Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 415168 razy)

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-05-21, 21:38:14 »
A z pracy, która sama do mnie przychodzi to do tej pory cały czas wszyscy wokół próbowali zrobić ze mnie sprzedawcę w różnych formach, kiedy ja nie jestem tym zainteresowany.

Karmicznie pewnie jesteś skoro to przyciągasz :P

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-05-21, 16:38:08 »
Dzięki za rady :) Zrobiłem sobie EFT i medytacje, dzięki którym jakoś się wyciszyłem z grubsza.

Na studia szedłem z myślą o tym, żeby zostać rzeczoznawcą majątkowym, ale z czasem jakoś tak się zniechęcałem coraz bardziej do tego zawodu i jakiś czas temu kompletnie mi się odechciało. Nie ma więc obecnie niczego co bym chciał robić w związku ze studiami i generalnie brakuje mi jakiegoś celu na teraz. Nie potrafię dostrzec możliwości wykorzystania swoich talentów i zdolności na teraz - wiem, że mógłbym robić wiele różnych rzeczy, ale każda się wiąże z dłuższymi przygotowaniami. Na pewno coś mi ogranicza postrzeganie swoich możliwości, jakie już tu i teraz mam, ale nie wiem jak już teraz zdobyć pracę która by była na miarę moich możliwości - bo na razie widzę same tylko możliwości, w których bym się marnował.

A z pracy, która sama do mnie przychodzi to do tej pory cały czas wszyscy wokół próbowali zrobić ze mnie sprzedawcę w różnych formach, kiedy ja nie jestem tym zainteresowany. Tyle rzeczy jestem gotowy robić, a akurat musiały przychodzić jedne z najgorszych możliwych opcji...

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-05-21, 16:17:03 »
Do mnie też oferty zaczęły przychodzić, ale to ja odmawiam, bo mi się warunki nie podobają. Zarabiam tyle, aby mi starczało na życie, a jak coś mi się nie podoba to rezygnuję. Zaczęło się dla mnie liczyć samopoczucie. Wiem z grubsza co chcę robić i odkładam kasę na szkolenia, póki co, mam co jeść i jest nieźle. Grunt to wiedzieć do czego się dąży. Kilka lat po studiach może byc ciężko, szczególnie jeśli przez całe studia wierzyło się, że pracodawcy będą się bić pod uczelnią i czekać na takiego absolwenta. Niestety rzeczywistość mocno uderza i trzeba się jakoś przekwalifikować, elastycznie zmienić. Więc jest to kwestia czasu. Wszystko zależy od samooceny, dobrze to wiadomo, ludzie z podstawowym wykształceniem zarabiają niekiedy po 10tyś i to bez wysiłku. Wiem, że za jakiś czas, ostatecznie i tak będę robiła to na czym mi zawsze zależało.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2013-05-21, 15:55:07 »
Miast myśleć o tym co daje Ci twoje wykształcenie, zastanów się na jakiej płaszczyźnie ty chcesz działać. Przypomnij sobie co chciałeś zrobić, po co chciałeś w ogóle takie studia. Jeśli chce się działać na jakiejś płaszczyźnie, to się to udaje bez względu na to czy są pracodawcy w danym temacie czy nie. Alternatywą jest szukanie tego co się napatoczy, w rodzaju 1500 brutto :) Mam kolegę który nie ma wykształcenia (jest młodszy ode mnie o 3 lata, skończył technikum jedynie), działa w biznesie i ostatnio nawet w skarbówce dostał dochodową posadkę :) On wie że będzie milionerem, chce żyć w luksusie i bierze to co potrzebne do tego by to osiągnąć. Dla niego to jest jego żywioł, bo to jest rzeczywiście jego cel :) Nie taki który tylko zapisał na kartce, taki który sam z siebie chce realizować. Realizowanie tego celu/celów to dla niego część jego życia. Prace (bo on różne miał wcześniej oferty) dostaje z ominięciem systemu cv-rozmowa kwalifikacyjna, dla niego to jest dziwne jakieś. On sam załatwia, sam rozmawia i oferty same do niego przychodzą - to produkt uboczny jego działań. U mnie to tak nie działa ale wiem że to z tego względu że mój realny cel to móc siedzieć bykiem tyle ile chcę :)) Ale to mi też się udaje zrealizować.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-21, 15:45:07 »
Clint
 To chwilowe załamanie i zaślepienie.
użyj afirmacji i.... działaj :)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-05-21, 15:15:04 »
Czuje się przytłoczony szukaniem pracy - jedyne oferty jakie znajduje, a co do których spełniam wymagania to typowe studenckie prace dorywcze, które mógłbym robić równie dobrze zaraz po maturze. Nie wiem po co mi te studia, a jeszcze muszę się użerać w jakimiś głupimi projektami i promotorką, która ma wszystko w tyłku i przez którą nie mogę ruszyć dalej z magisterką.

Przede mną wizja crapowatej pracy za 1500 zł max i brak perspektyw na zmiany w najbliższym czasie. Dobija mnie to i czuje się bezsilny, bo nie wiem już co mógłbym na teraz z tym zrobić. Żałuje że zmarnowałem 5 lat studiów, kiedy byłem to zbyt zamknięty na działanie i zbyt wiele niechęci do działania we mnie było. Teraz będę miał tylko niewiele warty papierek i nie wiem co zrobić, żeby praca nie miała być dla mnie przykrym obowiązkiem...

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-05-20, 13:54:41 »
O rzesz. Żeby oczekiwać uczciwego traktowania od dawnych magów ... to trzeba mieć klapki na oczach ...

sky-R101

  • Gość
[#]   « 2013-05-17, 22:36:10 »
ja myślę ,że kiedyś było się na bieżąco z każdą Gazetą, a w sumie nic to nie dały te informacje ,zwłaszcza po latach :)  ważne i interesujące nas rzeczy zawsze można zdobyć w specjalistycznych mediach; podoba mi się pomysł odcięcia od newsów, gdzie spora cześć to niepotrzebne  negatywy nam szkodzące

Tomco

  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-05-17, 22:14:01 »

a jeśli  coś  trzeba będzie ważnego wiedzieć to  samo przyjdzie..
ja już od dawna nie oglądam wiadomości i już nie potrafię (kilka razy próbowałem) czasami mnie tak nachodziło co jeśli coś ważnego przegapię albo nie będę na bieżąco co się na świecie dzieje? i masz  rację ważne informacje i tak mnie znajdą ;)

sky-R101

  • Gość
[#]   « 2013-05-17, 21:29:08 »
konkretna inspiracja :zabić newsy, thanks:)
a jeśli  coś  trzeba będzie ważnego wiedzieć to  samo przyjdzie..

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-05-17, 20:46:58 »
Niom. Moje zycie wystrzelilo w kosmos jak jakies 10 lat temu zabilam telewizor i wszelkie niusy :) niektore jednak sie przebijaja, jak cycki Angeliny :D

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-05-17, 20:43:34 »
Pomoże :) :*

I myśle o czasowym odcieciu od informacji ze świata, bo za bardzo mnie to wszystko przytłacza. Zaczynam się czuć jak w klatce.

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-05-17, 20:38:37 »
A jakby cie usciskac to cos pomoze? :)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-05-17, 13:25:04 »
Mało przytomna dzisiaj jestem, rozkojarzona i skupić się nie mogę :(

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2013-05-15, 10:45:53 »
 Lynd Seagull
Ok dzięki za przypomnienie ,tak będzie prosciej i jaśniej;)))