Nie rozumiem dlaczego twierdzić że te 1798 zł idzie na rzecz Państwa skoro idzie to na emerytury obywateli, świadczenia medyczne itp?
ZUS co prawda pobiera pewien procent za obsługę rachunków ale prywatne fundusze emerytalne pobierały.... większy procent. Znaczy się można zastąpić państwową biurokrację prywatną biurokracją, która obok kosztów pracowniczych będzie musiała jeszcze wydawać kasę na kosztowny marketing i ogromne pieniążki na wynagrodzenie właściciela prywatnego funduszu ubezpieczeniowego.
No i 1798 nie stanowi 69% z 4409 a mniej niż 40%. Chociaż razem z PIT, VAT, akcyzą i CIT to pewnie by wyszło ponad 80% :-))