Karina
: )
oj urwanie głowy , od tego czasu przeszedłem całe eony pojmowania, napisałem nawet dwa artykuły, na ten temat, bardzo odkrywcze : D które z obecnego mojego punktu widzenia są powierzchowne - pokazują jedynie rozwój mojego pojmowania z symbolicznie rzecz ujmując jednowymiarowego, poprzez dwuwymiarowa do trójwymiarowego, a może już teraz i cztero : )
zaczęło się niewinnie od tego naszego pierwszego ośmiokąta, który nagle rozwinął mi się w system wielokątów powiązanych bardziej precyzyjnie z poziomami istnienia /ciałami subtelnymi, potem doszły jakieś przebłyski systemu kaskadowo-strunowego i wymiany informacji i energii pomiędzy tymi poziomami , narodziła się idea generatora spiralnej energii jako zbiorczego układu wielokątów itp.
gdy wydawało mi się, że to już z grubsza wszystko , dzisiaj w środku nocy przyśnił mi się i w końcu obudził niedoczyszczony pięciokąt
; ) w efekcie burzy mózgu która nadeszła wraz z przebudzeniem i analizy składowych systemu strunowo-kaskadowego, początkowy system 9 wielokątów i zbiorczych powiązań, rozszerzył mi się na spójny, bardziej precyzyjny i przejrzysty układ grubo ponad 30 wielokątów foremnych rozpiętych na każdym z 9 poziomów istnienia ... co niezwykle mnie zaskoczyło i zdumiało ... na (czteroramiennych) wadżrach! zaskoczenie tym większe że kompletnie nie kojarzyłem tego systemu z wadżrami, ani nie doszukiwałem się ich w żaden sposób w swoich rozważaniach,
przyznam, że zawsze intrygowało mnie znaczenie tego symbolu, ale zupełnie nie wiedziałem czym się to je , a teraz zrozumiałem dochodząc do tego pośrednio i niejako zupełnym przypadkiem, gdy analizowałem i przedstawiałem sobie graficznie przy pomocy tych wielokątów rozkład wpływów i spływów na poszczególnych poziomach istnienia /ciałach subtelnych - że i dlaczego np. jedne ramiona wadżry mają prawoskrętny spin, a drugie lewoskrętny i czemu na przykład w dwóch z nich przepływ jest odśrodkowy, a w dwóch dośrodkowy - wszystko mi się samo wyośliło w łatwy do zrozumienia sposób
co do praktycznego wykorzystania tych objawień:
mozolnie oczyszczam poszczególne składowe podstawowych wielokątów (z układu prawoskrętnego), doszedłem (schodząc w dół od ośmiokąta), do pierwszego aspektu czworokąta... i mam nadzieję, że nie będzie mnie budził w nocy ; )
- wspólne wahanie raczej nie wchodzi więc w grę bo np. taki jeden aspekt na danym poziomie potrafi oczyszczać mi się ( w skrajnych przypadkach) nawet godzinę, ale chętnie porozmawiam z Tobą na ten temat , bo jakby na to nie patrzeć rozmowy z Tobą na tym forum, poczynając od tych zabaw numerologicznych, przyczyniły się wydatnie do skrystalizowania się tych idei w mojej głowie i przełożenia ich na praktykę