Korwinie własne odbicie w krzywym zwierciadle. Rzeczy, które Korwin wygaduje, brzmią szokująco obrzydliwie - a jednocześnie są po prostu logicznym rozwinięciem światopoglądowych fundamentów miłościwie nam panującego ustroju. "
Cały tekst: Korwin-syn-Popisa (http://tinyurl.com/Korwin-syn-Popisa)
-
Stek bzdur.Program Korwina nie ma nic wspólnego z programem PO-PiS.Tamci się przescigają w obietnicach kto da więcej społeczeństwu .Oczywiście z pieniędzy społeczeństwa.
Szukaja tylko skad tu jeszcze człowiekowi zabrać...aby mu dać .To jest bardzo dobry system dla rządzących i bandy administracyjnej bo można przy tym mieć pensje ,stałą pracę ... i nakraść jest z czego .Nie ma podatków ( jest jakieś minimum 3-4 %) więc nie ma z czego kraść ,nie ma więc całej bandy darmozjadów okradającej Polaków z ich pieniedzy ,nie ma defraudowania i roztrwaniania pieniedzy .Swoje wydaje sie na własne ryzyko i się dobrze pomyśli zanim pieniądze w błoto wyrzuci a za czyjeś to łatwo nakupić drzewek na alejki za 10 000 jedno .UE dała ogrom pieniędzy w dotacjach (oczywiście naszych bo w perspektywie je musimy oddać) i fakt ,że częśc tych pieniędzy była dobrze wykorzystana i pomogła wielu firmą się rozwinąć ale ogrom z tej kwoty był zmarnowany ,wyrzucony w błoto na bezsensowne szkolenia ,na bezsensowne biznesy które padły gdy tylko się zaczęły ,mnóstwo ludzi po prostu brało te dotacje ,zeby sobie kupić samochód i komputer (bo mozna było).Tak właśnie wydaje państwo ,łupiąc przy tym wielkie pieniądze na łapówkach ,za różne zezwolenia i tworząc kolejne etaty dla swoich .Administracja się rozrasta jak rak a spoleczeństwo go karmi.
-
Rzeczy, które Korwin wygaduje, brzmią szokująco obrzydliwie - a jednocześnie są po prostu logicznym rozwinięciem światopoglądowych fundamentów miłościwie nam panującego ustroju.
od samych fundamentów filozofia Korwina jest inna niż cokolwiek co jest obecnie w polityce teraz, troszke ignorancja autora wyszła, a miało być błyskotliwie
-
Ja nie wierzę w neoliberalne obietnice. Mógłbym o tym sporo pisać ale mi się nie chce
może tylko przypomnę drobny zarys czegoś co można by znacznie rozszerzyć
http://designersites.pl/cudaducha/index.php?topic=157.msg61019#msg61019
nie chce, żeby wyszło, że jestem socjalistą. Ja po prostu uważam, że pierdzielenie o podatkach i skłądkach ubezpieczeniowych to tematy zastępcze. Takie ględzenie wynika z niezrozumienia ekonomii. Ekonomia to nie jest walka na niskie podatki i niskie koszty pracy. Ekonomia to wojna na patenty, silna markę i sprawne zarządzanie. Kto je posiada ten wygrywa.
-
Nie uważam też że sytuację gospodarczą kraju mozna tłumaczyć złodziejstwem polityków. Taki Miller, który rzekomo kradnie od 25 lat i .... jeżdzi samochodem jak przeciętny Kowalski. To jest niemożliwe, gdyby rzeczywiście tyle kradł. Musiałby latać własnym odrzutowcem i popijać na plaży tequillę na własnej wyspie, a nie brodzić w politycznym szambiei słuchać fleków pod swoim adresem.
Politycy są skorumpowani i biorą różne wziątki ale to są w stosunku do polskiego PKB śmieszne kwoty. Gdyby im zabrać wszystkie te pieniądze nie zatkalibyście 10% dziury budżetowej
-
niektórych bardziej kręci rządzenie krajem niż popijanie tequili w meksyku , ale spoko Mariusz, mają na pewno duże rodziny i przyjaciół , no i pewnie mają gdzie pojechac na wakacje i emeryture zapewnioną
problemem nie jest to ile nakradną, bo nawet miliard to małe pieniądze w skali kraju, tylko jak przy okazji spieprzą kraj swoją niekompetencją, głupota oraz to, że nie kierują się dobrem kraju, tylko własnymi, prywatnymi interesami, a to skutkuje na każdym kroku niestety
mimo to nie spieprzą na tyle na ile im nie pozwoli podswiadomość zbiorowa IMo, wiec wszystko jest ok
-
Nie uważam też że sytuację gospodarczą kraju mozna tłumaczyć złodziejstwem polityków.
Przy czym to co Korwin gada o złodziejstwie to chyba chodzi o cały sektor państwowy , "budżetówkę", a to już spore koszty do obcięcia w mającym probelmy finansowe państwei. On chce by to było zarządzane jak prywatna firma, co jest godne pochwały, że wogóle o tym mówi i szok, że chyba jako jedyny. Gdyby miało to być zarządzane jak prywatna firma to by 2/3 ludzi w budżetówce w rezultacie straciło pracę (co było by pozytywną sprawą, bo dlaczego reszta ma się na nich składac, gdy są niepotrzebni?). I nikt by wtedy np. nie dotował upadającego LOT-u 400mln-ami złotych podatników (nie pamiętam jak to z tym się skonczyulo) żeby niekompetenctni ludzie którzy żyli w oderwaniu od realiów biznesowych (socjal) dalej mieli prace . To jest skandal, ktorego nawet wiekszość ludzi łacznie z politykami nie uzmyslawia sobie...
-
Gdyby miało to być zarządzane jak prywatna firma to by 2/3 ludzi w budżetówce w rezultacie straciło pracę (co było by pozytywną sprawą, bo dlaczego reszta ma się na nich składac, gdy są niepotrzebni?).
bla bla bla
a Laureat Nobla z ekonomii J. Stiglitz wyliczył, że prywatne fundusze od ubezpieczeń zdrowotnych w USA są droższe i wytwrzyły większą biurokrację niż państwowe w UE. Jak to możliwe? Ano tak, że na danym terenie w USA musi działać kilka kunkurujących ze sobą firm. Każda musi mieć budynek (który trzeba zbudować, ogrzać, oświetlić posprzątać), musi mieć pracowników i jeszcze na dodatek każda musi się reklamować. I pracuje dla zarobienia jak największych pieniędzy o czym kapitaliści jakby zapominają. Państwowy system nie musi się reklamować i jest jeden na danym terenie co ogranicza koszty. POza tym jego celem nie jest zarobić jak najwięcej kasy a tylko leczyć ludzi.
To samo dotyczy szkolnictwa i wszystkiego innego.
Albo na przykłąd drogownictwo. W publicznym systemie mamy jedną drogę, która obsługuje wszystkich. Pieniądze na jej utrzymanie pochądzą z podatków. A jak w prywatnym? No? Musi być konkurencja cenowa czyli kilka kunkurujących ze sobą dróg, bo jak będzie jedna na danym terenie to jej właściciel narzuci ogromne ceny za przejazd po jego prywatnej drodze (a jeżdzić objazdami się nie będzie opłacało choćby z powodu czasu straconego i paliwa). No więc trzeba będzie zbudowac 2 lub 3 drogi obok siebie - tak? To ile to będzie kosztowało? Mniej niż zbudowanie jednej drogi? A to niby dlaczego?
A tak poza tym to co będzie jak tych trzech właścicieli niby konkurujących ze sobą dróg się ze soba dogada w sprawie cen? A przecież im się opłaca dogadać bo to oznacza dla nich większe zyski!! Dlaczego mieliby się nie dogadać i co jeśli się już dogadają? Kto wykryje zmowę cenową? Agenci rządowi? Będą oni śledzić każdego przedsiębiorcę 24 godziny na dobę? Przeciez to naruszenie praw obywatelskich by było nawet w dzisiejszym państwie quasipolicyjnym. W państwie Korwina nawet by nie było możlwości na taką obserwację, bo by to zaprzeczało religii neoliberalnej....
-
blablabla
Albo na przykłąd drogownictwo. W publicznym systemie mamy jedną drogę, która obsługuje wszystkich. Pieniądze na jej utrzymanie pochądzą z podatków. A jak w prywatnym? No? Musi być konkurencja cenowa czyli kilka kunkurujących ze sobą dróg, bo jak będzie jedna na danym terenie to jej właściciel narzuci ogromne ceny za przejazd po jego prywatnej drodze (a jeżdzić objazdami się nie będzie opłacało choćby z powodu czasu straconego i paliwa). No więc trzeba będzie zbudowac 2 lub 3 drogi obok siebie - tak? To ile to będzie kosztowało? Mniej niż zbudowanie jednej drogi? A to niby dlaczego?
A tak poza tym to co będzie jak tych trzech właścicieli niby konkurujących ze sobą dróg się ze soba dogada w sprawie cen? A przecież im się opłaca dogadać bo to oznacza dla nich większe zyski!! Dlaczego mieliby się nie dogadać i co jeśli się już dogadają? Kto wykryje zmowę cenową? Agenci rządowi? Będą oni śledzić każdego przedsiębiorcę 24 godziny na dobę? Przeciez to naruszenie praw obywatelskich by było nawet w dzisiejszym państwie quasipolicyjnym. W państwie Korwina nawet by nie było możlwości na taką obserwację, bo by to zaprzeczało religii neoliberalnej....
A nie można kosztów budowy i utrzymania dróg wrzucić w koszty paliwa?I po co wtedy ta cała kombinacja.Firmy które to robią i tak startuja w przetargach.
Nie chodzi o to ,żeby w ogóle nie było podatków i urzedników ale żeby było ich drastycznie mniej !
-
" POza tym jego celem nie jest zarobić jak najwięcej kasy a tylko leczyć ludzi"
W teorii ! Bo tak naprawdę to chodzi o zarabianie kasy zarówno lekarzom , zarządającym i koncernom farmaceutycznym ,które maja łatwość korumpowania lekarzy i urzedników .
Lekarzowi opłaca się np.zrobić operacje bo za nią dajmy na to 8 000 niż zalecić jakieś zabiegi manualne (bo czesto by wystarczyły) bo to kosztuje duzo mniej i nagminnie tak robią mając w nosie czyjeś zdrowie.Może w innym systemie by tez tak robili ale myśle ,że z czasem wolny rynek by to zweryfikował bo drogą pantoflową informacja szybko idzie
-
Ontoja
na PRlu było ich 4 razy mniej niż obecnie więc to nie jest tak, że biurokracja jest dziełem socjalizmu. Biurokracja to jeden z kosztów obsługi obecnego systemu który jest miksturą kapitalizmu socjalizmu i oligarchii. Co to znaczy "jeden z kosztów obsługi" ? To znaczy, że obecny system produkuje problemy jakich nie produkował PRL/socjalizm i z tymi problemami walczy właśnie biurokracja. Jakie to problemy? Ano
- przedsiębiorcy dodający nie wiadomo czego do żywności co skutkuje koniecznością częstych kontroli ze strony różnych panstwowych inspeckcji, konieczności istnienia większej ilości przepisów i prawników je interpretujących
- przedsiębiorcy nadużywający pozycji w stosunku do zatrudnionych pracowników - koniczność inspekcji pracy i jak wyżej - prawo plus prawnicy
- bezrobocie - to konieczność kombinowania jak tu ludziom pomóc się utrzymać przy życiu czyli zasiłki, prawo, prawnicy
- najrozmaitsze inne przekręty wymyślane przez przedsiębiorców walczących o kasę, oszukiwanie kontrahentów, klientów
- ogroma ilość podmiotów prawnych (firm) i ciągłe ich upadanie, tworzenie skutkuje zwiększoną ilością problemów dla służb takich jak Urzędy Skarbowe i ZUS. Dldatkowo firmy zalegają z zapłatą danin publinych lub ich unikają co też zwiększa ilość tworzonych prze US i ZUS dokumentów a przeciez każdy musi mieć podstawy prawne (a więc znowy przepisy prawa i prawnicy)
- można by tego wyliczać nie wiem ile - generalnie sproro tej biurokracji istnienie dlatego, że kapitalizm to taki burdel, w którym ktoś musi ustalać reguły i ich pilnować
-
" POza tym jego celem nie jest zarobić jak najwięcej kasy a tylko leczyć ludzi"
W teorii ! Bo tak naprawdę to chodzi o zarabianie kasy zarówno lekarzom , zarządającym i koncernom farmaceutycznym ,które maja łatwość korumpowania lekarzy i urzedników .
Lekarzowi opłaca się np.zrobić operacje bo za nią dajmy na to 8 000 niż zalecić jakieś zabiegi manualne (bo czesto by wystarczyły) bo to kosztuje duzo mniej i nagminnie tak robią mając w nosie czyjeś zdrowie.Może w innym systemie by tez tak robili ale myśle ,że z czasem wolny rynek by to zweryfikował bo drogą pantoflową informacja szybko idzie
ok ale zwróć uwagę, że "koncerny farmaceutyczne, które korumpują lekarzy" to nie socjalizm tylko oligarchia. W socjalizmie nie ma konfliktów interesów więc nie ma powodów żeby kłamać na temat rzeczywistych właściwości(ceny i skuteczności) różnych rodzajów terapii. Jesli jakieś efektywne terapie nie sa wdrażane to zwykle z powodów światopoglądowych a nie z powodów finansowych. Na przykłąd PRL był skrajnie ateistyczny na polecenie ZSRR co skutkowało brakiem badań w dziedzinie bioenergoterapii. Gdyby nie ten ateizm i gdyby nie katolicyzm nie byłoby przeszkód w takich badaniach
-
Co do szkolnictwa .
To marnowane są pieniądze .Jeśli człowiek ma za studia zapłacić to się zastanowi kilka razy czy warto czy się opłaca .Znikły by kierunki ,które obciążają podatnika a produkują bezrobotnych i są przeczekalnią dla ludzi ,którzy nie wiedzą co ze swoim życiem zrobić .
To samo szkoły średnie ,bo one już są właściwie zawodowe ,po co nam tylu studentów .Żeby pracować w ubezpieczeniach ,urzędach ,sklepach(gdzie pracuje większość) itp. itd nie ma potrzeby kończyć studiów strata czasu i pieniędzy podatników.
Te uwolnione pieniądze z podatków ,ubezpieczeń które by ludzi nie obciążały pozwoliły by temu krajowi rozkwitnąć ,powstały by setki tysięcy nowych firm.ludzi by było stać nawet na najlepsze szkoły dla swoich dzieci. Dziś stać na życie ludzi z budżetówki i wyjątkom którzy mają naprawdę dużą siłę przebicia.
-
Ontoja
na PRlu było ich 4 razy mniej niż obecnie więc to nie jest tak, że biurokracja jest dziełem socjalizmu. Biurokracja to jeden z kosztów obsługi obecnego systemu który jest miksturą kapitalizmu socjalizmu i oligarchii. Co to znaczy "jeden z kosztów obsługi" ? To znaczy, że obecny system produkuje problemy jakich nie produkował PRL/socjalizm i z tymi problemami walczy właśnie biurokracja. Jakie to problemy? Ano
- przedsiębiorcy dodający nie wiadomo czego do żywności co skutkuje koniecznością częstych kontroli ze strony różnych panstwowych inspeckcji, konieczności istnienia większej ilości przepisów i prawników je interpretujących
- przedsiębiorcy nadużywający pozycji w stosunku do zatrudnionych pracowników - koniczność inspekcji pracy i jak wyżej - prawo plus prawnicy
- bezrobocie - to konieczność kombinowania jak tu ludziom pomóc się utrzymać przy życiu czyli zasiłki, prawo, prawnicy
- najrozmaitsze inne przekręty wymyślane przez przedsiębiorców walczących o kasę, oszukiwanie kontrahentów, klientów
- ogroma ilość podmiotów prawnych (firm) i ciągłe ich upadanie, tworzenie skutkuje zwiększoną ilością problemów dla służb takich jak Urzędy Skarbowe i ZUS. Dldatkowo firmy zalegają z zapłatą danin publinych lub ich unikają co też zwiększa ilość tworzonych prze US i ZUS dokumentów a przeciez każdy musi mieć podstawy prawne (a więc znowy przepisy prawa i prawnicy)
- można by tego wyliczać nie wiem ile - generalnie sproro tej biurokracji istnienie dlatego, że kapitalizm to taki burdel, w którym ktoś musi ustalać reguły i ich pilnować
Mariusz
My żyjemy w państwie socjalistycznym !Nawet nasi rządzacy sami nazywają się socjaldemokratami.
Teraz zobacz :
-nie ma zasiłków dla bezrobotnych ,socjalu ...nie potrzeba urzędników
-nie ma podatków ...nie potrzeba urzedów skarbowych ,nie potrzeba urzędników
-co do jedzenia to na dzień dzisiejszy banda urzędników unijnych wciska nam na siłę zarcie GMO i naszpikowane chemią.
-oszukiwanie i kręcenie to jest dlatego ,ze firmy lawirują na granicy bankructwa (dzięki ogromnym podatkom i ubezpieczeniom ),nie chcą upadać bo to utrzymanie ich i ich rodzin więc jeśli ktoś ich oszukał ,nie zapłacił to oni robią to innym i tak się to toczy.Nie ma podatków ,nie ma bandy urzędników nierobów na utrzymaniu ,bandy bezrobotnych pijaczków na zasiłkach jest lżej i nie ma problemów z płynnością .Problem sam się rozwiązuje.
Nie mam racji?
-
Cały socjalizm bazuje na lęku .Leku ,że sobie nie dam rady więc ktoś musi mi pomóc .fajnie mieć darmowe ,szkoły ,fajnie mieć emeryturę ,zasiłek tylko ,że za to trzeba samemu zapłacić! Nie ma nic za darmo .Koniec końców i tak za to płacimy w podatkach a dodatkowo płacimy coraz większej bandzie urzedników którzy to wszystko muszą obsłużyć . Na domiar złego zasilamy ogrom pijaczków ,którym wystarczy mieć na wino na co socjal im wystarczy więc im się nie chce robić nic.
A na sam koniec jeszcze zasilamy bandę cwaniaków ,którzy z tych pieniędzy naszych sobie potrafią ukraść bo mają do nich dostęp ,potrafią też je zmarnować kupując limuzyny do urzędów ,budując ZUS-owskie pałace ,kupując drzewka za 10 000 sztuka bo ich stac ,bo mają .Tą bandę trzeba pogonić to może wróci ta cała zarobkowa emigracja do kraju ,bo wyjechała z biedy w kraju .Coraz mniej ludzi ,którzy sa w stanie tą budżetówkę utrzymać a ona mimo to sie rozrasta .Jeśli tak dalej pójdzie to zostaną oni sami i kto ich wyżywi?? To wszystko padnie prędzej czy później .
Coś co jest zbudowane na lęku prowadzi tylko do materializacji tego leku .Boimy się biedy i że sami sobie rady nie damy i w końcu do takiej sytuacji doprowadzamy .Prawo tworzą urzędnicy ,budżetówka więc oni sami będą się kurczowo trzymać tego systemu aż się wszystko zawali i zaczną zwalniać nawet urzędników .
-
nie chce, żeby wyszło, że jestem socjalistą. Ja po prostu uważam, że pierdzielenie o podatkach
i skłądkach ubezpieczeniowych to tematy zastępcze. Takie ględzenie wynika z niezrozumienia ekonomii.
Ekonomia to nie jest walka na niskie podatki i niskie koszty pracy. Ekonomia to wojna na patenty,
silna markę i sprawne zarządzanie. Kto je posiada ten wygrywa.
No ok, tylko kto ma posiadać tą marke, patenty, państwo czy ludzie ?
To jest kapitalizm, rynek i chęć zysku, więc nie wiem jak się am do rządzenia państwem.
W państwie chodzi o to pierwsze - minimalizacje kosztów, bo te koszty ponoszą obywatele
Jaką marke ma niby mieć państwo ?
Ma ratowac plajtujące 'narodowe' linie lotnicze (!!!), które nie poradziły sobie na rynku, za pieniądze podatnikow, którzy latają tanimi obcymi liniami ?
Marke chyba zachowali- to im się udało , ale co z tego
jaką marke w biznesie ma USA ?
taką jak mają firmy posiadane przez ich obywateli
świetny post ontoja,
wydaje mi się że socjal na zachodzie (gdzie sprawia wrażenie, że "się sprawdza") , powstał stad, że tam nie opłaca się nie pracowac, więc to nie problem dac troche tym 3-4% "pokrzywdzonym przez los" choćby po to, żeby nie musiec patrzec na ich nędze i zmienić krajobraz, to są kraje którzy ściągali pracowników z innych, gdzie każdy kto chciał miał prace , a nawet nie chcieli wykonywac niektórych prac
my chcemy ten sam model, uważamy za normalny, tylko że nie mamy z czego nalewac, menatlność ta ładnie tez komponuje się ze spuścizną PRL-u
-
A odnośnie dużych strategicznych firm jak linie lotnicze ,koleje ,stocznie ,kopalnie ,zbrojeniówka to bym chronił i dotował przez jakiś czas aż były by konkurencyjne na światowych rynkach .U nas to popadało bo zagranicznym koncernom zależało na pozbyciu się konkurencji ,dlatego nam ZAKAZANO dotować (UE) gdy sama dotowała swoje.Kraj powinien mieć swój przemysł ,stoczniowy,zbrojeniowy,energetyczny i transportowy i to powinno być PAŃSTWOWE z max 30 % kapitału zagranicznego.
-
Mariusz
My żyjemy w państwie socjalistycznym !Nawet nasi rządzacy sami nazywają się socjaldemokratami.
Teraz zobacz :
-nie ma zasiłków dla bezrobotnych ,socjalu ...nie potrzeba urzędników
-nie ma podatków ...nie potrzeba urzedów skarbowych ,nie potrzeba urzędników
-co do jedzenia to na dzień dzisiejszy banda urzędników unijnych wciska nam na siłę zarcie GMO i naszpikowane chemią.
-oszukiwanie i kręcenie to jest dlatego ,ze firmy lawirują na granicy bankructwa (dzięki ogromnym podatkom i ubezpieczeniom ),nie chcą upadać bo to utrzymanie ich i ich rodzin więc jeśli ktoś ich oszukał ,nie zapłacił to oni robią to innym i tak się to toczy.Nie ma podatków ,nie ma bandy urzędników nierobów na utrzymaniu ,bandy bezrobotnych pijaczków na zasiłkach jest lżej i nie ma problemów z płynnością .Problem sam się rozwiązuje.
Nie mam racji?
jak nie wydasz tych pieniędzy na socjal to wydasz je na całe watahy uzbrojonych komandosów które będą cię bronić przed desperatami gotowymi kraść i zabijac żeby znaleźć coś do jedzenia. W USA jest ogromna przestępczość a gdyby nie food stapms czyli bony żywnościowe tam by była wojna domowa. I to w jednym z najbogatszych krajów na świecie.A co z by było w tych biedniejszych?
Poza tym to socjalizm nie polega na dawaniu bonów żywnościowych ani na dawniu zasiłków socjalnych. Socjalizm polega na dawniu pracy i płacy będącej ekwiwalentem wartości tej pracy. Na co pracownik przeznaczy płacę 0 wino czy samochód - to juz jego sprawa. Dawanie bonów i zasiłków to jest nędzna namiastka socjalizmu, który coś tam próbuje wyskomleć w gospodarce z grubsza rządzonej przez kapitalistów
Jesli chodzi o żarcie GMO i naszpikowane chemią to jest to wymysł korporacji kapitalistycznych dążących do maksymalizacji zysków. Chemia w żarciu mająca przedłużyć trwałość to też problem kapitalizmu juz o tym piosałem ale wy nie czytacie
"Żywność w kapitaliźmie oczywiście musi konkurować, czyli .... leżeć na półkach miesiącami obok siebie i czekać na uwagę kupującego. Ale żeby tyle poleżała to trzeba ją nafaszerować konserwantami. I najlepiej dodać substancji wzmacniających zapach i smak, bo wtedy klient chętniej będzie to wżerał. A jeszczej lepiej nasypać cukru ile wlezie. Klient się uzależni i będzie git. W socjalizmie działa to inaczej. Na półkach w sklepiej jest żywność pochodząca od najbliższych producentów i zwykle tylko tyle ile trzeba, jeden rodzaj w danym asortymencie (np jeden rodzaj żytniego chleba). Wtedy nie musi ona długo leżeć na pólce aż zostanie sprzedana. Nie trzeba więc do niej nic dodawać."
Mógłbym tutaj długo bronić moich tez ale trzeba by długo pisać a mi się nie chce :-)
-
A odnośnie dużych strategicznych firm jak linie lotnicze ,koleje ,stocznie ,kopalnie ,zbrojeniówka to bym chronił i dotował przez jakiś czas aż były by konkurencyjne na światowych rynkach .U nas to popadało bo zagranicznym koncernom zależało na pozbyciu się konkurencji ,dlatego nam ZAKAZANO dotować (UE) gdy sama dotowała swoje.Kraj powinien mieć swój przemysł ,stoczniowy,zbrojeniowy,energetyczny i transportowy i to powinno być PAŃSTWOWE z max 30 % kapitału zagranicznego.
to już nie te czasy moim zdaniem
po co nam państwowe komercyjne linie lotnicze ?
po co dotowac kopalnie, koleje i stocznie , które nie radzą sobie na rynku, mimo że mają infrastrukturę
pendolino bambolino, drimlajnery i stadiony ; )
niech sobie nawet będą państwowe , byle na siebie zarabiało i zyski przynosiło , powiększając ogolną prosperite, niestety jak jest każdy widzi
-
a jeszcze sobie wkleję
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/jak-zmienilo-sie-zycie-w-polsce-w-ciagu-25-lat/3mpdg
po artykule Onetu przemogłem się i zajrzałem
http://stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/oz_maly_rocznik_statystyczny_2012.pdf
Strony 640 i 641 najbardziej mnie rozśmieszyły, bo pokazują że dzisiaj ludzie jedzą mniej różnych rodzajów żywności niż za komuny, gdzie podobno na półkach tylko ocet i sznurek (do powieszenia się ) mozna było dostać.
A jeszcze śmieszniejsze jest to, że obecne wskaźniki bazują na średniej arytmetycznej(dzisiaj coś koło 4000 m/c_), która ma się nijak do mediany(mediana - dochody 50%+1szego w drabinie dochodów - dzisiaj chyba koło 1700 pln mc), podczas gdy za PRL były to wartości zbliżone. A to oznacza, że medianowiec dzisiaj wżera jeszcze mniej.
I jeszcze można dodać, że komuna do dzisiaj czyli do 2014 roku poczyniłaby duże postępy w technice produkcji żywności. A to jest ważne bo punktem odniesienia nie powinna być tamta gospodarka sprzed 30 lat tylko taka gospodarka PRL jaka by była dzisiaj. Na przykład zboża uprawia się dzisiaj łatwiej bo stosuje się nowoczesne technologie - kombajny zbożowe, wydajne traktory, nowe odmiany, opryski itp itd. Dzięki temu ceny są niższe i to nie tylko zbóż ale i całej resztu żywności bo jest ona od ceny zbóż zależna.
A to i tak nie wszystkie koszty. Bo jak tu porównywać system, który budował po 300 tysięcy domów rocznie z systemem obecnym, który buduje 120 tysięcy (przy znacznie nowocześniejszej technologii). Jak się buduje mniej to znaczy, że więcej zostaje na kaszankę. To samo dotyczy budowania całej infrastruktury.
Generalnie sprywatyzowanie większości przedsiębiorstw w kraju nie spowodowało, jakiegoś istotnego postępu w dochodach. Dalsza prywatyzacja też nic nie da. Więc jeśli państwo pozbędzie się dróg, szkół i całej resztu to wzbogacić się może wąska grupa kolesi a nie naród polski
-
Gdyby ludzie żyli na takim poziomie jak w PRLu to tez by im kupa kasy zostawała nawet przy tych 1700zł
W sumie nie można powiedziec, że nie było zdrowiej, np pol kilo cukru na miesiac na osobe , czy mieso tylko raz w tygodniu sklepie ; ) Puste półki = brak przetworzonej żywności ; )
-
nie wiem co ty medżik pierniczysz - jakie pól kilo cukru na osobę ? w 1980 było 41,4 kilo na osobę, a obecnie jest to 41,8 kg rocznie na osobę. Mięsa ludzie jedzą tyle samo co kiedyś a to i tak tylko dzięki temu że faszerują go wodą z jakimiś wypełniaczami, bo gdyby nie one to by było gorzej
-
Myślisz, ze PRL-owskie statystyki są godne zaufania ?
Mi to mama moja mówiła, bo pytałem włąśnie pod tym kątem, mówiła, że było mało towaru, często było tak że miała na coś (podstawowego) ochote i nie było. To była jednak luźna rozmowa ogólna, nie sadze by bachnęła się i z 3 kilo na osobe na miesiac zrobiło się pół, no ale kto wie.
Spytaj swoich rodziców i daj znać ; )
-
nie wiem co ty medżik pierniczysz - jakie pól kilo cukru na osobę ? w 1980 było 41,4 kilo na osobę, a obecnie jest to 41,8 kg rocznie na osobę. Mięsa ludzie jedzą tyle samo co kiedyś a to i tak tylko dzięki temu że faszerują go wodą z jakimiś wypełniaczami, bo gdyby nie one to by było gorzej
Mariusz :D
Zapominasz o okresie kartkowym w PRL :D
A na kartki to i buty nawet były wydzielone. I czekolada dla dzieci, papierosy itp.
http://oszczedzanie.biz/wp-content/uploads/2013/12/Kartka_P3_11-83.jpeg
-
Pytanie jeszcze czy te kartki zawsze miały pokrycie w towarze.
-
w ZSRR wprowadzono kołchozy, bo gdyby rozdano ziemię chłopom na własność,to ci , którzy by pracowali od rana do nocy i oszczędzali jeszcze szybko by się wzbogacili, a ci ,którzy by spali do dziesiątej a za dnia przygrywali na harmoszce, poszliby z torbami. A to by było ewidentnie sprzeczne z ideałami socjalizmu.
-
PRL to była gospodarka niedoboru, za Jaruzelskiego trzeba było dziennie stać 1-2 godziny w kolejkach, by zrobić zakupy.
pod warunkiem,że państwo rzuciło coś łaskawie. nie było nawet dobrej czekolady, tylko - pamiętam :wyrób czekoladopodobny półtłusty "Mila" !
pamiętajmy że to dzięki ZSRR i naszym komunistom Polska nie mogła skorzystać z Planu Marshalla
-
jak nie wydasz tych pieniędzy na socjal to wydasz je na całe watahy uzbrojonych komandosów które będą cię bronić przed desperatami gotowymi kraść i zabijac żeby znaleźć coś do jedzenia. W USA jest ogromna przestępczość a gdyby nie food stapms czyli bony żywnościowe tam by była wojna domowa. I to w jednym z najbogatszych krajów na świecie.A co z by było w tych biedniejszych?
Poza tym to socjalizm nie polega na dawaniu bonów żywnościowych ani na dawniu zasiłków socjalnych. Socjalizm polega na dawniu pracy i płacy będącej ekwiwalentem wartości tej pracy. Na co pracownik przeznaczy płacę 0 wino czy samochód - to juz jego sprawa. Dawanie bonów i zasiłków to jest nędzna namiastka socjalizmu, który coś tam próbuje wyskomleć w gospodarce z grubsza rządzonej przez kapitalistów
Jesli chodzi o żarcie GMO i naszpikowane chemią to jest to wymysł korporacji kapitalistycznych dążących do maksymalizacji zysków. Chemia w żarciu mająca przedłużyć trwałość to też problem kapitalizmu juz o tym piosałem ale wy nie czytacie
"Żywność w kapitaliźmie oczywiście musi konkurować, czyli .... leżeć na półkach miesiącami obok siebie i czekać na uwagę kupującego. Ale żeby tyle poleżała to trzeba ją nafaszerować konserwantami. I najlepiej dodać substancji wzmacniających zapach i smak, bo wtedy klient chętniej będzie to wżerał. A jeszczej lepiej nasypać cukru ile wlezie. Klient się uzależni i będzie git. W socjalizmie działa to inaczej. Na półkach w sklepiej jest żywność pochodząca od najbliższych producentów i zwykle tylko tyle ile trzeba, jeden rodzaj w danym asortymencie (np jeden rodzaj żytniego chleba). Wtedy nie musi ona długo leżeć na pólce aż zostanie sprzedana. Nie trzeba więc do niej nic dodawać."
Mógłbym tutaj długo bronić moich tez ale trzeba by długo pisać a mi się nie chce :-)
Mariusz
Ludzie kupują chemiczne żarcie bo są biedni a ono jest tanie .Bogatsi to kupują eko albo od gospodarzy bezpośrednio ,nawet ci bez świadomości"zdrowotnej" bo jest po prostu smaczniejsze.
Jak się zrobił szum wokół aspartamu to nawet colę zaczęli stewią słodzić.
Masz straszną wizję wolności .Może Ci coś wywala ,że"motłoch" trzeba kontrolować bo inaczej się rozbestwi?
Nie masz racji ,że będzie bieda jak nie będzie socjalu ,podatków i tabunu urzedników.Będzie dokładnie odwrotnie.Zobacz dziś ludzie jakoś żyją ,póki co stać ich na utrzymanie szpitali,szkół,odkładanie na emerytury a dodatkowo utrzymują z podatków całą budżetówkę (to juz powoli się kończy bo kraj zaczyna się zadłużać w zastraszającym tempie).Zobacz ile latwiej będzie się żyć bez tych obciążeń.Powstanie tysiące nowych firm i każdy kto zechce znajdzie zatrudnienie a kto nie chce to czemu reszta ma go utrzymywać ?
W Chinach nie ma żadnego socjalu a ten kraj staje się największą potęgą gospodarczą i jakoś nie słychać ,że trzeba strzelać do tabunów złodziei .U nas pijaki mają co dzień obiadki w restauracji bo im się "należy".Zobacz .Nagle nie musisz płacić ZUS-u za pracownika ,placisz tylko 3% podatków zamiast 20 .Zobacz jakie to jest ułatwienie .Co zarobisz to Twoje ,aż się chce zarabiać.
Nie wiem jeszcze jak Cię przekonać.
-
a jeszcze sobie wkleję
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/jak-zmienilo-sie-zycie-w-polsce-w-ciagu-25-lat/3mpdg
po artykule Onetu przemogłem się i zajrzałem
http://stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/oz_maly_rocznik_statystyczny_2012.pdf
Strony 640 i 641 najbardziej mnie rozśmieszyły, bo pokazują że dzisiaj ludzie jedzą mniej różnych rodzajów żywności niż za komuny, gdzie podobno na półkach tylko ocet i sznurek (do powieszenia się ) mozna było dostać.
A jeszcze śmieszniejsze jest to, że obecne wskaźniki bazują na średniej arytmetycznej(dzisiaj coś koło 4000 m/c_), która ma się nijak do mediany(mediana - dochody 50%+1szego w drabinie dochodów - dzisiaj chyba koło 1700 pln mc), podczas gdy za PRL były to wartości zbliżone. A to oznacza, że medianowiec dzisiaj wżera jeszcze mniej.
I jeszcze można dodać, że komuna do dzisiaj czyli do 2014 roku poczyniłaby duże postępy w technice produkcji żywności. A to jest ważne bo punktem odniesienia nie powinna być tamta gospodarka sprzed 30 lat tylko taka gospodarka PRL jaka by była dzisiaj. Na przykład zboża uprawia się dzisiaj łatwiej bo stosuje się nowoczesne technologie - kombajny zbożowe, wydajne traktory, nowe odmiany, opryski itp itd. Dzięki temu ceny są niższe i to nie tylko zbóż ale i całej resztu żywności bo jest ona od ceny zbóż zależna.
A to i tak nie wszystkie koszty. Bo jak tu porównywać system, który budował po 300 tysięcy domów rocznie z systemem obecnym, który buduje 120 tysięcy (przy znacznie nowocześniejszej technologii). Jak się buduje mniej to znaczy, że więcej zostaje na kaszankę. To samo dotyczy budowania całej infrastruktury.
Generalnie sprywatyzowanie większości przedsiębiorstw w kraju nie spowodowało, jakiegoś istotnego postępu w dochodach. Dalsza prywatyzacja też nic nie da. Więc jeśli państwo pozbędzie się dróg, szkół i całej resztu to wzbogacić się może wąska grupa kolesi a nie naród polski
Zgadzam się z Tobą .Tzw.prywatyzacja to było totalne złodziejstwo .Obłowili się Ci ,którzy to przygotowali czyli aparat partyjny + sterowana Solidarność (czyli agentura w Solidarności tzw.okragły stół) ,koncerny Światowe .teraz siedzą ,opływają w dostatki i nawzajem się wspierają(Michnik ,Wałęsa,Kwaśniewski ,Jaruzelski).Byliśmy 12 z kolei krajem o największej produkcji ,dziś na szarym końcu.
-
ciekawy wpis mojej znajomej, która przebywa obecnie na Bali:
"....mieszkam w tej chwili w hostelu za $10 za noc. W tym samym hostelu pracują ludzie za $15 za miesiąc. Świetni, konkretni, zaradni ludzie, nawet po angielsku mówią. I ich praca jest wyceniana $15 za miesiąc. Wiec jak słyszymy w telewizji ze pół świata żyje za dolara na dzień, to okazuje się że pewnie połowa z nich żyje za połowę tego dolara. Wynajmują dom z rodziną za $70 za miesiąć - local price - nie dla nas. Jednocześnie na tej samej wyspie - Bali - piwo kosztuje $6, szklanka wina $10, a dobry obiad może sięgnąć $200 za dwie osoby. To znaczy mniej więcej tyle, że jak właściciele hotelu sprzedadzą kilka piw jednego wieczora, to mają opłaconą całą załogę hotelu na cały miesiąc. Świat stoi na głowie...."
-
i jeszcze:
"....czy wiecie że są takie wysepki, całkiem nawet liczne, niedaleko Sumatry, na których można wynajać wille za 100-150 euro na rok. leci się tam samolocikiem i ląduje na pastwisku owiec. Jak lokalsi widza ze leci samolot, dosiadają swoje motory i wjeżdzają w stado owiec, żeby je rozpędzić żeby samolocik mógł wylądować....:)) jak mieszka się w tej willi to przez okno wpadaja do sypialni kokosy...a jesli nie wpadna to wystarczy ręką sięgnąć za okno, zerwać kokosa i go zjeść, bez wstawania z łóżka .... Tak pisze, gdyby ktoś przypadkiem chciał się wyrwać :)))))"
-
brzmi zachęcajaąco , ale nie chce mi się wierzyć dopóki nie zobacze jakiś bliższych namiarów ; )
na kanarach można tez tanio wynając, ale nie az tak
-
ona podała nawet namiar:))
te po lewej stronie, Pulau Nias itd ...
https://www.google.pl/maps/place/Sumatra+Po%C5%82udniowa/@-0.1853981,98.2504692,8z/data=!4m2!3m1!1s0x2e108b753d35ea2d:0x18fc8101e201c4cf?hl=pl
Sumatra Południowa - Mapy Google
maps.google.pl
-
jednym słowem wyjeżdżasz na takie wakacje na rok, wynajmujesz swoje mieszkanie i ... jestes do przodu jakieś 20-30 tysięcy rocznie (w zalezności od wielkości mieszkania) rocznie tylko urlopując, medytując i odpoczywając :D
-
http://www.flipkey.com/denpasar-villa-rentals/p474124/
ja tu znalazłem tylko 349$ za noc ; ) może słabo u mnie z prosperująca świadomością jeszcze i nie dostrzegam ; )
-
ciekawe to jest
może się tam wybrać?
-
no właśnie najgorszy problem jest z towarzystwem, bo z jakiegoś powodu Polacy nie chca ryzykować i eksperymentować :(
-
... W Chinach nie ma żadnego socjalu a ten kraj staje się największą potęgą gospodarczą i jakoś nie słychać ,że trzeba strzelać do tabunów złodziei .U nas pijaki mają co dzień obiadki w restauracji bo im się "należy".Zobacz .Nagle nie musisz płacić ZUS-u za pracownika ,placisz tylko 3% podatków zamiast 20 .Zobacz jakie to jest ułatwienie .Co zarobisz to Twoje ,aż się chce zarabiać.
Nie wiem jeszcze jak Cię przekonać.
teraz jak ktoś zarabia netto 1500 zł na umowę o pracę pracodawca płaci za niego 2113 zł http://www.pensje.net/kalkulator/1500brutto
gdyby zlikwidować ZUSy i inne i płacić tylko - 3% podatku pracownik powinien zarabiać te 2113zł - 3% czyli 2049 zł
tylko pytanie czy pracodawcy chcieli by nadal płacić za pracownika prawie tyle samo, w sumie dla nich niewiele by się zmieniło w dodatku pracownik za wiele spraw musiał by płacić z własnej kieszeni bo te 3% wystarczyło by na utrzymanie marnej Policji, domów dziecka i pogotowia sanitarnego. Dlatego sądzę że po krótkim czasie pracodawcy obniżyli by pensje do zbliżonych 1500 zł na rękę ew. dodali by do tego jakieś 3% i niewiele by to dało a może nawet było by jeszcze gorzej dla tych którzy np. ulegli by wypadkowi lub zachorowali by.
Z resztą badania nad wygrańcami w Lotto dowiodły że ludzie którzy wygrali po ok 2 latach powracali finansowo do stanu sprzed wygranej a nawet zarobili dodatkowe długi. Pokazuje to że jak świadomość finansowa jest niska to danie większej liczby pieniędzy ludziom tylko na bardzo krótki czas daje poprawę.
-
tylko pytanie czy pracodawcy chcieli by nadal płacić za pracownika prawie tyle samo
Nie :D
Źródło: praktycznie wszystkie postępy technologiczne ostatnich 100 lat. Dzięki nim pracujemy nieraz dziesiątki razy wydajniej, ale nadal za podobną kwotę i w podobnym wymiarze godzin co za czasów Forda.
Nie licząc hojnych wyjątków, w kapitaliźmie wszystkie oszczędności przechodzą na korzyść firmy, aby ta mogła być konkurencyjna.
-
Dlatego sądzę że po krótkim czasie pracodawcy obniżyli by pensje do zbliżonych 1500 zł na rękę ew. dodali by do tego jakieś 3% i niewiele by to dało a może nawet było by jeszcze gorzej dla tych którzy np. ulegli by wypadkowi lub zachorowali by.
Pewnie, że chcieli by płacić jak najmniej.
Tylko , że gdyby się mocno wzbogacili, to tworzyli by większy popyt na dobra i usługi, a ktoś mógłby je dostarczac, zamiast dla niego pracowac i miałby łatweij niż teraz zaczac od 0. Poza tym, mógłby zatrudnić więcej osób za 1500. niż za 2100. A jesli firma się rozbudowuje, to dobrze dla regionu.
-
Pewnie, że chcieli by płacić jak najmniej.
Tylko , że gdyby się mocno wzbogacili, to tworzyli by większy popyt na dobra i usługi, a ktoś mógłby je dostarczac, zamiast dla niego pracowac i miałby łatweij niż teraz zaczac od 0. Poza tym, mógłby zatrudnić więcej osób za 1500. niż za 2100. A jesli firma się rozbudowuje, to dobrze dla regionu.
nawet jak by tak było to ci którzy myślą że nagle by im się super polepszyło gdyby podatki obniżone zostały do 3% srogo by się zawiedli. Musieli by wykazać się nie lada przedsiębiorczością i zaradnością aby zabezpieczyć np. swój dom przed pożarem bo Straż Pożarna w razie czego by im wystawiła słony rachunek, musieli by też pomyśleć o ubezpieczeniu zdrowia bo nikt by im za darmo nie fundnął leczenia w razie wypadku, za naukę dzieci w szkole też by musieli płacić bo szkoły prywatne a jak by coś ukradli to nie szli by do wygodnego więzienia tylko do przymusowej pracy aby móc jeść bo z czego niby by miało być żarcie dla nich.
3% podatku jest fajne dla inteligentnych, zaradnych, przedsiębiorczych i zdrowych ludzi dla reszty niekoniecznie :)
-
nawet jak by tak było to ci którzy myślą że nagle by im się super polepszyło gdyby podatki obniżone zostały do 3% srogo by się zawiedli. Musieli by wykazać się nie lada przedsiębiorczością i zaradnością
no pewnie , dla wielu osób przyzwyczajonych do socjalu byłby to niezły kop w zad , tudzież w kreatywnośc ; )
rzecz w tym , że musieliby ruszyc swoje obciążenia by sobie radzić/ przeżyć , więc to nie tak jak z lotto , oni by na to musieli zarobić zmieniając siebie
a aroganci którzy żerują energetycznie na innych (bo pieniądz to przeciez też energia) ,
chociaż są zdrowi, samodzielni i w pełni sił mentalnych, to może by dobrze zrobiło dla ich ego gdyby znaleźli się na bruku i musieli zacząc prosić innych o litość , bo wiadomo który sektor u Korwina idzie pierwszy na odstrzał
tak z grubsza wygląda idea , wszystko jest pomy.ślane i łaczy się w całość
zdrowoegoistycznie
-
To powiedzcie mi tylko jedno .Jakim cudem teraz nas ,jako społeczeństwo na to wszystko stać??Na ta straż ,służbę zdrowia ,winko pijaczków,utrzymanie całego ogromnego molocha urzędniczego w dodatku ??Póżniej nas stać nie będzie gdy odejdą koszty molocha ,gdy odejdzie defraudowanie ,kradzież i marnowanie pieniędzy?
-
Ludzie masowo bedą zakładali firmy gdzie bedą mogli zarobić .Jak ktoś pracownikowi da zarobić tyle co wcześniej ,to nie będzie miał rąk do pracy więc bedzie zmuszony dać podwyżki.Rynek to reguluje.
-
trzeba też wziąć pod uwagę że jak plan Korwina zacznie być realizowany to na naszą głowę spadnie utrzymywanie naszych rodziców bo nikt im emerytury nie wypłaci - ZUSu nie będzie. Rodzina składająca się z 2 pracujących + 2 dzieci + 2 dziadków będzie musiała opłacić - naukę 2 dzieci i utrzymanie , leki i utrzymanie dla dziadków + swoje utrzymanie - więc nieźle będę musieli zapieprzać.
niektóre sektory mogą się bardzo rozwinąć np. ubezpieczenia, tanie farmaceutyki przeciwbólowe aby lepiej zasuwać w pracy, kliniki oferujące sterylizację, aborcje i dobrowolną eutanazję staruszków i kalekich
-
trzeba też wziąść pod uwagę że jak plan Korwina zacznie być realizowany to na naszą głowę spadnie utrzymywanie naszych rodziców bo nikt im emerytury nie wypłaci
ja bym się zastanowił, czy taki scenariusz się i tak nie sprawdzi, mimo obietnic ignorantów ekonomicznych :)
na swoją od państwa to wogóle nie licze :)
i oczywiście , że niektóre sektory by się zaczęły gwałtownie rozwijać, co za tym idzie dawać miejsca pracy, stymulowac gospodarkę
nie wiem co ma do rzeczy sterylizacja i aborcja.. jak masz sama co jeśc to i dziecko będzie mieć , to już czarne wizje, a wyobraźnia może podrzucić ich w każdej ilości , gdy ktoś negatywnie nastawiony
-
ja bym się zastanowił, czy taki scenariusz się i tak nie sprawdzi, mimo obietnic ignorantów ekonomicznych :)
na swoją od państwa to wogóle nie licze :)
i oczywiście , że niektóre sektory by się zaczęły gwałtownie rozwijać, co za tym idzie dawać miejsca pracy, stymulowac gospodarkę
nie wiem co ma do rzeczy sterylizacja i aborcja.. jak masz sama co jeśc to i dziecko będzie mieć , to już czarne wizje, a wyobraźnia może podrzucić ich w każdej ilości , gdy ktoś negatywnie nastawiony
moi rodzice powiedzieli że woleli by eutanazję niż być na utrzymaniu dzieci na starość , myślę że nie tylko oni mają taką postawę stąd moje negatywne nastawienie
-
Korwin znany jest m.in. z tego ,że twardo obstawia ochronę praw nabytych, czyli tym, którzy płacili całe życie składki na ZUS i przepracowali wymagany staż, państwo Korwina wypłacałoby te emerytury z wpływów z prywatyzacji. (nie wiem jakby to w praktyce wyglądało).
-
Kiedyś zapytałam WJ dlaczego w Polsce jest jak jest , czy istnieje jakaś jedna przyczyna która to powoduje i czy jak by ją ludzie uzdrowili to żyli byśmy bogato i pojawiła się odpowiedź że tak jest jedna przyczyna załamań ekonomicznych a jest nią nieuczciwość. Nieuczciwość trawi gospodarkę i nawet genialne plany ekonomiczne nie pomogą jak ludzie nadal będą nieuczciwi - tyle mam do powiedzenia w sprawach ekonomicznych :)
P.S. używanie nielegalnego oprogramowania, ściąganie muzyki też jest nieuczciwe ;)
-
Oczywiście ,dlatego warto postawić na partie ,które uczciwość i prawo stawiają na pierwszym miejscu
JKM wydaje się być jedną z nich, choć mi nie odpowiada z innych powodów.
http://forsal.pl/artykuly/803078,nowy-wymiar-zimnej-wojny-usa-beda-walczyc-z-rosja-za-pomoca-cen-energii.html
-
Kiedyś zapytałam WJ dlaczego w Polsce jest jak jest , czy istnieje jakaś jedna przyczyna która to powoduje i czy jak by ją ludzie uzdrowili to żyli byśmy bogato i pojawiła się odpowiedź że tak jest jedna przyczyna załamań ekonomicznych a jest nią nieuczciwość. Nieuczciwość trawi gospodarkę i nawet genialne plany ekonomiczne nie pomogą jak ludzie nadal będą nieuczciwi - tyle mam do powiedzenia w sprawach ekonomicznych :)
P.S. używanie nielegalnego oprogramowania, ściąganie muzyki też jest nieuczciwe ;)
podpisuję się pod tym :-)
-
ściąganie muzyki też jest nieuczciwe
a po co ściągać, wszystko jest na licencji yt ; )
-
w ZSRR wprowadzono kołchozy, bo gdyby rozdano ziemię chłopom na własność,to ci , którzy by pracowali od rana do nocy i oszczędzali jeszcze szybko by się wzbogacili, a ci ,którzy by spali do dziesiątej a za dnia przygrywali na harmoszce, poszliby z torbami. A to by było ewidentnie sprzeczne z ideałami socjalizmu.
Podobnież każdy z nas ma swój unikalny talent. Dla jednego będzie to zapieprz 16 godzin na dobę za miskę ryżu (Azjaci bardzo sobie taki kult pracy chwalą), dla drugiego - spanie do 10 i przygrywanie za dnia na harmoszce.
Tymczasem Thomas Piketty w swojej bestsellerowej książce "Kapitał w XXI wieku" opisuje problem nierównomiernej dystrybucji bogactwa i postępujących nierówności dochodowych w krajach rozwiniętych. Nie czytałem oczywiście tej cegły (nie mam czasu na pierdoły), ale jako rozwiązanie gość proponuje globalny podatek progresywny od indywidualnego majątku, co jest, moim zdaniem, ideą totalnie słuszną i zbawienną.
-
nie wiem jak można zgodzić się z tekstem ,że skoro jeden ma talent do pracy a drugi ma talent do życia na koszt tego pierwszego to obydwa powyższe talenty system ekonomiczny ma jednakowo, czyli sprawiedliwie wynagradzać :)
podatek od majątku, choć pewnie ryczałtowy, jak najbardziej akceptuje też korwin mikke
-
Apropo Korwina-Mikke, to Wam powiem, że jest to najwiekszy hipokryta, moja matka pracowała z 10 lat temu na ul. Chmielnej w W-wie. Na przeciwko była taka znana wtedy knajpka "Pod kaktusami" i w tej to knajpce dzień w dzień przez kilka lat Korwin-Mikke przesiadywał przy herbatce ze swoimi kolegami, dopóki żona nie wracała z pracy i nie zgarniała go do domu.:))
-
Pewnie mial takie małe forum dyskusyjne dla intelektualistow tam ; )
-
Karina
korwin wcale nie jest hipokrytą, przyznaje pierszoplanową rolę kobiecie w domu, także, i słusznie, przy wydatkach domowych, bo zauważył ,że kobiety lepiej się orientują co ile kosztuje :)
-
Pierwszoplanowa rola kobiety w kuchni przy garach, albo ze ścierą -- VERY HOT !!!1 :-)
-
niech on się już lepiej przestanie zajmować relacjami damsko-męskimi, bo nie ma tu nic sensownego do powiedzenia :-)
-
w XIX w. kobieta chodzłiła w długiej sukni, grała na pianinie i pouczała służbę co i jak.
a to teraz ma przywilej harówki przy garach i drugi etat niepłatny w domu ! :)
-
Jak widać Korwinowi nie przeszkadzało pomimo radykalnych poglądów na temat samodzielnego utrzymania być na utrzymaniu żony i to przez wiele lat. Intelektualista z niego i gaduła i jak na bliźniaka (znak Zodiaku) przystało jest on głównie mocny w gębie.:)
-
był na utrzymaniu żony ?
tego nie wiedziałem. a co to złego żyć na koszt żony jak się może dobrze ożenił ? :)
Korwin moze miał taki epizod za komuny, kiedy musal pracować fizycznie.
facet jest bogaty i prawdodopodobnie to nie żona stworzyła jego majątek wart 8 mln zł.
-
Nie byłoby nic w tym złego, ale zobacz jakie on poglądy głosi, jakby musiał zarobic na chleb i utrzymanie rodziny to założę się byłby mniej radykalny w poglądach. Radykalność poglądów świadczy, że ktos słabo zna zycie i mało dostał od zycia po dupie. Samo życie sprawia, ze człowiek pokornieje :)
-
Pierwszoplanowa rola kobiety w kuchni przy garach, albo ze ścierą -- VERY HOT !!!1 :-)
w XIX w. kobieta chodzłiła w długiej sukni, grała na pianinie i pouczała służbę co i jak.
a to teraz ma przywilej harówki przy garach i drugi etat niepłatny w domu ! :)
No właśnie i tak w dzisiejszych czasach kobieta zazwyczaj zajmuje sie zakupami, domem, pieluchami,
mimo że i tak chodzi do pracy na etat.
Która by nie chciała zosatc gdyby jej "stary" zarabiał wystarczajaco !!!!
-
kobiety prosiły JKM na jakimś spotkaniu w fabryce w latach 90-tych ,żeby sprawił ,aby ich mężowie zarabiali tyle, aby one same nie musiały pracować.
Karina
jeżeli nawet był na utrzymaniu to nie brał cudzego czyli społecznego. A udowadnia czynem co to głosi, bo dorobił się majątku. Ale zgadzam się ,że pewnie miał w tym czy innych życiach mało sytuacji, w której miał być pokorny czy biedny i zależny od innych.
Ale zauważmy ,że u ludzi sukcesu źle rozumiana pokora nigdy nie jest ich mocną stroną !
-
"Intelektualista z niego i gaduła i jak na bliźniaka (znak Zodiaku) przystało jest on głównie mocny w gębie.:)"
Korwin to Skorpion (27.10.42), stąd pogarda dla kobiet. poza tym 8 numerlogiczna a więc bezkompromisowość i skrajność poglądów (podobnie jak posłanka K.Pawłowicz), poszanowanie dla prawa i tradycji , nieugięta wola i talent do interesów.
-
Barnaba
no widzisz,a w jakims piśmie pisali, że bliźniak.
owszem u ludzi sukcesu, którzy dążą do tego sukcesu "po trupach", a takich nadal nie brakuje szczególnie wsród ósemek.:)
-
"owszem u ludzi sukcesu, którzy dążą do tego sukcesu "po trupach", a takich nadal nie brakuje szczególnie wśród ósemek.:)"
No widzisz, taki minister S.Nowak czy B.Sienkiewicz też 8-ki - ale jakie przeciwieństwo JKM : raczej przykładni , "normalni", itp - a tu wychodzi dopiero co za bagno !!!!
ja gdzieś wyczytałem,ze aby odnieść sukces, i wcale nie po trupach :) warto :
1. myśleć pozytywnie
2. ciężko pracować
3. być pewnym siebie
-
oczywiście z tym, że bycie pewnym siebie nie wyklucza pokory wynikającej ze zrozumienia i akceptacji ludzi oraz siebie. :)
-
no cóż w polityce , w mediach czy sprzedając coś ,aby odnieść sukces warto być wyrazistym, inaczej ludzie nie zwrócą uwagi i zapomną.
i być w tym wytrwałym, czyli jak skorpion - cierpliwym :)
-
Już wcześniej interesowało mnie, jakie jest źródło majątku Korwina. Ktoś wie ? Nie wygląda mi na jakiegoś prężnego przedsiębiorce lat 90-tych, ale może pozory mylą ?
Z "profilu karmicznego" pasowałby na szlachcica, czyli ma, bo ma. (spadek?)
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/459088,z-czego-zyje-lider-nowej-prawicy-janusz-korwin-mikke-julia-pitera-powinien-ujawnic-zrodla-majatku.html
-
Pytam skąd się wziął wielomilionowy majątek, przy czym pytanie Pitery "z czego Korwin żyje" uważam przy fakcie, że ma nieruchomości za 7 czy 8 mln, za idiotyczne.
-
ale czekaj nieruchomość nie daje ci od razu miesięcznego dochodu
ale tak, z drugiej strony może wynajmuje komuś
7 milionów to nie jest tak ogromnie dużo
jeśli pochodzi z bogatej rodziny to może mieć
-
firmy nie prowadzi, w fabryce azbestu karty o 7 rano też nie podbija, a ma 8 mln w nieruchomościach
więc albo mieszka w domu za 8 baniek i utrzymuje go z jakiś tajemniczych źródeł (to punkt wyjścia Pitery)
albo na herbate w knajpie i garnitury ma kase z wynajmu ; )
a może jest jeszcze jakies inne wyjście , ale nie obchodzi mnie to, bo interesuje mnie pierwotne źródło majątku :)
-
Gdzieś czytałam, że utrzymuje się z pisania.
Ale nie wiem, czy z samego pisania da się kupić nieruchomości za 8 mln.
No chyba, że ma niezłą smykałkę do interesów. Bo mógł zakupić jedną, a pozostałe z pieniędzy z wynajmu.
-
Teraz mi przyszło że jak wczesniej przeglądałem, w innym arcie widziałem, że Korwin nie złożył oświadczenia majatkowego w 2010 z jakiejś tam okazji (gdzies kandydował chyba) , więc to tłumaczy roztrząsanie tematu przez Pitere (ktorej swoja droga jak malo kogo nie znosze) , pewnie typowa zadrość z jej strony
edit: no i jeszcze mi przyszlo ; ) że przeciez Korwin pisze chyba dla Angory cotygodniowo , a z tego spokojnie starczy na herbate dla siebie i kolegow , głupia Pitera
-
http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/2726/monbiot-wzrostu-gospodarczego-nie-da-sie-utrzymac
"Wyobraźmy sobie, że wszystkie przedmioty, które mieszkańcy Egiptu posiadali w roku 3030 p.n.e., miały w sumie objętość jednego metra sześciennego. Przyjmijmy teraz, że objętość tych przedmiotów rośnie o 4,5 proc. rocznie. Jak dużą górę przedmiotów będziemy mieli w czasach bitwy pod Akcjum, w roku 30 p.n.e.? Obliczył to bankier inwestycyjny Jeremy Grantham.
Śmiało, zgadujcie. Czy byłaby to góra dziesięć razy większa niż piramidy? Byłaby tak duża, jak cała Sahara? Miałaby rozmiar Oceanu Atlantyckiego? Całej planety? Trochę więcej? Miałaby rozmiar 2,5 miliarda miliardów Układów Słonecznych."
-
Defetyszyzacja wzrostu gospodarczego to idea słuszna i zbawienna. :-)
-
http://wyborcza.pl/1,75400,16674054,Nawet_13_mld_ludzi_w_2100_r___blisko_polowa_w_Afryce.html
Według prognozy opublikowanej w "Science" pod koniec XXI w. w Afryce może żyć co najmniej trzy razy więcej ludzi niż dziś. Populacja tego kontynentu wyniesie od 3,1 mld do nawet 5,7 mld ludzi. W samej Nigerii, którą dziś zamieszkuje 160 mln ludzi, może żyć aż 1,5 mld mieszkańców.
Naukowcy ostrzegają, że tak gwałtowne puchnięcie ludzkości będzie miało katastrofalne skutki dla środowiska naturalnego i dla nas samych. Już teraz eksploatujemy Ziemię ponad miarę, co roku żyjąc na kredyt przyszłych pokoleń - wykorzystujemy o połowę więcej zasobów, niż nasza planeta jest w stanie odbudować.
-
Na razie skuteczną metodą samoobrony Ziemi wydaja się wojny. Zamiast antykoncepcji!
-
Bardzo interesujący i mądry wykład.
https://www.youtube.com/watch?v=8hvoc1Y-Lxo&list=PLyo_o_04dpR6HRPe3pC47pTRNEGGlyL3f&index=2
-
Gdzieś czytałam, że utrzymuje się z pisania.
Ale nie wiem, czy z samego pisania da się kupić nieruchomości za 8 mln.
No chyba, że ma niezłą smykałkę do interesów. Bo mógł zakupić jedną, a pozostałe z pieniędzy z wynajmu.
Typowo polskie myslenie. Samemu nie mam, to sie zainteresuje skad ma sasiad zamiast pokombinowac i probowac zarobic. W narodzie nic nie ginie :P...
-
http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/2726/monbiot-wzrostu-gospodarczego-nie-da-sie-utrzymac
"Wyobraźmy sobie, że wszystkie przedmioty, które mieszkańcy Egiptu posiadali w roku 3030 p.n.e., miały w sumie objętość jednego metra sześciennego. Przyjmijmy teraz, że objętość tych przedmiotów rośnie o 4,5 proc. rocznie. Jak dużą górę przedmiotów będziemy mieli w czasach bitwy pod Akcjum, w roku 30 p.n.e.? Obliczył to bankier inwestycyjny Jeremy Grantham.
Śmiało, zgadujcie. Czy byłaby to góra dziesięć razy większa niż piramidy? Byłaby tak duża, jak cała Sahara? Miałaby rozmiar Oceanu Atlantyckiego? Całej planety? Trochę więcej? Miałaby rozmiar 2,5 miliarda miliardów Układów Słonecznych."
No powoli ludzie zauwazaja, ze coroczny wzrost o nawet maly procent w skali czasu daje ogromne przyrosty.
Ale to nie o zloza i surowce tutaj chodzi, a o system finansowy, ktory zostal tak skonstruowany, ze bez ciaglych wzrostow nie da sie go utrzymac. Dlatego bankierzy robia wszystko, aby pompowac wzrost, co pewnie skonczy sie jak zwykle, albo bankructwami (patrz Argentyna, Grecja, Cypr, krok od tego Ukraina, i wcale nie dalej Wlochy czy Portugalia), albo hiperinflacja, aby zresetowac dlug... i zaczac cykl od nowa.
Troche to chore, ale dopoki masy nie zjarza, o co tutaj toczy sie gra, to nie ma szans na zmiane. Dodac tez nalezy, ze wielu nie zalezy, aby masy jarzyly temat - dla ludu sa igrzyska i melodramaty, kasa i wladza pozostaje w rekach garstki - nawet nie politykow, a tych, co za nimi stoja - ludzmi z pieniedzmi i mediami do dyspozycji.
-
Uch, co za wywiad:
http://vimeo.com/106757886
Chris Powell, sekretarz GATA, na temat manipulacji banków i rządów na rynkach, głównie finansowych, ale także wpływ na szeroko rozumiany sektor produktów. Coś, co dotyka każdego z nas, niezależnie czy się tego chce, czy nie. Coś jak karma, tylko w tworzonej przez nas fizycznej rzeczywistości ;)
-
"Gdy reszta świata żyje, jakby w zanadrzu była zapasowa planeta, Bhutańczycy wprowadzają zakaz używania plastikowych toreb i wytyczają nowe granice rezerwatów przyrody. Gdy znikają lasy Borneo i Amazonii, Bhutan wprowadza zakaz wycinki drzew. Dla młodego mnicha Jigme zależność jest prosta. Kiedy nie będzie już drzew, nie będzie z czego budować klasztorów. Jeśli nie będzie klasztorów, nie będzie można się modlić. A gdy ucichną modlitwy – zniknie spokój i harmonia." he he ciekawa argumentacja
http://podroze.onet.pl/ciekawe/bhutan-atrakcje-himalajskiego-krolestwa/pyc46
-
"Gdy reszta świata żyje, jakby w zanadrzu była zapasowa planeta, Bhutańczycy wprowadzają zakaz używania plastikowych toreb i wytyczają nowe granice rezerwatów przyrody. Gdy znikają lasy Borneo i Amazonii, Bhutan wprowadza zakaz wycinki drzew. Dla młodego mnicha Jigme zależność jest prosta. Kiedy nie będzie już drzew, nie będzie z czego budować klasztorów. Jeśli nie będzie klasztorów, nie będzie można się modlić. A gdy ucichną modlitwy – zniknie spokój i harmonia." he he ciekawa argumentacja
http://podroze.onet.pl/ciekawe/bhutan-atrakcje-himalajskiego-krolestwa/pyc46
Zbey tak w Polsce mysleli.....a tu nawet aby sie dostac do ochorny lasow trza miec znajomosci (wiem, bo sie staram cos dzialac na rzecz ochrony przyrody).
-
[/qTroche to chore, ale dopoki masy nie zjarza, o co tutaj toczy sie gra, to nie ma szans na zmiane. Dodac tez nalezy, ze wielu nie zalezy, aby masy jarzyly temat - dla ludu sa igrzyska i melodramaty, kasa i wladza pozostaje w rekach garstki - nawet nie politykow, a tych, co za nimi stoja - ludzmi z pieniedzmi i mediami do dyspozycji.uote]
Bingo !!!
-
Święczkowski o największych aferach czasów Donalda Tuska
http://blogpublika.com/2014/09/21/swieczkowski-o-najwiekszych-aferach-czasow-donalda-tuska/
Dzięki rządom Tuska żyjemy w kraju głodnych dzieci i wspaniałych „fachowców” odpłacanych milionami wyrywanymi ze wspólnego budżetu.
http://wpolityce.pl/polityka/215475-rzady-platformy-doprowadzily-nas-do-skrajnie-obrzydliwej-rzeczywistosci
-
Budżet 2015: Rząd Kopacz stawia sobie za cel utrzymanie wysokiego deficytu i rosnącego zadłużenia przy wysokich obciążeniach podatkowych
http://niewygodne.info.pl/artykul4/01681-Rzad-Kopacz-chce-utrzymac-wysoki-deficyt-i-zadluzenie.htm
-
Budżet 2015 - czyli robimy laske bankierom. Z drugiej strony, po to rząd sprzątnął mieszkańcom ciemnogrodu fundusze emerytalne, aby obniżyć sobie oficjalny współczynnik długu do PKB i móc dalej zaciągać kredyty...
Na szczęście, to i tak nic przy 17.5 tryliona dolarów długu jaki ma USA.
-
https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=vIdDxAKVsv8
rosyjski naukowiec opowiada o przekrętach związanych z próbami wdrażania zaawansowanych źródeł energii opartych o zimną fuzję, stałe magnesy itp
-
Budżet 2015 - czyli robimy laske bankierom. Z drugiej strony, po to rząd sprzątnął mieszkańcom ciemnogrodu fundusze emerytalne, aby obniżyć sobie oficjalny współczynnik długu do PKB i móc dalej zaciągać kredyty...
Na szczęście, to i tak nic przy 17.5 tryliona dolarów długu jaki ma USA.
angielski trylin to u nas bilion
-
Słusznie prawisz, siada mi polski coraz bardziej :(
-
Rusjanie właśnie odkryli na Morzu Karskim złoży ropy wielkości szacowanej na te z Arabii Saudyjskiej :)
-
Spadek po Tusku - 371 miliardów zadłużenia więcej:
http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,16611269,Donald_Tusk___pechowy_szczesciarz.html
-
moje miasto wojewódzkie też się fajnie pogrąża
https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/10665886_855087681198473_6128123351825610290_n.png?oh=8654a24b7f076d9142ce95cb96fa4c02&oe=54CBCC32
-
http://www.e-catworld.com/2014/10/08/e-cat-report-released/
Przedstawiono ważny i długo oczekiwany niezależny test reaktora Rossiego.
Wynika z niego, że reakcja ma charakter egzotermiczny a dodatkowa energia to między 320 a 360% energii wejściowej z prądu elektrycznego. Taki poziom energii na wyjściu utrzymywał się przez 32 dni w trybie ciągłym. Szczegóły w raporcie.
Ta technologia jest w stanie przeobrazić światową ekonomię poprzez zanegowanie węglowodorowej dyktaturyi ograniczeń z nią związanych. Zdolność do wytwarzania dóbr i usług jest funkcją ilości energii jaką jesteśmy w stanie użyć do tego celu, dostępności surowców i sprawności ich przetwarzania.
-
Wolny rynek to wyrok śmierci dla przedsiębiorców? Oto przemilczana historia transformacji
http://forsal.pl/artykuly/827797,wolny-rynek-to-wyrok-smierci-dla-przedsiebiorcow-oto-przemilczana-historia-transformacji.html
-
Oto powód, dla którego PO powinna zostać uznana za organizację przestępczą. Nie jedyny!
http://www.youtube.com/watch?v=YWY-50Kul7E&feature=youtu.be
-
W naszym kraju praca jest na wyciągnięcie ręki! Ale tylko dla swoich, najbliższej rodziny, pociotków, krewnych, znajomych z partii. Dobrze się mają również politycy, którzy masowo dorabiają w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa i w różnych jednostkach samorządowych. W taki sposób rozkradają Polskę!
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/rozkradaja-polske-praca-tylko-dla-rodzin-i-kumpli-politykow_370251.html
-
Zjednoczone Emiraty Arabskie: tu dyrektor HR zarobi nawet ponad 60 tys. zł miesięcznie (bez znajomości!):
http://www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/1255204,Zjednoczone-Emiraty-Arabskie-tu-dyrektor-HR-zarobi-nawet-ponad-60-tys-zl-miesiecznie
-
Tylko w rok 60 tys. Polaków założyło firmę w Niemczech. Bo mają niższy VAT i uczciwy ZUS
http://natemat.pl/119115,niemcy-podbieraja-nam-przedsiebiorcow-nizszym-vatem-zwolnieniami-i-uczciwym-zusem
-
Tylko w rok 60 tys. Polaków założyło firmę w Niemczech. Bo mają niższy VAT i uczciwy ZUS
http://natemat.pl/119115,niemcy-podbieraja-nam-przedsiebiorcow-nizszym-vatem-zwolnieniami-i-uczciwym-zusem
Wcale bym sie z tego tak nie cieszyl...
-
Przeciętny Polak pracuje o 1/4 dłużej, ale zarabia 4-razy mniej od przeciętnego Niemca. To się nazywa wyzysk!
http://niewygodne.info.pl/artykul4/01736-Wyzysk-na-skale-europejska.htm
-
jak to "wyzysk"? przeciez wszystkie ykunumisty sie dro, że koszta pracy u nas za wysokie..., socjal za duży! :-D
-
ZEA - no bez przesady z tymi 60 tysiącami dla dyrektora HR w Dubaju, niech mi ktoś pokaże portal gdzie takie oferty wiszą ;)
Choc faktycznie, w Emiratach mozna zarabiac dobra kase - porównywalna (w kwotach brutto) z tym co zarabia sie w dobrze płacących krajach Zachodu (Norwegia, Szwajcaria, Australia), z tym, że tam nie płaci się ani grosza podatku dochodowego - czyli całość zostaje w kieszeni. Ach, jak przyjemnie ;)
-
http://www.gizmag.com/lockheed-martin-compact-fusion-reactor/34277/
Kolejny game changer w dziedzinie energetyki. Może ktoś powinien o tym powiedzieć jemiołom w rządzie, bo jeszcze zaczną budować ten cały reaktor opalany uranem
-
Rusjanie właśnie odkryli na Morzu Karskim złoży ropy wielkości szacowanej na te z Arabii Saudyjskiej :)
Z tym ze warto dodać, iż produkcja zależy od technologii, których sprzedaż zdaje się ostatnio z jakichś powodów wstrzymała Unia Europejska i USA. Poza tym ocenia się ,że eksploracja nowych pól naftowych w całej Arktyce to inwestycje rzędu 700 mld USD w ciągu 20 lat
-
Przeciętny Polak pracuje o 1/4 dłużej, ale zarabia 4-razy mniej od przeciętnego Niemca. To się nazywa wyzysk!
http://niewygodne.info.pl/artykul4/01736-Wyzysk-na-skale-europejska.htm
Ja się cieszę, boi akurat planuje w wakacje na dłużej do Niemiec :)
-
Wielka Brytania: Protesty przeciwko niskim płacom
http://www.lewica.pl/?id=29899&tytul=Wielka-Brytania%3A-Protesty-przeciwko-niskim-p%B3acom
-
Już wiemy, czemu Placy nie chcą wracaż do Ojczycny z Kazachstanu czy Tadżykistanu. Bo tam im się żyje lepiej!
http://natemat.pl/76883,polski-rzad-nie-dba-o-seniorow-w-polsce-gorzej-niz-w-kazachstanie-i-tadzykistanie
-
Polska swoimi bogactwami przewyższa każdy kraj Europy.
Szczególnym bogactwem są ogromne złoża wody geotermalnej o objętości dwóch Mórz Bałtyckich.
A rząd wymyśla elektrownie atomowe!
http://www.youtube.com/watch?v=hxw-VoXvZFI&feature=youtu.be
-
Jak zniszczono polski przemysł, pozbawiono Polaków pracy i wygnano ich z Polski
http://palmereldritch1984.wordpress.com/2013/03/20/jak-zniszczono-polski-przemysl-pozbawiono-polakow-pracy-i-wygnano-ich-z-polski/
Gaz łupkowy - jak to się robi w Polsce (fracking in Poland)
https://www.youtube.com/watch?v=nxO8lfWerU0#t=94
-
"Najwięcej koncesji na wydobywanie gazu łupkowego w Polsce posiada spółka zarejestrowana w Irlandii o nazwie San Leon, która może posiadać nawet 50 koncesji, a więc blisko 50% wszystkich wydanych koncesji na wydobywanie gazu łupkowego w Polsce.
Głównym akcjonariuszem spółki San Leon jest węgierski żyd Georg Soros, człowiek, który ,,złamał” bank Anglii doprowadzając do dewaluacji funta brytyjskiego, sponsor fundacji Batorego, spekulant walutowy, sponsor razem z niemieckim rządem skrajnie lewackiego instytutu społeczeństwa otwartego. Majątek Sorosa wyceniany jest na około 20 mld$.
Drugim współwłaścicielem spółki Sorosa San Leon jest Kulczyk, który posiada 5% udziałów."
"Merril Lynch, (...) czyli amerykański żydowski bank ( nie zdziwił bym się gdyby udziałowcem tego banku był Soros) zarobi 1 mld$ rocznie na papierowym pośrednictwie w dostawie 5mld m3 gazu do magazynu w Świnoujściu w imię planu ,,osaczania Rosji”!!!
http://wrzodakz.neon24.pl/post/114092,biznesy-lupkowe-kulczyka-i-sorosa-w-polsce
A teraz zwolennicy neoliberalizmu Sorosa powinni usiąść w kółku i afirmować:
"Jestem równy Sorosowi. Jestem równy Sorosowi. Mam w gospodarce do powiedzenia tyle, co Soros. I mój głos jest równy głosowi Sorosa. A moje możliwości działania na rynku są równe możliwościom Sorosa. Przeciez mamy wolny rynek i liberalną demokrację, gdzie wszyscy są sobie równi i mogą to samo"
Oby wam zadziałąło :)
-
Kulczyk tu rządzi:
http://nowyekran.wordpress.com/2014/10/15/jan-kulczyk-oszustemedyta-sieczkowska-o-kulisach-interesow-z-doktorem-janem/
-
mafia, czyli III RP:
http://polskiportal.net/classifieds/3852/629/iii-rp-to-zorganizowana-grupa-pr
-
Pani Premiera kolejny raz straciła rozum. Polskę będzie to kosztować minimum 265 miliardów zł!
http://niewygodne.info.pl/artykul4/01779-Totalna-kompromitacja-i-bezmyslnosc-Ewy-Kopacz.htm
I oto doszliśmy do sytuacji, w której czuję się prawie codziennie znieważany przez przedstawicieli polskich władz z ramienia PO. Nawalona i niepoczytalna p. Premier, wecznie nawalony i niepoczytalny minister spraw zagranicznych, a obecnie Marszałek Sejmu, obecność przestępców w Rządzie. Itp.itd.
PIęknych czasów doczekaliśmy! .
