Autor Wątek: Demagogia i manipulacja w swietle wspolczesnego rozwoju duchowego.  (Przeczytany 13205 razy)

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-07, 22:50:24 »
Cytuj
Jednak kazdy, jesli podchodzi do siebie i zycia powaznie, moze w pewnym momencie powiedziec stop i zakwestionowac wszystko, w co do tej pory wierzyl. Nie chodzi od razu o bunt, ale przynajmniej o wziecie pod uwage minimalnej mozliwosci, ze jest zupelnie inaczej, niz sobie wyobrazamy. Ale wielu tak nie chce, bo wtedy nie mogliby doswiadczyc zabawy, jakiej doswiadczaja pielegnujac swoje wierzenia.
Czyli chodzi po prostu o oklamywanie sie, tak?

Cytuj
Mnie bardziej ciekawi, jak My oddzialujemy na rzeczywistosc.
Spojrz w niebo. Potem w gwiazdy. Potem zobacz planety i galaktyki. Poczuj bezmiar kosmosu. Oddychaj przez chwile tymi odleglosciami. A potem wroc do siebie i zapytaj siebie raz jeszcze ile znaczymy we wszechswiecie ;)

Cytuj
Moglbys po prostu wszystkie swoje "cierpienia mlodego Wertera" zamieszczac w jednym watku, a nie dla kazdej rozkminki zakladac nowy.
A jaki bedzie z tego porzadek tematyczny? Przy tym rozumowaniu kazdy uzytkownik powiniem miec wylacznie jeden watek przypisany jego nickowi i tylko w nim pisac. Chcesz stworzyc swoj FanClub i wstydzisz sie zaproponowac wprost? ;)

Cytuj
Poza tym, trudno oprzec sie wrazeniu, ze troche to do niczego prowadzi - przemyslenia, przemyslenia, a na kazda odpowiedz wymyslisz 10 nowych przemyslen. Umysl to maszynka, w produkcji przemyslen jest dobra, ale jednak to tylko "oprogramowanie", nie Ty.

Zreszta, niektorzy juz lepiej to Tobie tlumaczyli:)
Widzisz, nie wszyscy widac boja sie myslec ;) Pozostali wola bawic sie swoja iluzja i podpisywaniem sie pod tymi, ktorzy wiedza lepiej i wiecej - tyle widze co do Twojego samostanowienia ;) Poza tym jesli Cie mecze, czemu mnie czytasz....?
« Ostatnia zmiana: 2013-09-07, 22:52:27 wysłana przez Magic »

matek

  • Gość
[#]   « 2013-09-07, 22:41:25 »
Cytuj
To tworzy na ogol fundament klamstwa, na ktorym wszystko pozniej jest budowane.

Jednak kazdy, jesli podchodzi do siebie i zycia powaznie, moze w pewnym momencie powiedziec stop i zakwestionowac wszystko, w co do tej pory wierzyl. Nie chodzi od razu o bunt, ale przynajmniej o wziecie pod uwage minimalnej mozliwosci, ze jest zupelnie inaczej, niz sobie wyobrazamy. Ale wielu tak nie chce, bo wtedy nie mogliby doswiadczyc zabawy, jakiej doswiadczaja pielegnujac swoje wierzenia.

Cytuj
Smiem twierdzic, ze wszystko polaczone jest ze wszystkim i nawet pomijajac Efekt Motyla rzeczywistosc, w ktorej zyjemy oddzialywuje na nas kazdego dnia
.

Mnie bardziej ciekawi, jak My oddzialujemy na rzeczywistosc.

Cytuj
Skoro doszedles do konca tamtego posta to znaczy, ze posiadal jednak logiczna konstrukcje bo wykorzystales ciag przyczynowo - skutkowy. Poza tym jest to offtopic - czyli luzne przemyslenie w ktorym chcialem sie podzielic ze wzgledu na to, ze tematyka ta dotyka wszystkie osoby na biezaco rozwijajace sie i weryfikujace nowe materialy. Tak, one takze pojawiaja sie czesto z zewnatrz i bezposredni wplyw przed podleganie naszemu systemowi oceny. Poza tym kazdy chyba chwilami jest zmeczony calym balaganem branzy przez ktory trzeba sie przekopac i przez wszystkich plastikowych mistrzow ktorych trzeba weryfikowac w drodze do celu ;)

Jasne, da sie wyluskac z tego mentliku jakies tam przewodnie zagadnienie, ja patrze z jako taka sympatia na te Twoje "wywody", ale trudno nie zgodzic sie tez z Kornelia. Moglbys po prostu wszystkie swoje "cierpienia mlodego Wertera" zamieszczac w jednym watku, a nie dla kazdej rozkminki zakladac nowy.

