Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 414466 razy)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-02, 06:11:13 »
Frisky

SUPER

pozdrawiam

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-02, 05:10:29 »
Frisky :))) KARMA WRACA :)))

dla mnie jest to temat do dyskusji, dyskutuję o zasadach tu panujących z ludźmi którzy je ustalają żeby je lepiej zrozumieć haha, więc może doprecyzuj gdzie tu widzisz powracającą karmę ? :-)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-02, 04:58:58 »
Witek D.
zwyczajnie nie akceptuję całego tego naciąganego tłumaczenia wziętego jak nie rodem  z arsenału ofiar (o prześladowaniach i inne bzdury służące manipilacji) no to tekstów o  rzekomej nienaruszlaności i prywatności ,
cieszę się że w końcu wyczerpały się tego rodzaju argumenty i stanęło na tym że albo się podoba jak jest i to co sobie wymyślasz albo nie, no bo dla mnie jasne jest że na tym się to opiera i wcześniej opierało w kwestiach politycznych, gdzie dla przypomnienia tego odezwał się w końcu pupilek Lynda , no  widać taka jest moda że ludzie mają swoich  asystentów ideologicznych :-)

co do dysponowania cudzymi wywałkami: na mój gust dyskusja dotyczy tego czy wolno
komentować cudze wywałki tutaj czy nie ,  rozumiem że jednym wolno a innym nie i zależy to od twego widzimisię
również dotyczy tego czy ktoś kto wchodzi na forum może ustanawiać swoje reguły i wymuszać je na innych  , dla mnie naturalnym jest że jak piszę posty na publicznym kanale to każdy kto ma internet  może to czytać a każdy uczestnik może to komentować , teraz dowiaduję się że
komentowanie cudzych wypowiedzi jest dysponowaniem cudzymi tekstami które gdy jest
nieproszone jest niedopuszczalne i decyduje o tym ten kto to wpisuje, to jest bardzo ciekawe że ktoś wchodzi na forum i mówi innym ty się nie odzywaj bo mi się nie podoba co piszesz, haha, jak nie chcę z kimś dyskutować w miejscu w którym wszyscy mają prawo komentować i mam przecież świadomość że  zwracając się do kogoś zwracam się jednocześnie do wszystkich pozostałych no to nie odzywam się do tego kogoś albo wychodzę, a tu mamy zasady takie że nie szanuje się innych uczestników oraz ogólnych zasad,  robi się publiczne fochy i wprowadza własne , przy akceptacji i poparciu zarządzających,


Ok na dzień dzisiejszy rozumiem że są wywałki akceptowane i niekaceptowane zależne od twego widzimisię, fochy publiczne są jak najbardziej na miejscu i jak się nie podoba to wolna droga, no mi to pasuje i wiem przynajmniej na czym stoję :-))
« Ostatnia zmiana: 2015-06-02, 05:05:46 wysłana przez Frisky »

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-02, 03:33:57 »
Witek D.

Cytuj
Dla mnie to forum jest (czy chciałbym by było) narzędziem wzajemnego wspierania siebie i pomagania w pracy nad sobą. Taką mam tego wizję, więc osoby przychodzące po to, mają dla mnie uprzywilejowaną pozycję tu (w takim kierunku mogę popychać forum czy w nim uczestniczyć).

Bardzo mi  się  to  podoba  i  wspieram  Ciebie .


wspierająco

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-02, 02:50:04 »
Gandalf Biały

Dokładnie.

Pozdrawiam

Gandalf Biały

  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-06-02, 01:09:31 »
Przydały by się tutaj sogi albo "lubię to" :)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-06-01, 23:08:28 »
Frisky :))) KARMA WRACA :)))

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-06-01, 21:37:42 »
Frisky
Możesz to albo zaakceptować i uszanować, albo dać se spokój :) Masz prawo do wywałek, takie jak Inga, nie masz prawa do dysponowania wywałkami innych. Tak wygląda moje stanowisko w tej sprawie.

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-06-01, 21:36:15 »
Krótka refleksja ode mnie, bo choć nie czytałem tego wszystkiego dokładnie, to nie pierwszy raz odnoszę wrażenie, że skądinąd sympatycznym kolegą Frisky'm sterują czasem te same siły, które wcześniej skłaniały nie tylko jego do tej bardzo specyficznej aktywności w wątkach politycznych (w skrócie: projekt noworosja, tropieninie judeo-faszysto-banderowców, etc.). Tamte energie i styl komunikacji zostały z tego forum oficjalnie i skutecznie wyproszone -- kolega Frisky nadal nie rozumie dlaczego ???! -- dokładnie tak samo, jak wciąż nie rozumie, co w jego obecnym zachowaniu jest niehalo.

