dscorpio
Napisałeś do mnie 2 krotnie po to aby mnie skrytykować. Ja do ciebie nie pisałam ani razu. I ty mnie oceniasz jako agresywną pomimo że ja cię nie atakowałam.
„Nie chcialem bys poczula sie od razu tak atakowana. Dla mnie to byla wymiana pogladow.”
To jest wymiana poglądów? Stwierdziłeś że jestem chamska, chcę wzbudzić litość i poczucie winy w innych ludziach.
„Inga swoim postem chcesz wzbudzic litosc i poczucie winy w innych ludziach. Zeby nie bylo ze sie przyczepilem to powiem na swoja obrone ze jestem przewrazliwiony na punkcie chamstwa, wzbudzania litosci i budzenia poczucia winy. No ale skoro ty inga mozesz wszystko wytlumaczyc problemami z psychika to ja tez to moge robic

”
Potem piszesz: „pomysl sobie ze swoja roszczeniowa postawa”
„nie usprawiedliwia twojego agresywnego zachowania.”
A na końcu dodajesz: „Swoja droga i tak cie lubie

”
Mając tak negatywny obraz mnie niemożliwe jest abyś mnie jednocześnie lubił, bo jedno drugie wyklucza.
„Zwykle boje sie cokolwiek do ciebie napisac bo nie wiem jak zareagujesz.”
I dlatego napisałeś z taką negatywną oceną mnie bo teraz wiedziałeś jak zareaguję?
Negatywnie reagowałam tylko na rady oraz na ataki na mnie.
„Nie mozesz mi zabronic pisac na forum Inga”- przecież nie zabraniam. Nie chcę tylko abyś pisał do mnie bo po co mi jest potrzebne czytanie o tym jaka jestem chamska? W czym ma mi to pomóc?
„Uwierz mi Inga kiedys to robilem w stosunku do innych ludzi, kiedy mnie wyzywali to tlumaczylem sobie ze maja gorszy dzien, ze musze okazac zrozumienie. Zawsze stawialem sie w roli osoby ktora musi okazawac zrozumienie.”
I dlatego że kiedyś musiałeś ustępować tym którzy cię wykorzystywali teraz nie chcesz okazywać zrozumienia słabszym od ciebie?
Ja robię przeciwnie. Zawsze staję po stronie słabszego.
„kojazysz mi sie niesamowicie z moja mama ktora rowniez odmawiala mi prawa do wlasnego zdania.”
I to wyjaśnia twój stosunek do mnie. Nie trzeba już nic więcej tłumaczyć. Gdy uda ci się oddzielić emocjonalnie od mamy to zapraszam do rozmowy ze mną. Na razie, dopóki masz przeniesienie na mnie jako na mamę, będziesz ze mną walczył.