Poza tym, trudno oprzec sie wrazeniu, ze troche to do niczego prowadzi - przemyslenia, przemyslenia, a na kazda odpowiedz wymyslisz 10 nowych przemyslen. Umysl to maszynka, w produkcji przemyslen jest dobra, ale jednak to tylko "oprogramowanie", nie Ty.

Zreszta, niektorzy juz lepiej to Tobie tlumaczyli:)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-07, 22:33:33 »
Nie ma za co :) Poprostu miewam podobne rozkminki na mniej lub bardziej podobne tematy co ty, ot i wszystko :)

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-07, 22:22:40 »
Cytuj
Nie swiadczy to w zadnym stopniu o prawdziwosci/nieprawdziwosci calosci zjawiska. Kazdy przypadek nalezy traktowac indywidualnie.
Oczywiscie masz racje i w pelni sie zgadzam co do prawdziwosci zjawisk. Chodzi mi o to, ze pol prawdy jest gorsze od klamstwa.

Cytuj
Traktowani przez kogo?Wszystko na wlasne zyczenie: sam wybierasz czy chcesz byc owieczka wodzona tam,  gdzie baca zechce, czy opierasz sie na Sobie.
Smiem twierdzic, ze do 10tego roku zycia mamy malo swiadomy wplyw na nasze wybory a raczej podazamy za tymi, ktorzy sa dla nas autorytetami i wyjasniaja nam zjawiska ktorych nie rozumiemy. To tworzy na ogol fundament klamstwa, na ktorym wszystko pozniej jest budowane. To jak z pisaniem skryptu bazy danych: jesli wprowadzisz bledne wartosci wejscia lub wzoru, to na wyjsciu wynik nigdy nie bedzie prawdziwy.

Cytuj
No. Duzo rzeczy dzieje sie na swiecie, o jednych mowia w telewizji, o innych pisza w gazetach, jeszcze inne mozna znalezc w internecie. Tylko jaki to ma zwiazek z Toba?
Smiem twierdzic, ze wszystko polaczone jest ze wszystkim i nawet pomijajac Efekt Motyla, rzeczywistosc w ktorej zyjemy oddzialywuje na nas kazdego dnia.....

Cytuj
Czyli, jak to zwykle, przemyslenie (czy raczej myslotok) jest, ale gdzie problem?:D
Skoro doszedles do konca tamtego posta to znaczy, ze posiadal jednak logiczna konstrukcje bo wykorzystales ciag przyczynowo - skutkowy do wyciagniecia wnioskow. Poza tym jest to offtopic - czyli luzne przemyslenie ktorym chcialem sie podzielic ze wzgledu na to, ze tematyka ta dotyka wszystkie osoby na biezaco rozwijajace sie i weryfikujace nowe materialy. Tak, materialy te takze pojawiaja sie czesto z zewnatrz i bezposrednio maja wplyw na nas przed podleganie naszemu systemowi oceny. Poza tym kazdy chyba chwilami jest zmeczony calym balaganem branzy przez ktory trzeba sie przekopac i przez wszystkich plastikowych mistrzow ktorych trzeba weryfikowac w drodze do celu a o falszywy drogowskaz iluzji nie jest wcale tak trudno ;)

P.S. Dziekuje Doktorze za dobre slowo i obiektywne podejscie do zjawiska zwyklej, ludzkiej ciekawosci :)
« Ostatnia zmiana: 2013-09-07, 22:29:20 wysłana przez Magic »

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-07, 22:17:28 »
Matek
Może nie ma żadnego problemu a Magic szuka tylko odpowiedzi na swoje pytania.

