Leszek
mam wrażenie, że Rosjanie rozumieją specyfikę sytuacji na Ukrainie i potrzebę artykułowania przez nowo wybranego przywódcę różnych deklaracji skierowanych do różnych kręgów, które na niego głosowały
- Rosja zwykle najpierw wysuwa swoje postulaty i dopiero wtedy adekwatnie reaguje na działania drugiej strony, przyglądając się na ile są z tymi postulatami zgodne,
więc chyba mniej zwracają uwagę na takie czy inne mniej lub bardziej buńczuczne hasła i zapowiedzi, zwłaszcza takie tuż-po-wyborcze deklaracje i nie reagują aż tak pochopnie? , oczywiście to co Poroszenko mówi teraz niezbyt dobrze wróży, ale chyba dadzą mu trochę więcej czasu niż kilka godzin na opadnięcie u niego tej ekscytacji, odurzenia sukcesem, tak by miał możliwość przemyślenia i (oby) korekty swojego stanowiska : )