od razu tępienie, mówię nie dla dyktatury, czyli dominacji w sensie domagania się nietykalności wzorców i ograniczeń,
zwyczajnie jak ktoś usilnie narzeka to niezmiennie nazywam to narzekaniem, efekt? obraza , ktoś inny mnie o coś tu usilnie prosi i mu niezmiennie odmawiam ...efekt? obraza, ktoś trzeci usilnie użala się nad sobą i nazywam to niezmienie użalaniem... efekt? tępienie ofiar
tak jakby ludzie chcą robić to co robią pod ładnym szyldem, przy tym narzucać taką wizję innym, a gdy nazywać to po imieniu no to obrażają się jakby im się krzywdę robiło,
słowo klucz: uświadomienie : )