Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 413699 razy)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-09-06, 09:40:36 »
To ja teraz znów pomarudzę
Choinka znów się zgodziłam na coś tylko dla tego, że być może będą z tego jakieś pieniądze w przyszłości, a ja teraz nie mam lepszej propozycji :(
A ja naprawdę nie chcę już tego dalej ciągnąć :( buuuuuuuuu

Kurka wodna, nie wiem co jest grane. Ja tej osobie w rozmowie na żywo nie jestem wstanie odmówić.
Czuje się jakbym była pod jakimś wpływem. Ona stwarza taką atmosferę, że trudno jej odmówić.

Albo najwyraźniej wciąż mam problemy z mówieniem nie :((((

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-09-05, 21:57:47 »
:) nic tylko się rozwijać i przebywać wśród swoich.

Miłej nocy.

Jasiu

  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-09-05, 21:23:07 »
No tak lęk przed byciem odrzuconym z powodu wywałki to też wywałka. Jak przyglądałem się osobom w moim otoczeniu to chyba wiąże się to z tym że tego typu wywałki oznaczają uwalnianie się od jakichś wzorców, przekonań itp. a ludzie, w szczególności rodzina boją się takich rzeczy jeśli sami nie mają intencji rozwoju.
Sebastian z tego co kojarzę to w marcu coś wspominałem o tym jak to fajnie kiedy trochę wywala przy rozwijających się ludziach bo szybciej wyałka mija i przychodzą inspiracje, właśnie dlatego że się czujemy akceptowani. ;)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-05, 21:15:48 »
No widzisz, pięknie, świetnie sobie radzisz :))) cieszę się :) zasługujesz na akceptację zawsze, taki jaki jestes, równiez wtedy, gdy masz gorszy dzień i gdy Ci wywala. To przecież jest normalne, wszystko z Tobą w porządku jest.
Od czerwca ja jestem jedną wielką wywałką i co z tego ;>  też mi trochę wywalało dziś, np. przekonanie, że nie da się mnie kochać. Się chyba opukać czas ;>

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-09-05, 21:13:11 »
Przez większość życia byłem w otoczeniu które nie akceptowało tego że ktoś może mieć gorszy dzień. Mój tata i brat mnie gnoili za to że coś ze mną jest nie tak. Nie przywykłem do tego, że ktoś to może akceptować. To miłe:) W ogóle to już mi lepiej. Pomedytowałem pare minut, popisałem afki do końca, pomedytowałem chwilkę jeszcze i chłód na sercu już zastępuje światełko:)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-05, 21:08:07 »
naprawdę myślałeś, że kogoś tutaj Twoje wywalanie może razić ? :)))

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-09-05, 21:05:00 »
:)

łał

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-05, 21:00:02 »
dlaczego niby? daj spokój. Wywałka to wywałka, my tu sami swoi przecież :* niektóre moje wywałki są chyba znacznie gorsze i głupsze niż ta Twoja obecna, nic mnie nie razi :)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-09-05, 20:57:52 »
Nie razi Cię to że mi wywala?

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-05, 20:46:18 »
Wywałka większego kalibru...:/ ja w takich przypadkach daję się temu wypłakać i zostawiam czyszczenie na dzień następny, zwykle bywa lepiej. Przytulam:*

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-09-05, 20:41:31 »
W takich chwilach przydałby mi się dźwiękoszczelny pokój pełen poduszek. Mam taką wywałę że cokolwiek robię, nie pomaga mi. Muzyka mnie boli w dusze, pisanie na forum też mi nie pomaga. Czuję sie jeszcze gorzej. Obłęd.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-05, 20:36:45 »
Tak w temacie twórczości wyszło mi, że ja nie mam ochoty na twórcze działania w materii, bo te wytwory są takie jakieś prymitywne, poprostu się coś robi niby ładnego. Dla mojej pś twórczość to materializacja przy pomocy energii, wszystko co z energią związane, uzdrawianie jest dla mnie bardziej twórcze i fascynujące niż zrobienie grafiki, czy obrazu.
(mówi to plastyk:|)
Jakby to co w materii robię było jakieś mniej wartościowe. płytkie. Nie wiem dlaczego. Przecież sztuka i plastyka to też moje talenty. A tu taki klops. Nie cenię takiej twórczości, z materialnego poziomu. Podoba mi się co robią inni, zachwycam się, ale do siebie nie mogę tego odnieść, z jakiegoś powodu moja pś uważa że to strata czasu i energii.

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-09-05, 20:34:53 »
Pewnie tak:)Ale jakby chcialy jednak cos napisac to na pewno sporo osob byloby wdziecznych.Ja na pewno:))

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-05, 20:32:55 »
Semira

Takie związki są:-) Choć wydaje mi się, że oni nie mają ochoty pisać, bo wolą się cieszyć sobą w tym czasie:P
Zapytaj Kingę:D

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-09-05, 20:31:13 »
Laka

Tak wiem,ze to wszystko i tak wychodzi w praniu:)Ale czasem naprawde az chcialoby sie poczytac o pozytywach w zwiazku,jak Was wzmocnil ,co Wam dal dobrego,czego nauczyl ,jakies fajne chwile spedzone razem..naprawde brakuje mi takich postow:(