Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 414376 razy)

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2015-01-09, 16:18:13 »
Mnie od zawsze ciągnęło w ciepłe kraje :). Tam gdzie ciepło i dużo słońca. Nawet ostatnio zastanawialiśmy się z partnerem, czy nie przeprowadzić się na południe Hiszpanii za jakiś czas. Drugi pomysł jest taki, by wyjeżdżać zimą na kilka miesięcy, tam gdzie ciepło - bo z drugiej strony w Polsce mamy wiele rzeczy które cenimy: przyjaciół, naturę, fajne rozwojowe warsztaty :). Sama jestem ciekawa, jak to się rozwiąże :).

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-09, 16:04:29 »
Cytuj
  Np. kwestia pracy. U nas przeważnie pracuje się do końca życia w jednej dziedzinie. Tam przyjęło się, ze co jakiś czas zmienia się zawód/branże/specjalizacje, często tez miejsce zamieszkania bo jedzie się za nowa praca. To wymaga otwartości i mobilności, zmiany nastawienia 
.
 
A jakiej kreatywności ! :) 

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-01-09, 15:23:55 »
Olga

Liczę na to:))

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-01-09, 15:06:05 »
Jak przepracuje się pewne energie to człowiek staje się dla nich przeźroczysty

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-09, 11:42:00 »
Olga,
jak z tej książki Ursuli Le Guin, gdy Ged spotkał swój cień "i w tej samej chwili cień przemówił to samo słowo "Ged".Ged wyciągnął przed siebie ręce, objął swój cień, swoje czarne ja. Światło i ciemność zetknęły się i połączyły stając się jednością." :)))

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-09, 11:33:37 »
W ostatnich dniach rozpoczęło się uzdrawianie chyba najbardziej destruktywnego konfliktu jaki miałem w życiu. Wiązał się on z chęcią 'postawienia na swoim' za wszelką cenę. Można by powiedzieć, że to był bunt wobec Boga, czyli wobec tego wszystkiego co jest. Była to chęć wpływania na rzeczywistość, aby była ona taką jak chcę, lub taką jak wydawało mi się że powinna być. Rzeczywistość jest doskonała taką jaka jest - wszak rzeczywistość jest przejawem Boskości.

Cieszę się, że rozpoczęło się u mnie uzdrawianie tej 'walki z Bogiem' i można by powiedzieć, chęci bycia jak Bóg. Ten mój konflikt duchowy został już naruszony, więc proces uzdrawiania trwa. Zostało jeszcze trochę to oczyszczenia w tym temacie, ale to już będzie się działo w naturalnym tempie.


Uświadamiałem dziś sobie postawy związane z tym, że to co ludzkie mnie nie dotyczy, że jestem ponad ludzkimi problemami. Że jestem ponad ludzkością, bo jestem kimś więcej, bo jestem kimś wyjątkowym. Że wszelkie wzorce i emocje mnie nie dotyczą, bo jestem ponad tym wszystkim.
Prawdopodobnie te przekonania miały swoje źródło w jakimś moim 'guru' wcieleniu. Wynikały z niewłaściwego zrozumienia duchowości. Uważałem że rozwój duchowy to budowanie swojej własnej wewnętrznej potęgi. A to nie prowadzi do niczego innego, tylko do Dumy (D.Hawkins "Przekraczanie poziomów świadomości"). Następowało zbytnie skupienie się na tym, że jestem kimś 'wielkim' i 'podziwianym' co prowadziło do uzależnienia się od tego podziwu ze świata zewnętrznego - od innych ludzi. Budowanie poczucia wartości na tym, jak jestem postrzegany zastępowało mi moje wewnętrzne doświadczenie, czyli to czym w istocie jestem. Duma powstaje kiedy człowiek zaczyna skupiać się na tym Kim jest w oczach innych, zamiast na tym Czym w rzeczywistości jest.
Przekroczenie poziomu Dumy następuje poprzez Odwagę, czyli szczere i otwarte dzielenie się ze światem tym czym jesteśmy (naszym wewnętrznym doświadczeniem).





Nasuwa mi się jedna myśl.


Prawdziwa duchowość to poddawanie się Bogu.

