Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 415793 razy)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-12-05, 14:13:08 »
Chyba udało mi się przetrzeźwieć na chwilkę ;) z tego bezsensu, bo uświadomiłam sobie, ze jednak parę marzeń udało mi się spełnić, choć musiałam konkretnie się wtedy na nie nakierować, same z siebie nie chciały ;))
Np.: że udało mi się być na Islandii 10 lat temu, że byłam na Syberii, w Tuwie, 7 lat temu. Pracę przez długi czas też miałam mniej więcej taką jak chciałam. Czyli się udawało ;)

Oczywiście pś mi teraz dodaje: "Ale teraz to już przechlapane, nic Ci nie wyjdzie, nie masz tych możliwości, co miałaś wtedy." ;)

GRRRR. :> Normalnie kręcenie się w kółko jakieś.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-12-05, 14:02:29 »
Laka ja z tego powodu na żywo bardzo mało ostatnio mówię, nie wiem czemu, ale co bym nie powiedział dla innych jest nieintereujące, i to co inni mówią też mało mnie interesuje ;/ strasznie mi przykro z tego powodu i czuję się samotny

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-12-05, 13:58:50 »
Musze się przyznać, także przed samą sobą, ze cholernie mi dziś bezsens wywala. I wszystko na tle tego @#$^$ przekonania, co mi wylazło, ze moje marzenia nie spełniają mi się w rzeczywistości, one spełniają się, ale innym.

GRRRR :> Co za głupie przekonanie.

Zasługuję na to, by wszystkie moje najpiękniejsze marzenia spełniały się mi samej, dla mnie z łatwością, już teraz, w rzeczywistości!

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-12-05, 13:58:18 »
Ja mam tak że bardzo bym chciał się czymś podzielić w rozmowie ale kiedy coś jest dla mnie istotne żeby ktoś to usłyszał to mnie zatyka i nawet jeśli mówię mimo tego to to rodzi nieprzyjemną energie i nikt mnie nie chce słuchać;/

Co do świata małego - kiedyś na suto zakrapianej imprezie w POZNANIU poznałem gościa ze ZGIERZA, kuzyna od kumpla który mnie zaprosił. kiedy mu powiedziałem że jestem z KATOWIC, powiedział że zna taką Anię z Katowic, poznał ją na Rodos i że się strasznie puszczała za pieniądze Turkom i Grekom. Coś mnie pokusiło i pociągnąłem temat:

- A ta Ania to Blondynka?
- No, blondynka
- Hmm, z takim nosem na świnka?
- No, miała taki nos jak świnka
- A jak miała na nazwisko?
- Nie pamiętam
- No powiedz coś o niej jeszcze bo chyba wiem o kim mówisz
- A, tam, przecież w Katowicach mieszka 300 000 ludzi
- No ale przypomnij sobie coś
- Jej mama jest dentystką
- Pie***lisz!!!!!!!!

:))

Jakiś czas później poszedłem do gabinetu dentystycznego mamy od koleżanki z którą bawiłem się w piaskownicy i chodziłem z nią do podstawówki. Pytała co tam u mnie, co na studiach, i sama powiedziała z dumą: "Ania to była na Rodos, praktyki studenckie tam miała" ;)))))) uśmiechnąłem się w sobie wtedy niezmiernie

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-12-05, 13:51:59 »
Ontoja

Żeby się fajnie rozmawiało to musi być harmonia wg mnie. Bo w innym wypadku każdy chce czegoś innego od rozmowy, to nie płynie. W efekcie, nie ma się ochoty słuchać kogoś, bo nas to nie interesuje. Ja np lubię spotkania z moją siostrą, ale nie lubię jej słuchać, jak mi opowiada co kto, z jej koleżanek, albo jak tam było na imprezie;) A ona bardzo chciałaby się tym podzielić, bo to lubi cieszy się. Albo w drugą stronę, ja coś swojego, a dla niej tematy z mojego punktu widzenia rozwojowego często nie są interesujące. To wtedy może być wampiryzm, ale taki nieświadomy.

