Davvidia
dziękuję za życzenia
jakiś rok temu pojawił się taki domek u nas, duży, solidny, drewniany i z pełnym wyposażeniem w środku ,
- nacieszyliśmy się nim trochę zanim daliśmy go w prezencie córce szwagra, na Mikołaja bodajże
w ogóle z tym Mikołajem który znowu nadchodzi , to masakra jest jakaś: człowiek się wykosztuje, a i tak wdzięczność idzie na cudze konto ; D