:)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-01-09, 11:30:37 »
Laka, wg mnie, lekcje w postaci ludzi spotykamy dotąd, puki nie przerobimy ich, i może być tak, że wyprowadzisz się gdzieś tam, i trafisz na "trola" ;) bo im bardziej uciekasz tym trol szybciej goni ;)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-08, 22:02:15 »
jeszcze  w  sprawie  atakowania

słabszych  nie  atakuję  w  żaden  sposób, no  bo jak  to tak słabszego

to  nie  honorowo i nie  po  męsku

a  silniejszych  ode  mnie  też  nie

mogłby  mi  oddać , a  tego  bardzo  nie  lubię

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-01-08, 21:41:05 »
Miałam dziś i wczoraj bardzo nie miłe spotkanie w pracy z pewna panią, która była przysłowiowym trollem, jak tylko weszła do nas do zakładu.
Nie che mi sie opisywać szczegółów ale od początku wyczułam jak jest nastawiona, a potem się to rozkrecało w czasie. Generalnie klientka stawała na głowie, byle tylko wymusić na mnie to co chciała. Najpierw głośne marudzenie, podgadywanie, manipulacje, presji aż w końcu do otwartego ataku na mnie, po czym jak i to nie poskutkowało, bo byłam dość nieugięta poczyniła odpowiednie przygotowania w argumentach i manipulacjach i przyszła na drugi dzień, gdy był mój szef, który jest osobą, że w razie konfliktu zrobi wszystko byle tylko go załagodzić, mieć spokój i jeszcze ją przepraszał.
A Pani wymyślała głupoty, wyzywała, poniżała, przyszła na drugi dzień i mówiła, że zdążyła zebrać już grupę niezadowolonych osób i szczegółowo opowiadała na potwierdzenie swoich argumentów, co o nas te osoby opowiadają i jaką mamy opinie. Jawnie chciała zastraszać, że nam mocno zaszkodzi. Szok. Ja rozumiem, można ulegać by mieć spokój...tylko jak długo i do jakiego absurdu się posunąć?
Uleganie takim zachowaniom to dla mnie wspieranie ich.

Z drugiej strony lepiej nie przyciągać takich ludzi i mieć spokój, tylko czy to możliwe, pracując w usługach, gdzie klientami są ludzie " z ulicy"?
Może to jakies moje wzorce wojownika daja o sobie znać, ale uczę się nie ulegać czemuś takiemu. A w tej sytuacji, gdzie szef oddał pole to jakby zniweczył moje starania i dał tej kobiecie satysfakcje, co ją ugruntowuje w takim zachowaniu, że jednak warto.

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-08, 20:44:23 »
To ze zabieramy siebie to jeszcze bym pociagnal tak ze mysle, tak z doswiadczenia, ze (no poza jakimis ekstremalnymi miejcami) gdzie bym nie wyjechal, to po jakiejs chwili przyzwyczajenia wszedzie sie bede czul identycznie jak u siebie, moze tylko jakies okolicznosci czy tam mozliwosci beda inne. Wszedzie zycie sie toczy, wszyscy jestesmy ludzmi, funkjonujemy tak samo, zasady nie sa inne. Tak ze nie balbym sie jakiegos "tracenia" czegos tam. Jedyne co to ze trzeba sie dogadac umiec i nie widze innych problemow.

Rafael

  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-01-08, 19:43:09 »

I dopiero potem wkroczyłeś z obwinianiem atakujących?

Nie pisałem nic nt obwiniania ...
Pozdrawiam

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-08, 18:52:57 »
Pytanie do moderacji - czy nie należałoby przenieść tej dyskusji do wątku np Oczyszczanie lub tp ?
Pytania do Leszka niech są pytaniami.
Do Leszka :)

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-08, 17:50:31 »
ups, ignorowac

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-01-08, 11:08:24 »
Hm...ciekawe ile osób "wchodzi" na to forum w związku z obecnością i pisaniem Leszka , a ile w związku z obecnością  atakujących Leszka?
Jeśli każdy sie głębiej zastanowi , to sie okaże , ze odpowiedz jest oczywista.
W gruncie rzeczy to forum bez Leszka nie ma sensu!
 Warto , zeby "atakujący" jak najszybciej sobie to uświadomili, dzięki czemu ci , ktorzy chcą REALNIE skorzystać  z tego forum w rozwoju ,  bedą mieli taką szansę.
Pozdrawiam Rozumnych

Jak widziałeś że był atakowany to dlaczego nie stanąłeś w jego obronie? Tak sobie patrzyłeś obojętnie jak ktoś słabszy jest kopany?
I dopiero potem wkroczyłeś z obwinianiem atakujących?
Ja zawsze staję w obronie słabszych i atakowanych na forum. Ale do tego  trzeba odwagi.