Szacun dla Witka za cierpliwe tłumaczenie.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-01, 21:34:04 »
Cytuj
Jak będą to twoje faktyczne emocje, a nie wyraz buntu wobec tego że emocje innych są zauważane i daje im się prawo do ekspresji, to myślę że będą one miały równy status z ekspresją emocji innych.

haha, no dokładnie o tym piszę, czyjś bunt wobec tego co ktoś pisze i związane z tym emocje są  ok a mój sprzeciw wobec tego jest traktowany po macoszemu

zrozumiałbym Twój tok rozumowania gdybyś jeszcze bronił praw innych do pozytywnej ekspresji którą bym komuś tutaj zaburzał, a bronisz prawa do wywałek u jednych a drugim to blokujesz, co powoduje że inni idąc tym tropem doszukują się potem dziury w całym i mają mi za złe że wklejam teksty zachęcające do przebaczenia,

to jest jakieś przegięcie gdzie ze względów formalnych zatraca się znaczenie treści

jak coś jest publiczne to jest publiczne a nie prywatne, jak idę do grupy ludzi i wypowiadam swoje kwestie do wszystkich na ogólnie przyjętych zasadach to takie wymuszanie na innych że ten może a ten nie może się odzywać jest nadużyciem, w tym dzieleniem, manipulowaniem i narzucaniem swoich zasad

oczywiście mogę nie rozmawiać z tymi z którymi nie chcę, ale mówienie komuś że to on się nie powinien wtrącać gdy jest to co piszę kierowane do wszystkich uczestników  jest nie tylko nieuprzejme ale też konfliktogenne,
jak ktoś chce rozmawiać tylko z wybranymi osobami i nie być 'przesladowanym" przez opinie innych to przecież spokojnie może robić to na prywatnym kanale - jest taki? ano jest i wyraźnie pokazuje to różnice między tym co prywatne i publiczne, wywlekanie tego co prywatne, czyli wymiany zdań na kanale prywatnym ,  na publiczny kanał byłoby karygodne podobnie nadużyciem jest  robienie z publicznego miejsca swojego prywatnego kanału np. do załatwiania swoich porachunków albo ekspresji jakiegos syfu  gdzie nikt nie może tego komentować bo w ten sposób  się  wtrąca a  to jest ponoć nienaruszalne - przecież jest to grubymi nićmi szyta forma manipulacji i dziwię się że z racji funkcji tego nie rozróżniasz

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-06-01, 21:18:41 »
JenKa
Czyli uszanujesz moje granice, nie przekraczając ich, czym wyrazisz też szacunek do mojej osoby :)

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-01, 21:12:29 »
Inga, uszanuję.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-06-01, 20:38:55 »
To jest nadal prywatne i nienaruszalne gdy ktoś Ci mówi że nie chce twojego wkładu. To jest prywatna sprawa drugiej osoby, o której chce ona porozmawiać publicznie, ale z wybranymi osobami. I używa publicznego kanału do tego, by móc poznać wiele punktów widzenia - ze strony osób których o to pyta. To nigdy nie staje się dobrem publicznym ani własnością (prawem własności) dla innego użytkownika. Nikt Ci tej zgody nie udzielał.

Jak będą to twoje faktyczne emocje, a nie wyraz buntu wobec tego że emocje innych są zauważane i daje im się prawo do ekspresji, to myślę że będą one miały równy status z ekspresją emocji innych.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-01, 20:29:55 »
jeżeli ktoś wypisuje swoje problemy na forum to wg mnie na ogólnych zasadach i przestaje to być prywatne i nienaruszalne, wynika to nie z tego że grzebię w czyichś prywatnych sprawach ale z tego że ktoś się czymś tutaj zaczyna dzielić i ma świadomość że będzie to komentowane i to niekoniecznie po jego myśli, jeżeli nie ma takiej świadomości  i wydaje mu się że jest u siebie i jak ktoś kto to czyta w efekcie do niego pisze nieproszony no  to ten ktoś mu z butami wchodzi w życie , a gdy  do tego domaga nienaruszalności i widzi naruszanie prywatności w komentowaniu swoich udostępnionych przez siebie publicznie postów, no to delikatnie mówiąc żyje w iluzji, a ci którzy go w tym ugruntowują żyją w podobnej