Swoją drogą Magic ciekawe tematy zarzucasz.

matek

  • Gość
[#]   « 2013-09-07, 22:11:23 »
Cytuj
Gdy byla "moda" na channeling - jak grzyby po deszczu pojawialy sie objawienia. Gdy powstala pierwsza ksiazka o NDE - nagle wszyscy zaczeli doswiadczac smierci klinicznej. To samo z UFO. Pozniej byl Jezus z cala machina finansowa Swietego Grala. Teraz iluminaci, masoneria i wspolpraca rzadu z Obcymi

Ja mam wrazenie, ze jednak troche przesadzasz - owszem , sa rozne "mody" i sprawiaja one, ze na niektore rzeczy rzuca sie wiecej swiatla, i oczywiscie sa wykorzystywane przez roznych ludzi: zarowno uczciwych "uduchowionych", ktorzy wykorzystuja aktualna mode aby lepiej wypromowac swoje nauki/zdolnosci/doswiadczenia, jak i przez "naciagaczy" - ktorzy cos tam potrafia/wiedza, ale niewiele (albo wmawiaja sobie ze wiedza) i od razu chca na tym robic biznes, a takze przez wielu zwyklych oszustow - ktorzy nic nie wiedza/nie umieja i zdaja sobie z tego sprawe, ale wykorzystuja mode i ludzka naiwnosc czy snobizm.

Nie swiadczy to w zadnym stopniu o prawdziwosci/nieprawdziwosci calosci zjawiska. Kazdy przypadek nalezy traktowac indywidualnie.

Cytuj
Mam wrazenie, ze mimo dziesiatek lat, ktore uplynely od dziecinstwa nadal jestesmy traktowani tak samo> Wtedy opowiadano nam o Jezusku w zlobie...

Traktowani przez kogo?Wszystko na wlasne zyczenie: sam wybierasz czy chcesz byc owieczka wodzona tam,  gdzie baca zechce, czy opierasz sie na Sobie.

Cytuj
Szkoly duchowe nie sa wcale lepsze: ilosc naciaganych sekt, oszukanczych channelistow, mediow rozmawiajacych ze zmarlymi, mentalistow, samozwanczych nauczycieli... Najlepsze, ze kazdy potrafi udowodnic, ze ma racje bo.... czesto nie da sie tego udowodnic :) Przeciez wszystko jest kwestia wewnetrznych przekonan, wiary, "czucia". Co jesli 10 osob na raz czuje, ze kiedys byla Napoleonem albo Ramzesem II? ;) Pseudo-bioenergoterapeuci machaja nad ludzmi ciepla reka i mowia ze to moc Ducha Swietego......

No. Duzo rzeczy dzieje sie na swiecie, o jednych mowia w telewizji, o innych pisza w gazetach, jeszcze inne mozna znalezc w internecie. Tylko jaki to ma zwiazek z Toba?Masz jakiegos terapeute, ktory Cie przesladuje machajaca reka?Czy to Ty m.in, czujesz ze byles Ramzesem II?

Czyli, jak to zwykle, przemyslenie (czy raczej myslotok) jest, ale gdzie problem?:D

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-07, 22:09:53 »
Magic
Trochę mnie dziwi, że dla każdej swojej chaotycznej rozkminy tworzysz nowy wątek.
A mnie dziwi, ze zawsze pojawi sie ktos kto kompletnie nie wniesie rzadnego porzadku w ten rzekomy "chaos" a tylko na moment "zablysnie" i zgasnie pozostawiajsac po sobie mieszane uczucia celowosci wypowiedzi.....
Co do zakladania nowego watku: wybralem dzial offtopic, nie zauwazylem podobnego tematu, wiec utworzylem nowy. Wydaje mi sie to dosc przemyslanym dzialaniem majacym na uwage wygode korzystania z serwisu przez pozostalych uzytkownikow ;)

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-07, 22:06:42 »

Mam wrazenie, ze mimo dziesiatek lat, ktore uplynely od dziecinstwa nadal jestesmy traktowani tak samo>

 No ale skoro jestesmy indoktrynowani od wczesnego dziecinstwa i uczymy by nie kwestionowac ty, ktorzy "wiedza lepiej...."

nawet nie śmiem podważać, że nie masz racji ... 

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-07, 21:57:48 »
Magic
Trochę mnie dziwi, że dla każdej swojej chaotycznej rozkminy tworzysz nowy wątek.

