Hydzia
Dziękuję:*

Cos mi zaświtało już. Ja się boję mieć wysokie wibracje, że jak będę taka bez wzorców( które mają te osoby np wzorce DDA, których ja nie mam) to będę idealnym celem, czuję się jakby mnie ktoś nagą wystawił przed publiczność.
Poza tym ma jakieś poczucie winy za to, że jestem taka bez tych wzorców i za wysokie wibracje( celowo zaniżam), żeby nie "podpaść". Czuję się też nieswojo bo gdy nie wchodzę w pewne gry, rozmowy oparte na jakiś nieprzytomnych zachowaniach, wzorcach, przymusowym "poczuciu humoru", narzekaniu itp dziwnie się czuję wtedy.
Ja się boje jeszcze, ze muszę się tak uczłowieczyć, bo inaczej nie bede mogła normalnie zyć, pracować, funkcjonować.
Nie chodzi o to, że mi samej jakoś źle że jestem inna, dobrze, tylko ludzie tego nie rozumieją i interpretują na swój ograniczony umysł. A anioły atakują, bo dla nich to obrzydliwe.
Czuję, że muszę być zła i walczyć, wtedy będę"swoja", muszę pokazać, udowodnić, że potrafię być zła, agresywna, bezwzględna. Wtedy jest respekt i szacunek. A jak z tego rezygnuje to staję sie celem.
Mhh wcale się sobie nie dziwie, ze kiedys wpadlam na pomysl by zwiać do elfów.
Dzięki za podpowiedz, moze te kody jeszcze mam, albo ich skutki na mnie ciążą. Faktycznie nie wierzę w stała miłość i harmonię. Mam poczucie zawiedzenia tym i bliskimi aniołkami.