Sebastian
Może to jakaś karmiczna grupka;)
Mnie skojarzyło, że to jak komuna hipisowska. Wszystkim się wydaje, że jest fajnie, jest bliskość, luz itd, ale każdy jest nieprzytomny;) To jak u hipisów ucieczka w dragi przed światem zewnętrznym, tworzenie alternatywnego.
UA może się to podobać, bo im o to chodzi by uciekać przed światem materialnym, bo to ich przeraża, nie potrafią się odnaleźć.