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-12-05, 10:11:03 »
Wszyscy potrzebujemy uwagi(no do momentu az sobie to odpuścimy) ważne jest aby ta uwaga płynęłła naprzemiennie i w równowadze .Najbardziej nie lubię rozmów z takimi osobami ,które całą uwagę chcą zagarnąć dla siebie ,udają ,ze słuchają co się mówi albo nawet nie udają .W takim wypadku jak tylko mogę to się ewakuuje i staram sie unikać takich osób ,bo to faktycznie wampiryzm energetyczny.

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-12-05, 10:05:09 »
Sebo
Kiedyś poznałem i zamieszkałem w jednym mieszkaniu w Anglii z Polką ,której jak się okazało uratowałem zycie jak była kilkuletnią dziewczynką ,można powiedzieć ,ze mały ten Świat :)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-12-05, 00:18:01 »
Ostatnio poznaję i zwracam uwagę na ludzi bogatych i żyjących w harmonii. Samemu mi za to wywalają wzorce odrzucenia nie pozwalające żyć w zdrowym towarzystwie

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2011-12-05, 00:06:41 »
To jest trochę tak, że zwracamy uwagę przede wszystkim na te osoby które są z nami jakoś związane, albo które wywołują jakieś nasze specyficzne reakcje. Z tego może się wydawać że cały świat jest taki i często być zdziwionym że napotyka się coś innego. Sam jak mi się poskładało w miarę w kwestii relacji międzyludzkich, poznaję różnych nowych ludzi i na każdym kroku prawie jestem zdziwiony, tym jacy oni są czy jak się zachowują. Często pozytywnie.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-12-05, 00:03:25 »
Dzisiaj pierwszy raz przyznałem się szczerze przed drugą osobą że chcę jej uwagi! Tak długo to wypierałem. A teraz czuję się z tym w porządku...

Jestem wręcz potworem pożerającym uwagę!! I żywię się też komplementami i mówieniem jaki jestem mądry, fajny, cudowny, miły, rezolutny i wspaniały.

Niech tak zostanie.

Proszę o przeniesienie do kąciku oczyszczania.
« Ostatnia zmiana: 2011-12-05, 00:11:28 wysłana przez Sebastian »

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-12-04, 23:46:59 »
Dla mnie to jest wciąż niepojęte, bo świat jest bardzo, bardzo duży a ludzi też jest bardzo bardzo dużo i że akurat trafiamy na osoby z karmicznej przeszłości. A może jest tak że po prostu karma nas przyciąga jak magnesy.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-12-04, 22:42:30 »
A dlaczego miałoby to być niemożliwe? :))

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-12-03, 23:38:18 »
Czy jest to możliwe, że świat jest taki mały, że karmiczna córka odwiedziła mnie dzisiaj w moim lokalu? Byli z codwutygodniową wizytą moi ulubieni klienci a wśród nich babka koło 40-stki która już za pierwszym razem zapytała mnie o imię i od wtedy cały czas mówi do mnie panie Sebastianie ;) i czujemy do siebie sporo sympatii i czuję jakieś powiązania z nią i dzisiaj mi wybijało przy niej poczucie winy właśnie.
« Ostatnia zmiana: 2011-12-03, 23:40:09 wysłana przez Sebastian »

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-12-03, 23:35:24 »
Zrobiłem sobie sesję oddechową i trochę mi lepiej. Wychodziła mi żałość, beznadzieja, niemożność samorealizacji itd. I ciekawostka: potem wyszło mi w odwrotnej chronologii wspomnienie karmiczne: "nie mogę nic już mieć dla siebie, muszę żyć dla innych żeby odpokutować", potem gnębiące poczucie winy. Zrobiłem hoponopono, poczułem się znowu dostatnio i przypomniałem sobie moje córki jak byłem władcą, że im czegoś zabraniałem. To wystarczyło żeby puściło mi poczucie winy. Ta sytuacja karmiczna przejawiała się w tym życiu tak że mój ojciec (bogaty, "władca") nie pozwalał mi się realizować i byłem więziony w obrębie "królestwa" (interes rodzinny, w którym nie czuję się spełniony).

To bardzo ważne uwolnienie

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-12-03, 23:02:50 »
Wychodzą mi autodestrukcyjne wzorce. Wróciła mi depresja, pustka i mam ochotę umrzeć. Leżę na łóżku, słucham smętnej muzyki i czuję się jak człowiek który właśnie skoczył z mostu i czeka.