-
Może nie będzie tak źle z tym pakietem klimatycznym. Pojawiła się nowa technologia, która jest właściwie gotowa do produkcji. Daje ok 5.6 kW ciepła z 1kW dostarczonego prądu. Cena paliwa do reakcji zaniedbywalna, brak promieniowania jonizującego
http://www.elforsk.se/LENR-Matrapport-publicerad/
reaktor wygląda tak
https://html2-f.scribdassets.com/44sjod4la842xrh7/images/25-bc4e1a3afd.jpg
-
Soros, którego idiotyczne pomysły neoliberalne zniszczyly gospodarki wielu krajów, nabijając jego konta, teraz występuje przeciw Putinowi!
http://www.rp.pl/artykul/13,1151698-George-Soros--Europo-przeciwstaw-sie-Putinowi-.html
-
A tymczasem w Polsce, Wielkie Centrum Amazona otwarte - 1500 zł na rękę za 10 godzin pracy - Chce się żyć ;))
http://pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/56,136156,16877885,Wielkie_centrum_logistyczne_juz_otwarte__Zobacz__jak.html#BoxBizMT
-
1500 zł na rękę miesięcznie za 10 godzin pracy dziennie.
-
No własnie, dlatego napisałąm ironicznie - Chce się żyć - niedługo zrobią z Polski drugie Chiny, załamka :(
-
Karina
Ile osób przestanie kupować w tym sklepie z tego powodu? Czy większość chce kupować jak najtaniej? Czy kupią drożej w innym sklepie, gdy się dowiedzą, że dzięki temu pracownicy lepiej zarabiają?
W Chinach jest bardzo dużo naprawdę bogatych ludzi. To jest jednak inny kraj i inna mentalność.
1500 zł na rękę, to jest za intensywną i wydajną pracę w tym centrum i znając korporacyjne metody, to jest to bardzo egzekwowane.
Drugą stroną medalu jest w Polsce problem z wydajnością pracy. Np. w Niemczech w większości sytuacji jak pracownik jest w pracy to pracuje, a po pracy są prywatne sprawy i rozmowy. Pracownik przeważnie rozumie swoją rolę m.in., że jego obecność ma powodować wzrost firmy. W Polsce jest często czas na nic nie robienie w pracy, , emocje, alkohol, prywatny internet i rozmowy, wypady "na chwilę", żeby załatwić coś swojego. Ostatnio właściciel małej firmy opowiadał mi, że jak wprowadził monitoring w firmie, to okazało się, że pracownik siedzi po 3-4 godzin na portalach społecznościowych, a ciągle jest niezadowolony, że ma za dużo pracy i za mało zarabia. I pretensje jak ten pracodawca śmie zwracać uwagę, że jest za mało zrobione i że są straty z tego tytułu. Pracodawca jeszcze nic nie zarabiał pracując po 10 godzin, bo inwestował w rozwój i przetrwanie firmy. To nie jest wyjątek.
Oczywiście są też w Polsce osoby z poczuciem odpowiedzialności za podjęte umowy i ich dotrzymanie, a nie sabotowanie firmy i pracodawcy.
Taka kreacja wynika z czegoś w ludziach.
-
Sylvia
no tak, wynika to moim zdaniem z mentalności wyzysku (wykorzystywania innych). Pracodawca wykorzystuje pracownika mało mu płacąc, a pracownik wykorzystuje pracodawcę jak się da. Niestety. I każdy czuje się wykorzystywany przez innych, przez Państwo, przez system, więc żeby osiągnąć równowagę poczuje się lepiej jak wykorzysta kogoś.
A ten wzorzec wykorzystania bierzę się paradoksalnie z komuny, gdzie wszyscy porówno, więc kto miał więcej musiał dac temu co ma mniej, więc nikt nie chciał mieć. i dać, bo każdy czekał, zeby jemu dac. Komuna pozbawiła ludzi poczucia własnej wartości, zrobiła z ludzi kaleki. Wszyscy czekali, że ktoś da. A ktoś kto czuje ,że nie ma, z czego ma dać ?
-
To jest jeszcze poziom równowagi brania i dawania.
Wykorzystujący: nadmierny biorca, czasem wzorce pasożyta.
Wykorzystywany: nadmierny dawca, czasem wzorce ofiary.
Tam gdzie jest równowaga brania i dawania, tam wszystkim przybywa,niekoniecznie tego samego, tego co pozytywne, korzystne, dobre.
-
Idą dalej tym tropem:
Nadmierny biorca - brak poczucia własnej sprawczości, mocy.
Nadmierny dawca - misje, syndrom zbawiciela, poczucie bycia lepszym od innych.
Można powiedzieć, że nadmierny biorca jest często dzieckiem nadmiernego dawcy. Jeden tworzy drugiego.
-
Idąc dalej;)
Nadmierny biorca - należy się cudzym kosztem, inni są gorsi, mniej ważni, pogarda, roszczeniowość do świata, brak empatii do innych, wyparte poczucie braku.
Nadmierny dawca - daję mimo, ze nie mam, jestem gorszy, wiec muszę dawać, żeby zasłużyć na akceptację, zainteresowanie, miłość, brak empatii do siebie, wyparte poczucie braku.
Nie musi być wszystko na raz, tylko coś wybranego.
-
należy się cudzym kosztem, inni są gorsi, mniej ważni, pogarda, roszczeniowość do świata, brak empatii do innych, wyparte poczucie braku - moim zdaniem to wszystko wynika z wypartego poczucia własnej mocy i sprawczości.
Każdy normalny, zdrowy człowiek wolałby coś sam osiągnąć, niż dostac od innych, a jeżeli nie osiąga to znaczy, ze nie wierzy w siebie, nie ma dostatecznego wsparcia i poczucia włąsnej mocy.
Sylvia zweryfikuj swoje podejście, bo przebija przez nie osąd i brak wiary w człowieka.
-
Karina
zweryfikuj swoje podejście do Sylvii :-) , bo nie zauważyłaś nawet że pisze o wzorcach nadmiernego biorcy
-
Nadmierny biorca - należy się cudzym kosztem, inni są gorsi, mniej ważni, pogarda, roszczeniowość do świata, brak empatii do innych, wyparte poczucie braku.
Nadmierny dawca - daję mimo, ze nie mam, jestem gorszy, wiec muszę dawać, żeby zasłużyć na akceptację, zainteresowanie, miłość, brak empatii do siebie, wyparte poczucie braku.
Ja jestem nadmiernym dawcą a moja siostra nadmiernym biorcą. I te opisy pasują do nas idealnie.
-
ja do Sylvii nic nie mam :) cenię ją za całokształt, a piszę co czuję bez urazy.
należy się cudzym kosztem, inni są gorsi, mniej ważni, pogarda, roszczeniowość do świata, brak empatii do innych, wyparte poczucie braku - TO JEST OCENA , a nie wzorzec, prawdziwy wzorzec to brak poczucia własnej mocy i sprawczości.
Powtórzę się
Każdy normalny, zdrowy człowiek wolałby coś sam osiągnąć, niż dostac od innych, a jeżeli nie osiąga to znaczy, ze nie wierzy w siebie, nie ma dostatecznego wsparcia i poczucia włąsnej mocy.
-
Karina
Rozumiem, że odebrałaś to jako osąd i brak wiary w człowieka i uważasz, ze mam to zweryfikować. Jakoś nie czuję takiego dramatu człowieczeństwa w sobie;)
Wręcz odwrotnie:)
Dla mnie twoje wrażenie to abstrakcja. To co wymieniłam to opis przekonań w podświadomości, które mogą być do uzdrowienia. Moje opisy to neutralna świadomość informacji, które pojawiają się do uzdrowienia.
Piszesz o przyczynach, które dotyczą części osób z nadmiernym braniem i dawaniem. To co opisałam to też wzorce części osób.
Nie generalizowałam bym, że każdy wzorzec opisany tutaj występuje w każdej sytuacji braku równowagi branie-dawanie.
"Każdy normalny, zdrowy człowiek wolałby coś sam osiągnąć, niż dostac od innych, a jeżeli nie osiąga to znaczy, ze nie wierzy w siebie, nie ma dostatecznego wsparcia i poczucia włąsnej mocy."
Dostawanie od innych czegoś jest w porządku, jeśli nie jest czyiś kosztem. Osiąganie czegoś to dla mnie oddzielna sprawa.
Nadmierny biorca wierzy w swoją umiejętność brania i z tego korzysta, nawet cudzym kosztem. Dostaje bardzo dużo wsparcia, tylko z powodu braku nie dopuszcza do wypełnienia siebie i równowagi.
-
Nadmierny biorca wierzy w swoją umiejętność brania i z tego korzysta, nawet cudzym kosztem. Dostaje bardzo dużo wsparcia, tylko z powodu braku nie dopuszcza do wypełnienia siebie i równowagi.
Problem jest w tym, ze dostaje może i bardzo dużo, ale coś co jest RYBĄ, a nie WĘDKĄ i dlatego taki jest efekt.
Katastrofalne jest to, że istnieje bardzo dużo róznych instytucjo-fundacji, które dostaja ogromne ilości pieniędzy na np. edukację bezrobotnych. Bardzo często ludzie, którzy są przekonani o własnej mocy i sprawczości (a tak naprawde jej nie mają) uczą innych jak tą moc i sprawczość osiągnąć z takim efektem, że bezrobotni pozostają nadal bezrobotni. Oczywiście mówi się, ze Ci bezrobotni sa tacy okropnie leniwi itp, a nie o braku kompetencji nauczycieli. Ktoś kto naprawdę ma poczucie mocy i kompetencji będzie wiedział jak nauczyc tego innych, niestety takich ludzi jest naprawdę bardzo mało.
-
Tak naprawde po zastanowieniu zobaczyłam, że i u nadmiernego dawcy i u nadmiernego biorcy wzorzec jest jeden i ten sam - brak poczucia własnej mocy i kompetencji, tylko jeden przykrywa to poczuciem pychy, a drugi poczuciem winy. I obaj pozostają w tej relacji uzależniającej, w tym swoim tańcu opętańcu. :))
-
To, o czym piszecie wzielo sie z o wiele dawniejszych czasow anizeli czasy socjalizmu i PRLu. Podobnie, a raczej znacznie gorzej bylo w Polsce przedwojennej (sanacyjnej), nie wspominajac o czasach przed rozbiorami (rzady sarmacji) oraz o ciagle pokutujacym prawie feudalnym, ktore bylo charakterystyczne dla calego Sredniowiecza na terytorium calej owczesnej Europy.
Po prostu w Polsce nie dokonala sie transformacja z przejscia od systemu feudalnego do systemu kapitalistycznego, a pozniej do systemu demokratycznego. Co z tego, ze w XIV w. polskie miasta jedno po drugim zaczely zdobywac tzw. prawa niemieckie i zakladac cechy, jak zaraz potem caly handel i monopol nad nim przejela sarmacja. Ci ludzie nie chcieli dopuscic, aby w polskim spoleczenstwie wyrosla im konkurencja pod postacia bogacacego sie wolnomieszczanstwa bo to oznaczaloby koniec monopolu w wiekszosci dziedzin zwiazanych z gospodarka (wystarczy przypomniec, jaki byl podtekst gospodarczo-ekonomiczny krwawego tlumienia powstan na Ukrainie chocby w XVI i XVII w. za co do dzis Ukraincy nie moga nam przebaczyc [ i slusznie bo to my powinnismy przeprosic ich za to, co robilismy milionom niewinnych ludzi ] - polecam serie ksiazek ,,Basnie jak niedzwiedzie" tudziez dziesiatki do dzis nie uznawanych przez polska oswiate publikacji na temat Rzeczypospolitej Obojga Narodow, ktora wcale nie byla taka biala jakby chcialo sie ja widziec dzisiaj). Podejrzewam, ze gdyby nawet nie bylo w Polsce rozbiorow, i tak niewiele by sie zmienilo na lepsze bo ciagle ktos probowalby kontrolowac rynek. W okresie sanacyjnym bylo bardzo podobnie: owczesny ustroj przypominal kapitalizm z USA rodem z lat 30 ubieglego wieku. Polska dotychczas nie doczekala sie jakiegokolwiek demokratycznego systemu opartego o rownosc wszystkich klas spolecznych wobec nadrzednego kodeksu prawnego (Konstytucji) na drodze dokonywania wyborow, w Polsce wciaz utrzymuje sie podzial na klase rzadzaca roszczaca sobie prawo do posiadania wszystkiego oraz reszty spoleczenstwa, ktore ma cieszyc sie ochlapami spadajacymi ze zlotego stolu (zreszta syndrom ten to bolaczka wiekszosci jesli nie wszystkich panstw slowianskich/Europy Wschodniej). Przyjety tutaj od zarania dziejow model rzadzenia nie ulegl przeobrazeniom, tak jak mialo to miejsce w Europie Zachodniej.
Tu trzeba zmiany nastawienia calych pokolen, co bedzie trwalo jeszcze bardzo ale to bardzo dlugo (jesli w ogole sie zmieni).
-
Poczucie winy za moc i kompetencje też może powodować nadmierne dawanie, szczególnie w pewnych warunkach, gdzie np. nie wolno się wychywać ponad pewien poziom. Pycha pozwala nadmiernie brać. Chociaż tez nie u wszystkich właśnie o to chodzi w braku równowagi branie-dawanie.
" I obaj pozostają w tej relacji uzależniającej, w tym swoim tańcu opętańcu. :))"
Z pomocą Siły Wyższej może nie pozostają, tylko zmieniają na równowagę brania i dawania lub wyzwalają się z relacji:)
Inga
Wg mnie kluczowe jest wejście w równowagę w sobie i wzmocnienie granic, nawet przy chwilowym rozchwianiu systemu rodzinnego.
Weryfikacją zmiany w tym temacie jest, to o czym pisałam:
Tam gdzie jest równowaga brania i dawania, tam wszystkim przybywa,niekoniecznie tego samego, przybywa tego co pozytywne, korzystne, dobre.
-
http://natemat.pl/121085,blikle-szczerze-o-zarobkach-prezesa-nie-moge-placic-sobie-duzo-skoro-nie-moge-placic-pracownikom
"Prof. Blikle szczerze o zarobkach: Nie mogę płacić sobie dużo, skoro nie mogę płacić pracownikom tyle, ile bym chciał."
poza tym o patologiach zw z tzw systemem motywacyjnym
-
A mowilem od wielu lat, ze system kapitalistyczny wczesniej czy pozniej zalamie sie....
-
Bez motywacji wewnętrznej, motywacja zewnętrzna rzeczywiście niewiele daje. Tak jak w artykule jest opisane odniesienie się do wartości jest kluczem do motywacji. Tylko nie każdy ma kontakt z pewnymi wartościami w sobie. Czasami nie został ich nauczony na poziomie społecznym, czyli nie były one przekazane przez grupę w której ktoś wzrastał i przyswojone, a wtedy edukacja, czy systematyczna terapia w grupie pomaga.
(komentarz do artykułu)
-
Na wszystkich polskich kredytobiorców, których należności są nominowane we frankach szwajcarskich padł blady strach. Media nakręcające histerię na rynku mieszkaniowym, którą można nazwać "taniej już nie będzie", doprowadziły do tego, że mamy obecnie 700 tysięcy Polaków, których raty za domy zależą od tego, co 30 listopada powiedzą w referendum mieszkańcy Szwajcarii.
Zostaliscie ostrzeżeni. Macie czas do 30 listopada!
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/parytet-zlota-franku-moze-sie-okazac-koszmarem-polskich-kredytobiorcow
-
BUNT DŁUŻNIKÓW
http://www.strajk.eu/index.php?article=144
-
http://www.wykop.pl/ramka/2221198/nowa-emerytura-jest-o-40-nizsza-niz-przed-reforma/
wg tego artykułu reforma z 2008 roku spowodowała, że wypłacane wg owych zasad emerytury są aż o 40% niższe niż gdyby były wypłacane wg starych zasad.
Przeciętna emerytura wypłacana z obecnych składek ma w przyszłości wynosić ekwiwalent siły nabywczej obecnych 843 zł
-
http://arkadiusz-jadczyk.eu/images/stereotypy.jpg
ciekawe stereotypy :-)
-
Polska robi kolejny interes tysiąclecia!
"Cena detaliczna za tone wegla dla Polaka 950-1050 PLN Zlotych a banderowska Nowa Ukraina ma dostac po cenie wydobycia w Polsce czyli ok 275-310 PLN i to mamy wyslac nasza linia hutniczo siarkowa bez dodatkowych oplat transportowych i celnych. A chinduska firma Mittal co wykupila rabunkowo nasze huty tez ekspoatuje ta linie kolejowa prawie za darmo. Piechocisnki z PSL to popiera.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10152790061979618&set=a.412835914617.173771.751029617&type=1
-
Węgiel z Bogdanki kopalnia sprzedaje hurtowo po 450 zł, koszty wydobycia pewnie w okolicach 300zł. Do ceny 450 zł trzeba doliczyć koszty transportu (TIR 4 zł za kilometr), VAT i marżę pośredników (a ci płacą podatki itp). U mnie w detalu ten węgiel idzie po 670 zł. Więc nie ma tragedii.
Śląski kopalnie sprzedają chyba po ok 600 zł hurtem. W detalu u mnie chodzi po niecałe 800 ale tu są też poza większą ceną hurtową większe koszty transportu bo do mnie to ok 300 km
Spore zamieszanie robi węgiel z Syberii, który jest tańszy od śląskiego (450 w hurcie)mimo że przejechał pół świata jadąc do nas i niezasiarczony jak śląski.
-
Hiszpania ostro walczy z korupcją. 51 polityków i urzędników aresztowanych! A co z III RP?
U nas... biorący udział w korupcji musieliby się sami aresztować.
http://wpolityce.pl/swiat/220234-hiszpania-ostro-walczy-z-korupcja-51-politykow-i-urzednikow-aresztowanych-a-co-z-iii-rp
-
Wielomiliardowe straty budżetu państwa wskutek błędów Ministerstwa Finansów
http://zpp.net.pl/aktualnosci/run,wielomiliardowe-straty-skarbu-panstwa,page,1,article,777.html
-
Odprzemysłowienie Polski i nowe miejsca pracy na przykładzie. Szczecina:
https://www.facebook.com/obywatel/photos/a.408800195884.183579.97162865884/10152471620960885/?type=1
-
Cała prawda o działalności ARiMR na niekorzyść Polskiego Rolnika.
https://www.youtube.com/watch?v=lCA2g0KKs7g#t=316
-
Osobom mieszkającym w UK i mającym tam stałą pracę, polecam, by sobie jak najszybciej załatwiły obywatelstwo. A dlaczego?
GB coraz poważniej myśli o wyjściu z UE. A to będzie oznaczało konieczność powrotu do polskiego domciu.
-
Osobom mieszkającym w UK i mającym tam stałą pracę, polecam, by sobie jak najszybciej załatwiły obywatelstwo. A dlaczego?
GB coraz poważniej myśli o wyjściu z UE. A to będzie oznaczało konieczność powrotu do polskiego domciu.
W koncu choc jeden kraj, ktory zaczyna myslec rozsadnie.
-
NIech oni się lepiej zaczną zastanawiać nad deficytem budżetowym na poziomie 10% PKB. I to nie polacy są jego powodem. Polacy dokładają do budżetu netto (mimo wszystkich zasiłków, których zresztą biora niewiele).
A przyczyną tego deficytu są umowy GATT iWTO. Tyle że robiono je pod interesy zachodniej arystokracji, a nie budżetu UK. Tej samej arystokracji, z którą pan Cameron przesiaduje i w wielkiej tajemnicy debatuje np w ramach zabaw w lożę anglosaksońską itp itd. Czyżby oni chcieli zrobić z imigrantów kozły ofiarne i zrzucić na nich winę za problemy fifnansowe? A może denerwuje ich przeludnienie w UK?
-
Denerwuje ich to, ze co roku do UK przyjezdza coraz wiecej imigrantow i zabiera rynek pracy lokalsom czyli obywatelom UK. Nie dziwi mnie to, bo tez bym sie wkurzyl, gdyby przy obecnym stanie polskiej gospodarki rzad nagle wpuscil kilka milionow Ukraincow, Rosjan czy innych nacji ktore maja jeszcze gorzej od nas. Sorry stary, w polityce nie ma czasu na sentymenty i chrzescijanskie milosierdzie. Albo Polacy sie wezma do roboty i przestna narzekac jak jest zle i zaczna wzmacniac swoj wlasny narod albo do konca swiata bedziemy liczyc na jakies Unie, obce panstwa i czyjes zapomogi. Najpierw zrobmy porzadek na wlasnym podworku, potem zajmijmy sie dopiero innymi. A arystokracja zawsze macila pod stolem, trzeba sie z tym pogodzic i dalej robic swoje.
Dla przyklady podam Australie. Odwiedzilem ten kraj w 2007 r. i planowalem tam zostac, jednak z uwagi na to, ze kraj ten ma bardzo restrykcyjna polityke emigracyjna, nie udalo mi sie to. Przez jakis czas nie moglem sie z tym pogodzic, bo myslalem dokladnie, jak mysli wielu ludzi, ze skoro ktos jest biedniejszy to ktos, kto jest bogatszy powinien pomoc. Owszem, powinien ale zaden kraj nie bedzie spelnial za kogos obowiazkow poprawy warunkow bytowych. Australia spodobala mi sie przede wszystkim dlatego, ze byl tam spokoj i luz, ktorego nie zaznalem bedac w Europie. Dlaczego tak fajnie tam maja? Bo nie wpuszczaja na lewo i prawo kogo sie da, bo dbaja bardzo restrykcyjnie o srodowisko naturalne, bo nie dali zasmiecic sobie wlasnego podworka syfem ,,made in USA", potrafia stanowczo odmowic. I dlatego zyje sie tam bezpiecznie i na luzie. Jak chcesz zyc w Australii to sie musisz nagiac do ich przepisow. Proste, ale nie w Europie.
-
wpływ gospodarki danego kraju na jednostki:
Think of your Earth Star Chakra as the layer of your subtle body that is shared with Mother Earth and all of humanity. This chakra is personal, however, it is sensitive to the collective consciousness of humanity, as are all of our chakras. For example, if the country you live in is experiencing economic depression, this energy becomes collectively held in the Earth Star and Root chakras. Therefore, you may not personally be experiencing financial hardship, but because you are one with all of creation, you energetically are connected to the vibration of economic depression, since it is all around you.
umiejscowienie tej czakry "w ciele" Ziemi
Each chakra has a physical location on earth where it’s energy is manifest in a portal. The location of the Earth Star Chakra is in London.
http://chakrahealingmovement.com/theearthstarchakra/
-
Ktoś musi spłacać kredyty za ostatnie 25 lat słodkiego, młego życia w III RP.
Polacy będą musieli harować do 76 roku życia. Inaczej państwo zbankrutuje, a system emerytalny się zawali
http://niewygodne.info.pl/artykul4/01797-Polacy-beda-musieli-harowac-do-76-roku-zycia.htm
-
Polacy czują się bezpieczni i są zadowoleni ze swoich warunków życiowych. Nie mają jednak zaufania do rządu i są przekonani o powszechnej korupcji w polityce i biznesie - to wnioski z tegorocznego rankingu dobrobytu przygotowanego przez Legatum Institute.
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,16905951,Ranking_dobrobytu_na_swiecie__Polska_w_gore__Rosja.html#MT
-
Ukraińskie wladze uznaja Dobnas za swoje terytorium. Jednak odmawiają mieszkającym tam ludziom wypłacania świadczeń emerytalnych i ubezpieczeniowych.
Do Doniecka przybył kolejny już konwój humanitarny z Rosji.
Tym razem przywieziono głównie leki, co jest niezwykle ważne- w mieście funkcjonują tylko dwie większe hurtownie i mają ogromne problemy z zaopatrzeniem, co odbija się na aptekach.
Jednak bardzo wielu ludzi przez kilka miesięcy nie otrzymywało zasiłków i emerytur, a teraz Ukraina całkowicie odmówiła ich wypłat dla ludzi mieszkających „po tej stronie“. Wielu, więc ludzi zwłaszcza starszych nie ma więc środków na zakup lekarstw-a popatrzcie tylko w Polsce ile miesięcznie seniorzy wydają na ten cel? Tutaj wcale nie jest lepiej.
Przez braki, ceny lekarstw wzrosły często dwukrotnie. Bez pomocy humanitarnej ludzie zwyczajnie nie będą się leczyć... .
Wojna zabija nie tylko pociskami
https://www.facebook.com/NoworosjaWalczaca?fref=nf
-
Ebola – źródło gigantycznych zysków dla Rothschildów i Gatesów
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/ebola-zrodlo-gigantycznych-zyskow-rothschildow-gatesow-2014-11
-
Konsultanci medyczni zawierali milionowe kontrakty z koncernami farmaceutycznymi. Jak nieoficjalnie ustaliło Radio ZET w ministerstwie zdrowia - to właśnie te umowy były powodem masowych rezygnacji lekarzy z funkcji doradców ministerstwa.
Według nowych przepisów do połowy grudnia wszyscy konsultanci muszą złożyć oświadczenia, w których mają obowiązek ujawnić wszystkie swoje źródła dochodów.
Na razie tylko 43 konsultantów pochwaliło się, ile i gdzie zarabia. Teraz ich oświadczania prześwietla CBA.
Do tej pory ze stanowiska zrezygnowało 26 konsultantów krajowych i wojewódzkich. Według informacji Radia ZET konsultanci, którzy zrezygnowali, prowadzili badania dla amerykańskiego rządu. Jeden z nich zawarł kontrakt na milion euro z firmą farmaceutyczną.
Obowiązek składania oświadczeń wywołał sprzeciw wśród lekarzy, ale jak mówi wiceminister zdrowia Sławomir Neumann w nowych przepisach chodzi o przejrzystość.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Konsultanci-zawierali-milionowe-kontrakty-z-zagranicznymi-koncernami-farmaceutycznymi,wid,17009001,wiadomosc.html?ticaid=113bf7&_ticrsn=3
-
Część przepisów ustawy hazardowej jest niezgodna z prawem UE. Nieprzemyślane działania Ministerstwa Finansów będą oznaczały dla polskiego budżetu stratę nawet 12 mld zł - wylicza Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.
http://biznes.onet.pl/podatnicy-zaplaca-miliardy-za-bledy-mf/9rb22#.VFkiNa26Tuc.facebook
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców oskarża Ministerstwo Finansów, że doprowadziło do co najmniej 15,6 mld zł strat dla budżetu państwa, ale koszty niektórych decyzji trudno obecnie oszacować
http://www.forbes.pl/zpp-bledy-mf-kosztowaly-budzet-co-najmniej-15-6-mld-zl,artykuly,185324,1,1.html
-
Ukryty raport NIK: Rząd Tuska doprowadził stocznie do upadku. „Przedstawia ogromną liczbę nieprawidłowości”
http://wpolityce.pl/polityka/122324-ukryty-raport-nik-rzad-tuska-doprowadzil-stocznie-do-upadku-przedstawia-ogromna-liczbe-nieprawidlowosci
Trudno się dziwić,że Polska gospodarka padła, jeśli polski rząd interesował się głównie Ukrainą.
-
Przez państwowe firmy przetacza się fala protestów i strajków. Związkowcy bronią swoich przywilejów, takich jak choćby dziedziczenie etatów oraz wysokich pensji. Niezadowoleni pracownicy płockiej petrochemii PKN Orlen zarabiają na przykład 9,5 tys. złotych brutto.
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/474363,dziedziczenie-etatow-wysokie-pensje-jakich-przywilejow-bronia-strajkujacy-zwiazkowcy.html
-
Gornik Zabrze!
-
Belgijska policja dzielnie walczy, a protestujących przybywa.
http://revolution-news.com/100k-protest-austerity-brussels-police-repression-sparks-riot/
Obawiam się, że już za kilka dni podobne scenki będą oglądać Warszawiacy.
-
https://www.facebook.com/video.php?v=715115785251222&fref=nf
to protest zdaje się we Francji :-)
-
http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/221224-polska-krajem-pracujacych-nedzarzy-mamy-tyrac-na-nasza-sitwe-i-to-bez-szemrania
W Londynie, Berlinie, Helsinkach odbyły się gwałtowne marsze członków ruchu Anonymous tzw. „Marsz Miliona Masek” protestujących przeciwko wyzyskowi i braku perspektyw dla młodych ludzi, którzy twierdzą, że dziś jedynym rozwiązaniem na rzecz ukrócenia wyzysku i pogardy wobec najuboższych jest tylko rewolucja. W Niemczech trwa, najdłuższy od wojny strajk kolejarzy i maszynistów, którzy domagają się podwyżek i poprawy warunków pracy, chcą zmniejszenia tygodniowego wymiaru pracy, z 39 do 35 godzin. Niedawno strajkowali też świetnie zarabiający niemieccy piloci Lufthansy. W bogatej Szwajcarii związki zawodowe pracowników transportu drogowego potrafiły sparaliżować ruch na autostradach, domagając się skutecznie podwyżek płac. Strajkują nawet Grecy, Włosi, Portugalczycy i Hiszpanie, a więc kraje objęte kryzysem i recesją.
-
"Obserwując ostatnie protesty w Niemczech, Francji czy Włoszech można dojść do wniosku, że ci którzy i tak zarabiają 3-4-krotnie więcej od nas i mają dodatkowo rozbudowany system socjalny i opieki nad rodziną, jak choćby w Wlk. Brytanii mają zdecydowanie większą świadomość w egzekwowaniu własnych praw oraz skutecznie wykorzystują protesty społeczne organizowane przez związki zawodowe w tych krajach. Nisko płatny, wyzyskiwany i okłamywany przez media i rząd pracownik nie ma w sobie ducha sprzeciwu i jest zdany na łaskę i niełaskę pracodawcy."
Zajebiście ważny fragment z tego artykułu. Niedługo wyjaśnię szczegółowo coś na ten temat.
-
no i mają więcej czasu, u nas się pracuje cały dzień a potem zakupy
-
Jak ma być dobrze, jeśli takie praktyki są powszeche:
"Żona posła PiS Adama Hofmana przez dwa lata nie pokazywała się w pracy, pobierając pensję - informowały "Fakt" i "DGP". Spółka kontrolowała jej zwolnienia, Hofman uważał, że była szykanowana przez ZUS. Dziś okazuje się, że Joanna Hofman odeszła z KGHM za porozumieniem stron."
http://thefad.pl/content/zona-hofmana-nie-pracowala-pobierala-pensje
-
Stany Zjednoczone wywierają presję na Węgry z powodu współpracy tego kraju z Rosją w sferze energetycznej - twierdzi premier Węgier Viktor Orban. Zaznacza on, że jego rząd nie prowadzi polityki prorosyjskiej, lecz prowęgierską.
http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz%2Fviktor-orban-nie-prowadzimy-polityki-prorosyjskiej-a-prowegierska#
-
"Obserwując ostatnie protesty w Niemczech, Francji czy Włoszech można dojść do wniosku, że ci którzy i tak zarabiają 3-4-krotnie więcej od nas i mają dodatkowo rozbudowany system socjalny i opieki nad rodziną, jak choćby w Wlk. Brytanii mają zdecydowanie większą świadomość w egzekwowaniu własnych praw oraz skutecznie wykorzystują protesty społeczne organizowane przez związki zawodowe w tych krajach. Nisko płatny, wyzyskiwany i okłamywany przez media i rząd pracownik nie ma w sobie ducha sprzeciwu i jest zdany na łaskę i niełaskę pracodawcy."
Zajebiście ważny fragment z tego artykułu. Niedługo wyjaśnię szczegółowo coś na ten temat.
w tym wywiadzie facet opisuje wszystko
https://www.youtube.com/watch?v=rRqx1YgIBMw
"...W 1968 roku Komitet 300 zlecił Aurelio Pecci stworzenie nowej organizacji zwanej Klubem Rzymskim. Jej celem miało być zahamowanie rozwoju gospodarczego USA i reszty świata , gdyż uznano że jest to główna przyczyna rosnącego przeludnienia. Facet skorzystał z prac B. Russela(wpływowego funkcjonariusza K300) zat. "Wpływ nauki na społeczeństwo", gdzie autor twierdzi, że świat jest przeludniony i że istnieje konieczność usunięcia co najmniej połowy populacji. Metody miały być bez znaczenia.
W takim duchu tworzono statut Klubu Rzymskiego. Jego fundamentem była praca zatytułowana "Plan dla postidustrialnej ekonomii i rolnictwa USA bez wzrostu gospodarczego". Zaledwie 3 dni po utworzeniu tego dokumentu został on przyjęty przez prezydenta Cartera jako oficjalna polityka USA. Plan ten zakłada konieczność zniszczenia klasy średniej, która jak ustalili eksperci na zlecenie tych organizacji może stawić najsilniejszy opór zmianom znanym jako Nowy Porządek Światowy. Historia miała wg nich pokazywać, że opór klasy wieśniaków zawsze był łatwo przełamywany przez władze. Z kolei powstała w USA klasa średnia świadoma swoich praw obywatelskich i z wysokim poczuciem bezpieczeństwa finansowego mogła się okazać poważna przeszkodą w tym planie.
Metodą na destrukcję klasy średniej miało być rozpoczęcie destrukcji miejsc pracy w przemyśle. W tym celu wysłali do USA agenta o nazwisku E. Davignion (ten sam co uczestniczył potem z tworzeniu struktur UE). Jego działania polegały min na forsowaniu planu liberalizacji/globalizacji światowego handlu umożliwiającego przenoszenie zakładów przemysłowych do tanich krajów i zalewanie bogatych gospodarek tańszymi produktami i jednocześnie uzyskiwanie wysokich prowizji (praca przy produkcji butów Nike kosztuje kilkanaście centów za godzinę a buty można sprzedać za 100$ na parę). Oligarchowie z K300 zaczęli wysysać klasę średnią jednocześnie zarabiając kokosy na globalizacji. "
Na tym właśnie polega zabawa. Tzw zachodnia cywilizacja to już nie demokracja tylko plutokracja. Ta plutokracja posiada fajną kolorową i hałaśliwą demokratyczną propagandę, bo stado baranów zwane obywatelami lubi się łudzić, że ma władzę. Plutokracja dąży do rozszerzania swojej strefy wpływów na całą planetę. Wykorzystywane są do tego zarówno działania finansjery, mediów, wywiadów, wojska jak i zwykłe polityczne.
-
http://pl.wikipedia.org/wiki/Klub_Rzymski
http://pl.wikipedia.org/wiki/Granice_wzrostu_%28raport_Klubu_Rzymskiego%29
"....system ekonomiczny utrzymuje średnią produkcję przemysłową per capita na poziomie z 1975 roku;"
-
Polityka Orbana przyniosła skutki? Dla Węgier to "era stabilności i przewidywalności"
http://forsal.pl/artykuly/833611,polityka-orbana-przyniosla-skutki-dla-wegier-to-era-stabilnosci-i-przewidywalnosci.html
-
A propos Raportu Klubu Rzymskiego, to jak pamiętam z wykładów, chodziło o ograniczenie niszczenia środowiska naturalnego. A to na pewno miało się odbywać za cenę ograniczenia produkcji przemysłowej.
Aż dziw bierze,że PRL-owska propaganda nie zwróciła uwagi na antyspołeczne aspekty tego Raportu.
-
Warto przypomnieć z 2012 roku:
W ubiegłym tygodniu, postanowieniem Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, został zatrzymany były prezes Kulczyk Holding. To kolejny przypadek zatrzymania osób, które były zaangażowane w skandaliczną prywatyzację Telekomunikacji Polskiej S.A. sprzed kilkunastu lat.
Wszystko wskazuje na to, że chodzi o rozbrojenie aferalnej bomby, jaką jest zakończona definitywnie w 2010 r. prywatyzacja polskiego telekomunikacyjnego giganta. Zatrzymane osoby mogą stać się „kozłami ofiarnymi”, mającymi przysłonić udział polityków PO w tym patologicznym procesie.
http://www.wykop.pl/ramka/1189903/kulisy-skandalicznego-procesu-prywatyzacji-telekomunikacji-polskiej/
Głos z forum, całkiem aktualny:
Lemingi tego nie pamiętają, lecz w latach 90-tych gdy rządziło KLD Tuska i Bieleckiego mówiono tę formacje określono mianem "aferały-liberały". Później KLD połączyło sie z UW. Dlatego to, że rządzą nami aferzyści nie powinno nikogo dziwić. Starsi, mając w pamięci dokonania KLD, UW czy Akcji Wyborczej Solidarność Krzaklewskiego i Buzka, na tych aferzystów w większości nie zagłosują, młode lemingi mające "wyprane mózgi" przez TVN i GW tak.
-
To był interes!
Za system wart 550 tysięcy zapłacono 27 milionów!
http://kmn.info.pl/?p=22189
-
Klub Rzymski zdaje sie wychodzi z założenia o ograniczonych zasobach energetycznych i surowcowych, co jest fałszem. Zresztą oligarchowie, którzy tą teorię wymyślali sami dobrze wiedzą o alternatywnych technologiach umożliwiających produkcję energii bo sami te technologie chowali do sejfów. W co oni grają? Już kiedyś pisałem o mojej wizji w temacie danej mi przez jakąś istotę energetyczną. Oni wierzą w spełniające się proroctwa o końcu świata i w to, że rozówj technologiczny może sprowadzić na ludzkość zagładę. Ograniczają więc technologiczny postęp i chcą najpierw utworzyć światowy rząd, który ma wykluczyć pojawienie się światowej wojny.
Zgadza się z tego co mówi KR tyle, że zasoby środowiskowe jak lasy, czy żyzna ziemia są ograniczone i warto je chronić. Jednym z elementów tej ochrony powinna być polityka zachamowania wzrostu populacji.
-
Z tym ze wzrost populacji w rasie białej jest zahamowany.
A kto zabroni rozmnażać się muzułmanom?
-
Obawiam się że muzłumanon mogą przeszkodzić tylko skąpe zasoby żyznej gleby. Strach myśleć co będzie jak skończa im się pieniążki z eksportu ropy, za które kupują żywność od nas - znaczy przychodzi mi na myśl inwazja uchodźców z krajów muzłumańskich do Europy
-
https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=eTcGyKJ4eko
Ameryka. Ciekawe co by było gdyby im zabrać bony zywnościowe (food stamps) i dlaczego mi się wydaje, że by tam była teraz wojna domowa??
-
To może być hit gospodarskiego podejścia do dotacji unijnych:
"Kilkadziesiąt kilogramów ciastek oraz kilka kilogramów kaw zakupił za łączną kwotę 25 900 zł Powiat Cieszyński. Co ciekawe zamówienie jest współfinansowane z unijnej dotacji.:
http://polskiepiekielko.pl/2014/11/cieszyn-dzieki-unijnej-dotacji-kupil-kawe-i-ciastka-dla-urzednikow-koszt-25-900-zl.html
Popatrzcie przed wyborami, na kogo głosowac, kto Waszym urzędnikom osładza życie :)
-
Tak posłowie dbają o polską gospodarkę:
To nie koniec tzw. afery madryckiej. Adam Hofman minął się z prawdą, opisując jedną ze swoich podróży służbowych - informuje RMF24.pl. Zgodnie z dokumentacją sejmową, 23 maja 2013 roku poseł przebywał na posiedzeniu Komisji Kultury Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w Londynie. W rzeczywistości rzecznik PiS był wtedy w Warszawie, ponieważ udzielał wywiadu RMF FM.
23 maja Hofman był gościem Kontrwywiadu RMF FM Konrada Piaseckiego. Według oficjalnych danych na temat służbowych wyjazdów posłów, zamieszczonych na stronie Sejmu, Hofman od 20 do 25 maja był na delegacji w Londynie. Miał tam udać się samochodem, na co Kancelaria Sejmu wypłaciła równowartość biletu lotniczego do Londynu, czyli 2825 złotych.
-
Tylko w 2014 roku posłowie na swoje wyjazdy wydali 2 308 949,52 zł! Łatwiej jest wskazać miejsca na świecie, w których parlamentarzyści nie byli za nasze pieniądze. Publikujemy pełną listę poselskich wojaży za publiczne pieniądze, wraz z kwotami wydanymi na delegację. Zobacz, gdzie podróżował poseł, na którego oddałeś głos!
http://www.fakt.pl/polityka/pelna-lista-delegacji-poslow-sprawdz-gdzie-jezdza-poslowie,galeria,502604.html#fp=fakt
-
http://wgospodarce.pl/informacje/17208-wegry-wyrzuca-hipermarkety-koniec-z-bezkarnoscia-wielkich-sieci-i-wyprowadzaniem-zyskow-za-granice
"Węgry wyrzucą hipermarkety ?: Koniec z bezkarnością wielkich sieci i wyprowadzaniem zysków za granicę"
na Węgrzech się da to zrobić
-
Jeżeli na Wegrzech się da, to w Polsce już nie będzie można używac argumentu że się nie da.
-
Raczej rząd zmieni hasło na "Polak wągier .. " niż to się zmieni.
-
Mnie się najbardziej podobała odpowiedź Orbana, na zarzut że on stosuje politykę prorosyjską.
Odpoweidział na to że on stosuje politykę prowęgierską.
-
Stare, chińskie przysłowie:
https://www.facebook.com/bo.my.mamy.wyjebane/photos/a.1577446755813992.1073741828.1577442262481108/1700354470189886/?type=1
-
Od kilkunastu dni w związku z tzw. aferą Junckera nie tylko w mediach zagranicznych ale także i tych w Polsce pojawia się coraz więcej informacji o nielegalnym wywozie z naszego kraju kapitału.
Dotyczy to głównie firm zagranicznych, które mają w Polsce tzw. spółki-córki produkujące i sprzedające w naszym kraju dobra i usługi ale nie płacące w ogóle podatku dochodowego. Okazuje się, że ministrowie finansów rządu Platformy i PSL-u (Rostowski, Szczurek), doskonale o tym wiedzieli ale przez 7 lat rządzenia nie zrobili nic aby spróbować ten proceder ukrócić. Dopiero w ostatnich miesiącach minister Szczurek pośpiesznie przygotowuje nowelizację ordynacji podatkowej, w której chce wprowadzić klauzulę przeciw unikaniu opodatkowania.
Więcej:
http://wpolityce.pl/gospodarka/222477-takze-zrodla-zagraniczne-potwierdzaja-nielegalny-wywoz-kapitalu-z-polski
Autorem pomysłu był Jean Claude Juncker od niedawana przewodniczący Komisji Europejskiej.
Polska gnije i Europa razem z nią. Albo na odwrót!
-
Islandczycy rozliczyli kolejnego bankstera
http://strajk.eu/index.php?article=283
Aż dziw bierze,że Islandia nie jest jeszcze bombardowana przez demokratyczne siły świata.
-
Dopóki te banki przynosiły islandczykom kokosy to islandczycy byli zachwyceni i radośnie konsumowali pieniążki. Jak system się zawalił to oskarżyli bankierów :-)
Ja uważam, że odpowiedzialność rozkłada się dużo szerzej i nie obejmuje tylko bankierów.
Ale na pewno mają rację z tym, że nie mają ochoty płacić za to wszystko.
ps
rok więzienia w zawieszeniu za poważne przestępstwa naruszające bezpieczeństwo finansowe w kraju? islandczycy chyba sami nie wierzą w ten proces
-
http://www.globalresearch.ca/obamas-transatlantic-trade-and-investment-partnership-ttip-would-be-disastrous-for-europe/5414546?print=1
Tworzony właśnie plan dalszej liberalizacji handlu (TTIP), który jest robiony przez miliarderów dla nich samych może osłabić ekonomię Europy, gdyż narzuca zasady które doprowadziły do kryzysu w 2008 roku
-
http://strajk.eu/index.php?article=278
Warunki pracy i płace w niektórych szwalniach w USA sa podobne do tych z Bangladeszu :-P
-
Mariusz, ale jest napisane : ".. . Dużą część pracownic kalifornijskiego stanowią imigrantki z Ameryki Południowej, wiele z nich przebywa w Stanach Zjednoczonych nielegalnie.."
Więc się na takie warunki godzą. Legalny Amerykanin za mniej niż 7$/h to raczej do pracy nie pójdzie.
-
Nie ulega wątpliwości, że Edward Gierek był prawdziwym gospodarzem, któremu przypadło kierować krajem w czasie realnego socjalizmu, zwanego dziś na wyrost komunizmem. Podkreślmy to: był prawdziwym gospodarzem, dbającym o rozwój gospodarczy i kulturalny kraju. Który późniejszy przywódca PRL czy III RP może to o sobie powiedzieć?
Po zmianach ustrojowych w 1989 roku nadszedł czas totalnej krytyki czasów PRL. Były premier J.K.Bielecki stwierdził autorytatywnie, że szkody, przyniesione przez komunizm, przewyższają straty, jakie ponieśliśmy podczas II wojny światowej. Wielu w to uwierzyło i wierzy nadal.
http://zygumntbialas.neon24.pl/post/115621,e-gierek-zrobilem-wszystko-by-do-bezrobocia-nie-dopuscic
-
Bruksela nie zatwierdziła dotąd żadnego z 21 nowych polskich programów operacyjnych, choć poprzednia minister rozwoju regionalnego spodziewała się, że nastąpi to do lipca. Przedłużające się negocjacje rządu z Komisją Europejską blokują napływ do naszego kraju 77 mld euro z budżetu UE na lata 2014-2020. Odwlekanie startu programów to straty dla firm i regionów - alarmuje "Rzeczpospolita".
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17022551,Bruksela_opoznia_miliardy_dla_Polski___Rzeczpospolita__.html
-
Jak wykorzystać idiotyczne pomysly, by za państwowe pieniądze zwiedzić sobie kawałek świata:
Pomysł PSL na pomoc hodowcom. Promocja wieprzowiny wśród... muzułmanów
http://niezalezna.pl/61758-pomysl-psl-na-pomoc-hodowcom-promocja-wieprzowiny-wsrod-muzulmanow
-
Kto za to wziął pieniądze?
Odpowiedzi zapewne nie bedzie, bo Prokuratury są zajęte zwalczaniem protestów wyborczych.
Szkodliwe odpady jadą do Polski zza oceanu. Aż 70 ton
http://www.sfora.pl/polska/Szkodliwe-odpady-jada-do-Polski-zza-oceanu-Az-70-ton-a74028
-
http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/2882/wegiel-w-opalach-jak-ratowac-polskie-gornictwo
kilka cytatów z Wystąpienia byłego prezesa Polskiej Kompanii Węglowej:
„Jeśli nie zdecydujemy się albo na oficjalne wspieranie górnictwa polskiego z budżetu Państwa, albo po prostu na cięcie piłą tego górnictwa, to nie ma szans na to, żeby nie było w tym górnictwie wstrząsów.”
„Prawo UE nie dopuszcza pomocy publicznej dla górnictwa, chyba że na likwidację.”
„Działania ratunkowe, szczególnie dotyczące Kompanii Węglowej przyniosły efekt w tej postaci, że Kompania nie upadła w czerwcu i jeszcze funkcjonuje.”
„Dłuższej perspektywy jak 15-letniej, dla polskiego węgla nie widzimy.”
„Nie ma zgody w społeczeństwie polskim na dotowanie górnictwa, także górnictwa z energetyką.”
„Czy mam siedzieć na ławie oskarżonych przed społeczeństwem za to, że zamknąłem 5 kopalń i zwolniłem 15 tysięcy ludzi, czy mam siedzieć za to, że nie gospodaruję we właściwy sposób kopalnią, bo fedruję węgiel z 40-złotową stratą [na tonie], czy na ławie oskarżonych mają siedzieć menedżerowie koncernów energetycznych za to, że kupują za drogi węgiel ode mnie.”
„Jesteśmy w Unii Europejskiej, która przyjęła określony kierunek – dekarbonizacji. I albo wszyscy to zrozumieją, że to zniszczy górnictwo polskie, albo wreszcie napiszemy jakieś programy, które notyfikujemy w Unii i będziemy to górnictwo powoli wygaszać, bo taki jest niezbędny kierunek. Zostanie na Śląsku 4 albo 5 kopalń fedrujących węgiel rentownie…”
„Ja mam 400 milionów majątku, a generuję stratę 150 milionów miesięcznie. Za dwa miesiące powinienem złożyć wniosek o likwidację upadłościową.”
„Zachowujemy się jak upadły szlachcic wyprzedający srebra rodowe.”
-
https://www.facebook.com/MartinFleischmannMemorialProject/photos/pcb.873141806049853/873138272716873/?type=1&theater
szczęśliwy badacz trzyma w ręku reaktor atomowy i jednocześnie młot na polskie górnictwo (i nie tylko) :-)
-
Europejskie banki wycofują rezerwy złota z USA. Będzie wojna?
http://www.prawy.pl/z-zagranicy2/7640-europejskie-banki-wycofuja-rezerwy-zlota-z-usa-bedzie-wojna
-
http://biznes.pl/wiadomosci/raporty/milioner-ktory-teskni-za-polska-ludowa,5665183,1,5390011,442,news-detal.html
Choć ma dwa pałace, a jego majątek wyceniany jest na ponad 450 mln zł, tęskni za PRL-em. Krzysztof Grządziel jako jeden z niewielu polskich bogaczy, krytykuje wolnorynkowy system gospodarczy i idealizuje czasy Polski Ludowej.
-
Za rządów Platformy wydrenowano z Polski ponad 90 mld dolarów. Za rządów PiS - praktycznie zero
http://wgospodarce.pl/informacje/17321-za-rzadow-platformy-wydrenowano-z-polski-ponad-90-mld-dolarow-za-rzadow-pis-praktycznie-zero
Partner biznesowy Kwaśniewskiego poszukiwany. Ścigają go ukraińscy i brytyjscy śledczy
http://niezalezna.pl/61838-partner-biznesowy-kwasniewskiego-poszukiwany-scigaja-go-ukrainscy-i-brytyjscy-sledczy
Wam sie moze podobać. Jednak Wasze dzieci i wnuki już nie będą tak zadowolone z powodu szaleńczo rosnącego zadłużenia, które... będą musieli spłacać:
https://www.facebook.com/RacjonalistaPL/photos/a.145252439365.112973.114368419365/10152529459764366/?type=1
-
Większość wypowiadających się w temacie twierdzi, że to niemożliwe. Ale też większość tych osob nie była świadkiem wyboru Karola Wojtyły na Papieża. A ja byłem. A potem obserwowałem konsekwencje, do obalenia PRL-u włącznie.
Jak Zbigniew Brzezinski wybral papieza JP2 wspolpraca miedzy Watykanem a Waszyngtonem
https://www.youtube.com/watch?v=P3CvlUQj6LE
-
Eksperci: Przez 9 lat z Polski zniknęło prawie 50 mld dolarów. I to bez faktur!
http://www.prawy.pl/gospodarka/7663-eksperci-przez-9-lat-z-polski-zniknelo-prawie-50-mld-dolarow-i-to-bez-faktur
-
Rekordowo wysoka cena benzyny w USA !!!
http://regiomoto.pl/portal/ceny-paliw/rekordowo-wysokie-ceny-paliw-w-usa-293-zll-duzo-taniej-niz-u-nas-wideo
-
„Nie było czego kontrolować, bo Polska nie wypłaca rolnikom rekompensat” - mówią audytorzy Komisji Europejskiej, którzy wrócili z Polski. Chodzi o rekompensaty w związku z rosyjskim embargiem.
Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-unijni-audytorzy-przyjechali-do-polski-na-kontrole-ale-nie-m,nId,1565951#.wykop.plutm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
-
Opodatkowanie pracy w Polsce wynosi 69%
http://www.wykop.pl/ramka/1763276/opodatkowanie-pracy-w-polsce-wynosi-69/
-
Nie rozumiem dlaczego twierdzić że te 1798 zł idzie na rzecz Państwa skoro idzie to na emerytury obywateli, świadczenia medyczne itp?
ZUS co prawda pobiera pewien procent za obsługę rachunków ale prywatne fundusze emerytalne pobierały.... większy procent. Znaczy się można zastąpić państwową biurokrację prywatną biurokracją, która obok kosztów pracowniczych będzie musiała jeszcze wydawać kasę na kosztowny marketing i ogromne pieniążki na wynagrodzenie właściciela prywatnego funduszu ubezpieczeniowego.
No i 1798 nie stanowi 69% z 4409 a mniej niż 40%. Chociaż razem z PIT, VAT, akcyzą i CIT to pewnie by wyszło ponad 80% :-))
-
"Wydawałoby się, że w przedsiębiorstwach, najwyższe uposażenia mają w kolejności: dyrektor naczelny i inni. Nic podobnego. Pierwsi na liście, o najwyższych uposażeniach, były osoby nikomu nieznane, nawet rzekomo dyrektorowi naczelnemu. Nikt tych osób nigdy w instytucji nie widział, a już o świadczeniu przez nich jakiejkolwiek pracy, w jakiejkolwiek formie, nie było nawet mowy!! To jednak istniał nakaz polityczny, aby instytucje w POLSCE, wskazanym politycznie osobom wypłacały wielokrotność uposażenia, jakie otrzymywał Dyrektor Naczelny w przedsiębiorstwie. Identycznie było z nagrodami. "
http://trzcinska.neon24.pl/post/115921,metoda-okradania-polski-i-polakow-przez-zydow
-
Kapitalistyczne państwo polskie zastosowało prewencyjną cenzurę przeciwko związkowcom. Nie mogą pisać ani mówić o łamaniu praw pracowniczych w sklepach sieci Aelia.
Sąd Okręgowy w Poznaniu zakazał OZZ „Inicjatywa Pracownicza” publikowania informacji na temat praktyk łamania praw pracowniczych w sieci sklepów wolnocłowych Aelia Polska. Decyzja sądu jest motywowana „zabezpieczeniem roszczenia ochrony dóbr osobistych”.
http://strajk.eu/index.php?article=337
-
Najbardziej mi sie podoba taka RETORYKA "niezależności" od Gazpromu: kupujemy gaz z Gazpromu za pośrednictwem firm z Zachodu, co nas uniezależnia od Gazpromu
Koziołek Matołek nie wymyśliłby nic bardziej genialnego!
http://natemat.pl/125319,polska-wlasnie-ograla-gazprom-trzy-czwarte-gazu-mozemy-juz-kupic-z-zachodu
-
Trudno w to uwierzyć...
"Ch... z Polską wschodnią"? Skandal: Platforma blokuje kluczową inwestycję dla regionu
http://niezalezna.pl/61993-ch-z-polska-wschodnia-skandal-platforma-blokuje-kluczowa-inwestycje-dla-regionu
-
Sensowna inicjatywa gospodarcza i społeczna:
https://www.facebook.com/ruchuczciwosci/photos/a.1533258180238239.1073741828.1509049289325795/1580324395531617/?type=1
Grupa dyskusyjna:
https://www.facebook.com/groups/ruch.dla.uczciwosci/
-
Protesty społeczne w Belgii - strajki i demonstracje, (na jakie Polaków już nie stać, bo... nie płyną pieniadze dla organizatorów z CIA).
http://www.blogerzyzeswiata.pl/2014/12/sila-spolecznego-glosu-czyli-o-strajkach-w-belgii/
A tak wygląda zryw narodowy na Węgrzech, finansowany z zagranicy:
Jedna po drugiej przechodzą ostatnio demontracje antyrządowe przez Budapeszt.
http://www.blogerzyzeswiata.pl/2014/11/ildiko-game-over/
-
Trudno w to uwierzyć...
"Ch... z Polską wschodnią"? Skandal: Platforma blokuje kluczową inwestycję dla regionu
http://niezalezna.pl/61993-ch-z-polska-wschodnia-skandal-platforma-blokuje-kluczowa-inwestycje-dla-regionu
I co? Znowu sie nie podoba? Bo nie polozyli kilkunastu ton betonu i nie zniszczyli srodowiska naturalnego?
(...) W ogole nie myslicie! Tym razem cale szczescie ze maja nas w d..., bo przynajmniej nie zdegraduje wschodniej polski tandetna turystyka i infrastruktura, ktora upodobni nasze miasta do zachodnich molochow. Zamiast tego nich Unia da kase na rozwoj lokalnej przedsiebiorczosci ale to nie jest w jej interesie. Gorzka prawda...
-
Wreszcie coś się dzieje! Zapewne jednak z tego powodu nikomu nic się nie stanie, bo przecież żyjemy w krainie Samych Swoich:
CBA weszło do ZUS! Chodzi o wielką korupcję urzędników
http://wgospodarce.pl/informacje/17395-cba-weszlo-do-zus-chodzi-o-wielka-korupcje-urzednikow
Zed1 - prawdopodobnie PO lansuje projekt tej drogi z odcinkiem przez Ukrainę, To dlatego, do czasu zbudowania ukraińskiego odcinka nic w Polsce się nie bedzie działo.
Poza tym, nie trzeba niszczyć cennych obiektów przyrodniczych, czy historycznych, żeby położyć drogę.
-
Wreszcie coś się dzieje! Zapewne jednak z tego powodu nikomu nic się nie stanie, bo przecież żyjemy w krainie Samych Swoich:
CBA weszło do ZUS! Chodzi o wielką korupcję urzędników
http://wgospodarce.pl/informacje/17395-cba-weszlo-do-zus-chodzi-o-wielka-korupcje-urzednikow
Zed1 - prawdopodobnie PO lansuje projekt tej drogi z odcinkiem przez Ukrainę, To dlatego, do czasu zbudowania ukraińskiego odcinka nic w Polsce się nie bedzie działo.
Poza tym, nie trzeba niszczyć cennych obiektów przyrodniczych, czy historycznych, żeby położyć drogę.
Leszek, zgoda tylko ze niestety przyklady krajow zachodnich gdzie zostalo zniszczonych ponad 80 procent naturalnych ekosystemow wlasnie przez zabudowe i drogowa infrastrukture az za nadto pokazuja, ze bardziej oplacalnym i bardziej ekologicznym rozwiazaniem jest transport lotniczy lub kolejowy. Transport drogowy jest rowniez najbardziej kosztowny, pochlania on ciagle rosnace zapotrzebowanie na rope i najbardziej zanieczyszcza srodowisko. Ale co tam, lepiej przymknac oczy na wszystko, blogoslawic Unie, klocic sie z wszystkimi sasiadami i sponiewierac tego, ktory proboje powiedziec kilka gorzkich slow prawdy...czego dowodem jest zdjecie mojego poprzedniego posta, (...)
-
Zed1
więcej kultury, to nikt nie będzie zdejmował Twoich postów. Wywaliłam chamskie odzywki i przywróciłem Twój post. Nie wiem, kto go zdjał? Mógł tylko zmoderować.
-
Zed1
więcej kultury, to nikt nie będzie zdejmował Twoich postów. Wywaliłam chamskie odzywki i przywróciłem Twój post. Nie wiem, kto go zdjał? Mógł tylko zmoderować.
Czasami chamskie docinki sa niezbedne aby ktos sie przebudzil...panuje naokolo taka znieczulica i zapatrzenie w Unie, ze zygac mi sie juz chce. A potem znowu beda narzekania, co sie w tej Polsce porobilo. Jestesmy smietnikiem Unii i pozwalamy na to w imie prawa! To jest absurd!
-
Słuszne oburzenie można wyrażać kulturalnie :)
-
Ruskie zrobili swój HongKong
http://polish.ruvr.ru/news/2014_12_01/Na-Krymie-powstanie-wolna-strefa-ekonomiczna-0017/
-
Tak się robi lewe biznesy w Polsce:
Pancerne auta BMW przeznaczone dla służb specjalnych, które spłonęły na lawecie, miały według „Pulsu Biznesu” służyć próbie największego w historii Polski wyłudzenia odszkodowania od ubezpieczyciela.
W styczniu tego roku, w nocy, na ulicy Przyjemnej w Bytomiu laweta wioząca 7 drogich BMW X5, o wartości katalogowej 285-543 tys. zł każde, uderzyła w metalowy słup i stanęła w płomieniach. Wkrótce potem do PZU, w którym ubezpieczona była flota czterech aut znajdujących się na lawecie, wpłynął wniosek o wypłatę odszkodowania w wysokości… 40 mln zł!
http://wpolityce.pl/kryminal/224550-tajemnica-pozaru-limuzyn-sluzb-specjalnych-wyjasniona-chodzi-o-probe-gigantycznego-oszustwa
-
Słuszne oburzenie można wyrażać kulturalnie :)
Mozna :). W kraju kulturalnym owszem. W Polsce, gdzie dominuje chamstwo trzeba dzialac adekwatnymi bodzcami.
-
(...) "od 25 lat wyłania się strategia, która dąży do całkowitego zniewolenia Słowian i sprowadzenia ich do poziomu tanich „untermenschen”, czyli podludzi. Plan jest widoczny jak na dłoni: chazarska szlachta i (Polska + Ukraina). To 100 milionów zabiedzonych podludzi w charakterze nowoczesnych niewolników. Dowodów tego planu jest wiele a całość jest wspierana przez fundacje, które finansuje George Soros: Fundacja Stefana Batorego w Polsce i Ukraińska Międzynarodowa Fundacja Renesansu na Ukrainie. Chazarów jest za mało aby ogarnęli tak dużą ilość ludzi, a więc zapraszają inne kraje do działalności inwestycyjno-eksploatacyjnej. W tej akcji Waszyngton jest partnerem Sorosa, ponieważ na Ukrainie chodziło o przejęcie władzy przez przyjacielskich Chazarów i umocnienie jej przy pomocy proporcjonalej ordynacji wyborczej, idealnej dla podbitych narodów. Sekretarz Stanu USA Victoria Nuland publicznie przyznała, że jej rząd wydał ogromne sumy pieniędzy na pucz na Ukrainie.Tak również postępuje okrążanie Rosji i na koniec pojawi sie próba rozsadzenia jej od wewnątrz przez kolorową rewolucję aby także biedą doprowadzić Rosjan do poziomu podludzi."
Znacznie więcej tu:
http://rzeczpospolita.neon24.pl/post/116044,polska-ukraina-100-milionow-podludzi
-
Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret o utworzeniu na Krymie wolnej strefy ekonomicznej. Dokument został opublikowany na portalu informacji prawnej.
Dekret określa specjalne zasady opodatkowania na Krymie i w Sewastopolu. W strefie ekonomicznej m.in. zostanie wprowadzana zerowa stawka podatku dochodowego. Ponadto inwestorzy będą mogli bez uiszczania cła wwozić na terytorium półwyspu towary importowe, a także części zamienne i urządzenia.
Okres obowiązywania wolnej strefy ekonomicznej wynosi 25 lat z możliwością przedłużenia.
Czytaj dalej: http://polish.ruvr.ru/news/2014_12_01/Na-Krymie-powstanie-wolna-strefa-ekonomiczna-0017/
-
Kieżun: Polska Afryką Europy. Transformacja była klasyczną neokolonizacją
http://forsal.pl/artykuly/744722,kiezun-polska-afryka-europy-transformacja-byla-klasyczna-neokolonizacja.html
-
http://m.wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,106542,17053225,Pierwsi_pracownicy_odchodza_z_Amazona___Nie_da_sie.html
Niektórzy modlą się żeby mieć duuuuużo pracy. A potem są zdziwieni tym co się im udaje wykreować :-)
"Wykonujesz trzy czynności: chodzisz, skanujesz, przenosisz. I tak przez 10 godzin. Skaner tobą kieruje. Pokazuje gdzie masz podejść i zaczyna odliczać ci czas: 26 sekund, 18, 7 - na dotarcie na miejsce. Za każdym razem czas jest inny, ale zawsze tak samo jest go niewiele. Jeśli nie zdążysz w czasie, jaki wyliczył ci system, twój menedżer może wysłać ci wiadomość. KorpoSMS-a na skaner: "pracuj szybciej". Twój szef widzi wszystko, co robisz. Jeśli się zatrzymasz - widzi to. Jeśli się pomylisz - widzi to. Pomyłkę możesz zgłosić, ale nie możesz jej cofnąć." brrrrr Panie Boże chroń nas przed korporacjami...
-
Wg mnie , transformajacja to kradzież tego co NARÓD POLSKI wypracował od końca II WŚ do 1989.
-
I takie jest też moje zdanie :(
-
Leszku
Dziekuję i pozdrawiam
-
Zalegalizowane łamanie praw obywateli w Polsce
8 października 2014
"Bezwarunkowe prawo zajęcia Twojej posesji pod odwierty gazu łupkowego, ograniczenie możliwości odwołań od decyzji administracji, zawieszenie większości porządku prawnego regulującego poszukiwanie i wydobywanie gazu i ropy w imię interesów 50 firm wydobywczych, wydawanie zgody na wiercenia w ciągu 30 dni i ekspresowe tempo wydawania innych decyzji.
To nie dekret gubernatora stanu z okresu podboju „dzikiego zachodu” Ameryki, lecz projekt specustawy o wydobywaniu gazu łupkowego (węglowodorów), przygotowany w demokratycznym państwie Unii Europejskiej w XXI wieku. Projekt specustawy łupkowej, przygotowany przez Ministra Skarbu Państwa (http://legislacja.rcl.gov.pl/lista/2/projekt/244500) funduje obywatelom Polski podróż do odległych w czasie i przestrzeni krajów z epoki kolonialnego podboju. Projekt nie tylko stanowi zagrożenie dla środowiska, ale podważa demokratyczny ład prawny charakteryzujący współczesne kraje Unii Europejskiej. "
http://greenmind.pl/2014/10/zalegalizowane-lamanie-praw-obywateli-w-polsce/
Donbas od wiosny walczy przeciw takim praktykom. A Polska?
-
Młoda bizneswoman chce stworzyć polską Victoria's Secret
http://onet.tv/p/tokrecimy/mloda-bizneswoman-chce-stworzyc-polska-victoria-s-secret/01rrq
-
W Afryce jest prawdziwym królem, w Niemczech - skromnym mechanikiem
http://facet.wp.pl/kat,70996,wid,17079300,wiadomosc.html
-
Rząd już to wie i realizuje. Posłowie również:
"Nie okradając zakładu pracy, okradasz siebie i swoją rodzinę"
"Rząd sie wyżywi"
Władza robi sobie z nas jaja! Najważniejsze osoby w państwie kombinują z benzyną do prywatnych aut niczym traktorzyści w PGR
http://niewygodne.info.pl/artykul4/01915-Wladza-robi-sobie-z-nas-jaja.htm
-
Dlaczego polska płaca realna jest 4-5 razy mniej warta niż płaca w UE?
Walentin Katasonow: Dewizowe swapy we współczesnym świecie (I), (II)
http://www.wykop.pl/ramka/2285116/walentin-katasonow-dewizowe-swapy-we-wspolczesnym-swiecie-i-ii/
-
Judeopolonia:
Żyd – ofiara, Polak – antysemita
http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2010/11/18/zyd-ofiara-polak-antysemita/
Żydowscy bankierzy świata – tajny syndykat zbrodni
http://wiernipolsce1.wordpress.com/2014/12/01/zydowscy-bankierzy-swiata-tajny-syndykat-zbrodni/
-
leżymy na bombie geotermalnej
https://www.youtube.com/watch?v=IbAPuukmZfc
-
Fiskus i urzędnicy niszczą tradycyjną polską żywność. Nawet Unia jest bardziej liberalna
Czytaj więcej: http://www.polskatimes.pl/artykul/3410997,fiskus-i-urzednicy-niszcza-tradycyjna-polska-zywnosc-nawet-unia-jest-bardziej-liberalna,id,t.html
-
"Okradanie polskiego przedsiębiorcy..." - Antoni Motyczka, senator PO, przewodniczący senackiej podkomisji Gospodarki Narodowej - szczerze o zamówieniach publicznych.
https://www.youtube.com/watch?v=Kr8yydgUPtQ
-
Fiskus dociśnie firmy. Urząd, który będzie odstawał, zostanie ukarany
Co najmniej 80 proc. kontroli prowadzonych w 2015 r. przez urzędy skarbowe ma się kończyć domiarem. To konkluzja narady urzędników.
http://m.dziennik.pl/gospodarka/podatki/fiskus-docisnie-firmy-urzad-ktory-bedzie-odstawac-zostanie-ukarany
-
Wyścig o zakup TVN wygląda coraz ciekawiej. Obecnie o spółkę starają się tacy giganci jak Time Warner, Discovery, 21st Century Fox, Axel Springer oraz fundusze private equity – informuje „Puls Biznesu”.
Do siedziby TVN przyjeżdża coraz większa rzesza potencjalnych inwestorów, aby spotkać się z zarządem i sprawdzić księgi spółki.
http://wpolityce.pl/gospodarka/225630-bijatyka-o-tvn-na-froncie-walki-amerykanie-i-niemcy
-
Statystyczne (naukowe!) oszustwa na temat średniej krajowej:
http://polskabieda.com/?opcja=graf&nr=7
-
Anglicy pomimo tego, że autor strony zdaje się twierdzić, że wcale nie płacą podatków płacą podatki większe niż my. Jakieś pięć lub sześć razy większe (budżet UK to jakieś 612mld F = ponad 3000 bili0ny złotych). Nie płacą tego najmniej zarabiający ale ci bogaci i średnio bogaci. Czyli tam jest socjalizm a u nas dziki turbokapitalizm ;)
-
https://www.youtube.com/watch?v=rw5Hp7DSqyA
Spisek żarówkowy, czyli planowane postarzanie produktów. Na pewno większości z was coś się obiło o uszy, ale tutaj w formie ciekawego dokumentu. Ja np. nie wiedziałam, że drukarki mają mikroczipa, która określa czas ich działania albo raczej ilość stron, jaką mogą maksymalnie wydrukować. Chociaż słyszałam/domyślałam się, że celowo są niezbyt trwałe.
-
Brytyjczycy podnoszą kwotę wolną od podatku do 10 tys. funtów. To 17 razy więcej niż w Polsce
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Brytyjczycy-podnosza-kwote-wolna-od-podatku-do-10-tys-funtow-To-17-razy-wiecej-niz-w-Polsce-3086815.html
-
Poselski high life:
NEWS: Tajemnice poselskich kilometrówek. W tej kadencji pochłonęły już 26 milionów złotych
http://m.dziennik.pl/wiadomosci/polityka/news-tajemnice-poselskich-kilometrowek-w-tej-kadencji-pochlonely-juz-26-milionow-zlotych
Najwyższe zwroty za "kilometrówki". Na liście m.in. "Agent Tomek", rzecznik PO, Wipler...
http://www.wprost.pl/ar/484540/Najwyzsze-zwroty-za-kilometrowki-Na-liscie-min-Agent-Tomek-rzecznik-PO-Wipler/
100 795,35 zł na przejazdy posła Wiplera
http://polskiepiekielko.pl/2014/11/100-79535-zl-na-przejazdy-posla-wiplera.html
-
Eurofederaści tworzą Rząd Światowy! Czy ktoś ich powstrzyma?
https://www.youtube.com/watch?v=uSe_be1N8ZQ
Nagrał jak wybijali mu szybę. Dostał grzywnę, bo nie miał ich zgody. Orzeczenie unijnego Trybunału
http://pikio.pl/nagral-jak-wybijali-mu-szybe-dostal-grzywne-bo-nie-mial-ich-zgody-orzeczenie-unijnego-trybunalu/
W POLSCE MAMY OFICJALNY PAŃSTWOWY RASIZM
http://strajk.eu/index.php?article=412
-
Mówi Irena Erdman Prezes Polskiego Towarzystwa z Doniecka o wrunkach życia pod ukraińskim obstrzałem:
http://kresowiacy.com/2014/12/irena-erdman-prezes-polskiego-towarzystwa-z-doniecka/
-
A przecież to TU miała być druga Japonia!
Rosja – Polscy bezrobotni tłumnie ruszyli po pracę do Rosji
http://marucha.wordpress.com/2014/12/12/rosja-polscy-bezrobotni-tlumnie-ruszyli-po-prace-do-rosji/
-
Gigantyczne wydatki rządu PO-PSL na obsługę długu. Na ten cel poszło aż 250 mld zł publicznych pieniędzy!
http://niewygodne.info.pl/artykul4/01923-Gigantyczne-wydatki-rzadu-na-obsluge-zadluzenia.htm
-
Jak USA z pozostałymi krajami zachodu nadal Ściśle Tajnie rabują Polskę
http://www.eurokolchoz.pl/comments/3255#.VIwmnyuG9rC
-
OZE już wkrótce? Polsce grozi gigantyczna kara za zwłokę
http://www.biztok.pl/gospodarka/oze-juz-wkrotce-polsce-grozi-gigantyczna-kara-za-zwloke_a19305
-
http://nautilus.org.pl/index.php?p=artykul&id=2910
"Rody wielkich hodowców kóz nazywają się teraz Emirami i ostatnią rzeczą, o której myślą, to jakakolwiek praca. Oni nawet nie zarządzają tym gigantycznym dystrybutorem paliwa, gdyż robią to znakomicie zachodni inżynierowie i wykwalifikowani specjaliści. Stanowiący ok. 10 procent ludności Zjednoczonych Emiratów Arabskich rodowici mieszkańcy mają jedynie zmieniać swoje luksusowe samochody na nowsze i droższe. Jeżeli ktoś z nich nie chce nawet ruszać się z domu, to główny i najważniejszy Emir daje mu dożywotni zasiłek miesięczny, który w przeliczeniu na złotówki wynosi ok. 16 tysięcy złotych. Jest to jednak przeważnie zbyteczne, gdyż tzw. frajerskie pieniądze z ropy zasilają konta miejscowych na wiele sposobów.
Kto pracuje w tym kraju, buduje „najwyższe budynki świata” i bajeczne stoki narciarskie na pustyni pod szklanymi kopułami? Tak zwany know-how dają Europejczycy i Amerykanie, a proste prace fizyczne wykonują głównie Azjaci. I tak nieróbstwo i bezkarne dojenie Matki Ziemi za petrodolary doprowadzono tutaj do rangi najwyższej wartości, wokół której toczy się życie. Nie ma takiego absurdu i nie ma takiej bajecznej kwoty, której władcy ropy nie byliby gotowi wydać jako kaprys czy kolejny szaleńczy pomysł, który zamienia ten kawałek pustyni w jakiś nierzeczywisty Disneyland. Z tą drobną różnicą, że tu jest wszystko o wiele śmieszniejsze, bo jest całkiem na serio."
:-)
-
Pewien lekarz jako „niezależny ekspert” zachwalał dzieciom w szkołach szczepionki na brodawczaka ludzkiego HPV, wirusa przenoszonego tylko drogą płciową. Jan Pospieszalski przed kamerami zdemaskował go jako lobbystę, opłacanego przez koncern farmaceutyczny. Ciekawe, co okaże się w przyszłości w sprawie posłów – lekarzy z Platformy Obywatelskiej?
http://gosc.pl/doc/2280627.Szczepionki-Nie-dowierzam
-
Belgowie nie chcą podniesienia wieku emerytalnego do 67 lat. W poniedziałek strajk generalny
http://niezalezna.pl/62372-belgowie-nie-chca-podniesienia-wieku-emerytalnego-do-67-lat-w-poniedzialek-strajk-generalny
-
Absurdalna polityka gen. Wojciecha Jaruzelskiego doprowadziła do katastrofy gospodarczej
http://historia.wp.pl/title,Absurdalna-polityka-gen-Wojciecha-Jaruzelskiego-doprowadzila-do-katastrofy-gospodarczej,wid,17093411,wiadomosc.html?src01=6a4c8
-
Brawo! Brawo!
Deutsche Bahn zamówił 470 pociągów od bydgoskiej firmy Pesa. "Jesteśmy bardziej elastyczni niż zachodnie firmy"
http://natemat.pl/32013,deutsche-bahn-zamowil-470-pociagow-od-bydgoskiej-firmy-pesa-jestesmy-bardziej-elastyczni-niz-zachodnie-firmy
-
Liczy się postęp a cena nie gra roli:
"Na profilu facebook Andrzeja Zachwieja pojawiło się ciekawe zestawienie. Polska kolej w 16 (słownie: szesnaście) lat przyspieszyła raptem o kilka minut. Wydano na tę akcję 600 mln zł przy okazji likwidując tanie połączenia między Warszawą a Krakowem.
W 1997 roku „stara” lokomotywa polskiej produkcji potrafiła ciągnąć wagony z Warszawy do Krakowa w 2 godziny i 35 minut. Nowoczesne Pendolino, zakupione za bajońskie sumy, mające ogromne kłopoty z uzyskaniem homologacji i dostosowaniem do polskiej rzeczywistości dziś pojechało ten sam odcinek w 2 godziny i 28 minut.
http://www.prawy.pl/z-kraju/7831-szybciej-o-siedem-minut-pkp-potrzebowala-na-to-16-lat
-
Się może dopiero rozpędza ? ;)
-
Włochy stanęły. Strajk generalny sparaliżował transport i usługi publiczne. Ulicami miast przeszły wielkie manifestacje.
http://strajk.eu/index.php?article=417
-
DarkAngelbubu
Chyba już się rozpędził. Z Warzawy do Krakowa: Cena w 2 klasie od 150 zł, cena w 1 klasie od 199 zł.
Cena blablacar.pl do 50 zł. Czas podróży podobny :)
-
SKANDAL!!! Koalicja PO-PSL okłamała komisję sejmową ws GMO!!!
http://prawy.pl/z-kraju/6950-skandal-koalicja-po-psl-oklamala-komisje-sejmowa-ws-gmo
-
http://szczesniak.pl/2788
Ekspert o rynku ropy
-
Przekręt stulecia! W ciągu minuty PŻB traci miliony!
http://www.prawy.pl/z-kraju/7850-przekret-stulecia-w-ciagu-minuty-pzb-traci-miliony
ABW i CBA mają zapewne związane ręce jak w przypadku GMO.
