Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 413565 razy)

Noxygen

  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-05-11, 06:08:05 »
Cytuj
(...) pstryknąć fajne foty. Podczas jazdy samochodem nie byłoby to mozliwe.

Szkoda że rostowski jest innego zdania...

jarekcichy

  • Gość
[#]   « 2013-05-11, 05:27:47 »
Nieciekawe te niektore dyskusje na Forum. Przyznam ze i z tego mozna sie czegos nauczyc, jesli sie tego chce. Ja sie nauczylem nie pchac tam gdzie mnie nie prosza, choc wewnetrzna presja jest czasami silna. Musze tu powiedziec ze mialem ochote wlaczyc sie do niektorych dyskusji, w koncu odpuscilem i na dobre wyszlo.
Mam jednak pare refleksji.
Podobala mi sie wywalanka Clinta. Na zasadzie ze mial dosc rodziny itd ale nadal byl w stanie sie komunikowac z innymi na forum w sposob harmonijny (i w zgodzie z regulaminem)No wlasnie ,cenie to Forum za mozliwosc spotkania zyczliwych osob i skorzystania z Ich madrosci. Tak wiec wywalanki sa tu mozliwe. Mnie tez cos wywalilo niedawno z Leszkiem. Nawet przez tydzien bylem sfrustrowany, wolalem jednak skierowac uwage na siebie a nie na Niego.
Bide klepalem bo mialem aktywne wzorce ascety. Zamieszalo sie sporo na pare lat, ale ale wyszedlem z tego wlasnie dzieki m.in. ksiazkom, kasetom Leszka, terapiom, warsztatom. Moje zarobki wzrosly do zadowalajacych.
Cenie np. Olge za to ze napisala ze w przeszlosci sporo innym namieszala i ze teraz wykorzystuje  pamiec tego w pracy terapeutycznej by pomagac innym w oczyszczeniu i uzdrowieniu.
a co do swetrow, to mam taki kupiony 20 lat temu. Jest nadal przyjemny i jeszcze go zatrzymam.
:)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-11, 03:14:02 »
No właśnie, też nie mogę pojąć, jak jazda pociągiem może być uznawana za synonim biedy?
Jest miło, wygodnie, można się zrelaksować, wyleżeć, wyspać itd. Można też spotkać ciekawych ludzi i pogadać z nimi. A jak pociąg przejeżdża przez ciekawą okolice, to pstryknąć fajne foty. Podczas jazdy samochodem nie byłoby to mozliwe.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-10, 23:04:13 »
Dziewczyny w starych swetrach - zwłaszcza ostentacyjnie starych - wyglądają genialnie. Uroda jeszcze bardziej się uwypukla, bo strój nie odciąga uwagi. W ogóle takie "bidne" ubiory mają dużo uroku. Jest w nich luz, pozytywnie pojęta skromność.
Sam w tym roku zacząłem nosić przykrótki, szary sweter po bracie, made in china. Zdobyłem w nim świetne recenzje, najlepszy komentarz był taki, że wyglądam jak z "kącika krytyki literackiej" :)

No właśnie, że Mariomar nie wspomniał nic o busach?:) Ja busów nie lubię, ale pociągi kocham...

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-05-10, 22:59:01 »
Najbardziej lubiłam kilkugodzinne podróże starym busem do Białegostoku. Pełen wypas ;p

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-05-10, 22:56:51 »
A jazda pociągiem na dłuższe dystanse lepsza niż samochodem - szczególnie jak jest dobre połączenie. Zamiast koncentrować się na samej jeździe x godzin można oglądać widoczki i tulić się do ukochanej :D

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-10, 22:55:09 »
No czym starsze tym lepsze :)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-05-10, 22:52:59 »
Ja swój stary bardzo lubię ;p

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-10, 22:52:30 »
Sweter synonim bidy :)

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-10, 22:45:10 »
Sweter ;P ciekawe skad tyle swetrów wynalazl, chociażby u Kingi. :)

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-10, 22:41:16 »
Wypowiedź Mariomara jest super!:D Oprócz "bidnie się ubiera" dobre jest również: "porusza się po Polsce pociągiem":D :D :D

