Tak się dzieje, gdy główną naszą motywacją do zarabiania pieniędzy, rozwijania prosperity są LĘKI. Praktycznie prawie każdy człowiek początkowo ma taką motywacje „muszę zarobić, żeby w ogóle przeżyć, żeby się utrzymać, jeśli nie będę miał/a pieniędzy nie będę mógł/a sobie pozwolić na rzeczy na których mi zależy, nie da się funkcjonować w świecie materii bez pieniędzy” itd. itp. Gdy lęki są długotrwałe, z czasem zaczynają tworzyć napięcie. A napięcie ma to do siebie, że nakręca wysiłek (mentalny, emocjonalny i fizyczny) a przede wszystkim pożera większość energii, którą wkładamy w nasze cele i kreacje.
Tak, Kinia, dokładnie tak! Dzięki:) tylko czemu nikt mi tego wyraźnie nie powiedział w ciągu tych 8 lat ;-)) Owszem, dostawałam wytyczne, by nie skupiać się na braku... ale to nie to samo co nie skupianie się na lękach i działanie poprzez lęki.
Dopiero niecałe pół roku temu sama doszłam do tego, że dlatego było u mnie coraz gorzej z prosperity, bo jechałam od czasu kupna mieszkania i kredytów na lękach. Wcześniej się nie bałam, bo nie miałam czego i prosperity mi kwitła lekko i naturalnie. W 2011 zaś doprowadziłam przez te lęki i skupianie się na tym, "by przeżyć, by wydostać się z zadłużeń, by nie dać się pożreć"

do całkowitej załamki na tym froncie. Teraz juz jest zdecydowanie lepiej, jak odpuściłam sobie skupianie się na lękach i tylko na tym w tej materii, nawet zaczęły się pojawiać sytuacje i ludzie, jak kiedyś, sprzed kredytu - sami z siebie, z atrakcyjnymi ofertami zarobku dla mnie, dodatkowo umożliwiającymi mi doskonalenie się bez presji, bez żadnego szefa nade mną - tylko ja i klient, który jest znany i wiem, co może go zadowolić. Oby tak dalej:))
Jak napisałaś teraz to wszystko tak jasno, to zakumałam to jeszcze bardziej

Bo niedawno cały czas pś - mimo ze już wiedziałam, że działanie poprzez lęki jest jakąś przyczyną niepowodzeń - nadal oskarżałam samo mieszkanie o te kłopoty;) A teraz widzę, ze to najprawdopodobniej jest bzdura, że powodem rozwalenia prosperity i ciągłego schodzenia w dół był przede wszystkim strach związany z zadłużeniem i kredytem.
UFFF
