Lęki lękami, ale zanim one znikną zaufaj Bożej ochronie, nawet jeśli jej nie czujesz, nawet, jeśli masz odcięcie od Boga i inne przeszkody. Ta ochrona nadal jest, w taki sposób myśl, ufaj w Bożą opiekę i ochronę w ciemno.
Pamiętam, jak ktoś cytował słowa Leszka, że osoby zajmujące się rozwojem duchowym są pod silną Bożą ochroną i otrzymują bardzo dużą pomoc.
Wiem, że może to być trudne, ale ja kiedy mi się waliło, a nie mogłem natychmiast wszystkiego uzdrowić, bo to przecież latami trwa, starałem sie używać logicznych argumentów. One z reguły mi w mniejszym lub większym stopniu pomagały.
Pamietam jak miałem czułem się zrozpaczony, wydawało mi sie że Boga nie ma, wtedy Leszek mi powiedział, że jest tylko ty sie z nim nie kontaktujesz, cos na zasadzie anteny nie nastawionej na odbiór stacji. Wówczas od razu mi ulżyło.