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-10, 22:21:52 »
Troche dziwna ta wypowiedz. Otoja jesli kilka osob ten post ruszyl to wedlug twojego toku rozumowania powinienes okazac zrozumienie bo to tez ich wywalki tylko ze w ten sposob bedzieli mieli tu zamiast fajnego ciekawego forum mase ludzi ktorzy obwiniaja innych o swoje niepowodzenia. W ten sposob niemozliwe jest prowadzenie jakiejkolwiek dyskusji. Na forum tak jak na swiecie musza byc jakies zasady. Gdyby na swiecie zapanowala anarchia to mielibysmy na ulicach rozboje i gwalcenie niewiast :) Idac tym tokiem rozumowania nalezaloby pozostawic krzywdzonych samym sobie bo trzeba okazywac zrozumienie gwalcicielowi kiedy mu akurat wywala frustracja seksualna. Na forum panuja o wiele przyjemniejsze zasady niz w prawdziwym zyciu, mili ludzie i zwykle mila atmosfera. Mysle ze powinnismy wszyscy starac sie by to forum pozostalo milym miejscem dzie mozna podzielic sie swoimi doswiadczeniami i poznac fajnych milych ludzi. To nie ma byc smietnik ludzi ktorym wywala. Mario napisal to co myslal, ludzie sie do tego roznie ustosunkowali, Mario przeprosil ze mu akurat tak wywalilo i wszystko byloby ok gdyby nagle nie doszlo do tego ze utwierdzil sie w swoim przekonaniu ze dobrze zrobil. Ludzie czy my naprawde nie mozemy starac sie traktowac naszych bliznich na forum tak jak bysmy chcieli by oni nas traktowali? To naprawde calkiem proste, wystarczy sie troche postarac. Latwo sobie wytlumaczyc ze mamy racje ze napisalismy cos co atakowalo inne osoby no bo nam akurat wywala ale myle ze o wiele ciezej zastosowac ta samolubna zasade w sytuacji gdy to inni nas atakuja w brzydki sposob bo  im akurat wywala. Otoja ciekaw jestem czy w momencie gdy ktos wylalby na ciebie swoje zale tez tak wspanialomyslnie wyszedlbys z zalozenia ze nie ma sie czym przejmowac bo mu akurat wywala.

Chyba mnie nie zrozumiałeś .Ja Mariomara ani nie winiłem ani nie wybielałem .Zupełnie mi to obojętne było ,zwróciłem uwagę na coś innego.Jak mam być szczery i odnieść się to tych wylewań żali to nie uważam ,że Mariomar napisał coś strasznego ,tylko swoją ocenę sytuacji ,mniej lub bardziej nieprzytomną .Nie rozumiem co jest obraźliwego w określeniu kogoś bidokiem ?To może zaboleć tylko kogoś kto się taki czuje i tego nie akceptuje .Spodobała mi się reakcja Kingi co się uśmiała tym .Ja sam się nieźle uśmiałem czytając jego wypowiedź:) Niezbyt to było przytomne co prawda i widać też było ,ze jakąś swoją frustrację tak przeżywa no i tyle.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-10, 21:57:44 »
dscorpio
Napisałeś do mnie 2 krotnie po to aby mnie skrytykować. Ja do ciebie nie pisałam ani razu. I ty mnie oceniasz jako agresywną pomimo że ja cię nie atakowałam.

 „Nie chcialem bys poczula sie od razu tak atakowana. Dla mnie to byla wymiana pogladow.”

To jest wymiana poglądów? Stwierdziłeś że jestem chamska, chcę wzbudzić litość i poczucie winy w innych ludziach.

„Inga swoim postem chcesz wzbudzic litosc i poczucie winy w innych ludziach. Zeby nie bylo ze sie przyczepilem to powiem na swoja obrone ze jestem przewrazliwiony na punkcie chamstwa, wzbudzania litosci i budzenia poczucia winy. No ale skoro ty inga mozesz wszystko wytlumaczyc problemami z psychika to ja tez to moge robic :)”

Potem piszesz: „pomysl sobie ze swoja roszczeniowa postawa”
 „nie usprawiedliwia twojego agresywnego zachowania.”
A na końcu dodajesz: „Swoja droga i tak cie lubie :)”

Mając tak negatywny obraz mnie niemożliwe jest abyś mnie jednocześnie lubił, bo jedno drugie wyklucza.

