Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 416245 razy)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2011-12-20, 14:38:43 »
Otóż to:)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-12-20, 14:36:00 »
"Uzdrowiona relacja z ojcem może polegać na obojętności i braku kontaktu" - Nie widziałam się z moim ojcem 3 lata. Do niedawna czulam się zmuszona go widzieć, odnawiać relację jako efekt uzdrowienia. Tak mi się wydawało, że powinnam mieć z nim dobry kontakt, normalnie prowadzić rozmowy. Teraz to jest bez znaczenia. Wiem, że liczy się mój komfort psychiczny i spokój. Uzdrawiam sama dla siebie, nie mogę od niego wymagać aby się zmienił. Odnowienie tej relacji nie jest konieczne do mojego uzdrowienia. Wystarczy nie odczuwać emocji na wspomnienia przykrych wydarzeń, jako efekt uwolnienia traum. A jego życie to jego wybór.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-12-20, 14:32:08 »
Masz rację Witek. Zrobiłem modlitwę o uwolnienie mnie od intencji przyciągania i trzymania się toksycznych relacji w rodzinie i poza nią i przeszło mi. Poczułem miłość... I wyszła ze mnie rzecz której najmniej bym się spodziewał!:D Że wreszcie napotkam dziewczynę pełną miłości, będąc też pełnym miłości... i wtedy będziemy robić dzieci!! dzieci dzieci dzieci! Ja, facet który trzeźwo wie że dzieci mu nie są do niczego potrzebne, a jeśli już to za wiele lat, wpadłem w trans zachwytu ciężarną kobietą. I wyszedł mi mechanizm utożsamiania miłości ze zrobionymi dziećmi. Ciekawe od kogo go przejąłem?:))) Pamiętam miałem raz tak że bzykałem chwilę bez gumy i wtedy coś we mnie krzyczało "Zrobić dziecko!" Przestraszyło mnie to wtedy, bo było bardzo silne.

Wiem że nie chcę mieć dzieci, na pewno nie w tej chwili, dopóki nie będę miał pełnego dostatku i całę moje życie nie będzie pełną luzu zabawą. A nawet wtedy chyba nie będe chciał mieć dzieci :P

Ten mechamizm to chyba ostatnia rzecz która mnie blokuje. O, przypomniałem sobie jak mi jedna z moich dziewczyn mówiła w jakimś zauroczeniu o bachorkach i wtedy zacząłem się na nią zamykać i spędzać więcej czasu na rolkach ;)))))

hahahahaha czyli jedną z przyczyn mojego zamknięcia na miłość był strach przed tym że będę musiał robić dzieci!!!!!!!!!!! :DDDDD
« Ostatnia zmiana: 2011-12-20, 14:39:09 wysłana przez Sebastian »

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2011-12-20, 14:08:26 »
Np. dla rodzica może być ważne by dziecko było dobrze wychowane i wykształcone, a miłość jako uczucie schodzi na plan dalszy. Można powiedzieć wręcz, że dobre wychowanie i wykształcenie dla rodzica jest oznaką miłości wobec dziecka.
Niestety dziecko będąc dzieckiem potrzebuje tu i teraz czegoś innego niż "dobre wychowanie i wykształcenie", które pozytywne efekty dają raczej dopiero na przyszłość. Stąd zupełnie rozbieżne oczekiwania w tym zakresie.
A często rodzice będą do końca święcie przekonani, że okazali dziecku wystarczająco miłości i mogę nie być wstanie przyjąć, że tamtym czasie dziecko oczekiwało czegoś jeszcze, czegoś dla niego znacznie bardzie ważnego i istotnego.
« Ostatnia zmiana: 2011-12-20, 14:20:18 wysłana przez Grażyna Anna »

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2011-12-20, 14:00:14 »
Uzdrowiona relacja z ojcem może polegać na obojętności i braku kontaktu (to absolutnie jeśli relacja jest toksyczna). To chyba jest trochę tak, że dzieci przeceniają zdolności i chęci rodziców do kochania ich czy kochania w ogóle. Im może w ogóle nie o to chodzić w życiu. Jak się mimo tego dąży do doświadczenia miłości z ich strony to tylko się można poobijać

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-12-20, 13:41:59 »
Pomedytowałem z medytacją Beaty Augustynowicz "Otwarcie na miłość" Jej głos bardzo wzbudza zaufanie. Już kiedyś słuchałem tej medytacji i pamiętam że były fajne efekty, ale zapomniałem o nich. Znowu miałem napady wzruszenia w pewnych momentach - to cud, co się ze mną dzieje. Nie jestem już w żadnym calu twardą skałą.