-
Kwota wolna od podatku minimum 10,000 zł
Podpisz petycję. No chyba, że Ci nie zależy:
http://kwotawolna10000.liquiddemocracy.pl/
-
Emerytura
http://www.polskieradio.pl/7/968/Artykul/858351,Jakie-sa-zalety-i-wady-emerytury-obywatelskiej
-
Nie ma już społecznej inicjatywy, którą Platforma potraktowałaby poważnie. Nie ma też zakamarka gospodarki, którego nie chciałaby ograbić. Na Lasy Państwowe ma wyjątkową chrapkę i wszystko wskazuje na to, że 2,5 miliona podpisów w ich obronie, zmieli w sejmowej niszczarce dziś w nocy.
http://wpolityce.pl/polityka/226315-platforma-lupi-kolejne-rodowe-srebra-pod-oslona-nocy-chce-zmielic-25-mln-podpisow-w-obronie-lasow-cos-w-tym-jest-ze-milicja-tez-byla-obywatelska
Miliony podpisów pod obywatelskimi inicjatywami, a Platforma i tak je mieli w niszczarce. Czy tak ma wyglądać demokracja?
http://niewygodne.info.pl/artykul4/01938-Miliony-podpisow-laduje-w-niszczarce.htm
-
Lasy Państwowe na razie ocalały głosami PiS :-)
-
Zastanawiam sie, czy za naszego zycia w Polsce cokolwiek sie zmieni....zewszad slychac tylko doniesienia o kolejnych aferach, wzrost gospodarczy chyba tylko na mapach ekonomistow, brak pracy lub praca slabo platna tudziez nie taka jaka chcielibysmy....kolejny znajomy zdecydowal sie emigrowac, choc nie ma tam nikogo znajomego.
Leszek, jak myslisz, ale tak powaznie, czy to sie zmieni w ogole czy Polacy sa skazani na ,,wymarcie"?
-
Zed1
Mi się wydaje że dopóki będzie co do gara włożyć nic się nie zmieni. Ja już prawie 4 lata mieszkam za granicą i zostaję aż do emerytury bo to to się w Polsce dzieje to normalnie cyrk jest. Nie da się wyrazić jaki ja jestem szczęśliwy że w tym pierniczniku już nie mieszkam.
Znam wiele osób które wybrały dobre studia i mają wysoki standard życia ale reszta 60% klepie biede niestety.
-
Nie no, przesadziłem trochę. Aż tak źle nie jest ale i tak wolno to się zmienia.
-
Pytanie, co lepsze - klepanie biedy czy koncentracja na sobie samym. Obie opcje nie daja mozliwosci uwolnienia sie od wylacznie siebie i patrzenia na innych, na ich potrzeby, bo obie wymuszaja koncentracje na sobie samym - w pierwszym przypadku aby zapewnic niezbedne minimum, w drugim aby spelnic potrzeby swojego najczesciej przerosnietego Ego.
I to mnie martwi bo pomiedzy bieda a utylitaryzmem nie widac rownowagi. A czlowiek nigdy nie bedzie pelny, dopoki bedzie koncentrowac sie wylacznie na sobie.
-
Ja wybieram zdrowe, szczęśliwe i bogate życie.
-
Grzes
Ja wybieram zdrowe, szczęśliwe i bogate życie.
Bardzo mi się to podoba.
-
A mi nie bo wyczuwam, ze pod tym tkwi tak zwane ,,mam reszte w dupie". Ot, znak naszych czasow. Ma byc cudownie, wygodnie ale o przyszlosc sie juz nie martwimy. Bo i po co-przeciez kolejne wcielenie bedzie jeszcze lepsze. Co za kupa gowna...
-
Od czasu kiedy odkryłem że to co myślę o innych przykleja się do mnie przestałem mieć innych w dupie i to wszystko. Teraz staram się myśleć pozytywnie o innych, nawet o nielubianych przeze mnie osobach, bo dostaję to z powrotem. Jaki był mój szok jak zacząłem zmieniać podejście do ludzi ... dosłownie zwrot o 360st nagle znaczna większość zaczęła dobrze mnie traktować. Czasami aż nie mogę wyjść z samozachwytu kiedy obserwuję reakcję ludzi w pracy np. myślę sobie co za jugol i za chwilę zostaję zbluzgany wrrrr... za 5 min myślę sobie akceptuję ludzi takimi jacy są, i co ? i cicho bez spiecią, żadnych bluzgów...
Na pomaganie przyjdzie jeszcze czas. Ostatnio chciałem pomóc jednej pani, bo przykro mi sie zrobiło tego co ją spotkało i po tym jak jej wysłałem "uzdrowienie" tak mnie tydzień później w nocy rozjechało że myśałem że się przekręcę. Od taj pory nie pomagam tym którzy nie chcą hehe. W mumie mogę powiedzieć że jestem otwarty na pomoc i też tej pomocy udzielę, jeżeli ktoś tylko będzie miał czyste intencje.
-
Najbardziej skorumpowane zawody:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10152977993162069&set=a.11268602068.38350.736367068&type=1
-
"Jedynym problemem jaki stoi na drodze do stworzenia z Polski energetycznego giganta, jest obecny rząd, który nie chce rozmawiać z naukowcami nad legislacją nowego paliwa, którego wyprodukowanie kosztuje 25 groszy za litr i mogłoby pojawić się na rynku już za dwa lata!"
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/jedynym-problemem-jaki-stoi-na-drodze-do-stworzenia-z-polski-energetycznego-giganta-jest-obecny-rzad-2014-12
-
Pierwszy brytyjski sklep społecznościowy. Produkty tańsze o 70 proc.
http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/pierwszy-brytyjski-sklep-spolecznosciowy-produkty-tansze-o-70-proc,500463.html
-
Nie rozumię dlaczego rząd nie chce przyjąć euro.
Ja bym przyjął i to w każdej ilości.
-
http://www.bbc.com/news/business-30585538
OPEC nie będzie podnosił cen ropy nawet jeśli spadną one do poziomu 20$ za baryłkę. Wg ministra z ArabiSaudyjskiej ceny moga wzrosnąć dopiero pod koniec następnego roku jeśli dojdzie do wzrostu gospodarczego na świecie (min dzięki niskim cenom ropy)
-
Brytyjski prokurator: Piskorski brał łapówki od producenta Pendolino
http://niezalezna.pl/62624-brytyjski-prokurator-piskorski-bral-lapowki-od-producenta-pendolino
-
Paweł Budrewicz o ułatwieniach dla przedsiębiorców 21.12.2014 Polsat News
https://www.youtube.com/watch?v=IM3aKsIC8Po
-
Ukraińcom przestaje się podobać stowarzyszanie z UE na warunkach MFW:
Protest mieszkańców spoza Kijowa przeciwko planom oszczędnościowym MFW
Tysiące demonstrantów zgromadziło się na zewnątrz budynku Rady Najwyższej w Kijowie we wtorek, by zaprotestować przeciwko ekstremalnym środkom oszczędnościowym podjętym przez rząd Arsenija Jaceniuka w ramach dyktatu Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) i międzynarodowych wierzycieli.
https://www.facebook.com/SupportAntiF/posts/677315239048085"
Czy może dziwic ich oburzenie? Przeciez obiecywano im po Mercedesie na głowe i minimalną płacę jak w UE! a TU TAAAKA NIESPODZIANKA!
-
Amerykańscy syjoniści znów dostaną na mózg. Chiny i Rosja buduja kanal za 50 miliardow Dollarow USD. Alternatywa do kanału panamskiego.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10152906900549618&set=a.412835914617.173771.751029617&type=1&theater
-
USA zwiększa obrót handlowy z Rosją kosztem Europy
Obama zmusił Unię Europejską do sankcji wobec Rosji.
Mimo że to UE poniesie koszty takich decyzji sankcje wprowadzono.
Na efekty nie trzeba było długo czekać straty firm Europejskich idą w miliardy Euro.
Wydobycie ropy przez Wielką Brytanię i Norwegię staje się nieopłacalne.
Firmy z Azji podpisują kontrakty handlowe z Rosją a Europa w tej grze z rozgrywającego stała się kibicem.
Sam Putin zaskoczony zwiększonym obrotem handlowym miedzy USA i Rosją.
Obrót handlowy Rosji z Unią Europejską spadł o 4,3%, a import z państw UE zmniejszył się o około 7-8-10%. Bardzo zdziwiło mnie jednak, że obrót handlowy z USA – przeciwnie – zwiększył się o 7% - oświadczył prezydent Rosji Władimir Putin podczas poniedziałkowego spotkania z przedstawicielami Zgromadzenia Federalnego.
Prezydent poinformował również o wzroście wolumenu handlu między państwami Regionu Azji i Pacyfiku i Federacją Rosyjską.
Szczególne ubolewanie Putin wyraził z powodu spadku o 3,9% obrotu handlowego z głównym handlowym partnerem Rosji – Niemcami.
W Niemczech przedsiębiorcy już otwarcie krytykują Merkel za jej politykę uległości wobec USA. Politycy Europejscy teraz mają problem jak wyjść z twarzą z zaistniałej sytuacji.
Zadeklarowane wsparcie gospodarki Rosji przez Chiny wywołują nerwowość Europejskich polityków. Pojawiają się głosy że sankcje nic nie dają i należy się porozumieć z Moskwą.
Powrót na Rosyjski rynek jest możliwy ale na nowych warunkach.
Teraz Moskwa może w każdej chwili zażądać płatności w rublach za gaz.
Ruble trzeba będzie kupić za Euro i Dolary.
Rosja na sankcjach wyjdzie wzmocniona. Polska natomiast straci najwięcej. Już trwają zakulisowe rozmowy z Moskwą ale Polska w nich nie uczestniczy.
Opracował Gregory Gorenzay
Przypis: polish.ruvr.ru
-
Obce banki rwą Ukrainę na strzępy
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/obce-banki-rwa-ukraine-na-strzepy-2014-12
-
Rosja na sankcjach wyjdzie wzmocniona. Polska natomiast straci najwięcej. Już trwają zakulisowe rozmowy z Moskwą ale Polska w nich nie uczestniczy.
Zrodlo:
polish.ruvr.ru
lol:P
-
Lynd
Lol, lol, lol, to juz sobie możesz podspiewywać :)
Na złość Putinowi, bo innnych, racjonalnych powodów nie ma.
PS
Rosjanie chyba wiedzą, z kim gadają? No nie?
-
Polskie projekty w zakresie geotermii czyli Odnawialnych Źródeł Energii:
https://www.facebook.com/PolskaGeotermalnaAsocjacja/photos/a.587788351239582.1073741829.456512664367152/917108451640902/?type=1
Dla tych, co nie korzystają z FB:
https://www.youtube.com/watch?v=k1DpZNhBBsg
https://www.youtube.com/watch?v=RLWwrPHVj8k
Politycy ze strony RZADU sabotują, choć i tak Polska jest opóźniona w pracach legislacyjnych:
http://www.ieo.pl/pl/aktualnosci/910-stanowisko-ieo-po-odrzuceniu-poprawki-prosumenckiej-do-projektu-ustawy-o-odnawialnych-rodach-energii.html
-
Zrodlo:
polish.ruvr.ru
lol:P
Lyndzik
Rosja wzmocniona nie wyjdzie to fakt :-)
Ale Europa na pewno na tej zabawie już traci. I będą to grube setki miliardów $(na przestrzeni dłużeszgo czasu). Im bardziej Rosja zwróci się w kierunku handlu z wszystkimi poza EU tym bardziej EU straci. Rosja to 6 sta gospodarka świata, prawie równo z 5 tą czyli Niemcami. Trzy i pół biliona $ rocznie siły nabywczej pieniądza. W zeszłym roku sprzedano tam 44 tysiące samych Mercedesów.
I w imię czego te embarga? Bo ktoś nie potrafi zaakceptować praw politycznych mieszkańców Krymu i Donbasu?
-
Bo ktoś nie potrafi zaakceptować praw politycznych mieszkańców Krymu i Donbasu?
Well, to quote The Dude (http://i0.kym-cdn.com/photos/images/newsfeed/000/288/186/d7d).
A nabijałem się ze źródła, w końcu jaką inną propagandę mogą siać media narodowe :)
Edit:
A tak jeszcze odnośnie tych praw politycznych: salami tactics (http://youtu.be/IX_d_vMKswE?t=22s).
-
Lyndzik
To mi też wolno się nabijać z jakichkolwiek innych źródeł narodowych typu BBC, NBC, Telewizja Polska??
A co do taktyki salami - uważasz, że skorzystanie przez mieszkańców Krymu z prawa do secesji to to samo co inwazja ZSRR na Berlin Zachodni? A może uważasz że Krymianie zagłosowali na TAK tylko dlatego, że Putin im kazał??
A Zachód zresztą ma nieźle opanowaną tą i inne strategie https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=2yC62lLbR3U#t=62 i racz zauważayć, że nie mówi o sowietach ale o tych, którzy w łonie amerykańskiego systemu parli do tworzeńa tajnych struktur uzasadniając to potrzebą zwiększania bezpieczeństwa
-
Przez stulecia alchemicy w swoich laboratoriach bezskutecznie próbowali przemienić ołów w złoto. W XXI w. na Ukrainie udał się proces odwrotny – złoto „zamieniło się” w ołów
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Ukraina-zloto-w-banku-centralnym-okazalo-sie-olowiem-7229159.html
-
Nawiasem mówiąc są Ukraińcy, którzy potrafią zmienić ołów w złoto. Jeden nazywa się Bołotow i ma patenty na ten proces. Niestety jest on na tyle powolny, że nie ma znaczenia ekonomicznego. :-)
-
Mariusz
Wszystkim (z wyjątkiem nas 2) wiadomo, że o przynalezności Krymu w żadnym wypadku nie mogą decydować jego mieszkańcy. O tym ma prawo decydować wyłącznie KONGRES USA. A my, ciemni ludzie, tego nie wiedzieliśmy :)
-
Sytuacja geotermalna na Podhalu:
https://www.facebook.com/PolskaGeotermalnaAsocjacja/photos/a.878104448874636.1073741841.456512664367152/917285338289880/?type=1
-
Ojciec Rydzyk stracił sporo kasy na geotermii
-
Mariusz,
Jak już mówiłem -- Ty masz swój punk widzenia, ja mam swój, nie ma co się przekonywać :) Jeszcze lada chwila a będziemy się zarzucać linkami z wolnej polski czy innej maruchy ;)
A co do źródeł informacji, to po prostu warto mieć na uwadze jakie mają skrzywienie. Rosja swoje media trzyma silną ręką, więc kiedy u nich nie jest dobrze, a piszą że jest super (a inni to jeszcze pożałują) to chyba widać że propaganda.
JFK to widzę dla Ciebie odpowieź na wszystko, od Krymu po GMO ;P
-
JFK to widzę dla Ciebie odpowieź na wszystko, od Krymu po GMO ;P
Nie lubisz JFK? MOże wolisz Quigleya?
"Mentor prezydenta USA Billa Clintona Carroll Quigley, Doradca Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych, współtwórca Amerykańskiej Agencji Kosmicznej NASA, profesor historii na Uniwersytecie Georgetown, członek Rady Stosunków Zagranicznych (CFR), American Association for Advancement of Science, Amerykańskie Stowarzyszenie Antropologiczne, American Economic Association, Przemysłowa Szkoła Sił Zbrojnych (ICAF), Brookings Institution, U.S. Naval Weapons Laboratory, Foreign Service Institute of the State Department, Naval College (Norfolk, Virginia), Smithsonian Institution, w książce "Tragedy and Hope: A History Of The World In Our Time", (1966), pisze o tym, jak znajdował się wewnątrz kilkusetletniej grupy korporacyjnych władców, która kontroluje całe "Puppet Show" zwane polityką (jest to też wyjaśnienie, dlaczego pewne rzeczy w tej kwestii zasadniczo się nie zmieniają), w kontekście której jako decydentów wymienia nazwiska Cecila Rhodes'a, Alfreda Milnera, Rockefellerów, Morganów i Rothschildów:
"Setki lat temu, bankierzy wyspecjalizowali się w zjednoczeniu z bogatszymi i zamożniejszymi w coraz większym stopniu w handlu zagranicznym i transakcjach walutowych. Odkąd stawali się oni bogatsi oraz bardziej kosmopolityczni, w coraz większym stopniu nabierając znaczenia politycznego w kwestiach takich jak stabilność i dewaluacja waluty, wojna i pokój, dynastyczne małżeństwa i ogólnoświatowe monopole handlowe, stali się oni finansjerą i finansowymi doradcami rządowymi. Ponadto, ponieważ ich relacje z rządami obracały się zawsze w kategoriach pieniężnych, oraz ponieważ zawsze byli skupieni na punkcie stabilności wymiany pieniężnej pomiędzy państwami, użyli swojej władzy i wpływów do dwóch rzeczy: po pierwsze, wykorzystania pieniędzy i długów w formie ściśle ustalonych zapasów złota, po drugie, odebrania wszystkich kwestii pieniężnych spod kontroli regulacji rządowych i władzy politycznej na tej podstawie, że będą one lepiej zarządzane przez prywatne interesy bankowe (...) System ten miał swoje centrum w Londynie z czterech głównych powodów. Pierwszym była wielka oszczędność Anglii, spoczywająca we wczesnych jej sukcesach komercyjnego i przemysłowego kapitalizmu. Drugim była oligarchiczna struktura społeczna Anglii odzwierciedlona zwłaszcza w skoncentrowanej własności ziemskiej i ograniczonym dostępie do możliwości edukacyjnych, która dostarczała bardzo niesprawiedliwego podziału dochodów pod kontrolą małej klasy wyższej. Trzecim był fakt, że klasa wyższa składała się z arystokracji, a tym samym, opierając się na tradycji, była całkowicie zdolna do pozyskiwania dochodów za sprawą umiejętności niższych warstw społecznych, nawet spoza kraju...Czwartym była umiejętność manipulacji finansowych, zwłaszcza na arenie międzynarodowej, którą mała grupa bankierów handlowych Londynu nabyła w okresie kapitalizmu handlowego i przemysłowego i która była gotowa do użycia, gdy potrzeba innowacji kapitalizmu finansowego stała się pilna...Bankierzy handlowi Londynu mieli w swoich rękach giełdę, bank centralny i rynek pieniężny...W czasie, gdy przyłączyli do ich sieci finansowej centra bankowe, banki komercyjne i oszczędnościowe, a także firmy ubezpieczeniowe, w celu utworzenia wszystkich z nich jednego systemu finansowego na skalę międzynarodową, który manipulował ilością i przepływem pieniężnym, byli zdolni do wywierania wpływów, sprawując kontrolę, jeśli nie nad rządami, to nad gałęziami przemysłu. Ludzie, którzy to robili, patrząc wstecz do okresu monarchii dynastycznej w którym mieli swoje własne korzenie, dążyli do ustanowienia dynastii międzynarodowych bankierów i byli w tym co najmniej tak skuteczni co dynastyczni władcy polityczni (...) Nazwiska niektórych z tych rodów bankierów są znane i powinny być znane jeszcze bardziej. Są nimi Baring, Lazard, Erlanger, Warburg, Schroder, Seligman, Speyers, Mirabaud, Mallet, Fould, a przede wszystkim Rothschild i Morgan (...) Moce kapitalizmu finansowego miały inny daleko idący cel, nic innego jak stworzenie światowego systemu kontroli finansowej w prywatnych rękach, zdolnego zdominować system polityczny każdego kraju i gospodarki światowej. System ten miał być kontrolowany w feudalistyczny sposób, spośród światowych banków centralnych działających wspólnie, poprzez tajne porozumienia, na tajnych spotkaniach i konferencjach. Wierzchołkiem tego systemu jest Bank Rozrachunków Międzynarodowych w Bazylei, Szwajcarii, prywatny bank posiadany i kierowany przez światowe banki centralne, które są prywatnymi korporacjami. Rozwój kapitalizmu finansowego umożliwia centralizację światowej kontroli gospodarczej i korzystanie z tej władzy dla bezpośredniej korzyści finansistów i pośrednich szkód wszelkich grup gospodarczych (...) Dowódcą naczelnym światowego systemu bankowego jest Gubernator Banku Anglii, który został zbudowany przez prywatnych bankierów do sytuacji, w której on ma być uważany za wyrocznię we wszystkich sprawach rządowych...I ci, którzy kontrolują kredyt narodowy, kierują politykę rządów i trzymają w swoich rękach losy ludzkości (...) Bank Rozrachunków Międzynarodowych został powołany w celu wzmocnienia Londynu jako światowego centrum finansowego, dzięki któremu trzy główne centra finansowe w Londynie, Nowym Jorku i Paryżu mogłyby nadal działać jako całość (...) W 1919 założyli Królewski Instytut Spraw Międzynarodowych (Chatham House), którego dyrektorami finansowymi byli Sir Abe Bailey i rodzina Astor, właściciele The Times. W Ameryce powstał odpowiednik pod dyrektorstwem Brytyjskim, znany jako Rada Stosunków Zagranicznych (...) Znam operacje tej sieci, ponieważ studiowałem ją przez 20 lat i na początku lat 60 dostałem pozwolenie na przestudiowanie tajnych nagrań i zapisów. Uważam, że jej historyczna rola jest na tyle ważna, aby była ona znana...istnienie tej anglo-amerykańskiej osi Wall Street jest dość oczywiste...Wbrew publikowanym oświadczeniom, prawdziwym celem tych ludzi i organizacji jest Nowy Imperialny Porządek i Jedno Światowe Imperium (...) argument, że obydwie strony reprezentują przeciwstawne ideały i zasady, jedna, być może, z lewicy, a druga z prawicy, to głupi pomysł dopuszczalny tylko dla myślicieli doktrynerskich i akademickich." :-))
To ja ci próbuję wytłumaczyć że ktoś Zachodnie media trzyma silną ręką a ty ciągle uważasz, że konfabuluję....
Co do Ukrainy to teksty ze strony byłego kandydata na prezydenta USA
http://www.ronpaulinstitute.org/archives/featured-articles/search-results/?tag=Ukraine .... jakieś takie odległe od oficjalnej linii Łoszingtonu
-
http://wezwaniedoprawdy.pl.tl/Globalny-spisek.htm
Sporo cytatów potwierdzających spiskowe poglądy. Przyznam, że nie próbowałem szukać źródeł ale... nie wydaje mi się żeby ktoś wymyślił to
http://pl.wikiquote.org/wiki/David_Rockefeller
"Przez ponad 100 lat ideologiczni ekstremiści po obu stronach politycznego spektrum uczepili się dobrze nagłośnionych incydentów, by atakować rodzinę Rockefellerów za niezwykły wpływ, jak oni twierdzą, my mamy na polityczne i ekonomiczne instytucje. Niektórzy nawet wierzą, że należymy do tajnej kabały, działającej przeciwko interesom Stanów Zjednoczonych, charakteryzując moją rodzinę i mnie jako internacjonalistów, oraz spiskujących wraz z innymi na świecie, by zbudować bardziej zintegrowaną globalnie polityczną i ekonomiczną strukturę – jeden świat, jeśli chcecie to tak nazwać. Jeśli to jest oskarżeniem, to jestem winny i jestem z tego dumny.
Źródło: Wspomnienia, 2002"
Zresztą - nawet jeśli tylko kilka ważniejszych jest prawdziwe i zawiera fakty a nie tylko przekonania autorów to zupełnie wystarczy
-
Mariusz,
Ja po prostu nie lubię jak się wszystko zrzuca na SPISEG. Bo można wszystko, absolutnie wszystko zrzucić na spiseg. Każdą losową pierdołę.
To jak kreacjonizm ;)
Edit:
charakteryzując moją rodzinę i mnie jako internacjonalistów, oraz spiskujących wraz z innymi na świecie, by zbudować bardziej zintegrowaną globalnie polityczną i ekonomiczną strukturę – jeden świat, jeśli chcecie to tak nazwać.
No widzisz, kwestia interpretacji, bo ja się pod tym podpisuję rękami i nogami. Ludzkość podzielona na sztuczne państwa nic znaczącego nie osiągnie.
-
1. Nie zrzucam wszystkiego na spisek. Uważam tylko, że mam powody aby wierzyć że zachodnie społeczeństwo nie jest aż tak demokratyczne i samoregulujące jak się twierdzi. Raczej jest podobnie podatne i podległe propagandzie jak rosyjskie. Tyle, że zachodnia propaganda jest lepsza, bo Zachód ma więcej kasy i sukcesów gospodarczych, więc robi to co robi w białych rękawiczkach stwarzając wrażenie jakby nie było żadnej propagandy
2. Zgadza, że idea narodowa to "obdarty gobelin mitu"(ja nie uważam się specjalnie za polaka). Idea narodowa jest niestety mocno akcentowana nie tylko przez ukraińców ale i przez Putina. Wolałbym jeden świat bez narodów ale na razie możliwa byłaby raczej federacja państw narodowych. Nie lubię tylko jak ktoś toto wdraża w tajemnicy bo to czyni mnie obywatelem drugiej kategorii. Poza tym nie akceptuję przemocy i zbrodni przy tworzeniu jakiegokowiek światowego "porządku", bo zbrodnia do niego nie prowadzi
-
Uważam, że to co się tu dzieje jest kombinacją teorii spiskowej, teorii interesu i teorii burdelu wymieszanych w różnych proporcjach w zależnpości od danej sprawy :-)
-
Jak Putin gnębi swoich obywateli, rozdawaniem za darmo ziemi!
http://wolnipolacy.pl/jak-putin-gnebi-swoich-obywateli-rozdawaniem-za-darmo-ziemi/
Jak dobrze jest w UE (oczywiście, bez żadnych spisków i w obronie rządów przed spiskującymi manifestantami):
Drakońskie przepisy w Hiszpanii. Ludzie wyszli w proteście na ulice
http://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/431-drakonskie-przepisy-w-hiszpanii-ludzie-wyszli-w-protescie-na-ulice
Rzad Hiszpanii usiuje bronic się przed tym, co dzieje się w Belgii, Włoszech, czy Grecji. Tymczasem udało mu się osiągnąć skutek odwrotny. Wraca faszyzm, od którego obywatele zdążyli się już odzwyczaić.
I jak wspaniale jest w Polsce:
Ostrołęka chce zarabiać na mandatach! Miasto chce zwiększyć swój dochód w przyszłym roku o 1900 %
http://wpolityce.pl/kryminal/225424-ostroleka-chce-zarabiac-na-mandatach-miasto-chce-zwiekszyc-swoj-dochod-w-przyszlym-roku-o-1900
A jednak można obniżyć koszty utrzymania aparatu przemocy! Czersk od 23 grudnia bez Straży Miejskiej. Podjęto uchwałę o jej rozwiązaniu
http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/227013-a-jednak-mozna-czersk-od-23-grudnia-bez-strazy-miejskiej-podjeto-uchwale-o-jej-rozwiazaniu
-
Już w 2009 Platforma planowała skok na Lasy. Komorowski chciał je spieniężyć, by wypłacić odszkodowania za mienie pożydowskie (które juz dawno jest zapłacone, co najmniej ze 2 razy!)
I niech ktoś mi teraz powie, że to jest POLSKA RACJA STANU!
http://wpolityce.pl/polityka/227212-juz-w-2009-platforma-planowala-skok-na-lasy-komorowski-chcial-je-spieniezyc-by-wyplacic-odszkodowania-za-mienie-pozydowskie
-
Akcja na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych. Proponuję wspierać
https://efektjow.pl/#/
-
Leszek
myślisz, że istota Oświecona brałaby udział w wyborach?
-
Ach, zapomniałem, że tu sami oświeceni :)
-
■■ Za 2 mld dolarów sprzedali polskie banki wraz z 66 mld dolarów w tych bankach, a nikt nie ściga tych bandytów …
http://wzzw.wordpress.com/2014/12/17/%E2%96%A0%E2%96%A0-za-2-mld-dolarow-sprzedali-polskie-banki-wraz-z-66-mld-dolarow-w-tych-bankach-a-nikt-nie-sciga-tych-bandytow/
Wobec powyższego, to poniżej, to drobnostka:
Afera korupcyjna w urzędzie Adamowicza. 27 osób z zarzutami prokuratorskimi!
http://wpolityce.pl/polityka/226980-afera-korupcyjna-w-urzedzie-adamowicza-27-osob-z-zarzutami-prokuratorskimi
Reprezentanci Iluminatów I Globalistów W Polsce Działający Na Szkodę Narodu
https://www.youtube.com/watch?v=58AjhiFACGs
-
Ach, zapomniałem, że tu sami oświeceni :)
haha
śmiesznie wyszło
mi chodziło o to, że uważam, że łatwiej się Oświecić niż zmienić coś przez głosowania i zmiany systemu wyborczego, rządu itp itd
-
Mariusz,
I tu się podpiszę, zamiast odpowiedzi :)
Próbowałem parokrotnie, ale nawet dziś nie mogę myśleć o (realnej, nie idealistycznej) polityce. Z jakichś przyczyn za ciężki temat dla mnie.
-
Jaki mamy DOBRY rząd!
300 MILIONÓW DOTACJI OD POLSKICH PODATNIKÓW DLA UKRAIŃSKICH FIRM
http://narodowcy.net/polska/10548-300-milionow-dotacji-od-polskich-podatnikow-dla-ukrainskich-firm
POLSKA RACJA STANU polega na wspieraniu POLSKICH firm! To trzeba przypomnieć polskiemu prezydentowi!
-
Rząd USA szykuje się na katastroficzne zdarzenie
http://alexjones.pl/pl/aj/aj-swiat/aj-wiadomosci/item/42702-rz%C4%85d-usa-szykuje-si%C4%99-na-katastroficzne-zdarzenie
"Armstrong, (...), przewidział również, że kryzys zadłużenia spowoduje chaos na rynkach finansowych około roku 2015, a także w wyniku rozwarstwienia społecznego około 2016 roku masowe powstania w Ameryce.
-
Z sieci:
CZY WIESZ?
1. Że każdego roku polski Rząd oddaje zagranicznym bankom 50 miliardów złotych z tytułu spłaty samych odsetek od zaciągniętych kredytów?
2. Że coroczna spłata 50 miliardów odsetek nie obejmuje spłaty kapitału od zaciągniętych przez rząd kredytów?
3. Że za owe 50 miliardów złotych, które oddajemy każdego roku można wybudować 150 tysięcy dwupokojowych mieszkań w Warszawie?
4. Że za owe 50 miliardów można wybudować co roku 2 tys. km autostrad.
5. Że polski rząd sprzedał 70 % udziałów w największej na świecie kopalni srebra jaką jest KGHM, która pozyskuje każdego roku 1200 Ton srebra o wartości około 8 miliardów złotych!!
-
I pomyśleć, że w takim ,, zbrodniczym '' prl-u nie było LICHWY.
-
Co do sprzedaży lasów nareszcoe coś mocnego
Rozmowa Komorowskiego z amerykańskim ambasadorem w roku 2009
http://www.wikileaks.org/plusd/cables/09WARSAW78_a.html
"Komorowski said, PM Tusk is determined to force intransigent ministers, especially the Agriculture and Environment Ministries, to contribute to a compensation fund (for private property confiscated in WWII and the Communist) by selling government-owned real estate, including forests. "We have to look for extra funds" because of declining property values. Komorowski reiterated that Tusk was determined to move forward with the legislation. Komorowski hinted that the ten-year repayment plan envisioned in the current draft legislation would be a "safety mechanism." He said it was absolutely essential to start the process, but did not specify when the legislation would be introduced in parliament. "
czyli zapewniał, że będą oddawać utraconą własność prywatną i przygotowyją zmiany w prawie dotyczące lasów państwowych i innej własności publicznej
-
Po sprzedaży lasów, będzie można jeszcze wyszabrować stawy, jeziora, brzegi rzek, plaże, infrastrukturę miejską. A na koniec sprzedać obywateli, którzy nie udźwigną ciężaru spłaty długów.
Oczywiście, pozostanie też możliwość oddania w zamian za długi obszarów kraju zawierających cenne kopaliny (co już się robi).
-
a potem nowa rewolucja i tak w kółko :-)
-
Unia Europejska dała Polsce ponad 100 mln EUR na budowę co najmniej trzech „lotnisk-widm” w miejscach, gdzie nie ma wystarczającej liczby pasażerów, aby je utrzymać, informuje Reuters.
Lśniące nowe terminale, nawet w szczycie sezonu wakacyjnego świecą pustkami. W rezultacie lotniska wydają miliony starając się przyciągnąć przewoźników.
http://www.pb.pl/3972471,11221,reuters-fundusze-ue-wybudowaly-w-polsce-lotniska-widma
Unia jest przerażona korupcją w Polsce
http://www.fakt.pl/ue-przerazona-korupcja-w-polsce,artykuly,442476,1.html?utm_source=Interakcja
Kancelaria premiera odmawia ujawnienia raportu z kontroli ZUS. Sprawa trafi do wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Cały tekst: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,17175805,Premier_Ewa_Kopacz_nie_chce_ujawnic__co_wykryla_w.html#ixzz3N1DHKSrV
Co tam Polska! Bruksela to raj łapowników!
Światowa stolica lobbingu. W Brukseli działa nawet 30 tys. lobbystów. Większość pozostaje w ukryciu
http://wpolityce.pl/swiat/194091-swiatowa-stolica-lobbingu-w-brukseli-dziala-nawet-30-tys-lobbystow-wiekszosc-pozostaje-w-ukryciu
-
Ujawniamy o czym rozmawiała Bieńkowska z Wojtunikiem! RAPORT ws. zorganizowanej przestępczości ekonomicznej w sektorze budownictwa drogowego oraz korupcji i paserstwa w toku wydatkowania środków unijnych na inwestycje
http://pressmix.eu/index.php/2014/06/27/ujawniamy-o-czym-rozmawiala-bienkowska-z-wojtunikiem-raport-ws-zorganizowanej-przestepczosci-ekonomicznej-w-sektorze-budownictwa-drogowego-oraz-korupcji-i-paserstwa-w-toku-wydatkowania-srodkow-unijn/
-
"Ukraina próbuje uniknąć bankructwa i walczy o kolejną transzę kredytu z ramienia MFW. Ten jednak nie śpieszy się z pomocą i wymaga spełnienia restrykcyjnych warunków.
Budzi to niepokój ekspertów, którzy pamiętają o głośnych wpadkach funduszu przy „ratowaniu” innych bankrutów.
Cięcie ulg socjalnych, drastyczne podwyżki cen gazu dla gospodarstw domowych oraz wyższe podatki – to zaledwie garstka warunków stawianych przez MFW Ukrainie w zamian za wartą 17 mld dolarów pożyczkę. Kijów dostał dotychczas zaledwie 27 proc. tej sumy. Pieniądze te Ukraina wydała na uzupełnienie rezerw walutowych oraz spłatę długów, m.in. poprzednich pożyczek MFW. Los pozostałych transz znalazł się pod znakiem zapytania.
Mimo, że Ukraina spełniła część żądań funduszu, sytuacja gospodarcza kraju nie uległa poprawie. "
Dalej:
http://strajk.eu/index.php?article=477
-
Boże Narodzenie w Moskwie (warto obejrzeć galerię):
https://www.facebook.com/1451403548422064/photos/pcb.1591127667782984/1591126581116426/?type=1&permPage=1
-
Aleksander Zacharczenko, przywódca Donieckiej Republiki Ludowej ogłosił, iż od nowego roku Bank Centralny DRL będzie produkował i wydawał swoje własne karty bankomatowe.
W związku z tym możliwe będzie zakładanie prywatnych kont, na które będą przelewane wynagrodzenia i świadczenia socjalne.
Poniżej widzicie państwo przykład nowej noworosyjskiej waluty.
https://www.facebook.com/PolskaiNoworosja/photos/a.1446410775628510.1073741828.1446388508964070/1525169881085932/?type=1&theater
-
Jeden znany mi inżynier pobiera na Ukrainie emeryturę w wysokości 999 hrywien czyli koło 200 zł. Nie wystarcza na jedzenie. O innych rachunakch czy lekarstwach nie ma nawet mowy.
-
We wschodniej części Ukrainy nie dostają nawet tych 200 zł. Nie dostaja od Ukraińców NIC!
-
Z powodu idiotycznych decyzji w sprawie zniszczenia części zabytkowego obiektu w Kórniku, o ogromnej wartosci, na cel budowy autostrady, prosze o podpisywanie protestu.
http://www.citizengo.org/pl/15113-protest-przeciwko-niszczeniu-pomnika-historii-w-korniku-pod-poznaniem?m=5&tcid=9105158
-
Bez referendum, jak w Szwajcarii, i bez rozgłosu Niemiecki Bank Centralny postanowił sprowadzić do kraju tony swego złota przechowywanego w za granicami w USA, Wielkiej Brytanii i Francji.
http://www.rp.pl/artykul/28,1167330-Niemieckie-zloto-wraca-do-Niemiec.html
-
W walce z ubóstwem i wykluczeniem społecznym państwa zaczynają sięgać po nowe instrumenty. Jednym z nich jest Bezwarunkowy Dochód Podstawowy (BDP). Jego zwolennicy nie przestają zabiegać o jego wprowadzenie na poziomie UE.
http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/830715,1000-euro-dla-kazdego-czyli-bezwarunkowy-dochod-podstawowy-w-ue.html
-
TINA, czyli terror neoliberalizmu:
Polska kolonią Zachodu i wielki przekręt OFE. Oto polscy ekonomiści, którzy potrafią myśleć inaczej
http://forsal.pl/artykuly/843559,polska-kolonia-zachodu-i-wielki-przekret-ofe-oto-polscy-ekonomisci-ktorzy-potrafia-myslec-inaczej.html
-
Przez 15 lat zabrano nam na ZUS 1 500 000 000 000 zł
http://polskiepiekielko.pl/przez-15-lat-zabrano-nam-na-zus-1-500-000-000-000-zl/
Szok i niedowierzanie. Polska pożyczyła 100 miliardów zł. USA:
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/szok-niedowierzanie-polska-pozyczyla-100-miliardow-usa-2014-04
-
Coś dla tych, którzy czują się sparaliżowani ciężarem wiedzy, ubezwłasnowolnieni w swoim kraju, w swoim mieście, którym się wydaje, że nic nie mogą i nic od nich nie zależy!
Procedura upubliczniania rejestrów umów
Jeśli chcesz aby także Twój urząd publikował na www z kim zawiera umowy, przeczytaj poniższy artykuł.
http://ochrona.jawne.info.pl/procedura-rejestrow-umow/
-
USA może spłacić dług publiczny w 1% Rosja w 100%
http://polskiportal.net/classifieds/3852/775/usa-moze-splacic-dlug-publiczny
-
A to dla wszystkich piejących z zachwytu nad gospodarką USA:
http://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/440-50-milionowa-armia-biedoty-w-usa
-
Ciekawe o pieniądzu
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/mit-kreacji-pieniadza-2014-06
-
"Żyjemy w ekonomicznym matriksie. Polskie spory o wydatki na służbę zdrowia, edukację czy wojsko są śmiesznie groszowe na tle problemu notorycznie nieanalizowanego i niedyskutowanego, jakim jest drenaż kraju z kapitału przez zagraniczne firmy. Tylko w zeszłym roku wyniósł on blisko 82 mld zł, równowartość 5 proc. PKB. To rekord ćwierćwiecza. Jednak, wszystko na to wskazuje, zostanie on szybko pobity.
Ta kwota to więcej niż łączny budżet Ministerstwa Zdrowia i NFZ oraz dwa i pół razy tyle, ile budżet MON. Gdyby nie ten gigantyczny wypływ pieniędzy (pozwólmy sobie na odrobinę alternatywnej historii), Polska rozwijałaby się w zeszłym roku w oszałamiającym tempie 6,6 proc. PKB. A każdy z nas miałby w kieszeni średnio o 2 126 zł więcej."
http://biznes.robertbrzoza.pl/polska/wielomiliardowa-renta-neokolonialna/
-
Niemcy już płacą cenę za naiwną wiarę w wypróbowanego amerykańskiego sojusznika. FED najprawdopodobniej zdefraudował całą rezerwę niemieckiego złota zabezpieczonego w USA (przed kim?).
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/fed-odmowil-zwrotu-niemieckiego-zlota
-
Niemcy już płacą cenę za naiwną wiarę w wypróbowanego amerykańskiego sojusznika. FED najprawdopodobniej zdefraudował całą rezerwę niemieckiego złota zabezpieczonego w USA (przed kim?).
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/fed-odmowil-zwrotu-niemieckiego-zlota
Miałem o tym pisać, że Niemcy od dawna próbują odzyskać swoje złoto od USA. Bo ten artykuł jest sprzed półtora roku. Ostatnio chyba coś ruszyło ale pewnie dlatego, że USA skupuje wydobywane złoto i oddaje Niemcom a nie dlatego, że mieli to złoto gdzieś schowane. USA nie mają wielkich rezerw złota jak to sięmarzy niektórym. Zostały gdzieś rozprowadzone :-)
-
Przy okazji zauważyłem, że prognozy ekonomiczne z tej strony są mało trafne.
-
Na prognozowaniu ekonomicznym wykładają się tuzy światowej ekonomii :-)
Giełdy sa usłane ciałami maklerów, który spekulowali upadek Japonii z powodu zadłużenia. Polski Rybiński ponosi straty ze swoim funduszem Eurogeddon, który obstawiał upadek Eurolandu. Peter Schiff, który od paru lat zachwala kupowanie złota też poniósł straty(i ci którzy mu zaufali), bo złoto staniało
-
Bogatemu nigdy dość:
Monsanto nielegalnie opatentowało nasiona niemodyfikowane genetycznie
http://www.prawy.pl/z-zagranicy2/7960-monsanto-nielegalnie-opatentowalo-nasiona-niemodyfikowane-genetycznie
-
Orban wyprasza z Węgier Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Wcześniej odda mu jego pieniądze pożyczone przez socjalistycznego premiera
http://marucha.wordpress.com/2015/01/02/orban-wyprasza-z-wegier-miedzynarodowy-fundusz-walutowy/
-
Perspektywa przejścia na Euro
http://wpolityce.pl/polityka/228151-platforma-odkrywa-karty-lewandowski-obecnosc-tuska-w-brukseli-przyspieszy-polska-droge-do-strefy-euro
Litwa już przyjęła. Ciekaw jestem jakie będą skutki, bo nas to też czeka. Jak do tej pory było to równanie wzwyż.
-
Oto czym interesuje się naród:
http://www.fronda.pl/a/wszystkie-tygodniki-plotkarskie-z-wieksza-sprzedaza,45786.html
Starożytne chleba i igrzysk ciągle aktualne.
-
http://biznes.onet.pl/wiadomosci/teleinformatyka/ekonomista-czas-spedzony-przez-wlochow-na-facebooku-wart-91-mld-euro-rocznie/67s3k
91 miliardów euro rocznie wart jest czas, jaki Włosi spędzają na Facebooku
Rachunek jest prosty:
"Ekonomista założył, że 25,2 miliona użytkowników spędza średnio w FB godzinę dziennie przez cały rok. To zaś daje ponad 9,1 miliarda godzin rocznie. Każde 60 minut wycenił na 10 euro..."
I jakże prawdziwy komentarz, cytuję:
"~betonman : Świat wg Orwella ziszcza się na naszych oczach. Człowiek jako nic nieznaczący trybik w maszynie, który jak się zepsuję, wyrzuca się na śmietnik i bierze następny. Wpatrzony w monitory, z których sączy się socjotechniczna papka odczłowieczająca psychikę, obserwowany przez kamery i satelity, pilnowany przez dziesiątki instytucji przymusu. Taka niewola w wolności. Cywilizacja obrazkowa to samotność, stres, wyuzdanie i m. innymi dobrowolne publiczne obnażanie się na portalach społecznościowych. Komputer jest alternatywą do realnego świata, nie ma żadnych wymagań i można go zawsze wyłączyć. Dlatego lepiej rozmawiać z komputerem niż z drugim człowiekiem. Człowiek to problem, bo nie da się go wyłączyć jednym pstryknięciem. Całe wieki ludzie wychowywani byli przez swoje rodziny, które były fundamentami cywilizacji."
-
http://pekok12.wordpress.com/2014/12/15/blef-kurwina/?blogsub=confirming#blog_subscription-2
http://pekok12.wordpress.com/2014/11/26/bohdan-pietka-o-korwinizmie/
-
Wygląda na dowcip lekarzy :)
Ale tak do końca śmieszne nie jest:
Lekarze PZ zgłosili policji zaginięcie Ewy Kopacz. "Nie mamy z nią kontaktu od Wigilii. Bardzo się martwimy"
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17209146,Lekarze_PZ_zglosili_policji_zaginiecie_Ewy_Kopacz_.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta
-
http://szczesniak.pl/2044#comment-22693
"Upadek amerykańskiego pracownika
Amerykńscy pracownicy ze średnim wykształceniem (high school) w ciągu ostatnich 40 lat zostali zdeklasowani.
Po pierwsze spadła stopa ich zatrudnienia (czerwona linia) z 96% w 1970 roku do 75% obecnie. Spadek o 21pp.
Po drugie spadły ich realne (liczone w dolarach z 2010 r) zarobki (linia niebieska). 40 lat temu zarabiali przeciętnie (mediana) 50 000 $. Obecnie zarabiają 26 000 $. Prawie połowę. "
-
Kolega Sikorskiego dostał 266 tys. zł za konsultowanie przemówień! W tym samym czasie miała się tym zajmować córka Rostowskiego
http://wpolityce.pl/polityka/228312-kolega-sikorskiego-dostal-266-tys-zl-za-konsultowanie-przemowien-w-tym-samym-czasie-miala-sie-tym-zajmowac-corka-rostowskiego
-
Żeby nam się w głowach nie poprzewracało od spadków cen paliw:
Rząd po cichu wprowadził nowy podatek paliwowy - tzw. opłatę zapasową. W mediach całkowite embargo informacyjne na ten temat!
http://niewygodne.info.pl/artykul5/01972-Rzad-wprowadzil-nowy-podatek--oplate-zapasowa.htm
-
http://www.money.pl/pieniadze/wiadomosci/artykul/frank-szwajcarski-byl-juz-dzis-powyzej-5-zl,38,0,1693734.html
Kurs franka szwajcarskiego wystrzelił .W kantorach już po 4.90.
-
http://forsal.pl/artykuly/847372,gornik-z-30-letnim-stazem-tu-falszerstwo-goni-falszerstwo.html
Tak jak podejrzewałem w kopalniach sporo się da poprawić a przeświadczenie o szczególnie ciężkiej pracy górników jest nie do końca uprawnione
-
Jak sie robi biznes w kraju, który naprawdę dba o dobro swych obywateli.
Szok polskiego inwestora: Ceni się każde miejsce pracy, zagwarantowali stałe podatki, urząd pracy dostarczył przeszkolonych pracowników, urzędnicy, strażacy i ochrona środowiska nie piętrzą przeszkód. Sami pytają, co mogą dla mnie zrobić. Budowa fabryki tańsza niż w Polsce. 3 mln dolarów grantu na dobry początek.
A potem pytamy: dlaczego za granicą jest taniej?
http://natemat.pl/131699,zalozyl-fabryke-w-wirginii-i-przekonal-sie-ile-brakuje-by-polska-byla-druga-ameryka
-
Wcześniej dyskutowaliśmy, dlaczego w Niemczech jest taniej, choć powinno być drożej?
Tu wypowiedzi osób, które mają PRAKTYKĘ w prowadzeniu biznesu w Niemczech:
http://natemat.pl/119115,niemcy-podbieraja-nam-przedsiebiorcow-nizszym-vatem-zwolnieniami-i-uczciwym-zusem
Aha, ostatnio polski rząd twierdzi, że mamy nadmiar przedsiębiorców. Znaczy, będzie tępienie ich.
-
http://natemat.pl/131699,zalozyl-fabryke-w-wirginii-i-przekonal-sie-ile-brakuje-by-polska-byla-druga-ameryka
też ciekawe - inwestowanie w USA jest łatwiejsze i przyjemniejsze niż u nas
-
W POLSCE TEŻ MOŻNA ŁATWO I PRZYJEMNIE INWESTOWAĆ! wYSTARCZY BYĆ UKRAIŃSKIM OLIGARCHĄ, A RZAD PADA DO STÓP!
Jak finansujemy UKRAIŃSKICH oligarchów?
http://www.mpolska24.pl/post/7837/jak-finansujemy-oligarchow
-
Kopacz ochrania przekręt na 50 mld złotych ?
http://naszeblogi.pl/52445-kopacz-ochrania-przekret-na-50-mld-zlotych
-
Kolejny wyklad, dlaczego w Polsce produkcja kosztuje drozej niż tam, gdzie ludzie zarabiają więcej?
http://polskiepiekielko.pl/polski-rzad-zabiera-z-pensji-najwiecej-w-europie/
-
I pomyśleć , że w takim opluwanym przez kosciól i prawice PRL -u
nie było lichwy.
-
http://pl.wikipedia.org/wiki/Korea_Po%C5%82udniowa
"W latach 1963–1997 wzrost PKB Korei wynosił stale 8,5% rocznie. Przy tym wydatki na wojsko pochłaniały cały czas ogromną część budżetu(co oznacza, że gdyby te same środki w duzym stopniu jak Japonia inwestowali w setor wysokich technologii itp to ich osiągnięcia byłyby większe).
Reformy, które doprowadziły do rozwoju gospodarczego Korei Południowej obejmowały:
-finansowanie inwestycji krajowymi środkami,
-pożyczanie pieniędzy z zagranicy tylko poprzez budżet,
-utrzymywanie stabilności wartości wona,
-początkową nacjonalizację banków komercyjnych, dla zaprzęgnięcia ich do rozwijania gospodarki,
-zasadniczo nie wpuszczanie do kraju inwestycji zagranicznych :-),
-przyjmowanie z zagranicy tylko transferów technologii oraz wiedzy,
-zamiast substytucji importu forsowanie rozwijania eksportu (na początku okresu wzrostu eksport był 4,3 razy mniejszy niż import),
-ścisła polityka ograniczonej wymienialności wona: wymieniać walutę można było tylko na potrzeby bieżącego handlu zagranicznego,
-wysokie cła na import, :-))
-sponsorowanie wybranych gałęzi przemysłu oraz dużego nakładu pracy,
-ścisłe niedopuszczanie nie-Koreańczyków do rynku finansowego,
-stopy procentowe ustalano w interesie rządu/gospodarki
-stosunkowo niskie zadłużenie kraju, ze szczególnie niskim udziałem zadłużenia krótkoterminowego"
krótko mówiąc robili większość rzeczy inaczej niż polakom w 89 nakazali robić Balcerek, Scachs i s-ka !!!!
-
http://statystyk.salon24.pl/629100,kghm-koszt-produkcji-miedzi-5900-t-cena-na-rynkach-5400-t
niedługo problemy zacznie mieć inna kura dotąd znosząca złote jajka czyli KGHM. Czy będziemy wygaszać KGHM ???
-
KGHM już został zarżnięty podatkami wprowadzonymi specjalnie w tym celu! I teraz można go będzie sprzedać za grosze jakimś szabrownikom.
-
w najbliższych wyborach głosujcie na PO i PSL.Na złość babci i dziadkowi! Na złość sobie!
I nie zapomnijcie o złości na Putina! Jemu też się należy! :)
Rząd PO-PSL pracuje nad projektem ustawy, która da możliwość samorządom odbierania majątków i oszczędności emerytom, którzy otrzymują mniej niż 1400 zł/mies.
http://parezja.pl/rzad-odbierze-emerytom-prywatne-majatki/
A może to już przepchnęli?
-
Jezu !
-
Dalej badzmy dla siebie wilkiem to na pewno pomoze to uchronic sie przed kolejnym rozbiorem. A mowiac realnie: uwazam, ze jedynie emigracja za granice moze dac ratunek osobom, bo w Polsce nie da sie normalnie zyc (a z tego, co wiem podobnie robi sie w innych panstwach bylego bloku komunistycznego).
-
pkrl,
Dalej badzmy dla siebie wilkiem to na pewno pomoze to uchronic sie przed kolejnym rozbiorem.
,
nie sądzę , że my , jesteśmy dla siebie wilkami. Jest w dodatku wiele takich my :)
Ja to raczej widzę jako owieczki, stado owiec i ... ;) 'zarządzanych' przez niekompetentnych, bewzględnych, manipulujących i manipulowanych oraz sterowanych i tak odgórnie kretynów .
A w dodatku mamy byc świadkami rozbioru. Again. Jak 'wtedy'.
-
:) fakt
ale prawda jest tez taka, ze patrzac na mentalnosc ludzi u nas, na wszechobecna zawisc i zazdrosc to ja sie nie dziwie, czemu tak latwo mozna nami sterowac; my sami traktujemy siebie jak wrogow wiec jak tu mowic o jakimkolwiek zjednoczeniu sie i zrobieniu czegos z ta sytuacja...
-
Z tym sterowaniem to ja coś czuje nie tak.
Prawdopodobnie w gre wchodzi broń psychotroniczna.
Zaznaczam, że nie znam sie na tym. Tak czuję :)
-
Ja zupelnie odwrotnie :). Slaby kraj to i kolonizatorzy sie znalezli. Odwieczne prawo historii. Bo niby czemu mieliby atakowac psychotronicznie Polske a nie np. Wegry?
-
Bo z Wegrami zawsze był problem.
Pamietasz pierwszy rozbiór Polski i Habsburgów ?
Węgrzy to Wegrzy. Nawet za komuny tam było inaczej - lepiej.
-
A poza tym kraj sie ani sam ani od razu słaby nie zrobił.
Ile to pokolen trzeba, żeby unicestwić naród ? 3 ?
-
Cos w tym jest. Ale nadal nie rozumiem dlaczego Polacy tak bardzo siebie nienawidza. Bo nawet historycznie trudno jest to wytlumaczyc, bo podobnie mialy i Slowacy i Czesi a jednak mentalnosc jest tam inna. Nawet Ukraincy potrafia dzielnie bronic swojego czego dowodem przechodzenie wojsk na strone separatystow bo ludzie czuja, ze bez sensu jest walczyc o cos, co jest uluda. A moge sie zalozyc, ze gdyby taki konflikt wybuchl np. na Slasku to nie dosc ze reszta Polski by wymordowala caly Slask to jeszcze by wszystko zostalo roztrwornione i sprzedane, a chwily sukces zamienilby sie w totalna porazke. Przykre to jest, jak siebie traktujemy na codzien.
-
http://www.idealistrevolution.org/20-shocking-photos-showing-how-bad-pollution-in-china-has-become/
Zdjęcie z Hong Kongu trochę śmieszne w całym tym brudzie. Ogólnie - zapraszamy do Chin - najszybciej rozwijającego się kraju świata :-)
-
Leszek.Zadlo
Zapomniałeś o PIS
-
Tess
Ja to raczej widzę jako owieczki, stado owiec i ... ;) 'zarządzanych' przez niekompetentnych, bewzględnych, manipulujących i manipulowanych oraz sterowanych i tak odgórnie kretynów .
A w dodatku mamy byc świadkami rozbioru. Again. Jak 'wtedy'.
Żadnych kretynów .
Żeby ukraść cały majątek narodowy , wypracowany przez Polaków i to złodziejstwo nazwane dla niepoznaki ,, transformacją gospodarczo - ustrojową " to trzeba mieć do tego żydowską kiepełe.
Nie chwaląc się , już na początku lat 90 przejrzałem tą perfidną grę zionu.
Gdy o tym mówiłem , to odpowiadano mi ,że to jakieś ,,teorie spiskowe "
i zarzucano mi iż jestem antysemitą.
Poniżej potwierdza to co mówiłem , premier narodu wybranego przez boga
Ja to raczej widzę jako owieczki, stado owiec i ... ;) 'zarządzanych' przez niekompetentnych, bewzględnych, manipulujących i manipulowanych oraz sterowanych i tak odgórnie kretynów .
https://www.youtube.com/watch?v=m8yQC2-J_9o
A w dodatku mamy byc świadkami rozbioru. Again. Jak 'wtedy'.
Kobieto spóźniłaś się.
Już po ,,ptakach ".
Nawet gdy nie interesujesz się polityką , to tak czy tak polityka
zainteresuje się tobą , chyba że żyjesz w Himalajach.
-
WG,
Mówimy o dwóch różnych grupach.
Ja piszę o zmanipulowanych a "rzadzących"
Ty o manipulujacych.
-
Tess
,, Manipulujacy " o żydowskich złodziejach - to wręcz komplement.
-
Nareszcie
http://polish.ruvr.ru/news/2015_01_24/Iran-zrezygnowal-z-dolara-7851/
-
http://wyborcza.pl/magazyn/1,127524,12074566,Tego_ci_nikt_nie_powie_o_kapitalizmie.html
"WOLNY RYNEK? Nie ma czegoś takiego. Jeśli ktoś mówi, że jest za pełną swobodą wolnego rynku, warto go zapytać, czy jest także za zatrudnianiem dzieci w kopalniach"
-
Przyszłość gospodarcza polskich rodzin:
https://www.facebook.com/zwiazekprzedsiebiorcow/photos/a.216197411739880.67547.117107918315497/1055777481115198/?type=1
-
Europejskie sądy wzięły w obronę klientów. Kredyty we frankach unieważnione
http://tvn24bis.pl/wiadomosci-gospodarcze,71/europejskie-sady-wziely-w-obrone-klientow-kredyty-we-frankach-uniewaznione,345014.html
-
Europejskie sądy wzięły w obronę klientów. Kredyty we frankach unieważnione
W 2013 roku.
-
to ciekawe bo okupujący polskę banksterzy ustami swojego funkcjonariusza urzędującego w ministrerstwie finansów (niejakiego Szczurka) oznajmili, że w Polsce się nic nie da zrobić bo banki straciłyby 20 mld złotych :-)))))
-
21 stycznia na 69 posiedzeniu Senatu RP VIII kadencji Senator Stanisław Kogut stwierdził: Pan minister chyba nie wie, że w ostatnich dwunastu latach spółki konsultingowe, spółki koleżków zarobiły na Śląsku prawie 10 miliardów zł. Drodzy Państwo, 10 miliardów zł. Ja bym zadał pytanie, kto za tym stoi. Mega szwindel? A może rekordowo drogi konsulting? Co jest bardziej prawdopodobne w "teoretycznym państwie"? To jest tak duża kwota, że większość sobie nie wyobraża. Źródło: http://niepoprawni.pl/grafika/gawrion/mega-przekret-w-spolkach-weglowych
Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.
Maciejka
Jesli udało się w 2013 roku, to czemu nie miałoby się udać teraz?
Prawdopodobnie tylko w Polsce się nie udało. I stąd poważne problemy.
-
"Wprost": złoże miedzi warte miliard dolarów zostało oddane zagranicznej firmie
Sprawa przekazania złóż miedzi znalazła się pod lupą ABW. Agencja zbada, dlaczego Ministerstwo Środowiska oddało w niejasnych okolicznościach obcemu kapitałowi złoże warte miliard dolarów - dowiedział się tygodnik "Wprost".
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/wprost-zloze-miedzi-warte-miliard-dolarow-zostalo-oddane-zagranicznej-firmie/s7s64
Pytanie dla forumowych śledczych:
Ile kasy musiała liczyć wziątka?
-
Zanim oddacie głosy w wyborach do POLSKIEGO parlamentu, pomyślcie o tym:
Duda i Kopacz hojni dla bogaczy na Ukrainie, a nie dla potrzebujących w Polsce:
http://www.prawy.pl/z-kraju/8274-duda-i-kopacz-hojni-dla-bogaczy-na-ukrainie-a-nie-dla-potrzebujacych-w-polsce
Warto też zwrócić uwagę na głosowanie telewidzów. 7% było za tym pomysłem, a 93 przeciwko . Liczby te mówią same za siebie.
-
Chorwacja: państwo umorzy długi najbiedniejszych
http://www.strajk.eu/index.php?article=673
A w Polsce? Na wsparcie rządowe mogą liczyć ukraińscy oligarchowie, lub kolesie z mafii węglowej, ale nie najbiedniejsi obywatele Polski.
-
http://biznes.robertbrzoza.pl/finansjera/likwidacja-swiatowych-rynkow-finansowych/
-
Wizualizacja długu USA w banknotach
https://www.youtube.com/watch?v=QkyVrKHwt2w&feature=youtu.be
-
Konflikt na Ukrainie jest wykorzystywany do tego, aby duże koncerny mogły kupić grunty rolne – powiedziała szefowa biura deputowanego do Bundestagu Niema Movassata Birgit Bock-Luna.
Zgodnie z jej słowami, istnieją podejrzenia, że ukraińska ziemia będzie wykorzystywana do upraw GMO, które są zakazane na terytorium UE.
Czytaj dalej: http://polish.ruvr.ru/news/2015_02_06/Pod-plaszczykiem-wojny-na-Ukrainie-sprzedawane-sa-grunty-orne-7892/
-
W fiskalnym roku 2015 wysłano Amerykańskie Siły Specjalne już do 105 krajów.
https://marucha.wordpress.com/2015/02/07/zloty-rok-dla-operacji-specjalnych-w-usa/
-
Balcerowicz, który tak krytykuje górników pobiera 13. pensję, mimo iż uczelnia na której pracuje jest na skraju bankructwa. Od 2013 roku zarządza nią komisarz.
http://strajk.eu/index.php?article=714
-
Hiszpania pójdzie w ślady Grecji i wypowie posłuszeństwo UE? Podemos na czele sondaży…
http://wpolityce.pl/swiat/233005-hiszpania-pojdzie-w-slady-grecji-i-wypowie-posluszenstwo-ue-podemos-na-czele-sondazy
Hiszpania zaciska pasa, a elity defraudują pieniądze. Afera w banku, który musiał ratować rząd
Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,17368165,Hiszpania_zaciska_pasa__a_elity_defrauduja_pieniadze_.html#ixzz3RCzw4hGg
-
Gierek pożyczył aż 30 miliardów USD, a efekty widać do dziś w postaci nadal czynnych zakładów produkcyjnych. Obecny rząd pożycza.... nie wiadomo, na co?
Dług Polski ciągle rośnie: w styczniu rząd pożyczył 7,3 mld zł. W lutym zamierza pożyczyć kolejne 11 mld zł. Spłacą podatnicy
http://niewygodne.info.pl/artykul5/02041-Dlug-Polski-ciagle-rosnie--Rzad-zaciaga-nowe-pozyczki.htm
-
Sejm odrzucił projekt podniesienia kwoty wolnej od podatku (Lista posłów głosujących przeciwko projektowi)
http://pikio.pl/sejm-odrzucil-projekt-podniesienia-kwoty-wolnej-od-podatku-lista-poslow-glosujacych-przeciwko-projektowi/
SPRAWDŹ, NAKOGO GŁOSUJESZ!
-
Jak uwłaszczali się ludzie "Wyborczej"
http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/87132,jak-uwlaszczali-sie-ludzie-wyborczej.html
-
Problemy ministra sportu Andrzeja Biernata (55l.) są większe niż początkowo przypuszczano. – Auto ministra to czubek góry lodowej – mówią nam śledczy, którzy od września mają pod lupą oświadczenia majątkowe Biernata. Oprócz luksusowego auta, badają też sprawę działek, które miały zostać kupione przez Biernata oraz wystawny styl życia polityka.
http://www.fakt.pl/polityka/cba-przeswietla-majatek-ministra-sportu-andrzeja-biernata,artykuly,522508.html
-
ostatnio nieomal nie eksplodowałem przed telewizorem, natknąłem się na program w którym w USA facet kupił za pół darmo dom ( za 200 tys. dolarów) , wyremontował go w ciągu 9 dni i od razu sprzedał za raz tyle , wszystko byłoby ok, tylko chyba niechcący pokazali tam jak to funkcjonuje, czyli gościu który najmniej tam robił tylko zainwestował swoją śmieciową kasę najwięcej na tym zarobił, nie mam nic przeciw zarabianiu na pośrednictwie ale to jest kompletnie na głowie postawione, głównie wykończyło mnie jego płakanie i użalanie się w trakcie, na początku obliczył sobie że zarobi na tym 150 tysięcy dolarów, dobrze wiedział że musi kupić klimatyzację i miał to wliczone w koszty, ale i tak płakał temu gościowi który mu ją zakładał że musi wydać kilkanaście tysięcy na nią... aż tamten mówił mu że mu jest przykro i go nieomal nie przepraszał, że mu to zakłada... no szlag mnie nieomal nie trafił jak to zobaczyłem : )
jako że wymyślił sobie, że remont musi trwać dokładnie 9 dni więc po fazie użalania się i płakania ile to musi zainwestować, przeszedł w fazę wyżywania się na tych którzy dla niego robili ten remont a za bardzo nie mogli się wyrobić zasuwając w dzień i w nocy, ostatecznie po 9 dniach za 0,5 miliona dolarów ( jako cena wyjściowa bo miał trzech chętnych do licytacji) sprzedał dom który regularnie bombardowany był piłeczkami od golfa z pobliskiego pola golfowego ( w trakcie remontu jedna wybiła mu okno, a elewacja była przed remontem cała poobijana) , czyli zrobił świetny "interes" a raczej przekręt , którym się chwalił przed kamerą, no ludziee, trzymajcie mnie
: D
- taki pokazany na ładnym przykładzie obraz funkcjonowania gospodarki gdzie darmozjady i lawiranci zarabiają najwięcej, potem inwestują tak zarobione ( albo dodrukowywane) pieniądze w kolejne szemrane przedsięwzięcia, a inni na nich zasuwają i odwalają czarną robotę za nich
-
Spokojnie, następne wcielenie będzie miał jako robotnik budowlany :-)
-
http://www.studioemka.com.pl/index.php?page=p&id=276
"W kolejnych rozdziałach mowa jest o poczynaniach ekonomicznych kilerów w Indonezji, Panamie, Kolumbii, Wenezueli, Arabii Saudyjskiej, Iraku. Wraz z autorem śledzimy gąszcz interesów, intryg, nikczemności, tortur, korupcji i skrytobójstw. Książka Perkinsa zaadresowana jest do masowego czytelnika. Sposób narracji i kompozycja nadają jej charakter sensacyjnego thrillera. To niewątpliwie chwyt służący przyciągnięciu czytelnika. Jednak tematyka, której dotyczy książka, jest śmiertelnie poważna Nie tylko jednak dlatego, że ukazany jest w niej wielkoskalowy, w istocie kryminalny proceder.
Jest tak przede wszystkim dlatego, że książka Perkinsa pokazuje w sposób demaskatorski to, o czym bardzo mało się mówi - pokazuje prawdziwe oblicze globalnego kapitalizmu i zdziera z niego maskę szlachetności, która została mu założona przez heroldów ekonomicznego liberalizmu z Friedrichem Hayekiem i Miltonem Friedmanem na czele. Jest to też zdarcie kolejnej maski ze spiżowego pomnika szlachetnych Stanów Zjednoczonych,"
-
Jak to sie mowi, szybko przyszlo, latwo poszlo :). Znamiona epoki naszej :P.
-
Bezterminowy strajk w kopalniach JSW trwa od środy 28 stycznia. Część spośród setek uczestników manifestacji przed Jastrzębską Spółką Węglową starła się w poniedziałek po południu z policją. Wcześniej zarząd tej spółki ogłosił plan oszczędnościowy przekonując, że jest on konieczny, aby trwale poprawić kondycję firmy.
A Prezes nie da się ruszyć, bo wg własnej opinii jest najlepszym prezesem świata!
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Zarzad-JSW-Przez-strajk-mamy-duze-straty-materialne-i-prestizowe-3285401.html
-
Rekomendacje w sprawie kredytów frankowych są beznadziejne, sprzyjają instytucjom finansowym, a nie ich klientom
http://dziennik-polityczny.com/index.php/spoleczenstwo/1610-ostra-ocena-rzad-dziala-pod-dyktando-bankow
-
Żeby tyle zarobić niejeden musiałby pracować całe życie. Ale nie oni. Prezesi firm dostają krocie nie tylko jako comiesięczne pensje. Ich odprawy to fortuny. Zobacz kto wziął najwięcej
http://www.fakt.pl/polityka/prezesi-ktorzy-dostali-olbrzymie-odprawy,galeria,518606.html#fp=fakt
-
" Gospodarka morska kiedyś stanowiła potężną siłę gospodarczą Polski i aż trudno uwierzyć, że władze tego kraju, który posiada tak długą morska linie brzegową niszczą ją sukcesywnie acz uparcie i skutecznie , niezależnie od opcji politycznej"
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=582754851861132&set=a.106137139522908.7969.100003798671088&type=1
-
Wygaszanie państwowych firm przybrało na szybkości:
Pod koniec ubiegłego tygodnia dowiedzieliśmy się, że kolejne przedsiębiorstwo kontrolowane przez Skarb Państwa, zostaje wygaszone. W tej sytuacji (...) Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości złoży wniosek o rozszerzenie porządku obrad najbliższego posiedzenia Sejmu o informacje Prezesa Rady Ministrów pani premier Ewy Kopacz na temat sytuacji, jaka ma miejsce w Eurolocie - powiedział na konferencji prasowej posłów PiS w Sejmie Błaszczak.
http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/upadek-eurolotu-pis-zada-informacji-w-sejmie,235,0,1708011.html
-
DEMOKRATYCZNIE, CZYLI.... BEZ KONSULTACJI SPOŁECZNYCH I BEZ ZGODY SPOŁECZEŃSTW:
"Dowiecie się, jak podpiszemy". Rząd nie chce zdradzić, co negocjuje z USA w ramach TTIP. Będzie powtórka z ACTA?
http://natemat.pl/96429,dowiecie-sie-jak-podpiszemy-rzad-nie-chce-zdradzic-co-negocjuje-z-amerykanami-w-ramach-ttip-bedzie-powtorka-z-acta
-
Czarodziejska ręka rynku i... Tusk czarodziej:
http://lemurek.tv/donald-tusk-czarodziej-sprobuj-sie-nie-smiac/
-
25 lat Eurokołchozu
http://www.fotoblog.gorgolewski.pl/warszawa_panorama.html
25 lat kapitalizmu
http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_tallest_buildings_in_Hong_Kong
http://hongkongdreaming.pl/?p=262
-
Te podejrzenia miałyby sens.
Niemcy sterują likwidacją polskiego górnictwa!? Kto podsunął Platformie pomysł „wygaszania” kopalń? Firma znana z powiązań z rządem w Berlinie!
http://wpolityce.pl/gospodarka/230591-niemcy-steruja-likwidacja-polskiego-gornictwa-kto-podsunal-platformie-pomysl-wygaszania-kopaln-firma-znana-z-powiazan-z-rzadem-w-berlinie
-
Gdzie nie zaszkodzi rząd, czy sejm, to jeszcze szkody zdąży wykreować senat!
200 tysięcy rodzin, czyli nawet milion osób w Polsce, nie będzie miało szans na założenie przydomowych instalacji produkujących energię elektryczną i tym samym obniżenie rachunków za prąd, po tym, jak Senat odrzucił poprawkę prosumencką do ustawy o OZE.
http://www.polskieradio.pl/42/3167/Artykul/1374738,Ustawa-o-OZE-bez-prosumentow-straci-milion-Polakow
-
Kwota wolna od podatku w 2015 roku - porównanie z wielu krajow:
http://www.almoc.pl/img.php?id=2728
Polska na równi z Zambią!
-
Czy rzeczywiście takie układy podpisano dzieląc się Polską?
Dążenie do wprowadzenia do Polskiarmii niemieckiej potwierdzałoby to.
"Zdradzieckie układy a obecne likwidacje kopalń i fabryk. Protest rolników.
W 1985 r. (czyli jeszcze w czasie komuny) podpisano układ między Niemcami a ZSRR (Gorbaczowem) przygotowujący zjednoczenie Niemiec. W układzie tym postawiono warunki zjednoczenia: miedzy Rosją a Niemcami ma być strefa buforowa w której nie będzie przemysłu ciężkiego, nie będzie poważnych instalacji militarnych, ma być zmniejszona ludność i niestabilna władza administracyjna."
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zdradzieckie-uklady-obecne-likwidacje-kopaln-fabryk-protest-rolnikow-2015-02
-
Stoczniowcy gdańscy atakują Sąd Okręgowy
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/stoczniowcy-gdanscy-atakuja-sad-okregowy-2015-02
-
Rolnicy: Ten rząd zdrajców musi odejść. Inwazja dopiero się rozpoczyna
Negocjacje rządu z przedstawicielami organizacji rolniczych zostały zerwane. Sławomir Izdebski szef rolniczego OPZZ zapowiedział, że rolnicy nie będą już rozmawiali z rządem.
Izdebski zaznaczył, że rząd nie ma pieniędzy dla rolników, ale na pomoc Ukrainie chce przeznaczyć 100 mln. – To niech sobie wyjeżdżają do tej Ukrainy i nigdy nie wracają – stwierdził.
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/rolnicy-ten-rzad-zdrajcow-musi-odejsc-inwazja-dopiero-sie-rozpoczyna-2015-02
-
Szabrownicy w akcji:
Krzysztof Mróź: Szykuje się grabież Polski przez zagraniczne (głównie amerykańskie) koncerny zbrojeniowe
http://krzysztofmroz.blog.onet.pl/2014/03/11/krzysztof-mroz-szykuje-sie-grabiez-polski-przez-zagraniczne-glownie-amerykanskie-koncerny-zbrojeniowe/
Scenariusz z taśm wprowadzany w życie. Polski BGŻ przejdzie w obce ręce
http://niezalezna.pl/63761-scenariusz-z-tasm-wprowadzany-w-zycie-polski-bgz-przejdzie-w-obce-rece
-
Pro Futuris, organizacja poszkodowanych kredytobiorców we frankach szwajcarskich, szykuje się do pozwu przeciwko Komisji Nadzoru Finansowego. Zarzuca jej, że mimo ustawowego obowiązku nie ostrzegła klientów przed toksycznymi kredytami. Przez całą Europę przetacza się bunt przeciwko pazernym bankom. Poszkodowani żądają interwencji rządów
http://niezalezna.pl/63414-knf-nie-ostrzegla-przed-frankiem
-
Pracownicy kozielskiego szpitala domagają się ponad miliona złotych zaległych pensji
Aż 300 z nich złożyło pozwy do sądu.
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20150211%2FPOWIAT03%2F150219850&utm_content=buffer42f22&utm_medium=social&utm_source=facebook.com&utm_campaign=buffer
-
Wynalazca i urzędnicy - szkodnicy:
Olga Malinkewicz, wynalzaczyni rewolucyjnej technologii, która umożliwia zamienienie niemal każdej powierzchni w panel solarny o wysokiej sprawności, tanio i w nieskomplikowany sposób, chce, aby to właśnie Polska była potentatem w ich produkcji. I co stoi na przeszkodzie?
http://www.tvn24.pl/inny-punkt-widzenia,37,m/olga-malinkiewicz,511359.html
DLACZEGO w Polsce przepuszcza się takie możliwości? Spójrzmy na Koreę Południową i Samsunga, jakie wsparcie ta firma otrzymuje. A u nas?! Żenada!
-
No tylko czekałam co z tego wyniknie !
Mało że dziewczyna skonczyła studia w Barcelonie - bo tu miałaby kłody pod nogi cały czas.
To jeszcze jej teraz jej utrudniają !
A może to jest celowe ?
I potem będzie "propozycja nie do odrzucenia" ze strony pewnych zainteresowanych finansowo osób ? ;)
Ale myślę, że jest dzieckiem naukowców ( dziadek chyba był wybitnym naukowcem ), to w ciemię bita nie jest. Zna sie na rzeczy ;)
I już wzięła sprawy w swoje ręce Olga Malinkiewicz w listopadzie 2013 roku założyła, wspólnie z Piotrem Krychem i Arturem Krupczunasem, spółkę Saule Sp. z o.o. (działającą pod nazwą Saule Technologies), która zajmuje się komercjalizacją wynalazku[4]. Olga Malinkiewicz posiada 50% udziałów w spółce, jest wiceprezesem jej zarządu i Chief Technology Officer.
-
To nie jest celowe :). To jest polska mentalnosc ktora jest zlepkiem zlosliwosci, zazdrosci i niechceci do pracy/materii. bagno z ktorego najlepiej jest wyjechac.
-
trochę o Grecji, od tak dawna nic się nie zmieniło w ich mentalności ; ) :
"Wypada tylko zauważyć że będąc z jednej strony fanami kuchni greckiej z drugiej dla pewności przestrzegamy rady Virgiliusza – Timeo Danaos et dona ferentes [nie ufaj Grekom nawet jak przychodzą z prezentami]. Co dopiero gdy Grecy są kompletnie spłukani i z żadnymi prezentami przyjść nie mogą! Wręcz przeciwnie, sami chcą kolejnego prezentu w postaci zapomnienia o długu i jednocześnie dalszej kadencji w unii monetarnej.
Problem z Grekami jest taki że stawiają zwykle rzeczy na odwrót: zapomnieć to powinni przede wszystkim o dalszej kadencji w strefie euro a dług się z czasem sam rozwiąże. Tyle tylko że nazywa się to BANKRUCTWO, słowo które w Brukseli uchodzi za tabu. W Atenach zaś za tabu uchodzi porzucenie socjalizmu choć, trzeba przyznać, pewnych postępów ostatnio dokonali. W tej zakłamanej sytuacji za objawienie uchodzi nowy grecki minister finansów, Yanis Varoufakis, który jeździ ostatnio od stolicy do stolicy i mówi jak jest! Jeszcze tego brakowało!