stąd się biorą moje komentarze, jeżeli dopuszczasz ekspresję żalów to dopuszczanie komentarzy też jest chyba naturalną konsekwencją tego, co ma do tego rola strażnika forum? zwyczajnie reaguje na to co jawi mi się tak a nie inaczej , to że to czy inne zachowanie  widzisz inaczej czyli jako rozwojowe i próbujesz mi narzucić swoje postrzeganie, wymusić przy tym bym to widział je inaczej albo nie komentował, to już nie jest mój problem : )

ktoś coś pisze do kogoś prowokacyjnie i drugi ostro reaguje więc ta pierwsza osoba  zaczyna się wyżalać  itp. a ktoś inny reaguje na to wyżalanie się, więc jeżeli uznajesz że te dwie pierwsze osoby mają do tego prawo bo to tamto , bo maja takie potrzeby , bo to jest ok, bo to jest dobre bo im wolno bo to jest miejsce do tego  itp. to czemu nie  dajesz prawa tej trzeciej którą rusza takie czy inne  bzdurzenie?   dlaczego akurat dla jednych jest to nienaruszalne gdy dla innych jest naruszalne? a rozumiem : bo jeden mówi że nie chce i uznaje że to co pisze tutaj jest nienaruszalne ? no to w takim razie
 może zacznę wypisywać swoje żale , bo poczuję taką potrzebę i zastrzegę sobie przy tym że nie życzę sobie żeby  ktokolwiek to komentował  i też  nagle będzie to nienaruszalne na tym forum?   uwzględniasz potrzebę jednej osoby do wyżalania się a innym tego odmawiasz? w tym przypadku odmawiasz nawet prawa do komentowania tego rodzaju zachowania , bo stawiasz  potrzeby jednej osoby nad potrzeby i prawa innych ( np. do komentowania)  tutaj?

i jak? gdy  ktoś jednak ustosunkuje się do tego i powie mi że wg niego jest to nierozwojowe a ja  będę z uporem wylewał swoje żale a ktoś będzie mi pisał przy tym  że dalej  jest to nierozwojowe no to wtedy podniosę larum że to jest narzucanie mi cudzej wizji i to co piszę jest nienaruszalne! i wtedy zaczniesz go strofować?  no ciekawe -  jeżeli naprawdę w to wierzysz no to uległeś niezłej  manipulacji

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-06-01, 19:30:51 »
Frisky
Forum jest dla użytkowników, komentarze na temat np. osób publicznych są okej, jeśli nie przekraczają granic, a jeśli osoby komentowane się zgłoszą i wyrażą swoje niezadowolenie z tych komentarzy to wtedy można je rozsądzać. Użytkownicy nie są osoby publicznymi a ich problemy nie są dobrem publicznym. Ty w żadnym miejscu nie wyraziłeś że ekspresja tego wobec Ciebie nie jest okej (że dzieje się twoim kosztem), więc pytanie, w czyim interesie tak bardzo chcesz zatrzymać ekspansję w kontekście tej ekspresji i czemu się stawiasz w roli "strażnika" forum, gdzie wcześniej to Indze przypisałeś. W moim interesie? Innych użytkowników - ktoś się do Ciebie zgłosił byś zadbał o oczyszczenie forum z tego? Czy komuś poza Tobą, tak bardzo przeszkadza to co Inga pisze? Mariusz potrafił zaakceptować to co Inga napisała, zdanie Ingi się zmieniło np. Sylvii, a Leszek tu się nie wypowiada we wątku, więc czemu ty jeden ciągniesz ten temat i czyjemu interesowi ma to służyć. Wątpię że chodzi o dobro użytkowników jeśli oni sami nie wyrazili tego że to co robisz jest w ich interesie, sposób też skłania mnie do wątpliwości.

Inni mają prawa do siebie, które są absolutnie nienaruszalne dla Ciebie :) Jest to też prawo do tego, by im nie narzucać swojej wizji tego, w jaki sposób wg. Ciebie powinny coś uzdrawiać. I o to się z mojej strony rozchodzi. I świat ani forum się nie rozpadnie, jak przestaniesz bronić ich przed ekspresją żalów, pretensji czy podobnych emocji.