„Zwykle boje sie cokolwiek do ciebie napisac bo nie wiem jak zareagujesz.”
I dlatego napisałeś z taką negatywną oceną mnie bo teraz wiedziałeś jak zareaguję?
Negatywnie reagowałam tylko na rady oraz na ataki na mnie.

„Nie mozesz mi zabronic pisac na forum Inga”- przecież nie zabraniam. Nie chcę tylko abyś pisał do mnie bo po co mi jest potrzebne czytanie o tym jaka jestem chamska? W czym ma mi to pomóc?

„Uwierz mi Inga kiedys to robilem w stosunku do innych ludzi, kiedy mnie wyzywali to tlumaczylem sobie ze maja gorszy dzien, ze musze okazac zrozumienie. Zawsze stawialem sie w roli osoby ktora musi okazawac zrozumienie.”
I dlatego że kiedyś musiałeś ustępować tym którzy cię wykorzystywali teraz nie chcesz okazywać zrozumienia słabszym od ciebie?
Ja robię przeciwnie. Zawsze staję po stronie słabszego.

„kojazysz mi sie niesamowicie z moja mama ktora rowniez odmawiala mi prawa do wlasnego zdania.”
I to wyjaśnia twój stosunek do mnie. Nie trzeba już nic więcej tłumaczyć. Gdy uda ci się oddzielić emocjonalnie od mamy to zapraszam do rozmowy ze mną. Na razie, dopóki masz przeniesienie na mnie jako na mamę, będziesz ze mną walczył.

dscorpio10

  • Wiadomości: 88
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-05-10, 21:44:45 »
Troche dziwna ta wypowiedz. Otoja jesli kilka osob ten post ruszyl to wedlug twojego toku rozumowania powinienes okazac zrozumienie bo to tez ich wywalki tylko ze w ten sposob bedzieli mieli tu zamiast fajnego ciekawego forum mase ludzi ktorzy obwiniaja innych o swoje niepowodzenia. W ten sposob niemozliwe jest prowadzenie jakiejkolwiek dyskusji. Na forum tak jak na swiecie musza byc jakies zasady. Gdyby na swiecie zapanowala anarchia to mielibysmy na ulicach rozboje i gwalcenie niewiast :) Idac tym tokiem rozumowania nalezaloby pozostawic krzywdzonych samym sobie bo trzeba okazywac zrozumienie gwalcicielowi kiedy mu akurat wywala frustracja seksualna. Na forum panuja o wiele przyjemniejsze zasady niz w prawdziwym zyciu, mili ludzie i zwykle mila atmosfera. Mysle ze powinnismy wszyscy starac sie by to forum pozostalo milym miejscem dzie mozna podzielic sie swoimi doswiadczeniami i poznac fajnych milych ludzi. To nie ma byc smietnik ludzi ktorym wywala. Mario napisal to co myslal, ludzie sie do tego roznie ustosunkowali, Mario przeprosil ze mu akurat tak wywalilo i wszystko byloby ok gdyby nagle nie doszlo do tego ze utwierdzil sie w swoim przekonaniu ze dobrze zrobil. Ludzie czy my naprawde nie mozemy starac sie traktowac naszych bliznich na forum tak jak bysmy chcieli by oni nas traktowali? To naprawde calkiem proste, wystarczy sie troche postarac. Latwo sobie wytlumaczyc ze mamy racje ze napisalismy cos co atakowalo inne osoby no bo nam akurat wywala ale myle ze o wiele ciezej zastosowac ta samolubna zasade w sytuacji gdy to inni nas atakuja w brzydki sposob bo  im akurat wywala. Otoja ciekaw jestem czy w momencie gdy ktos wylalby na ciebie swoje zale tez tak wspanialomyslnie wyszedlbys z zalozenia ze nie ma sie czym przejmowac bo mu akurat wywala.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-10, 21:38:24 »
Cha cha!:D Cha, cha, cha!:D Przepraszam, ale dopiero teraz przeczytałem wcześniejszy post Mariomara, w którym czynił spostrzeżenia dotyczące osób z forum!:D No ubaw po pachy!:D Zwłaszcza podoba mi się zwrot: "bidnie się ubiera"!:D U-cha-cha-cha!:D Rety, jak zakompleksionym trzeba być, żeby robić problem z czyichś ciuchów?:D Dawno się tak nie uśmiałem, powaga...