Varoufakis powiedział gnomom w Brukseli to czego za żadną cenę nie chcieli słyszeć, a już na pewno nie od oficjalnego unijnego ministra finansów – że Grecja od 2010 jest już bankrutem, kropka. O czym zresztą pisaliśmy nie raz w TwoNuggets Newsletter. Wtóruje mu jego szef, Tsipras:
“W 2010 państwo greckie utraciło zdolność obsługi swojego zadłużenia. Niestety, EU zaczęła udawać że problem da się rozwiązać przez największą w historii pożyczkę, pod warunkiem fiskalnego zaciśnięcia pasa które, [jak] przewidzieć można było z matematyczną precyzją, zmniejszy dochód narodowy z czego spłacane są stare i nowe długi. Problem niewypłacalności potraktowany więc został jako problem niedostatecznej płynności.
W innych słowach, Europa przyjęła taktykę szemranych bankierów którzy nie przyjmują do wiadomości faktycznego bankructwa, woląc dać nowe pożyczki niewypłacalnej jednostce aby udawać że oryginalne pożyczki są spłacane i odsuwając tym moment bankructwa w przyszłość.”
http://dwagrosze.com/2015/02/grecja-w-bankructwie.html#more-5639
http://dwagrosze.com/
-
"od 1 maja 2016 roku głównie Niemcy wykupią całkiem spory kawałek Polski. Obecny kryzys w branży może nie być przypadkowy. Polscy rolnicy mają zbiednieć na tyle mocno, aby za kilkanaście miesięcy sami zaczęli składali oferty cudzoziemcom dotyczące sprzedaży swojej ziemi za pół ceny."
http://niewygodne.info.pl/artykul5/02065-Niemcy-maja-wykupic-wiekszosc-polskiej-ziemi.htm
Jasne?
Teraz będzie jaśniej:
Sawicki: mam pieniądze, ale nie mogę pomóc rolnikom
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Sawicki-mam-pieniadze-ale-nie-moge-pomoc-rolnikom,wid,17256760,wiadomosc.html?ticaid=114564&_ticrsn=3
-
strona internetowa pod znakiem Apisa ; ) a w niej ciekawy artykuł:
http://independenttrader.pl/319,usa_kontra_rosja_-_kto_na_tym_traci.html
"Michael Hudson jest światowej klasy badaczem ekonomii na uniwersytecie Missouri w Kansas City. W swoim ostatnim opracowaniu przygotował świetne podsumowanie wydarzeń, które obecnie zachodzą na świecie. Poniżej zamieszczam jego tłumaczenie na język polski. Artykuł, wg mnie jest trochę zbyt prorosyjski, ale pokazanie zarówno manipulacje Stanów Zjednoczonych oraz ich negatywny wpływ na kraje europejskie. Mimo, iż z częścią poglądów Hudsona się nie zgadzam, to jego analiza jest wyjątkowo wartościowa.
Według tez postawionych przez Hudsona skokowy wzrost zadłużenia na poziomie rządowym przygotował grunt pod nowy krach na obligacjach państwowych. Problem uwidocznił się już w 2009 roku w Grecji, po czym rozprzestrzenił się na kraje Europy południowej. Niestety wraz z finansowym kryzysem pojawił się polityczny faszyzm. Ekstremalnym tego przykładem jest ślepe posłuszeństwo komisarzy europejskich względem ich mocodawców zza oceanu. Ostatecznym rozwiązaniem, do którego dąży USA będzie zapewne kolejna wojna.
Hudson przeanalizował kompleksowo sytuację rozbijając ją na 5 głównych wątków.(...)"
i stamtąd:
"W ostatniej przemowie Putin otwarcie stwierdził, że negocjacje z europejskimi politykami nie mają sensu, ponieważ ci zwyczajnie wykonują rozkazy płynące z USA, jako zwierzchnika NATO. Przez podążanie do nowej zimnowojennej konfrontacji prowadzonej przez Waszyngton kraje europejskie działają przeciwko swojemu własnemu interesowi ekonomicznemu.
Zastosowany trzeci pakiet energetyczny przyniósł odwrotny rezultat od zamierzonego. Zniechęcił Rosję do sprzedawania gazu ziemnego do Europy. W efekcie to właśnie Europa musi się teraz starać o uzyskanie dostaw gazu z Turk Streamu. Doprowadziło to do sytuacji, w której znacznie wzrosło ryzyko wyjścia z NATO Turcji, a następnie Niemiec."
-
Koniec rolnictwa w Polsce
https://www.youtube.com/watch?v=-Zgwp3etdco#watch?v=-Zgwp3etdco&_suid=14231326029220725951844638785
-
Upadł największy polski dystrybutor węgla. Zostawił po sobie tylko 1,75 mln zł majątku, bo od początku był tylko pięknym opakowaniem. Oto historia wzlotu i upadku spółki oraz niedoszłego wejścia do niej Rosjan.
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Upadl-najwiekszy-polski-dystrybutor-wegla-3288106.html
Wygląda na to, żeto była "firma kogucik".
-
Tego nie spodziewali się eksperci od wygaszania Polski:
"Prawie 260 miliardów złotych domaga się od Skarbu Państwa Stowarzyszenie Akcjonariuszy i Obrońców Stoczni Gdańskiej "Arka". Pieniądze te, zarówno w formie akcji zakładu, jak i odszkodowania miałyby trafić do ok. 12 tys. byłych i obecnych pracowników stoczni."
Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/wiadomosci/gospodarka/akcjonariusze-stoczni-gdanskiej-zadaja-260-mln,12983249811#ixzz3Rhf6BCpq
Pytanie pomocnicze:
ZA ILE sprzedano kolesiom to, co ze stoczni zostało?
-
Czy afera Swiss Leaks może uderzyć w elity III RP? 30 polskich nazwisk na liście - komu Szwajcarzy pomagali kręcić przy podatkach?
http://wpolityce.pl/swiat/233181-czy-afera-swiss-leaks-moze-uderzyc-w-elity-iii-rp-30-polskich-nazwisk-na-liscie-komu-szwajcarzy-pomagali-krecic-przy-podatkach
-
Osiem osób zatrzymanych, jeden zarzut łapownictwa biernego, dwa zarzuty łapownictwa czynnego, sześć zarzutów oszustwa w stosunku do mienia znacznej wartości oraz dwa zarzuty nadużycia władzy i zmowy przetargowej – to tylko wstępny efekt śledztwa prowadzonego przez opolskich policjantów i prokuratorów.
Policjanci z KWP w Opolu, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Opolu, prowadzą śledztwo dotyczące przestępstw korupcyjnych. O ich popełnienie podejrzani są urzędnicy oraz przedsiębiorcy z terenu województwa opolskiego, śląskiego i dolnośląskiego.
http://niezalezna.pl/64185-lapowkarska-afera-przy-budowie-drog
-
Tak się to załatwia na szczytach włądzy PO:
INFOAFERA
Kochanka aferzysty pozywa Sikorskiego!
http://www.fakt.pl/urzednika-monika-f-pozywa-ministra-radoslawa-sikorskiego,artykuly,439138,1.html
-
"W 1989 roku wyzwoliliśmy kraj styropianowski z politycznej zależności od Moskwy, parę lat później pozbyliśmy się kremlowskich wojsk okupacyjnych. Myliłby się jednak ten, kto przypuszczałby, że wreszcie w kraju nad Wisłą jego mieszkańcy zaczną oddychać pełną piersią świeżym powietrzem wolności. Otóż nie. Polacy uradzili, że teraz zamiast tkwić w okowach przebrzydłych i totalitarnych instytucji międzynarodowego zniewolenia – w Radzie Wzajemnej Pomocy Gospodarczej i Układzie Warszawskim, warto wejść w braterskie uściski z takimi charytatywnymi organizacjami jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy, Unia Europejska i z pacyfistycznie nastawionym Paktem Północnoatlantyckim, który jak powszechnie wiadomo przy pomocy swoich bombowców rozsiewa po świeci demokrację. I nas obroni."
"Rusofobia jest mechanizmem obronnym, który ma wszystko wytłumaczyć i rozgrzeszyć. Nic tak przecież nie jednoczy jak poczucie wspólnego zagrożenia. "
"Rusofobia ma przykryć, zagłuszyć fakt, że parę lat temu skurwiliśmy się, wyprzedaliśmy rodowe pamiątki."
WARTO PRZECZYTAĆ CAŁOŚĆ!
https://katonnajmlodszy.wordpress.com/2015/02/13/dlaczego-w-styropianowie-nie-lubimy-rosjan-2/
-
Policja i Prokuratura w Przemyślu JUŻ SŁUŻĄ INTERESOM BANDEROWCÓW (albo liżą d... banderowcom)!
Czyżby postanowiły sobie zaklepać miejsca przy władzy po przejęciu miasta przez Ukrainę?
Instytucje te postanowiły umorzyć postępowanie dotyczące publicznego eksponowania symboliki banderowskiej. Według uzasadnienia, było to „publicznie ujawnienie własnego poglądu”, a nie „nawoływanie do nienawiści”. Pominięto fakt, że miano do czynienia z symboliką faszystowską.
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz%2Fbanderowska-flaga-w-samochodzie-policja-i-prokuratura-to-tylko-publiczne-ujawnienie-wlasnego-pogladu#
-
Wojna "ukraińsko - rosyjska":
Ukraiński deputowany (faszysta) przyznał, że jego siostra walczy po stronie separatystów [+VIDEO]
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/ukrainski-deputowany-przyznal-ze-jego-siostra-walczy-po-stronie-separatystow-video
Scenariusz Żyrinowskiego na rozwiązanie konfliktu? - "Pozbawić ich gazu, pozbawić ich pieniędzy, pozbawić armii i w końcu pozbawić ludności. Trzeba przywoływac ludność Ukrainy do Rosji. Wszystkich którzy chcą. Połowę Ukriany przerzucić za Ural. 15 milionów".
http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz%2Fzyrinowski-ukraincow-za-ural-vdeo#
-
Dobry tekst na temaz Zw. Ukraińców w Polsce z 2013 r. (czyli byliśmy ostrzegani!)
Związek Ukraińców znów atakuje rekonstrukcję w Radymnie 2013-07-28 Gdyby na poważnie brać wszystkie wypowiedzi Piotra Tymy i innych działaczy Związku Ukraińców Polsce, to można odnieść wrażenie, że najbardziej prześladowaną mniejszością w naszym kraju jest mniejszość ukraińska. Co chwile bowiem słyszymy dramatyczne apele, pełne insynuacji i bezpodstawnych oskarżeń pod adresem polskiego społeczeństwa. Mniejszość ta. skądinąd liczebnie bardzo niewielka i sztucznie zawyżana, ma się nad Odrą i Sanem jak pączek w maśle, bo z kieszeni polskiego podatnika płynął na jej potrzeby strumienie pieniędzy. Ostatnio 2 mln rocznie, czyli tyle, ile potrzeba na utrzymanie kilku sporych placówek dla dzieci niepełnosprawnych. Równocześnie Polacy nad Dniestrem i Dnieprem, których liczba sięga kilkuset tysięcy, dostają znikome fundusze. Tak od rządu polskiego, jak i ukraińskiego. I to ma być ta europejska zasada wzajemności? Czysta kpina. Najnowszy "straszliwy dramat" miał miejsce w Trzebiatowie, gdzie jakiś chuligan odpalił petardę w pobliżu cerkwi greckokatolickiej. Oczywiście jest to rzecz godna ubolewania, a sprawca powinien ponieść karę. Jednak Związek Ukraińców nie omieszkał wykorzystać tego incydentu do własnych celów. W swoim oświadczeniu napisał bowiem: "Ukraińska społeczność w Polsce odebrała ten incydent z najwyższym zaniepokojeniem Nie jest to dla nas akt chuligaństwa, jak usiłuje się do przedstawić, lecz działanie przestępcze o podłożu narodowościowym. Jeśli zlekceważy się charakter tego zdarzenia, to będzie on zachętą do podejmowania podobnych, a nawet jeszcze bardziej niebezpiecznych ataków na naszą społeczność". Co więcej, Związek stwierdził , że "atak na świątynię" - jak napisano - ma związek z rekonstrukcją zbrodni wołyńskiej, która odbyła się w ubiegłą sobotę w Radymnie.w oświadczeniu czytamy: "Wskazywaliśmy, podobnie jak wielu intelektualistów, że rekonstrukcja nie będzie sposobem oddania czci pomordowanym Polakom, lecz rozbudzi wrogość do Ukraińców. Na potwierdzenie naszych obaw nie trzeba było długo czekać". A to już jest manipulacja i oszczerstwo. Jak tak dalej pójdzie, to, gdy na wiejskim weselu pobije się Polak z Ukraińcem, to Związek będzie domagał się wprowadzenia stanu wojennego? O co w tym wszystko chodzi? Moim zdanie głównie o stworzenie sztucznej atmosfery zagrożenia. Tym bardziej, że zlekceważenie apeli o zablokowanie rekonstrukcji w Radymnie stało się osobistą porażką nie tylko Adama Michnika, ale i Piotra Tymy, który jako szef Związki okazał się bardzo nieskuteczny. A przecież ludzie nieskutecznych nie wybiera się ponownie na fotel przewodniczącego. Poza tym, jak mówi stare powiedzenie; Jak nie wiadomo, o co chodzi to chodzi ..." I w tym chyba tkwi sedno sprawy. Źrfódło: http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news &kid=8 &nid=8287
-
Czas sprytnych ludzi:
"A może za straty spowodowane eskalacją konfliktu przez Prezesa zapłaci za to ubezpieczyciel? W końcu prezes ubezpieczył siebie i cały zarząd na cały miliard złotych. Jest to ubezpieczenie majątkowe zabezpieczające przed skutkami błędnych decyzji związanych z zarządzaniem firmą, np. w przypadku podjęcia działań, które doprowadzą do poważnych strat finansowych spółki. Składkę za to ubezpieczenie zapłaciła spółka! Jednak stowarzyszenia inwestorów nie doniosły wówczas do prokuratury."
http://argumenty.net/moduly/monitor/1576-zagorowski
-
trochę stare info ale dalej jare? tania siła robocza i wyzysk w... USA, kraju biznesu i niewolników :
"Według stanu na koniec 2011 roku w zakładach penitencjarnych za Oceanem przebywały ponad 2 miliony osadzonych. Oburzeni tym faktem są specjaliści z kalifornijskiej organizacji "Focus", działającej na rzecz praw więźniów. "Żadne inne społeczeństwo nie uwięziło tak wielu swoich obywateli" - komentują, nie kryjąc oburzenia.
Dla porównania podają przykład Chin, które mają prawie pięć razy więcej ludności, a mimo to w ich więzieniach przebywa pół miliona mniej osadzonych. Zatrważający jest również fakt, że za kratkami w USA przebywa 1/4 więziennej populacji na świecie, przy czym Amerykanie stanowią 5 proc. ludności Ziemi.
(...)
"Prywatne więziennictwo jest jedną z najszybciej rozwijających się w ostatnich czasach gałęzi przemysłu" - czytamy w raporcie "Global Research". "Tylko pomiędzy 1980 a 1994 rokiem ich zysk wzrósł z 392 000 000 do 1 310 000 000 dolarów - dodają.
Wszystko przez wykorzystanie rąk do pracy skazańców. W publicznych zakładach karnych zazwyczaj pracodawcy płacą im minimalną stawkę krajową (ok. 7 dolarów za godzinę), ale nie wszędzie. W stanie Kolorado przestępcy dostają tylko 2 dolary za przepracowane 60 minut. W prywatnych więzieniach otrzymują jeszcze mniej - od 17 do 30 centów. Dzień pracy trwa od 6 do 8 godzin, co łącznie w skali miesiąca daje skazanemu kilkadziesiąt dolarów. Za tę kwotę musi opłacić opiekę medyczną - jeśli jej potrzebuje - lub może wydać pieniądze w kantynie.
(...)
Dzięki zakładom pracy więźniów, Stany Zjednoczone ponownie stały się atrakcyjnym terenem dla inwestorów z sekcji produkcyjnej. Jedna z firm, która zajmowała się montażem (usytuowana tuż za granicą Meksyku) przeniosła swoją działalność do San Quentin State Prison w Kalifornii. W Teksasie firma zwolniła 150 pracowników i podpisała kontrakt z prywatnym więzieniem Lockhart, w którym montowane są części takich firm jak IBM czy Compaq. Przedstawiciel władz stanu Oregon, Kevin Mannix, wezwał producentów Nike, by przenieśli produkcję z Indonezji do USA. Przekonywał firmę, że "nie będzie miała żadnych kosztów transportu, a cena produkcji będzie podobna pracę będą wykonywać nisko opłacani więźniowie".
Wielu przedsiębiorców przekonało się już, że skazani to "idealni" pracownicy. Robotnicy ci nie strajkują, nie domagają się podwyżek, dodatkowych ubezpieczeń, wakacji czy czasu wolnego. Ponadto więźniowie pracują zawsze w pełnym wymiarze godzin, nigdy się nie spóźniają, nie opuszczają pracy z powodów rodzinnych, a jeśli nie chcą pracować za 25 centów za godzinę, zawsze mogą wrócić do swojej izolacji"
http://nasygnale.pl/kat,1025343,title,Przemysl-wiezienny-Resocjalizacja-biznes-czy-niewolnictwo,wid,15553895,wiadomosc.html
-
http://biznes.onet.pl/wiadomosci/swiat/tani-import-z-polski-i-chin-udreka-niemieckich-producentow/f7t10
o - przynajmniej jednego gola niemieckiej gospodarce się udaje strzelić :-D
-
Gdy w Polsce protestują kolejne grupy społeczne i zawodowe, w gabinecie PO-PSL sypią się premie i nagrody „dla swoich”.
Jak donosi „Fakt”, Ewa Kopacz rozdała właśnie rządowym urzędnikom nagrody za zeszły rok. W sumie – 95 mln zł!
Wszyscy zostali wynagrodzeni szczodrze, choć nie wszyscy dostali po równo.
http://wpolityce.pl/polityka/233934-kopacz-hojna-dla-swoich-na-nagrody-dla-rzadowych-urzednikow-poszlo-95-mln-zl
W 2014 roku urzędnicy pracujący w rządowych ministerstwach dostali blisko 64 mln zł nagród. Najwięcej otrzymali pracownicy Ministerstwa Finansów - 17,285 mln zł. Średnio na osobę wypadło po 8.738,71 zł. W tym samym czasie emerytom dali po 35 zł podwyżki...
http://niewygodne.info.pl/artykul5/02075-Gigantyczne-nagrody-dla-pracownikow-Min-Finansow.htm
-
Ukraiński prezydent zarabia na wojnie. Jego firma zwiększyła zyski o 890%!
http://polskiepiekielko.pl/ukrainski-prezydent-zarabia-na-wojnie-jego-firma-zwiekszyla-zyski-o-890/
-
Premier Ewa Kopacz pomimo trudnej sytuacji gospodarczej i społecznej Polski zadeklarowała, że z kieszeni polskiego podatnika zostanie małemu i średniemu biznesowi na Ukrainie przekazane (czytaj: podarowane) 100 milionów euro.
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/bledy-premier-ewy-kopacz-na-ukrainie/clskd
-
https://www.youtube.com/watch?v=tnucKpBiM74
Chińczyki mają coraz większy problem ze smogiem. Pekin juz prawie się nie nadaje do zamieszkania
-
Polskie firmy wyprowadzają się do Wielkiej Brytanii
http://www.forbes.pl/polskie-firmy-wyprowadzaja-sie-do-wielkiej-brytanii,artykuly,189346,1,1.html#
-
Dopiero teraz ? ;)
Znam takich, którzy firmy przeniesli tamże dobre 15 lat temu. I z ich komentarzy wynika, że 10 lat biznesu w Polsce to 10 lat straconych.
Miedzy innymi dlatego, ze tam bank jest wdzięczny klientowi za to, ze powierza mu swoje pieniądze !
A u nas za to klient jeszcze płaci :)
-
Minister Arłukowicz chce zlikwidować kolejki do specjalistów poprzez likwidację dostępu do nich. Nie możemy się na to zgodzić - mówią lekarze. Jeden z nich napisał dramatyczny list, który publikujemy, a w którym dokonał analizy wszystkich konsekwencji nowych kontraktów z NFZ. Ta sytuacja jest naprawdę przerażająca.
http://prawy.pl/z-kraju/7983-publikujemy-wstrzasajaca-analize-umow-z-nfz-to-armagedon
-
WIARA PRZECIW POZNANIU:
" W Polsce nie ma głodnych dzieci - przekonywała niedawno posłanka rządzącej partii Krystyna Skowrońska (60 l.). Wcześniej z podobnych twierdzeń zasłynął Stefan Niesiołowski (70 l.). - Myśmy cały szczaw wyjedli z nasypu i wszystkie śliwki jedli. Dziś te wszystkie śliwki leżą, dzieci grają w piłkę, szczawiu nikt nie zjada - mówił, przekonując, że z niedożywionymi dziećmi problemu nie ma.
A co politycy PO powiedzą na to? Jak wynika z raportu Ministerstwa Edukacji Narodowej, w 2013 r. z programu "Pomoc państwa w zakresie dożywiania" korzystało ponad 1 mln dzieci i uczniów do czasu ukończenia szkoły ponadgimnazjalnej. To 11 proc. wszystkich uczniów w skali kraju! "
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/milion-dzieci-goduje_465250.html
-
25 lat temu rozpoczęła się w Polsce terapia szokowa. Jeden z fundamentów ładu gospodarczego III RP. Czy naprawdę jest z czego być aż tak bardzo dumnym?
Kanoniczna wersja tamtych wydarzeń przypomina trochę trailer filmu akcji. Po wyborach 4 czerwca 1989 r. opozycja została dopuszczona do władzy w kraju gospodarczo zrujnowanym. Nie było czasu do stracenia. Na szczęście pojawił się superbohater z cudownym antidotum. To był pakiet dziesięciu ustaw gospodarczych, które przeszły do historii jako plan Balcerowicza. Na szczęście tym razem (zazwyczaj ociężali) posłowie nie zdołali mu przeszkodzić. 28 grudnia Sejm w ekspresowym tempie 11(!) dni uchwalił ustawy. Senat nie wniósł poprawek. 31 grudnia prezydent Jaruzelski podpisał dokumenty, a nowe prawo weszło w życie. Wszyscy odetchnęli z ulgą. Polska została uratowana.
Tylko że życie to nie jest film sensacyjny. Może więc zostawmy trailery w kinie i popatrzmy na sprawę trzeźwym, krytycznym okiem.
https://cyklista.wordpress.com/2015/01/02/antypolski-i-antysolidarnosciowy-plan-balcerowicza-prowadzacy-do-narodowego-wywlaszczenia-polakow/
-
Dziś Polska ze swoim półkolonialnym systemem gospodarczym i wielkimi długami w połowie będącymi w rękach zagranicznych podmiotów i banków, mając blisko 1 bln zł długu publicznego, 1,1 bln zł długu zagranicznego oraz ok. 0,9 bln zł długu prywatnego z praktycznie wyprzedanym majątkiem narodowym, jest w rzeczywistości własnością zagranicznych banków i międzynarodowych instytucji finansowych.
Beneficjenci
Prawdziwie zaś skuteczną władzę w kraju nad Wisłą sprawuje dziś lobby bankowe poprzez swoje polityczne i urzędnicze marionetki.
http://alexjones.pl/pl/aj/aj-polska/aj-gospodarka-polska/item/48270-polska-p%C3%B3%C5%82kolonia-w%C5%82asno%C5%9Bci%C4%85-bank%C3%B3w
-
http://wpolityce.pl/polityka/234469-reprymenda-kopacz-dla-orbana-to-kolejna-rzadowa-i-medialna-hucpa
plus komentarze
-
Orban - wróg publiczny banksterów. Polski rząd nie może mieć o nim dobrego zdania, bo komu służy?
Nie, nie polskiemu narodowi. Banksterom!
Prezes KIG: Orban nie boi się premiować rodzime firmy, a obciążać wielkie korporacje
http://www.tvp.info/18933217/prezes-kig-orban-nie-boi-sie-premiowac-rodzime-firmy-a-obciazac-wielkie-korporacje
Polscy politycy dali dziś kuriozalny pokaz politycznego infantylizmu, strofując - jak Ewa Kopacz, bądź obrażając się - jak Jarosław Kaczyński Viktora Orbana. Polskim politykom nie spodobało się, że premier Węgier bardziej ceni sobie interes swojego kraju niż interes Ukrainy czy "solidarność europejską". Jednak także Czechy i Słowacja odwracają się do Polski plecami.
http://www.kresy.pl/wydarzenia,gospodarka?zobacz%2Fpolska-jest-izolowana-w-europie-srodkowej-nikt-nie-popiera-naszej-polityki-wschodniej
„Polityczna hucpa” przed obiektywami kamer – czyli jak Ewa Kopacz Orbána „strofowała”
http://niezalezna.pl/64382-polityczna-hucpa-przed-obiektywami-kamer-czyli-jak-ewa-kopacz-orbana-strofowala
-
Męski ten Orban :)
Ach ci Wegrzy. Zawsze inni.
Ciekawe kto za nim stoi, ze on się nie boi.
-
Lukratywne posady w polityce i biznesie. W Polsce i za granicą. Tak ustawili się koledzy z rządu Donalda Tuska po jego emigracji do Brukseli. Zobaczcie, gdzie i za ile pracują Paweł Graś, Bartłomiej Sienkiewicz, Igor Ostachowicz i reszta świty byłego premiera
http://www.fakt.pl/polityka/koledzy-tuska-znalezli-dobrze-platne-prace,galeria,525622.html
Żaden z funkcjonariuszy publicznych nie przekroczył uprawnień; brak jest "jakiegokolwiek dowodu" na ich nieformalne porozumienie w celu naruszenia niezależności NBP - uznała prokuratura i umorzyła śledztwo ws. podsłuchanej nielegalnie rozmowy szefów MSW i NBP. Rzecznik prokuratury Przemysław Nowak wyjaśnił, dlaczego w śledztwie nie przesłuchano premiera Donalda Tuska.
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=16887553&title=Sledztwo-ws-Marka-Belki-i-Bartlomieja-Sienkiewicza-umorzone&kat=1342&ticaid=11460e&_ticrsn=3
A co z Amber Gold?
-
Przez lata wmawiano nam, że to co Polskie jest gorsze i w to uwierzyliśmy. Pora to zmienić
http://niezalezna.pl/64330-przez-lata-wmawiano-nam-ze-co-polskie-jest-gorsze-i-w-uwierzylismy-pora-zmienic
-
Zrezygnować z wątpliwych ,, usług " banków jest bardzo proste.
Wystarczy z nich nie korzystać.
To nie my potrzebujemy ich , tylko oni nas.
Niedoczekanie ich.
-
WG,
A jak proponujesz, żeby to zrobić ?
-
Tess
Kobieto , banki to LICHWA.
A tego o wdzięczności banków , pozwól że nie będę komentował.
-
O co chodzi rolnikom? Ardanowski: Pieniądze dla polskiej wsi zostały przehandlowane za posadę Tuska w Brukseli. Rolnicy słusznie protestują! NASZ WYWIAD
http://wpolityce.pl/polityka/234425-o-co-chodzi-rolnikom-ardanowski-pieniadze-dla-polskiej-wsi-zostaly-przehandlowane-za-posade-tuska-w-brukseli-rolnicy-slusznie-protestuja-nasz-wywiad
-
Tess
Jeżeli chciałem przesłać pieniądze , to korzystałem z usług poczty lub
z uprzejmości znajomych.
Pieniądze odbieram na poczcie.
A gdy pracowałem , to pieniądze dawał mi do ,,ręki '' pracodawca.
-
Coraz więcej właścicieli małych firm zatrudnia się na Słowacji. Dzięki temu nie muszą płacić składek ubezpieczeniowych od działalności prowadzonej w Polsce. ZUS nie może im tego zabronić.
Czytaj wiÄcej na http://biznes.interia.pl/prasa/news/wlasciciele-firm-uciekaja-z-zus-slowacja-nowym-rajem-dla,2095384,7902?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
-
WG
nie wiem czy wiesz ale generalnie uslugi bankowe pt trzymanie tam pieniedzy, przelewanie, wyplacanie, sa teraz za darmo
nic od ciebie w ten sposob nie wyciagaja
chyba ze nie chcesz korzystac z powodow emocjonalnycvh ';))
-
medżikowsky
Powiadasz , że usługi bankowe są za darmo.
O ile mi wiadomo to w bankach pracują ludzie ,którym się płaci.
A jeżeli , jak twierdzisz że owe usługi są darmowe, to wychodzi na to , że
właściciele banków prowadzą działalność charytatywną i płacą pracownikom
ze ,,swojej kieszeni ".
Więc wszystko jest w porządku, ale dlaczego cały czas istnieje LICHWA.
-
te typy usług bankowych o których napisałem :P
-
Ekolodzy na usługach Putina ? http://biznes.interia.pl/raport/gaz-lupkowy/news/koniec-lupkowej-szansy,2094339,7572
-
medżikowsky,
nie wiem czy wiesz ale generalnie uslugi bankowe pt trzymanie tam pieniedzy, przelewanie, Nieprawda.
Zarówno za przelewy jak i za prowadzenie konta są nadal pobierane opłaty.
-
Cyberprzestępcy ukradli 1 mld dolarów
http://niezalezna.pl/64277-cyberprzestepcy-ukradli-1-mld-dolarow
-
Niemożliwe marnotrawstwo MSZ. Filmik za 1,4 miliona, którego nawet nie puszczają
http://niezalezna.pl/64414-niemozliwe-marnotrawstwo-msz-filmik-za-14-miliona-ktorego-nawet-nie-puszczaja
-
„Premier z tym rządem nie dotrwa do wyborów. Mam nadzieję, że Polacy to zrozumieją”
http://niezalezna.pl/64381-premier-z-tym-rzadem-nie-dotrwa-do-wyborow-mam-nadzieje-ze-polacy-zrozumieja
-
Lemingi stwierdzą, że ci panowie dorobili się uczciwą pracą. I że ukrywanie tak ogromnych dochodów przed fiskusem to nic takiego.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1513545298894555&set=a.1389064928009260.1073741828.100007172972723&type=1
-
Po utracie brukselskiego koryta Miś Kamiński szybko stanął na cztery nogi. Zbliżył się do ukraińskiego mafioso Vadima Rabinowicza, został lobbystą amerykańsko-izraelskiego PRISM i pojawił się z gospodarczą wizytą w Jerozolimie (zdjęcie). Miś jest cenionym rzez rząd oraz TV doradcą w sprawach polskiej gospodarki oraz relacji z Ukrainą!
BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ!
Miś spędza wolne chwile w studiu TVN24 kształtując polską opinię publiczną.
http://www.mpolska24.pl/post/7784/wstyd-na-caly-izrael
-
Mieszkania, limuzyny, akcje, wielkie posiadłości i oszczędności na koncie! Oto jakie pieniądze ma nasz rząd. Rząd milionerów! Zobacz jaki majątek zgromadził Grzegorz Schetyna, Bartosz Arłukowicz czy sama Ewa Kopacz. Razem odłożyli ponad 26 mln zł! Zobacz, kto jest najbogatszym w polskim rządzie!
http://www.fakt.pl/polityka/takie-pieniadze-maja-politycy-z-rzadu,galeria,503126.html
-
Zarówno za przelewy jak i za prowadzenie konta są nadal pobierane opłaty.
mam konta w 3 bankach i w żadnym z nich za to nie płacę
-
http://wyborcza.pl/1,75400,17461256,To_glosowanie_przejdzie_do_historii__Dlaczego_PO_nie.html#ixzz3SIKQzBdw
Coś się wreszcie ruszyło w Polsce
-
medżikowsky
Czy możesz podać w jakich to bankach nie płaci się za przelewy na terenie
Polski i między Polską a innymi państwami.
-
np. w mBanku
-
mówię o podstawowych usługach bankowych, przelewy zagraniczne czy natychmiastowe pomiędzy róznymi bankami itd takimi nie są, uważam jednak ze w granicach 30zł do UE i 100zł np do USA i za darmo w PL (ING) to sa rozsądne stawki, wynikające z infrastruktury bardziej niż zdzierstwa
odpowiadając na twoje pytanie, jeśli masz taki problem, można pomyślec o przesyłaniu przez PayPal, gdzie można za darmo dzięki bankom załadować cash i za darmo wypłacić (?) ja tylko płaciłem nie odbierałem, więc nie wiem czy są i jakie są koszty od strony odbiorcy .
-
niefajne w bankach może być za to czasem sposób sprzedaży , mały druczek, ukrywanie kosztów (przed tymi którzy się nie połapią jak np emeryci) kredytów, czy zapewnianie o tym czego zapewnić się nie da (kurs franka). to wynika z niskich pobudek zarządzających/ sprzedających i nie jest wszędzie.
poza tym kredyt czyli pieniądze z przyszłości to nie byle jaka usługa i ma swoją cenę, nie nazwałbym tego lichwą, bo to nie te % chyba że mówimy o parabankach.
-
http://www.filmweb.pl/film/W%C5%82adca+wszech%C5%9Bwiata-2013-693691#
-
http://www.pb.pl/3998367,30635,rosja-jest-w-znacznie-gorszym-stanie-niz-sie-to-zaklada
czy będziemy mieli za Bugiem drugą Afryke ?
-
myślę, że te fakty określają w jakim zawsze byliśmy kryzysie i w jakim najprawdopodobniej jeszcze długo będziemy :(
z pozdrowieniami dla lemingów.
http://www.wiocha.pl/1200705,A-z-faktami-nie-ma
-
http://www.pb.pl/3998367,30635,rosja-jest-w-znacznie-gorszym-stanie-niz-sie-to-zaklada
czy będziemy mieli za Bugiem drugą Afryke ?
Duzo prawdy w tym artykule.
Moja znajoma kilka lat temu wybrala sie w podroz na Syberie, a dokladniej nad Jezioro Bajkal. Jechala Koleja Transsyberysjka ale wysiadala kilkakrotnie w wiekszych miastach, pozniej miala okazje pobyc tez na prowincji. Poziom biedy i przestepczosci jest niewyobrazalny dla przecietnego mieszkanca Europy. Ludzie gloduja a napady czy morderstwa w wiekszych miastach typu Irkuck, Nowosybirsk sa na porzadku dziennym. Poruszac sie najbezpieczniej prywatnymi samochodami lub taksowkami.
Nie jestem rusofobem ale zdaje sobie sprawe, doc zego zdolne jest spoleczenstwo cierpiace glod i nedze i ktore zywi wciaz podsycana nienawisc do ,,bogatego i zpesutego Zachodu".
-
myślę, że te fakty określają w jakim zawsze byliśmy kryzysie i w jakim najprawdopodobniej jeszcze długo będziemy :(
z pozdrowieniami dla lemingów.
http://www.wiocha.pl/1200705,A-z-faktami-nie-ma
Tego typu artykuly sa jak najbardziej bezuzytyczne w walce z tym procesem. Wiekszosc ludzi w Polsce nie posiada i dlugo jeszcze nie bedzie posiadac mentalnosci i swiadomosci pozwalajacej na przezwyciezenie tego krysyzu.
-
...no to chyba w takim razie trzeba zmienić kraj
-
Nejlepiej od srodka :).
-
z artykulu :
Żarkow pisze, że według niektórych Rosja może pokonać wszystkie wskazane problemy przez „reżym mobilizacji”, jak w latach 30. ubiegłego wieku. Jego zdaniem, to złudne nadzieje, bo brak „mas chłopskich”, które stałyby się nową „armią pracy”.
Jak ich przyciśnie to masy się znajdą i to chyba dla nich jedyne wyjście zeby wziąśc d.. w troki
Przypomniala mi się w kontekście taka relacja sprzed 2 miesięcy:
Moskwa marzy o potędze, tym razem wołowej. Rosjanie chcą, żeby najlepsze na świecie steki pochodziły z ich kraju. Amerykańscy kowboje uczą ich, jak obchodzić się z lassem i jak pętać bydło. Wszystko zostało zaplanowane z charakterystycznym dla Rosji rozmachem: 230 tysięcy hektarów ziemi, 110 tysięcy sztuk bydła. A to dopiero początek.
http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/rosja-chce-zostac-potega-w-produkcji-wolowiny,496569.html
-
Duzo prawdy w tym artykule.
Moja znajoma kilka lat temu wybrala sie w podroz na Syberie, a dokladniej nad Jezioro Bajkal. Jechala Koleja Transsyberysjka ale wysiadala kilkakrotnie w wiekszych miastach, pozniej miala okazje pobyc tez na prowincji. Poziom biedy i przestepczosci jest niewyobrazalny dla przecietnego mieszkanca Europy. Ludzie gloduja a napady czy morderstwa w wiekszych miastach typu Irkuck, Nowosybirsk sa na porzadku dziennym. Poruszac sie najbezpieczniej prywatnymi samochodami lub taksowkami.
Nie jestem rusofobem ale zdaje sobie sprawe, doc zego zdolne jest spoleczenstwo cierpiace glod i nedze i ktore zywi wciaz podsycana nienawisc do ,,bogatego i zpesutego Zachodu".
Biedę i nędzę w Irkucku i okolicznych regionach możesz sobie pooglądać na fotosach użytkownika o imieniu Piotrek. Fotosy robione sprzętem za 20 tys złotych więc biedę będzie widać wyraźnie.
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=9&t=61&start=860
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=9&t=61&start=810
-
Na tych zdjeciach (skadinad pieknych i pokazujacych zwyklych ludzi na wioskach) nie pokazuja biedy. Nie dodalem, ze biede wyrazniej widac w miastach. Znajoma opowiadala, ze w niektorych wioskach, szczegolnie tych pozauralkich ludzie choc zyja ubogo, bardzo dbaja o czystosc i higiene (dotyczy to przewaznie mniejszosci narodowych i religijnych; zwykli Rosjanie to przewaznie wodka i bida).
-
Słuchaj - ci ludzie wybrali to, co chcieli czyli życie z dala od cywilizacji. Z konieczności jest to życie bez asfaltowych dróg, bez wypasionych chat czy innych bajerów. Ale wzamian oni mają tzw święty spokój bo wbrew wyobrażeniom polaków tajga zapewnia wszystko co do zycia potrzebne - jedzenie, opał, materiały konstrukcyjne. Ci ludzie pracują po 2 godziny na dzień a reszta czasu im upływa na czymkolwiek. Jak już powiedziałem ich sytuacja to raczej wybór niż wyrok
-
Słuchaj - ci ludzie wybrali to, co chcieli czyli życie z dala od cywilizacji. Z konieczności jest to życie bez asfaltowych dróg, bez wypasionych chat czy innych bajerów. Ale wzamian oni mają tzw święty spokój bo wbrew wyobrażeniom polaków tajga zapewnia wszystko co do zycia potrzebne - jedzenie, opał, materiały konstrukcyjne. Ci ludzie pracują po 2 godziny na dzień a reszta czasu im upływa na czymkolwiek. Jak już powiedziałem ich sytuacja to raczej wybór niż wyrok
Zalezy. Mniejszosci narodowe w Rosji nigdy nie mialy lekko i nie wiem, czy mogli wybierac. raczej sklanialbym sie ku tezie, ze potomkowie tychze mniejszosci dzisiaj dokonali wybrou pomiedzy zyciem w tajdze a praca w duzym miescie ale watpie, aby wszyscy byli z tego wyboru szczesliwi. Sporo czytalem o wioskach, gdzie potomkowie plemion nomadycznych, ktorzy zostali na sile skolektywizowani, pija na umow i gdzie smiertelnosc wsrod ichnich populacji wynosi grubo ponad 50 procent! Mysle, ze te zdjecia pokazuja po prostu wioske, gdzie akurat ludzie nie dali sie temu ale to nie jest wyjatek potwierdzacy regule w Rosji.
Podsumowujac, jak bym to ujal tak: ok, Ci ludzie sa szczesliwi...bo nigdy nie mieli okazji zyc inaczej :). Ale to akurat nie dziwi mnie i mam nadzieje, ze nikt na sile tych ludzi do ,,cywilizacji" nie bedzie przekonywal. Bardzo chetnie wybralbym sie tam ale najpierw musi sie tam troche uspokoic i poprawic w sensie bezpieczenstwa.
-
Mariusz, serio myslisz ze tak wyglada przecietna wioska w Rosji jak na tych zdjeciach?
-
Na pewno w Rosji sa kontrasty i pozostałości po ZSRR, które stwarzają poważne problemy. Ale gdzie problemów nie ma? Czy to że są gdzieś problemy od razu znaczy że kraj popada w ruinę?
-
Mariusz, serio myslisz ze tak wyglada przecietna wioska w Rosji jak na tych zdjeciach?
to nie jest wioska tylko Irkuck, czyli miasto nad Bajkałem
-
Na pewno w Rosji sa kontrasty i pozostałości po ZSRR, które stwarzają poważne problemy. Ale gdzie problemów nie ma? Czy to że są gdzieś problemy od razu znaczy że kraj popada w ruinę?
Mariusz, sa ogromne pozostalosci po ZSRR! Niestety :(.
Irkuck. Czytalem o tym miescie. Jedno z najpiekniejszych w calej Syberii, ,,Paryz Wschodu". Ponoc z glosnikow zawieszonych do nadawania partyjnych przemowien plynie dzis cala dobe muzyka powazna :). I ponoc najbezpieczniejsze miasto w calej Syberii, sporo ludnosci pochodzenia polskiego, niemieckiego i innych.
-
Podsumowujac, jak bym to ujal tak: ok, Ci ludzie sa szczesliwi...bo nigdy nie mieli okazji zyc inaczej :). Ale to akurat nie dziwi mnie i mam nadzieje, ze nikt na sile tych ludzi do ,,cywilizacji" nie bedzie przekonywal. Bardzo chetnie wybralbym sie tam ale najpierw musi sie tam troche uspokoic i poprawic w sensie bezpieczenstwa.
Nie zapominaj, że każdy dostaje to na co sobie zasłużył. Jedni są więc napadani albo słuchają historii o tym jak tu niebezpiecznie , a inni doświadczają przyjaźni i wsparcia na każdym kroku. Ja nasłuchalem się historii o życu na Syberii, z których wynika, że tamtejsze warunki sprawiły że ludzie musieli sobie pomagać i zwykle udzielają sobie wsparcia
-
Nie zapominaj, że każdy dostaje to na co sobie zasłużył. Jedni są więc napadani albo słuchają historii o tym jak tu niebezpiecznie , a inni doświadczają przyjaźni i wsparcia na każdym kroku. Ja nasłuchalem się historii o życu na Syberii, z których wynika, że tamtejsze warunki sprawiły że ludzie musieli sobie pomagać i zwykle udzielają sobie wsparcia
Tez o tym slyszalem.
A byles moze tam?
-
nie byłem - za daleko :-) jestem raczej domatorem i podróże mi nie w głowie z wyjątkiem może podróży internetowych
-
Czy to że są gdzieś problemy od razu znaczy że kraj popada w ruinę?
No a nie popada ?!
Problem tam jest taki, że chłopi tam nie umieją gospodarzyć! Nie mają know-how ani rolnictwo nie jest zmechanizowane, nie maja tez zwierzat. Ciemnota jak w XIX w. tyle że teraz gęb więcej do wykarmienia. Po prostu muszą nadejść w tym zakresie zmiany bo będzie u nich kiepsko.
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=9&t=61&start=860
a to mi wygląda na wioske i kojarzy się troche z tymi rzeczami na pokaz w korei płn - dzieci szczęśliwe i pięknie ubrane, husky najedzone biegają itd mam jednak nadzieje ze gdzieniegdzie powodzi im się w miare dobrze, bo niektóre tereny są obfite a mało zaludnione. jednak to mały % ludności liczony w tysiącach.
-
Polska jest izolowana w Europie Środkowej
"29 stycznia w pałacu w czeskm Sławkowie liderzy Austrii, Czech i Słowacji podpisali porozumienie o powołaniu nowej platformy współpracy politycznej, która nazywana jest „trójkątem sławkowskim”. Ma on koordynować działania trzech państw na arenie Unii Europejskiej, zaś szczególnymi płaszczyznami współpracy mają być kwestie infrastruktury i transportu, bezpieczeństwa energetycznego, polityki zagranicznej.[...]"
''Inicjatorem porozumienia byli Czesi. W grę wchodzi włączenie do nowej sieci także Słoweni i Chrowacji, z którymi zażyłe więzi utrzymuje Austria.''
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/02/polska-jest-izolowana-w-europie-srodkowej-nikt-nie-popiera-naszej-polityki-wschodniej/
-
Polska jest izolowana w Europie Środkowej
"29 stycznia w pałacu w czeskm Sławkowie liderzy Austrii, Czech i Słowacji podpisali porozumienie o powołaniu nowej platformy współpracy politycznej, która nazywana jest „trójkątem sławkowskim”. Ma on koordynować działania trzech państw na arenie Unii Europejskiej, zaś szczególnymi płaszczyznami współpracy mają być kwestie infrastruktury i transportu, bezpieczeństwa energetycznego, polityki zagranicznej.[...]"
''Inicjatorem porozumienia byli Czesi. W grę wchodzi włączenie do nowej sieci także Słoweni i Chrowacji, z którymi zażyłe więzi utrzymuje Austria.''
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/02/polska-jest-izolowana-w-europie-srodkowej-nikt-nie-popiera-naszej-polityki-wschodniej/
Nie ma sie co dziwic. Kto by chcial miec za partnera narod z tak wypaczona mentalnoscia...zal d..e sciska.
-
głosujmy na Kukiza :)
-
głosujmy na Kukiza :)
:)
To nie ma wiekszego sensu wlasnie dlatego, ze ludzie pokorju Pawla Kukiza, choc maja sporo racj i kilka mocnych argumentow, niepotrzebnie pchaja sie na sam szczyt wladzy. Polsce potrzebni sa dobrzy gospodarze na nizszych szczeblach - starostowie, prezydenci miast, ludzie ktorzy swoja osoba i postawa beda dbali o dobro przecietnego obywatela a nie oplywali w luksusy premiera badz prezydenta. To jest wlasnie nasza pieta achillesowa - ilekroc pojawi sie jakis kandydat rokujacy dobrze, wkrotce pochalnai go perspektywa zostania kims wiecej niz on sam prezentuje. I jesli Kukiz dostanie sie do Sejmu, a ma taka szanse, obawiam sie, ze nie zdziala za wiele. Poptarzmy na prezydenta miasta Slupska, Biedornia - on realnie wykorzystyje swoje mozliwosci i robi dla swojego miasta i okregu wiecej niz niejeden wysoko postawiony polityk.
Polacy ciagle ,,cierpia" na nieszczesny sydrom Sarmaty, czlowieka rwacego sie na niemozliwe, dazacego do posiadania jak najwiekszej ilosci przywilejow i pokonywania wszystkich przeciwnikow. A dzisiaj liczy sie wspolpraca. To musi wyjsc od spoleczenstwa, bo tylko wtedy ono moze wylonic godnych reprezentantow do wyzszych stanowisk i funkcji panstwowych. Dopoki tego nie ma, nie ma co nawet snic o zmianie na lepsze. Wystarczy popatrzec na wszystkie strajki - one przypominaja XVII rokosz! Nie ma tam w ogole solidarnosci, jakikolwiek uzyskany przywilej rodzi fale protestow i klotni miedzy protrestujacymi a tu trzeba zgodnych i dlugoterminowych dzialan o wspolne dobro! Bez pokonania tych mentalnych barier nie bedzie zmian a zeby one nastapily, ludzie musieliby nabrac wiekszej swiadomosci, tej historycznej rowniez. A z tym Polacy mocno kuleja, poziom wyksztalcenia jest dramatycznie niski, podobnie jak nasza klasa srednia - wlasciwie nie istnieje a tylko ona jest realnie w stanie wplynac na zmiane spolecznej mentalnosci.
-
głosujmy na Kukiza :)
Why not ? :)
Jedyny normalny.
Czy da radę na szczycie być ?
A jeżeli tak ?
Przygotowywał sie ok 10 lat, to chyba wie co robi. Bo media zna. Wie co to jest występ przed kamerami.
I merytorycznie chyba też jest przygotowany. Wypowiedzi ma mądre. Wyważone.
-
Why not ? :)
Jedyny normalny.
Czy da radę na szczycie być ?
A jeżeli tak ?
Przygotowywał sie ok 10 lat, to chyba wie co robi. Bo media zna. Wie co to jest występ przed kamerami.
I merytorycznie chyba też jest przygotowany. Wypowiedzi ma mądre. Wyważone.
On nawet, gdyby chcial, a szczerych checi mu nie odbieram, nie bedzie mial na szczycie zadnego wsparcia. Czeka go los Andrzeja Leppera, ktorego wymsiewano i dyskretytowano (poniekad slusznie, bo nie byl to czlowiek na odpowiednim stanowisku choc forme, jaka przyjeto trudno nazwac kulturalna jesli nie gorzej).
Tacy ludzie, jak Pawel Kukiz, wedlug mnie swietnie mogliby sie sprawdzic jako kierujacy samorzadami lub urzedami prezydentow miast - sa to ludzie ambitni i majacy sporo checi do zmian a wlasnie te kwestie trzebaby unormowac w pierwszej kolejnosci, dac zwyklym ludziom minimum nadziei i jakiekolwiek realne polepszenie sytuacji. Bedac premierem czy prezydentem nie ma szans na to poniewaz nie lezy to nawet w kompetencjach tychze osob. Historia zna wiele przykladow, gdzie rzad byl nadal skorumpowany, a obywatelska postawa spoleczna plus madrzy gospodarze z czasem zmienili sytuacje w swoim kraju
-
Hm... :))
Trudno tu nie przyznać racji :)
Los Leppera go nie czeka.
Ale może rzeczywiście jest coś w tym, żeby tę rybkę uzdrawiać nie od głowy a od wnętrza :)
-
Hm... :))
Trudno tu nie przyznać racji :)
Los Leppera go nie czeka.
Ale może rzeczywiście jest coś w tym, żeby tę rybkę uzdrawiać nie od głowy a od wnętrza :)
No wlasnie...my jakos tak sie dziwnie nauczylismy liczyc na pomoc ,,z gory", podczas, dgy historia juz od kilkuset lat pokazuje, ze ten model sie nie sprawdza. I de facto, inne narody szybko to zrozumialy, stad tak powszechna obywatelska inicjatywa i parlamentarne porzadki, ktore wzbogacily tamtejsze spolecznosci.
Ja sobie skromnie mysle, ze prawdziwa lekcja dla Polski bedzie rychly rozpad sojuszow politycznych i realne widmo zagrozenia od strony Rosji. Wojny nie przewiduje poki co, ale za to konkretny upadek gospodarczy. Albo ludzie zaczna cos robic.....albo wypada co bardziej obrotnym i inteligentnym osobom pakowac swoje walizki i szukac szczescia poza granicami. Bo na cud nie liczylbym wcale.
-
pkrl
na szybko
chwała Bogu za takiego Kukiza bo on już robi dobrą robotę i nawet jeśli jego wysiłek przyrównamy do pięknej lecz nagle gasnącej supernowej to ślad w ludziach zostanie , już teraz obudził w wielu wolę walki z tym całym syfem , walki o wlasną godność w tym kraju
dla mnie jest on zarzewiem,które ma szansę rozniecić wielki ogień wśród szarej ludności i małych ugrupowań politycznych oraz w pojedyńczych sztukach w obecnym rządzie
W jednym ze swoich ostatnich wywiadów zaznaczył, że jego celem jest zrobic choć rysę na obecnym systemie rządzącym i niech ta rysa sprawi, że ta brudna szyba się roztrzaska
Ja sobie skromnie mysle, ze prawdziwa lekcja dla Polski bedzie rychly rozpad sojuszow politycznych i realne widmo zagrozenia od strony Rosji. Wojny nie przewiduje poki co, ale za to konkretny upadek gospodarczy. Albo ludzie zaczna cos robic.....albo wypada co bardziej obrotnym i inteligentnym osobom pakowac swoje walizki i szukac szczescia poza granicami. Bo na cud nie liczylbym wcale.
No właśnie Unia się sypie i sypnie , tak uważam, to co się dzieje to cyrk jest. Usa już się chyba wycofuje, Francja, Niemcy łapki przy sobie, pilnują własnych interesów, Putin zapowiada, że przyjedzie do Polski, Ukraina sama sobie, Grecja i Włochy to takie pik poki . Ta szachownica dawno nie była tak jawna i żywa...
-
Dlatego tym bardziej uwazam, ze nie powinien sie pchac do swiata wielkiej polityki a pozostac tym, kim jest teraz - rzecznikiem tysiecy mlodych osob. On sie dobrze spelnia na tym polu i tu ma najwieksza sile przebicia. Podnoszenie sie z upadku zawsze rozpoczyna sie od utwierdzania swiadomosci i edukacji na tematy podstawowe, dopiero pozniej bedzie mozna wylonic z nowo uksztaltowanego pokolenia osoby mogace realnie sprawowac wyzsze funckje. Nie da sie tego przeskoczyc w jedno pokolenie, za jednym machnieciem reki. To jest nasz glowny blad - zbyt szybko chcemy osiganac wszystko naraz. Nie dajemy sobie szans na spokojne utrwalenie sie pogladow i zmian w obecnym pokoleniu ludzi. A ludzie - jak tylko Kukizowi noga sie podwinie a podwinie sie na pewno bo nie jest on sympatykiem rzadzacych - straca motywacje i nadzieje. I wszystko wroci do starego porzadku.
Zamiast prezydentury konkretny program spoleczno-polityczny i partia polityczna. Z czasem bedzie mogl - majac wsparcie - wejdz do Sejmu i de facto przejac realna wladze nad niektorymi aspektami. I wczesniej czy pozniej bedzie musial zrezygnowac z populizmu a zajac sie rzeczami wymagajacymi prawdziwego wysilku a bez poparcia ze strony ludzi nie zdola tego osiagnac.
-
Na to liczę, że jeśli się noga powinie będzie już dziesiątki Kukizów....
na pokolenia :)
utopia wiem ale gorzej już być nie może , co najwyzej wojna
nie wiem jak będzie i za ile pokolen bedzie lepiej i czy wogóle bedzie ;)
życie mamy krótkie, Kukiz realizuje je tak, niech kazdy za swoje bedzie odpowidzialny
-
Może jeszcze powstać Ruch Poparcia Kukiza :)
I on może być tą siła, której brak kandydatom SKOMPROMITOWANYCH partii politycznych.
-
Wilson -> drugiego Kukiza nie bedzie, poniewaz trzeba ich ,,wychowac" a bez madrego przywodcy jest to malo realne.
Leszek -> ruchow mamy juz zbyt duzo, nam trzeba trzezwo myslacych osob, ktore wedja do swiata polityki nie myslac o prezydenturze i wladzy, a o madrym i skierowanym na przyszle pokolenia programie odbudowy tego, co zostalo zniszczone.
Kiedys, wiele lat temu, ogladalem jakis wywiad z Januszem Korwinem-Mikke i jak zwykle totalnie smialem sie z jego co raz bardziej absurdalnych pomyslow. Nagle jeden z dziennikarzy spytal sie go, jak widzi siebie i swoja role w swiecie polityki. Mikke odparl, ze dla niego sukcesem jest juz sam fakt, ze przez iles lat ciagle jest na arenie i ze ludzie go zauwazaja. Utkwilo mi to w pamieci, bo nikt nigdy tak nie mowil. I mial racje pod tym wzgledem - aby cos osiagnac, trzeba to budowac, od samych podstaw, nie liczyc na cuda ani wielkie osiagniecia juz na samym poczatku, czego przytlaczajacej wiekszosci politykow brakuje. Niestety uwazam, ze pan Kukiz tez ,,zachorowal" na te chorobe. I oby sie z niej szybko obudzil.
-
Jak Kukiz się przemoże i napisze program to ja się przemogę i zastanowię nad jego programem :-)
Na razie ograniczam się do hasła "I like cookies" ;)
-
Platformiana władza dba o weteranów: dodatek kombatancki wzrośnie o... 1,40 zł. By żyło się lepiej!
http://niewygodne.info.pl/artykul5/02090-Platformiana-wladza-kpi-z-kombatantow.htm
-
Jak Kukiz się przemoże i napisze program to ja się przemogę i zastanowię nad jego programem :-)
Na razie ograniczam się do hasła "I like cookies" ;)
Masz racje, rozumiem Twoj sceptytyzm. Sam jestem duzym sceptykiem. Uwazam, ze nawet, gdyby Kukiz osiagnal zamierzony cel, to i tak nie zmieni to szybko zaistnialej sytuacji. A to dlatego, ze Polska jest w Unii i ma wyprzedany w wiekszosci majatek narodowy. Jak go niby chce Kukiz odzyskac? Wystapic z Unii? Zareagowac otwarta wojna z panstwami typu USA lub Niemcy? Sa to niedorzeczne tematy, o ktorych lepiej nawet nie wspominac. Jedyna realna szansa na teraz jest prawdziwa konsolidacja spoleczna, ale to wymaga zbudowania wotum zaufania miedzy jakakowiek partia polityczna i realnym spelnianiem wyborczych obietnic a spoleczenstwem. Na dzisn dzisiejszy zaden z politykow tego nie zrobil i w obecnych warunkach nie wydaje mi sie to mozliwe. Sytuacje moglaby uratowac....jakas forma rewolty ale to juz niebezpiecznie zachacza o wojne domowa lub otwarte watracenie sie sasiadow w nasza i tak nadwatlona suwerennosc.
Szczerze mowiac nie widze tutaj rozowo, jesli nie gorzej. Od biedy gdybysmy mogli wejsc w podobny sojusz jaki zawiazal sie pomiedzy Czechami, Slowacja a Austria dalby pewne mozliwosci (bo Czechy i Slowacja tez sa pod silnym protektoratem unijnym i tez maja w cholere wyprzedanego majatku) ale tutaj akurat nie zanosi nie na to, bo polscy politycy skutecznie naobrazali sasiadow i teraz kazdy omija Polske szerokim lukiem jesli idzie o partnerstwo...chyba, ze idzie o koljena grabiez a w tym prym wiedzie USA (poprzez oglupiale Niemcy chociazby).
Nie znam sie na polityce, wiadomosci ogladam od przypadku do przypadku, poczytuje co kilka dni wyrywkowo Onet czy Kresy (jak mnie cos zainteresuje i to tez raczej na zasadzie ciekawostek) ale moze wlasnie dlatego widze to dosc trzezwo i w oddali i mam niejsane odczucie, ze nie zanosi sie na wieksze zmiany a moze byc jeszcze gorzej, i to duzo gorzej. Lubie za to czytac ksiazki o historii i taka sytuacja, jaka mamy obecnie, istniala dokladnie 300 lat temu, dokladnie wtedy, kiedy dokonano pierwszego rozbioru Polski - Sasi zrabowali ile sie dalo za kadencji Augusta II Mocnego i jego uposledzonego umyslowo syna, warchilstwo i anarchia siegnely szczytu posrod owczesnej szlachty i sejmow, a stronnictwo prorosyjskie bylo na tyle silne, aby moc przekonac carowa Katarzyne II o militarne wsparcie dla Polski. Nieciekawy scenariusz dla przecietnego zjadacza chleba, bo jego interesy w ogole sie nie licza w tej rozgrywce a mamy dzisiaj bardzo podobny uklad, wrecz blizniaczy powiedzialbym. A luzie sa wciaz tak samo ciemni jak wowczas.
-
Frankowicze: Zabierzmy nasze oszczędności z banków!
http://wpolityce.pl/gospodarka/234728-zabierzmy-nasze-oszczednosci-z-bankow
pkrl5758
Dużo mniejsze Węgry sobie radzą, boi nie mają sprzedawczyków we władzach.
-
Frankowicze: Zabierzmy nasze oszczędności z banków!
http://wpolityce.pl/gospodarka/234728-zabierzmy-nasze-oszczednosci-z-bankow
pkrl5758
Dużo mniejsze Węgry sobie radzą, boi nie mają sprzedawczyków we władzach.
I co to zmienia odnosnie tematu Pawla Kukiza i realnych mozliwosci naszego spoleczenstwa wobec takiej sytuacji, Leszku? Mowisz o rzeczach dla mnie nader oczywistych wrecz :). Pytanie: co dalej?
-
taka sytuacja, jaka mamy obecnie, istniala dokladnie 300 lat temu, dokladnie wtedy, kiedy dokonano pierwszego rozbioru Polski -
.
Czuję cały czas podobnie.
Wśród tych 'rozbierających' zaborców była jednak jedna osoba, która była w miarę sprawiedliwa ( na tyle na ile można było w tych układach być ) - cesarzowa Maria Teresa :)
Pod jej rzadami nie było aż tak źle.
I może by tak ponownie zwrócic oczy na południe ? :)
Skoro Austria już jest zaabsorbowana - to zostały Węgry :)
Polak - Węgier dwa bratanki !
( i dalszy ciąg też mi się tego zdania podoba)
Tak mi cały czas ten Orban po głowie chodzi.
Skąd on się wziął ?
Dlaczego taki nieustraszony ?
Węgry taki mały kraj a facet twardy jak skała.
Co sie za tym kryje ? ;))
-
pkrl5758, Tess
Podstawą cudów jest WIARA. Ludzie MUSZĄ UWIERZYĆ.
Prędzej uwierzą Kukizowi, niż wielu innym kandydatom na prezydenta Polski, już teraz deklarującym swoje zobowiązania wobec Ukrainy czy Izraela!
-
Tess -> jak najbardziej powinnismy bratac sie z innymi panstwami slowianskimi, bo laczy nas dluga historia :). Wiec kibicuje duchem.
Maria Teresa rzeczywiscie byla dosc pokojowa wladczynia, zreszta monarchia CK nie na darmo zostala tak a nie inaczej pokazana w slynnym filmie :). Ale Austria to dzis male panstewko. Wedlug mnie zmiana postawy politykow moglaby przyniesc dobra wspoprace zarowno z Niemcami jak i nawet z Rosja ale to nie teraz, nie w takich warunkach, nie jako wasalne i slabe panstweko z szeregiem sepow u koryta.
Leszek -> wiara czyni cuda kiedy jest poparta glebokim przekonaniem o powodzeniu a nic tak nie dodaje otuchy jak konkretne dzialania, ktore utwierdzaja w przekonaniu o slusznosci wiary w te cuda. Nie oklamujmy sie, wiekszosc spoleczensta to nie ludzie rozwijajcy sie duchowo tylko osoby, ktore aby ruzyly z miejsca, musza miec kogos, kto im te waire doslownie sprzeda. Najczesciej sa to przywodcy, ludzie o wysokim morale i jasnej i klarownej wizji przyszlosci. Poki co nie mamy takiej osoby. mamy za to, jak slusznie zauwazyle, stado sepow wiec jak tacy ludzie maja wierzyc w lepsza przyszlosc.....
Ja Pawlowi Kukizowi zycze jak najlepiej bo samemu wychowalem sie na szeroko pojetym buncie zwiazanym z muzyka mlodziezowa i rozumiem innych mlodych ludzi, ktorzy przez to chca cos zmienic i dlatego wierza w niego. Ale polityka to nie muzyka a Pawel Kukiz moze niemilo sie rozczarowac. Dlatego osobiscie mysle, ze lepiej b bylo dla mas wierzacych w niego mlodych osob, aby zostal ich rzecznikiem w osobie dzialacza konkretnej partii niz marionetka w rekach obcych mocarstw. Solidne podstawy dalyby mozliwosc zbudowania gwarancji stabilnosci a z czyms takim o wiele latwiej klocic sie o tzw. karte przetargowa czyli o uznanie przywilejow i zmiane przepisow i wymuszenie na innych politykach usteptsw. Krok po kroku, tylko taka strategia moze dac solidne zmiany w przyszlosci.
-
Wspólpraca gospodarcza Polski z Ukrainą układa się coraz pomyślniej.
Polska podaruje Ukrainie 300 milionów Euro. W zamian Ukraina odwdzięczy się Polsce.
Rada Najwyższa Ukrainy przygotowuje projekt uchwały, która wstrzyma na 10 lat sprzedaż Polsce nieprzerobionego surowca drzewnego. Polska bazuje głównie na drewnie kupowanym za granicą,więc dotkliwie uderzy to w polski przemysł meblarski,budowlany ,producentów paneli i drzwi.
Komu może na tym zależeć? Kto traci na tym,że w Polsce produkuje się meble na eksport?
No kto?
Ukraina zdycha, ale jeszcze wierzga i kopie. Kopie Polskę, która stara sie jej służyć, narażając przy tym swój interes narodowy.
A pieniądze za tę uchwałę płyną z Niemiec.
-
Antypolskie dzialania PE i... polskiego rzadu w sprawach rybołówstwa:
"Komisja Europejska winą za wymieranie dorsza w Morzu Bałtyckim obciążyła... polskich rybaków. - Organy unijne – przypomniał eurodeputowany Marek Gróbarczyk - czyniły również wszelkie starania, aby ta teza została jak najszerzej upowszechniona. Nie bez powodu, jedna z zagranicznych organizacji ekologicznych opublikowała film pt. „For cod‘s sake”. Ekranizacja ta w sposób oczerniający ukazuje pracę polskich rybaków, jako osób nieprzestrzegających zasad sztuki połowowej, niejednokrotnie łamiących przyznane limity, a także wykorzystujących wszelkie dostępne środki, aby tylko osiągnąć zysk. - Polskie rybołówstwo zostało zatem ukazane w skrajnie negatywnym świetle, w przeciwieństwie do działalności rybaków z Europy Zachodniej, których uznano za perfekcyjnie przestrzegających wszystkich przepisów, norm i zaleceń. Film ten, kilka lat temu, został wyświetlony na forum Parlamentu Europejskiego – wspominał Gróbarczyk".
http://prawy.pl/z-kraju/4985-komornicy-zajmuja-majatki-polskich-rybakow
-
W Polsce istnieje prawdziwy front obrony niemieckich interesów. Są to ludzie o żebraczym usposobieniu, którzy egzystują za niemieckie pieniądze, udają polskich premierów i ministrów, przedkładają własne interesy nad interesami kraju, w którym i z którego żyją. Dzięki nim Niemcy pozyskały wyjątkową pozycję w Polsce i w polityce polskiej. Hurtową i ordynarną akcję wyprzedaży naszych interesów przyspieszył Tusk, wnuk oficera SS!.
https://wzzw.wordpress.com/2015/02/17/%E2%96%A0%E2%96%A0-zawod-przyjaciel-niemiec/
Euronazista i jego dziadek:
https://forumemjot.wordpress.com/2014/09/07/czesi-pisza-wprost-%E2%96%BA-prezydentem-unii-europejskiej-jest-nazistowski-potomek-kaczor-donald-z-polski/
-
Pomimo pomruków niezadowolenia w Waszyngtonie, czy Berlinie, Węgry zakotwiczone we wspólnocie euroatlantyckiej, odbudowują z mozołem swoją suwerenność ekonomiczną i polityczną. Starają się mówić własnym głosem, w tym o sprawach dotyczących naszej części kontynentu. Wcześniej przez długie lata Węgrzy robili to wspólnie z Polską, Czechami i Słowacją w ramach Grupy Wyszehradzkiej.
http://www.mysl-polska.pl/node/372
-
W styczniu życie ponad stan kolejnych ekip rządzących kosztowało podatników w sumie 3 759 100 000 zł. Tyle bowiem w ubiegłym miesiącu wydano na obsługę długu.
http://polskiepiekielko.pl/tylko-w-styczniu-wydalismy-3-759-100-000-zl-na-splate-dlugow/
-
Rosja nałożyła embargo na kolejne produkty z Polski
http://parezja.pl/rosja-nalozyla-embargo-na-kolejne-produkty-polski/
Rząd będzie rżnąl glupa, że nie wie, o co chodzi producentom ponoszącym straty w wyniku idiotycznych posunięć rządu.
-
"Federalna Służba ds. nadzoru w sferze praw konsumentów i szczęścia człowieka"
- tam to mają dobrze ;)
-
https://www.facebook.com/janusz.korwin.mikke/photos/a.10150563803222060.370988.277681892059/10152660199637060/?type=1&theater
-
.
Czuję cały czas podobnie.
Wśród tych 'rozbierających' zaborców była jednak jedna osoba, która była w miarę sprawiedliwa ( na tyle na ile można było w tych układach być ) - cesarzowa Maria Teresa :)
Pod jej rzadami nie było aż tak źle.
Maria Teresa miała wprawdzie opory przed rozbiorami Polski, jednak to ona pierwsza wyciągnęła ręka zajmując w 1769r. Spisz i w następnym Czorsztyn, ziemie Nowotarską. Wprawdzie plany rozbiorowe toczyły sie od wielu lat, ale były na papierze, natomiast cesarzowa dokonała fizycznego zajęcia ziem, co ośmieliło zaborców. Caryca Katarzyna myślała o całym terytorium Polski i nie zamierzała sie z nikim dzielić, jednak zrozumiała że to będzie zbyt trudne zwłaszcza, że Prusy aż paliły sie do zaborów.
Polske tradycyjnie łączyły sojusze wojskowe z Austrią i wzajemna pomoc, zwłaszcza ze naszej strony (Wojna Trzydziestoletnia, wojny z Turcją), jednak na wdzięczność nie mozna było liczyć.
-
Maria Teresa miała wprawdzie opory przed rozbiorami Polski, jednak to ona pierwsza wyciągnęła ręka zajmując w 1769r. Spisz i w następnym Czorsztyn, ziemie Nowotarską. Wprawdzie plany rozbiorowe toczyły sie od wielu lat, ale były na papierze, natomiast cesarzowa dokonała fizycznego zajęcia ziem,
Gdyby tego nie zrobiła, zrobiłaby to Katarzyna lub wziąłby to Fryderyk II, który
"w tym celu rozpoczął próby wciągnięcia Rosji do dzieła cesji ziem Polski i sondowania, na jak duże ustępstwa jest w stanie pójść Petersburg. Rosja nie miała bowiem żadnego zysku z podziału kraju, który uważała za swój protektorat, wręcz przeciwnie, mogła na tym tylko stracić. Dla Prus zaś była to sprawa priorytetowa. Austria natomiast, wciągnięta do rozbioru dla załagodzenia jej stosunków z Rosją, miała otrzymać część Polski jako zwyczajne wynagrodzenie. Zagarnięcie ziem polskich nie leżało w żywotnym interesie monarchii Habsburskiej, gdyż do tej pory nie była ona zainteresowana ekspansją na te terytoria".
Obecna sytuacja wręcz skopiowana z tamtych czasów.
-
http://przyroda.salon24.pl/633391,ukraina-wojna-matka-odkryc-i-wynalazkow
"Na Ukrainie opłata za mieszkanie dwupokojowe to 800 hr, przy minimalnej emeryturze – 945 hr!!! Do tego światło w granicach 600-800 hr, gaz w granicach 300-500 hr, o reszcie nie mówiąc.
A do tego leki dla takich jak ja (minimum 150% emerytury), a podstawowa operacja w szpitalu – od 1000% w stosunku do emerytury.
Myślicie, że ci co zarabiają mają lepiej? Minimalny pensja – 1400 hr!!! A średnia pensja w Kijowie – według oficjalnych komunikatów – 5000 hr, ale ja jeszcze nie spotkałem nikogo, kto otrzymuje taką pensję."
-
Maria Teresa miała wprawdzie opory przed rozbiorami Polski, jednak to ona pierwsza wyciągnęła ręka zajmując w 1769r. Spisz i w następnym Czorsztyn, ziemie Nowotarską. Wprawdzie plany rozbiorowe toczyły sie od wielu lat, ale były na papierze, natomiast cesarzowa dokonała fizycznego zajęcia ziem, co ośmieliło zaborców. Caryca Katarzyna myślała o całym terytorium Polski i nie zamierzała sie z nikim dzielić, jednak zrozumiała że to będzie zbyt trudne zwłaszcza, że Prusy aż paliły sie do zaborów.
Polske tradycyjnie łączyły sojusze wojskowe z Austrią i wzajemna pomoc, zwłaszcza ze naszej strony (Wojna Trzydziestoletnia, wojny z Turcją), jednak na wdzięczność nie mozna było liczyć.
Co powinno utwierdzic Polakow o powinnosci budowania silnego i scentralizowanego panstwa opartego na konkretnym programie politycznym. Zamiast tego Polacy jak glupi ciagle wierza w pacyfizm oraz nieagresje panstw osciennych. Oby tak dalej...
-
Kredyty we Frankach, czyli sprzedaż towaru, którego NIE BYŁO!
"Kredyty we frankach to problem rządu, a nie banków. Lont już płonie"
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/prof-modzelewski-o-kredytach-we-frankach-szwajcarskich,518137.html
Rząd przeciwko kredytobiorcom. Piechociński groził krytykującemu banki prof. Modzelewskiemu?
http://niezalezna.pl/64508-rzad-przeciwko-kredytobiorcom-piechocinski-grozil-krytykujacemu-banki-prof-modzelewskiemu
-
"Nie ma niewinnych przedsiębiorców, są tylko jeszcze nie skontrolowani. W 2015 roku przywraca się instytucję kontyngentów z PRL. Mają je dostarczać pracownicy aparatu skarbowego. Celem nie jest badanie prawidłowości działalności firm tylko ich karanie i tzw. dochody budżetowe. Do tej pory nikt z rządzących nie odwołał tego namawiania urzędników do zachowań bezprawnych."
https://www.facebook.com/centrumadamasmitha/photos/a.502156743963.270655.349933448963/10152906056568964/?type=1
-
UKRAINA DO BŁYSKAWICZNEJ ROZPRZEDAŻY. Liczy się każda chwila!
Na Ukrainie dzieje się to samo co u nas w roku 1989 r. kiedy Balcerowicz realizował plan Sorosa i Sachsa - amerykańskich ekonomistów -- przez który wyprowadzono z Polski miliardy
"- Polska jest wzorem państwa, które z sukcesem zreformowało swoją gospodarkę i stało się pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej i OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju). Ukraina, która wkroczyła na drogę reform, jest zainteresowana doświadczeniami Polski, na przykład w dziedzinie samorządu lokalnego - powiedział Poroszenko podczas spotkania z przebywającym na Ukrainie Balcerowiczem."
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1366769,Leszek-Balcerowicz-pomoze-Ukrainie-w-reformie-Poroszenko-zaprasza-polskiego-ekonomiste
-
dlaczego Platforma Obywatelska była przeciwko poprawce prosumenckiej?
https://www.facebook.com/greenpeacepl/photos/a.118639734789.103037.32104614789/10152797381369790/?type=1
-
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Rollercoaster-na-hrywnie-dzis-dolar-drozeje-o-18-7239076.html
"w czwartek przed południem za dolara płacono już ponad 33 hrywny.
Jeszcze na początku lutego oficjalny kurs dolara wynosił ok. 16 hrywien, a rok temu amerykańską walutę można było kupić za nieco ponad 9 hrywien. Oznacza to, że w rok po zwycięstwie rewolucji na kijowskim Majdanie ukraińska waluta straciła 73% swej wartości wobec dolara."
-
Mamy rekord: Polska najbardziej zbiurokratyzowanym krajem globu By żyło się lepiej!
http://wgospodarce.pl/informacje/18940-mamy-rekord-polska-najbardziej-zbiurokratyzowanym-krajem-globu
-
Nie do wiary! Rząd nie chce odpuścić górnikom, a do Polski wjeżdżają miliony ton rosyjskiego węgla!
http://wpolityce.pl/polityka/229608-nie-do-wiary-rzad-nie-chce-odpuscic-gornikom-a-do-polski-wjezdzaja-miliony-ton-rosyjskiego-wegla
Kto importuje węgiel z Rosji?
https://www.facebook.com/269462189904991/photos/a.269467813237762.1073741827.269462189904991/376503249200884/?type=1
Wysoka cena poparcia Ukrainy: Polacy płacą za gaz aż 65% więcej niż Węgrzy
http://polskiepiekielko.pl/wysoka-cena-poparcia-ukrainy-polacy-placa-za-gaz-az-65-wiecej-niz-wegrzy/
-
Polska przegrała z Komisją Europejską w unijnym sądzie w Luksemburgu. Skarga na decyzję KE w sprawie źle wydanych funduszy rolnych została odrzucona, a to oznacza że będziemy musieli zapłacić 150 mln zł kary.
http://parezja.pl/polska-przegrala-komisja-europejska-musimy-zaplacic-150-mln-zl-kary/
-
Wg ekonomistów:
Polska potrzebuje fabryk, a nie banków. Gospodarka bez przemysłu jest ułomna
Wg rządu:
Polska potrzebuje więcej kredytów, a przedsiębiorców to już mamy dosyć (albo i za dużo!).
http://forsal.pl/artykuly/833958,polska-potrzebuje-fabryk-a-nie-bankow-gospodarka-bez-przemyslu-jest-ulomna.html
-
Za zagrabione przez Niemców mniejszości polskiej ziemie, Polacy mogą otrzymać odszkodowanie. Niemiecki sąd wezwał do mediacji w tej sprawie. Pozew złożył mec. Stefan Hambura. Postuluje on wypłacenie Związkowi Polaków miliarda euro odszkodowania nie tylko za zagrabione mienie, lecz również za utracony zysk z posiadanego majątku do 1 września 2014 roku.