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-07, 21:50:15 »
Chcialbym podzielic sie z Wami pewnym przemysleniem, ktore wzrasta we mnie od dluzszego czasu.
Przekopujac sie przez najrozniejsze materialy o technikach, wizjach, drogach i lekcjach stwierdzam, ze 80% to czysta manipulacja na mowienie ludziom rzeczy, ktore chca uslyszec. Nie chce wymieniac konkretnych nazw i szkol aby ludzie przekonani co do ich wartosci i slusznosci nie staneli okoniem. Chce tylko spojrzec na cala tematyke i autorytety wydawnicze z boku.
Gdy byla "moda" na channeling - jak grzyby po deszczu pojawialy sie objawienia. Gdy powstala pierwsza ksiazka o NDE - nagle wszyscy zaczeli doswiadczac smierci klinicznej. To samo z UFO. Pozniej byl Jezus z cala machina finansowa Swietego Grala. Teraz iluminaci, masoneria i wspolpraca rzadu z Obcymi. W internecie poziom realizowanych filmow dokumentalnych tego typu czesto przypomina bardziej reklame pasty do zebow albo material promujacych przystapienie do organizacji "wiecznie przyklejonego usmiechu i orgazmu duchowego na zawolanie".
Brakuje mi w tym moralnosci, porzadku i ...... cenzury zdrowego rozsadku? Rozumiem, ze mamy "wolne" media (jak malo wolne na prawde nie bede nawet komentowal - patrz Reuters). Ale obecnie kazdy moze napisac ksiazke o absolutnie czymkolwiek i jezeli tylko zostanie wydana (a samemu mozna to zrobic zaciagajac niewielki kredyt) gdzies w pewnym momencie znajdzie sie kilkutysieczna grupa ludzi, ktora w to uwierzy.
Mam wrazenie, ze mimo dziesiatek lat, ktore uplynely od dziecinstwa nadal jestesmy traktowani tak samo> Wtedy opowiadano nam o Jezusku w zlobie, ktoremu pajak szyl kolderke (pamietam jak dzis), historie o sw Mikolaju, zajaczku wielkanocnym, wlosach rosnacych miedzy palcami, wydluzajacym sie nosie, zlotej rybce, ze wszystkie psy ida do nieba itp itd.
Teraz dorosli wierza, ze jest Bog, ktory po zmroku nie patrzy juz co robi sie w domu lub sypialni, ze inny Bog zeslal swojego syna na Ziemie by go usmiercic za grzechy, ktore jeszcze nie zostaly popelnione przez pokolenia, ktore sie jeszcze nawet nie urodzily. Opowiesci o duchach, ktore albo wcielaja sie w nowe ciala albo kraza po swiecie rownoleglym albo siedza na chmurkach i graja na losowych instrumentach muzycznych.
Szkoly duchowe nie sa wcale lepsze: ilosc naciaganych sekt, oszukanczych channelistow, mediow rozmawiajacych ze zmarlymi, mentalistow, samozwanczych nauczycieli... Najlepsze, ze kazdy potrafi udowodnic, ze ma racje bo.... czesto nie da sie tego udowodnic :) Przeciez wszystko jest kwestia wewnetrznych przekonan, wiary, "czucia". Co jesli 10 osob na raz czuje, ze kiedys byla Napoleonem albo Ramzesem II? ;) Pseudo-bioenergoterapeuci machaja nad ludzmi ciepla reka i mowia ze to moc Ducha Swietego......
Rozumiem i zdaje sobie sprawe z tego, ze w wielu przypadkach nie technika jest wazna ale autohipnoza/sugestia/wykrztalcenie neuroplastyki itp. Ale ludzie wierza w to co dziala. Kiedys bali sie Boga bo kaplani ukazywali zacmienie i mowili "gniew Bozy", deszcz nie padal albo zboze nie roslo - trzeba zlozyc ofiare w zlocie - a wystarczylo przewidziec pore suszy.
Jedni nauczyciele mowia o milosci, inni o rozwoju, jeszcze inni o akceptacji i nie dzialaniu a najbardziej zwariowani o bucyiu egoistami bo jestesmy wszechmocnymi Nogami w ludzkiej skorze - wszystkie rzekomo oczywiste ale zrozumiale tylko przez ludzi "na odpowiednim poziomie rozwoju". Czesc ludzi woli wierzyc i nie zastanawiac sie - jak ze smiercia - bo nie daj Boze uzmyslowia sobie przez empiryczne doswiadczenie ze wierza w jednorozce. A deszcz wszedzie pada zawsze tak samo mokry i Ziemia kreci sie bez wzgledu na to czy w to wierzymy, czy nie.... Szkoda, ze tak duzo rzeczy mozemy brac tylko "na wiare" i e znajdzie sie ktos kto na nszej niewinnosci chce zarobic. No ale skoro jestesmy indoktrynowani od wczesnego dziecinstwa i uczymy by nie kwestionowac ty, ktorzy "wiedza lepiej...." to chyba nie powinienem sie dziwic.... Szkoda tylko tych podzialow miedzy ludzmi i wojen o bzdurne przekonania a takze calych dekad zycia w klamstwie.