Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 416549 razy)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-04-11, 17:18:15 »
Mariomar - bardzo dobrze to podsumowałeś.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-04-11, 17:17:14 »
Ingo - nie miałam takiej intencji, by pisać do Ciebie z takim przekazem. Jeśli tak to odebrałaś - to wybacz.

Jedynie chciałam zaznaczyć, ze nie zawsze każdy musi mieć takie same odczucia i odbiór danej sprawy - i dlatego nie warto wg mnie stawiać np.: słowa "koncentracja" na ostrzu noża.

I ze te odczucia są subiektywne i zależne zazwyczaj od wielu elementów.

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-04-11, 17:10:27 »
Chciałbym tylko dodać 2 kwestie i wyłączyć się z tego tematu:)

Żalu do Leszka nie mam żadnego a propo zmarnowanego mojego czasu. Nie zmarnowałem go, dużo się nauczyłem, a Leszek po prostu nie znał ciężkich przypadków, więc nie napisał ostrzeżeń w swoich książkach, nie znał też wtedy węzłów - tak będzie pokojowo.

Co do działania afek, żeby nikogo od nich nie odstraszać, czy zniechęcać do nich podsumujmy, afki są dobre dla strzelam około 99% społeczeństwa, jednak - co trzeba podkreślić - dla 1% społeczeństwa MOGĄ ZASZKODZIĆ I DOPROWADZIĆ DO CHOROBY PSYCHICZNEJ.

I to tyle. :) Przynajmniej nauczyliśmy się czegoś nowego o afkach.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-04-11, 17:08:28 »
Asiu
Czy zawsze musisz do mnie pisać z przekazem- jestem od ciebie mądrzejsza?

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-04-11, 17:07:36 »
Wyciszenie - tak... słowo koncentracja mi samej prywatnie nadal nie pasuje do tego procesu; No ale może to już moja kwestia postrzegania tego słowa jako "gromadzącego" i wysiłkowego, a nie uwalniającego. Zatem dalej nie mieszam :)

WojtekD

  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-04-11, 17:02:50 »
Inga

Niewątpliwe wymaga to wyciszenia i skupienia(koncentracji) na sobie, tego co się czuję.

Czy jest to zasługa samej koncentracji, raczej nie, bo kryją się za tym nasze intencje, przyzwolenie itp.

Jeśli tak to musiał by istnieć mechanizm, o którym nie wiem i trudno mi się do niego odnieść.


hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-04-11, 16:55:00 »
Ingo, wg mnie - niekoniecznie - raczej chodzi zazwyczaj o przyzwolenie na odczucie/poczucie danej emocji; Nie trzeba się na niej koncentrować, by ją uwolnić.

Możliwe jednak, że w Twoim przypadku to tak nie działa i Ty wpierw musisz skoncentrować się na emocji. Przy poodcinaniu i znieczuleniu wcześniejszym, to wcale bym się nie dziwiła.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-04-11, 16:50:13 »
Ale koncentracja przy tym musi być.

WojtekD

  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-04-11, 16:45:09 »
Inga

Nie wiem do końca czy to koncentracja wypala, ale akceptacja, przyzwolenie i odpuszczenie przywiązań do tej emocji sporo robi.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-04-11, 16:42:19 »
I z tego wniosek że koncentracja na emocji ją wypala, czego ja sama doświadczam, a nie powiększa ją.

WojtekD

  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-04-11, 16:11:20 »
Inga

"Ale gdy kotwica się nie odpala to nie ma powiększenia emocji."

Również nie zachodzi podtrzymywanie emocji, ich eskalacji, one porostu odpływają.





« Ostatnia zmiana: 2013-04-11, 16:18:38 wysłana przez WojtekD »

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-04-11, 16:04:44 »
Napiszę co widzę.
Leszek zbudował pewną konstrukcję, strukturę sztywną i ograniczającą do której jest bardzo przywiązany i za nic na świecie jej nie odda.
W węzłach tej konstrukcji umieścił swoich zwolenników którzy ją zasilają i też o nią walczą.
Ja nie zamierzam jej zasilać.
Dopiero teraz po węzłach zdołałam sprzeciwić się Leszkowi, który kiedyś pozbawił mnie tożsamośći, wykreślił moje imie anielskie i zmodyfikował moje podstawowe wibracje.
Do tej pory czułam przed nim zbyt silny lęk.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-04-11, 15:52:10 »
Ale gdy kotwica się nie odpala to nie ma powiększenia emocji.

WojtekD

  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-04-11, 15:43:10 »
Inga

"Lęk się zwiększa w wyniku koncentracji na zagrożeniach, w wyniku zastraszania siebie, w wyniku wmawiania sobie zagrożeń."

Ciekawe jest to co napisałaś.

I o dziwno nie jest to sprzeczne z tym co Leszek napisał.

Ponieważ większość emocji jest uwarunkowana mentalnie, wyniku wychowania, własnych doświadczeń, społecznych wyobrażeń, poprzednich wcieleń itp.

Gdy pomyślimy o danym zdarzeniu, rzeczy, osobie i sytuacji to najczęściej pojawiają się różnego rodzaju odczucia w ciele, emocje, a nawet uczucia wyższe.

Działa to również w drugą stronę, gdy odczujemy daną emocję, ból, lęk pobudzamy tym samym nasz umysł, który odpala kotwice. Pojawiają się tym samym nowe myśli i jeszcze więcej emocji i odczuć, taki monolog może trwać i trwać.

Tutaj warto zaznaczyć że nie musimy być w pełni świadomi istniejącej paplaniny.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-04-11, 15:00:23 »
Inga
Koncentrowanie uwagi na lęku to jedno,
a koncentrowanie uwagi na obserwowaniu lęku, to drugie.
W 1 przypadku wzrasta lęk, w 2 wzrasta samświadomość.


Niestety ale to tylko teoria.
W praktyce wygląda to inaczej. W praktyce koncentrowanie się na lęku nie zwiększa go.
Lęk się zwiększa w wyniku koncentracji na zagrożeniach, w wyniku zastraszania siebie, w wyniku wmawiania sobie zagrożeń.
Proszę wypróbować a potem napisać co się dzieje bo teoretycznie to można pisać sobie wszystko.