W pierwsze instancji sąd odrzucił pozew, ale po apelacji wezwał obydwie strony – polską i niemiecką – do mediacji w sprawie na zasadach wynikających z niemieckiego kodeksu cywilnego.
Jednak polski rząd raczej nie poruszy tej kwestii.
Read more: http://www.pch24.pl/goering-pograzyl-niemcow--czy-berlin-wyplaci-polakom-miliard-euro-,34145,i.html#.VO2GGX3zeQk.facebook#ixzz3SsclguoX
-
https://www.facebook.com/janusz.korwin.mikke/photos/a.10150563803222060.370988.277681892059/10152668878722060/?type=1&theater
-
"Jezeli Pan Janusz Korwin-Mikke kiedy kolwiek ten komentarz przeczyta chce powiedziec ze ufam Panu po tym jak zachowal sie Pan wjezdzajac na Orlen w Jozefowie Puscilem Pana w korku do wjazdu na stacje jakis rok temu to bylo odkiwna Pan i machnał reka w ramach podziekowania gdy juz dojechal Pan do dystrybutora wysiadl Pan i ukłonił sie w moja strone maly wielki gest ktory przekonal mnie do Pana ! Poprostu szacunek do zwyklego człowieka to jest dla mnie najwazniejsze niejeden lewak wpychajac sie na chama jeszcze pomachal imunitetem wpie&^%jac pączka ze swojego Mercedesa"
-
Polski rolnik nielegalny. Jak przepisy uczyniły z polskiego rolnika przestępcę – gdy Niemcy, Francuzi i Włosi bez problemów sprzedają swoje specjały [wideo]
http://niezlomni.com/?p=8931
-
Wywoływanie rusofobii przez niemieckie i syjonistyczne media w Polsce środkiem do destrukcji polskiej gospodarki:
Zamiast być pośrednikiem handlowym między Wschodem i Zachodem, Polska stała się przeszkodą. Media manipulują naszymi emocjami siejąc ferment w relacjach z Rosją, która potencjalnie jest najlepszym rynkiem zbytu na eksport naszych towarów. Podobnie zresztą straciliśmy lukratywny eksport towarów i usług do krajów arabskich, ponieważ kolidowało to z interesami naszych „przyjaciół”.
świetny art., autor anonimowy:
Rusofobia
Fobia (z stgr. phóbos „strach, lęk”) – jest to zaburzenie nerwicowe, którego objawem osiowym jest uporczywy lęk przed określonymi sytuacjami, zjawiskami lub przedmiotami, związany z unikaniem przyczyn go wywołujących i utrudniający funkcjonowanie w społeczeństwie.
Fobie wywoływane są przez pewne sytuacje lub obiekty zewnętrzne wobec osoby przeżywającej lęk, które w praktyce nie są niebezpieczne. Zasadniczy obraz fobii to przesadne reakcje zaniepokojenia i trwogi, pomimo świadomości irracjonalności własnego lęku oraz zapewnień, że obiekt strachu nie stanowi realnego zagrożenia.
W czasie ostatnich lat służalcze imperialnej polityce Zachodu media stale promują różne zagrożenia ze strony Rosji. Konflikt na wchodzie Ukrainy spotęgował promocję lęków przed Rosją do tego stopnia, że wielu usłużnych „polityków” nawołuje do zwiększenia wydatków na obronność kraju w przypadku ataku Rosji na Polskę. Z kolei moi znajomi Rosjanie stale mi zadają pytanie „do czego jest nam Polska potrzebna?”.
W podtekście tego pytania zawarta jest nasza tragedia z powodu braku normalnych stosunków handlowych z naszym sąsiadem. Zamiast być pośrednikiem handlowym między Wschodem i Zachodem i Polska stała się przeszkodą. Media manipulują naszymi emocjami siejąc ferment z Rosją, która potencjalnie jest najlepszym rynkiem zbytu na eksport naszych towarów. Podobnie zresztą straciliśmy lukratywny eksport towarów i usług do krajów arabskich, ponieważ kolidowało to z interesami naszych „przyjaciół”. Nie dziwota więc, że w obecnym czasie Polska jest wykluczona przez Francję i Niemcy w rozmowach na temat zakończenia konfliktu na Wschodniej Ukrainie. Co więcej tracimy zaufanie takich krajów jak Czechy, Słowacja, Węgry i Serbia, które mimo wszystko starają się utrzymać dobre stosunki handlowe z Rosją ponieważ tego wymaga ich Racja Stanu.
-
Politycy na wynajem. Wielka korupcja w Wielkiej Brytanii
Najważniejsi brytyjscy politycy obu największych partii oferowali dostęp do wpływowych osób w zamian za pieniądze. Afera "cash-for-access" ("kasa za dostęp") zwraca uwagę na skalę korupcji w kolebce nowoczesnej demokracji.
http://wiadomosci.wp.pl/martykul.html?kat=1356&wid=17289682&ticaid=11468e
-
ile będzie nas kosztować "ratowanie" górnictwa w wykonaniu W.Cz. P. Premierki Ewy Kopacz
Pieniądze, jakie przyjdzie zapłacić za kilkanaście lat chowania głowy w piasek i obecną uległość wobec związkowej anarchii i rozpasania, to kwoty sięgające siedmiu miliardów złotych, które wyjęte zostaną z kieszeni polskiego podatnika w ciągu dwóch do trzech lat utrzymywania śląskiego skansenu
http://www.forbes.pl/sytuacja-gornictwa-w-polsce,artykuly,190494,1,1.html
https://www.facebook.com/janusz.korwin.mikke?fref=nf
"Aż 25,6 tys. stron aktów prawnych weszło w życie w ubiegłym roku w Polsce. To najwięcej od co najmniej 1918 – wynika z wyliczeń firmy doradczej Grant Thornton.
Przedsiębiorca lub konsument, który chciałby być na bieżąco ze zmianami legislacyjnymi, musiałby każdego dnia roboczego czytać średnio 103 strony nowych aktów prawnych. Autorzy zestawienia wyliczyli, że osoba taka musiałaby poświęcać na ich czytanie codziennie przynajmniej 3 godziny i 26 minut.""
http://www.forbes.pl/bijemy-wlasne-rekordy-zmian-legislacyjnych,artykuly,190753,1,1.html
-
medżikowski
A liczyli ci "eksperci" ile by kosztował import gazu albo innych nośników energii, które by miały zastąpić nasz węgiel??
Przypominam, że wypłynięcie z systemu płatniczego każdego 1000 zł(na zakup na przykład gazu) skutkuje tym, że nikt tego tysiaka juz nie może w polsce zarobić, ani opodatkować dopóki on do polski nie wróci.
Albo bardziej łopatologicznie. Przypuśćmy, że masz gospodarkę wielkości tylko twojej rodziny. Ty świadczysz usługi bratu za 100zł za usługę. On tobie świadczy potrzebne tobie usługi tez za 100 zł za usługę. Zauważ że możecie sobie nawzajem wyświadczyć tyle usług ile tylko dacie radę i ceny są w zasadzie bez większego znaczenia BO KASA I TAK ZOSTAJE W RODZINIE. Ale co się stanie jeśli ty postanowisz, że zaczniesz korzystac z usług sąsiada, który obiecuje że robi to samo co brat za jedyne 90 zł za usługę??? Niby masz taniej ale... z każdą usługą tracisz 90 zł. Nie wędruje ono na konto brat i on juz nie ma 90 zł na twoją usługę. Wkrótce zostajecie bez pieniędzy I gdzie te oszczędności???
To że węgiel kosztuje parę procent więcej niż wynosi jego nominalna cena to nie żaden przekręt tylko skutki niedoszacowania kosztów albo wystawienia się na bezsensowną konkurencje z obszarami gdzie różne koszty są mniejsze. Na przykład w Rosji mają mniejsze koszty różnego rodzaju.
-
ja robię to co mi się najbardziej opłaca, wtedy się bogacę i moge pomóc hipotetycznemu bratu z czystej bezwarunkowej miłości ;)
i brat niech tez sie tym kieruje !
-
Aż 25,6 tys. stron aktów prawnych weszło w życie w ubiegłym roku w Polsce. To najwięcej od co najmniej 1918 – wynika z wyliczeń firmy doradczej Grant Thornton.
Przedsiębiorca lub konsument, który chciałby być na bieżąco ze zmianami legislacyjnymi, musiałby każdego dnia roboczego czytać średnio 103 strony nowych aktów prawnych. Autorzy zestawienia wyliczyli, że osoba taka musiałaby poświęcać na ich czytanie codziennie przynajmniej 3 godziny i 26 minut.
a to jest skutek tego, że ci których sponsorujemy musza coś robić ... bo gdyby zaczeli upraszczac, jak proponuje Korwin, to by sie pozbawili koryta- a wiadomo ze talentu do uczciwego zarabiania nie maja skoro przy tym korycie walczą i rzucają błotem jak świnie , było troche politykow którzy odeszli z tego syfu ktory jest obecnie bo im nie odpowiadał
-
Na co ida pieniadze w kulturze: http://film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/piotr-glowacki-z-syntezatorem-na-wojne-wywiad/nz6vv
A potem sie dziwimy, ze ludzie badziewia sluchaja i uznaja je za sztuke. Rece opadaja....
-
Ukraina wprowadziła zakaz eksportu do Polski nieprzetworzonego surowca drzewnego i tarcicy. Ma to uderzyć w polski przemysł meblarski, który jest konkurencją dla firm niemieckich.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1278799598855393&set=gm.1630770490477508&type=1
A co na to polski rząd?
pewnie powie: "producenci mebli sami są winni" i pośpieszy z kolejnym prezentem dla Ukrainy.
Polskimi portalami internetowymi (niestety nie stacjami telewizyjnymi) wstrząsnął w czwartek wywiad rzecznika ukraińskiej organizacji Prawy Sektor Andrija Tarasenki. Jeden z liderów kijowskiego Majdanu negował zbrodnię wołyńską i domagał się „powrotu” Przemyśla do Ukrainy. Organizacja wydała w tej sprawie oświadczenie. Nie mniej skandaliczne.
http://wirtualnapolonia.com/2014/01/31/ukrainski-prawy-sektor-rzez-wolynska-to-odpowiedz-na-polskie-morderstwa/
TO NIE JEST PRZESZŁOŚĆ! ONI SPRAWUJĄ WŁADZE NA UKRAINIE!
-
dzisiaj usłyszałem że ukraińcy jednak nie są zadowoleni ze zmian po "euromajdanie"
to może teraz cofniemy ? :)
-
W Kijowie dopiero teraz zaczyna być widać, co niesie z sobą EuroMajdan. Co znaczą reformy na zlecenie MFW i BŚ.
Panika w kijowskich sklepach. Ludzie kupują wszystko
Przerażeni pikującym kursem hrywny Ukraińcy ruszyli w tych dniach do sklepów, by nabyć tam najważniejsze artykuły spożywcze. W kijowskich supermarketach półki z kaszą, olejem, mąką i solą są puste.
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/panika-w-kijowskich-sklepach-ludzie-kupuja-wszystko/5fjbn5
A co do zadowolenia Ukraińców z EuroMajdanu, to warto wspomnieć, że obchody rocznicy zgromadziły KILKA tysiecy osób. A jeszcze w maju (czy czerwcu) poparcie dla EuroMajdanu i junty wyraziły dziesiątki tysięcy samych tylko maturzystów.
-
Zwierzętom hodowanym w Polsce podaje się nielegalne antybiotyki. "Uwaga! TVN" ujawnia, że w proceder zamieszani są nie tylko niektórzy producenci drobiu, ale i współpracujący nimi lekarze weterynarii. - Mają swoje rodziny dzieci, wiedząc, że jest to branża spożywcza robią to innym ludziom.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1016499,opage,13,title,Szokujace-doniesienia-Tak-dziala-polska-mafia-drobiowa,wid,15747828,wiadomosc.html?ticaid=1146af&_ticrsn=3
-
Najdobitniejszym dowodem kompletnego fiaska systemu centralnego zarządzania w Polsce jest aktualna sytuacja z górnictwem. Nie „w górnictwie”, ale właśnie z górnictwem. Co prawda reżimowe media, podpierające się opiniami różnej maści „fachowców” od uzdrawiania gospodarki, robią wszystko, by przekonać społeczeństwo, że jest inaczej.
http://www.jaskolkaslaska.eu/1361/postawili-na-nas-krzyzyk
-
Biznes po Polsku – Historia Malmy
http://www.kamilcebulski.pl/biznes-po-polsku-historia-malmy/
Cezary Kaźmierczak - Czy państwo gardzi przedsiębiorcami? - ASBIRO
https://www.youtube.com/watch?v=kBVhMgcq_3c
-
Do kancelarii premier Ewy Kopacz trafił dziś koszyk z domową żywnością między innymi z Podkarpacia. Były tam konfitury, ser, chleb, mąka i ziołowe herbaty. Wszystko wolne od GMO. To niewiarygodne, ale ich sprzedaż bezpośrednio z gospodarstw w Polsce jest nielegalna.
https://www.facebook.com/481084125275233/photos/a.482946901755622.129461.481084125275233/958959267487714/?type=1&fref=nf
-
Rząd ma Dobrą strategię, opartą na gazie, którego nie ma.
http://www.lupkipolskie.pl/aktualnosci/newsy-pgnig/styczen-2015/pgnig-utrzymuje-kurs-na-gaz-lupkowy
-
W skali całej gospodarki (...) biurokracja więzi przychody firm na poziomie 200 mld zł
To kwota niewyobrażalna!
http://www.pb.pl/4017959,70224,padl-rekord-biurokracji-w-polsce
-
A koszty tworzone przez same firmy są wielokrotnością kosztów biurokratycznych. Zresztą biurokracja istnieje w sporym stopniu dla przeciwdziałania negatywnym skutkom wolnego rynku .
tutaj miałem post o tym (sory za literówki) http://designersites.pl/cudaducha/index.php?topic=157.msg61019#msg61019
-
Polskie firmy tracą na kryzysie ukraińskim
http://www.kresy.pl/wydarzenia,gospodarka?zobacz/polskie-firmy-traca-na-kryzysie-ukrainskim
-
Do kancelarii premier Ewy Kopacz trafił dziś koszyk z domową żywnością między innymi z Podkarpacia. Były tam konfitury, ser, chleb, mąka i ziołowe herbaty. Wszystko wolne od GMO. To niewiarygodne, ale ich sprzedaż bezpośrednio z gospodarstw w Polsce jest nielegalna.
https://www.facebook.com/481084125275233/photos/a.482946901755622.129461.481084125275233/958959267487714/?type=1&fref=nf
No i jest kolejny pomysl na biznes w szarej strefie :).
-
Koncern San Leon Energy, największa europejska firma zajmująca się poszukiwaniem gazu łupkowego właśnie poinformowała, że odkryła na Polu Rawicz znaczne zasoby gazu, który nie pochodzi z łupków, lecz z konwencjonalnych pokładów.
http://www.kresy.pl/wydarzenia,gospodarka?zobacz%2Fodkryto-zloza-gazu-w-polsce#
Odkrycie obudziło polskie sny o potędze i uniezależnieniu od Rosji.
Tu przypomnę, że odwiert w Karlinie też był podniecająco komentowany do czasu, aż gaz wyparował.
Czy teraz bedzie go więcej?
-
http://www.bankier.pl/wiadomosc/4-5-Polakow-zarabia-mniej-niz-3549-zl-netto-7228674.html
-
A koszty tworzone przez same firmy są wielokrotnością kosztów biurokratycznych. Zresztą biurokracja istnieje w sporym stopniu dla przeciwdziałania negatywnym skutkom wolnego rynku .
tutaj miałem post o tym (sory za literówki) http://designersites.pl/cudaducha/index.php?topic=157.msg61019#msg61019
Ani jedno ani drugie zdanie niezrozumiałe . Możesz proszę wyjaśnić co masz np na myśli pisząc ze "biurokracja istnieje w sporym stopniu dla przeciwdziałania negatywnym skutkom wolnego rynku "?
-
Policz sobie urzedników zajmujących się pilowaniem samego sektora spozywczego
tu jeden mały kwiatek
https://www.google.pl/search?newwindow=1&biw=1173&bih=798&tbm=isch&sa=1&q=lena+highway+61&oq=lena+highway+61&gs_l=img.12...0.0.0.948407.0.0.0.0.0.0.0.0..0.0.msedr...0...1c..62.img..0.0.0.AD-leRrAw68
i jeszcze jeden
http://galicjusz.pl/prasa/article?jdnews_id=61798
a jest tego mnóstwo. Chciwość jest dobra - prawda ?? :-)
Za komuny tego było dużo mniej bo socjalistyczne przedsiębiorstwa nie działały z chęci zysku więc nie miały takie motywacji do kombinowania. Poza tym ludzie pilnowali się z poziomu organizacji partyjnej
-
"Zamordowano śp.Borysa Niemcowa!!
To mogła być sprawa prywatna (był po 23.ciej na spacerze z 24-letnią modelką), mógł to zrobić naiwny zwolennik JE Włodzimierza Putina (trop islamski, o którym wspominają władze rosyjskie to bzdura!) - ale stawiam 10:1, że jest to prowokacja: zaczyna się systematyczny demontaż reżymu na Kremlu. Dokładniejsze rozważania tu:
http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/smierc_borysa_niemcowa/2584
https://www.facebook.com/janusz.korwin.mikke?fref=nf
-
"Zdaniem Chodorkowskiego Zachód powinien nawiązywać kontakty z ugrupowaniami opozycyjnymi w Rosji w oczekiwaniu na koniec "ery Putina".
- Jutro, kiedy dojdzie do zmiany reżimu, będziecie musieli budować nowe powiązania, a będziecie mieć bardzo mało czasu - powiedział Chodorkowski na spotkaniu zorganizowanym przez ośrodek badawczy Chatham House.
Zdaniem Chodorkowskiego Putin jest u schyłku swych rządów, ale okres ten może trwać długo i być bolesny i niebezpieczny zarówno dla Rosji, jak i dla Zachodu."
zgrywa się to z tą wypowiedzią dobrze, nie wywołało to burzy Lynd, a kto widzi tamten watek,, jak nawet sam nie zdołałem włączyc jego widoczności :P wyciagnalem esencje
Putin sam sobie przyciąga ten upadek swoim mniemaniem o sobie i aspiracjami do władcy (połowy) świata , a gołym okiem widać że być nim nie może bo jest na to za cienki Bolek i może rządzić tylko Moskwą.
-
Pobożne życzenia syjonistycznej agentury skończyły się spełniać wraz z odsunięciem Gorbaczowa od władzy. Od tego czasu Rosjanie czują się upokorzeni i drugi raz się nie zgodzą na żadną "pierestrojkę".
No i to nie ten wątek!
-
TELEWIZJA KŁAMIE. To jedno z wielu haseł, które świadomi mieszkańcy kraju malowali na murach w okresie stanu wojennego. Dziś po ponad 30 latach od tamtych wydarzeń mamy kolejny dowód na to, że telewizja mająca w nazwie "Polska" dalej uprawia ten proceder, czyli po prostu KŁAMIE.
Knebel w największych mediach: 5 tysięcy, a nie 500 osób manifestowało przeciw bankowemu bezprawiu
http://wpolityce.pl/media/235567-knebel-w-najwiekszych-mediach-5-tysiecy-a-nie-500-osob-manifestowalo-przeciw-bankowemu-bezprawiu
-
Jak Putin gnębi swoich obywateli, rozdawaniem za darmo ziemi!
http://wolnipolacy.pl/jak-putin-gnebi-swoich-obywateli-rozdawaniem-za-darmo-ziemi/
-
B. interesujace z ta ziemia
Tu troche wiecej szczegolow http://fortruss.blogspot.com/2015/01/putin-considers-giving-away-free-land.html?m=1
Chodzi o 1 hektar dla mieszkanca na dalekim wschodzie
-
jak ziemia dobra, to z 1 ha wyżyć się da :)
-
Polacy zadowoleni ze swoich dochodów? Wolne żarty
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Polacy-zadowoleni-ze-swoich-dochodow-Wolne-zarty-7239317.html
-
Jak solidarność unijna, to solidarność!
Będą super podwyżki w Polsce!!! ( zniknie stawka 5% i 8 % m.in na żywność, nastąpi podwyżka do 15,5 % w imię zaleceń UE dla Polski; stawka VAT w Szwajcarii to 3,8% i 2,5% - B. Prus)
http://www.eurokolchoz.pl/comments/3408#.VPOgh_mG8o5
-
Bary mleczne to miejsca instytucje. Na ich pierogach, kopytkach i łazankach wychowały się generacje Polaków, wiele pokoleń studentów. Ale - co najważniejsze - biedniejsi tylko tam mają szansę na ciepły posiłek. Niestety, niebawem bary mleczne znikną z mapy miast. Wszystko przez jedno rozporządzenie ministra finansów.
Cały tekst: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,17493135,Jak_urzednicy_wykanczaja_bary_mleczne__Mis_rezygnuje_.html#ixzz3TBPtwId1
-
Od kiedy władzę przejęła Platforma w Polsce rozkwitło "teoretyczne państwo" z gigantycznym długiem, bez wojska i pomysłu na przyszłość
http://niewygodne.info.pl/artykul5/02088-Teoretyczne-panstwo-w-rozkwicie.htm
-
Ukraina stała się państwem upadłym - ludzie w panice wykupują wszystko ze sklepów
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/ukraina-stala-sie-panstwem-upadlym-ludzie-w-panice-wykupuja-wszystko-ze-sklepow
-
Dla mnie super
http://www.ojczyzna.org/kredyt_spoleczny_-_ratunek_dla_polski.html
-
" Banksterzy widzą, że „nie dopilnowali” sądów, które przyznały prezes UOKiK rację i nakazały bankom wykreślenie nielegalnych klauzul. Od kilku lat banki ostentacyjnie ulewają wyroki polskich sądów, ale styczniowe załamanie kursu zmobilizowało cicho zarzynanych klientów, by zaczęli walczyć o życie. Sporo zamieszania już narobili, a największe dopiero nadchodzi.
Rząd szykuje ustawę, by zablokować wyroki sądów nakazujące bankom zaprzestania okradania Polaków W ramach kampanii wyborczej PSL i PO:
http://wpolityce.pl/gospodarka/234808-rzad-szykuje-ustawe-by-zablokowac-wyroki-sadow-nakazujace-bankom-zaprzestania-okradania-polakow
Powstaje społeczna LISTA BANKÓW NAJGORSZYCH. Banki, które zwabiły w pułapkę najwięcej Polaków - będą na jej szczycie
http://wpolityce.pl/gospodarka/235664-powstaje-spoleczna-lista-bankow-najgorszych-banki-ktore-zwabily-w-pulapke-najwiecej-polakow-beda-na-jej-szczycie
-
A oto wykres hańby. To władza ukrywa. Kto pokrywa koszty sprowadzenia i uzyskania energii z węgla jeżeli jest spalany w elektrowni. Na wykresie wszystko co znajduje się powyżej czarnej kreski. A jeżeli palisz nim w piecu....czy to z Rosji czy z USA to przepłacasz. Na koniec 2014 r. koszt uzyskania 1 GJ energii z polskiego węgla wynosi 10,5 złotego a węgla importowanego 13,1 złotych średnio przez 7 lat. Czemu więc politycy z PO i PSL niszczą górnictwo. I czemu polski węgiel leży na hałdach, a pali się droższym, importowanym?
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=869513743106380&set=gm.857630557627617&type=1
-
Polska wciąż nie może uruchomić gazoportu w Świnoujściu, odbierać dostaw skroplonego gazu i przesyłać go po regazyfikacji do odbiorców
http://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-budowie-terminalu-lng.html
-
Dziś mija 12. dzień od rozpoczęcia akcji protestacyjnej rolników przed kancelarią premier Ewy Kopacz. Od godz. 12. gospodarze zrzeszeni w OPZZ będą okupowali wejście do budynku Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
http://www.radiomaryja.pl/informacje/rolnicy-zablokuja-dzis-ministerstwo-rolnictwa/
-
Bardzo niewielu przedsiębiorców (może 2–5%) wie, że w Polsce,
oprócz prowadzenia działalności gospodarczej na tzw. wpisie do ewidencji
działalności gospodarczej — najgorszej z punktu widzenia tegoż
przedsiębiorcy formy prowadzenia własnej firmy — istnieje możliwość
prowadzenia jej w zupełnie innej formie prawnej, która daje o
wiele więcej możliwości. Formą, o której mowa, jest spółka cywilna
dwóch spółek z ograniczoną odpowiedzialnością.
Na podstawie art. 860 KC oraz Art. 176 KSH możemy prowadzić działalność w ramach firmy która podobnie jak w przypadku działania na wpisie do ewidencji będzie miała swoją nazwę /może być taka sama jak dotychczas/ siedzibę również może być taka jak dotychczas, zakres działalności wystarczy podstawowy bo możemy właściwie robić wszystko co jest zawarte w PKD, regon otrzymamy z urzędu statystycznego, numer NIP nada Urząd Skarbowy, a konto bankowe otworzymy w najkorzystniejszym dla tej formy działalności banku.
Osoba dla której zakładają przedsiębiorstwo powołana jest przez założycieli na swojego prawnego pełnomocnika w randze Prezesa .Osoba ta jest również współudziałowcem spółki zoo, bo tego wymagają przepisy prawa.
Prezes ma możliwość decydowania czy podatek dochodowy firmy a zarazem jego będzie na poziomie/oczywiście kwotowo/18,% czy 4,75%
Po otwarciu nowej firmy i LIKWIDACJI WPISU DO EWIDENCJI znikam dla ZUS-u i Urzędu Skarbowego jako przedsiębiorca. W s.c. jestem Pełnomocnikiem, a nie pracownikiem więc nie ma tytułu prawnego bym musiał płacić ZUS.
Ubezpieczenie Prezesa w ZUS może (na życzenie) zabezpieczyć Firma Nadzorująca.
Na zlecenie Prezesa spółki Firma Nadzorująca prowadzi sprawy pracownicze oraz przygotowuje dokumenty do księgowości.
Zobacz więcej na: http://www.zarabiaj.drip.pl
-
Koniec solidarności unijnej ws. rosyjskiego embarga. "Klęska dla polskich producentów"
Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-koniec-solidarnosci-unijnej-ws-rosyjskiego-embarga-kleska-dl,nId,1593323#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
-
Młodzieżówka partii „Zmiana” wyproszona z nagrania programu „Młodzież Kontra”. „Usłyszeli, że są V kolumną Putina”
http://wmeritum.pl/mlodziezowka-partii-zmiana-wyproszona-z-nagrania-programu-mlodziez-kontra-uslyszeli-ze-sa-v-kolumna-putina/
-
Leszek.Zadlo
TELEWIZJA KŁAMIE. Dziś po ponad 30 latach od tamtych wydarzeń mamy kolejny dowód na to, że telewizja mająca w nazwie "Polska" dalej uprawia ten proceder, czyli po prostu KŁAMIE.
a jak nie ma kłamać, jezeli od marca 2011 prezesem onej jest żydzisko,
nijaki Juliusz Braun , stryj Grzegorza ( agenta wpływu , który nazwał Polskę
kondominium niemiecko - rosyjskim .
-
Ministerstwo Finansów chce, by kontrolerzy mogli odwiedzać domy podatników. Kto nie wpuści skarbówki, może zapłacić karę
Z płacenia kar są oczywiście zwolnieni "znajomi królika", jak Amber Gold. Getin Bank czy inni aferałowie.
Ba, są zwolnieni z wszelkiej odpowiedzialności!
http://www.forbes.pl/fiskus-wejdzie-polakom-do-domow,artykuly,157567,1,1.html#
-
Bronisław Komorowski doprowadził do sytuacji w której obywatel jest praktycznie bezbronny wobec fiskusa.
http://wgospodarce.pl/informacje/19010-skarbowka-bedzie-mogla-bezkarnie-niszczyc-przedsiebiorcow-ma-na-to-blogoslawienstwo-bronislawa-komorowskiego
-
Socjalizm głupio zarządzany i kapitalizm mądrze zarządzany .
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=600460340086518&set=a.107918519340705.9927.100003676712240&type=1
-
O co chodzi tym dziwnym rolnikom, którzy protestują w Stolicy, zamiast doić krowy, siać i orać?
Nasze prawdziwe postulaty nie przedostają się do wiadomości publicznej.
Nie jest prawdą, że głównym powodem protestu są żądania finansowe. Walczymy o zmianę polityki rolnej i dobre ustawodawstwo dla bezpieczeństwa żywnościowego Polski, oraz zdrowia nas i naszych dzieci.
Wzywamy osoby prywatne, sołectwa, gminy, parafie, starostwa, a nawet sejmiki wojewódzkie do poparcia naszych postulatów; naszych wspólnych interesów narodowych.
Rolnicy domagają się:
1. Ustawy zapobiegającej wyprzedaży ziemi obcokrajowcom.
2. Umożliwienia rolnikom sprzedaży bezpośredniej produktów przetworzonych.
3. Ustawowego zakazu obrotu i uprawy GMO.
4. Kompleksowej i długoletniej polityki rolnej oraz odzyskania kontroli nad przetwórstwem rolno-spożywczym i rynkiem wewnętrznym.
5. Zmiany regulacji ustawowych w obszarze szkód łowieckich w sposób zapewniający rolnikom rekompensatę poniesionych strat.
6. Powołania Komisji Dialogu Społecznego ds. rolnictwa.(strona rządowa, rolnicy, przedsiębiorcy)
https://www.facebook.com/481084125275233/photos/a.482946901755622.129461.481084125275233/962728907110750/?type=1
-
Sok z jabłek od opolskiego chłopa jest surowo zakazany
Sorry, taki mamy klimat w rządzie!
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20150303%2FPOWIAT01%2F150309897
-
Socjalizm głupio zarządzany i kapitalizm mądrze zarządzany .
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=600460340086518&set=a.107918519340705.9927.100003676712240&type=1
Leszek ,
Ta firma nigdy nie wyszła mentalnie z socjalizmu, w kapitaliźmie panuje innowacyjnośc, świadomość, że albo szukamy dużego kapitału (co na dorobku Ursusa mogło być łatwe) modernizujemy i konkurujemy ze światowymi gigantami albo od razu giniemy.
W praktyce wyglądało to pewnie tak, że obsadzali stanowiska kumplami bez żadnego pojecia, dla których firma służyła do płacenia im i ich rodzinom pensji (żerowanie na majątku społecznym) no i skoro istnieje to przecież ma działać, bo działało tyle lat (w PRL). Tak myślę bo był tez duzy zaklad produkcyjny w moim rodzinnym mieście i też obserwowałem jego rozkład.
-
żeby konkurować z kimś posiadającym określone zasoby trzeba mieć zasoby przynjamniej do nieo zbliżone. Na przykład ważne patenty. Wiesz ile czasu trwa proces od rozpoczęcia badań naukowych do pojawienia się produkty w sklepie? Kilkanaście lat !! No więc jak się wystawiliśmy na konkurencję z Zachodem nie posiadając odpowiedniej ilości patentów to na co liczyliśmy? W praktyce to na CUD :-) Ni mówię że cuda są niemożliwe. ALe do tego trzeba dobrze urzeczywistnionej świadomości prosperującej. Gdyby nasi ludzie taką mieli to i za PRLu by dużo lepiej funkcjonowali i nie trzeba by go było obalać :-). Na przykład tacy Czesi mieli PKB 2x wyższe od nas i w czasie ich komuny. A https://www.youtube.com/watch?v=QZJmR79GKD0 traktory produkują nadal i eksportują gdzie się da.
-
Niektorzy jeszcze pamiętają ten dzień, kiedy nie było teleranka. Niektórzy nawet z tego powodu dostali wp...ol. W najbliższym czasie sytuacja z telerankiem może się powtórzyć, a to z powodu rosyjskich sankcji przeciw Francji:
http://www.kresy.pl/wydarzenia,gospodarka?zobacz%2Frosjanie-wdroza-specjalne-sankcje-przeciw-francuzom#
Upadek polskich firm państwowych nie miał nic wspólnego z ekonomią i konkurencyjnością!!
Jeśli chodzi o Ursusa, był on jedną z kolebek Solidarnosci. Syjoniści, którzy w Magdalence przejęli władzę od żydowskich internacjonalistów, musieli się go pozbyć, żeby im Solidarność nie zagroziła.
Wiele dużych zakładów zniszczono odgórnie, wprowadzajac "popiwek", cła na materiały i surowce, znosząc cła na produkty gotowe z importu itd.Poza tym polscy robotnicy nie chcieli już produkować dla ZSRR!, ktory byl największym odbiorcą towarów. Z dnia na dzień zerwano umowy wierząc, że teraz otworzył się dla nas ogromny rynek zbytu w UE! W ten sposób padła cała włókiennicza Łodź! W ten sposób padły stocznie.
-
żeby konkurować z kimś posiadającym określone zasoby trzeba mieć zasoby przynjamniej do nieo zbliżone. Na przykład ważne patenty. Wiesz ile czasu trwa proces od rozpoczęcia badań naukowych do pojawienia się produkty w sklepie? Kilkanaście lat !! No więc jak się wystawiliśmy na konkurencję z Zachodem nie posiadając odpowiedniej ilości patentów to na co liczyliśmy? W praktyce to na CUD :-) Ni mówię że cuda są niemożliwe. ALe do tego trzeba dobrze urzeczywistnionej świadomości prosperującej. Gdyby nasi ludzie taką mieli to i za PRLu by dużo lepiej funkcjonowali i nie trzeba by go było obalać :-). Na przykład tacy Czesi mieli PKB 2x wyższe od nas i w czasie ich komuny. A https://www.youtube.com/watch?v=QZJmR79GKD0 traktory produkują nadal i eksportują gdzie się da.
Dokladnie. Dlatego Polacy zle zrobili przystepujac do ligi panstw wolnorynkowych nie majac podobnego zasobu. Mozna bylo przystapic jako unia panstw slowianskich...
-
Mariusz zgadza się, nikt nie mówi że na dzieńdobry mogliby konkurować ze światem, na dzieńdobry to pewnie trzeba by 80% tego co było zamknąc, by przezyc. A przeciez wtedy poszli by na nich w z widłami.
-
Jeszcze nie oddali do użytku, a już jest poważna awaria:
Pękł jeden ze zbiorników gazoportu w Świnoujściu?! Czy inwestycja warta 2,5 mld zł jest obecnie bezużyteczna?
http://niewygodne.info.pl/artykul5/02113-Pekl-jeden-ze-zbiornikow-gazoportu-w-Swinoujsciu.htm
PS
Panowie, jesteście za młodzi, by pamiętać, jak kolejne rządy postsolidarnościowe niszczyły polskie firmy :(
-
Leszek, zakład który znam (zatrudniał ze 12 tys osob w latach 80. w JEDNYM miejscu!) się rozłożył, n.in bo koszty produkcji stały się większe niż cena produktu na GLOBALNYM rynku (konkurencja z azjatyckimi gigantami ciężkich maszyn), a więc ktoś tu nie był na czasie i nie inwestował w nowoczesna produkcje i ZOSTAŁ W TYLE. Kiedyś to funkcjonowało bo rynek był lokalny teraz nie problem sprowadzic 100 maszyn z azji.
-
Jeszcze nie oddali do użytku, a już jest poważna awaria:
Pękł jeden ze zbiorników gazoportu w Świnoujściu?! Czy inwestycja warta 2,5 mld zł jest obecnie bezużyteczna?
http://niewygodne.info.pl/artykul5/02113-Pekl-jeden-ze-zbiornikow-gazoportu-w-Swinoujsciu.htm
PS
Panowie, jesteście za młodzi, by pamiętać, jak kolejne rządy postsolidarnościowe niszczyły polskie firmy :(
Leszku, rocznik drugiej polowy lat 70tych sie klania :). Pamietam! pamietam rowniez, jakim dla nas obciachem byl Lech Walesa i jego slynne ,,powiedzonka". Cala szkola sie smiala. Niestety nie do smiechu nam dzisiaj z tego powodu.
-
Paweł Kukiz:
Obecny system deprawuje i gwarantuje bezkarność. Co się stało z aferami liczonymi w miliony? Zostały zatuszowane. To demoralizuje, a łatwe życie szybko wciąga. I dotyczy to nie tylko PO, lecz każdej partii. Oczywiście różne są skale nadużyć, ale nie zmienia to faktu, że złodziej to złodziej. Bez względu na to, ile ukradł
http://www.wsieci.pl/kukiz-mam-obowiazek-krzyczec-pnews-2003.html
-
"łatwe życie szybko wciąga" o to to ;) dobry tekst
leci u mnie TVN Biznes i Świat.. masakra , wczoraj było fajne przytomne i rzeczowe wystąpienie ambasadora rosyjskiego , a dziś komentarz i niby taka rozmowa w studiu reportera z prezenterką, oczywiście ustawiana, podszyta wściekłym, antyrosyjskim szałem. To że Putin zabił Niemcowa, to już po prostu fakt w tym kłamliwym świecie mediów. Denerwuje mnie to, bo to ci żałośni ludzie co tam siedzą realnie steruja opinią publiczną, a opinia poczynaniami bezmózgich politykow (ktorzy dopasowuja sie do nastrojow by ugrać swoje). Już wystarczajaco polska gospodarka w ten sposob ucierpiała.
-
PS
Panowie, jesteście za młodzi, by pamiętać, jak kolejne rządy postsolidarnościowe niszczyły polskie firmy :(
Jeśli chodzi o celowe doprowadzanie do upadku niektorych zakładów to znam ten temat dobrze.
Nie wiem co dziś , w jakiej ilości i jakości musiałaby produkować firma żeby zatrudniała w jednym miejscu 15 tys osób. Może mercedesy ? :) Nie orientuje się ile takich zakładów jest w UE, ale wiem, że połowa pracowników z UE pracuje w firmach gdzie jest poniżej 50 zatrudnionych.
-
Mozliwe, ze Polska, gdyby postawila na to, co zawsze miala na wysokim poziomie, czyli produkty rolne i zwiazany z tym przemysl, mialaby sie lepiej. Nie mielismy nigdy innowacyjnej gospodarki, przemyslu ciezkiego, ktorym moglby konkurowac z zachodnim, wiec nie dziwota ze w tych matriach jestesmy do tylu (bo przeciez po co produkowac cos, co juz gdzies jest).
-
Byliśmy głupi
http://wyborcza.pl/magazyn/1,136528,15414610,Bylismy_glupi.html
-
Demokracja liberalna jest tak samo nierealna, jak realny socjalizm :)
A tak wielu w nią uwierzyło!
-
Wytlumaczysz Leszku, dlaczego? Ja osobiscie wierze w demokracje liberalna...pod warunkiem, ze rzadza madrzy ludzie, uwzgledniajacy dobro innych.
-
Wytlumaczysz Leszku, dlaczego? Ja osobiscie wierze w demokracje liberalna...pod warunkiem, ze rzadza madrzy ludzie, uwzgledniajacy dobro innych.
Tylko znajdź takich :/
-
Tylko znajdź takich :/
Wystarczy zrezygnowac z wieloetnicznych i poteznych spoleczenstw nazywanych panstwami i dazyc do rozdrobnienia i kosnolidacji podlug lokalnych upatrywan. Wtedy wymiana bedzie tez latwiejsza bo nie bedzie kontroli tak duzej, bo ludzie maja w naturze chec zycia wedlug swojego widzimisie a nie narzuconego porzadku, ktory daje jedynie rzadzacej garstce.
-
Wystarczy zrezygnowac z wieloetnicznych i poteznych spoleczenstw nazywanych panstwami i dazyc do rozdrobnienia i kosnolidacji podlug lokalnych upatrywan. Wtedy wymiana bedzie tez latwiejsza bo nie bedzie kontroli tak duzej, bo ludzie maja w naturze chec zycia wedlug swojego widzimisie a nie narzuconego porzadku, ktory daje jedynie rzadzacej garstce.
Ach słodka naiwności ;)
-
Ach słodka naiwności ;)
Czyzby? :) Coraz wiecej nacji zaczyna szukac swojej tozsamosci. Wydarzenia na Bliskim Wschodzie, Arabska Wiosna, proba odejscia Szkocji od Korony Brytyjskiej to tylko niektore przyklady, ktore moim zdaniem beda sie mnozyc. Masowa emigracja tylko ,,pomaga" decentralizowac wladze, ktora zdaje sobie z tego sprawe. Niestety, nie bedzie to korzystne dla ekonomii, poniewaz wpierw ludzie wywalcza sobie neutralnosc a to pociagnie za soba przymus bycia zdanym wylacznie na siebie. To dlugi proces, mozliwe, ze bedzie on trwac ilesset lat.
-
Na Ukrainie dni temu przegłosowano kolejny pakiet "reform gospodarczych". Ukraińcy otrzymali :
- energię elektryczną po 2,0 hr zamiast 0,45;
- gaz po 7,12 hr, zamiast 1,25
Na osłodę następnego dnia mogli obserwować bójki w parlamencie między różnymi frakcjami wywołane chyba przez banderowców
-
Czyzby? :) Coraz wiecej nacji zaczyna szukac swojej tozsamosci. Wydarzenia na Bliskim Wschodzie, Arabska Wiosna, proba odejscia Szkocji od Korony Brytyjskiej to tylko niektore przyklady, ktore moim zdaniem beda sie mnozyc. Masowa emigracja tylko ,,pomaga" decentralizowac wladze, ktora zdaje sobie z tego sprawe. Niestety, nie bedzie to korzystne dla ekonomii, poniewaz wpierw ludzie wywalcza sobie neutralnosc a to pociagnie za soba przymus bycia zdanym wylacznie na siebie. To dlugi proces, mozliwe, ze bedzie on trwac ilesset lat.
Na secesję mogą pozwolić sobie regiony mające zasoby poszukiwane na rynku.
Nie każdy mały kraj zostanie drugą Szwajcarią. Nie każdy kraj będzie miał ropę, gaz, czy inne zasoby potrzebne w gospodarce.
Nie każdy kraj zostanie rajem turystycznym.
A reszta ile czasu będzie potrzebować na znalezienie pomysłu na siebie? I co się z takimi krajami będzie działo do tego momentu?
Zapominasz, że ludzie lubią wojować. I mniejsze, słabsze kraje mogą paść łupem nieco większych z aspiracjami i większymi zasobami.
Ludzie to też handlowcy, więc słabsze kraje zaczną się w jakiś sposób łączyć by móc przetrwać czy się dalej rozwijać.
I wszystko wróci do obecnego stanu.
Twoja wizja ciekawa, ale uroczo naiwna i nie bierze pod uwagę czynnika ludzkiego :)
-
Moim zdaniem, jeśli kiedyś siłą napędową znacznej części ludzi, przestanie być chciwość i pragnienie władzy (dominacji), to rozwój pójdzie w kierunku zniesienia granic i swobodnego przepływu. Ale to wieki zajmie.
-
Na secesję mogą pozwolić sobie regiony mające zasoby poszukiwane na rynku.
Nie każdy mały kraj zostanie drugą Szwajcarią. Nie każdy kraj będzie miał ropę, gaz, czy inne zasoby potrzebne w gospodarce.
Nie każdy kraj zostanie rajem turystycznym.
A reszta ile czasu będzie potrzebować na znalezienie pomysłu na siebie? I co się z takimi krajami będzie działo do tego momentu?
Zapominasz, że ludzie lubią wojować. I mniejsze, słabsze kraje mogą paść łupem nieco większych z aspiracjami i większymi zasobami.
Ludzie to też handlowcy, więc słabsze kraje zaczną się w jakiś sposób łączyć by móc przetrwać czy się dalej rozwijać.
I wszystko wróci do obecnego stanu.
Twoja wizja ciekawa, ale uroczo naiwna i nie bierze pod uwagę czynnika ludzkiego :)
To nie zadnego wiekszego znaczenia, poniewaz dla ludzi wbrew pozorom wazniejsza jest chec wladzy wlasnie i bycia tym, kim sie czuja niz dokonywania rozsadnych, czyli swiadomych wyborow. I wcale mi z tym nie do smiechu, chocby dlatego, ze przyklad Ukrainy jest wlasnie idealnym przykladem tego, o czym pisze. Ci ludzie teraz nie przestana walczyc dlatego, ze bedzie to dla nich nieoplacalne. Oni walcza juz wylacznie z zawisci i aby udowodnic swoje racje....a ktos trzeci robi na tym niezly biznes. Uwazam, ze czeka to niedlugo rowniez nasz kraj i w ogole wiekszosc panstw slowianskich. Tu jest za malo stabilnosci i za duzo chowanych uraz aby nie doszlo do podzialow. Oby pokojowych!!!!
-
Moim zdaniem, jeśli kiedyś siłą napędową znacznej części ludzi, przestanie być chciwość i pragnienie władzy (dominacji), to rozwój pójdzie w kierunku zniesienia granic i swobodnego przepływu. Ale to wieki zajmie.
Wlasnie tez jestem ciekaw, czy to sie zmieni bo jakby nie patrzec, pragnienie wladzy lezy w instynkcie ludzkim, jest on zarania dziejow.
-
Władza jest okropna
-
Ano jest...
-
Raport NIK pogrąża PO-PSL. Państwo Tuska zmarnowało 19 mld zł!
http://niezalezna.pl/42906-raport-nik-pograza-po-psl-panstwo-tuska-zmarnowalo-19-mld-zl
-
PGA PREZENTUJE NAJNOWSZĄ MAPĘ GEOTERMALNĄ POLSKI Z GŁĘBOKOŚCI 4 KM, KTÓRA DOBITNIE POKAZUJE OBSZARY NA KTÓRYCH Z WÓD GEOTERMALNYCH MOŻNA Z ŁATWOŚCIĄ PRODUKOWAĆ PRĄD ELEKTRYCZNY !!!
W opracowaniu ujęto tylko te obszary Polski, gdzie wody geotermalne przekraczają temperaturę 75 st. Obszary kraju na których temperatura wód jest niższa niż 75 st. C nadają do wykorzystania w ciepłownictwie a jeszcze niższe do budowy np. term czy chowu ryb ciepłolubnych!!!
Wiercenia geotermalne przy nowych technologiach na takie głębokości trwają tylko kilka tygodni !
Polska posiada największe zasoby geotermalne w Europie. 80% powierzchni naszego kraju ma znakomite warunki geotermalne. Krajowe pokłady energii geotermalnej przekraczają 967 razy nasze zapotrzebowanie na energię. Poza tym energetyka geotermalna to najtańsze i niewyczerpalne źródło energii !!!
https://www.facebook.com/PolskaGeotermalnaAsocjacja/photos/a.878104448874636.1073741841.456512664367152/940136416004772/?type=1
-
Już poszła fama na reszte świata #szogun #komorowski
http://newsonjapan.com/html/newsdesk/article/111621.php
dziękujemy panie prezydencie
-
Tymczasem na Ukrainę może wrócić widmo głodu, a nawet głodowej śmierci. Ceny prduktów żywnościowych są takie, że emerytom nie starcza na samo jedzenie i to przy założeniu że całkiem przestali płacić czynsz, opłaty licznikowe (prąd, gaz, internet telefon), że przestali kupować lekarstwa, ubrania, nie mają samochodu ani nic innego. Żyją tylko dzięki dzieciom, które im kupują co potrzeba. Oczywiście pod warunkiem że je na to stać a to wcale nie takie oczywiste.
Generalnie może nastąpić zatrzymanie płatności w tym kraju, bo jeśli ktoś nie płaci czynszu to ktoś pracujący w spółdzielni nie otrzymuje wynagrodzenia. Podobnie ze wszystkimi pozostałymi działami.
Czy Europę i Rosję najadą miliony uchodźców ekonomicznych z Ukrainy??
-
I an pomoc uchodzcom, a nie na zbrojenie Ukrainy powinnismy (to znaczy rzad) wydac pieniadze! W koncu pokazalibysmy sie z dobrej strony, a wielu Ukraincow przestaloby nas traktowac jako potencjalnego wroga.
-
http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/2988/%E2%80%9Etrujemy-sie-sami-w-imie-wzrostu-gospodarczego%E2%80%9D
„Trujemy się sami, w imię wzrostu gospodarczego”
-
Chiny wg niektórych mogą szykowac się do ustanowienia waluty w oparciu o złoto nawet za 5 - 10 lat. Sorki że w ang, ale po polsku pewnie nie ma, a to ciekawe info.
China continues to import tons of gold through Hong Kong. We aren’t certain of the stockpile. It’s not regularly announced. They don’t release a statement, as some other countries in the world. And there’s been some speculation lately they may have accumulated much more than is widely accepted
China increasingly trades directly with foreign countries, not in US dollars, but in local currency. I think that eventually China will have a gold-backed currency. That could be 5 years from now, it could be 10 years from now. My view is that US dollar’s day as the global currency is doomed.
http://schiffgold.com/interviews/marc-faber-prepare-gold-backed-chinese-currency-video/?utm_medium=social&utm_source=twitter&utm_campaign=guest&utm_content=peterschiff
-
http://www.mapawydatkow.pl/wp-content/uploads/2014/10/mapa-wydatkow-2013-2A0-fin_300dpi.png
-
http://wyborcza.pl/1,75248,3862752.html
Stiglitz - Neoliberalizm to religia
-
Co za szczerość u pana Gierycha
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,143647,17457075.html
-
Miało być lepiej i.... jest lepiej!
PO spełniło obietnice! Wiecie więc, już na kogo głosowac?
Buahahaha!
„Między Polską a Zachodem w zarobkach nie ma większych różnic!”.
Joanna Fabisiak, poseł PO, przekonuje, że w Polsce pensje są już na tym samym poziomie, co na Zachodzie.
Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/wiadomosci/gospodarka/ale-odlot-fabisiak-z-po-w-polsce-zarabia-sie-jak-na-zachodzie,13231593286#ixzz3UGcyNZVE
Pytanie podstawowe:
CO ONI ĆPAJĄ?
-
Mi się wydaje że większość wierzy w to co mówi i to jest najgorsze
-
Połowy Ukraińców nie będzie stać na opłaty mieszkaniowe
http://novorossia.today/polowy-ukraincow-nie-bedzie-stac-na-oplaty-mieszkaniowe/
Pomimo głośnych i wielokrotnych oświadczeń ukraińskich władz o chęci odejścia ze Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP), żaden wniosek w tej sprawie nie został złożony.
Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com//gospodarka/20150312/106981.html#ixzz3UHnwrESk
-
Poseł PSL zjadł kolację za 16 tys. na koszt państwa! Zobacz fakturę!
http://www.prawy.pl/z-kraju/46-aktualnoci9/2815-posel-psl-zjadl-kolacje-za-16-tysiecy-na-koszt-panstwa-zobacz-fakture
Kolejny polityk Platformy zatrzymany za przyjęcie gigantycznej łapówki.
http://niewygodne.info.pl/artykul5/02135-Kolejny-polityk-PO-zatrzymany-za-korupcje.htm
Łukasz K. przyjmował łapówkę w wysokości 150 tys. złotych od pośrednika z Izraela, Moshe T., w zamian za wpłynięcie na decyzje urzędu w sprawie zagospodarowania działki budowlanej w Piasecznie.
Moshe zostal zwolniony przez policję.
http://www.fakt.pl/polityka/biznesmen-z-izraela-dawal-lapowke-politykowi-po-z-piaseczna,artykuly,531098.html
-
W jeden dzień Szczurek zadłużył Polaków na 4 639 000 000 zł
http://polskiepiekielko.pl/w-jeden-dzien-szczurek-zadluzyl-polakow-na-4-639-000-000-zl/
-
Skutki niemieckich manipulacji wobec Grecji:
Grecki rząd: Albo Niemcy zapłacą reparacje, albo skonfiskujemy majątki ich firm
http://prawy.pl/z-zagranicy2/8744-grecki-rzad-albo-niemcy-zaplaca-reparacje-albo-skonfiskujemy-majatki-ich-firm
-
BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ:
Młodzi uciekają z Polski rządzonej przez PO. Aż 70 proc. maturzystów planuje emigrację
http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/236700-mlodzi-uciekaja-z-polski-rzadzonej-przez-po-az-70-proc-maturzystow-planuje-emigracje
Dokąd Polacy uciekają przed Platformą? "Nowa" mapa Europy hitem internetu
http://niezalezna.pl/64925-dokad-polacy-uciekaja-przed-platforma-nowa-mapa-europy-hitem-internetu
-
Minister pracy nie stworzył ani jednego miejsca pracy Ale wysoką pensję bierze!
http://polskiepiekielko.pl/minister-pracy-nie-stworzyl-ani-jednego-miejsca-pracy/
-
Miał być motorem naszej gospodarki. Dziś polski handel praktycznie nie istnieje
http://forsal.pl/artykuly/858800,mial-byc-motorem-naszej-gospodarki-dzis-polski-handel-praktycznie-nie-istnieje.html
-
Andrzej Duda kilkanaście lat temu działał w Unii Wolności. Nie znajdziemy tego faktu w oficjalnym życiorysie kandydata PiS na prezydenta – ustalił „Newsweek”.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Andrzej-Duda-dzialal-w-Unii-Wolnosci,wid,17346636,wiadomosc.html?ticaid=114821&_ticrsn=3
A w dniu wyborów prawdopodobnie zamieni stryjek siekierkę na kijek. Albo dokona wyboru na zasadzie: jak nie urok to sraczka. Bo przecież większości wyborców wydaje się, że poza Dudą i Komorowskim nie ma innych kandydatów, na których mogliby zagłosować!
Mylę się?
-
Chciwe łapki Dziwisza (przyjaciela Wojtyły):
http://www.faktyimity.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=3182%3Akrakowska-kuria-probuje-zawlaszczyc-cudzy-majatek-kilkadziesiat-milionow-zlotych-tak-kusi-najblizszego-przyjaciela-swietego-karola-wojtyly-i-sprowadza-go-na-droge-grzechu
-
Rząd oddał obcemu kapitałowi złoże miedzi warte miliard dolarów. ABW tropi aferę
http://natemat.pl/92437,rzad-oddal-obcemu-kapitalowi-zloze-miedzi-warte-miliard-dolarow-abw-tropi-afere
-
Grecki minister obrony w "Bildzie" atakuje Niemcy i potwierdza roszczenia do reparacji wojennych.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Grecki-minister-obrony-w-Bildzie-atakuje-Niemcy-i-potwierdza-roszczenia-do-reparacji-wojennych,wid,17345677,wiadomosc.html?ticaid=114826&_ticrsn=3
-
Jakis trans wklejania linkow, Leszek? ;)
-
MASZ 15 EURO? MOŻESZ STAĆ SIĘ WŁAŚCICIELEM DOMU!
Niestety, oferta nie jet aktualna dla antykomunistów i dla antyputinowców!
http://zarabiajnanieruchomosciach.pl/dom-za-15-euro/
Daniel
Nikt Cię nie zmusza, żebyś je czytał :)
-
Polska patologia gospodarcza sterowana przez UE!
Komisja Europejska zgodziła się na olbrzymie dotacje dla niemieckiego górnictwa, by mogło ono przetrwać okres dekoniunktury rynkowej. To 3,5 miliarda euro rocznie. - Ta umowa o dotowanie tego górnictwa ma taką klauzulę, że po roku 2018 jeśli kopalnia będzie rentowna to może wydobywać - mówi Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.
To samo dotyczy wielu innych strategicznych gałęzi gospodarki, gdzie rachunek ekonomiczny powinien być na drugim miejscu (na pierwszym bezpieczeństwo kraju). Niemcy bez przeszkód mogli więc przeznaczyć setki miliardów marek na swoje stocznie. Polskie Komisja zablokowała. Niemcy dotują także miliardami euro rocznie swoją kolej. Polskie koleje mają działać zgodnie z dopustami rynkowymi.
Zjawisko to nazywa się "Kapitalizm dla biednych, socjalizm dla bogatych". W ujęciu międzynarodowym nazywa się to neokolonializmem. To patologia.
http://www.tvs.pl/informacje/czesi-znalezli-pomysl-na-nie-likwidowanie-gornictwa-teraz-czas-na-slask
-
Paweł Kukiz popiera rolnicze protesty. Wziął udział w Kongresie Krajowym OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych w Warszawie. Był jedynym kandydatem na prezydenta RP, który przyjął zaproszenie do rozmowy na temat problemów rolników.
Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raport-wybory-prezydenckie-2015/aktualnosci/news-kukiz-jako-jedyny-przyjal-zaproszenie-rolnikow,nId,1698566#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
Ciekawe, na kogo będą głosowali rolnicy? Zapewne na tych, którzy od lat mają ich głeboko w .... d.
-
Leszek.Zadlo
Daniel
Nikt Cię nie zmusza, żebyś je czytał :)
: )
-
Co dzieje się z niemiecką Energiewende?
W lutym 2015 r. badacze z Instytutu Fizyki na Uniwersytecie w Heidelbergu przedstawili wyniki analizy stanu realizacji celów niemieckiej transformacji energetycznej - Energiewende. Ogromne nakłady środków publicznych na budowę instalacji wiatrowych i fotowoltaicznych przyniosły według nich niezwykle skromny efekt.
Autorzy analizy wskazują, że w szczególności, produkcja energii z wiatru pokrywa w chwili obecnej jedynie niewiele więcej niż jeden procent zapotrzebowania energetycznego kraju.
W świetle tych danych naukowcy z Uniwersytetu w Heidelbergu uważają, że istotny postęp w realizacji celów Energiewende może zapewnić koncentracja nakładów na działaniach służących podniesieniu efektywności energetycznej. Rolf Schuster przeanalizował dane na temat wyników energetyki wiatrowej w Niemczech w 2014 r. przedstawiane przez branżę. Okazało się, że w porównaniu do mocy zainstalowanej, faktyczna produkcja energii wahała się od 0,06 do 74,9 procenta przez krótki czas w grudniu. Daje to średnio rocznie 14,8 procent.
http://www.physi.uni-heidelberg.de/energiewende/belege/files/findet_eine_energiewende_statt.pdf
-
Duńska firma, która przejęła polskie zakłady Prefabet, oświadczyła, że nie zamierza kontynuować ich działalności. Kolejne fabryki są zamykane, a pracownicy zwalniani. Duńczycy zapowiedzieli też demontaż maszyn produkcyjnych, a nawet zburzenie jednej z fabryk.
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz%2Fdunczycy-przejmuja-polskie-fabryki-pracownikow-wyrzucaja-na-bruk-i-zapowiadaja-demontaz-maszyn
-
Alez ja nie narzekam na czytanie, ja pytam o wklejanie :)
-
Jeśli jest coś ważnego, to się wkleja :)
-
Dług publiczny USA przekroczył barierę 18 000 000 000 000 dolarów
http://pikio.pl/dlug-publiczny-usa-przekroczyl-bariere-18-000-000-000-000-dolarow/
-
Leszku, z czego USA bedzie moglo splacic ten dlug? Wojna? Z historii mi wiadomo tyle, ze jesli dany skarb sie zadluzal na bajonskie kwoty to zawsze konczylo sie to albo zmiana panujacego albo wojna wlasnie.
-
https://www.youtube.com/watch?v=_mWtWz_aGyk&t=13
Spokojnie - oni spłacą każdy dług :-)
-
http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/krajowe/odszkodowania-za-plan-balcerowicza-po-400-z%C5%82-dla-ka%C5%BCdego/ar-AA9UOvM?ocid=SKY2DHP
W zasadzie się zgadzam... tyle, że odszkodowania powinni zapłacić Balcerowicz i jego milośnicy z tamtych czasów a nie budżet kraju, czyli ja i ty.
-
podatek dochodowy jest „karą za dobrą pracę”. „Jeżeli pracuję dwa razy lepiej, płacę dwa razy większą grzywnę państwu. A jak jest progresja, to nawet cztery razy większą”
podatek ten jest również „głównym motorem bezrobocia”. „Likwidacja podatku dochodowego, zwłaszcza gdyby zlikwidować zasiłek dla bezrobotnych, oznacza całkowitą likwidację bezrobocia”
likwidacja podatków dochodowego i od kupna-sprzedaży
„Niestety inne podatki muszą pozostać, bo z czegoś trzeba utrzymać armię, policję, trochę urzędników”
to cytat matematyka, myśliciela-ekonomisty, niejakiego Korwina Mikkego, który kapitalizm propagował już w 1970 roku, wyprzedzając swoją epokę delikatnie i idąc jakby pod prąd
zastanawiam się , czy większość polaków nie zgadza się z tym twierdzeniem ekonomicznym , czyli że na pewno ma własne, lepsze zdanie co do tej kwestii, jak myślicie ? czy sądzicie , że obecny stan jest lepszy? jeśli tak , to dlaczego ?
-
Zgadzam się że w sytuacji gdy ktoś korzysta z takich samych usług państwa co reszta to płacenie podatków w wyższej wysokości wydaje się niesprawiedliwe. Podatek dochodowy powinien być dobrowlony i iść na cele, które płacący akceptuje.
Dołożyłbym jednak nożyce podatkowe czyli ucinanie wszystkich dochodów większych niż powiedzmy kilka milionów Euro rocznie. Z tym, że też pozwoliłbym osobie pozbawionej nadmiaru milionów decydować o tym na jakie cele publiczne powinna pójść kasa
-
Ciekawe podejście z tymi nożycami, ale to by była przesada, gdyby pare mln tylko mozna bylko miec.
Mimo wszystko nie wiem czy to rozwiazanie jest doskonałe i czy byłaby potrzeba bo przy braku podatku dochodowego (po paru dobrych latach) rozdział majatku nie był by tak szokujacy, jak teraz, no i bogatym osobom podatku najłatwiej uniknąć: przykład Gerard Depardieu, a jak sie wynoszą to i kapitał z kraju odpływa.
Generalnie państwo dla swoich korzyści powinno dążyć do zapewnieia jak najlepszych warunków najbogatszym.
Podatek dochodowy powinien być dobrowlony i iść na cele, które płacący akceptuje.
Dobrowolny podatek? To juz chyba nie podatek :) Można po prostu wspierać różne cele.
-
Parę milionów Euro rocznie to dla ciebie za mało ? :-) No to masz wymagania :-) Warren Buffet ma mniejsze
Dochody z PIT i tak są relatywnie małe więc to nie jakiś wielki problem.\
Tak ogólnie to najlepszym rozwiązaniem wg byłoby stworzenie w pełni wirtualnego systemu płatniczego (tylko elektroniczne przelewy) i wprowadzenie podatku zryczałtowanego. Byłby płacony (jak to ryczałt) od przychodu a nie od dochodu więc odpadałaby cała chryja z rozliczaniem kosztów. W praktyce byłby naliczany automatycznie przy każdej transakcji. W Polsce wystarczyłby jeden Urząd Podatkowy z kilkoma urzędnikami.
Byłby to więc rozwiązanie najtańsze i najprostsze.
No i wyprostowałoby krzywą Laeffera :-D
-
Mariusz,
pomysl nieglupi a nawet rewelacyjny. Tylko kazdy wie, nawet zul spod sklepu, ze wiekszosc podatkow to prawnie ukonstytuowane ograbianie obywateli z ich prywatnych dochodow. Czyli mniej wiecej tak, jakby nagle ktos wpadl do Ciebie do domu i zabral Ci radio albo jakas rzecz z tytulu podatku/poglownego/czegokolwiek. Dlatego uwazam, ze ludzie w naszej czesci swiata powinni maksymalnie sie zaktywizowac i zaczac przeciwdzialac temu procederowi (chocby przez Internet i obracanie waluta czy dobrami poza prawnie uregulowanymi systemi typu banki, zreszta systemy typu PayPal poniekad w jakiejs czesci to umozliwiaja wlasnie).
-
To jak by to bylo gdyby ktos nie mogl sobie kupic jakiejs nieruchomosci, na ktorej mu zalezy, a ktos z innym obywatelstwem o podobnym profilu juz tak? Ten kraj by zostal opuszczony przez takie osoby. Najdrozsza nieruchomosc o jakiej slyszalem, ktora kupil jeden rosjanin to chyba 700mln euro.
Sa pojedyncze samochody zabytkowe czy dziela sztuki ktore kosztuja wiecej (niz pare mln), a co jesli ktos pała do nich miłoscią i marzy mu sie kolekcja? Dla kogo produkuja takie podstawowe rzeczy jak helikopter, prywatny odrzutowiec , czy Bugatti veyron. Maja przestac je produkowac? Chcemy hamowac gospodarke? inni , tysiace osob, na tym zarabiaja i utrzymuja z tego rodziny. Komu chcialoby sie cos robic jak wystarczyloby czekac na miliony do zgarniecia od bogatych i jakim prawem ktos inny by decydowal na co je wydac?
;)
-
Generalnie państwo dla swoich korzyści powinno dążyć do zapewnieia jak najlepszych warunków najbogatszym.
Tu jest maly haczyk bo bogatszy przewaznie chce byc jeszcze bogatszym i wtedy szuka wszelkich sposob, aby unikac placenia wiekszych podatkow czy nie wchodzenia na droge manipulacji jakiejs. Podobnie z wladza - malo jest osob, ktore potrafia powstrzymac swoje ego przed taka pokusa. Moim zdaniem system podatkowy ktory kaze placic podatki wedle skal kto i ile zarabia jest poki co najbardziej optymalny, zwazywszy ze obejmowalby tylko i wylacznie dochody a nie dobra otrzymane czy inne, jak ma to miejsce teraz, gdzie nawet za wejscie w posiadanie jakies rzeczy jest to traktowane jako przychod.
-
Moim zdaniem system podatkowy ktory kaze placic podatki wedle skal kto i ile zarabia jest poki co najbardziej optymalny,
No tak, to powie kazdy, ale dlaczego niby jest lepszy od tego gdzie nie ma podatku dochodowego z korzysciami jakie za tym ida?
-
Ja jednak mam wrazenie, ze podatek dochodowy jak i wszelkie inne podatki to hucpa. Chyba poglowne jest najlepszym rozwiazaniem.
-
Moim zdaniem system podatkowy ktory kaze placic podatki wedle skal kto i ile zarabia jest poki co najbardziej optymalny,
No tak, to powie kazdy, ale dlaczego niby jest lepszy od tego gdzie nie ma podatku dochodowego z korzysciami jakie za tym ida?
Bo jesli ludzie przestaliby placic podatki, nie moznaby bylo utrzymywac infrastruktury. Poki co bo jakby sie zwiekszyla swiadomosc ludzi to na pewno i nowe rozwiazania by sie pojawily.
-
Oczywiście nie mogłoby byc takiej infrastruktury jak obecnie, nie byloby sponsoringu grzejacych stolki. Na kancelarie prezydenta nie szlo by 40mln euro rocznie tylko np 8 jak w hiszpanii itp itd
-
1. Obietnice, że można poprzez radykalną redukcję administracji publicznej dokonać jakiego radykalnego zmniejszenia podatków są mocno przesadzone. Cała biurokracja kosztuje co najwyżej 20 mld zł. Z tego sporo jest, mimo zapewnień środowisk ultraliberalnych, potrzebne.
Na przykład osiedla budowane bez planów zagospodarowania przestrzennego są dużo kosztowniejsze w utrzymaniu z różnych powodów takich jak problemy z podciąganiem infrastruktury energetycznej, telekomunikacjynej, utrzymaniem dróg itp itd. Jakby nawet zaoszczędzić z 10 mld to nie pokryje 30% dziury budżetowej. A gdzie ten CUD ekonomiczny?? :-)
Ale zgadzam się z tym, że politycy przegięli z rozbudową niektórych instytucji jak Kancelaria Prezydenta :-) Tylko, że w tym roku zbulwersowany kosztami utrzymania dworu p. Prezydenta naród pewnie powtórnie go wybierze na stanowisko :-)
2. podatki to nie ograbianie - w końcu idą w znakomitej większości na cele takie jak wojsko, szkoły, infrastrukturę, policję, sądy itp Utrzymywanie prywatnych instytucji tego rodzaju też by kosztowało i to nawet więcej z powodów o których kiedyś pisałem
Chociaż można się zastanowić nad tym, czy to sprawiedliwe jeśli policja jest utrzymywana ze środków publicznych a zajmuje się rozwiązywaniem problemów osób prywatnych jak różnego rodzaju interwencje. Ja bym tu kazał płacić za te usługi być może z jakimiś ulgami dla biednych
No i jak już napisałem - czy do kogoś kto zapłacił 3 razy większy PIT od przeciętniaka przyjedzie 3 razy więcej policjantów jak wezwie pomoc ?? :-) Albo czy będzie mógł zająć 3 rqazy więcej miejsca na drodze lub publicznym parkingu ??
Z drugiej strony jest jakoś tak, że społeczeństwa egalitarne (czyli z wysoką redystrybucją majątku poprzez system podatkowy) radzą sobie jakoś całkiem dobrze. Na przykład taka Japonia, Szwecja. Pełny wolny rynek wytwarza też sporo problemów, min grupę ludzi wykluczonych z systemu - to ci co nie znaleźli pracy i trafili na śmietnik. Dawniej taki mógł pojechać do lasu, łowić ryby, nadziabac drewna i jakoś żyć. Dzisiaj się już tak nie da bo wszystko jest czyjąś własnością. I albo pracujesz i zarabiasz albo zdychasz
-
Policja, wojsko, sądy i nic więcej nie potrzeba. Na drugi dzień Polacy zarabiają 2,3 razy więcej.
-
A ile twoim zdaniem by kosztowało myto za przejazd przez most, którym zwykle przejeżdżasz, a który by ktoś kupił? Gdyby w okolicy nie było alternatywy, a rzadko jest na tyle bliska, to mógłby on narzucić dowolne ceny.
-
Sluchajcie, macie wszyscy po trochu racji :). Ale poki wieksza czesc spoleczenstwa nie zacznie deklarowac tego typu postulatow, asze pomysly beda tylko pomyslalmi :).
Nie ma np. u nas jakiegos ruchu spolecznego (nie upolitycznionego), w ktorym moznaby przedstawiac takie rzeczy i ktore moglyby przechodzic pozniej do ludzi majacych wplyw na zmiane przepisow? Nie wierze, zeby nikt nie chcial takiej wlasnie zmiany. Mysle, ze sa organizacje pozarzadowe ktore popieraja i skupiaja ludzi z takimi postulatami i ktore proboja wplywac na przekonanie opinii publicznej.
-
Wiekszość jest głupia. Potrzeba kogoś z jajami kto zrobi porządek ze wszystkimi pachołami i lizusami. Ludzie muszą zostać nauczenie brania odpowiedzialności za swoje życie, wtedy zniknie wiekszość poblemów gospodarczych.
-
Racja. Ale popatrz ile trwa to juz - historia liczy sobie conajmniej kilka tysiecy lat i ciagle bez zmian! A ponoc istnialy inne cywiliacje i rozlecialy sie dokladnie przez to samo! Czyzby czlowiek byl jakos obciazony genetycznie ze nie moze sie wspiac globalnie na wyzszy stopien swiadomosci choc tycke?
-
Czyzby czlowiek byl jakos obciazony genetycznie ze nie moze sie wspiac globalnie na wyzszy stopien swiadomosci choc tycke?
By nastąpiła globalna zmiana świadomości ludzi musi najpierw zaistnieć zmiana świadomości wystarczająco dużej ilości pojedynczych osób.
-
Dokladnie. A przewidujesz moze, kiedy to moze nastapic?
-
Chodzi o to że ty mozesz mieć co chcesz i być kim chcesz, a na to, że ktoś sobie nie radzi teoretycznie nie możesz nic poradzić, poza pomocą tej osobie jeżeli sobie tego życzy. Do wszystkiego trzeba dojść samemu, żaden system polityczny tego nie zmieni. Człowiek jest istotą duchową i jestem pewny na 100%, że za 500 może 1000 lat ludzie wyewoluują na tyle, żeby o nic się nie martwić. Bardzo sprawdz się kalendarz z zaznaczonymi erami ewolucji człowieka, chyba majów. W przyszłości takich ludzi jak Jezus czy Budda będzie się spotykać na ulicy mam nadzieję.
-
Chodzi o to że ty mozesz mieć co chcesz i być kim chcesz
Wjednym wcieleniu bedac dajmy na to na takim poziomie swiadomosci, jak my chocby tutaj na forum? Troche malo w to wierze :).
-
Dokladnie. A przewidujesz moze, kiedy to moze nastapic?
Nic nie przewiduje, bo nie potrafię. :)
Ale patrząc na progres jaki ludzkość zrobiła przez ostatnie 100lat, i biorąc pod uwagę to że rozwój cały czas przyspiesza to przez następne 100lat mogą zajść ogromne zmiany. W każdym razie wszystko zmierza we właściwym kierunku i we właściwym tempie według mnie.
-
A co z NWO i korporacjonizmem?
-
Nie mam pojęcia co z NWO i korporacjonizmem.
Wiem tylko, że takie tematy mnie nie interesują. :)
-
No mnie tez srednio ale nie da sie ukryc, ze jesli przygladac sie globalnemu rozwojowi swiadomosci oraz podejmowac jakies dyskusje na temat ewentualnego przyszlego rozwoju ludzkosci, to poki co trudno mowic o czyms pozytywnym w tym temacie kiedy wystepuja zjawiska oddzialywujace negatywnie na skale globalna.
-
Wydaje mi się, że kluczowym czynnikiem globalnych pozytywnych zmian w ludzkiej świadomości może być stopniowe odkrywanie i pogłębianie poczucia wspólnoty z innymi, które to poczucie musi opierać się na doświadczanej miłości. By nastąpiły globalne zmiany na świecie, muszą następować przemiany wewnętrzne ludzi. Moim zdaniem trwałe i głębokie zmiany na świecie są wynikiem rozwoju wewnętrznego człowieka, więc to na tym rozwoju wewnętrznym warto się skupić a nie na zewnętrznych okolicznościach.
-
Zgoda, tylko ze jakos nie widze w wiekszosci ludzi tego poki co.
-
To co pisałem to tak bardziej przyszłościowo. W skali całej planety rzeczywiście niewiele jest takich osób, ale jednak jest ich coraz więcej i ta liczba będzie rosła wraz z upływem czasu.
Ale to takie wybieganie w przyszłość z mojej strony. Najważniejsze jest to co jest tu i teraz i warto szukać jakichś rozwiązań dla obecnej sytuacji. Co można by było robić, by ludziom żyło się lepiej? Rewolucja nie zawsze jest dobrą opcją, czasem stopniowe zmiany nastepujące stopniowo wraz z upływem czasu są korzystniejsze od zmian nagłych i gwałtownych, bo przebiegają w sposób bardziej zrównoważony.
W zmianach gwałtownych coś musi zostać zniszczone, by mogło powstać coś nowego i może wyniknąć z tego pewna 'nierównowaga'. W stopniowych zmianach etapami następuje 'roztapianie się' tego co stare i dzięki temu powstaje miejsce dla 'nowego' - przebiega to w odpowiednim tempie (wolnym).
-
A wedlug mnie nigdy to sie nie stanie. Dlaczego? Bo zbyt dobrze znam historie i zawsze postep cywilizacyjny konczyl sie kleska z uwagi na niekontrolowane wzmocnienie Ego niektorych jednostek. Byc moze ludzie nie potrafia w wiekszosci opanowac instynktu odzwierzecego nakazujacego im walczyc i zagarniac dla siebie. Byc moze za ilesset lat ludzie beda myslec troche inaczej ale poki co uwazam, ze czeka nas po pierwsze drastyczne zredukowanie liczebnosci populacji (to juz zaczyna sie dziac-od klesk glodu po liczne wojny plus coraz wieksza grozna kolejnej wojny globalnej), wyniszczenie srodowiska i wyczerpanie naturalnych surowcow (bedzie trzeba cos z tym zrobic bo nie da rady utrzymac sie bez zwiazku z Natura), zmiana form zarzadzania i rzadzenia (tutaj przewiduje mocne konflikty na tle spoleczenstwo/rzady czego dowodem sa juz corzz wieksze napiecie w wielu krajach, nawet tych zachodnich).
Moim zdaniem wiekszosc ludzi nigdy nie wejdzie na wyzszy stopien swiadomosci poniewaz po pierwsze nie bedzie jej dane przez warunki bytowe (wielkszosc osob na swiecie jest traktowana i zyje na poziomie ubostwa/niewolnictwa), po drugie z obserwacji wlasnych zauwazylem ze wiekszosc osob majac jakis tam dobrobyt poprzestaje na cieszeniu sie rzeczami typowo przyziemnymi takimi jak zadowalajaca praca, cieszenie sie rozwojem swoich pasji niz np. zastanawianiem sie nad sensem swiata itp. Mysle tez, ze to zalezy od jakiejs dojrzalosci (i nie mowie tutaj w ogole o sobie).
-
Co będzie to będzie, przyszłość pokaże. My możemy jedynie żyć w tym co jest teraz i zewnętrzne okoliczności nie muszą decydować o tym czy ktoś będzie szczęśliwy czy nie. Co za różnica jaki jest ustrój w kraju, prawda jest taka, że każdy sam odpowiada za swój rozwój a obwinianie kraju za to, że jest się nieszczęśliwym jest ucieczką od odpowiedzialności za to jak wygląda życie.
-
Rozumiem, ale np. czy jesli w danym kraju wybucha wojna to czy wtedy ciagle mozna byc szczesliwym?