Dobija mnie jedna rzecz - zawsze kiedy emanuję miłością, zaczynają do mnie lgnąć paskudne osobniki, które wcześniej stroniły przede mną, kiedy emanowałem burzliwością do nich. Np. gość w pracy nagle chce przy mnie siedzieć cały czas. A ja czuję jego syfiaste nawalone energie (gość szczyci się tym ile wódy wypija) i robi mi się słabiej i słabiej, chciałbym mu coś powiedzieć ale nie potrafię:/

Nie chcę więcej takich ludzi, chciałbym same pełne miłości, wspierające towarzystwo. Tak bardzo teraz chcę uwolnić się od pijawek energetycznych i intencji przyciągania takich i wychodzi mi bezsilność.........

Czuję po**baną lojalność do takich typów. I mam jej dość. Moja rodzina, mój brat i ojciec to syf energetyczny i czarne dziury wciągające wszystko. Dlatego się na nich zamykam. Ale wtedy mi po głowie lecą krzyki "ZDRAJCA!!" i jakieś wykluczenie;/ chora karma. Z drugiej strony bardzo chciałbym uzdrowić relację w moim ojcem, oglądałem wczoraj dramat psychologiczny The Beaver i był tam motyw skłócenia syna z ojcem i tak bardzo płakałem na tym. Ale jak można poczuć miłość do człowieka który jest w totalnym syfie i emanuje ujemnie? Tego nie da się odwrócić żadną miłością!!! Jestem rozdarty
« Ostatnia zmiana: 2011-12-20, 13:48:03 wysłana przez Sebastian »

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-12-20, 13:07:16 »
Pomedytowałem, że mnie wypełnia przedwczoraj przed snem, czułem się wspaniale, trochę też popłakałem, a jak się obudziłem to czułem się jak dętka cały dzień. Wróciłem po pracy, pomedytowałem, potem obejrzałem film na którym cały czas płakałem, wpływała we mnie miłość. Dzisiaj sie obudziłem i zaraz pomedytować nad miłością, bo blokuję się na brzuchu i dole pleców przez co gdyby nie chciało mi się sikać to bym nie wstawał z łóżka.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-12-20, 10:17:27 »
To medytuj, że jest w Tobie, że Cię wypełnia.
I... po sprawie :))

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-12-20, 02:01:49 »
brak mi miłości!!!!!!!!!!!!!!

Fia

  • Gość
[#]   « 2011-12-18, 23:56:53 »
http://magia.onet.pl/1654230,poczytaj.html

Wrzucam to do Kącika Oczyszania ;)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-12-18, 00:20:38 »
Dojrzałem do tego by oczyszczać męczącą mnie przemoc we mnie. Jaka to ulga, mimo że puściłem zaledwie pierwszy kawałek:)

Ona mnie zawsze odgradzała od miłości. Wolałem czuć się agresywny i dlatego blokowałem przepływy miłości, a potem blokowałem agresję bo nikomu nie chciałem robić krzywdy a może nie chciałem być odrzucony za tą agresję. Boli mnie to że jak byłem mały, to agresorzy - koledzy z klasy znęcali sie nade mną a mimo to byli przebojowi i lubiani, a potem jak ja zacząłem też być agresywny to spotkałem się z odrzuceniem i pogardą. Nie rozumiem tego do dzisiaj. W każdym razie ta agresja we mnie Czyniła mnie to kaleką emocjonalnym. Wiem że to ma się ku końcowi. Chcę czuć miłość i tą cudowną aurę w kontaktach z innymi ludźmi. I cudowny związek partnerski achh!

Oczyszczam systematycznie cały strach, odrzucenie, żal, tęsknotę, potrzebę trzymania się na siłę innych ludzi, brak miłości, niegodność i niską samoocenę.
« Ostatnia zmiana: 2011-12-18, 00:25:42 wysłana przez Sebastian »

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-12-17, 21:06:34 »
Ogólnie - jest miejsce na jutrzejszy "mini grupowy regresing", czyli sesje na wymianę prawie jak na zajęciach rsr ;)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-12-17, 20:50:26 »
Karolina - wyślę Ci zaraz wiadomość na priv :)

cudenko9

  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-12-17, 20:45:58 »
Pytanie, kto byłby zainteresowany sesją regresingu na wymianę w Warszawie. Poszukuję osób zwłaszcza dobrze obytych w tematyce DDA i DDR.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-12-15, 21:54:17 »
Przeniosłem tu dyskusję na temat wątku o bitych dzieciach i o tym kto ma, a kto nie ma DDA. Mam nadzieje, że potencjalny dalszy ciąg obędzie się bez wzajemnych oskarżeń i potrzeb udowadniania nawzajem kto ma, a kto nie ma danych problemów :)