Hej koleżanki i koledzy:)
Ja się zgadzam w pełni z Hydrozagadką że przy pewnym poziomie lęków afirmacje nie są dobre, sa dobre, jak to Hydzia napisała, przy względnie otwartej już podświadomości, gdzie nie ma nonstop we wszystkim zaszczucia, paraliżu, strachu. I tak jak Leszek napisał, gdy nie ma żadnych pozytywnych skojarzeń to znaczy że lepiej na ten moment odłożyć afirmacje.
Pracuję regularnie z 3 osobami o bardzo silnej dawce leków i to co mogę powiedzieć, że dla tych osób najwazniejsze jest puszczanie po kolei najgorszych traum i podłączeń z innymi. Te osoby zawsze maja kilku katów i ciężką przeszłość z nimi. I nie jest teraz dla nich istotne że intencje sie dograły, ze coś tam, bo te osoby w tych tematach są na innej częstotliwości i czesto wpadają w obsesje lekowe. Nic tu milość, afirmowanie jej, uczucia bezpieczeństwa nie da, bo to będzie zakłamanie, taka osobę można będzie [ jak nie przerwie] odesłac do warjatkowa po jakimś czasie. [ tak myślę czasem] Dla tych osób najwazniejsze jest poczuć wolnośc od czynników, by pojawiła się bezpieczna przestrzeń w której powoli zaczną dopiero nawiazywać głebszy kontakt ze sobą opart na pozytywach, obydwie drogi sa długie ale moim zdaniem do zrealizowania całkowicie.
Takim osobom bardzo pomagały sesje wypalania aury, robiłam im taką bezpieczną harmonijną przestrzeń by mogły duchowo odpocząć i nawet, jedna osoba podczas jednej z nich poczuła w trakcie miłe uczucia. Jest to takie przedzieranie się z maczugą przez dżunglę, mozolne męczące ale dające efekty i samoświadomość swojego położenia co jest bardzo ważne by wiedzieć co się dzieje. Osobiście szalenie szanuję te osoby bo wykazuja się hartem ducha, one "walczą" jak mało kto. Są ambitne jak juz postanowią ze chcą sie zmiezyć z lękami. No i jak Inga np, mają już duże doświadczenie i mimo że wciąż są w trakcie procesu to mogą udzielić innym bardzo ważnych wskazówek.Bardzo pomocne jest też wypalanie wezłów, czyli poporstu oczyszczanie ze wszystkiego co wychodzi. No i sesje oddechowe o których pisała Inga i Leszek.
zapomniałam dopisać ze wazna jest też praca z głową, by odzyskiwać zdrowie głowy, mózgu i by odzywiać się dobrze, tak by ze strony organicznej ciało miało energię do pracy. jeść mądże i robić czasem wahadła lecznicze, terapie kolorami,i inne. stres zrzera ciało i ciało choruje.