-
Nie wiem, ale ta sytuacja mnie nie dotyczy więc się na tym nie zastanawiam. Staram się skupiać na tym co jest zamiast na tym co mogłoby być.
-
Nie wiem, ale ta sytuacja mnie nie dotyczy więc się na tym nie zastanawiam. Staram się skupiać na tym co jest zamiast na tym co mogłoby być.
A zyjesz w Polsce?
-
Rozumiem, ale np. czy jesli w danym kraju wybucha wojna to czy wtedy ciagle mozna byc szczesliwym?
Rd prowadzi do stanu bezwarunkowego szczęścia, czyli w zależności od etapu rozwoju, od stopnia nasilenia neg. czynników , czy od osobistych obszarów podatności i związanych z nimi przywiązań ... można, albo nie można :-)
-
Jakos nie chce mi sie wierzyc, ze podczas wojny mozna zyc szczesliwie i bezpiecznie. Sorry.
-
Wszystko zależy na czym budujesz swoje szczęście i bezpieczeństwo, zwykle po drodze jest to pewna mieszanka czyli musisz mieć odpowiednie warunki do rozwoju, ale to "odpowiednie" zmienia się w zależności od osoby i wraz z etapami rozwoju.
-
Tak, żyję w Polsce. Ale pytałeś o wojnę a w Polsce nie ma wojny. Dlaczego skupiasz się na takich skrajnych sytuacjach jak wojna? Przecież nie doświadczasz takiej sytuacji.
-
Podoba mi sie to zdanie :)
Staram się skupiać na tym co jest zamiast na tym co mogłoby być.
-
Podoba mi sie to zdanie :)
to pierwsze to akceptacja, a to drugie to kreacja? : )
-
Ale ja nadal nie umiem pojac, jak mozna akceptowac cos, co jest z natury zle. Czy myle akceptacje z przyzwoleniem? Dla mnie naturalnym odruchem, emocja na cos zlego jest bunt, zlosc wobec tego. Nie wyobrazam sobie np. sytuacji, w ktorej widze ze ktos kogos bije i ja to wewnetrznie akceptuje. Nie miesci mi sie w glowie takie podejscie do takiej sytuacji.
-
akceptujesz sytuację (np. zamiast udawania, że tego nie ma ) i reagujesz, a jak nie możesz pomóc to też akceptujesz i nie reagujesz
o nawet znalazłem coś w ten deseń, Musashi w akcji :
http://bezego.com/2013/04/14/co-to-jest-akceptacja/
jeszcze w nawiązaniu do (podstawy) szczęścia, żyjąc w takich czy innych warunkach np. w czasie wojny , niezawodny sposób:
http://bezego.com/wp-content/uploads/2013/08/nowy.jpg
-
:)
-
skoro było o akceptacji to jeszcze o kreacji, chuda jak patyk laska daje po uszach, aż miło:
http://bezego.com/2014/01/05/dlaczego-nigdy-nie-bedziesz-tym-kim-chcesz-i-dlaczego-to-dobrze-medytacja-liberala-33/
-
skoro było o akceptacji to jeszcze o kreacji, chuda jak patyk laska daje po uszach, aż miło:
http://bezego.com/2014/01/05/dlaczego-nigdy-nie-bedziesz-tym-kim-chcesz-i-dlaczego-to-dobrze-medytacja-liberala-33/
No i chyba po czesci wlasnie znalazlem odpowiedz na pytanie, dlaczego jest mi tak w tym zyciu niedoskonale. Bo nie wiem, kim jestem w pewnym sensie. Nie wiem, jaki mam potencjal a raczej jak z niego korzystac.
A np. co w sytuacji, kiedy mamy jakis potenjal i chcemy go realizowac, a rzeczywistosc jak na zlosc podklada nam przeszkody w jego realizacji? Co to jest za sytuacja wtedy? Obciazenie karmiczne?
-
może potrzebujesz czegoś w ten deseń:
"Zrozumienie i doświadczenie fundamentalnej podstawy istoty człowieczeństwa i przyczyny istnienia na ziemskim planie. Zrozumienie przyczyny ograniczeń w dostępie do boskości w nas. Zrozumienie ograniczeń wyniesionych z planu karmicznego, planów rodzinnych i społecznych. Instrumenty oczyszczania podświadomości, oczyszczanie intencji z blokad hamujących korzystanie z talentów i darów. Pogłębianie kontaktu z Wyższym Ja i korzystanie z intuicji. BHP w pracy duchowej.
Proces rozwoju duchowego i umiejętność korzystania z wyższych darów/talentów. Co dla mnie znaczy Bóg,Ja, dusza" (ze strony Leszka)
: )
drugi raz to wbijam tego wieczoru , ale wydźwięk tej "fundamentalnej podstawy" jest tak ekscytujący , że nie mogę się powstrzymać, jaka szkoda, że na drugim końcu świata
-
może potrzebujesz czegoś w ten deseń:
"Zrozumienie i doświadczenie fundamentalnej podstawy istoty człowieczeństwa i przyczyny istnienia na ziemskim planie. Zrozumienie przyczyny ograniczeń w dostępie do boskości w nas. Zrozumienie ograniczeń wyniesionych z planu karmicznego, planów rodzinnych i społecznych. Instrumenty oczyszczania podświadomości, oczyszczanie intencji z blokad hamujących korzystanie z talentów i darów. Pogłębianie kontaktu z Wyższym Ja i korzystanie z intuicji. BHP w pracy duchowej.
Proces rozwoju duchowego i umiejętność korzystania z wyższych darów/talentów. Co dla mnie znaczy Bóg,Ja, dusza" (ze strony Leszka)
: )
drugi raz to wbijam tego wieczoru , ale wydźwięk tej "fundamentalnej podstawy" jest tak ekscytujący , że nie mogę się powstrzymać, jaka szkoda, że na drugim końcu świata
Zrozumienie ograniczeń wyniesionych z planu karmicznego, planów rodzinnych i społecznych
Szczegolnie dwa ostatnie punkty to dla mnie cos, czego do dzis nie moge przerobic i pogodzic sie z tymi dwoma rodzajami ograniczen.
-
całość miła w dotyku ; ) zasmaczył bym ale dla mnie za daleko, jesteś z okolic południa? to dokoptujemy kilka dusz i ściągniemy go z tym towarem tutaj : )
-
Poludniowy wschod bardziej. A co masz dokladniej na mysli?
-
to jest oferta warsztatów, poczułem jakby wenę żeby się wybrać, ale nie chce mi się śmigać na drugi koniec kraju : )
-
A co to za osoba i jakie warsztaty?
-
Frisky,
Skupianie sie na tym co mogłoby być to gdybanie :)
-
pkrl5758
a taki kontrowersyjny gościu ; ) tu masz namiar:
http://www.cudaducha.pl/
-
Lechu? Wlasnie napisalem do niego dzisiaj....
-
Tess
hehe, gdybanie o podstawa kreacji ; )
weźmy stworzenie świata, Bóg był sam jak palec i wtedy może przypadkiem, tak sobie tylko raz pomyślał: co by było gdyby... no i się zaczęło : D
-
Lechu? Wlasnie napisalem do niego dzisiaj....
teraz to już raczej Lech i Rus ; )
-
bez przesady
-
pkrl5758
ok, taki żarcik dla koneserów : )
ale pomijając to byłbyś chętny?
-
Byc moze, ale muialbym miec pewnosc ze to cos zmieni bo jak mam byc szczery, mnie ostatnio cisna typowo przyziemne problemy typu praca, zycie itp. Wiadomo, to wiaze sie z duchowoscia bardzo ale u mnie tematem nr jeden teraz jest znalezienie takiej pracy i z takimi zarobkami, aby bylo to po pierwsze zwiazane z tym, co mnie interesuje, po drugie aby zapewnialo mi warunki finansowe porzadane przeze mnie. A ani jedno ani drugie poki co nie moze zaistniec z dla mnie narazie niewiadomych przyczyn (znaczy ja to interpetuje na zasadzie, ze nie to miejsce i nie ten kraj/gospodarka ale podejrzewam ze jest to wywalka mojej ps).
malo tego. Ja odbieram wspolczesny system gospodarczy (z podzialem na zawody itp.) jako niewolnictwo w nowoczesnym stylu, gdzie trzeba pracowac minimum 8/h na dobe aby sie utrzymac. I podejrzewam tu jest klucz do zrozumienia tego, co mnie blokuje - ps zapewne ma tak mocno utrwalony ten stereotyp takiej pracy, ze hamuje wszystko co sie jej z tym schematem nie kojarzy a ja czyli Ego jak i na glebszych pokladach doskonale wiem, ze tak nie jest i szamoce sie, kiedy ciagle nie moge sie przebic, wyjsc z tego schematu.
-
Podejrzewam, ze to idzie silnie od matki (presjonowanie), ze trzeba wlasnie tak a nie inaczej pracowac. Czuje to w ogole, ze silnie presjonowalo na mnie tez w jakims stopniu otoczenie, ludzie z ktorymi sie stykalem. Stad teraz taka ogromna niechec do pracy w ogole, do nauki, do spoleczenstwa.
Pytanie: czy mozna tak wyczyscic wzorce, aby moc zdobyc duza ilosc pieniedzy np. nie zarabiajac ich (tylko wpasc na jakis pomysl) albo czy w ogole jest mozliwe dojscie do takiego poziomu, gdzie nie wykonuje sie zadnego zawodu a ma sie pieniadze (poza dziedziczeniem spadku na przyklad). Bo w sumie to marzy mi sie wlasnie taki uklad: zyc wylacznie z tego, co mnie interesuje i nie martwic sie o zarabianie. Po tym wszystkim mam dosc rozgladania sie za jakakolwiek forma zarobkowania i mam ogromna chec od uwolnienia sie od wiekszosci uwarunkowan z tym zwiazanych.
-
Jak tu się nie śmiać?
Nośnik USB z Logiem Marki Polskiej Gospodarki. miał promować naszą przedsiębiorczość... Opakowany był w folię z napisem „Made in China” i jak twierdzą osoby, które go dostały, zapewne i sam nośnik pochodził z Chin.
https://www.facebook.com/TygodnikDoRzeczy/photos/a.505973156099696.80280141.505864632777215/965014666862207/?type=1
-
http://tvn24bis.pl/blog-rafala-hirscha,94/rafal-hirsch-austria-najciekawszy-bankrut-europy,528054.html
do ukrainy i grecji, austria na tapecie
-
Jednak mam b.dobre uczucia co do przyszlosci europy, no a na pewno mojej przyszlosci w niej :)
Ciesze sie ze sie tu urodzilem :)
-
Chciałbym żeby Polska była takim bankrutem jak Austria
-
Nie mow tak Grzes :) grecy tez mieli super w latach dwutysiecznych, przelewalo im sie, tylko źrodlo tego chyba nie takie jak trzeba
-
Ponieważ Polacy kupili kopalnię miedzi na pustyni absolutnej która od dziesiątek lat nie widziała deszczu to oczywiście wystąpiła powódź. :-)
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,17667303,Ogromna_powodz_w_Chile__KGHM_wstrzymuje_produkcje.html?biznes=local#BoxBizLink
-
Zniewalanie wolnym handlem:
http://jagiellonski24.pl/2015/03/24/zniewalanie-wolnym-handlem/
"Inaczej mówiąc, gdyby przypadkiem tubylcom znad Wisły zechciało się podnieść oskładkowanie umów cywilnoprawnych, zawsze będzie można ich postraszyć procesem. Nie tak dawno francuski koncern Veolia pozwał Egipt za to, że ten podniósł płacę minimalną, przez co wzrosły koszty pracy. A przecież nie po to się inwestuje grube miliardy w dalekiej Afryce, żeby potem jeszcze godnie płacić roszczeniowym Arabom. Podobnych sytuacji w niedalekiej przeszłości było mnóstwo. Gdy paliwowy Occidental zaczął łamać miejscowe prawo, Ekwador odebrał mu koncesje na wydobycie ropy w tym kraju. Za ten niecny czyn został przez koncern pozwany. Przegrał – musi wypłacić Occidentalowi ponad 2 miliardy dolarów. Philip Morris natomiast pozwał Urugwaj za to, że ten zaczął wprowadzać przepisy antynikotynowe. Jak widać mechanizm ISDS otwiera przed firmami niemal nieskończone możliwości wpływania na krajowe przepisy."
-
http://alexjones.pl/pl/aj/aj-filmy/aj-pozostale/item/47022-jacek-rossakiewicz-stosunki-gospodarcze-w-libii-za-rz%C4%85d%C3%B3w-mu%E2%80%99ammara-al-kaddafiego
Jacek Rossakiewicz - Stosunki gospodarcze w Libii za rządów Mu’ammara al-Kaddafiego
-
Coraz więcej "organizacji ekologicznych" protestuje przeciwko realizacji nowych inwestycji infrastrukturalnych czy deweloperskich. Co ciekawe - po otrzymaniu odpowiedniego przelewu na konto nagle przestają protestować. Czy to ekolodzy, czy przekupni ekoterroryści?
http://niewygodne.info.pl/artykul5/02166-Ekolodzy-czy-ekoterrorysci.htm
-
Badanie opinii publicznej w Europie pokazało, że im wyższe wsparcie dla bezrobtnych, tym bardziej ludziom chce się pracować.
http://www.independent.co.uk/news/world/europe/generous-welfare-systems-actually-make-people-more-keen-to-work-europewide-study-finds-10144712.html
-
http://www.biztok.pl/wywiady/krzanowski-przedsiebiorcy-narzekajacy-na-polske-to-frustraci_a20604
Jeśli ktoś dzisiaj narzeka, że pensja minimalna jest na zbyt wysokim poziomie, to niech sam idzie i żyje za tę pensję - mówi Wirtualnej Polsce jeden z najbogatszych Polaków Jerzy Krzanowski.
-
Xgoda, ale jesli zrobiliby totalny wolny rynek, bez kontroli, to wiekszosc osob doslownie zabijalaby sie aby miec wiecej. Nie doszlismy jeszcze do swiadomosci stopnia, na ktorym wszyscy obywatele chca dobroczynnie ze soba wspolpracowac, lozyc rownomiernie na cele spoleczne i jeszcze nie miec nad soba kontroli. Fajnie bylo jednak ale... :).
-
http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/3015/dobre-zycie-zamiast-kapitalizmu
W 1976 roku przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych badania wśród młodzieży (12 tysięcy osób), która ukończyła najbardziej prestiżowe szkoły lub rozpoczynała naukę na znanych uczelniach. Zapytano o ich aspiracje i wartości. Około dwudziestu lat później, gdy mieli już mniej więcej 37 lat, zwrócono się do nich ponownie, z pytaniem o zadowolenie z życia. Okazało się, że te osoby, dla których na początku studiów głównym celem życia było zarabianie pieniędzy i miały materialistyczne wartości, były mniej szczęśliwe od pozostałych.
Z kolei badania przeprowadzone wśród osób w USA, których majątek przekraczał 10 milionów dolarów, pokazały, że były one niewiele bardziej zadowolone z życia niż pracownicy biurowi i fizyczni, których zatrudniały. Z innego natomiast badania, które przeprowadzono wśród 792 osób, których inwestycje miały wartość nie mniejszą niż milion dolarów, wynika, że ponad połowa osób z tej grupy uważała, że większa ilość pieniędzy nie przyniosła im więcej szczęścia. Natomiast blisko jedna trzecia tych, których majątek był większy niż 10 milionów dolarów, była zdania, że pieniądze przyniosły im więcej problemów niż rozwiązały.
Bez wątpienia jakość życia osób, które żyją poniżej granicy ubóstwa, poprawi się, gdy otrzymają powiedzmy dodatkowe 3 tysiące złotych miesięcznie. Będzie to dla nich spora zmiana w życiu. Jednak przekładanie się wzrostu dochodów na jakość życia ma swoje granice i gdy określony poziom zamożności zostaje osiągnięty, przestaje działać w ten sposób. Najpilniejsze potrzeby materialne, które ludzie odbierają jako uciążliwość, zostały już bowiem zaspokojone i dalszy wzrost dochodów nie sprawia takiej radości. Przykładem są tu ponownie Stany Zjednoczone, gdzie pomimo tego, że średnie dochody zwiększyły się ponad dwukrotnie (w latach 1957-2002), liczba osób, które uważały się za bardzo szczęśliwe, pozostawała na mniej więcej tym samym poziomie (6). Pomimo tego większość polityków na świecie za nadrzędny cel rozwoju państwa wciąż uważa wzrost konsumpcji.
-
Nie powinno być pensji minimalnej. Przez ten i jeszcze kilka lewackich wynalazków mamy w Polsce bezrobicie
był gdzieś artykuł Hanauera(to taki multimiliarder) w którym opisuje że właśnie podniesienie płacy minimalnej doprowadziło do wzrostu ilości miejsc pracy.
http://wyborcza.pl/magazyn/1,140258,16509198,Ida_po_nas_z_widlami.html
"Większość z was zapewne myśli, że te 15 dolarów w Seattle to wariactwo zagrażające całej gospodarce. Ale dotychczasowe minimalne wynagrodzenie w moim mieście, wynoszące 9,32 dolara, i tak było o niemal 32 proc. wyższe niż minimalna płaca federalna. Czy gospodarka popadła w ruinę?
San Francisco i Seattle to miasta cieszące się największym przyrostem miejsc pracy w małych firmach. A teraz, zwolennicy teorii skapywania, zgadnijcie, które miasta mają najwyższą płacę minimalną? San Francisco i Seattle. Która z wielkich metropolii rośnie najszybciej? Seattle. 15 dolarów to żadne ryzyko. To strategia, która pozwoliła naszemu miastu pobić na głowę wasze miasto.
Jeżeli robotnik zarabia 7,25 dolara na godzinę, co stanowi najniższą płacę krajową, jaka część jego dochodów trafia do kas miejscowych małych firm? Minimalna. Ktoś taki płaci czynsz, kupi coś do jedzenia w supermarkecie; jeżeli ma szczęście, opłaci kartę autobusową. Ale nie będzie jeść w restauracjach. Nie rozejrzy się po sklepie z odzieżą. Nie kupi kwiatów na Dzień Matki."
-
Jezeli mojemu pracownikowi płacę 1250 netto (2050 brutto) i ktoś mi powie, że muszę mu zapłacić 1500 to go zwolnię i będzie bezrobotny, albo zatrudnię na czarno, bo nie będzie mnie stać na tak wysokie składki. Lepiej żeby ludzie pracowali za 1000 zł niż wcale. Zarabiając 2050 brutto oddaję Państwu 50% wynagrodzenia w podatkach i guzik co się dostaje w Polsce.
No jasne, że totalnie wolny rynek z dobrze działającymi sądami i policją załatwią Polakom dobrobyt za 10-15 lat. Nie chcecie płacić 2.5 zł za bęzynę? za nowy samochód z salonu o połowę taniej? Za jedzienie o 30% taniej? za materiały budowlane 30 % mniej? leczyć się w prywatnym szpitalu bez chamstwa?.
-
Ludzie pracują pół roku na Państwo i co? Wybudowali kawałek autostrady, położyli kawałek torów a gdzie reszta pieniędzy ?
TE PIENIĄDZE SĄ ROZKRADANE !!!
-
Badanie opinii publicznej w Europie pokazało, że im wyższe wsparcie dla bezrobtnych, tym bardziej ludziom chce się pracować.
Lynd, nie mów, że wierzysz, że przyczyną chęci do pracy są "benefity za siedzenie w domu" a nie zarobki jakie tam są w pracy na etacie, tzn w krajach , gdzie rzad rozdaje gotówe za darmo.
Tam przeciętny człowiek gdy pracuje, cos tego ma, realne, fizyczne rzeczy, wycieczki i inne doświadczenia, stad jesli nie ma np deprechy to ma motywacje i entuzjazm.
Jak ma miec 180 euro od państwa na przeżycie i siedziec w 4 ścianach , to woli mieć 360 i żyć na wysokim poziomie (może domu nie kupi ale jednak sa to pieniadze)
-
Grzes
czyli problemem jest wysokość dodatkowych składek a nie wysokość pensji minimalnej. Pieniądze z pensji idą prawie od razu w większości w lokalną gospodarkę czyli przysparzają ci klientów, a pieniadze ze składek idą cholera wie gdzie.
-
Ludzie pracują pół roku na Państwo i co? Wybudowali kawałek autostrady, położyli kawałek torów a gdzie reszta pieniędzy ?
TE PIENIĄDZE SĄ ROZKRADANE !!!
A Państwo pracuje na obywatela cały rok :-) Uczy w szkołach, chroni jako policjani i żołnierze i wymiar sprawiedliwości, leczy, wypłaca emerytury i jeszcze drogi utrzymuje i buduje i wiele innych rzeczy. Zgadzam się że dla człowieka duchowego część z tego(funkcje ochronne państwa) jest niepotrzebna bo uzyskiwana z poziomu medytacji. Ale 99% ludzi w tym kraju myśli tak jak myśli i to oni decydują o tym jak wygląda system
-
http://www.mapawydatkow.pl/
Tu jest mapa wydatków państwa. Widać, że różne ministerstwa pożerają po ok 500 milionów złotych rocznie. Penie to o wiele za dużo ale... nawet jeśli cała biurokracja kosztuje rocznie ok 20 mld to jej obcięcie o 75% dając oszczędności 15mld nie zakryje połowy dziury w budżecie.
A wjaki sposób” ktoś chce zaoszczędzić na reszcie wydatków? Da się to robić ale to wymaga zmiany świadomości. Np na refundaje lekarstw rząd wydaje rocznie 7 mld zł. Pewnie większość zwłaszcza emerytów uważa że to za mało. Tu potrzeba społecznego zrozumienia że te leki nie leczą żeby coś się zmieniło w tej polityce
-
Nie mogę więcej patrzeć na to złodziejstwo.
-
Najzabawniejsze jest to, ze ludzie mogliby zaczac od tak uprawiac tzw. handel wymienny, pomijajac pieniadze i banki (co nie jest nawet naruszeniem zadnych przepisow, nie mowiac juz o przestepstwie) ale tego nie robia. Wiekszosc dobr, ktore nabywamy, idzie przez posrednikow, podobnie jak placone przez nas pieniadze. Oczywiscie towarow importowanych/eksportowanych nie daloby rady wymieniac na wielka skale, ale co innego przedmioty i dobra powszechnego uzytku: ubrania czy jedzenie chociazby.
Indywidualizacja osobista oraz trzymanie sie szeregu konstrukcji skupiajacych wieksze terytoria i dobra zawsze prowadzi do wynaturzenia i przejmowania wladzy przez jednostki chcace rzadzic i manipulowac innymi. Konsolidacja z jednoczesnym zanikiem struktur wielonarodowosciowych/wielogospodarczych skutecznie obnizyla by ten procent i najprawdopdobniej zachamowala korporacjonizm.
-
Niech sobie każdy żyje jak chce, ale wiem, że Polacy mogą się bogacić spokojnie 4 razy szybciej.
-
Grzes,
ja tez dlugo nad tym rozmyslam juz i dochodze do przekonania, ze jesli ludzie/spoleczenstwa nadal beda konsolidowac sie w takiej formie, jaka istnieje obecnie (a wiec mowimy tu o epoce post-imperialnej, post-kolonialnej) to ciagle bedziemy musieli utrzymywac ogromna mase urzednikow (potezne panstwa i rozbudowane biurokracje tego wymagaja), a to daje duze pole do popisu osobom chcacym przywlaszczac sobie cudze dochody/przejmowac wladze. O wiele latwiej kontrolowac wydatki w administracjach/spolecznosciach mniejszych, gdzie wiecej obywateli uczestniczy bezposrednio rowniez w zyciu gospodarczo-politycznym. Dlatego ja osobiscie postuluje nad regionalizmami.
Nie uwazam rowniez, aby rezygnowanie z masywnych struktur ekonomicznych czy gospodarczych mialo utrudniac np. handel czy bogacenie sie. Wrecz przeciwnie. Utrudnienia mieliby przede wszystkim wielcy handlowcy i importerzy/eksporterzy, ktorzy de facto dzis stanowia tzw. oligarchie gospodarcza swiata i przejmuja ciagle mniejsze gospodarki/struktury ekonomiczne oraz wplywaja coraz bardziej na caloksztalt spoleczenstw i ich zycia (korporacjonizm). Mydlenie oczu ulatwieniami w stylu zniesienia embargo na granicach (co bardzo ozywiloby wplywy do skarbu danego terytorium poprzez wprowadzenie rozsadnych cel na przyklad i pozwoliloby rowniez zwiekszyc ochrone przed niechcianym zalewem towarow niewiadomego pochodzenia tudziez dobr, ktorych dany region nie chcialby importowac) jest tylko wymowka w celu latwiejszego kierowania calymi gospodarkami przez swiatowy bank/biurokracje (do czego dzis daza korporacje i stojacy za nimi ludzie).
W Anglii istnieje np. wioska, w ktorej mieszkancy wymieniaja miedzy soba roznego rodzaju dobra i powstal w ten sposob samouzupelniajacy sie mechanizm samowystarczalnosci takiego osiedla/wioski. Gdyby chciec wprowadzic to w zycie ogolnospoleczne, uwazam ze przyniosloby to ogromne korzysci wielu ludziom, a w szczegolnosci szarym zjadaczom chleba - pojawilyby sie miejsca dla wielkiej rzeszy rzemieslnikow, wytworcow a zmniejszyla by sie rola i liczba urzednikow i posrednikow, ktorzy dzis stanowia powazne zagrozenie dla stabilnosci gospodarczej i ekonomicznej wielu panstw.
-
LICHWIE MOWIMY STANOWCZE NIE
a co
-
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Islandia-odbierze-bankom-wladze-nad-pieniadzem-7244367.html
Islandia zastanawia się nad odebraniem bankom komercyjnym ich największego przywileju – możliwości kreacji pieniądza. Przygotowany przez ekspertów raport proponuje alternatywy dla współczesnego systemu finansowego.
Na ponad 100 stronach raportu przygotowanego na zlecenie premiera Islandii zawarto miażdżącą krytykę istniejącego współcześnie systemu kreacji pieniądza. Trudno się dziwić – ostatecznie Islandczycy jak mało kto zostali przeczołgani przez ostatni i wciąż trwający kryzys finansowy, u źródła którego leży właśnie m.in. „pusty pieniądz”.
-
Płaca i wydajność.
Organizacje pracodawców co i raz potrafią wyrazić opinię, że pracownicy nie mogą dostawać wyższych płac, bo mają niską wydajność. Jak jednak wytłumaczyć, że ten sam pracownik wyjeżdżając do innego kraju pracuje trzykrotnie bardziej wydajnie ? Utartą frazę trzeba zmienić na – pracownicy nie mogą dostawać wyższych pensji, bo ich praca jest źle zorganizowana.
http://wykresygieldowe.bblog.pl/wpis,pulapka;niskich;plac,158519.html
-
Ciekawe rzeczy dzieja sie w Islandii, warto obserwowac ten kraj, dzieki rewolucyjnym reformom osiagneli wiecej niz inne rozwiniete kraje.
-
tymczasem w Polsacie
Ferdek Kiepski własnie sobie przypomniał jak budował piramidy. Stwierdził, że ręce do tej pory go bolą :-))
A potem go faraon (Paździoch) skazał na wieczne bezrobocie za coś:-)
Dla mnie postac Ferdka Kiepskiego, poza samym faktem, ze odtworca tej roli, pan Grabowski swietnie to robi na ekranie i w jakis tam sposob pokazuje jak z dystansu smiac sie z samego siebie i ze swoich ulomnosci, pokazuje niemal idealnie nasze typowo polskie obciazenia typu niechec do pracy (nad soba rowniez), roszczeniowa postawe, takie jakby zawieszenie w prozni itp. Ta postac wrecz uosabia takiego zamknietego w sobie, niechetnego do podjecia jakichkolwiek dzialan w kierunku zmiany zagubionego czlowieka, ktory pod tym wszystkim okazuje sie jednak byc mila i sympatyczna, obdarzona uczuciem osoba.
Moim zdaniem to dosc ciezkie do odreagowania chyba...
-
pokazuje niemal idealnie nasze typowo polskie obciazenia typu niechec do pracy (nad soba rowniez), roszczeniowa postawe, takie jakby zawieszenie w prozni itp. Ta postac wrecz uosabia takiego zamknietego w sobie, niechetnego do podjecia jakichkolwiek dzialan w kierunku zmiany
Sory za bezpośredniość, ale nie sądzisz że Cię te cechy troche dotyczą ? :P
Ferdek też pewnie by bez oporów wziął "prace" gdzie pieniądz leci mu z nieba a on sam jest podziwiany ;)
a nie akceptuje tego , że na ten moment ma możliwości jakie ma
poza tym wiele osob stoi przed tym problemem- chcieli by robic co innego, nawet pracowali na co innego, a jest do wzięcia to co jest
-
poza tym wiele osob stoi przed tym problemem- chcieli by robic co innego, nawet pracowali na co innego, a jest do wzięcia to co jest
dlatego generalnie punktem wyjścia może być tylko ISTNIEJĄCY RYNEK i moje aktualne możliwości na nim, a nie wyobrażenia jakie ktoś miał o swojej przyszłości np gdy zaczynał studia/ studiował, które teraz chce zrealizować, bo mu sie należy, bo włożył w to energię , to świat ma się pod to zmienić !
i w tym celu można jedynie pracować nad odkryciem rynku dla mnie tudziez moich możliwości na nim, o ktorych jeszcze nie wiem
-
Sory za bezpośredniość, ale nie sądzisz że Cię te cechy troche dotyczą ? :P
Ferdek też pewnie by bez oporów wziął "prace" gdzie pieniądz leci mu z nieba a on sam jest podziwiany ;)
a nie akceptuje tego , że na ten moment ma możliwości jakie ma
poza tym wiele osob stoi przed tym problemem- chcieli by robic co innego, nawet pracowali na co innego, a jest do wzięcia to co jest
Nie. Bo nie spedzam calego dnia przez TV :).
A co do pracy...widzisz, ten system zostal tak skonstruowany przez pewnych ludzi, aby zmusic wiekszosc do brania tego, co jest zamiast dac ludziom wolny wybor. I jesli komus sie to nie podoba, ma prawo na to narzekac bo jest to niczym innym jak manipulacja i zniewalaniem czlowieka i robieniem z niego niewolnika. Twoje ultra-kapitalistyczne idee sa wiec o dupe potluc :).
PS
Ciekawe, czy Ferdek zyjac w UK czy USA tez by narzekal na kazda prace...nie sadze :).
-
dlatego generalnie punktem wyjścia może być tylko ISTNIEJĄCY RYNEK i moje aktualne możliwości na nim, a nie wyobrażenia jakie ktoś miał o swojej przyszłości np gdy zaczynał studia/ studiował, które teraz chce zrealizować, bo mu sie należy, bo włożył w to energię , to świat ma się pod to zmienić !
i w tym celu można jedynie pracować nad odkryciem rynku dla mnie tudziez moich możliwości na nim, o ktorych jeszcze nie wiem
Ladnie to wyglada jak sie mowi i ma sie zapewniony byt :). Niestety, ale uwazam, ze dosc malo wiesz o zyciu i jeszcze nie doswiadczyles sytuacji typu ,,byc albo nie byc" w sensie zdobycia pieniedzy na przyklad ale akurat to mnie nie dziwi, bo Wy, mlodzi (specjalnie uzywam slowa Wy aby oddzielic Wasze pokolenie od mojej osoby, z ktorym w ogole sie nie identyfikuje i identyfikowac nie chce) wlasciwie wszystko macie podane na tacy. Nazywa sie to Matrixem, stad macie poczucie takiego komfortu w dzialaniu (dopoki spicie i spelniacie ukryte rzadania tych, co ow Matrix projektowali). Moge sie zalozyc, ze gdybys znalazl sie na moim miejscu jakies pietnascie lat temu, kiedy to nie mialem praktycznie zadnych perspektyw ani mozliwosci, nie wiem czy napisalbys to, co napisales powyzej, bo brzmi to jak - sorry za wyrazenie - wypociny domoroslego filozofa lub rozpiesczonego synka mamusi niz dojrzalego faceta, ktory wie, z czym sie zycie je.
Sorry Winetou ale musialem ostro pojechac, bo po prostu jak ktos mi klepie takie banialuki to mam mu ochote przywalic, zeby sie obudzil i stanal nogami na ziemi.
-
można tez kupić pare hektarow ziemi gdzies daleko od miasta za grosze nauczyć sie gospodarki i nie musiec brać udziału w matricxie, wiec wybór zawsze jest
a jak sie chce samemu korzystac z "matrixu" (cywilizacji) , tylko, ze spijac smietanke , to jedynym wyjściem jest dostosowac się do reguł w nim panujacych i o tym był moj post
nie wiem czy ktos dzisiaj ma coś podane na tacy, moze ci ktorzy zyja z podatkow ludzi ktorzy zarabiaja na wolnym rynku
przede wszystkim jak masz jakies zastrzezenia , czy się jest wzburzonym, to wypada dac argumenty a nie walić personalnie na oślep- w ten sposob mozna zweryfikować czy "wonty" sa uzasadnione ;)
-
można tez kupić pare hektarow ziemi gdzies daleko od miasta za grosze nauczyć sie gospodarki i nie musiec brać udziału w matricxie, wiec wybór zawsze jest
a jak sie chce samemu korzystac z "matrixu" (cywilizacji) , tylko, ze spijac smietanke , to jedynym wyjściem jest dostosowac się do reguł w nim panujacych i o tym był moj post
nie wiem czy ktos dzisiaj ma coś podane na tacy, moze ci ktorzy zyja z podatkow ludzi ktorzy zarabiaja na wolnym rynku
przede wszystkim jak masz jakies zastrzezenia , czy się jest wzburzonym, to wypada dac argumenty a nie walić personalnie na oślep- w ten sposob mozna zweryfikować czy "wonty" sa uzasadnione ;)
Sorry ze tak pojechalem, ale dla mnie wiele z Twoich argumentow jest bardzo lakoniczna jesli nie w jakims sensie populistyczna.
Wszyscy wiemy, ze nawet aby kupic kilka hektarow ziemi, trzeba na to sporej sumy pieniedzy (chyba ze kupuje sie totalny nieuzytek w totalnym zadupiu), a co do Matrixa wlasnie owe dostosowanie sie do wszystkich regul wzbudza moje podejzenia (bo troche kloci sie z procesem zamouswiadamiania i rozwoju brnac dalej w cos takiego).
Na tacy maja podane praktycznie wszyscy, ktorzy z owego Matrixa chca korzystac. Masz sklepy, dobra konsumpcyjne, prace itp. Do momentu oczywiscie, az nie zaczniesz ,,rzadac" czegos wiecej, czegos co wykracza poza stworzone ramy Matrixa a juz zupelnie zle sie dzieje, gdy zaczynasz naruszac czy otwarcie kwestionowac owego Matrixa i zwiazane z tym prawa. Ja jestem wlasnie taka osoba - otwarcie naruszam i komentuje owe prawa, uwazajac jednoczesnie ze po czesci wine za to ponosi nie chcace nic zmienic spoleczenstwo. Ok, ma do tego prawo ale jesli zaczyna godzic to w moje wlasne zycie i nie pozwala w jakims stopniu realizowac tego, co jest moim zamierzeniem, traktuje to jako pogwalcenie moich praw i zaczynam dochodzic ich w taki a nie inny sposob. Mam do tego prawo, choc malo kto z dzisiejszych obywateli w ogole jest tego swiadomy.
Zas co do porownywania mnie do Ferdka, no coz - Ferdek narzeka, ja rzeczowo punktuje, mowie glosno, co mi sie nie podoba i staram sie podawac uzasadnione argumenty dla owej krytyki. Jak dla mnie ma to duza roznice, choc podejrzewam, ze bywa podobnie odbierane. W koncu w spoleczenstwie, gdzie zwyklo sie nic nie miec, byc rzadzaonym przez wierchowke ktora ma wszystko, utarlo sie mocno przekonanie, ze zarowno ten jest zly co nic nie robi jak i ten, kto krytyuje to, co do zrobienia jest (czyli to, co jest odgornie narzucone przez Matrix). Polacy cierpia na syndrom ofiary w skali krajowej, boja sie wolac o swoje. A ja to wlasnie robie i stad byc moze taka krytyka.
-
I tak jeszcze co do Matrixa, on wlasnie jest tak zaprojektowany, ze coraz bardziej kaze Ci wybierac pomiedzy egzystencja na boku, z dala od wszelkich wygod i mozliwosci a nim samym, siecia zaleznosci, aby miec przynajmniej podstawy w miare stabilnego zycia, opartego na roznego rodzaju mozliwosciach.
To jest wlasnie cos, czego poki co nie moge przelknac. Widac to szczegolnie w Polsce, gdzie rozwarstwienie miedzy bogatymi a szarymi zjadaczami chleba jest coraz wyrazniejsze. Na Zachodzie nie jest az tak widoczne, bo wiekszosc ludzi jest tam w Matrixie juz od wielu, wielu lat. U nas, gdzie silne sa ciagle jeszcze wzorce anty-Matrixowe (choc tez czesto oparte na negatywnych i obciazajaych uwarunkowaniach typu Kosciol Rzymsko-Katolicki czy ruchy narodowosciowe/konserwatywne chociazby), ludzie sa spolaryzowani na dwa odrebne bieguny, stad i brak mozliwosci plynnego przechodzenia z jednego na drugi. Pozostaje wiec kwestia ,,wyboru" (specjalnie napisalem to slowo w cudzyslowiu, poniewaz de facto ten wybor to jest jak wybieranie miedzy przyslowiowym deszczem a rynna) - czy wejsc do Matrixa czy byc niejako soba ale nie miec dostepu do coraz wiekszej liczby roznego rodaju udogodnien, ktore pozwalaja tez na wewnetrzny rozwoj i osiagniecie prosperity.
Mozna tez przybierac maski ale to akurat zostawiam tym, ktorzy albo czuja sie na tyle silni, ze wiedza ze przebywanie w Matrixie nie wywrze na nich negatywnego wplywu, badz dla tych, dla ktorych osobiste dazenia sa wazniejsze od tego, jak ich osoba oddzialywuje na otoczenie/swiat.
-
Wszyscy wiemy, ze nawet aby kupic kilka hektarow ziemi, trzeba na to sporej sumy pieniedzy
(chyba ze kupuje sie totalny nieuzytek w totalnym zadupiu
właśnie pisałem wyraźnie o jak ty to nazywasz "zadupiu" czyli z dala od cywilizacji, ktorej tak nienawidzisz
ale ty chcesz spijać śmietanke a jednoczesnie gardzisz tym spoleczenstwem, ktore ma ci jednoczesnie stwarzac warunki do zarabiania i płacić
pamiętaj, że aby zostac dobrym wladca trzeba dbać i szanować swoj lud wtedy on sam cie wyniesie na piedestal ;)
nie pisałem że jesteś jak Ferdek, bo to obraz prostactwa i wypaczenia na wielu plaszczyznach ;) tylko o kilku cechach które uznałeś za "narodowe" , sądze ze sam je przejawiasz, pokazales to , realia sa jakie sa, a ty ze tobie sie nalezy to co chcesz i tu gdzie chcesz- to podświadoma postawa roszczeniowa wobec rzeczywistosci/ spoleczenstwa/ rządu być może
nie wiem co to jest ultrakapitalizm , jest albo kapitalizm , albo socjalizm - który de facto w tych czasach jest zadłużaniem się u (niektorych, najbogatszych) kapitalistow, co powoduje usypianie ludzkiej przedsiębiorczości , związania z ziemią i rzeczywistością, w ten oto prosty sposob socjalizm to najgorsza forma ultrakapitalizmu
to troche schizofrenia mieć poglądy socjalistyczne jednak operując w paradygmacie czysto kapitalistycznym (na którym cały świat funkcjonuje)
czyli pożyczamy/ zabiramy od kapitalistów, by dać ludziom to czego żądają
-
właśnie pisałem wyraźnie o jak ty to nazywasz "zadupiu" czyli z dala od cywilizacji, ktorej tak nienawidzisz
ale ty chcesz spijać śmietanke a jednoczesnie gardzisz tym spoleczenstwem, ktore ma ci jednoczesnie stwarzac warunki do zarabiania i płacić
pamiętaj, że aby zostac dobrym wladca trzeba dbać i szanować swoj lud wtedy on sam cie wyniesie na piedestal ;)
Nigdzie nie napisalem, ze nienawidze cywilizacji. Wrecz przeciwnie, lubie ja. Natomiast nie lubie sposobow, w jaki sie ja wykorzystuje. To duza roznica.
Smietanki wcale spijac nie chce, jak i nie gardze spoleczenstwem, a punktuje jego - w moim odczuciu - negatywne aspekty. Spoleczenstwo ma nawzajem stawrzac sobie warunki do rozwoju, taka jest moja teoria i nic nie poradze, ze mam na tyle swiadomosci, zeby nie dostrzegac, jak to spoleczenstwo jest manipulowane i coraz bardziej oglupiale. To widzi juz dzis nawet dziecko.
Nie sadze rowniez, abym przejawial jakies narodowe cechy nad wyraz. Ferdek owe realia krytykuje wlasnie w sposob prostacki, ja podaje rzeczowe argumenty jednoczesnie starajac sie cos robic. A to, ze odrzucam oferty typu ,,nie pojde do kazdje pracy" to chyba oczywiste, skoro chce sie rozwijac w kierunku mnie interesujacym. Nie da sie ciagnac dwoch srok za ogon, jak glosi nasze polskie (i madre moim zdaniem) przyslowie. Trzeva sie skupic na jednej rzeczy i wytrwale dazyc do osiagniecia raz obranego celu.
Nalezy sie kazdemu, jesli dziala zgodnie z spolecznym programem wzajemnego szacunku i nie wchodzenia sobie w droge. Slowo ,,nalezy" pojmuje jako mozliwosci korzystania z warunkow, ktore nalezy stworzyc i ktore naleza sie kazdemu spoleczenstwu w ujeciu demokratycznym/wolnorynkowym, gdzie owe warunki daja - przynajmniej teoretycznie - szanse rownego startu. Ze zas tak nie jest w praktyce, szczegolnie w Polsce, widac jak na dloni.
Skoro nie wiesz, co sa pojecia ktore wymienilem, jak chcesz dalej prowadzic dyskusje, ktora de facto koncentruje sie w ujeciu o te programy gospodarczo-spoleczne? Chyba przyznasz mi racje, ze brak znajomosci pojec w danej dyskusji swiadczy na niekorzysc dyskutujacego o nich, nieprawdaz?
Co do tego, co napisales o socjalizmie masz stuprocentowa racje - kapitalizm w czystej postaci jest niczym innym jak socjalizm poniewaz oba te pojecia u zrodel swojego zalozenia maja de facto wspolna ceche - maja dawac rozne szanse. W praktyce zas dzialaja wrecz na odwrot - socjalizm to Wielki Brat, ktory jednoczesnie zapewnia minimum ale i rzada podporzakowania sie, kapitalizm zas nie rzada nic...ale wtedy konczysz pod mostem.
-
Gdyby ludzie postawieni w sytuacji faktycznie bez pieniędzy musieli iśc prosić jakiegoś zwykłego majętnego człowieka o jałmużnę, to by ich własna godność obudziła się i uczyli się jak ważne są pieniądze i że wcale a wcale nie należą się one za brak pracy czy kreatywności (czyli ułatwienia/ uprzyjemnienia innym ludziom życia) to spowodowałoby, że człowiek zaczął by szukać , jego podświadoma energia zaczęła by pracować w kierunku tworzenia jakiejś wartości dla innych, nie byłoby motywacji do staczania się w doł, w choroby, za które dają pieniądze, wtedy też, poczuliby jak nienaturalny to stan być chorym.
a jak idzie do jakiegoś okienka po pieniadze ... ? i jeszcze pewnie w bolach, ze musi gdzies łazić?
(otrzymywanie pieniędzy za darmo jest spoko, gdy nie wydziera się ich od tych ktorzy normalnie z własnej woli by ich nie dali)
A to, ze odrzucam oferty typu ,,nie pojde do kazdje pracy" to chyba oczywiste, skoro chce sie rozwijac w kierunku mnie interesujacym. Nie da sie ciagnac dwoch srok za ogon, jak glosi nasze polskie (i madre moim zdaniem) przyslowie. Trzeva sie skupic na jednej rzeczy i wytrwale dazyc do osiagniecia raz obranego celu.
Jeśli cię na to stac, to fajnie, to znaczy , że masz jednak tu gdzie jestes możliuwości do spełniania się w tym co lubisz. Tylko wtedy skad to narzekanie ? :P
mowie ze nie wiem co to ultrakapitalizm, bo kapitalizm to kapitalizm, jest jak prawo fizyki
zakłada darwinizm spoleczny, a ultrakapitalizm to pojęcie sztuczne, stworzone na fałszywych, błędnych przekonaniach socjalistycznych
-
Gdyby ludzie postawieni w sytuacji faktycznie bez pieniędzy musieli iśc prosić jakiegoś zwykłego majętnego człowieka o jałmużnę, to by ich własna godność obudziła się i uczyli się jak ważne są pieniądze i że wcale a wcale nie należą się one za brak pracy czy kreatywności (czyli ułatwienia/ uprzyjemnienia innym ludziom życia) to spowodowałoby, że człowiek zaczął by szukać , jego podświadoma energia zaczęła by pracować w kierunku tworzenia jakiejś wartości dla innych, nie byłoby motywacji do staczania się w doł, w choroby, za które dają pieniądze, wtedy też, poczuliby jak nienaturalny to stan być chorym.
a jak idzie do jakiegoś okienka po pieniadze ... ? i jeszcze pewnie w bolach, ze musi gdzies łazić?
(otrzymywanie pieniędzy za darmo jest spoko, gdy nie wydziera się ich od tych ktorzy normalnie z własnej woli by ich nie dali)
Przeciez ja dokladnie o tym samym mowie, tylko uzywam innych pojec i sformuowan.
Jeśli cię na to stac, to fajnie, to znaczy , że masz jednak tu gdzie jestes możliuwości do spełniania się w tym co lubisz. Tylko wtedy skad to narzekanie ? :P
Bo owe mozliwosci sa zbyt male do moich potrzeb ;).
mowie ze nie wiem co to ultrakapitalizm, bo kapitalizm to kapitalizm, jest jak prawo fizyki
zakłada darwinizm spoleczny, a ultrakapitalizm to pojęcie sztuczne, stworzone na fałszywych, błędnych przekonaniach socjalistycznych
Ultrakapitalizm, podobnie jak ultrakorporacjonizm, to pojecie ogolnie opisujace systemy oparte na rabunkowej, wyzyskowej gospodarce wzgledem spoleczenstw. Np. ultrakorporacjonizm dotyczy szeregu dzialan i podmiotow gospodarczych, nazywanych dalej korporacjami, ktore za cel dzialania podjely probe zmonopolizowania rynku na ktorym dzialaja w celu osiagania wiekszych zyskow, nie liczac sie z mniejszymi przedsiebiorstwami i w tym celu stosujacy roznego rodzaju chwyty, ktore powszechnie uchodza za lamanie praw spolecznych, praw pracownika, praw dotyczacych zasad wolnego handlu itp.
Podobnie odnosci sie to do pojecia ultrakapitalizmu. Kapitalizm sam z siebie zaklada, ze trzeba posiadac jakis kapital, aby moc rywalizowac. Teoria piekna w zamysle, jednak dla wiekszosci osob z poza tych, ktorzy ow kapital posiadaja, praktycznie niemozliwa do osiagniecia w praktyce. Dlaczego? Bo wiekszosc ,,kapitalistow" nie chce, aby istniala konkurencja czyli sa ludzmi opisanymi przez Ciebie wyzej, tj. ktorzy chca by zarabiac jak najlatwiej i jak najmniejszym wysilkiem, czego przejawem ultra jest socjalizm (wierchowka rzadzi i ma, reszta na nia zasuwa w pocie czola).
-
To, że ktoś kto miał kiedyś w ameryce ziemię i sprowadził sobie niewolników z afryki jest niedobre , natomiast nie będe obwiniał o to systemu opartego o prawo własności , ględził o tym, że gdyby nie było własności, to by gośc sie nie chciał bogacić kosztem innych, gdyby nie było własności, to nikt by nie wytwarzał przedmiotów, bo by mu bezkarnie zajumali ;) Nie było by sensu. Zbieralibyśmy jagody w lesie.
To o czym napisałeś to zjawiska patologiczne w obrębie systemu kapitalistycznego, ale nie są efektem kapitalizmu tylko złej woli ludzi, a częściowo wynikające z socjalistycznej świadomości społeczeństwa (uśpionej), "gdzie kota (świadomego społeczeństwa) nie ma tam myszy harCUJO" nikt ich nie pilnuje+ utrzymywani przez naród cwaniaki w rządzie w 90% przypadków dadza się przekupić i ułatwiają złodziejom działalność. Nie jest to żaden ultrakapitalizm tylko złodziestwo. Pojęcie ultrakapitalizm jest bez sensu, ale chwytliwe i pewnie najczęściej posługują sie nim socjaliści, żeby zdobyć wyborców, czy ludzie o poglądach lenina.
EOT
-
Poza tym sądze, że kapitalizm przechodzi też naturalnie w pewną formę monarchii (jeden mega bogaty na kilka-kilkadziesiat-kilkaset tys osob) i jest to ok. To naturalny system przy obecnym poziomie świadomości.
-
Tak, zgadza sie, woli ludzkiej! Bo w kapitalizmie, obok zasad prawnych brakuje zasad etycznych, ktore niegdys byly w mniej lub bardziej widoczny sposob podstawa wszelkich spoleczenstw.
Jesli twierdzisz, ze nie istnieje cos takiego jak ultrakapitalizm, to wyjasnij mi prosze, czemu coraz bardziej poglebia sie roznica miedzy rzadzacymi czy posiadajacymi kapital a ludzmi nie posiadajacymi go i realnego wplywu na swoje zycie w sensie prosperity.
Poza tym sądze, że kapitalizm przechodzi też naturalnie w pewną formę monarchii (jeden mega bogaty na kilka-kilkadziesiat-kilkaset tys osob) i jest to ok. To naturalny system przy obecnym poziomie świadomości.
No to stary, jesli to wedlug Ciebie jest to ok, to mozemy zakonczyc nasza dyskuje (bez urazy). Bo zrozumialbym jeszcze to, gdyby wyszlo to z ust kogos malo swiadomego lub w ogole nie pracujacego nad soba, ale ze powiedziala to osoba deklarujaca sie wszem i wobec jako osoba zajmujaca sie rozwojem duchowym, to ja nie mam pytan. Chyba rzeczywiscie poziom swiadomosci nawet tutaj jest zatrwazajaco niski. Bo dla mnie to nie jest ok, tym bardziej, ze mam chyba wieksza wiadomosc od przecietnej i nie zycze sobie, aby ktos manipulowal moim zyciem i moimi potrzebami, bo jemu jest tak wygodnie!
-
I w tym miejscu dyskusji dodam, ze osobiscie dosc malo mnie obchodzi mala swiadomosc wiekszosci spoleczenstwa poniewaz brzmi to jak usprawiedliwienie ich dzialan. Nie ma usprawiedliwienia dla nieswiadomosci. Nieswiadomosc jest skazana na zaglade, poniewaz jest to kierunek odwrotny od kierunku swiadomosci, a wiec podazania droga Wyzszej Sily. Jesli ktos nia nie podaza, tym samym skazuje siebie na tkwienie w prozni, brak rozwoju.
-
To, że ktoś kto miał kiedyś w ameryce ziemię i sprowadził sobie niewolników z afryki jest niedobre , natomiast nie będe obwiniał o to systemu opartego o prawo własności , ględził o tym, że gdyby nie było własności, to by gośc sie nie chciał bogacić kosztem innych, gdyby nie było własności, to nikt by nie wytwarzał przedmiotów, bo by mu bezkarnie zajumali ;) Nie było by sensu. Zbieralibyśmy jagody w lesie.
To o czym napisałeś to zjawiska patologiczne w obrębie systemu kapitalistycznego, ale nie są efektem kapitalizmu tylko złej woli ludzi, a częściowo wynikające z socjalistycznej świadomości społeczeństwa (uśpionej), "gdzie kota (świadomego społeczeństwa) nie ma tam myszy harCUJO" nikt ich nie pilnuje+ utrzymywani przez naród cwaniaki w rządzie w 90% przypadków dadza się przekupić i ułatwiają złodziejom działalność. Nie jest to żaden ultrakapitalizm tylko złodziestwo. Pojęcie ultrakapitalizm jest bez sensu, ale chwytliwe i pewnie najczęściej posługują sie nim socjaliści, żeby zdobyć wyborców, czy ludzie o poglądach lenina.
EOT
Gdzie niby np. w USA jest uspiona socjalistyczna świadomość??
Poza tym sądze, że kapitalizm przechodzi też naturalnie w pewną formę monarchii (jeden mega bogaty na kilka-kilkadziesiat-kilkaset tys osob) i jest to ok. To naturalny system przy obecnym poziomie świadomości.
To nie jest naturalne. Przypomnij sobie czym się w Europie skończyły takie "naturalne" skupienia kapitału w nielicznych rękach.
To może i jest naturalne dla osób dążących do gromadzenia władzy i pieniędzy.
Ale nie dla społeczeństw.
Zwłaszcza tych, w których podnosi się poziom świadomości.
-
Grażyna, nie będe objaśniał specjalnie , bo mi sie nie chce juz pisac, nie przeczytalas ze zrozumieniem, dlatego nie będe dawał objaśnien. Co do drugiego cytatu tez temat zbyt obszerny do wyjaśniania jak dla mnie na teraz.
-
Grażyna, nie będe objaśniał specjalnie , bo mi sie nie chce juz pisac, nie przeczytalas ze zrozumieniem, dlatego nie będe dawał objaśnien. Co do drugiego cytatu tez temat zbyt obszerny do wyjaśniania jak dla mnie na teraz.
Caly szkopul w tym, ze wedlug mnie nalezysz do coraz szerszego grona osob, ktorzy maja doslownie na wszystko wygodne wyjasnienia, zgodnie z duchem obecnych czasow, wiec proba uswiadomienia czegokolwiek tobie i tak skonczy sie fiaskiem (bo bedziesz bronil do upadlego swoich racji, ktore tak naprawde sa wlasnie tym o czym probowalem pisac wczesniej - sprytnie ulozona propaganda majaca na celu wykluzyc i unicestwic w czlowieku wszelkie mysli i odczucia wzgledem potrzeb drugiego czlowieka). Jest to wlasnie na reke korporacjom i ludzmi nimi zarzadzajacymi po to, aby ludzie przez nich manipulowani nie kierowali sie zadnymi kodeksami etycznymi tylko spelniali wszystkie ukryte rozkazy i postanowienia (oczywiscie za te ,,przysluge" manipulowany dostaje krocie roznego rodzaju przywilejow).
Mam dla Ciebie pomysl: wiem, ze obracasz sie w temacie gieldy, finansow itp. Postaraj sie przez rok sprobowac pozyc z dala od tego srodowiska, zajac sie np. jakims rzemioslem czy dzialalnoscia opierajaca sie na oferowaniu tego innym. Chcialbym po roku zobaczyc, jak wygladaly Twoje doswiadczenia na tym polu, jak dawales sobie rade z Matrixem, z ograniczeniami prawnymi, z podejsciem ludzi do tego, co im probowales oferowac.
Mozemy sie tak umowic?
-
Grażyna, nie będe objaśniał specjalnie , bo mi sie nie chce juz pisac, nie przeczytalas ze zrozumieniem, dlatego nie będe dawał objaśnien. Co do drugiego cytatu tez temat zbyt obszerny do wyjaśniania jak dla mnie na teraz.
Przeczytałam ze zrozumieniem.
Interesuje mnie skąd wytrzasnąłeś "uśpioną świadomość socjalistyczną' w systemie kapitalistycznym.
No rozumiem gdyby chodziło tylko o kraje postkomunistyczne. Ale tego nie zaznaczyłeś.
Stąd moje pytanie na przykładzie USA.
-
pkrl, proponuję jeszcze raz przeczytać te 2-3 posty i odnieść się do konkretnych argumentów, bo na prawde nie widzę tam nic zdrożnego, zwłaszcza dla ciebie, kogos kto DEKLARUJE kapitalistyczne- wolnorynkowe poglądy, a jednak jednocześnie włącza się jakiś oburz. Odniesienie sie do konkretow pozwoli przyjrzeć się oburzowi.
Poza tym, masz jakieś wyobrażnia na mój temat i temat finansow z ktorych tez nie chce mi się tlumaczyc.
Grażyna- niestety nie przeczytałas ze zrozumieniem ;)
-
Wiec po co bierzesz udzial w dyskusji, skoro nie chce Ci sie tlumaczyc???
Twoje prosby o scisle tlumaczenie wskazuja jednoznacznie, ze jestes osoba myslaca bardzo scisle, jednotorowo, nie ujmujac szerszych aspektow danego tematu. Tutaj przyznaje sie do tego, ze jako humanista z urodzenia i zamilowania lubie miec szerszy obraz sytuacji i laczyc wiele watkow w wieksza calosc.
Nie ukrywam jednak, ze mam poczucie, ze jestes osoba, dla ktorej obecnie istniejacy rynek jest wygodny ze wzgledu na to, ze zamiast pieniadze zarabiac w sposob np. zwiazany z wytwarzaniem/oferowaniem czegos, Ty pieniedzmi obracasz i zyjesz z procentow. Nie mam nic do tego, jednak mysle sobie, ze przez takie dzialania nie masz stycznosci ze swiatem ludzi, w ktorym podstawowa regula jest oferowanie czegos innym i zarabianie na tym. Dlatego padla moja propozycja, abys sprobowal pzyc w ten sposob aby zobaczyc, czy nie zmieni Ci sie wtedy nastawienie do rzeczywistosci i do regul, ktore ogolnie nazywamy kapitalistycznymi.
-
Bo juz się wypowiedziałem na tyle co chciałem i to obszernie.
i idę pobiegac ;)
-
Poza tym, żeby prowadzić sensowną dyskusje podstawa to odpowiadać na argumenty i czytać ze zrozumieniem. Inaczej moze byc to dla kogos starta czasu.
Bo dla mnie to nie jest ok, tym bardziej, ze mam chyba wieksza wiadomosc od przecietnej i nie zycze sobie, aby ktos manipulowal moim zyciem i moimi potrzebami, bo jemu jest tak wygodnie!
Czyli jak ktoś jest dużo bogatszy- tak poza zasięgiem twojej świadomości, tzn że manipuluje twoimi potrzebami ?
a może np dał ci windowsa dzięki ktoremu - jesli chcesz - mozesz sie komunikowac. Ma podzielić sie ze wszystkimi dookola i być socjalistą? Znów wyłazi Twoja socjalistyczna, roszczeniowa natura.
-
Poza tym, żeby prowadzić sensowną dyskusje podstawa to odpowiadać na argumenty i czytać ze zrozumieniem. Inaczej moze byc to dla kogos starta czasu.
I vice versa.
Czyli jak ktoś jest dużo bogatszy- tak poza zasięgiem twojej świadomości, tzn że manipuluje twoimi potrzebami ?
a może np dał ci windowsa dzięki ktoremu - jesli chcesz - mozesz sie komunikowac. Ma podzielić sie ze wszystkimi dookola i być socjalistą? Znów wyłazi Twoja socjalistyczna, roszczeniowa natura.
Nie. Ale jesli ktos taki, kto wynalazl Windowsa, tworzy mega-korporacje, ktora ma w dupie to, ze z systemu komputerowego chca a czesto nawet musza dzialac ludzie, ktorych na ten system nie stac (ja do nich nie naleze, ale jestem swiadomy tego, ze takie osoby sa, szczegolnie w tzw. krajach trzeciego swiata), i jesli taki ktos wydaje rozporzadzenie, aby za nielegalne posiadanie oprogramowania skazywac tych ludzi jak zwyklych przestepcow, jednoczesnie posiadajac na swoim koncie grube miliony dolarow, to dla mnie jest to konkretne przegiecie wyduszac z kazdego kazdy mozliwy grosz i zaslaniajac sie suchym prawem.
Wiec teraz Ty odpowiedz mi na rzeczowy argument - gdzie widzisz w takim postepowaniu etyke wynijajaca ze swiadomosci warunkow, jakie panuja? Bo dzialanie przez Ciebie opisane mialoby etyczny sens w momencie, kiedy np. jakis drobny przedsiebiorca przez takie praktyki tracil, dajmy na to 30-40 procent swoich zyskow ale firma Microsoft traci na tym moze co najwyzej kilka procent. Ale jeszcze im malo! Najlepiej miec caly swiat dla siebie!
-
Grażyna- niestety nie przeczytałas ze zrozumieniem ;)
Medzik, nie ładnie tak dwa razy kobiecie wypominać :P
Użyłeś generalizacji. A ja nie siedze w twojej głowie i nie znam ścieżek twoich myśli.
Więc, zgodnie z zasadami dopytuje o konkrety ... co? gdzie? kiedy?
-
Nie. Ale jesli ktos taki, kto wynalazl Windowsa, tworzy mega-korporacje, ktora ma w dupie to, ze z systemu komputerowego chca a czesto nawet musza dzialac ludzie, ktorych na ten system nie stac (ja do nich nie naleze, ale jestem swiadomy tego, ze takie osoby sa, szczegolnie w tzw. krajach trzeciego swiata), i jesli taki ktos wydaje rozporzadzenie, aby za nielegalne posiadanie oprogramowania skazywac tych ludzi jak zwyklych przestepcow, jednoczesnie posiadajac na swoim koncie grube miliony dolarow, to dla mnie jest to konkretne przegiecie wyduszac z kazdego kazdy mozliwy grosz i zaslaniajac sie suchym prawem.
Wiec teraz Ty odpowiedz mi na rzeczowy argument - gdzie widzisz w takim postepowaniu etyke wynijajaca ze swiadomosci warunkow, jakie panuja? Bo dzialanie przez Ciebie opisane mialoby etyczny sens w momencie, kiedy np. jakis drobny przedsiebiorca przez takie praktyki tracil, dajmy na to 30-40 procent swoich zyskow ale firma Microsoft traci na tym moze co najwyzej kilka procent. Ale jeszcze im malo! Najlepiej miec caly swiat dla siebie!
Mogłbym odpowiedzieć na ten argument, ale czuję że nawet jak go podważę to będą kolejne i kolejne przykłady/ teorie-gałęzie wynikające z jednego pnia: socjalistycznego myslenia ; )
Osobiście nie podzielam takiego fetyszu, że ktoś ma 80 mld usd, nie rozumiem, ale może pełni to jakąs funkcje w karmie zbiorowej. Na pewno nie będe się rzucał na niego, ani obalał prawa do czerpania korzyści z własnej idei. Jego idea i praca stworzyła możliwości dla wielu innych osób w zakrresie wzbogacenia się, które na tej bazie stworzyły i mogą w nieograniczonym stopniu tworzyc swoje produkty , jak i możliwości samej pracy zarobkowej w róznych branzach wogole. Nie pałam jednak sympatia do tego gościa, taki goguś i troche to dziwne że ma tyle kasy ;)
-
Ale nie odpowiesz, bo w glebi czujesz, ze musialbyc wymyslac teraz wygodne dla Ciebie teorie aby wyplatac sie z tego, co napisales. A Twoja niechec do socjalizmu moim zdaniem wynika z glebokiego przekonania, ze nie lubisz sie dzielic z innymi. Ja tez nie przepadam, ale coraz bardziej rozwijam w sobie swiadomosc tego, ze czasem dzilenie sie zamiast szkodzic, pomaga. Pomaga zdobywac innym szanse poznania i obcowania z czyms, do czego wczesniej nie mieli dostepu. Wazne sa granice dzielenia sie, a nie sam fakt tego. Ale ktos, kto ma zamkniety horyzont do hiper-kapitalistycznego ujmowania rzeczywistosci, gdzie tworzy sie suche prawo dajace mozliwosc karania na rowni z przestepca kogos, kto przywlaszczyl sobie przyslowiowy grosz, to na swiecie jest jak jest.
Co do Gatesa, mnie wcale nie przeszkadza, ze wyglada jak gogus i ze wpadl na pomysl zalozenia Microsoftu. Przeszkadza mi w nim to, ze jest odpowiedzialny za wspolfinansowanie m. in. projektow eugeniki! To dotyczy wiekszosci z Twoich ,,mistrzow" kapitalizmu, ktorzy w swiecie widza wylacznie osobiste korzysci i ktorzy stwarzaja takie warunki gospodarcze, aby konkurencja byla na tyle trudna, ze niemolziwa do osiagniecia dla przcietnego obywatela.
Czy teraz cos dotarlo do Ciebie? Czy dostrzegasz w takim dzialaniu podobienstwo do socjalizmu, ktory tak bardzo krytykujesz czyli do systemu, w ktorym wszyscy maja sie wszystkim dzielic a w rzeczywistosci wierchowka ma wszystko i nie dzieli sie z nikim?
PS Miales isc pobiegac. To pobiegaj sobie, przewietrz glowe a potem siadz do tego, co jest tu napisane z przytomnym umyslem.
-
Tak, zeby nawiązać do TEMATU wątku
ponawiam pytanie z mojego postu kiedyś, dotyczące karmy miejsca. Na przykład miejsca pracy. Nasunęło mi sie to w związku z niedawnym postem Ani i jej problemami w pracy.
Otóż myślę że jest tak, że ciągnie nas do miejsc związanych z naszymi poprzednimi inkarnacjami i to zarówno tymi, które nam się kojarzą miło, jak i tymi niemiłymi.
Wiem, że czasem pracujemy na przykład w miejscu dla nas niemiłym, z ludźmi dla nas niemiłymi, ci sami ludzie to samo miejsce, co "wtedy", te same sytuacje. Ogólnie "be".
I wtedy możemy tylko jedno zrobić : nie uciekać - PRZEBACZYĆ.
I to miejsce nas przyciaga . Niekoniecznie jest to sprawa związana z wszystkimi ludźmi obecnie tam przebywajacymi, mogą tam być już inkarnowane też inne osoby. Chodzi o miejsce.
Karma miejsca - na plus i na minus.
-
Ale nie odpowiesz, bo w glebi czujesz, ze musialbyc wymyslac teraz wygodne dla Ciebie teorie aby wyplatac sie z tego, co napisales. A Twoja niechec do socjalizmu moim zdaniem wynika z glebokiego przekonania, ze nie lubisz sie dzielic z innymi.
Gubisz się w swoich teoriach, bo jeszcze przed wczoraj , a nawet poniżej pochwalałeś tu idee wolnorynkowe i biłeś brawo, a teraz wypominasz mi niechęć do socjalizmu. Jak mam dyskutować z takim poplątaniem ? Tak się nie da.
I kto tu dopasowuje aktualnie wygodne teorie do swoich aktualnych podświadomych intencji ? :)
Nie chce mi się pisać o Gatesie, nie moja bajka, no i co ja będe z tego miał, że ci jeden przykład odczaruje i podasz pięć innych takich samych bo nie zauważysz analogii.
-
Gubisz się w swoich teoriach, bo jeszcze przed wczoraj , a nawet poniżej pochwalałeś tu idee wolnorynkowe i biłeś brawo, a teraz wypominasz mi niechęć do socjalizmu. Jak mam dyskutować z takim poplątaniem ? Tak się nie da.
I kto tu dopasowuje aktualnie wygodne teorie do swoich aktualnych podświadomych intencji ? :)
Nie chce mi się pisać o Gatesie, nie moja bajka, no i co ja będe z tego miał, że ci jeden przykład odczaruje i podasz pięć innych takich samych bo nie zauważysz analogii.
Pochwalam teorie wolnorynkowe pod warunkiem, ze nie godza one w slabszych. To co innego, niz mowienie o tym, co Ty piszesz. Ja tez uwazam, ze to co ktos sobie wypracowal nalezy wylacznie co niego ale jest wedlug mnie spora roznica w zwyklym czlowieku czy przedsiebiorcy, a korporacji, ktora bazujac na niewiedzy ludzkiej oraz ogromnym kapitale wyzyskuje i uprawia monopol. Do niedawna takie praktyki w wiekszosci wysoko rozwinietych panstw swiata byly surowo konktrolowane przez rzady, czego najlepszym przykladem byla i w pewnym sensie ciagle jest konkretna polityka podatkowa Wielkiej Brytanii, gdzie bogaty musi oddawac prawie 50 procent swoich zarobkow na podatki. Uwazam, ze nie jest to najglupsza mysl bo chroni to angielskie spoleczenstwo od monopolizmu i proby przejmowania kontroli jednego czlowieka nad wiekszoscia, i umozliwia innym stawanie w szranki konkurencyjnosci.
I kiedy taka korporacja, bazujac na lukach prawnych badz nawet celowo zmienianych przepisach podatkowych (w cichym porozumieniu z rzadem danego panstwa, np. jak w Polsce ma to teraz miejsce) zaczyna wysykiwac niczego nieswiadomych obywateli, to jest to wedlug intencjonalne i celowe dzialanie zaslugujace na potepienie i w tym wypadku gadanie o wolnorynkowych teoriach ma sie tak samo, jak mowienie, ze rzad Korei Polnocnej w trosce o swoich obywateli eliminuje czynniki ,,antyspoleczne".
-
Jak by moderatorowi się chciało, to można przenieść do wątku "ekoniomia i gospodarka"
Gdzie niby np. w USA jest uspiona socjalistyczna świadomość??
To nie jest naturalne. Przypomnij sobie czym się w Europie skończyły takie "naturalne" skupienia kapitału w nielicznych rękach.
To może i jest naturalne dla osób dążących do gromadzenia władzy i pieniędzy.
Ale nie dla społeczeństw.
Zwłaszcza tych, w których podnosi się poziom świadomości.
W tych w których podnosi się poziom świadomości to i podniesie się poziom bogactwa i nikt nie będzie z powodu ich nieświadomości gromadził horrendalnych sum pieniędzy, więc to jest argument oderwany od rzeczywistości. A jak mają świadomość krówek na łące, to proponuję te pare hektarów i łąkę, która przeciez jest czymś fajnym i to mądry kierunek zgodny z naturą, a nie uczestnictwo w skomplikowanym systemie, no chyba, że maja karme konia pociagowego i muszą tyrać na innych mając z tego tylko worek owsa i dach nad głową.
Nie wiem, jakie przykłady z europy masz na myśli. To naturalne że wyłania się ktoś kto koordynuje i rządzi danym obszarem. Lepiej by była to osoba która coś już stworzyła jakiś system, jakies przedsiębiorstwo, koordynowała gospodarkę w danej społeczności, ktora wytrwarzała coś dla społeczenstwa i dawała utrzymanie pracowanikom i ich rodzinom, niż jakieś beztalencie, kłamca, który mówi, że będzie rozdawał pieniądze, tak jak by miał ich od cholery, a tak na prawde to możliwość pożyczenia od kapitalistów, a patrząc z innej perspektywy, od przyszłych pokolen.
Przykład z ameryką był po prostu niezwiązany: podałem system i że złe zjawisko w jego obrębie nie jest winą systemu tylko głupoty człowieka. Choroba nie jest wynikiem tego, że ktoś ma organizm, tylko zaburzenia w systemie wynikającym z jakiś złych czynników (analogia). Nadmierny rozrost bogactwa niewłasciwych osób jest winą sprzeniewierzania mocy , a nie jej winą.
-
no chyba, że maja karme konia pociagowego i muszą tyrać na innych mając z tego tylko worek owsa i dach nad głową.
Odezwal sie ten, co nie ma takiej karmy.
Czy Ty w ogole kiedys pracowales w jakis inny sposob, niz obracajac pieniedzmi? Przeciez to, co Ty robisz na gieldzie to najzwyczajniej w swiecie lichwa. Nic nie robisz, aby cokolwiek wytwarzac, tylko utrzymujesz sie z procentow. Dlaczego mialbym np. lozyc na Ciebie podatki, soro moge samemu bezposrednio doreczyc komus pieniadze za usluge, wzglednie uzyc najprosztej formy transferu bankowego (ktory tez powinien byc calkowicie bezplatny biorac pod uwage, ze jest mechaniczny a nie sterowany przez czlowieka)?
Nie wiem, jakie przykłady z europy masz na myśli. To naturalne że wyłania się ktoś kto koordynuje i rządzi danym obszarem. Lepiej by była to osoba która coś już stworzyła jakiś system, jakies przedsiębiorstwo, koordynowała gospodarkę w danej społeczności, ktora wytrwarzała coś dla społeczenstwa i dawała utrzymanie pracowanikom i ich rodzinom, niż jakieś beztalencie, kłamca, który mówi, że będzie rozdawał pieniądze, tak jak by miał ich od cholery, a tak na prawde to możliwość pożyczenia od kapitalistów, a patrząc z innej perspektywy, od przyszłych pokolen.
Oba przyklady pokazuja to samo dzialanie. Rzadzacy zdzierajacy lichwe z ludzi i nieuk, ktory gubi po drodze wszystko i ludzie tez z tego tytulu nie maja nic.
Przykład z ameryką był po prostu niezwiązany: podałem system i że złe zjawisko w jego obrębie nie jest winą systemu tylko głupoty człowieka. Choroba nie jest wynikiem tego, że ktoś ma organizm, tylko zaburzenia w systemie wynikającym z jakiś złych czynników (analogia). Nadmierny rozrost bogactwa niewłasciwych osób jest winą sprzeniewierzania mocy , a nie jej winą.
Pierwsze od dawna zdanie od Ciebie, z ktorym moge sie stuprocentowo zgodzic.
-
Mój przedostatni post w tym temacie :P
Pochwalam teorie wolnorynkowe pod warunkiem, ze nie godza one w slabszych.
już przeciez zgodziłeś się z tym , że np rozdawanie kasy za chorowanie na koszt panstwa to może być dla częśći społeczenstwa kusząca zachęta do małego urlopu (na poziomie podswiadomyum najcześciej- bezpiecznie jest sobie pochorowac, daja jeść, opiekują się, ogolnie jest miło). to są ci najsłabsi, których państwo w ten sposob dobija, zamiast stymulowac. państwo i tak nie wyrabia, chociaż sięga do kieszeni milionów, to i tak prywatnie zbieraja kase poza tym, bo ludzie i tak sa chorzy , umieraja i nie ma dla nich kasy, a w szpitalach 50% to powikłania z alkoholu i palenia tytoniu !!! z czego akcyza idzie na co innego !
To co innego, niz mowienie o tym, co Ty piszesz. Ja tez uwazam, ze to co ktos sobie wypracowal nalezy wylacznie co niego ale jest wedlug mnie spora roznica w zwyklym czlowieku czy przedsiebiorcy, a korporacji, ktora bazujac na niewiedzy ludzkiej oraz ogromnym kapitale wyzyskuje i uprawia monopol. Do niedawna takie praktyki w wiekszosci wysoko rozwinietych panstw swiata byly surowo konktrolowane przez rzady, czego najlepszym przykladem byla i w pewnym sensie ciagle jest konkretna polityka podatkowa Wielkiej Brytanii, gdzie bogaty musi oddawac prawie 50 procent swoich zarobkow na podatki.
a jaki jest związek tzw "praktyk monopolistycznych" (co jest rzadkim zjawiskiem w przypadku gigantow) z tym że bogaty ma oddawac 50% na podatki ? z tego co napisałeś to chyba mylisz nierowności spoleczne z monopolizmem. na korporacjach zarabiają tysiące osób - pracowników i kto chce- jako inwestor. tak po prostu jest to poukładane, myślę, że bardzo sprawiedliwie. prawo jednak musi rozwijać się w tym samym tempie co i zawiłości działalności ludzkiej.
I kiedy taka korporacja, bazujac na lukach prawnych badz nawet celowo zmienianych przepisach podatkowych (w cichym porozumieniu z rzadem danego panstwa, np. jak w Polsce ma to teraz miejsce) zaczyna wysykiwac niczego nieswiadomych obywateli, to jest to wedlug intencjonalne i celowe dzialanie zaslugujace na potepienie i w tym wypadku gadanie o wolnorynkowych teoriach ma sie tak samo, jak mowienie, ze rzad Korei Polnocnej w trosce o swoich obywateli eliminuje czynniki ,,antyspoleczne".
nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego rzeczy w stylu kupowanie przepisów zawierają się w twojej definicji kapitalizmu i wolnego rynku, ja już napisałem, że dla mnie to złodziejstwo, a nie kapitalizm.
-
już przeciez zgodziłeś się z tym , że np rozdawanie kasy za chorowanie na koszt panstwa to może być dla częśći społeczenstwa kusząca zachęta do małego urlopu (na poziomie podswiadomyum najcześciej- bezpiecznie jest sobie pochorowac, daja jeść, opiekują się, ogolnie jest miło). to są ci najsłabsi, których państwo w ten sposob dobija, zamiast stymulowac. państwo i tak nie wyrabia, chociaż sięga do kieszeni milionów, to i tak prywatnie zbieraja kase poza tym, bo ludzie i tak sa chorzy , umieraja i nie ma dla nich kasy, a w szpitalach 50% to powikłania z alkoholu i palenia tytoniu !!! z czego akcyza idzie na co innego !
