Inga
"Lęk się zwiększa w wyniku koncentracji na zagrożeniach, w wyniku zastraszania siebie, w wyniku wmawiania sobie zagrożeń."
Ciekawe jest to co napisałaś.
I o dziwno nie jest to sprzeczne z tym co Leszek napisał.
Ponieważ większość emocji jest uwarunkowana mentalnie, wyniku wychowania, własnych doświadczeń, społecznych wyobrażeń, poprzednich wcieleń itp.
Gdy pomyślimy o danym zdarzeniu, rzeczy, osobie i sytuacji to najczęściej pojawiają się różnego rodzaju odczucia w ciele, emocje, a nawet uczucia wyższe.
Działa to również w drugą stronę, gdy odczujemy daną emocję, ból, lęk pobudzamy tym samym nasz umysł, który odpala kotwice. Pojawiają się tym samym nowe myśli i jeszcze więcej emocji i odczuć, taki monolog może trwać i trwać.
Tutaj warto zaznaczyć że nie musimy być w pełni świadomi istniejącej paplaniny.