No i ja nigdzie nie napisalem, ze akurat takie osoby maja miec cos za darmo. Mi chodzilo tych wszystkich, ktorzy traca z powodu dzialalnosci wielkich kroporacji chociazby. I chodzi mi wylacznie o stworzenie odpowiednich warunkow, bazujacych na rownych zasadach dla wszystkich, nie o socjalu.
a jaki jest związek tzw "praktyk monopolistycznych" (co jest rzadkim zjawiskiem w przypadku gigantow) z tym że bogaty ma oddawac 50% na podatki ? z tego co napisałeś to chyba mylisz nierowności spoleczne z monopolizmem. na korporacjach zarabiają tysiące osób - pracowników i kto chce- jako inwestor. tak po prostu jest to poukładane, myślę, że bardzo sprawiedliwie. prawo jednak musi rozwijać się w tym samym tempie co i zawiłości działalności ludzkiej.
Nie masz goraczki przypadkiem? Przeciez korporacje chocby z tego wzgledu, ze majac dostep do ogromnych zasobow, zanizaja ceny produktow, z powodu ktorych drobny przediebiorca nie jest w stanie wyzyc z prowadzonego przez siebie interesu (przyklad: hipermarkety oferujace duzo nizsze ceny za wiekszosc produktow, pomijam tutaj ich jakosc ktora czesto jest o wiele nizsza niz tych samyh produktow u drobnych handlowcow).
Na korporacjach zarabiaja wylacznie ci, ktorzy sie do dzialan korporacji przylaczaja. To jest spory problem, bo ludziom idacym tam pracowac mydli sie oczy.
Uwazasz za sprawiedliwe, ze jakas korporacja skupia w sobie wiekszosc tego, co powinno byc rozdzielone na poszczegolnych ludzi (nawet, jesli przyjmiemy wariant, ze nie lamia one zadnego prawa)? Nie uwazaz, ze powinny byc jakies odgorne ograniczenia jesli idzie o mozliwosc posiadania czegos?
nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego rzeczy w stylu kupowanie przepisów zawierają się w twojej definicji kapitalizmu i wolnego rynku, ja już napisałem, że dla mnie to złodziejstwo, a nie kapitalizm.
Brawo! Wlasnie odpowiedziales sobie sam na jedno z podstawowych pytan tej dyskusji. Bo kapitalizm w formie, o jakiej dyskutujemy nie istnieje! On jest tylko w teorii. Gdyby tak bylo, kazdy przedsiebiorca mialby na wzgledzie innego przedsiebiorce i nie zagarnialby coraz wiekszej ilosci pola manewru innym. Ale dzieje sie na odwrot z powodu braku etyki. A przekupstwa i kupywanie politykow przez wielkie firmy to normalka. Naprawde nie slyszales o takich procederach i aferach, ktore co raz wstrzasaja opinia publiczna?
-
Pkrl, a może jako humanista, się tyle nie kłóc w tych tematach, jak byś wiedział o tym wszystko i cały system w szczegółach miał ogarnięty i był gotów zaraz dać wykład na ten temat na uczelni, czy wypowiedzieć się jako ekspert w TV ? ;)
Uwierz, że system jest dobry, jak maszyna, a nieświadomość ludzi , którzy nie umieją w pełni z niej korzystać (albo podkręcają niczym procek w kompie żeby wydusić więcej) jest „zła”.
I tyle.
Może zobacz lepiej jakie struny poruszyły w tobie moje ultrakapitalistyczne darwinowskie wypowiedzi , które są jednak na dłuższą mete jedyną opcją. Socjalizmy mamy od niedawna , tak samo jak społeczeństwa od niedawna mają miliardowe i coraz większe długi. A przez tysiące lat świat kierował się innymi prawami.
-
Pkrl, a może jako humanista, się tyle nie kłóc w tych tematach, jak byś wiedział o tym wszystko i cały system w szczegółach miał ogarnięty i był gotów zaraz dać wykład na ten temat na uczelni, czy wypowiedzieć się jako ekspert w TV ? ;)
Uwierz, że system jest dobry, jak maszyna, a nieświadomość ludzi , którzy nie umieją w pełni z niej korzystać (albo podkręcają niczym procek w kompie żeby wydusić więcej) jest „zła”.
I tyle.
Może zobacz lepiej jakie struny poruszyły w tobie moje ultrakapitalistyczne darwinowskie wypowiedzi , które są jednak na dłuższą mete jedyną opcją. Socjalizmy mamy od niedawna , tak samo jak społeczeństwa od niedawna mają miliardowe i coraz większe długi. A przez tysiące lat świat kierował się innymi prawami.
Poruszyly, poniewaz wedlug mnie jestes darmozjadem, ktory zamiast pojsc do roboty i nauczyc sie, co to jest wysilek, kombinujesz i obracasz pieniedzmi, ktore nie naleza do Ciebie i jeszcze masz czelnosc miec z tego profity. Ale mnie to w sumie obojetne, bo ja na takich jak Ty podatkow nie loze.
Dawniej za takie cos zostalbys albo oskarzony o defraudacje kapitalu i sciety albo poszedlbys na wiele lat do lochu. Wiec chyba jednak dobrze Ci z tym socjalizmem mimo wszystko ;). Bo przez tysiace lat ludzie kierowali sie normami etycznymi, bo dokladnie wiedzieli po co sa i czemu sluza.
-
Jak by moderatorowi się chciało, to można przenieść do wątku "ekoniomia i gospodarka"
Jestem ZA !
Albo humor i rozrywka:)
Bo wiecie co ? Ja to trochę tak podczytuję tą waszą lively exchange of views - i to jest super ! Mi sie to podoba ! Spotkały sie dwa samce alfa i pusciły tamy :))
Ino wątek musi sie inaczej nazywać ! Męskość a rywalizacja.
A może tak, zeby się kobiety nie bały na to wejść - "Kung Fu Pandas" ?
Hallo, jest tu moderator na sali ? :))
Lynd!
No wziął certyfikat i wykorzystuje go w ramach urlopu na Hawajach czy innych Balearach.
-
Poruszyly, poniewaz wedlug mnie jestes darmozjadem, ktory zamiast pojsc do roboty i nauczyc sie, co to jest wysilek, kombinujesz i obracasz pieniedzmi, ktore nie naleza do Ciebie i jeszcze masz czelnosc miec z tego profity. Ale mnie to w sumie obojetne, bo ja na takich jak Ty podatkow nie loze.
pkrl, lubie cie, ale uwierz, że pokazujesz w tym temacie tylko totalny brak wiedzy i totalne pomiesznaie z poplątaniem, podszyte emocjami ;)
i ok, kazdy sie ksztalcił w to co chce, tylko nie każdy już się robi ekspertem z tej dziedziny , ktorej sie nie uczył i o której nie ma pojęcia
jak obracałem cudzymi pieniędzmi, to nie żadnymi pieniędzmi z OFE (chyba tak myslisz, sadzac po twoich wpisach)- tylko prywatnym kapitałem bogatych osób, ekspertów z tej dziedziny :)
po drugie, pracowałem w ub dziesięcioleciu w krajach UE , w pracach, którymi ty byś gardził i uważał że sa dla motlochu (choc byly to wg mnie spoko zajecia)
po trzefcie, cały angielski socjal (niesamowicie hojny) wynika z tego że branza finansowa płaci tyle podatkow ile cala reszta spoelczenstwa (no moze przwesadzam , ale bez ich podatkow, ten kraj wyglądal by inaczej)
i to juz perełka: zastanow sie , czy ty myslisz, ze jak zarobie cos na giełdzie to nie płacę od tego podatku ? nawet , że nie tykam polskiej giełdy i kasa którą zarobiłem w ost roku idzie w 100% z zagranicznicznych rynków, to płacę daninę Wielkim Panom z Wiejskiej :)
-
jak obracałem cudzymi pieniędzmi, to nie żadnymi pieniędzmi z OFE (chyba tak myslisz, sadzac po twoich wpisach)- tylko prywatnym kapitałem bogatych osób, ekspertów z tej dziedziny :)
Dlaczego nie pisales o tym od samego poczatku? Wyjasniloby to na wstepie wiele niedomowien, a tak sam prowokowales.
po drugie, pracowałem w ub dziesięcioleciu w krajach UE , w pracach, którymi ty byś gardził i uważał że sa dla motlochu (choc byly to wg mnie spoko zajecia)
A to ciekawe, bo ja tez w takich pracach pracowalem i to, ze nie mam wiecej ochoty w takich zawodach pracowac wynika teraz wylacznie z tego, ze chce pracowac w dziedzinie, ktora sobie upodobalem. Gdzie tu wzgardzanie?
po trzefcie, cały angielski socjal (niesamowicie hojny) wynika z tego że branza finansowa płaci tylko podatkow ile cala reszta spoelczenstwa (no moze przwesadzam , ale bez ich podatkow, ten kraj wyglądal by inaczej)
Noi bardzo dobrze ze placi. Czy ktos, kto zarabia, dajmy na to 50 milionow funtow rocznie ma placic tyle samo co ktos, kto zarabia 50 funtow/tydzien? Sorry ale jakis podzial musi byc. Zawsze masz do wyboru raje podatkowe. A poza tymjakos duza liczba bogatych ludzi w krajach anglosaskich nie narzeka na owe stopy podatkowe, bo i tak ma tyle, ze nie przytlaczaja ich owe podatki. Przytlaczaja natomiast chciwych i pazernych, ktorzy nie widza umiaru w posiadaniu coraz wiekszej ilosci. I po to sa stopy podatkowe, ktore maja takie posiadanie ponad stan uniemozliwic, bo skoro jestes i zyjesz w danym panstwie i spoleczenstwie i zarabiasz tyle i tyle, korzystasz z roznego rodzaju uslug, udogodnien itp. to tym samym poczuwasz sie do placenia na utrzymywanie tych udogodnien (jak kazdy obywatel).
i to juz perełka: zastanow sie , czy ty myslisz, ze jak zarobie cos na giełdzie to nie płacę od tego podatku ? nawet , że nie tykam polskiej giełdy i kasa którą zarobiłem w ost roku idzie w 100% z zagranicznicznych rynków, to płacę daninę Wielkim Panom z Wiejskiej :)
A skad ja mam to wiedziec, na jakiej gieldzie i na jakich zasadach placisz lub nie placisz podatkow? Dla mnie istotne jest, ze tego typu zajecia, tj. obracanie kapitalem sa...hmm, bz urazy ale nijak sie maja do pracy, ktora polega na oferowaniu czyms, wytwarzaniu, stad moja propozycja abys srobowal tak pozyc, bo wtedy rynek kapitalistyczny, ktory Ty tak zachwalasz, juz nie bylby taki przyjemny dla Ciebie.
-
Dlaczego nie pisales o tym od samego poczatku? Wyjasniloby to na wstepie wiele niedomowien, a tak sam prowokowales.
Bo temat nie był i nigdzie tu nie pisałem o sobie tylko o systemie ? :P
jak dla mnie mod może te dyskusje wywalic w tzw kosmos czyli do kosza :P
-
Ale kazdy system w sposob mniej lub bardziej posredni nas dotyczy :).
Nie potrafisz zrozumiec jednej rzeczy, mianowicie ze jeslispoleczenstwo nie posiada jakies super wysokiej swiadomosci a sa jednostki dazace do posiadania czegos koztem innych, to nalezy to w jakis sposob kontrolowac.
-
Ekhm ;)
Cytuj
Jak by moderatorowi się chciało, to można przenieść do wątku "ekoniomia i gospodarka"
Jestem ZA !
Albo humor i rozrywka:)
Bo wiecie co ? Ja to trochę tak podczytuję tą waszą lively exchange of views - i to jest super ! Mi sie to podoba ! Spotkały sie dwa samce alfa i pusciły tamy :))
Ino wątek musi sie inaczej nazywać ! Męskość a rywalizacja.
A może tak, zeby się kobiety nie bały na to wejść - "Kung Fu Pandas" ?
Hallo, jest tu moderator na sali ? :))
-
Przylaczam sie do prosby o przeniesienie dyskusji mojej z uzytkownikiem medzikowsky do innego dzialu aby nie robic off topicu.
-
http://www.szczesniak.pl/2875#comment-23116
Jak widać wysokie koszty pracy i wysokie składki ZUS na Zachodzie sprzyjają bogactwu.
-
Ja w Austrii teraz płacę 32 zł ubezpiecznia miesięcznie jeżeli nie przekroczę 5000 euro rocznie netto przychodu, a w Polsce zapłaciłbym 1200 zł czy coś zarobię czy nie.
-
To jeszcze sprawdź z czyich dochodów są w Austrii uzupełniane brakujące części wpłat. Brakujące bo ludzie nie płaca normalnych składek, a emerytury dostają już zupełnie przyzwoite :-) W Anglii są uzupełniane z podatków płaconych przez klasę średnią. Podejrzewam, że w Austrii też.
-
To może w Polsce by tak zrobili ? Chyba, że wolisz płacić i płacić i płacić ... te niskie koszta pracy
-
Może zrobią ale to jest definicja socjalizmu, a nie liberalizmu gospodarczego. W socjalizmie jedni płacą na innych. W kapitalizmie każdy płaci na siebie. W Polsce każdy płaci składkę emerytalną na siebie więc jest to system kapitalistyczny. Trochę dziwne, że państwo musi zmuszać ludzi do odkładania na emeryturę. Nie oznacza to jednak, że na tym polega socjalizm.
-
W Polsce każdy płaci składkę emerytalną na siebie więc jest to system kapitalistyczny.
Mariusz nie jestem ekspertem w tym temacie, ale serio sądzisz, ze np obecni emeryci, jak i ci powiedzmy co w nast 15 latach przejda, to ich kasa co ja od np 1970 r tam wplacaja, niezmiennie tam jest, na nich czeka, rosnie itd i to co teraz dostaja / beda dostawac to tamte ich skladki? Nie masz moze wrazenia, ze obecni pracujacy beda dokladac do tej grupy i ze u nas to zus nfz czy budzet to jeden wor i kombinowanie jak sie wywiazac z najblizszych zobowiaxan i nikt nie mysli w perspektywie a emerytury obecnych np 30 latkow to bardziej koncept teoretyczny niz jakies realne pieniadze ?
-
Mariusz nie jestem ekspertem w tym temacie, ale serio sądzisz, ze np obecni emeryci, jak i ci powiedzmy co w nast 15 latach przejda, to ich kasa co ja od np 1970 r tam wplacaja, niezmiennie tam jest, na nich czeka, rosnie itd i to co teraz dostaja / beda dostawac to tamte ich skladki? Nie masz moze wrazenia, ze obecni pracujacy beda dokladac do tej grupy i ze u nas to zus nfz czy budzet to jeden wor i kombinowanie jak sie wywiazac z najblizszych zobowiaxan i nikt nie mysli w perspektywie a emerytury obecnych np 30 latkow to bardziej koncept teoretyczny niz jakies realne pieniadze ?
Jest dokladnie tak, jak pisze kolega m. Skladki emerytalne istnieja tylko teoretycznie, bo w praktyce kasa idzie na latanie tzw. dziury budzetowej.
-
Dosyc glosny i palący byl jakis czas temu w mediach problem "starzejacego sie spoleczenstwa" czy zachecania do płodzenia dzieci przez państwo ;) Ktos kiedys po prostu wpadl na genialny pomysl ze na emeryture rodzicow moga pracowac ich dzieci i nikt sie nie zorientuje. Taka piramida finansowa, a wiadomo, ze w piramidzie ten ktory wchodzi w nia ostatni (czyli jak nie ma frajera ktory go pokryje) jest w ciemnej.........
U socjalistow jednak takie podejscie to stan naturalny (nie zapala sie zadna czerwona lampka) i po prostu rozwiazaniem jest plodzenie wiekszej ilosci dzieci (tak jak by kazdy kolejny czlowiek z urzedu rownal sie miejscu pracy i wartosci dodanej ) przy czym od kiedy ten proceder ma miejsce i na jaka skale tego juz pewnie nie wiadomo. A sadze ze ci, ktorzy tak zdecydowali i nadal decyduja powinni byc osadzeni i skazani za oszustwo na wiele lat za kratami.
-
Takze to bardziej przypomina zbieranie punktow na jakims koncie niz faktycznych pieniedzy. Moga dawac za to naklejki. No a jesli sa to pieniadze, to przeciez mamy instytucje, ktore zarzadzaja czescia tych srodkow, minimalna czescia , dodam. Co jesli chcialbys powierzyc im calosc? Nie da sie, gdyz tych pieniedzy po prostu fizycznie, ani nawet w formie zapisu elektronicznego, NIE MA :) Ja wiem, ze moja emerytura nie istnieje, jest w rekach osob, ktore w duzej czesci pewnie nie przyszly jeszcze na ten swiat ;) dodam, ze nie wiadomo, czy przyjda ;)
-
Mariusz nie jestem ekspertem w tym temacie, ale serio sądzisz, ze np obecni emeryci, jak i ci powiedzmy co w nast 15 latach przejda, to ich kasa co ja od np 1970 r tam wplacaja, niezmiennie tam jest, na nich czeka, rosnie itd i to co teraz dostaja / beda dostawac to tamte ich skladki? Nie masz moze wrazenia, ze obecni pracujacy beda dokladac do tej grupy i ze u nas to zus nfz czy budzet to jeden wor i kombinowanie jak sie wywiazac z najblizszych zobowiaxan i nikt nie mysli w perspektywie a emerytury obecnych np 30 latkow to bardziej koncept teoretyczny niz jakies realne pieniadze ?
to że teraz emeryci biora pieniądze z twoich składek a ty będziesz brał na emeryturze z czyichś to tylko struktura systemu. Ona jest nieważna. System jest nadwyrężany przez to, że za dużo ludzi nie płaci składek z powodu umów śmieciowych, bezrobocia czy wyjazdu za granicę - co w polączeniu z tym, że wzrasta liczba emerytów z powodu starzenia się społeczeństwa prowadzi do deficytu w funduszach ZUSowskich. Te problemy są tworzone przez liberalizację gospodarki, a nie przez ZUS
-
Ale ta struktura jak to nazwales jest nienormalna i to jej wynikiem jest to ze emeryci maja problem z emigracja, bezrobociem, smieciowkami. Ich te rzeczy nie powinny interesowac, nie powinny zagrazac emeryturom na ktore pracowali 40 lat. Wiec to nie jest niewazna kwestia, tylko zrodlo problemu.
Te problemy są tworzone przez liberalizację gospodarki, a nie przez ZUS
emigracja i umozliwienie zatrudniania pracodawcom to nie sa zadne problemy, tylko srodki na zarabianie pieniedzy i dla wielu jedyna mozliwosc na ich zdobycie. To sa problemy ale z punktu widzenia wydzierania ciezkich pieniedzy, ktore do ludzi placacych NIE WROCA bo sa na cudza emeryture, albo na zlodzieja, ktory przewalil cudze emerytury/ zrobil z systemu emerytalnego piramide finansowa. Piszesz, jak bys sadzil, ze gdyby zakazac takich umow i wyjazdu, to by byly miejsca pracy. Mi sie wydaje ze ich brak jest glownym powodem wyjazdow i tych umow. No chyba ze idziemy w teorie, ze wyciekl kapital ludzki do ue, ktory by tu prosperowal i zmienil ten kraj. Nie bardzo jednak przemawia do mnie ta teoria. Rownie dobrze mogloby byc duzo gorzej gdyby zostali, nie mieli gdzie pracowac i nie wysylali tu setek mln € rodzinom.
-
to że teraz emeryci biora pieniądze z twoich składek a ty będziesz brał na emeryturze z czyichś to tylko struktura systemu. Ona jest nieważna. System jest nadwyrężany przez to, że za dużo ludzi nie płaci składek z powodu umów śmieciowych, bezrobocia czy wyjazdu za granicę - co w polączeniu z tym, że wzrasta liczba emerytów z powodu starzenia się społeczeństwa prowadzi do deficytu w funduszach ZUSowskich. Te problemy są tworzone przez liberalizację gospodarki, a nie przez ZUS
Gdyby ci, co zarzadzaja ZUSem byli uczciwi, nie byloby w ogole takiego problemu. Ale nie sa i te pieniadze soatly ukradzione!
-
Uprzejmie proszę o zauważenie że jest to wątek o pozytywnych opiniach i działaniach :)
-
Jesli o mnie chodzi to zauwazam, ale tu wyplynal temat ubezpieczen spolecznych.Mozna przerzucic do watku Gospodarka i ekonomia. To pewnie mniej czasu i energii niz ewentualny kolejny post :)
-
Zrobione.
-
http://www.prawica.net/41261
Protekcjonizm gospodarczy jako nowoczesna teoria ekonomiczna narodził się w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Początek swój bierze z myśli politycznej Aleksandra Hamiltona, którego dzieło „Raport o przemyśle” (Report on Manufactures – 1791) dał początek tworzeniu instytucji dla jego koncepcji gospodarczej. Opierała się ona na wiodącej roli przemysłu („artificial labor”) . Koncepcja Hamiltona stała w zdecydowanej opozycji do idei „wolnego rynku” Adama Smitha. Idee te służyły Wielkiej Brytanii i jej kolonialnemu imperium, strzeżonemu przez dominację na morzach i potężną armię.
Aleksander Hamilton odrzucił teorię przewagi komparatywnej (“comparative advantage”) i pozostawianie rozwoju gospodarki siłom rynku. Uważał że zintegrowana polityka państwa, które rozwija infrastrukturę (wtedy drogi i kanały), zapewnia zaspokojenie potrzeb ludności i pomaga w rozwoju technologii – jest podstawą dobrobytu i bezpieczeństwa narodu. Rząd powinien kreować kapitał i inwestować go w potrzebne segmenty gospodarki, wspierając rozwój przemysłu i rolnictwa, a wszystko to miało służyć powszechnemu dobrobytowi („general welfare”).... "
-
No właśnie. Cła nie tylko zapewniały dochody do budżetu ale jednocześnie chroniły krajowe przedsiębiorstwa przed dumpingiem cenowym z zewnątrz. Dodatkowo stosowano kontyngenty, które w różnych sytuacjach zapewniały jeszcze silniejsza ochronę.
Dzisiaj Polska stosuje na przykład na wiele towarów z Chin stawkę 0%. Chińskie metody produkcji skutkują tym, że nie da się z nimi konkurować i jesteśmy poważnie w plecy w obrotach z nimi. I nie tylko my. Zubożenie zasobów kapitałowych prowadzi do zubożenia wpływów do budżetu. Te straty trzeba sobie jakoś odbić . Państwo na przykład zaczyna się zadłużać a potem szuka wyjścia z sytuacji poprzez podnoszenie podatków lub wymyślanie nowych podatków jak p.katastalny
-
[mod - przeniesione z "Dzielę się swoją radością"]
przy takim podejściu deklarowanej "wolności od struktur finansowych i bankowych" lepszą i bezwzględną wolnością byłaby wolność od uzależnienia od pieniędzy i rezygnacja z korzystania z nich : ) gdyż pieniądze ściśle i nierozerwalnie są powiązane ze strukturami finansowymi , również strukturami i mechanizmami kontroli i przymusu ze strony państwa,
póki co można sobie tworzyć, utrzymywać, odzyskiwać, czy poszerzać obszary wolności osobistej np. wolności od kredytów i cieszyć się z tego, nadal funkcjonując w ramach pewnych narzuconych i ściśle określonych odgórnie zasad, praw i struktur finansowych, w pełni uzależnionych od władzy państwa i banku centralnego, jak na razie nie ma nawet wolności wyboru takich struktur/systemów (zawsze ściśle powiązanych z bankami) , które by nam bardziej odpowiadały tak jak postulowane jest to tutaj:
http://mises.pl/blog/2011/02/08/modrzejewski-teoria-denacjonalizacji-pieniadza/
"Monopol państwa na emisję pieniądza nie służy bowiem niczemu innemu poza umacnianiem władzy państwa nad obywatelem."
(...)
"Podstawą reformy proponowanej przez Hayeka jest oczywiście zniesienie monopolu banku centralnego na emisję pieniądza. Nie jest to jednak warunek wystarczający, aby system konkurencyjnych walut funkcjonował bez zakłóceń. Niezbędne do osiągnięcia takiego efektu jest na przykład zapewnienie swobody przepływu kapitału i otwarcie rynku finansowego dla zagranicznych banków. Taka liberalizacja zapobiegnie ryzyku wystąpienia zmowy pomiędzy lokalnymi emitentami walut w ramach jednego kraju. Ważnym warunkiem sprawnego funkcjonowania nowego systemu pieniężnego byłoby też istnienie płynnego rynku wymiany walut, który służyłby jako źródło sygnałów dla banków do podjęcia działań zmierzających do wzmocnienia albo osłabienia emitowanego przez nie pieniądza[14]. Najistotniejszym warunkiem powodzenia proponowanej przez Hayeka reformy jest jednak zmiana w praktyce funkcjonowania sektora bankowego — zarówno jeśli chodzi o banki, które zdecydują się emitować swoje waluty, jak i te, które tego nie uczynią. Właśnie dlatego roli banków w nowym systemie pieniężnym warto przyjrzeć się dokładniej."
inaczej mówiąc jeżeli podchodzi się do różnych regulacji, w tym ustalanych odgórnie i warunków umów w sposób w którym nie upatruje się źródła swojej wolności czy zniewolenia, to nawet kredyty nie będą traktowane jako mające moc zniewalającą, ale wspierającą rozwój na przykład : )
- a gdy deklaruje się albo afirmuje wolność od jakichś struktur, to warto spojrzeć na to całościowo, a nie tylko wycinkowo i wtedy można zobaczyć wszystkie tego skutki ; )
-
Bitwa o wolne pieniądze trwa. Po której staniesz stronie?
http://glosulicy.pl/archiwum/pieniadz-lokalny-publicystyka/bitwa-o-wolne-pieniadze/
Uczciwy pieniądz
http://glosulicy.pl/publicystyka/uczciwy-pieniadz/
Systemu nie da się zreformować trzeba go całkowicie odrzucić! Przerabialiśmy już w PRL hasło: socjalizm tak, wypaczenia nie. Trzeba stworzyć nową architekturę finansową, opartą na poszanowaniu godności i podstawowych praw człowieka i obywatela. Nowy ład ekonomiczny ma służyć Polakom, a nie tzw. rynkom finansowym, czyli lichwiarskiej międzynarodówce oraz interesom kontrolowanych przez nią korporacji. Zmiany muszą być rewolucyjne i spójne. Bez tego będą tylko retuszem fasadowej demokracji
-
https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=XomF1er9mLc
Jak produkuje sie współcześnie ryby.
-
"Spodziewałem się, że dane pokażą niewielką poprawę w 2014 roku. Ale jej nie było. Mało tego, od 2008 roku sytuacja stopniowo się pogarsza. W 2008 roku Polaków w skrajnej biedzie było 2,1 mln. Teraz jest 2,8 mln, w tym 700 tys. dzieci. W procentach nie jest to może wielka zmiana, ale jak popatrzymy na liczby, to jest 700 tysięcy osób poniżej minimum egzystencji więcej.
Dochód narodowy na mieszkańca to średnia. Rosnąca średnia nie pokazuje nierówności i ubóstwa. Ze wzrostu tego dochodu mogą korzystać w dużo większym stopniu rodziny, które i tak były w dobrej lub bardzo dobrej sytuacji, a nie biedne i najbiedniejsze."
Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,18173035,Skrajnie_biednych_w_Polsce_przybywa__W_szesc_lat_700.html#ixzz3eAc5lN9p
-
Kulczyk przytomnie o Europie:
https://youtu.be/V1wdWStS44E
-
Polska posiada bardzo duże złoża bogactw naturalnych ,
szacowanych na ok. 600 miliardów $ .
Polska ma najwlększe w Europie złoża geotermalne .
Pytam ile razy w TV słyszeliście, że Polska ma najbogatsze złoża..ropy, na
Bałtyku i w całej Europie? Czy wiecie, że posiadamy ponad 500 ton złota? A
węgiel czarny i brunatny który również jest w największej ilości na tym
kontynencie. A co z metalami rzadkimi których mamy ogromne ilości?
-
http://www.fakt.pl/finanse/banki-beda-przjmowac-nasza-oszczednosci,artykuly,553543.html
Komisja Europejska dała Polsce i dziesięciu innym krajom dwa miesiące na
wdrożenie dyrektywy, która umożliwi bankom bezkarne przejmowanie naszych
pieniędzy, w sytuacji, kiedy grozić im będzie upadłość. Tak jak przed dwoma
laty
na Cyprze. A jeśli nie dostosujemy tego prawa, grozić nam będą kary!
-
Z Onetu:
~kris : Iluzja wyboru: oto 10 firm, które kontrolują większość marek na rynku
Czy wiecie, że większość marek, które trafiają w sklepach do naszych koszyków, kontrolowanych jest praktycznie przez kilka firm. Dla waszych dzieci wybieracie Bobo Fruta, kot je karmę Purina, a wy parzycie sobie Nescafe, nosząc jeansy Diesela. Macie wolność wyboru spośród tysięcy marek? To jedynie iluzja, gdyż tak naprawdę kupujecie produkty firm, które można policzyć na palcach obu rąk.
Poznaj 10 firm, które rządzą światem konsumenta.
Nestle
Koncern Nestle znany jest niemalże pod każdą szerokością geograficzną. Ta korporacja, o zasięgu globalnym, została założona w 1867 roku przez niemieckiego farmaceutę Henriego Nestlé. Główna siedziba firmy mieści się w Vevey w Szwajcarii. W Polsce Nestlé rozpoczęła działalność w 1993 r. Koncern zatrudnia w swoich polskich firmach łącznie ponad 5000 pracowników.
Obecnie Nestlé jest największą firmą światową z branży spożywczej, a ilość marek należących do tego koncernu przyprawia o zawrót głowy. Zobaczcie, które z waszych ulubionych produktów należy tak naprawdę do Nestle.
Marki Nestle
Nie jest łatwo wymienić wszystkie marki należące obecnie do koncernu Nestle. Produkuje on i sprzedaje produkty żywnościowe pod tak znanymi markami jak: Nescafé, Winiary, Maggi, batony KitKat, Aero, Crunch, Smarties, lody Mövenpick. Nestle to także odżywki dla dzieci i niemowląt marki Nestlé, Gerber, czy Bobo Frut.
Koncern posiada również udziały w firmach wytwarzających i dystrybuujących wodę mineralną Dar natury, Nałęczowianka, Nestlé Aquarel, Perrier, Vittel oraz w przedsiębiorstwie Toruń-Pacific CPP, największym w kraju producencie płatków śniadaniowych.
Jednak Nestle to także dobrze znane miłośnikom czworonogów karmy dla zwierząt marki Purina, Friskies, Gourmet.
To jeszcze nie koniec…Nestle to także…
Zapewne niewielu konsumentów ma jednak świadomość, że Nestle to także znane linie kosmetyków i odzieży. Koncern jest głównym udziałowcem (29,5 proc.) kosmetycznej legendy - L'Oreal. Dzięki temu Nestle to pośrednio właściciel takich marek kosmetycznych, jak L'Oreal, Garnier, Vichy, Biotherm, The Body Shop, Maybelline.
Co może być jeszcze bardziej zaskakujące Nestle, poprzez swoje udziały w L'Orealu, jest także pośrednio właścicielem wielu luksusowych marek odzieżowych, takich jak Yves Saint Laurent, Giorgio Armani, Diesel, Viktor & Rolf, Ralph Lauren, czy Stella McCartney.
Unilever
Teraz czas na kolejnego giganta - koncern Unilever, który powstał w 1930 roku po fuzji dwóch firm: holenderskiej Margarine Unie i brytyjskiej Lever Brothers. W Polsce koncern ze swoimi produktami obecny był już przed II wojną światową, gdy na naszym rynku dostępne były takie marki jak Radion, Lux, Vim, Kometa, Elida, Biały Jeleń i Ceres. Po wojnie koncern powrócił na polski rynek w 1991 r.
Obecnie Unilever posiada w Polsce cztery oddziały produkcyjne: oddział środków czystości i kosmetyków w Bydgoszczy; zakład produkcyjny w Poznaniu wytwarzający produkty kulinarne oraz zakład w Katowicach, gdzie produkowane są margaryny i konfekcjonowane herbaty. W Banianie koło Gdańska znajduje się fabryka lodów. Łącznie Unilever zatrudnia w Polsce ponad 3400 osób.
Unilever chwali się, że 160 milionów razy dziennie kupujący wybierają produkty tego koncernu, które obecne są zarówno w kuchni, jak i w łazience.
Nie sposób się nie zgodzić z tą tezą. Wśród marek spożywczych, należących do Unilevera, są: Algida, Amino, Delma, Flora, Hellmann's, Kasia, Knorr, Lipton, Rama, Saga, czy Tortex.
Z kosmetycznych marek do Unilever należą Axe, Clear, Dove, Rexona, Signal, Timotei. Do tego dochodzą środki czystości Cif, czy Domestos.
P&G
Historia P&G sięga 1837 r., gdy producent świec, William Procter oraz wytwórca mydła, James Gamble założyli małą firmę produkcyjną w Cincinnati, w stanie Ohio z początkowym kapitałem 7 tys. dol. Obecnie koncern działa w 180 krajach na całym świecie.
Historia firmy w Polsce rozpoczęła się w 1991 roku od przedsiębiorstwa Procter & Gamble Poll, które było wyłącznym dystrybutorem wyrobów P&G na polskim rynku. Obecnie firma posiada fabrykę na warszawskim Targówku, największy na świecie zakład produkujący maszynki do golenia i ostrza w Łodzi, oraz powstały w 2009 roku największy w Europie zakład produkujący kosmetyki do pielęgnacji skóry w Aleksandrowie Łódzkim.
W portfolio firmy znajduje się 25 miliardowych marek, czyli takich, które osiągają roczną wartość sprzedaży przekraczającą miliard dolarów. Oto one, jeśli jeszcze ich nie znacie…
Marki P&G
Jak przekonuje koncern, marki P&G pojawiają się w życiu ludzi na wszystkich kontynentach cztery miliardy razy dziennie. Są wśród nich produkty codziennego użytku firmowane między innymi takimi markami jak Pampers, Ariel, Vizir, Always, Olay, Bonux, Discreet, Naturella, Pantene, Head & Shoulders, Wella, Gillette, Fairy, ale także Braun czy Oral-B.
Jednak, co może zaskakiwać, P&G to również produkty luksusowe, jak Hugo Boss, Lacoste, Valentino czy Dolce & Gabbana.
Johnson&Johnson
Grupa Johnson & Johnson to światowy producent i dystrybutor produktów ochrony zdrowia, oferujący sprzęt medyczny i diagnostyczny oraz leki. Jednak w świadomości konsumentów obecny jest głównie poprzez produkowane przez J&J kosmetyki. Koncern zatrudnia ponad 128 tys. pracowników w 275 firmach operujących w 60 krajach.
W Polsce koncern działa jako Johnson & Johnson Poland Sp. z o.o. i kieruje ofertę do sektora medycznego i konsumenckiego, dla którego dedykowanych jest wiele marek, znanych z półek sklepowych. Oto niektóre z nich…
Marki Johnson&Johnson
Wśród marek Johnson&Johnson chyba najpopularniejsze są produkty do pielęgnacji dzieci i niemowląt - Johnson's Baby, Penaten. Obok nich na polskich półkach sklepowych królują kosmetyki do pielęgnacji skóry marki Johnson&Johnson, Neutrogena, Clean&Clear, Bebe, Roc. Do tego koncernu należą również produkty higieny jamy ustnej Listerine. J&J to także segment produktów kierowanych do kobiet, w którym znalazły się takie marki, jak O.B., Carefree, czy K-Y.
W ofercie koncernu znajdują się również leki bez recepty przeciwalergiczne, przeciwko biegunce, środki zobojętniające kwasy żołądkowe, krople do nosa, a także leki na kaszel i przeziębienie. Wśród nich: Visine, Sudafed, Nizoral, Nicorette, Bengay.
Mondelēz International, dawniej Kraft Foods
Mondelēz International powstał w 2012 r. po podziale koncernu Kraft Foods na dwa oddzielne przedsiębiorstwa : Kraft Foods Group (artykuły spożywcze, rynek północnoamerykański) i Mondelēz International. Obecnie to jeden z największych na świecie producentów przekąsek, zatrudniający 110 tys. pracowników w 165 krajach.
Portfolio grupy Mondelēz International składa się z 9 miliardowych marek oraz 52 innych, z których każda generuje ponad 100 mln sprzedaży rocznie. Oto niektóre z nich…
Marki Mondelēz International
Choć po zmianie nazwy z Kraft Foods na Mondelēz International niewielu konsumentów kojarzy ten koncern, to bez wątpienia każdy zna marki do niego należące, wśród których są m.in. Milka, Jacobs, PrincePolo, Alpen Gold, belVita, Delicje, Petitki Lubelskie, Halls, Carte Noire, Łakotki, Maxwell House, San, 3Bit, Tassimo.
To marki znane w Polsce. Na całym świecie do Mondelēz International należy kilkadziesiąt marek, które codziennie lądują w koszykach konsumentów, często nawet nieświadomych, kto produkuje kupowane towary.
Mars
Mars, Inc., choć jest globalnym koncernem z ponad 20 markami w portfolio, wciąż określa się jako rodzinna firma. Nazwa pochodzi od nazwiska założycieli oraz właścicieli firmy - rodziny Mars.
Koncern działa w sześciu segmentach biznesowych - Czekolady, Produktów dla Zwierząt, Dań Gotowych, Napojów, Symbioscience oraz Segmencie Gum do Żucia i Słodyczy Cukrowych. W każdym znajduje się wiele dobrze znanych konsumentom marek. Oto niektóre z nich…
Marki Mars
W Polsce koncern Mars oferuje produkty pochodzące z trzech sektorów działalności: słodycze, jedzenie dla zwierząt domowych oraz dania gotowe. Wśród nich są takie marki jak m&m's, Bounty, Mars, Twix, Milky Way, Snickers, Uncle Ben's, Dolmio. A także Chappi, Pedigree, Whiskas, Sheba, Perfect Fit.
Do koncernu Mars należy także firma Wirgley, potentat rynku gum do żucia, do którego należą takie marki, jak Winterfresh, Airwaves, Orbit, Hubba Bubba, czy Juicy Fruit
PepsiCo
PepsiCo to prawdziwy gigant z ogromnym asortymentem marek artykułów żywnościowych i napojów, w tym 19 różnych linii produktów, z których każdy generuje w ciągu roku sprzedaż detaliczną na poziomie ponad miliarda dolarów. Do głównych przedsiębiorstw tego koncernu należą – Frito-Lay, Quaker, Pepsi-Cola, Tropicana i Gatorade.
W Polsce gigant obecny jest od 1993 r. Napoje PepsiCo są produkowane przez spółkę Pepsi-Cola General Bottlers Poland Sp. z o.o., posiadającą zakłady produkcyjne w Michrowie i Żninie. Przekąski PepsiCo są produkowane i dystrybuowane przez Frito Lay Poland Sp. z o.o., posiadającą zakłady produkcyjne w Grodzisku Mazowieckim i Tomaszowie Mazowieckim.
Marki PepsiCo
Lista marek PepsiCo jest naprawdę długa. Otwierają ją napoje Pepsi, Lipton Ice Tea, Toma, Mirinda, Gatorade, 7 Up, Schweppes, Mountain Dew, Slice, Górska Natura, Rockstar. Oprócz tego w portfolio koncernu znajdują się popularne przekąski, takie jak Cheetos, Lay's, Mr. Snacki, Solinki, Twistos.
Coca-Cola
Koncernu Coca-Cola nie trzeba nikomu przedstawiać. Ten globalny gracz działa lokalnie na większości rynków świata, gdzie zatrudnia prawie 93 tys. pracowników w ponad 200 krajach. I tak od 125 lat działania firmy.
W Polsce przedstawicielami The Coca-Cola Company jest firma Coca-Cola Poland Services Sp. z o.o., a producentem i dystrybutorem napojów jest Coca-Cola HBC Polska, oddział Coca-Cola Hellenic Bottling Company będącej, drugim na świecie rozlewcą napojów The Coca-Cola Company, pod względem wielkości sprzedaży, docierającym do ponad 560 milionów konsumentów. Obecnie system firm Coca-Cola w Polsce zatrudnia bezpośrednio ponad 2700 pracowników.
Marki Coca-Coli
W swojej ofercie Coca-Cola ma ponad 3000 wariantów produktów, w tym napoje gazowane, wody butelkowane, soki, herbaty i kawy mrożone, napoje energetyzujące, czy napoje dla sportowców. Są to takie marki jak Coca-Cola, Fanta, Sprite, Kinley Tonic, Powerade, Cappy, Nestea, Burn, Kropla Beskidu, Multivita - Kropla Minerałów.
General Mills
Na liście potentatów, rządzących rynkiem konsumenckim, jest mniej znana w Polsce firma General Mills. Nie zmienia to jednak faktu, że koncern, prowadząc operacje w ponad 100 krajach, należy do grona największych na świecie firm spożywczych.
Wśród marek należących do General Mills są środki do pieczenia, czy dania mrożone Pillsbury, płatki śniadaniowe Cheerios (w Polsce marka należy do Nestle), czy Big G cereals, przekąski Chex Mix, Nature Valley, czy Cascadian Farm, a także jogurty Yoplait.
W Polsce najbardziej znaną i dostępną na naszym rynku marką General Mills są lody Häagen-Dazs.
Kellogg's
Ostatnim z wielkich w tym zestawieniu jest koncern Kellog's, również nieobecny na polskim rynku. Przedsiębiorstwo zostało założone przez Willa Keitha Kellogga w 1906 roku pod nazwą Battle Creek Toasted Corn Flake Company. Pierwszym wytwarzanym produktem były płatki kukurydziane.
Obecnie koncern produkuje i sprzedaje głównie płatki śniadaniowe, ciastka oraz przekąski w 180 krajach całego świata
. Marki Kellogg's
Wśród marek tego amerykańskiego koncernu są kochane na całym świecie płatki śniadaniowe Corn Flakes (w Polsce marka należy do Nestle), Special K, Crunchy Nut, batoniki Fiber Plus, Nutri-Grains, a także wiele innych przekąsek
-
Chiny to jedna z najszybciej rozwijających się gospodarek na świecie. I obiekt westchnień neoliberałów. Śmieszy mnie to, że żaden z nich nie zajrzał do ich systemu podatkowego. A podatek dochodowy od osób fizycznych sięga tam 45% przy dochodach od 4000pln miesięcznie wzwyż. Kwota wolna od podatku jest bardzo mała.
Ponadto sa tam jeszcze podatki - VAT, katastralny, podatek od wzrostu wartości nieruchomości, podatek od zagranicznych inwestycji (!), podatki rolne, i wiele wiele innych
Czyli pod tym względem system jest znacznie bardziej sfiskalizowany od naszego lub inaczej mówiąc u nas jest bardziej liberalnie :-D
https://en.wikipedia.org/wiki/Taxation_in_China
-
A przez kogo niby i od kiedy Chiny są uważane za jakiś kraj kapitalistów? Przecież tam rządza komuniści, a ich potęga gospodarcza i technologiczna wypasła się na niczym innym jak tylko na amerykańskim kapitaliźmie.
Tu ciekawy świezy art w temacie
http://davidstockmanscontracorner.com/thanks-for-the-bailout-taxpayers-gm-moving-buick-production-to-china/
-
medżikowsky
Gdzie Mariusz napisał o tym ,że Chiny to jakiś kraj kapitalistów.
-
https://youtu.be/R6ZeEx2HaNk?t=114 JKM uważa, że panuje tam kapitalizm
-
Tylko, ze Chinczycy nie sa tworcami tego kapitalizmu, oni tam kapitalistow przyjęli i się na tym wzbogacili, że nie stawiali im 40% barier, do tego stopnia, ze rozdają karty i mogą tez sobie placic chore podatki (do czasu).
-
Mariusz
Ty poważnie z tym jkm ?
Chyba nie ?
-
Popatrzcie na to cudo : Chiny - komunistyczny kraj ( rządzony przez
komunistów ) w którym jest KAPITALIZM .
A jednak się DA : państwo komunistyczno - kapitalistyczne .
Co to się porobiło ?
-
Bo chyba to jasne i logiczne dla ciebie Mariusz co by było teraz w Chinach jakby powiedzieli Zachodowi (kapitalistom) w ubiegłym wieku: "możecie u nas produkować, ale płacicie 45% podatku"? Pola ryżu by były i ludzie bijący się o nie :)
Sugerowanie że te podatki obecnie nakładane na ludność i firmy tworzy u nich ten cały dobrobyt jest dziecinne ;) teraz to oni (socjalistyczna sitwa) po prostu tradycyjnie rzadzą się tym co wypracowała ludność Chin i ucinają tym podatkiem łeb każdemu kto by miał talent i zbyt duże ambicje (a nie był sługusem partii), to są narzędzia kontrolowania ludności w tym reżimie i utrzymywania władzy na równi z takimi jak np ograniczanie im dostępu do internetu. Gdyby tam był czysty kapitalizm, to by było im lepiej.
-
Stanowcze NIE ,, lichwiarskiej międzynarodówce " i tym wszystkim,
którzy chcą wepchnąć obywateli w niewolniczą formę
zalezności od owej sitwy .
Nie chcemy być niewolnikami , ponieważ niewolnik nie jest
suwerenny tak jak kawaler nie jest żonaty , nie ma
takiego zwierzęcia .
wolonościowo i suwerennie
-
Z BANKlEM ( LlCHWĄ ) DA SlĘ WYGRAĆ !
BRAWO PANlE ELlGlUSZU
http://echopowiatu.pl/wiadomosci/z-bankiem-da-sie-wygrac/
-
Pismo święte, w wielu miejscach najwyraźniej potępia lichwę:
"Nie weźmiesz lichwy od brata twego, ani więcej niżeś dał " (Kapłańska 25, 35);
"Jeśli pożyczysz ludowi memu ubogiemu, który mieszka z tobą,
nie będziesz mu przynaglał jako wyciągacz,
ani lichwami uciśniesz" (Wyjścia 22, 25);
"Bratu twemu tego, czego mu trzeba, bez lichwy pożyczysz" (Powtórzonego
Prawa 23, 20);
"Miłujcie nieprzyjacioły wasze, czyńcie dobrze i pożyczajcie,
niczego się stąd nie spodziewając" (Łukasz 6, 35).
-
Wreszcie coś się rusza w sprawie walki z lichwą :
powstają pierwsze POWSTAJĄ PIERWSZE BANKI BEZODSETKOWE
państw układu BRICS (Brazylia,Rosja,Iran,Chiny,Południowa Afryka) .
.
Szacunek dla rządów tych państw.
Tak trzymać .
-
Jedynym sposobem na zmniejszenie bezrobocia jest co ?
To bardzo proste - zwiększenie zatrudnienia.
Np. bezrobocie wynosi 10% i gdy zwiększymy zatrudnienie ,
o 10% to nie będzie bezrobocia .
-
Stanowcze NIE ,, lichwiarskiej międzynarodówce "
Z BANKlEM ( LlCHWĄ ) DA SlĘ WYGRAĆ !
BRAWO PANlE ELlGlUSZU
WG
Ja te posty juz widzialem w tym tygodniu. Raz wystarczy. Forum nie jest od prowadzenia kampanii i rzucania haseł. Od tego są wiece. Jak tego nie rozumiesz to mozesz szybko dostac bana jednym celnym snajperskim strzalem jak jeden stały bywalec nie tak dawno ;) (chyle czoła za zdecydowanie moderatorowi)
Poza tym takie nieprzytomne brednie jak o zwiększeniu zatrudnienia, to juz taki klasyczny trolling , prowokowanie. No bo czy mozna brac na powaznie propagowanie komunizmu.
Co do międzynarodowki to moze wróc z nad Renu nad Wisłę i stąd krytykuj międzynarodowcow. Albo do jakiegos komunistycznego kraju, a nie siedzisz tam gdzie kapitalizm najwiekszy i napychasz se brzuch u Bauera, a potem psioczysz na tych co ci dają zarabiac (kapitalistow). Życze ci żebys tym potępianiem pieniądza sobie nic nie wykreował.
-
medżikowsky
WG
Ja te posty juz widzialem w tym tygodniu. Raz wystarczy.
Przeniosłem je z ,, obywatelskiego ... do tego , ponieważ
uważam ,że w tym wątku bardziej pasuje .
Forum nie jest od prowadzenia kampanii i rzucania haseł. Od tego są wiece.
Mogło być tak ,że ktoś nie czytał ich w tych wątkach .
Proszę , powiedz jaką kampanię prowadzę , ale PODAJ ARGUMENTY
a nie puste słowa , jak dotychczas .
Poza tym takie nieprzytomne brednie jak o zwiększeniu zatrudnienia, to juz taki klasyczny trolling , prowokowanie. No bo czy mozna brac na powaznie propagowanie komunizmu.
Znowu słowa bez pokrycia .
Proszę Cię o argumenty, na podstawie których twierdzisz ,że
są to ,, nieprzytomne brednie ".
Dlaczego moje zdanie o tym żeby każdy miał pracę uważasz za
trolling , prowokowanie i nieprzytomne brednie ?
I gdzie jest w tym propagowanie komunizmu , pytam Ciebie -
który zna komunizm , bo inaczej skąd wiedziałbyś
o tym .
Ja o komuniźmie wiem tylko tyle że jest i nic więcej.
Proszę powiedz jaką kampanię prowadzę ciesząc się z tego
że pewna osoba wygrała sprawę z bankiem ?
Piszesz ,że rzucam hasła , a nie podajesz co napisałem jest
według Ciebie hasłem .
Ponieważ nie wiem , co z tego co napisałem jest według Ciebie
hasłem , a podałem cytaty z Pisma Świętego , to dlaczego
nazywasz je hasłami .
I jaką kampanię prowadzę , przytaczając te cytaty ?
Co do międzynarodowki to moze wróc z nad Renu nad Wisłę i stąd krytykuj międzynarodowcow. Albo do jakiegos komunistycznego kraju, a nie siedzisz tam gdzie kapitalizm najwiekszy i napychasz se brzuch u Bauera, a potem psioczysz na tych co ci dają zarabiac (kapitalistow). Życze ci żebys tym potępianiem pieniądza sobie nic nie wykreował.
Proszę , podaj konkretnie gdzie,, potępiam pieniądz ".
Jezeli sugerujesz , przypisujesz mi w zaowalowany sposób
to co nie jest moim udziałem , to tym samym zgadzasz się na
to aby inni w ten sam sposób odnosili się do tego
co piszesz .
Zauważ , że ja w dyskusji z Tobą odnosiłem się rzeczowo
do tego co pisałeś , a nie zarzucałem Tobie
czegokolwiek bez pokrycia ,nie pomawialem o jakieś kampanię
i nie odsyłałem na wiece .
medżikowsky - konkretnie , jasno , prosto i zrozumiale : dlaczego
nie mam pisać o tym co mi się podoba ,a co nie i dlaczego
mam to robić na wiecach : Od tego są wiece.
Pozdrawiam
-
WG, medzikowsky
medzikowsky, WG poniekad ma racje piszac o zwiekszeniu zatrudnienia i redukcji bezrobocia. Z mojego punktu widzenia to wcale nie sa zagrania komuny. Kraje zachodnie, kapitalistyczne robia duzo by zredukowac bezrobocie, tworzyc nowe miejsca pracy. Sa programy edukacyjne dla doroslych by nauczyli sie nowych zawodow i powrocili do pracy. Ja po wielu latach zmian zatrudnienia, bezrobocia, frustracji skorzystalem z takiego rzadowego programu i teraz mam lepszy zawod, lepsza prace i zarobki.
W interesie rzadu jest by jak najwiecej ludzi pracowalo;
- im wiecej ludzi pracuje tym wiecej Panstwo ma pieniedzy z podatkow, tym mniej placi na zasilki socjalne i dla bezrobotnych
- im wiecej ludzi pracuje tym potencjalnie maja wiecej pieniedzy do wydania. Ekonomia zachodnia kreci sie przeciez wokol konsumpcji, wydawania pieniedzy na dobra, uslugi i ubezpieczenia.
- im lepiej sie ludziom powodzi tym wieksze szanse partii rzadzacej do wygrania w nastepnych wyborach i utrzymania sie przy wladzy
-im wiecej ludzi pracuje to tez znaczy ze firmy prosperuja, zatrudniaja, maja zbyt swoich produktow, uslug
- im lepiej sie powodzi panstwu i firmom tym wiecej pieniedzy idzie na sponsorowanie imprez, ludzi, organizacji, sportu, kultury...
-
Jarek
:D
Dzięki
-
W interesie rzadu jest by jak najwiecej ludzi pracowalo;
- im wiecej ludzi pracuje tym wiecej Panstwo ma pieniedzy z podatkow, tym mniej placi na zasilki socjalne i dla bezrobotnych
- im wiecej ludzi pracuje tym potencjalnie maja wiecej pieniedzy do wydania. Ekonomia zachodnia kreci sie przeciez wokol konsumpcji, wydawania pieniedzy na dobra, uslugi i ubezpieczenia.
- im lepiej sie ludziom powodzi tym wieksze szanse partii rzadzacej do wygrania w nastepnych wyborach i utrzymania sie przy wladzy
-im wiecej ludzi pracuje to tez znaczy ze firmy prosperuja, zatrudniaja, maja zbyt swoich produktow, uslug
- im lepiej sie powodzi panstwu i firmom tym wiecej pieniedzy idzie na sponsorowanie imprez, ludzi, organizacji, sportu, kultury...
Jarek, ale ja się zgadzam w 101% z tym co ty napisałeś, poza jednym szczegółem: państwo może stymulować, koordynować (zwlaszcza w bogatych krajach gdzie są pieniądze) natomiast nie jest w stanie przesunac jakąś magiczną wajhę i "zwiększyc zatrudnienie o 10%" tak jak wyobraża to sobie WG, bo tym rządzi rynek. Chyba ze mowimy o systemie jaki mielismy przed 89 i na jakim sie zatrzymalo u niektorych rozumienie ekonomii. Jesli panstwu uda się o 0.5% zwiększyc zatrudnienie (to az 1 os na 200, nie wiem czy to mozliwe bez sponsorowania tych stanowisk przez pracujacych (np budzetowka) = realny wzrost) w taki sposob jak opisujesz to uznalbym to za mega sukces.
-
Poltycy natomiast lubią wyborcow i siebie utrzymywac w przekonaniu, ze to faktycznie od nich zalezy , ta wielkosc bezrobocia, mozliwosc usunięcia bezrobocia, na co troche sie zlapaliscie (WG moze nawet więcej niz troche;) owszem panstwo, politycy, mają role w gospodarce- i b.duzo od niej zalezy- powinni sie do niej jak najmniej wpieprzac, panstwo powinno sie z tego wycofywac.
-
W krajach silnie dokapitalizowanych z zewnatrz (ograbiających w jakis sposob spoleczenstwa innych krajow) mozna uledz wrazeniu, ze socjal sie sprawdza, jednak mowiac krotko, ktos inny na to wszystko musi gdzies zapierdzielac.
-
medzikowsky
Zgadza sie. Rzady moga planowac zwiekszenie zatrudnienia ale teraz ekonomie lokalne sa powiazane z ekonomia globalna i nie jest to takie proste.
Mysle ze WG ma swoja logike podajac przyklady i inspirujac do dyskusji.
-
Jarek
Dokładnie .
Nie trolling , prowokowanie tylko jak właściwie
zauważyłeś : inspiracja do dyskusji .
Bardzo podoba mi się Twój wpis z 19:58
-
Rządy mogą bardzo skutecznie wpłynąć na zatrudnienie pośrednio .Wystarczy dobra wola .Zamiast likwidować lub wyprzedawać za bezcen nasz przemysł i gałęzie gospodarki te ,które były konkurencyjne dla UE ,trzeba je wspierać .Była by praca.
-
medżikowsky
Przeniosłem je z ,, obywatelskiego ... do tego , ponieważ
uważam ,że w tym wątku bardziej pasuje .
Mogło być tak ,że ktoś nie czytał ich w tych wątkach .
Nie przeniosłes , tylko wklejasz ponownie, dublujesz i nie z "obywatelskiego" tylko z "kapitalizm...".
A co do rzeczowej dyskusji nie widze bys byl w stanie rzeczowo na te tematy dyskutowac, tylko przychodzisz z transparentami i haslami, na taka rzeczowosc moge tylko tak odpowiedziec (https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT9On6Dew6SoRtRKNJ8lKJKssu4plFXTQ-5bQA7SGtFvBl9Gl4R)
-
.Zamiast likwidować lub wyprzedawać za bezcen nasz przemysł i gałęzie gospodarki te ,które były konkurencyjne dla UE ,trzeba je wspierać .Była by praca.
Czyimi pieniedzmi wspierac zaklady nie dajace sobie rady na miedzynarodowym rynku? Co bylo konkurencyjne na globalnym rynku?
-
dlaczego podatnicy mieliby inwestowac (lub co gorsze - utrzymywac) w cos, w co nie chce zainwestowac (bo na tym nie zarobi) sektor prywatny?
-
Przede wszystkim Polski przemysł ,biznes ,rolnictwo ,rybołówstwo powinny dostać ochronę od państwa po wejściu na kapitalistyczny rynek bo nie mieliśmy szans z wielkim kapitałem zagranicznym .Zamiast tego pozwolono za bezcen wykupować polskie fabryki tylko po to ,żeby je zamknąć i zrównać buldożerami .Wymagało czasu żeby np.polskie cukrownie były konkurencyjne ale naród był jak we mgle ,naiwny i nieświadomy ,bez wiedzy o kapitalizmie i ekonomii a ci ,którzy byli świadomi sprzedali nas za ochłapy do własnej kieszeni. Wmówiono nam ,że dokładamy z własnej kieszeni do stoczni ,cukrowni ,kopalni ale te zakłady mogły produkować nawet na rynek wewnętrzny ,na pewno nie przynosiły strat bo i jakim cudem? Te zakłady zatrudniały miliony osób ,które pieniądze wydawały i pośrednio trafiały do budżetu. Niektóre sektory gospodarki jawnie nam przytłumiają wprowadzając jakieś limity jak w rolnictwie -limity na mleko .Jakim prawem ?To jest kapitalizm gdzie rynek reguluje czy komunistyczna gospodarka planowana ?Żyjemy jak we mgle i każdy patrzy na własny tyłek póki jeszcze jakieś możliwości są znalezienia pracy ,póki jeszcze można wyjechać za granicę ,póki jeszcze z rodziny ktoś gdzieś wciśnie przez znajomości .Tyle ,że te możliwości się kończą a dług Polski rośnie .Niestety czeka nas Grecka tragedia .
-
Jeszcze na podsumowanie wczesniejszych postow taka złota mysl ;) Politycy gospodarki naprawić nie mogą, mogą tylko przestać ją psuć, przestać obciązac.
-
medżikowsky
medżikowsky
[#] « Sierpień 22, 2015, 21:28:37 »
Cytuj
Cytat: Wniebowziecie Grubego w Sierpień 22, 2015, 17:00:09
medżikowsky
Przeniosłem je z ,, obywatelskiego ... do tego , ponieważ
uważam ,że w tym wątku bardziej pasuje .
Mogło być tak ,że ktoś nie czytał ich w tych wątkach .
Nie przeniosłes , tylko wklejasz ponownie, dublujesz i nie z "obywatelskiego" tylko z "kapitalizm...".
A co do rzeczowej dyskusji nie widze bys byl w stanie rzeczowo na te tematy dyskutowac, tylko przychodzisz z transparentami i haslami, na taka rzeczowosc moge tylko tak odpowiedziec
Ty nawet nie potrafisz odpowiedzieć na PROSTE PYTANIA .
Tak to jest gdy nie ma się żadnego argumentu
tylko zarzuca , przypisuje się innym to czego nie czynią .
A co do rzeczowej dyskusji nie widze bys byl w stanie rzeczowo na te tematy dyskutowac, tylko przychodzisz z transparentami i haslami, na taka rzeczowosc moge tylko tak odpowiedziec
Zgadzam się z Tobą w tym ,że nie mógłbym rzeczowo
dyskutować na temat komunizmu , bo po prostu - w odróżnieniu
od Ciebie , jako wybitnego jego znawcy , bo przecież taki
mądry i uduchowiony nie może być innym jak tylko wybitnym -
nie mam o nim najmniejszego pojęcia .
Nie jestem aż tak mądry jak Ty i nawet nie zauważyłem ,
że chęć ,życzenie aby każdy kto chce pracować znalazł zatrudnienie
jest propagowaniem komunizmu .
1) Proszę , powiedz jaką kampanię prowadzę , ale PODAJ ARGUMENTY
a nie puste słowa , jak dotychczas .
2) Proszę Cię o argumenty, na podstawie których twierdzisz ,że
są to ,, nieprzytomne brednie ".
3) I gdzie jest w tym propagowanie komunizmu , pytam Ciebie -
który zna komunizm , bo inaczej skąd wiedziałbyś o tym .
4) Proszę powiedz jaką kampanię prowadzę ciesząc się z tego
że pewna osoba wygrała sprawę z bankiem ?
5 ) Piszesz ,że rzucam hasła , a nie podajesz co napisałem jest
według Ciebie hasłem .
Ponieważ nie wiem , co z tego co napisałem jest według Ciebie
hasłem , a podałem cytaty z Pisma Świętego , to dlaczego
nazywasz je hasłami .
6 ) Proszę , podaj konkretnie gdzie,, potępiam pieniądz ".
7 ) konkretnie , jasno , prosto i zrozumiale : dlaczego
nie mam pisać o tym co mi się podoba ,a co nie i dlaczego
mam to robić na wiecach :
Zauważ , że ja w dyskusji z Tobą odnosiłem się rzeczowo
do tego co pisałeś , a nie zarzucałem Tobie
czegokolwiek bez pokrycia ,nie pomawialem o jakieś kampanię
i nie odsyłałem na wiece .
Jeżeli ja zarzucałem , pomawiałem Ciebie o to czego nie
robiłeś , nie mówiłeś to proszę pokaż mi to .
Albo do jakiegos komunistycznego kraju, a nie siedzisz tam gdzie kapitalizm najwiekszy i napychasz se brzuch u Bauera, a potem psioczysz na tych co ci dają zarabiac (kapitalistow).
DLACZEGO PISZESZ O MNIE KŁAMSTWA ?
-
ontoja
: D
100% POPIERAM
Pozdrawiam
-
Wniebowzięcie Grubego
Odnośnie pkt 1-7 : nie chce mi się, poszukaj odp w moich poprzednich postach.
Co do rzekomych klamstw, faktycznie nie wiem, czy pracujesz u Bauera, czy Schroedera i czy wogole pracujesz. Natomiast krytykujesz "międzynarodowke" siedzac nad Renem, sam w jakis sposob korzystajac jako polak z innego kraju, co jest zabawne, acz nie mam nic do tego gdzie ktos sobie lubi siedziec, tyle ze nie wypada krytykowac czegos z czego sie korzysta, to samo tyczy się innych antykapitalistow czy antywolnorynkowcow pracujacych dla kapitalistow i "miedzynarodowki". Nie badzcie hipokrytami i nie gryzcie ręki, ktora was karmi ;)
-
A banki nie stosują lichwy. Mogą naciągać, tak jak w każdej innej branży sa chciwi ludzie, ale to juz nie wina samego systemu. Banki tworza dla spoleczenstwa wartosc. Dałem ci na to jeden prosty argument, do ktorego mogles sie odniesc, ze chronią, w sensie fizycznym, przed zlodziejami nasze pieniadze i to musi kosztowac (chociaz za prowadzenie konta teoretycznie sie nie placi), ty nie odpowiedziales, tylko zachowujesx sie jak na wiecu.
Tak, to chyba ty mowiles, ze nie korzystasz z tego i poslugujesz sie gotowka i w takiej formie dostajesz pieniadze. Mimo to korzystasz z tej wartosci bo gdy 99% ludzi trzyma grubszy cash w banku zaden rabus nie liczy ze masz tysiac € w kieszeni,dzieki czemu spacerujesz se bezpiecznie i wydaje ci sie, ze nie korzystasz z tego stworzonego przez banki bezpieczenstwa. Naiwnosc i troche arogancja.
-
http://wiadomosci.wp.pl/kat,141202,title,Rafal-Wos-Jak-dobrze-byc-lewakiem,wid,17781574,wiadomosc.html?ticaid=115740
"Podsumowując: ludzie są szczęśliwsi wszędzie tam, gdzie nie muszą na każdym kroku boksować się z konkurencją i wymieniać swoich umiejętności na chleb w wielkim rynkowym współzawodnictwie " - Rafał Woś - jak dobrze być lewakiem
-
Tylko, ze Chinczycy nie sa tworcami tego kapitalizmu, oni tam kapitalistow przyjęli i się na tym wzbogacili, że nie stawiali im 40% barier, do tego stopnia, ze rozdają karty i mogą tez sobie placic chore podatki (do czasu).
„Cóż tam, panie, w polityce? Chińcyki trzymają się mocno!?” — tak ponad 100 lat temu rozpoczął „Wesele” Stanisław Wyspiański. Dzisiaj wyjątkowo trudno udzielić na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi, a władzom Państwa Środka na pewno nie jest do śmiechu, gdy patrzą na giełdowe wykresy i kolejne dane z gospodarki.
Chiński parkiet przeżywa prawdziwe załamanie, a obawy, że rządzącym nie uda się powstrzymać ucieczki kapitału, spędzają już sen z powiek połowie świata.
http://m.pb.pl/4265061,78703,chinski-smok-obnizyl-loty
-
http://www.dailymail.co.uk/news/article-3210996/Fanya-Metals-Exchange-founder-Shan-Jiuliang-kidnapped-angry-Chinese-investors.html
Chińscy inwestorzy porwali szefa giełdy metali, chcą pieniędzy.
-
Wniebowziecie Grubego
Jak tak ogólnie według Ciebie jest z pracą w Niemczech ? Łatwo znaleźć ? Jest sens tam wyjeżdżać z Polski ?
-
DarkAngelbubu
Popytam się u kompetentnch osób , ale na teraz to nie radzilbym
Tobie jechać ,,w ciemno " , a tylko wtedy gdy będziesz miał
na 100% nagraną pracę .
Życzę Tobie wszelkiej pomyślności .
-
Za bardzo wyboru nie mam bo najprawdopodobniej muszę do przyszłego roku kupić tam mieszkanie a samo się nie utrzyma :))
-
Dark Angelbubu
Najlepiej jak miałbyś meldunek u kogoś, wtedy jak znasz niemiecki i masz jakieś wyuczone umiejętności to biorą cię z miejsca.
-
Meldunek raczej przy kupnie mieszkania będzie od razu :)
-
Jeżeli masz jakiś dobry zawód, albo umiejętności to nie powinno być problemów. Trochę zależy też od miasta im większe tym lepiej
-
http://www.uwazamrze.pl/artykul/1096134/cud-ekonomiczny-stalina
Calvin B. Hoover w tekście z 1957 r. pisał, że co prawda oficjalne radzieckie statystyki gospodarcze są fałszowane, ale i tak „Związek Radziecki notował wzrost gospodarczy dwa razy wyższy niż jakikolwiek kapitalistyczny kraj kiedykolwiek osiągnął w dłuższym okresie i trzy razy wyższy, niż średnie tempo wzrostu PKB USA". Autor konkludował, że autorytarne państwo było w stanie osiągać wyższe tempo wzrostu gospodarczego niż demokratyczne kraje zachodnie :-)
-
Tak Mariusz wyższy wzrost bo jak na pastwisku zbudujesz fabryke to jest najwyzszy wzrost , a jak pięć fabryk w NY to juz mały wzrost relatywnie i procentowo rzecz ujmując. A jak by tam poziom życia ludzi wtedy porownać? Gdzie byscie chcieli żyć? W reklamowanym tu zsrr? ;)
-
Tak - 8% wzrostu gospodarczego z 2000$ na 2160$ to mniej niż 4% wzrostu gospodarczego z 6000$ na 6240$. Sam to powtarzam :-) Ciekawe, że trzeba był aż podać przykład ZSRR żeby ci się to przypomniało. Bo jakby by był przykład kraju kapitalistycznego ze wzrostem 8% wychodzącego z nędzy to pewnie byłyby teksty w rodzaju " o proszę takie wzrosty możliwe bo tam zrobili wolny rynek" :-)
Doganianie bogatych krajów nie jest łatwe bo bogaci wzbogacili się dawno temu i nie stoją w miejscu. Nawet jak się osiągnie ich poziom PKB to jeszcze zostaje trochę lat na wyrównanie poziomów życia bo oni akumulowali przez ileś tam lat, czasem wiele dekad, bogactwo w tym wyższym PKB kiedy nasze było niższe. Poza tym bogate kraje wykorzystują swoja przewagę do gromadzenia bogactwa np oferują duże pieniądze skupując najtęższe mózgi również z krajów biednych. Ten kapitał intelektualny to w sumie najważniejszy kapitał bo geniusz ze zwykłej grudy jakiego metalu zrobi cud techniki, a przeciętniak może nią najwyżej rzucić przez płot
-
Aha, to podałeś to, żeby mi sie coś przypomniało, ok ;-)
A kiedy ja o czymś zapomniałem? :)
Ja się nie posługuję tymi wskaźnikami, tylko tzw common sense ;-) nie przemawia do mnie żadne pkb bo to w tych czasach mozna sztucznie nadmuchac.
Dlaczego dla ZSRR doganianie zachodu nie było łatwe to juz pisalem chyba w tym wątku. Bo cały ich "dorobek" to kopia dokonań zachodnich kapitalistow. Sami nigdy nic nie wymyślili. Może dlatego (sam sobie dałes odpowiedź), że ci co mają mózg idą pracowac tam gdzie ich talent i poświęcenie jest wynagradzane i jest motywacja do osiągnięć. Bez zachodniego kapitalizmu nie byłoby w ZSRR nic.
-
http://biznes.onet.pl/wiadomosci/teleinformatyka/ekonomista-czas-spedzony-przez-wlochow-na-facebooku-wart-91-mld-euro-rocznie/67s3k
91 miliardów euro rocznie wart jest czas, jaki Włosi spędzają na Facebooku
Rachunek jest prosty:
"Ekonomista założył, że 25,2 miliona użytkowników spędza średnio w FB godzinę dziennie przez cały rok. To zaś daje ponad 9,1 miliarda godzin rocznie. Każde 60 minut wycenił na 10 euro..."
I jakże prawdziwy komentarz, cytuję:
"~betonman : Świat wg Orwella ziszcza się na naszych oczach. Człowiek jako nic nieznaczący trybik w maszynie, który jak się zepsuję, wyrzuca się na śmietnik i bierze następny. Wpatrzony w monitory, z których sączy się socjotechniczna papka odczłowieczająca psychikę, obserwowany przez kamery i satelity, pilnowany przez dziesiątki instytucji przymusu. Taka niewola w wolności. Cywilizacja obrazkowa to samotność, stres, wyuzdanie i m. innymi dobrowolne publiczne obnażanie się na portalach społecznościowych. Komputer jest alternatywą do realnego świata, nie ma żadnych wymagań i można go zawsze wyłączyć. Dlatego lepiej rozmawiać z komputerem niż z drugim człowiekiem. Człowiek to problem, bo nie da się go wyłączyć jednym pstryknięciem. Całe wieki ludzie wychowywani byli przez swoje rodziny, które były fundamentami cywilizacji."
Też sądze że szok ile tworczej energii milionow ludzi idzie w niwecz przez "scrollowanie".
-
https://youtu.be/QPKKQnijnsM?t=36
pasek u dołu - idealna redystrybucja majątku jaka powinna być wg 92% amerykanów (co ciekawe chyba zbliżona do tego co osiągnął socjalizm :-D ). Obywatele zostali podzieleni na 5 grup stosownie do wysokości dochodów, którym przypisano odpowiednie kolory
pasek wyżej redystrybucja jaka się Amerykanom wydaje że jest . I na koniec redystrybucja taka jaka rzeczywiście jest. Jeden procent ludzi ma więcej niż trzy najbiedniejsze grupy razem wzięte (ponad 60% obywateli)
A najlepsze jest to, że spory procent tych co chcą realnie socjalistycznej redystrybucji ma poglądy w rodzaju że "teraz rządzą komuniści i trzeba więcej wolnego rynku :-)
To teraz jeszcze pytanie - jak wyglądałyby te wykresy gdyby nie było redystrybucji poprzez odpowiednio wysoką płacę minimalną i podatki?? 99% wszystkiego byłoby w posiadaniu 1% najbogatszych !!! To sie nazywa PLUTOKRACJA - system, w którym bogaci posiadają wszystko włącznie z rządem, sądami, policją i całą resztą
-
system, w którym bogaci posiadają wszystko włącznie z rządem, sądami, policją i całą resztą
- moze wtedy rząd, sądy i policja wreszcie pracowałyby jak nalezy ???
wole by posiadała to warstwa spoleczna 1-2% bogatych niz klika 460 przekupnych wieśniakow żerujących na majątku narodowym
-
- moze wtedy rząd, sądy i policja wreszcie pracowałyby jak nalezy ???
wole by posiadała to warstwa spoleczna 1-2% bogatych niz klika 460 przekupnych wieśniakow żerujących na majątku narodowym
medżik, medżik
Pracowałyby jak należy? Lepiej się obudź i zobacz co robią korporacje pomimo tego, że jeszcze istnieje szczątkowa kontrola instytucji społecznych, które z racji tego, że są reprezentantami interesów społecznych są niezależne i zdolne do spełniania funkcji kontrolnych.
Korporacje po prostu sobie robią z nas jaja - utrącają innowacyjne lekarstwa i technologie medyczne, innowacyjne źródła energii systemy transportu, korporacje medialne bezczelnie kłamią. Gdyby nie służby publiczne oni by już w ogóle nie musieli się z nimik zni niczym liczyć. Nałożyliby na ciebie obowiązek wstrzykiwania sobie codziennie czegoś od czego byłbyś odpowednio posłuszny a policja i sądy pilnowałyby czy się nie wymigujesz. Taki świat ci się podoba ?? Tracę dobre zdanie o twoich zdolnościach intelektualnych
460 ludzi żeruje na majątku narodowym?? Leszek Miller jest od dziesiątek lat w środku tego bajzlu i zgromadził majątek rozmiarów średnio statystycznego lekarza albo biednego prawnika. Gdyby pracował w biznesie pewnie byłby bogatszy. Teoria o tym jak to politycy wszystko rozkradli jest do niczego, bo nie jest potwierdzona faktami. Choć są oczywiście wyjątki większych przestępstw ale to i tak pikuś w porównaniu ze stratami pochodzącymi z działaności byznesmenów i systemu ekonomicznego zaimplementowanego przez globalistów
-
Gdyby było wiadome, że Miller gromadzi pokaźny , nieudokumentowany majątek, to byłby tylko epizodem w polityce lat 90 ups.. i 80. Bo to by było jawne przyznanie się do szwindlów. Nie znam przypadku, byc moze nie ma w milionach, ale NIE UWIERZĘ że wszystko czym dysponował/ dysponuje to z tych marnych pensyjek. Nie zdziwiłbym się przy tym , gdyby jego rodzina była ustawiona na 5 pokolen w dół. Poza tym, słyszałeś może o Szwajcarii i tamtejszym prawie bankowym ? a nawet chyba cos na chwilę wycieklo o głownych politykach w tym kontekscie... i b. szybko ucichło.
Co do reszty, tez mozna by się kłócić (ale to nie na dziś)
To tak na marginesie, bo ogolnie wielokrotnie większym problemem jest dzis niepoczytalność niz złodziejstwo.
-
Ty z kolei Mariusz strasznie demonizujesz ten świat. Są korporacje nieuczciwe, są też normalne jako organizacje pracy ludzkiej. Tak jak ze wszystkim. Nie wylewaj dziecka z kąpielą. Może gdyby rząd był prywatny , tak na zasadzie monarchii powiedzmy, ale nowoczesnej, takiej jakiej jeszcze nie było, to by prawo nadążało za korporacjami i nikogo by nie przekupywały. Moznaby o tym ksiazki pisac, jak by chciec, zeby szersze grono pojęło ;) Ale imho wystarczy poczekać.
-
Przeciętny człowiek jest może i w porządku, znaczy w miare uczciwy, ale niestety mechanizmy selekcji na stanowiska kierownicze są takie że otrzymują je ci co są zdolni sprzedać matkę jeśli tylko pozwoli to coś zarobić korporacji.
Same zasady takie jak prywatna własność czy rynek jeszcze niczego nie ucywilizowały. Cywilizujący jest kontakt z WJ i otwarcie na Najwyższe Dobro. A to działa także w świecie socjalistycznym. Same zasady takie jak dążenie do maksymalnego wzbogacenia to mogą zaowocować sytuacją że ktoś cię zwyczajnie na miejscu zabija i zabiera majątek. Bo się w ten sposób wzbogaca.
-
Mariusz, po tym poście widzę, że masz do oczyszczenia temat pieniędzy i bogactwa. I to takie ewidentne banialuki, że jakbyś je puścił to byś się z siebie 2 dni śmiał.
WJ działać może wszędzie, czy to człowiek żyje w konunizmie, czy jakiś innych ograniczeniach. Nie znaczy to, że te ograniczenia są normalne.
-
Poczytaj choćby "Moc przyciągania pieniądza" Murphy'ego. To zobaczysz, że kierując sie WJ ludzie wręcz tworzyli korporacje
i że WJ kocha kapitalizm ;)
-
WJ działać może wszędzie, czy to człowiek żyje w konunizmie, czy jakiś innych ograniczeniach. Nie znaczy to, że te ograniczenia są normalne.
przecież to właśnie napisałem
Ja akceptuję że jest trochę fajnych prezesów korporacji. Niestety jeśli próbują konkurowac z tymi, co są gotowi na każdy szwindel to jest to jak walka faceta stosującego się do zasad z facetm który zamierza zadawać cisy poniżej pasa. Prędzej czy później zostaną wykupieni przez malwersantów. Takie sa zasady gry.
Do tych co działają całkowicie z poziomu WJ się to nie stosuje bo oni maja ochronę. Ale nie wydaje mi sie żeby WJ specjalnie inspirowało do zostawania szefem korporacji
-
Poczytaj.
-
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/08/ii-wojna-swiatowa-odwrotna-strona-medalu/
"Kiedy jarzmo lichwy zostało zdjęte, Japonia zaczęła się rozwijać ekonomicznie. W latach 1931-41, produkcja fabryczna i przemysłowa wzrosły kolejno o 140% i 136%, podczas gdy dochód narodowy i Produkt Krajowy Brutto (PKB) wzrosły kolejno o 241% i 259%. Ten nieprawdopodobny przyrost znacznie prześcignął rozwój ekonomiczny reszty świata przemysłowego. Na rynku pracy bezrobocie zmalało z 5,3% w 1930 r. do 3% w 1938 r. Przemysłowe spory zmalały wraz z liczbą przestojów z 998 w 1931 r. do 159 w 1941 r.
Bank Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych
W odróżnieniu od Japonii, Ameryka miała prywatny, w większości mający właścicieli zagranicznych, bank centralny zwany Bankiem Rezerwy Federalnej. Od jego założenia, 23 grudnia 1913 r. w nader podejrzanych okolicznościach, bank ten ciągle naruszał konstytucję Stanów Zjednoczonych i niszczył wolność i dobrobyt mieszkańców Ameryki.
Ówczesne oskarżenie Rezerwy Federalnej USA możemy znaleźć w cytacie ze wstępnego paragrafu przemówienia wygłoszonego przez Louisa T. McFaddena, przewodniczącego Komisji Bankowości i Waluty Izby Reprezentantów (1920-1931). Przemówienie to zostało wygłoszone w Kongresie USA 10 czerwca 1932 r. i przyjęte hucznymi oklaskami obecnych na sali kongresmenów."
-
WJ KOCHA WSZYSTKO I WSZYSTKICH
-
Czy to znaczy, że kocha też wojne domową w Syrii ?
-
medżikowsky
????
medżikowsky
[#] « Wrzesień 01, 2015, 11:36:36 »
Cytuj
Czy to znaczy, że kocha też wojne domową w Syrii ?
Przecież napisałeś :
medżikowsky
[#] « Sierpień 31, 2015, 11:54:46 »
Cytuj
i że WJ kocha kapitalizm ;)
-
No i co , że tak napisałem. Kapitalizm to nie wojna. Kapitalizm to kapitalizm. To wolny rynek dóbr i usług. Oczywiście gdy w danej spolecznnosci 999 osób psioczy ne idee kapitalizmu a 1 nie, no to jeden będzie bogaty , a reszta będzie na niego tyrać. Więc sam system to dopiero polowa sukcesu, druga połowa to "intencje ludzi w nim". Albo "zdolność do logicznego rozumowania" ludzi w nim.
-
medżikowsky
Oczywiście ,że kapitalizm to nie wojna .
A kto produkuje sprzęt , urządzenia do zabijania - zwane
obłudnie , dla zmyłki ,, bronią " - jak nie kapitaliści , działający
we wspaniałym , cudownym kapitaliźmie .
A kto handluje sprzętem do zabijania - tak niezbędnym
w zorganizowanym masowym zabijaniu jakim jest wojna -
jak nie kapitaliści , działającym w tym szlachetnym kapitaliżmie .
l dlatego kapitalizm nie ma nic wspólnego z wojnami.
Czyżby powyżej wymienieni doskonale prosperujący biznesmeni
kierowali się WJ - przypuszczam ,że wątpię .
-
Panie gadasz Pan jak zwykle "banialuki" totalne.
Bo kasa na wojny to jest z podatków, a wiadomo , że to nie kapitaliści są łasy na darmowe pieniądze od społeczeństwa, tylko panowie z obozu na S.
I głupotą jest twierdzić, że prawo popytu i podaży jest złe, bo socjaliści , wyciągający pod przymusem więzienia, czyli karabinow, cudze pieniądze, chcą się zbroić. Czy mówić, że metal jest zły, bo z niego robi się czołgi. To takie gadanie jak z 5 latkiem.
Kapitalizm sam w sobie rozumu nie ma, muszą mieć go ludzie.
-
A prawdziwa rola kapitalizmu w kontekście wojen, to jest taka, panie Wniebowzięcie Grubego, że kapitalizm narody JEDNOCZY.
Wyobrażasz sobie wojne Europy z USA ???
Potrafisz dostrzedz, dlaczego taka wojna jest NIEMOŻLIWA?
-
medżikowsky
Panie gadasz Pan jak zwykle "banialuki" totalne.
Nie , to Ty mówisz ,, banialuki " totalne .
Ale ja to rozumię , bo tak się pisze , gdy nie ma się argumentów .
A co do 5 latków , to już oni wiedzą , że sprzęt do zabijania i handlarze
nim to kapitaliści , przedstawiciele tego WSPANIAŁEGO KAPITALIZMU .
To dobrze , że nie zaprzeczyłeś temu ,że to kapitaliści
produkują ,, broń ".
-
medżikowsky
medżikowsky
[#] « Wrzesień 02, 2015, 14:18:21 »
Cytuj
Kapitalizm sam w sobie rozumu nie ma, muszą mieć go ludzie.
Wreszcie napisałeś prawdę o kapitaliżmie .
Wielkie dzięki .
-
Ja ci własnie dałem argumenty.
Więc zamiast bez namysłu klepać kolejne posty, zastanów się i napisz, dlaczego wojna pomiędzy ktorymkolwiek z tych państw jest nierealna (co je łączy) /zadanie o poziomie trudności dla 5 latka/:
USA
Wszystkie kraje UE
CHINY
JAPONIA
AUSTRALIA
-
medżikowsky
medżikowsky
[#] « Wrzesień 02, 2015, 14:22:09 »
Cytuj
A prawdziwa rola kapitalizmu w kontekście wojen, to jest taka, panie Wniebowzięcie Grubego, że kapitalizm narody JEDNOCZY.
Wyobrażasz sobie wojne Europy z USA ???
Potrafisz dostrzedz, dlaczego taka wojna jest NIEMOŻLIWA?
Nie muszę sobie nic wyobrażać .
Historia ll WŚ jednoznacznie udowadnia jak to ten kapitalizm
jednoczył narody ,że aż z tego jednoczenia zginęły miliony
istnień ludzkich - przecież jednoczenie narodów jest o wiele
ważniejsze niż ludzkie życie .
-
KAPITALlZM TAK
WYPACZENlA NlE
-
O proszę, kapitalizm tak ? :)
Dobrze, że jednak coś tam trafiło do głowy z tych nauk :)
Czyli nie jest tak źle.
-
Największy gospodarczy i zarazem wychowawczy sukces obecnego rządu!
Dzieci uczą się wolnego rynku dilując zakazanymi substancjami - słodyczami
http://wgospodarce.pl/opinie/21126-ewa-kopacz-januszem-polityki-dzieci-ucza-sie-wolnego-rynku-dilujac-zakazanymi-substancjami-slodyczami
Dzięki rewolucyjnej reformie PO rośnie kolejne pokolenie cwaniaków.
-
Leszek- jesteś niesamowity. Tu się wszyscy naparzają , przyłazisz i wstawiasz krótką i treściwą puentę , że tylko boki zrywać. Jak ktoś nie wie , jak to jest mieć urzeczywistnione poczucie radości, tylko z grobową miną obwieszcza swój stopień zaawansowania ,to zapraszam Lechu ma to na pewno ugruntowane, że hej. Serdeczne Bog zapłać za dobre słowo :)))
-
przykład podejścia pewnego polskiego przedsiębiorcy , który jest "jednym z pomysłodawców "Forum dla wolności i rozwoju" w Katowicach", czyli wewnętrznie przyswojone i uzewnętrzniane idee związane ze zmianami świadomości w biznesie, gospodarce i ekonomii :
Ciągle pokutuje takie przeświadczenie jeszcze z czasów komunistycznej propagandy, że przedsiębiorca to wyzyskiwacz, że dorabia się na ludzkiej ciężkiej pracy, że to ktoś z gruntu zły. Tymczasem przedsiębiorca wytwarza społeczny kapitał. Wpływa na rozwój kraju i daje pracę innym. Niestety w dziedzinie zmiany świadomości społecznej mamy jeszcze wiele do zrobienia. Wie Pani, gdyby mi w biznesie chodziło tylko o pieniądze – już 10 lat temu bym zamknął firmę. Ale ja mam to poczucie odpowiedzialności za ludzi, którzy ze mną pracują.
(...)
Założył Pan Fundację Pomyśl o Przyszłości. Jaka jest jej idea?
- To wyniki moich obserwacji, jakie przeprowadziłem w wielu zamożnych krajach - w Japonii, czy krajach Europy Zachodniej. Chodzi o stworzenie takich warunków w państwie, by powstała pewna wspólnota działań na rzecz przedsiębiorczości. To w efekcie ma doprowadzić do poprawy życia ludzi. Trzeba nauczyć ludzi rozumieć procesy gospodarcze. Konieczne jest aby Polacy ufali sobie i dla wspólnego dobra chcieli ze sobą współpracować. To pozwoli nam osiągać więcej korzyści i wykorzystywać tzw. efekt synergii, który daje współpraca. Tylko wtedy będzie można podejmować właściwe decyzje, a ryzyko będzie mniejsze. Dzisiaj użyłbym takiej przenośni: Polacy wiosłują każdy w swoją stronę, a powinni wiosłować razem w jednym kierunku. Wtedy płynęlibyśmy szybciej.
http://ekai.pl/wydarzenia/x93835/w-biznesie-cudow-nie-ma-rozmowa-z-ryszardem-florkiem-prezesem-firmy-fakro/
-
czym jest dobry biznes dla Polaków:
http://ladybusiness.pl/czym-jest-dobry-biznes-dla-polakow/
tam też o stopniu otwartości i podatności na zmiany, czyli nastawieniu:
"Badanie pokazało również, że chociaż sama świadomość i zrozumienie „dobrego biznesu” jest stosunkowo niewielkie, nastawienie do tej idei jest bardzo pozytywne. Ponad ¾ badanych chętniej podjęłaby się pracy w firmie działającej zgodnie z zasadami „dobrego biznesu”, niż w przedsiębiorstwie nastawionym wyłącznie na zysk. Podobnie ponad ¾ ankietowanych popiera ideę, aby firmy aktywnie wspierały rozwój lokalnych społeczności, a według ponad ⅔ badanych biznes powinien być tworzony przede wszystkim w celu poprawy jakości życia oraz angażować się w rozwiązywanie problemów współczesnego świata."
-
Inwestorzy giełdowi, w tym zagraniczni, coraz bardziej doceniają spółki stawiające na działalność społecznie odpowiedzialną (CSR). Zrzeszający najlepsze na tym polu spółki giełdowe indeks Respect od listopada 2009 r. zapewnił 70-proc. stopę zwrotu. Uczestnictwo w tym indeksie może dać przewagę nad konkurencyjnymi spółkami, bo CSR to gwarancja m.in. przewidywalności danej spółki.
(...)
‒ Dla inwestorów zagranicznych jest to dodatkowe kryterium, które decyduje o inwestycji w daną spółkę – podkreśla Wiśniewski. ‒ Docierają do nas sygnały, że wiele spółek jest pytanych przez inwestorów zagranicznych o kwestie CSR-owe i wówczas mówią, że jak najbardziej coś takiego robią, wypełniają pewne wymogi, publikują raporty i są uczestnikami indeksu giełdowego, a to przekłada się na odbiór tych spółek przez inwestorów.
http://prestiz.info.pl/CSR_to_gwarancja_przewidywalno%C5%9Bci_sp%C3%B3%C5%82ki,331,2438
-
nowe modele oparte o idee zrównoważonego rozwoju:
Komisja Europejska (KE) „złapała bakcyla”, tak samo jak rządy krajów członkowskich i wielkie korporacje międzynarodowe. Nic dziwnego, te nowe modele biznesowe niosą za sobą ogromny potencjał ekonomiczny, a jednocześnie przyczyniają się do zachowania zasobów naturalnych i obniżenia emisji gazów cieplarnianych.
http://sozosfera.pl/odpady/gospodarka-obiegowa-wielki-potencjal-jeszcze-kilka-dni-na-konsultacje
Jednym z głównych problemów jest brak narzędzi hamujących „ucieczkę” odpadów do krajów pozaeuropejskich, gdzie standardy ochrony środowiska są o wiele niższe, co powoduje znaczne zanieczyszczenie. W ten sposób Europa eksportuje zanieczyszczenia, a importuje bezrobocie. To z pewnością nie jest zrównoważone rozwiązanie.
-
społeczna odpowiedzialność organizacji:
Idea ta jest niezwykle ważna dla filozofów gdyż samo zagadnienie odpowiedzialności dotyka takich zagadnień jak troska, moralność czy człowieczeństwo. Dla socjologa problem odpowiedzialności dotyka nie tylko interakcji grupowych ale i problemów związanych z moralnością, opinią publiczną czy redystrybucją dóbr. Dla psychologa problemy społecznej odpowiedzialności są polem badawczym, na którym przejawiają się zjawiska takie jak dominacja czy opieka. Historyk spojrzy na społeczną odpowiedzialność organizacji poprzez pryzmat stosunków stanowych. Pedagog spojrzy na zagadnienie odpowiedzialności pod kątem możliwości socjalizacji. Dla politologa społeczna odpowiedzialność to problem władzy i jej redystrybucji albowiem tam gdzie organizacje niepubliczne przejmują odpowiedzialność tam także przejmują władzę ekonomiczną czy choćby symboliczną. Wreszcie teolog spojrzy na problem społecznej odpowiedzialności poprzez pryzmat miłosierdzia czy też zmazania win.
Dla specjalisty od zarządzania odpowiedzialność organizacji to skuteczna i coraz częściej stosowana strategia zarządzania, która poprzez prowadzenie dialogu społecznego począwszy od poziomu lokalnego przez regionalny, kończąc na krajowym, przyczynia się do wzrostu konkurencyjności organizacji, nawet na poziomie globalnym. Przyczynia się nie tylko do wytworzenia właściwego wizerunku czy reputacji ale w skali globalnej do rozwoju społeczeństwa obywatelskiego.
http://www.ue.katowice.pl/jednostki/katedry/we/katedra-zarzadzania-publicznego-i-nauk-spolecznych/informacja-wstepna/spoleczna-odpowiedzialnosc-organizacji.html
-
Mały też może
„Czy moja mała firma ma jakikolwiek wpływ na kształtowanie otoczenia?".
Małe i średnie przedsiębiorstwa stanowią 99 % wszystkich przedsiębiorstw działających w Polsce. Ich codzienne decyzje mają ogromny wpływ na wzrost gospodarczy i rozwój społeczny.(...)
Mówi się, że CSR zaczyna się tam, gdzie kończy się prawo. "
http://csr.slaskie.pl/pl/artykul/wiedza/1369306728/0/4
-
Istota „nowej globalnej gospodarki wiedzy”
Proces powstawania „nowej globalnej gospodarki wiedzy” obejmuje złożoną grupę zjawisk, wśród których należy wymienić: reorganizację podmiotów gospodarczych, bardziej efektywne i dynamiczne rynki kapitałowe, rosnącą aktywność ekonomiczną i dynamizm przedsiębiorców, zwiększającą się zmienność rynków pracy oraz nieodwracalną globalizację prowadzącą do ciągłej i rosnącej konkurencji w wymiarze krajowym jak i międzynarodowym (Atkinson, Coduri 2002, s. 2-4; Landefeld, Fraumeni 2001, s. 23). Można zatem powiedzieć, że ta „nowa gospodarka” reprezentuje fundamentalne odejście od narodowej, korporacyjnej gospodarki opierającej się na masowej produkcji dóbr, która dominowała od końca lat czterdziestych do końca lat siedemdziesiątych XX wieku. Tak definiowana „nowa gospodarka” stanowi globalną, opartą na wiedzy oraz przedsiębiorczości gospodarkę, w której kluczowymi czynnikami sukcesu staje się zakres, w jakim wiedza, technologia i innowacja są zakorzenione w produktach i usługach
Jedną z najważniejszych sił napędowych procesu fundamentalnej transformacji prowadzącej do powstania „nowej gospodarki”, zdefiniowanej w poprzednim podrozdziale, jest prawo Moore’a, którego nie należy utożsamiać jedynie z wykładniczym tempem postępu wydajności obliczeniowej komputerów, ale odnosi się ono do wykładniczego wzrostu wiedzy wytwarzanej przez ludzkość. Analizując historię człowieka w ciągu ostatnich czterdziestu tysięcy lat można stwierdzić, że o ile początkowo przyrost wiedzy oraz innowacji był bardzo powolny, to w XIX wieku powstało więcej wynalazków niż w trakcie wszystkich poprzednich tysiącleci razem wziętych. Natomiast w XX wieku każde kolejne pokolenie tworzyło wiedzę przekraczającą swymi rozmiarami tę, która była efektem kumulacyjnego działania wszystkich poprzednich pokoleń
http://www.instytut.info/Vkonf/site/2.pdf
-
"Firma przyszłości nie może ignorować sygnałów wysyłanych przez jej odbiorców. Zaufanie otoczenia oraz pracowników zwiększa zdolność do rekonstrukcji i podtrzymywania trwałego wzrostu. Mówimy nawet o zarządzaniu zaufaniem (inaczej: zarządzaniu przez zaufanie,
zarządzaniu opartym na zaufaniu), które wyznacza nową orientację przedsiębiorstwa i koncentrację na relacjach w taki sposób, aby zapewnić ciągłość i efektywność współpracy (Grudzewski, Hejduk, Sankowska, Wańtuchowicz 2007; Grudzewski, Hejduk, Sankowska 2008b; Grudzewski, Hejduk, Sankowska, Wańtuchowicz 2009). Rozpatruje się je w dwóch płaszczyznach: budowaniu własnej wiarygodności oraz ocenie wiarygodności innych jednostek (Grudzewski, Hejduk, Sankowska 2008b). Tradycyjne systemy kontroli blokują kreatywność, przedsiębiorczość, samodzielność. Organizacja, która dostrzega newralgiczną wartość zaufania oraz dba się o jego rozwój i akumulację, to organizacja oparta na zaufaniu (Grudzewski, Hejduk, Sankowska, Wańtuchowicz 2009). Związane jest to z humanizacją zarządzania i organizacji.
Klasyczne zarządzanie potrzebuje zmian w tym kierunku, gdyż osiągnęło już swoje limity zgodnie z krzywą S (Hamel 2009). Futuryści przewidują w tym obszarze fundamentalne zmiany w skali nie tylko mikro, lecz także makro. (Aburdene 2007: 4) twierdzi, że dążenie do
duchowości jest megatrendem naszej ery."
(...)
Ciekawą propozycję organizacji, która również wymaga zaufania, stanowi heterarchia, która jest formą namnażających się i przekształcających hierarchii, ale nikt nie zarządza w niej trwale (Ogilvy 2002: 31). Słowo „heterarchia” pochodzi od języka greckiego: heter oznacza różnorodny, a arche – ranga. Możemy wysunąć w tym miejscu ważną propozycję dla nauk o zarządzaniu:
Każda forma współdziałania wymaga organizacji opartej na zaufaniu. Zastrzeżenie dotyczy tutaj konieczności zaistnienia określonego stopnia zaufania w danych formach organizacyjnych. Im mniej ustrukturyzowane formy organizacji, tym większa rola organizacji opartej na zaufaniu.
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=24&ved=0CDUQFjADOBRqFQoTCMjcifiW_sgCFWN1cgodVNkO7A&url=http%3A%2F%2Fmbace.eu%2Ffulltxt.php%3FICID%3D1049919&usg=AFQjCNE-Zwgt2PZ4jWWvzxu0H-JaP9kq1Q&bvm=bv.106923889,d.bGg&cad=rja
-
OD SKONSTRUOWANIA PIERWSZEGO SILNIKA SPALINOWEGO USA
SZUKA ROPY POZA SWYM TERYTORIUM. ..W SPOSÓB BOJOWY.....
-
niewielkie przesunięcie akcentu może spowodować duże zmiany, choćby akcentu z jakości na wartości, co otwiera drogę do rozszerzenia świadomości i działalności na obszary związane z ogólnospołecznymi czy nawet duchowymi wartościami:
Istota zarządzania przez wartość
Głównym celem prowadzenia działalności podmiotu gospodarczego jest dążenie do maksymalizacji jego wartości rynkowej. Niektórzy autorzy, jak A.A. Berle, uważają, że przedsiębiorstwo istnieje tylko po to, by powiększać bogactwo właścicieli. Z kolei M. Dood pisze, że właściwym celem przedsiębiorstwa powinno być nie tylko powiększanie bogactwa właścicieli, ale również zwiększanie bezpieczeństwa pracy pracowników, poprawa jakości produktów oferowanych klientom i dbałość o dobro całego społeczeństwa.[1]
(...)
Nadrzędnym celem przedsiębiorstwa powinno być więc tworzenie jak największej możliwej wartości. Należy przez to rozumieć takie zarządzanie zasobami, które uczyniłoby je bardziej wartościowymi.[40]
Filozofia zarządzania przez wartość skoncentrowana na kreowaniu wartości jest analogiczna do koncepcji zarządzania przez jakość (Total Quality Management – TQM), w której wszystkie procesy i systemy zarządzania ukierunkowane są na osiągnięcie wysokiej jakości produktów, a zarząd i wszyscy pracownicy są zaangażowani w proces ciągłej poprawy jakości wyrobów i usług. W koncepcji zarządzania wartością wszystkie te elementy mają inny, ale również jeden punkt odniesienia, którym jest kreowanie wartości przedsiębiorstwa.
Tak jak w zarządzaniu jakością, tak i w zarządzaniu wartością konieczna jest zmiana sposobu myślenia i osób zaangażowanych w proces zarządzania przedsiębiorstwem, i szeregowych pracowników, dlatego wprowadzenie tego systemu jest trudne i długotrwałe.
http://www.wsz-pou.edu.pl/magazyn/?strona=mag_pasionek77&nr=77&p=
-
zmiany świadomości i niewielkie korekty w podejściu - przejście od zarządzania na wzrost wartości do zarządzania przez wartości:
"postaw i zachowania ludzi, szczególnie nowej generacji pracowników i konsumentów, nie można obecnie wyjaśnić przez pryzmat dążenia do maksymalizacji korzyści materialnych i podporządkowania się autorytetowi władzy.
Czego szukają interesariusze, czyli powrót do źródeł
Postawę współczesnego człowieka, w większym stopniu niż kiedykolwiek , kształtuje dążenie do wolności i samorealizacji, satysfakcja osobista czerpana ze współpracy z innymi i działań służących dobru ogółu. To zaś wymaga przewartościowania w zakresie podstaw zarządzania i sposobu sprawowania przywództwa. Odpowiedzią na wyzwania przyszłości jest powrót do źródeł rozumienia natury człowieka i zwrócenie uwagi na rolę wartości w kształtowaniu efektywnej płaszczyzny współpracy i realizacji celów. Zarządzanie nie jest wiedzą tajemną ani czarodziejską praktyką."
http://www.csrkompendium.pl/zarzadzanie-przez-wartosci-odpowiedz-na-wyzwania-przyszlosci
"Świat wartości jest niezwykle bogaty i zróżnicowany, dlatego firmy mogą stworzyć unikalny kanon swoich wartości, który wyróżnia je na rynku. Dla przykładu, ja w swojej praktyce menedżerskiej głoszę zestaw wartości składający się na akronim DROGA: doskonałość, realizacja, odpowiedzialność, gotowość, angażowanie się. Wartości konsekwentnie praktykowane w przedsiębiorstwie mają zasadniczy wpływ na kulturę organizacji, kreując trwałą przewagę konkurencyjną."
-
Wreszcie coś się rusza w sprawie walki z lichwą :
powstają pierwsze POWSTAJĄ PIERWSZE BANKI BEZODSETKOWE
państw układu BRICS (Brazylia,Rosja,Iran,Chiny,Południowa Afryka) .
.
Szacunek dla rządów tych państw.
Tak trzymać .
-
Pismo święte, w wielu miejscach najwyraźniej potępia lichwę:
"Nie weźmiesz lichwy od brata twego, ani więcej niżeś dał " (Kapłańska 25, 35);
"Jeśli pożyczysz ludowi memu ubogiemu, który mieszka z tobą,
nie będziesz mu przynaglał jako wyciągacz,
ani lichwami uciśniesz" (Wyjścia 22, 25);
"Bratu twemu tego, czego mu trzeba, bez lichwy pożyczysz" (Powtórzonego
Prawa 23, 20);
"Miłujcie nieprzyjacioły wasze, czyńcie dobrze i pożyczajcie,
niczego się stąd nie spodziewając" (Łukasz 6, 35).
-
Z BANKlEM ( LlCHWĄ ) DA SlĘ WYGRAĆ !
BRAWO PANlE ELlGlUSZU
http://echopowiatu.pl/wiadomosci/z-bankiem-da-sie-wygrac/
-
lol
-
Zarządzanie Przez Wartości ma sens -
https://youtu.be/zIpI-gWkbwQ
-
http://www.worldometers.info/pl/
takie tam cyferki
-
Frusky
Ma sens, gdy wszyscy rozumieją i uznają te wartości oraz w nich uczestniczą. Czyli grupa, która harmonijnie rezonuje z tymi wartościami, nie je zwalcza czy protestuje.
-
Zdrowa żywność wróci na polskie stoły! Ustawa Kukiz`15 o sprzedaży żywności przez rolników.
https://www.facebook.com/KlubPoselskiKukiz15/videos/432008353668088/?pnref=story
-
ależ świetny przykład w jaki sposób interpretuje się wydarzenia z punktu widzenia o dominujących motywacjach witalnych, biologicznych, chodzi mi o te dwie panie z linku Leszka , z których
a) ta pierwsza próbuje oceniać schodząc do tego właśnie witalnego poziomu to co związane jest motywacjami ekonomicznymi , w efekcie na mój gust demonizuje , jak to zwykle robią ci którzy zaczynają walczyć o przetrwanie i interpretować z poziomu biologicznego działania ludzi którzy kierują się zyskami , tudzież ona ładnie popada w idee wielkościowe typowe dla narodowych ruchów opartych na tych nieoczyszczonych biologicznych podstawach
oraz
b) ta druga kobieta , tą dla odmiany odbieram bardziej harmonijnie i nie ma tu odlotu - nie tylko w typowy sposób przenosi nacisk z poziomu ekonomicznego czyli zysków na poziom przetrwania, ale też jest to sprzężone u niej z taką miłością do ziemi czyli bardziej naturalne sprzężenie 1z4 ,
nie dziwię się że spiknęły się z Kukizowcami gdyż te motywacje narodu z poziomu witalnego (mniej lub bardziej oczyszczone) ładnie ludzi łączą ( choć często w takich połączeniach jedni to chrześcijanie a drudzy słowianie, o ile nie ma w ich sercach nienawiści o podłożu biologicznym : czyli gdy tym pierwszym nie przeszkadza antypogański beton, a tym drugim antychrześcijańskie poglądy haha)
słowem porównując te kobiety wolę takie połączenia witalne z motywami eko (ta druga pani ) bo tutaj jest to konkret - harmonia z naturą, zyski oparte są na zdrowej witalnej podstawie która jest najważniejsza, nie wywołuje nienawiści ale jest troszczenie się i miłość do ziemi itp. ... od połączeń z ezo ( jakieś tam kursy widzenia aury widziałem że organizowała fundacja z tą pierwsza panią związana ) bo często przechodzi to w odleciane wyobrażenia, spiski i objawienia, co widać też w wielu rodzimowierczych ruchach
- inaczej mówiąc dla tej drugiej pani ten poziom witalny jest jakby naturalny, w dużej mierze oczyszczony, zdrowy, a ta pierwsza pani schodzi na niego z poziomów ideologicznych na przykład i pod wpływem tego, że ma to nieoczyszczone, no to odbija jej się to ideologiczną czkawką , tworzy i roztacza różne dziwne wizje i ideologie wokół siebie ; )
-
jeszcze o tej drugiej pani i wrażenia oddolnej harmonii , otworzyłem taką stronkę i raz po raz czytam, że jest to sercowa zagroda ; ) ale oprócz tego jest w tym fajne połączenie trzech poziomów: witalnego, ekonomicznego i poziomu wiedzy/edukacyjnego :
http://cdr112.e-kei.pl/Zagroda/index.php/component/places/?controller=places&task=details&id=159
można sobie zerknąć tam na dole gdzie się znajduje to gospodarstwo, to są prawie zaświaty : )
http://cdr112.e-kei.pl/Zagroda/index.php/idea-i-korzyci
-
http://www.cda.pl/video/8709689
na czasie
-
Agencja Standard & Poor's, która ma zapłacić w USA $1,38 mld odszkodowania za błędne ratingi, w 2013 na wycenie spółek zarobiła $2,27 mld.
-
Gdyby ktoś nie wiedział jaką to fachową , nieomylną agencją ratingową
firma S&P jest - ta sama która obniżyła rating dla Polski - to niech
wie ,że gdy wystawiła pozytywną opinię bankowi Leman Brothers , to po miesiącu tenże bank wziął się i zbankrutował , tak jak to jest w najlepszym
z wszystkich ustrojów jakim jest kapitalizm.
-
Konia z rzędem tym ,którzy właściwie zrozumią i przetłumaczą
na jasny ,prosty język poniższy tekst . Dla ułatwienia dodam ,że sejm
uchwalił deficyt budżetowy czyli zakładają ,że wydatki będą wieksze
niż przychody - a to dlatego ,że polska gospodarka ma silne fundamenty
i jest stabilna.
----
NBP: polska gospodarka ma się silne fundamenty i jest stabilnaRadio Maryja
Polska gospodarka charakteryzuje się silnymi fundamentami i dużą stabilnością makroekonomiczną, wzrost gospodarczy jest stabilny i zbliżony do potencjalnego tempa wzrostu - podkreślił w poniedziałek NBP w komunikacie wydanym w związku z obniżeniem przez agencję S&P ratingu Polski.
Bank centralny zaznaczył, że “deficyt na rachunku bieżącym zmniejszył się w ostatnich latach, a rezerwy dewizowe NBP pozostają na wysokim poziomie”.
NBP przypomniał, że konsolidacja fiskalna w ostatnich latach doprowadziła do zdjęcia z Polski procedury nadmiernego deficytu w 2015.
Zaznaczono, że RPP w opinii do projektu budżetu na 2016 r. uznała, że nie prowadzi on do wzrostu nierównowagi finansów publicznych w 2016 r., a “deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB ukształtuje się na poziomie zbliżonym do założonego w ustawie, czyli 2,8 proc.”
Jednocześnie NBP przypomniał, że w tej samej opinii RPP zwróciła uwagę, iż “przewidziane w projekcie budżetu zmiany w polityce fiskalnej mogą utrudniać utrzymanie deficytu na właściwym poziomie w następnych latach”. Może to jednak nie nastąpić, jeśli “pojawią się nowe, stabilne źródła dochodów budżetowych”.
“Obserwowana deflacja ma charakter przejściowy powodowany czynnikami zewnętrznymi i nie ma dotychczas negatywnych skutków dla wzrostu i równowagi gospodarczej. NBP przewiduje stopniowy wzrost inflacji w nadchodzącym roku” – czytamy w komunikacie.
“Właściwa realizacja polityki pieniężnej i tym samym odpowiedniej polityki gospodarczej może być realizowana tylko w warunkach pełnej niezależności banku centralnego. RPP w obecnym składzie kontynuowała politykę bezpośredniego celu inflacyjnego i nie stosowała niekonwencjonalnych instrumentów polityki pieniężnej. Wypowiedzi wybranych przez Senat członków RPP oraz kandydatów do RPP zgłoszonych przez posłów nie wskazują na chęć zmiany dotychczasowej strategii prowadzenia polityki pieniężnej” – głosi komunikat.
Jednocześnie w komunikacie NBP zwrócił uwagę, że “prowadzenie zrównoważonej polityki gospodarczej, w tym efektywnej polityki pieniężnej, jest możliwe jedynie przy zachowaniu stabilności sektora finansowego, którego główną część stanowi sektor bankowy”, obecnie “dobrze skapitalizowany i zarządzany”.
NBP zapowiedział zarazem, że będzie “przeciwdziałał rozwiązaniom mogącym wywierać negatywny wpływ na wzrost akcji kredytowej oraz bezpieczeństwo środków zgromadzonych przez obywateli na rachunkach bankowych, a tym samym – w ostatecznym rozrachunku – podważające podstawy zrównoważonego wzrostu gospodarczego Polski”.
Zaznaczył też, że “należy poszukiwać takich rozwiązań problemu hipotecznych kredytów walutowych, które nie naruszą stabilności sektora finansowego i możliwości prowadzenia zrównoważonej polityki gospodarczej”.
W piątek agencja ratingowa Standard&Poor’s obniżyła długoterminowy rating polskiego długu w walucie obcej do poziomu “BBB plus” z “A minus”. Perspektywa ratingu jest negatywna.
Zdaniem agencji zagrożona jest realizacja założeń budżetowych przedstawionych przez rząd. Według S&P dług do PKB w 2016 roku wzrośnie do 3,2 proc. PKB. Agencja w argumentacji wskazała również, że rząd przyjął zbyt optymistyczne prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego. Zdaniem agencji PKB w 2016 roku wyniesie 3,4 proc., a nie – jak prognozuje rząd – 3,8 proc., a w 2017 PKB obniży się do 3,3 proc., w 2018 do 3,2 proc.
-
Rumunia uzyskała aż 11,1% przyrostu wpływów do budżetu państwa w styczniu tego roku porównując do stycznia 2015 r. Budżet Rumunii osiągnął 4,7 mld RON ( 1 mld EUR) nadwyżki w styczniu, co stanowi 0,63 % PKB. Nadwyżka ta wzrosła o 19 % w porównaniu do stycznia 2015 roku, według oficjalnych danych Ministerstwa Finansów.
http://wmeritum.pl/rumunia-odnotowala-ogromny-wzrost-wplywow-do-budzetu-w-wysokosci-111/138762
-
Niemiecka telewizja publiczna MDR zrealizowała jadowity program atakujący polski patriotyzm gospodarczy. Niemcom szczególnie nie podoba się telefoniczna aplikacja „Pola”, która pozwala konsumentom na świadomy wybór produktów.
http://wpolityce.pl/polityka/286025-niemcy-wsciekli-na-polski-patriotyzm-gospodarczy-telewizja-mdr-szydzi-ile-naprawde-polskiej-duszy-moze-byc-w-masle-wideo
-
Korwinistom , wolnorynkowcom , zwolennikom prywatyzacji wszystkiego:
znaleziono nowy rynek!
To powietrze .
Powietrze to niebezpieczna rzecz .Jest za darmo dla każdego , nawet dla
największego lenia .
Powinniśmy sprywatyzować powietrze .Prawie ośiągneliśmy ten cel z wodą .
Dla zwolenników prywatyzacji , tych których znam idolem jest prezes
pewnej miedzynarodowej korporacji , który powiedział,że woda
NlE JEST PRAWEM CZŁOWlEKA i musl być sprywatyzowana
-
Nieoczekiwana zmiana miejsc! Polska spółdzielnia przejmuje fabrykę zachodniego koncernu
http://innpoland.pl/125889,nieoczekiwana-zmiana-miejsc-polska-spoldzielnia-przejmuje-fabryke-zachodniego-koncernu
Tak powinno być od pierwszych chwil prywatyzacji!
-
Dlaczego szkoly powinny być prywatne
http://www.wykop.pl/link/3087025/edukacja-wolna-a-przymusowa/
-
Rumuński rząd mimo sprzeciwu Unii Europejskiej, Europejskiego Funduszu Walutowego czy Rumuńskiego Banku Centralnego postanowił wprowadzić reformy gwałtownie obniżające podatki. Skutek? Nadwyżka budżetowa.
http://prostozmostu.net/swiat/rumunia-obnizyla-podatki-i-notuje-wieksze-wplywy-do-budzetu
-
Rumuński rząd mimo sprzeciwu Unii Europejskiej, Europejskiego Funduszu Walutowego czy Rumuńskiego Banku Centralnego postanowił wprowadzić reformy gwałtownie obniżające podatki. Skutek? Nadwyżka budżetowa.
http://prostozmostu.net/swiat/rumunia-obnizyla-podatki-i-notuje-wieksze-wplywy-do-budzetu
Fajne. Ale trzeba pamiętać że takie coś jest możliwe w przypadku istnienia sporej szarej strefy, gdzie wyższe dochody są możliwe z powodu opodatkowania tej strefy jakimkolwiek podatkiem. W krajach gdzie szara strefa jest mniejsza to już nie zadziała. W Polsce szara strefa jest mniejsza niż była w Rumunii przed reformami podatkowymi więc pewnie efekty byłyby mniejsze ale i tak uważam, że można taką reformę przeprowadzić. Płacenie przez wszystkich solidarnego podatku jest uczciwsze niż płacenie przez niektórych wysokiego a innych żadnego
-
Takie zjawisko jak w Rumunii jest znane od dawna i nazywa się fachowo krzywą Laffera.
Tutaj więcej na ten temat: https://pl.wikipedia.org/wiki/Krzywa_Laffera
-
A tutaj mamy krzywą Rostowskiego
https://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_8zUiyBrWtsuhCH4acE9Gu35LLOQfMWPK.jpg&imgrefurl=http://www.wykop.pl/link/1454067/krzywa-laffera-a-krzywa-rostowskiego/&h=500&w=800&tbnid=UJW_0lbV__RHZM:&docid=kHHRfzKMPB1OnM&ei=k9b4VoaUO4T4UsanteAG&tbm=isch&ved=0ahUKEwjGqc3B5-LLAhUEvBQKHcZTDWwQMwgdKAEwAQ
-
Krzywą Laffera można w dzisiejszych czasach łatwo wyprostować. Wystarczy wprowadzić wyłącznie elektroniczne rozliczenia i przepuścić wszystkie przez system podatkowy :-) Prosty kilkuprocentowy podatek zryczałtowany i mamy dochody dla budżetu i nikt - ani jedna transakcja, korporacja czy inna 'acja - nie uciekłby przed opodatkowaniem.
-
Tylko wtedy ludzie stają się niewolnikami a wiekszość Polaków jest za mądra, żeby do czegoś takiego dopuścić.
-
a dlaczego?
-
Bo zaraz jakiś urzędnik będzie mówił mi co mogę sobie kupić a czego nie. Będą dostępne usługi tylko takie jakie szanowny pan premier zaakceptuje. Może będę sobie chciał zapalić zioła, albo pójść do klubu z panienkami i jak za to zapłacę? Co z małym handlem? Kto będzie decydował co mi wolno kupić a co nie?
Nigdy nie będzie mojej zgody na takie dyrdymały. To służyłoby tylko do "dbania" o dobro obywateli. Przykro mi, ale nikt nie jest w stanie zadbać o mnie lepiej niż ja sam. Ja sam wiem co jest dla mnie najlepsze.
-
Lista towarów zakazanych jest bardzo krótka - to głównie narkotyki i inne niebezpieczne substancje, broń itp.
Podobnie z usługami.
Nie wiem czemu ci ich żal ?? :-D
Szanownego pana premiera wybieraja wyborcy i to oni decydują co wolno kupować a czego nie
-
Jest mi żal, bo jestem wolnym człowiekiem i szanuję swoją wolność.
Jestem dorosły i nikt nie będzie mi mówił, co mogę sobie ćpać. To jest wolność. Podobnie sprawa wygląda z dostępem do broni. Niektórym niestety da się tylko przemówić kulą w łeb i jeżeli ktoś miałby zostać napadnięty, to ma prawo się bronić.
Nie masz prawa za nikogo decydować co ma robić ze swoim ciałem i wolną wolą
-
W sumie możesz decydować za innych, ale tylko za tych którzy są na to otwarci a jest ich mało. Musisz się tez liczyć z tym, że mając takie podejście skazujesz się za bycie slugą innych ludzi.
-
I jeszcze będziesz mi mówił kogo mam bzykać?
-
Wolność to ćpanie i bzykanie prostytutek? Nie, dziekuję.
btw
Prostytucja jest zalegalizowana w paru krajach. Haszysz również
-
Po co innym utrudniać życie skorą chcą sobie poużywać? Ten co będzie miał ćpać, to będzie ćpał
Nawet w Korei mają szarą strefę.
http://radio.opole.pl/104,137004,do-korei-polnocnej-wkradl-sie-kapitalizm-szara-s&s=9&si=9&sp=9
-
Niestety, krzywej Laffera jeszcze nikomu sie wyprostowac nie udalo. W teorii mozna, wprowadzajac pieniadz bezgotowkowy - wszystko zapisy elektroniczne. Ale nawet to nie zadziala - kto zabroni uznawac za pieniadz alternatywy, np. w postaci Bitcoina? Nawet jesli by je zdelegalizowano, to obrot nadal bedzie.
No coz, modlmy sie za rzadzacych i miejmy nadzieje, ze kiedys zakumaja podstawy ekonomii ;)
-
Daniel
Ja się pomodliłem i dostałem reakcję zwrotną, że Polacy są przeciwni lewackiej ideologii. Teraz poczekać do następnych wyborów i mam przeczucie, że będzie rządził kukiz z korwinem
-
Mariusz
Nawet Wodecki palił ziło
https://www.youtube.com/watch?v=iueFUvuCD7s&feature=youtu.be
-
Dochody Polaków są mniejsze od zasiłków na Zachodzie
http://praca.wnp.pl/dochody-polakow-sa-mniejsze-od-zasilkow-na-zachodzie,270392_1_0_0.html
-
Jak to ? To na Zachodzie sa jakieś zasiłki? Przecież wg Korwina tam są takie wielkie kwoty wolne od podatku że oni w góle nie płacą podatków albo płacą minimalne. Więc na pewno nie starcza na żaden rozdęty socjal... :-)
A tak naprawde to budżet UK to ok 700mld funtów czyli między 3500 a 4000 miliardów złotych. Dziesięć razy więcej niż w Polsce co oznacza, że przeciętny Anglik zapłacił coś z 6 razy więcej podatku niż Polak. Podatków nie płacą tam najbiedniejsi ani najbogatsi (uciekają do rajów podatkowych) - płaci ja klasa średnia. Tacy jak np w Polsce Leszek :-)
-
Mariusz
Nie wiem czemu aż tak nerwowo reaguję na rażące różnice zdań dotyczące polityki. Byłem przekonany, że pouwalniałem się od tego syfu.
-
Ja nie wierzę ani w wolny rynek, ani w socjalizm. Uważam, że dobry system jest oparty na wartościach takich jak odpowiedzialność, mądrość, ucziwość, wolność (z poziomu Wj a nie ludzkich wyobrażeń ) itp itd
Jak nie ma wartości to każdy system jest zdegenerowany. Jak społeczeństwo ma te wartości urzeczywistnione to zawsze będzie dobrze bez względu na to, czy akurat ze względu na jakieś kulturowe naleciałości będzie tam system bardziej "socjalistyczny" czy "liberalny".
No i same definicje socjalizmu zmieniają się w zależności od poziomu rozwoju społeczeństwa. Bo ogólnie socjalizm to robienie czego pożytecznego dla społeczeństwa. No więc zaawansowane w rozwoju społeczeńswo będzie nauczac zdrowo rozumianego prawa karmy w szkołach (jesli takie by tam istniały) i może to nazwać socjalistyczną edukacją oraz leczyć z użyciem uzdrawiania duchowego i nazwać to socjalistyczną służba zdrowia
Podobnie są różne wolne rynki.
Ja miewam pretensje do wolnorynkowców o to, że oni w praktyce chcą oddać władzę oligarchom, czyli elementowi mocno dla mnie podejrzanemu. Bo to oni stana się właścicielami WSZYSTKIEGO w ramach projektu "zabieramy wszystko Państwu (czyli społeczeństwu) i oddajemy prywatnym właścicielom. Oligarchowie maja niby "lepiej zarządzać" niż publiczne jednostki. I nawet do pewnego stopnia tak czasem jest. Problem pojawia się kiedy oligarchia zaczyna rozumieć, że lepiej się dogadać niż konkurować i tworzy rozległe kartele. Ich celem jest wykluczanie z rynku skutecznych rozwiązań i promowanie własnych nawet jeśli są do niczego. Ważne że przynoszą kasę oligarchom. Takie rzeczy dzieja się nie tylko w branży medycznej. One dzieją się w prawie każdej branży - od wytwarzania energii, przez transport, bankowość inżynierie materiałową na żywności skończywszy. I gdzie tu wolność ? Nie ma jej. Ci co próbuja skutecznie konkurować z koncernami (oferując coś dużo lepszego od koncernów) w najlepszym razie są ignorowani. W gorszym kończą w oceanie w betonowych adidasach.
-
Trwające od tygodni protesty uliczne w Paryżu stają się coraz bardziej gwałtowne, a liczba demonstrujących studentów, robotników i związkowców niemal podwoiła się w porównaniu z rokiem poprzednim – poinformowała paryska policja.
W całym kraju przeciwko reformie odbyło się już około 200 manifestacji. Zmiany w dotychczasowym prawie pracy otwierają drogę do przedłużenia tygodnia pracy z obecnych 35 do 48 godzin. Dzień pracy może zostać wydłużony do 12 godzin. Projekt nowelizacji przewiduje też uelastycznienie rynku pracy, w tym pewne ułatwienia dla pracodawców dotyczące zwolnień.
Sytuacja gospodarcza Francji i programy socjalne dla nowo przybyłych imigrantów wymagają, aby Francuzi pracowali więcej i za mniejsze pieniądze. Multi-kulti samo się nie sfinansuje, dlatego dziwne jest, że te same lewicowe i lewackie kręgi, które z otwartymi rękoma witają imigrantów teraz buntują się, że przeciętny Francuz musi zapłacić na rzecz nowych obywateli. Ale kto zrozumie lewacką logikę?
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zamieszki-we-francji-2016-04
Czy chcemy tego też w Polsce?
-
Skąd taka płacowa przepaść? Kasjerka w niemieckim Lidlu zarabia równowartość 8 tys. zł brutto. Kasjerka w Biedronce zarabia jedynie 2,3 tys. zł brutto...
http://niewygodne.info.pl/artykul6/02905-Placowa-przepasc-miedzy-Polska-a-Niemcami.htm
Wg ekonomistów, zwolenników teorii regulacji rynkowych, sprawa jest prosta - kasjerka w Lidlu niemieckim jest ok 4 razy bardziej wydajna od kasjerki w Lidlu polskim! Dlatego lepiej zarabia!
I taką ciemnotę wciska się nam na co dzień!
-
W Niemczech usługi sa droższe więc generalnie ta przepaść jest mniejsza i wynosi chyba około 2:1 na nasza niekorzyść. I wydajność pracy ma tu spore znaczenie chociaż chodzi o wydajnośc całej gospodarki (a nie poszczególnego miejsca pracy jak te w Lidlu, gdzie polki mogą pracować nawet znacznie ciężej niż w DE) która przekłada się na wartość waluty i inne parametry decydujące o sile nabywczej.
My mamy zabagnione wiele dziedzin, które w Niemczech są o wiele lepiej zorganizowane. Choćby rolnictwo - tam pracuje w rolnictwie może ze 2 % ludzi a u nas kilkanaście procent. Produkt tych gospodarstw jest u nich WIĘKSZY :-) Druga sprawa to przemysł. Jeśli tam statystyczny Johann przyczepia 200 szyb do 200 BMW na dzień a u nas pan Henio sprzedaje 2 pary importowanych z Chin gaci na dzień to jaka jest różnica wartości dodanej wytwarzanej przez tych panów ??
-
1. Gdyby w Polsce wydajność pracy była taka, jak w UK, to już większość firm dawno by zbankrutowała!
2. Pan Henio sprzedając 2 pary gaci na dzień pracuje na siebie i chwała mu za to, że nie kradnie!
3. Pani Joanna pracuje w tej samej firmie co frau Truda w niemieckim Lidlu, wykonuje pracę o podobnej wydajności, a jednak zarabia ponad 2 razy mniej.
4. Szukając drukarni dla moich książek dostałem ofertę z Niemiec. Cena za wydruk 1 egz. 2 razy niższa. Płaca pracowników 5 razy wyższa! Sprzęt i środki eksploatacyjne TE SAME! Skąd ta różnica?
Coś jest tak? Czy nie tak?
PS
Moje usługi (najdroższe) są 2 x tańsze niż w Niemczech. Nie sądzę przy tym, żeby któryś Niemiec miał podobną wydajność czy skuteczność :)
Jednak ze względu na powszechną bidę, nie mogę podnieść cen, by zarabiać tak, jak Niemcy.
-
1. Wydajnośc pracy na Zachodzie jest większa niz u nas, co wynika z miarodajnych statystyk. Twoje wrażenie jest subiektywne :-) http://natemat.pl/10251,ekspert-wydajnosc-pracy-w-polsce-wynosi-zaledwie-67-proc-unijnej-sredniej
2. Poza wydajnością liczy się jeszcze siła marki. Ten sam produkt ze znaczkiem made in Germany sprzedasz drożej (albo w ogóle sprzedasz) niż gdyby miał znaczek made in Poland
3. Stara historia z drukarnią wróciła :-) To może ty powiedz skąd ta różnica i skąd wiesz że maszyny mieli te same ?
ps
no ale w ciągu ostatnich 10 lat płace w Polsce znacznie wzrosły. Więc skoro klientów było stac płacić 150 za godzinę to teraz na pewno ich stać na 200 zł/h. Poza tym to w tych latach poszło ze 40% realnej inflacji więc 150 jest dzisiaj znacznie mniej warte niż wtedy czyli zarabiasz mniej
-
Na temat to nie jest "marka" ekonomiczna :)
Moje wrażenie nie jest subiektywne. Nie można osiągnąć większej wydajności na tych samych maszynach czy stanowiskach!
Wyjaśnienie tajemnicy tkwi w słowie PODATKI, oraz INNE OBCIĄZENIA FISKALNE!
W UK i RFN działają jeszcze inne czynniki sprawiające, że małe firmy mogą produkować taniej niż w Polsce! Np. niższe składki na odpowiedniki ZUS, wyższe progi podatkowe, rozmaite ulgi itd.
-
To, że nawet osoby inteligentne zostały 25 latami zmasowanej antypaństwowej propagandy tak skutecznie zmanipulowane, że wszystko tłumaczą PODATKAMI i INNYMI OBCIĄŻENIAMI fiskalnymi nieodmiennie wywołuje uśmiech na mojej twarzy :-D
A teraz konkretnie :
Koszty pracy w Niemczech to średnio 118 zł/h. W Polsce 32 zł/h. W tych kwotach jest juz wszystko włącznie z podatkami(wliczając w to ulgi podatkowe), ZUSem i wynagrodzeniem "na rękę".
Udział kosztów pozapłacowych jest w Niemczech wyższy zarówno kwotowo jak i procentowo w stosunku do kosztów pracy.
źródło - Eurostat 2015 rok.
Szukaj dalej przyczyn wyższych cen producentów książek w Polsce :-)
-
Kiedyś byłem na spotkaniu z dyrekcją FSM. Na pytanie, dlaczego pracownicy MONTOWNI Fiata w Turynie produkują więcej, niż w MONTOWNI w Tychach (na takim samym parku maszynowym) jeden z dyrektorów odparł:
1. Bo oni pracują tylko 5 dni w tygodniu i tylko na 1 zmianę. A u nas pracuje się po 6 dni na 3 zmiany.
2. Bo tam jest więcej świąt, a ponadto oni jeszcze strajkują.
Ty to pewnie zrozumiesz, bo to ten sam poziom wykładu :)
Podane przez Ciebie fakty świadczą, że koszt produkcji w Niemczech jest znacznie wyższy niż w Polsce. A cena produktu niższa! Pięknie i mądrze mi to wyjaśniłeś :)
Szkoda, że nielogicznie!
-
To nowy właściciel FSM dał d**py bo mógł przecież zatrudnić na 5 dni w tyg i jedną zmianę i dać pare dni wolnego i mieć jednocześnie wieksza wydajność !! :-D Może chodzi o to, że pracownicy na nocnej zmianie ledwo trzymają sie na nogach - nie wiem? :-)
Co do naszej produkcji w Niemczech to -
1/ godzinowy koszt pracy w Niemczech jest faktycznie znacznie większy ale
2/ stanowi on tylko pewien procent kosztów w ogóle do których zaliczają sie jeszcze koszty maszyn, papieru, farb drukarskich itp itd. A te pozostałe koszty duży producent może skutecznie ograniczać na różne sposoby choćby może negocjowac niższe ceny u dostawców, eliminowac pośredników. W Niemczech też korzystali na tym że zakupy maszyn na kredyt były tańsze bo oprocentowanie kredytów było i jest znacznie niższe ze względu na niższą inflację.
3/ no i nie jestem przekonany czy aby na pewno to były takie same maszyny. Lepsze maszyny daja znacznie większą wydajność co znacznie zmniejsza znaczenie osobowych kosztów pracy. Ale nawet na takich samych maszynach wydajność w firmie A może być sporo większa niz w firmie B. Polacy są mistrzami w "szanowaniu roboty" co oznacza mniej więcej że pracują tak żeby cały czas była robota. Powiedzmy wykładają książki na półkę pojedynczo przez pół godziny nawet jak mogliby to samo zrobić wykładając po 10 na raz w 6 minut. Tylko trzeba to robić jak szef nie widzi :-D
4 / ważna różnica jest jeszcze w VAT. Jak się eksportuje to dostaje się zwrot wszystkich zapłaconych wcześniej podatków pośrednich co daje dość dziwny rezultat bo oznacza, że Niemcy moga zaproponowac Polakom ceny których nie moga zaproponować odbiorcom w Niemczech. I podobnie maja firmy w Polsce.
-
Mariusz
"Ja nie wierzę ani w wolny rynek, ani w socjalizm."
Ani jednego, ani drugiego wariantu nigdzie juz chyba, w ideologicznie czystej postaci, nigdzie na swiecie nie doswiadczysz. Nawet ostatnie ostoje komunizmu jak Kuba otwieraja sie na wolny rynek, a ciekawostka w ogole jest Wietnam czy Chiny, gdzie nadal masz cenzure i jedyna milosciwie panujaca partie, ale jednoczesnie, gospodarka jest (prawie) wolnorynkowa i daleko jej do centralnie planowanego idealu. Podobnie tez w druga strone - Szwecja czy Norwegia to kraje wolnorynkowe, ale przypominajace socjalistyczne tak bardzo, ze jakby Lenin to widzial, to pewnie powstalby z grobu ;)
Leszek,
Sam sobie odpowiedziales ;)
"Skąd taka płacowa przepaść? Kasjerka w niemieckim Lidlu zarabia równowartość 8 tys. zł brutto. Kasjerka w Biedronce zarabia jedynie 2,3 tys. zł brutto..."
No wlasnie ->
"Jednak ze względu na powszechną bidę, nie mogę podnieść cen"
-
Mariusz
Eksport na takich warunkach, to jest rozwiązanie :)
Niedawno opowiadał mi znajomy, jak to jego znajomi obniżyli koszty produkcji.
Przejęli firmę w złym stanie i z "dobrodziejstwem inwentarza", czyli prawami pracowniczymi.
Następnie przenieśli całą produkcję do 1/3 hali. 2/3 hali odcięli nową ścianą. W 1/3, gdzie zagęszczono produkcję, dokonano izolacji termicznej wszystkich ścian. Koszty ogrzewania spadły nie o 2/3, ale prawie o 90%!
Jak się chce, to się da!
-
Trzeba też zauważyć ,że koszty życia w krajach ,których lepiej się zarabia są wyższe .Nie wiem jak w Niemczech ale wiem ja w Anglii .Tam wynajem mieszkania to jest 600 -800 funtów.Może jedzenie i ciuchy kupowane w tanich marketach są porównywalne cenowo z tym co w Polsce, ale jak już pójść do restauracji to się robi duża różnica .Jak taka przykładowa sklepowa żyje sobie normalnie a nie ściubi ile może, żeby wrócić do kraju, to ma tyle co na życie .Może łatwiejsze ,może trochę lżejsze, ale jednak nie ma wielkiej przepaści w standardzie życia .Szczerze mówiąc jeśli w Polsce dwie osoby pracują i zarabiają po te choćby 2,5 tys. w niedużym mieście to moim zdaniem żyje im się może i lepiej niż tej przykładowej sklepowej w Anglii.
-
Głównym założeniem UE jest integracja. Teoretycznie przyjmuje się też zasadę konkurencyjnosci czynników ekonomicznych. To w teorii. W praktyce Niemcy i Francja stosują interwencjonizm państwowy w celu chronienia swojego rynku przed lepszymi i tańszymi produktami z Polski.
Niemcy blokują Ursusa! Berlin wypowiedział otwartą wojnę gospodarczą polskiemu producentowi!
http://parezja.pl/niemcy-blokuja-ursusa-berlin-wypowiedzial-otwarta-wojne-gospodarcza-polskiemu-producentowi/
Praktyka unijna jest taka, że mamy równe szanse, ale tylko teoretycznie. Mamy też równe ceny, ale znacznie niższe zarobki. No i mamy obowiązki równe z tymi, których stać na znacznie więcej!
Do naszych obowiązków za rządu PO doszło dodatkowo ratowanie strefy Euro, choć Polska do niej nie należy!
-
Świetny artykuł o neoliberaliźmie i o dziwo z interii.
http://fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-oszukal-mnie-ronald-reagan,nId,2214857
-
http://www.krytykapolityczna.pl/felietony/20160502/panama-papers-zaproszeniem-do-likwidacji-rajow-podatkowych
'Brytyjczycy kontrolują dziś najpotężniejszą w historii sieć instytucji finansowych i rajów podatkowych, która z ideałami gospodarczego liberalizmu, wolnego handlu czy w ogóle kapitalizmu ma niewiele wspólnego”. I jeszcze: „Połowa z 300 tys. firm założonych przez panamskich prawników ma swoje adresy na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych. Zacumowało tu 600 mld dol.”
Skoro w USA i w Wielkiej Brytanii są raje podatkowe, to jak te dwa kraje mają zwalczać ideę rajów podatkowych?
Mało tego, wielu moich kolegów twierdzi, że dopóki króluje nadmierny fiskalizm, takie historie będą się powtarzać (sic!). Ja uważam, że takie twierdzenie to po prostu bezczelność, ale alibi dają znakomite. Podatki od 30 lat spadają. Podatki dla zamożnych, nie dla mniej zarabiających.
Wystarczy spojrzeć na Stany Zjednoczone (w innych krajach wyglądało to podobnie).
W latach 1940–1965 podatek od osób fizycznych (nasz PIT) przekraczał… 80 proc. (tak!), a w latach 1950–1964 wynosił 90 proc.
W latach 1950–1978 podatek dochodowy od firm (nasz CIT) wynosił około 50 proc. Teraz oba zeszły w okolice 35 proc., a i tak większość płaci dużo mniej. Najniższe dochody opodatkowane były w latach 1945–1964 podatkiem 20 proc., a teraz 10 procent.
Zamożni (nie bogaci, bo ci unikają podatków) zyskali 55 punktów procentowych, a ubodzy 10 punktów procentowych. Pamiętać trzeba, że okres 1946–1975 Francuzi określają mianem Les Trente Glorieuses (w wolnym tłumaczeniu – trzydzieści wspaniałych lat). I był to okres wspaniały nie tylko dla Francji, ale dla całego świata kapitalistycznego naszej cywilizacji. Wtedy to klasa średnia miała się najlepiej, bogaciła się i żyła w poczuciu ekonomicznego bezpieczeństwa. Potem nastała era reaganomiki i thatcheryzmu, podatki gwałtownie spadły, bezpieczeństwo znikło, a realne płace stanęły praktycznie w miejscu.
Zamożnym ludziom i firmom było jak widać mało. Jeśli można nie płacić 35 proc. to dlaczego z tego nie skorzystać? Stąd ucieczki do rajów i różne „optymalizacje podatkowe”, które ja uważam za co prawda zgodne z prawem, ale głęboko niemoralne.
A mówienie o patriotyzmie, kiedy nie płaci się podatków we własnym kraju, uważam za hipokryzję.
Gdyby naprawdę chciano zlikwidować raje podatkowe, to zrobiono by to błyskawicznie i bez problemów. Nie trzeba by było zgody krajów G-20, czy nawet G-8. Wystarczyłoby, żeby USA, UE, Wielka Brytania (niby w UE, ale tak naprawdę poza nią), Japonia i Chiny podjęły decyzję o nieobsługiwaniu przez ich systemy bankowe pieniędzy pochodzących z krajów wpisanych na listę rajów podatkowych, żeby takie raje znikły bez śladu. Ale (i tu pytanie retoryczne) jak USA i Wielka Brytania mają się wpisać same na taką listę?'"
-
zamienił stryjek neoliberalizm na narodowy socjalizm
-
Mariusz
Czy to nie Ciebie w którymś wątku czytałam (stare posty) gdzie krytykowałeś PKB jako miarę dobrobytu / stanu gospodarki i proponowałeś w zamian coś innego, co bardziej oddaje rzeczywistość?
Czy mógłbyś przypomnieć gdzie to było albo o co konkretnie chodziło? Interesuje mnie temat. Dzięki.
-
chyba sobie nie przypomnę :-)
generalnie to ludzie wytworzyli tez wskaźnik HDI zamiast PKB ale w większości prawie pokrywa sie on z PKB w tym sensie że bogate kraje mają wyższe HDI niż biedne
W Bhutanie mają "szczęśliwość narodową brutto" i wyliczają ją w bardzo wymyślny sposób :-)
-
Wybieranie premiera ;)
https://www.youtube.com/watch?v=G5P34nJzsaY (https://www.youtube.com/watch?v=G5P34nJzsaY)
-
Neoliberalizm - Wywłaszczanie Społeczności
https://www.youtube.com/watch?v=8l9eeh0-2lE
-
https://www.theguardian.com/environment/2016/jul/13/us-food-waste-ugly-fruit-vegetables-perfect?CMP=share_btn_tw
Wg niektórych badań połowa żywności obsługującej rynek amerykański się marnuje. Jakby policzyć że amerykanie żrą 3 razy więcej niż trzeba to marnuje się znacznie więcej :-)
-
Dlaczego Polacy to biedacy? Przedsiębiorca z Nowego Sącza pokazuje, jak firmy z Unii niszczą konkurencję
http://innpoland.pl/128387,zagraniczne-montownie-pozostawiaja-w-polsce-zaledwie-2-7-proc-zyskow-dlatego-wciaz-zarabiamy-mniej-niz-na-zachodzie
Niemcy chcą polskich Ursusów, ale urzędnicy im na to nie pozwalają
http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/niemcy-chca-polskich-ursusow-ale-urzednicy,2,0,2085890.html
Czemu zarabiamy 4 x mniej niż Niemcy przy identycznych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!
https://kefir2010.wordpress.com/2016/05/23/czemu-zarabiamy-4-x-mniej-niz-niemcy-przy-identycznych-cenach-odpowiedz-jest-zaskakujaca/
Oczywiście UE ma TEORETYCZNIE zapewniać równość, wolną konkurencję i uczciwą grę rynkową. Aż strach pomyślec, co by się działo, gdyby udało się powołać do życia suropejskie SuperPaństwo! Chyba bylibyśmy niewolnikami u siebie i utracili nawet możliwości samodzielnej sprzedaży poza UE!
-
http://businessinsider.com.pl/finanse/george-soros-stawia-na-krach-amerykanskiej-gieldy/ncq7w1c
Soros obstawia, że niedługo dojdzie do giełdowego kryzysu ?
-
Oto powody, dla których dominacja USA nie przeminie:
http://forsal.pl/artykuly/728563,usa-gospodarka-dominacja-dolar.html
i stamtąd trochę o duchu którym są "opętani":
"Duch przedsiębiorczości
Kolejnym wielkim atutem USA jest duch przedsiębiorczości. Alexis de Tocqueville zaobserwował to zjawisko już w 1830 roku. Mimo wielu opinii o podupadaniu gospodarczego wigoru w kraju, USA wciąż pozostawia inne kraje daleko w tyle. Ten atut ma swoje korzenie w systemie edukacji. Mimo wielu wad, zachęca on do podejmowania wyzwań i kwestionowania doktryn. Obcokrajowcy, którzy studiują w amerykańskich college’ach i uniwersytetach są nierzadko zszokowani gdy zachęca się ich do kwestionowania poglądów profesorów.
Japonia zniechęca do indywidualizmu. Jak mawia popularne przysłowie „gwóźdź który wystaje musi zostać wbity”. Chiński system edukacyjny opiera się na wkuwaniu na pamięć, bez zadawania zbędnych pytań. Trudno wyobrazić sobie rozwój Chin, których siła robocza jest w pełni zatrudniona i w pełni dostosowana do zachodnich technologii. Gospodarka Chin jest bardzo silnie ograniczona biurokracją i niewydajnymi państwowymi spółkami, które zatrudniają jedną czwartą siły roboczej i w takim samym stopniu składają się na PKB."
-
Cudze chwalicie, swego nie znacie.
Gdyby w Polsce obowiązywał taki system podatkowy, jak w USA, to każdy głupek mógłby odnosić sukcesy gospodarcze na miarę swoich potrzeb i możliwości.
-
To nie o podatki chodzi. Zresztą USA odnosiło największe sukcesy gospodarcze i największy postęp w czasach gdy skala podatku dochodowego kończyła się na 80%. To były lata 60te ubiegłego wieku.
W Europie Niemcy Fracja maja wyże podatki niż Polska i lepiej prosperują. I to pomimo tego, że podatki płacą od wyższych wynagrodzeń czyli kwoty ilościowo są jeszcze dużo większe niż procentowo. No więc koszty pracy sa tam kilka razy większe niż u nas. I co? I maja lepiej niż my.
Podatki dla statystycznego zjadacza chleba sa nieistotne bo idą na usługi z których on korzysta. Jakby nie podatki to by musiał zapłacić za te usługi z własnej kieszeni. nic by więc nie zyskał. Natomiast dla nas - którzy nie potrzebujemy takich usług jak ochrona ze strony policji, nie kształcimy dzieci, nie korzystamy lub rzadko korzystamy ze służby zdrowia itp - system podatkowy niewiele nam daje, a sporo zabiera. Może chodzi o to żeby nauczyc się zarabiać tyle żeby podatki i składki były mało ważne lub nieważne
-
Cudze chwalicie, swego nie znacie.
Gdyby w Polsce obowiązywał taki system podatkowy, jak w USA, to każdy głupek mógłby odnosić sukcesy gospodarcze na miarę swoich potrzeb i możliwości.
no to pochwaliłeś to "swoje"... którego nie ma hehe, ale musze Cię pochwalić za szerzenie ładnych wyobrażeń o Polsce, z których co prawda nic nie wynika, ale pewnie poprawiają samopoczucie:
zapodałeś ładne wyobrażenie jakby to było gdyby u nas było inaczej niż jest, gdyby było tak jak jest u innych czyli w USA... a może byłoby tak jak już jest w USA? czyli całkiem sporo ludzi którzy próbowali a nie odnieśli sukcesów gospodarczych na miarę swoich potrzeb i możliwości - w tych warunkach które w swojej bujnej, nastawionej na "swoje" wyobraźni uważasz za cudowne i tworzące warunki dla "każdego głupka" - również jest tam sporo ludzi żyjących w biedzie, zadłużonych etc.
tak czy siak różnice również te podatkowe wynikają z różnic w mentalności, tam jak czytam w procesie edukacji uczy się podważania poglądów nauczycieli i wybierania tego co skuteczne (ze związanymi z tym przegięciami), a tutaj wciąż plątają się nauczyciele różnej maści którzy czują się atakowani i "opluwani" hehe nawet wtedy gdy tylko nie zgodzisz się z ich poglądami... czyli inaczej podtrzymuje się autorytet i wiarygodność
-
a to jeszcze o zdawałoby się oczywistym wpływie edukacji na wzrost gospodarczy (jak widać nie dla wszystkich oczywisty bo są i tacy którzy uważają że cytuję "każdy głupek" mógłby zostać człowiekiem sukcesu, gdyby... żył w Polsce i gdyby podatki były u nas jak w USA):
"... im lepszy poziom przygotowania młodych ludzi do startu zawodowego, tym wyższy poziom menedżmentu oraz specjalistów zarządzających naszą gospodarką. Działania te zdecydowanie też będą wpływać na takie umiejętności jak: kreatywność i innowacyjność, umiejętność krytycznego myślenia oraz rozwiązywania problemów, komunikacja, współpraca, umiejętność zarządzania informacją, efektywnego wykorzystania technologii, rozwoju umiejętności potrzebnych do życia osobistego i zawodowego oraz świadomości kulturowej.
Im więcej z nas ma świadomość rozwoju i rozwija te umiejętności, tym nasza gospodarka ma szansę lepiej się rozwijać. I nie ma tu znaczenia ani wiek, ani nasze pochodzenie społeczne."
http://www.forbes.pl/poziom-edukacji-a-wzrost-gospodarczy,artykuly,189801,1,1.html
a gdzieniegdzie jest wciąż bardziej tak jak poniżej i takich ludzi opętuje duch zgoła odmienny od ducha amerykańskiej przedsiębiorczości związanego z edukacją, w której uczy się krytycznego myślenia i takiegoż podejścia nawet do poglądów nauczycieli:
"dla zachowania demokracji ważne jest zarówno unikanie okoliczności tworzących ogólne emocje, jak też prowadzenie wychowania w sposób obniżający podatność ogółu na tego typu nastroje. Jeżeli przeważa duch zaciekłego dogmatyzmu, to jakakolwiek opinia, z którą ludzie się nie zgadzają, jest w stanie sprowokować zerwanie pokoju. Uczniowie w szkole mają skłonności do złego traktowania chłopca, którego opinie są w jakimkolwiek sensie dla nich dziwne, a wielu dorosłych mężczyzn poza ten poziom umysłowy uczniów nie wychodzi."
http://humanizm.net.pl/poskramianie.html
-
Mariusz
Akurat dla mnie podatki i składki są mało ważne lub nieważne.
I mógłbym powiedzieć, że reszta mnie nie obchodzi.
Ale co się martwić? Przecież mamy już właściwie akceptację dla umowy CETA, która stworzy tysiace miejsc pracy.... w Kanadzie.
No i znów nie ma powodu do zmartwienia, bo będziemy mieli tanią, smaczną żywność GMO.
Podobno nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Tyle, że nam to wyjdzie bokiem.
-
Frisky
"... im lepszy poziom przygotowania młodych ludzi do startu zawodowego, tym wyższy poziom menedżmentu oraz specjalistów zarządzających naszą gospodarką."
Cenne odkrycie! Przyda sie naszym magistrom konkurującym z analfabetami o zmywak w UK :)
Przynajmniej będą mogli się czuć dowartościowani, gdy skończą im się pieniądze, które przywieźli z Polski.
-
W sierpniu Kuwejt ogłosił, że kupuje od Francuzów 30 Caracali. Jeden helikopter będzie ich kosztować 33 mln euro. Polska za każdego z 50 zamówionych przez PO-PSL Caracali miała płacić 62 mln euro.
To jest biznes! Przebicie 29 milionów na sztuce!
-
Mariusz
Akurat dla mnie podatki i składki są mało ważne lub nieważne.
I mógłbym powiedzieć, że reszta mnie nie obchodzi.
Ale co się martwić? Przecież mamy już właściwie akceptację dla umowy CETA, która stworzy tysiace miejsc pracy.... w Kanadzie.
No i znów nie ma powodu do zmartwienia, bo będziemy mieli tanią, smaczną żywność GMO.
Podobno nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Tyle, że nam to wyjdzie bokiem.
WTO otworzyło nas na import towarów z całego świata, w tym z Chin, co doprowadziło do likwidacji setek tysięcy jeśli nie kilku milionów miejsc pracy. I to wydajnych miejsc pracy w produkcji. A jakoś nikt na forum przeciw temu nie protestował. W polityce tylko partie mocno lewicowe to krytykowały ale z tą retoryką nawet nie przekraczały progu wyborczego. Ludzie mają co chcieli.
-
Miejsca pracy w Polsce były likwidowane z przyczyn zupełnie innych.Za tym kryła się umowa z USA:
My likwidujemy przemysł, żeby polska gospodarka przestała być konkurencyjna dla USA, a oni dają nam "gwarancje" wolności od Rosji.
Umowę tę zainicjowało spotkanie Jaruzelskiego z Rockefellerem w NY.
To, co się działo z polskim przemysłem, nie ma nic wspólnego z grą rynkową!
Polskie firmy były niszczone pod dyktando MFW, który udzielał kredytów na ich likwidację!
Jest wiele materiałów potwierdzających, że tak było. Ale propaganda medialna wmawiała nam, że tak być musi, bo polski przemysł jest zacofany, nierentowny itd. I że jak przejmą go dobrzy kapitaliści, to będziemy mieć "drugą Japonię".
Oczywiście, wspierane to było entuzjazmem ogłupionych robotników, którzy nienawidzili produkować dla Związku Radzieckiego, a mieli ambicje, by ich wyroby były kupowane w USA! W ten sposób najpierw padły stocznie.
Materiałów jest dużo.
-
Czy to oznacza dobrą zmianę? Czy podejmującym działalność gospodarczą będzie łatwiej?
Na to czekaliśmy - już jest decyzja. Składki PIT, ZUS i NFZ? Koniec z nimi
http://niezalezna.pl/86657-na-czekalismy-juz-jest-decyzja-skladki-pit-zus-i-nfz-koniec-z-nimi
Może chociaż na rok przed emeryturą doczekam się normalności? :)
-
Ja uważam, że było tu wyrachowanie głównie ze strony Zachodu, który liczył na to że uda się tanio kupić nasza gospodarkę. A ich rzekoma obawa przed konkurencją z naszej strony to mit.
'Z naszej strony było sporo naiwności i liczenia na cud gospodarczy bez zrozumienia skąd się wziął na Zachodzie. Na pewno byli też cwaniacy z PZPR i SOlidarności, którzy liczyli na kręcenie lodów. Nie zrozumiano też jednaj arcyważnej rzeczy - układ gospodarczy do którego się przyłączaliśmy był już wtedy inny od tego który mógł nam zagwarantować że otwarcie poskutkuje napływem ogromnych inwestycji do Polski z Zachodu. Bo był to układ zglobalizowany, gdzie inwestycje zaczęły trafiać do np Chin, o których już wcześniej wspomniałem. Musieliśmy się więc w pewnym sensie podzielić kasa z Chinami. A Chiny są WIELKIE. Ludność Chin to więcej niż wszyscy obywatele USA, Kanady, Europy i Japonii razem wzięci !!! Ludność gotowa wtedy pracować za przysłowiową miskę ryżu od świtu do nocy bez oszczędzania na emeryturę, czy dbania o to co dzieje się z trującymi odpadami produkcyjnymi. A przecież poza Chinami było i jest jeszcze miliardy innych spragnionych inwestycji biednych obywateli świata gotowych pracować za pieniądze wielokrotnie mniejsze od tych, za które są gotowi pracować Polacy. W ramach WTO musimy z nimi konkurować o to kto będzie pracował taniej.
Jeśli chodzi o kwestie finansowe to CETA to pikuś w porównaniu do WTO, bo gospodatka i ludność Kanady nie sa aż tak wielkie, żeby nam w czymś zaszkodzić. Gorzej z tym całym GMO chociaż i tu nie widzę, żeby Jarek Cichy je zjadający miał się gorzej od nas. Ani żeby Kanadyjczycy byli bardziej schorowani od naszych obywateli
-
Wierzyć można we wszystko, np. w dobrych kapitalistów i złych komunistów, w korzyści z oddania suwerenności nad Polską w ręce koncernów, albo w dobroć wilków pasących stado owiec.
-
Troszkę sobie zaprzeczasz. Jeśli wiara w złych komunistów jest błędem to dlaczego jednocześnie twierdzisz że oni oddali Polskę Zachodowi za bezcen, czy że Jaruzelski dogadał się z Rockefellerem w tej sprawie?
Trzeba być spójnym i konsekwentnym ! :-)
-
Co w tym niespójnego?
Twoje przekonanie, że Jaruzelski był komunistą. :)
Tymczasem on był przede wszystkim współplemieńcem tego facia, z którym się dogadał. Tak jak i Kiszczak (żeby nie było, że to komunista).
Prawdziwi komuniści (trockistowscy) rządzą teraz UE.